ze prezes sie nie zgodzi na ZADNA podwyzke.No i co teraz??ha! mamy ciezki
orzech to zgryzienia, do pn mam facetowi odpowiedziec.
Po oplaceniu nianki i dojazdow zostaje jakies 450zl na 'waciki'.Kupa nie
pieniadze, sorry jak dla kogos to duzo ale dla takiej kwoty zostawiac Matka...?
Kurde, no i nie wiem co zrobic....
Moze pojsc i ewentulanie uciec na wychowawczy?
Nie isc i czekac na gwiazdke z nieba?
Wszelkie za i przeciw sa mile widziane....