Dodaj do ulubionych

och te noce!

09.08.06, 10:44
czy możecie mnie pocieszyć,że to minie i wkrótce będzie ok?Moja córcia ma
rok,od urodzenia nie przespała spokojnie,bez wybudzenia ani jednej
nocy.Czasem spokojnie pośpi do 24,czasem do 4 rano,innym razem latam do niej
co godz.Zawsze jest inaczej-nie mogę znależć wytłumaczenia na to .teraz to ma
jedno konkretne wybudzenie np.o 2 rano i nie może zasnąć,wierci się ,układa
do snu,widzę że ma problem z zaśnięciem ale chce spać.Zamyka oczy,kładzie
się,aby za moment wstać,płakać,wiercić się.Co z tym zrobić?Czy ktoś
przchodził to samo?Dzięki
Obserwuj wątek
    • mamami5 Re: och te noce! 09.08.06, 11:26
      mój synek ma prawie 17 miesięcy i jest tak samo, tzn. gorzej, bo nidgdy nie
      przespał nocy do 4 rano.Jak był niemowleciem spał lepiej, tak do 5,5 misiaca a
      potem zaczął sie koszmar, wybudza sie co chwile, ostatnio codziennie ma przerwę
      w nocy, dzis od 2-3.30, nie mozę zasnąć, nosze go ,tule, do swojego łóżka biorę
      i sie strasznie wierci, kotłuje.Bardzo mało śpi,Ostatnio 10-11 h na dobe.A ja
      padam na twarz.Dziś spałam znowu tylko 4h.To standard, tylko ze zawroty głowy ze
      zmeczenia to dla mnie tez niestety juz standard.Acha, karmie nadal piersią i
      może tu byc przyczyna wybudzania,ale niekoniecznie.Mały ssak pije jeszcze 2-3
      razy w nocy.Nie wiem jak sobie i Tobie pomóc...
      • andzia9927 Re: och te noce! 09.08.06, 12:39
        mamami5-jakbym widziałam moją małą-też dziś nie spała w nocy ze dwie godz.-
        czasem nie wiem juz ile ona nie śpi-wydaje się mi że z pół nocy.mam już dość-
        zastanawiam się czy ona zdrowa jest-może jakieś badania potrzebne.Do tego nie
        mam z kim pogadać nawet.zero.cały dzień tylko z małą.coś ze spaniem ewidentnie
        jest bo jako noworodek też do 2 rano nie mogłam ukołysać.branie do swego łóżka
        nie pomaga,nie wiem -nic nie pomaga,noszenia ,tulenie-wręcz wtedy odpycha
        nas.Oszaleć można.Naprawdę różnie było-czasem nawet tylko raz się budzi-innym
        razem z 5,6,7-już trace rachubę.może chcesz pogadać to gg3556172-napisz
    • mamaalana1 Re: och te noce! 09.08.06, 12:37
      No to ja Was niestety nie pocieszęsad
      Bo mój syn ma 26 miesięcy i raz w życiu przespał do 4 rano. Ostatnio wstaje co
      nawet pół godziny. Niestety dyżurujemy z Mężem na zmianę w nocy.
      Już było lepiej, ale ostatnio znów to samo.
      Dla mnie dobra noc to 2 pobudki Alana. Ale takich nocy było dotąd tylko kilka.
      Pozdrawiam.
      Asia
    • monis.4 Re: och te noce! 09.08.06, 12:53
      moja córka tak się zachowywała gdy rosły jej ząbki. Wcześniej miała kolki.
      tez kiepsko wtedy spała. Ale radzę pójść do dobrego pediatry. Zrobić badania
      krwi i moczu. Przyczyn może być wiele. Ja byłam również u neurologa i
      alergologa. Moja miała skazę białkową była płaczliwa i nerwowa bo bolał ją
      brzuszek i swędziała skóra. nie miała przy tym dużąej wysypki. Myślę że naprawdę
      takie dziecko powinien obejrzeć dobry pediatra.pozdrwiam i zyczę przespanych nocek.
    • sasza2004 Re: och te noce! 09.08.06, 14:33
      To może ja jednak trochę pocieszę smile. Przez półtora roku karmiłam synka
      piersią i przez półtora roku nie przespałam w całości żadnej nocy. Te noce były
      różne, tak, jak piszecie - czasami wstawał co pół godziny, nie zdążałam zasnąć,
      albo łaził po łóżeczku i wył, albo wstawał np. o 3.00 i zasypiał około 5.00,
      tragedia. Żadne ziołowe uspokajacze nie działały. Byliśmy u neurologa, nawet
      dostał Luminal, który nie dał żadnego efektu, co bardzo mnie zdziwiło bo
      myślałam, że to już na pewno pomoże. Pediatra za to wciąż utrzymywała, że
      dopóki nie przestanę karmić to tak będzie, ale nie sądziłam, że to naprawdę
      może mieć aż tak ogromne znaczenie. Odstawiłam młodego i ... cud! Po prostu
      inne dziecko! Od 21.00 - 22.00 do 7.00 - 8.00 rano bez żadnych pobudek, w ciągu
      dnia 2-godzinna drzemka o stałej porze. I tak cudownie jest już od 5 m-cy. Ja
      wiem, że to nie u wszystkich jest takie proste, że są dzieci, które nie są
      karmione piersią i nie śpią, ale z tego, co przeczytałam jedna z Was na pewno
      karmi więc może jednak...? Bardzo Wam życzę, żeby jak najszybciej nadeszły
      normalne, przespane noce bo wiem, jak takie wstawanie do dziecka wykańcza.
      Pozdrawiam.
      • 100krotka9 Re: och te noce! 09.08.06, 15:10
        U nas było tak samo do momentu pozbycia się smoczka.
        Druga noc bez smoka była już przespana. Następne noce były równie dobre teraz
        czasami budzi się raz w nocy bo chce mu się pić.
        Jak za dużo w dzień pośpi to noc też jest gorsza.
        Czasami do kąpieli dodaje 1 kropelkę meliski.
        Musisz próbować. Może coś pozmieniać w pokoiku.
        Powodzenia
        • beatazet Re: och te noce! 09.08.06, 21:49
          Tak , tulko jak się pozbyc tego smoczka. U nas wybudzanie mam wrażenie właśnie
          przez niego ehh.
    • asia9946 Re: och te noce! 09.08.06, 22:35
      moj ma 17 miesiecy, mam to samo, ciagle sie budzi, wkreca mi swoja raczke w
      moja, wierci czasem nie do wytrzymania
      zawroty glowy to tez juz u mnie standart, teraz mam wakcje wiec kiedy on spi ja
      tez sie klade, mam w nosie robienie pozadkow czy gotowanie obiadow
      asia
    • twarz2 Re: och te noce! 09.08.06, 23:32
      A u mnie nie było takich problemów.
      Moje rady:
      1.przed snem dziecko musi sie porzadnie najeść - sama pierś nie wystarczy
      2.jeżeli sypia w dzien - ograniczyć spanie do minimum
      3.jeżeli nie śpi sam - przenieść do własnego łóżka/łóżeczka
      4.nie biec za szybko jak się rozbudzi - dac trochę czasu, może samo zaśnie nie
      widząc zbytniej reakcji

      • martartek Re: och te noce! 10.08.06, 04:28
        nie zgadzam sie z teorią że dziecko śpi lepiej jak mniej śpi w dzien.
        Dziecko niewyspane robi sie nadpobudliwe,niespokojne i ma problemy z zasnieciem.
        Ja radze sprubowac w druga strone. Upewnij sie ze dzidzia ma regularne dzemki,
        i jak najdluzsze. I ze nie jest glodna, ale tez nie radze zapychac dziecko
        przed snem (to tez moze sie przyczynic do niesennosci)masz na to caly dzien.

        • mamaivcia Re: och te noce! 10.08.06, 12:04
          zgadzam się z martartek!
          mój synek mało sypiał w dzień - no chyba, że go trzymałam przy cycu na rękach
          no tak to by mógł pół dnia!!!
          na kolację jadł kaszkę a potem przed samym zaśnięciem dostawał cyca - więc głód
          należy wykluczyć
          to czy spał sam czy ze mną nie miało i nie ma znaczenia jeżeli chodzi o
          wiercenie - jak ma się wiercić to się wierci i już! (ząbki, czasem brzuszek lub
          szukanie cycusia)
          generalnie polepszyło się jego spanie po odstawieniu od piersi - teraz już nic
          po nocy nie szuka smile)) a tak popiskiwał, jak nie reagowałam to się wiercił i
          popiskiwał coraz intensywniej aż w końcu był płacz
          teraz czasem jak się w nocy wybudza i zaczyna wiercić to po prostu podchodzę do
          łóżeczka głaszcze go po główce - on ma potwierdzenie, że ktoś jest obok i śpi
          dalej - myślę, że każda mama najlepiej zna swoje dziecko i wie kiedy reagować
          ale się rozpisałam już nie przynudzam tylko idę sprzątać dalej smile)))
          • twarz2 Re: och te noce! 10.08.06, 12:27

            > to czy spał sam czy ze mną nie miało i nie ma znaczenia jeżeli chodzi o
            > wiercenie - jak ma się wiercić to się wierci i już! (ząbki, czasem brzuszek lub
            >
            > szukanie cycusia)


            Tu nie chodzi wcale o to, ze dziecko się wierci - to Ty się wiercisz, a tym
            samym możesz rozbudzać dziecko, a to ma duze znaczenie dla higieny snu.
        • twarz2 Re: och te noce! 10.08.06, 12:25
          martartek napisała:

          > nie zgadzam sie z teorią że dziecko śpi lepiej jak mniej śpi w dzien.
          > Dziecko niewyspane robi sie nadpobudliwe,niespokojne i ma problemy z zasnieciem
          > .
          > Ja radze sprubowac w druga strone. Upewnij sie ze dzidzia ma regularne dzemki,
          > i jak najdluzsze. I ze nie jest glodna, ale tez nie radze zapychac dziecko
          > przed snem (to tez moze sie przyczynic do niesennosci)masz na to caly dzien.
          >

          Nie musisz się ze mną zgadzacsmile
          Napisałam żeby zredukowac do minimum - minimum rozumiem jako ilość snu potrzebną
          do normalnego funkcjonowania, a nie zakaz spania w dzień.
          Co do jedzenia - nie napisałam, zeby dziecko zapychac - po prostu dziecko
          najczęściej budzi się w nocy, bo jest głodne.

          • mariolka11 Re: och te noce! 10.08.06, 23:05
            Też tak miałam z moją córką.Zaczęła się budzić jak skończyła 4 m-ce.Na początku
            myślałam że to zęby,pózniej że przez cyca,myślałam też że może jest głodna ale
            niestety to nie to było przyczyną.Moja pedriatra mówła że też tak miała ze
            swoimi dziećmi.Po prostu przyczyną były przeżycia z całego dnia.I to w moim
            przypadku było prawdą.Teraz córka ma 25 m-cy są noce że się budzi ale nie tak
            jak wcześniej(nieraz 15 razy).Wszystkie emocje z całego dnia odreagowywała w
            nocy.Jeszcze jej to pozostało nieraz coś mówi na śnie i płacze.Ale to minie
            całkiem ok. 3 roku.Jest mnóstwo takich dzieci.Musimy to przeboleć!





      • weronikarb Re: och te noce! 16.08.06, 13:09
        twarz2 napisała:

        > A u mnie nie było takich problemów.
        > Moje rady:
        > 1.przed snem dziecko musi sie porzadnie najeść - sama pierś nie wystarczy
        mój był na sztucznym, później zagęszczane kaszką, jak miałniecałe 2 lata
        potrafil wypic w ciagu jednej nocy 1l mleka z kaszka manna

        > 2.jeżeli sypia w dzien - ograniczyć spanie do minimum
        wstaje o 8.00 idzie spac o 23.00

        > 3.jeżeli nie śpi sam - przenieść do własnego łóżka/łóżeczka
        to czasami moze pomóc, ale u nas dopiero w wieku 2 l. położylismy do wlasnego
        łóżka, co nie znaczy ze nie raz laduje u nas w lóżku

        > 4.nie biec za szybko jak się rozbudzi - dac trochę czasu, może samo zaśnie nie
        > widząc zbytniej reakcji
        No cóż to nasłaliby na mnie policje i opieke społeczna - drze sie tak że pół
        wsi go s
        >
    • marmolinka Re: och te noce! 11.08.06, 09:28
      Właśnie przysypiam przy biurku po kolejnej nieprzespanej nocy sad Michaś ma 15
      miesięcy, od urodzenia karmiony butelką, smoczka nie używa i co? Budzi się od 2
      do kilkunastu razy w nocy. Zauważyłam, że im mniej śpi w ciągu dnia, tym gorzej
      w nocy. Podejrzewam, że główną przyczyną budzenia się mojego dziecięcia jest
      nieumiejętność ponownego zaśnięcia w nocy, ale nie mam pojęcia jak to zmienić.
      Próbowałam go kiedyś przetrzymywać bez jedzenia jako usypiacza, ale skończyło
      się to spazmami i wymiotami, więc stwierdziłam, że nigdy więcej! Drugie
      podejrzenie pada na zęby, ma już 14, wychodzą mu właśnie dwie górne czwórki,
      może tez ma to jakiś wpływ? Pozdrawiam i łączę się w bólusmile
      • bogdaa Re: och te noce! 12.08.06, 22:43
        A jak Michaś zasypia? Podobno trudności z ponownym zaśnięciem po przebudzeniu w
        nocy mają te dzieci, które nie zasypiają wieczorem same tylko są usypiane -
        kołysane na rękach, głaskane w łóżku rodziców a później przenoszone na śpiocha
        do własnego łóżeczka. Może w tym problem?
        • andzia9927 Re: och te noce! 13.08.06, 20:14
          wiem że dużo dzieci ma ten sam problem-nie pociesza mnie to niestety-ale cóż
          dzięki za odzew.Mała sama na noc zasypia,głodna tez nie jest nocą-
          sprawdzałam.Karmie butelką-więc nie szuka cyca.Jeśli już to smoczka.Do niego
          sie przyzwyczaiła-no i główny problem moim zdaniem to nieumiejętność ponownego
          uśnięcia po przebbudzeniu.Nie wiem dlaczego jedne dzieci to umieja a inne
          nie.pozdrawiam wszystkie mamy.
    • justyna9926 Re: och te noce! 14.08.06, 07:37
      Moj syn ma teraz 19 miesięcy a pierwszą cała noc przespał gdzies tak jak mial
      ok. 14 miesiecy. Tez już miałam serdecznie dość takich nocy.
      Nie mogłam znalezc przyczyny wybudzania małego - myslalam moze zeby, moze
      wypada mu smoczek.
      Probowalam wszystkiego. Bylismy nawet u lekarza, kotry przepisal jakies
      kropelki na lepszy sen ale nic nie dawalo rezultatu.
      Nagle którejs nocy obudzil sie 2 razy, potem raz az wkoncu przesypal sam
      pierwsza noc bez wybudzania.
      Potem byly znowu nocy gdy sie wybudzal ale juz jakies 2-3 razy i po tym
      wszystkim sam z siebie zaczal przesypiac cale noce.
      Fakt wstawal wczesnie ok. 6 ale dla mnie przespana noc byla czyms tak
      wyjatkowym ze nawet wczesne wstawanie nie bylo dla mnie problemem.
      Wiec glowa do gory i trzymaj sie !!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka