Dodaj do ulubionych

agresywne dziecko

08.08.06, 10:22
Mam taki problem. Moje dwuletnie dziecko zachowuje sie agresywnie wobec
innych dzieci, najbardziej się boje, że zrobi krzywdę jakiemuś młodszemu
dziecku. Sciąga czapeczki innym dzieciom i rzuca na ziemię mimo iż przed
chwilą zwracałam mu uwagę żeby tego nie robił, potrafi pobiec do wózka innego
dziecka i wyrwać mu coś z rączki lub ostatnio ciągną za bluzeczke
niemowlaczka, całe szczęscie że nie dostał do buzi tego dzicka. Jest tak
szybki że nawet nie wiem kiedy wyrwie mi się z ręki. Dużo z nim rozmawiamy
mówimy że dzidzię płacze przez niego, żę dzidzi smutna jest itp... Często
bawi sie z innymi dziećmi na placu zabaw lub z dziećmi sasiadów, ale ja muszę
wtedy stać nad nim bo boje sie że obsypie piaskiem lub popchnie (często zdąże
złapać rączke , ale nie zawsze)Nie wiem co robić, może ktoś miał podobne
dziecko
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: agresywne dziecko 08.08.06, 14:06
      sposób na takie dziecko jest prosty: każdy objaw agresji wobec innych dzieci
      powinien być karany: mały zzrzuca jakiemuś dziecku czapkę, ty pakujesz jego
      zabawki i bierzesz dziecko do domu. Od razu. Bez tłumaczenia. Za każdym razem,
      kiedy to zrobi. Daleko masz na plac zabaw? Trudno.
      Dwulatek skojarzy, że jeśli chce się bawić na placu zabaw, to pewnych zachowań
      nie może przejawiać.
      Pamiętaj, by najmniejsze objawy "grzecznego" zachowania od razu chwalić. Słowem,
      ciasteczkiem, uśmiechem.

      Tłumaczysz dwulatkowi??? To może poczytaj trochę o rozwoju małego dziecka,
      zamiast je przemęczać tłumaczeniami.
      Takie dziecko jest jak szczeniak. Szczeniakowi nie mówisz, tylko go warunkujesz
      na bodźce. Nagradzasz zachowania poprawne a karzesz nieodpowiednie.
      Inna sprawa, że żadne dziecko same z siebie nie jest agresywne, tu przydałby się
      psycholog, który zobaczyłby dziecko w rodzinie.
      Może to ty masz jakiś ukryty lęk? Nie, nie chcę ci nic sugerować, ale agresja to
      odpowiedź na strach.
      • 76kitka Re: agresywne dziecko 08.08.06, 15:13
        Ja nie znam dwulatka, który nie miałby takiego incydentu za sobą. Nasza mała sąsiadeczka, dziewuszka grzeczna i miła regularnie okłada mojego synka, a to za to, że dotknął Jej zabawki, a to bo za blisko podszedł, mój mały długo dawał sobie wytłumaczyć, że oddac nie można, bo dziewczynka mniejsza i słabsza. Był spokojny do momentu, aż ta go któregos razu ugryzła, bo Jej czegos nie chciał dać, w ułamku sekundy wgryzł się w Jej łapkę i teraz zdarza Mu się chcieć użyć ząbków jako broni, dlatego teraz cały czas nad Nim stoję podczas zabawy z innymi dziećmi. Wczoraj kolega rzucił w Niego klockiem, a tez chłopaczek grzeczny i miły. Wyrosną z tego okresu. Trzeba ostro zareagować, "szarpnąłeś, chłopca zabolało, płacze, chłopiec nie chce się teraz Tobą bawić, pójdziemy do domu, no i trzeba pobitego przeprosić" a w domu powiedzieć, gdy się dzieciak uspokoi, że jeśli chce bawić się z innymi dziecmi i chce być lubiany musi zachowywac się grzecznie inaczej będzie bawił się sam w domu". Do mojego synka przemawiają argumenty, ale trzeba do Niego mówić gdy jest spokojny, prosze Go o grzeczne zachowanie nim wejdzie na plac zabaw, ewentualnie jesli narozrabia, a potem histeryzuje, bo Go mama siłą wyprowadziła z placu zabaw tłumacze Mu w domu, podczas zabawy z dziećmi, łapię mocno rączke i mówię nie wolno, w furii dziecko niczego nie zrozumie, bo do niego nic nie dociera. Jeśli synek zrobił komuś krzywdę niechcący mały przeprasza i bawią się dalej.
        • mysz56 Re: agresywne dziecko 10.08.06, 21:11
          powtarzać ;nie wolno ,nie wolno i jeszcze raz nie wolno karać metodą
          naturalnych konsekwencji ;bijesz -idziemy do domu a tk wogóle to wiek badania
          granic-na ile mogę sobie pozwolić,czasami też agresja jest formą zwrócenia na
          siebie uwagi,nie krzyceć tylko spokojnie tlumaczyć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka