Dodaj do ulubionych

frekwencja/choroby dzieci

07.03.11, 12:07
chciałaby na forum zebrać opinie rodziców na temat częstotliwości zachorowań na różnego rodzaju infekcje naszych dzieci.
Otóż chciałabym wiedzieć czy Wasze dzieci często chorują bo nie wiem czy moja córka jest odosobnionym przypadkiem (bardzo często choruje) czy może takich przypadków jest więcej. To co ja zauważyłam na przykładzie mojej córki to fakt że po 4 -5 dniach pobytu w przedszkolu po długiej nieobecności znów jest chora i jest to spowodowane prawdopodobnie tym że wychodząc na spacer nie jest dopilnowana żeby ubrała grubsze spodnie (zostawione specjelnie w szatni przy kurtce), dobrze zapieła kurtkę, czapkę i szalik. Nie trudno tu zauważyć że przy takiej pogodzie łatwo złapać inferkcję, gdzi dziecko jest żle urbane. Ponadto zauważyłam że w przedszkolu jest bardzo mała frekwencja (mniej niż połowa dzieci w grupie) i zasięgając opinii znajomych którzy mają dzieci w wieku przedszkolnym -> takie sytacje raczej nie zdarzają sie w ich przedszkolach, a dzieci są dopilnowane aby dobrze (ciepło) ubrać się na spacer.
Dlatego chciałabym poznać Wasze spostrzeżenia/opinie na ten temat.
pozdr.
mama Julii
Obserwuj wątek
    • mama_i_tata_julii_koper Re: frekwencja/choroby dzieci 09.03.11, 16:55
      Witam,

      Nasza córka nie jest specjalnie chorowita ale zdarz się jej złapać jakąś infekcję która trwa średnio tydzień.
      Nie upatrywałbym chorób u naszych dzieci wyłącznie w nie do końca należytej dbałości o zapięte kurtki czy zawiązane szaliki. Osobiście uważam że Panie bardzo dbają o te sprawy.

      Wydaj mi się że poprostu mamy taki czas kiedy wirusów w powietrzu jest co nie miara a druga sprawa to że niektóre dzieci nie są "hartowane" ( więcej czasu na świeżym powietrzu napewno nie zaszkodzi )
      Dodatkową kwestią jest również przyprowadzanie do przedszkola chorych dzieci ( bo nie mam co z dzieckiem zrobić ). Jeden taki dzień i pół przedszkola chodzi z katarem.

      Pozdrawiam
      Tata Julii
    • mama-tata-tyma Re: frekwencja/choroby dzieci 10.03.11, 11:37
      Witam serdecznie, ja nie mam większych problemów z Tymkiem. W okresie zimowym raz był chory. Jeśli zaś chodzi o spacery to uwqażam, że panie starannie ubierają dzieci, dbają o to żeby miały zapięte kurtki, założone szaliki i czapki, a wychodzą na krótkie spacery i raczej przy odpowiedniej pogodzie.
      Frekwencja jest podobna jak w innych przedszkolach gdzie chodzą dzieci moich znajomych, oraz w zerówce gdzie chodzi starszy syn.
      Pozdrawiam
      Katarzyna Stryszak
      Katarzyna Stryszak
    • kadra_przedszkola_bambi Re: frekwencja/choroby dzieci 12.03.11, 13:47
      Jest nam niezwykle przykro, że mimo tego iż wkładamy wiele serca, troski i zaangażowania w wychowanie Państwa dzieci, spotykamy się z nieuzasadnionymi uwagami z Państwa strony. Nieprzemyślana krytyka naszej pracy bardzo nas boli.
      Choroby dzieci nie są spowodowane naszym zaniedbaniem, ale innymi czynnikami, o których pisaliście Państwo wcześniej, za co serdecznie dziękujemy. Naszym zdaniem niektóre dzieci nie są zahartowne i styczność z grupą innych maluchów zwiększa ryzyko infekcji.
      Rozumiemy troskę o Wasze dzieci, ale proszę nam wierzyć, że dokładamy wszelkich starań, aby podczas pobytu w przedszkolu miały one zapewnioną jak najlepszą opiekę.

      Wychowawcy
      • martasul Re: frekwencja/choroby dzieci 18.03.11, 22:36
        Moja córka też dość często choruje. Zazwyczaj jest obecna w przeszkolu ok. 1,5 tyg i zaczyna się infekcja, która trwa tyle samo. Moje dziecko wraca do przedszkola wyleczone, nie tak jak większość dzieci, które niestety rodzice przyprowadzają niedoleczone. Osobiście widziałam powrót dziecka po chorobie- z kaszlem i katarem!!! więc jak pozostałe dzieci mają być w przedszkolu zdrowe? Oczywiste jest, że są dzieci mniej lub bardziej uodpornione i kontakt z grupą i środowiskiem o zmiennej florze bakteryjnej potęguje zachorowalność, ale czemu my sami narażamy nasze dzieci. Apeluję o rozsądek rodziców i przestrzeganie zasad ogólnospołecznych(pomijam fakt prośby Ministra Edukacji) nie zwiększania zachorowalności w naszym przedszkolu. Dziecko chore powinno być w domu!!!
        Uważam, że kadra wywiązuje ze swoich obowiązków i dzieci są raczej dopilnowane a co najważniejsze, że wyjscia na dwór są racjonalne do pogody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka