andzia9927
09.08.06, 10:44
czy możecie mnie pocieszyć,że to minie i wkrótce będzie ok?Moja córcia ma
rok,od urodzenia nie przespała spokojnie,bez wybudzenia ani jednej
nocy.Czasem spokojnie pośpi do 24,czasem do 4 rano,innym razem latam do niej
co godz.Zawsze jest inaczej-nie mogę znależć wytłumaczenia na to .teraz to ma
jedno konkretne wybudzenie np.o 2 rano i nie może zasnąć,wierci się ,układa
do snu,widzę że ma problem z zaśnięciem ale chce spać.Zamyka oczy,kładzie
się,aby za moment wstać,płakać,wiercić się.Co z tym zrobić?Czy ktoś
przchodził to samo?Dzięki