Gość: AgataZ
IP: *.*
20.04.01, 09:49
Na poczatek laurka - lubie czytac Dziecko, bo lektura pisam jest jak rozmowa zludzmi ktorzy zanja i rozumieja moje problemy, autorzy i redaktorzy Dziecka nigdy nie wznosza sie na poziom tych ktorzy wiedza lepiej. Podoba mi sie rowniez duza ilosc wypowiedzi innych rodzicow, gdy czlowiek chociaz przeczyta o tym ze inni maja podobne problemy iradza sobie z nimi to od razu jest mu razniej.A teraz wytkne to czego mi w Dziecku brakuje ( zreszta w innych czasopisamch jest podobnie) - popieram tym samym Anke mame Filipa, ktora sie juz wczesniej wypowiadala - inforamcje o dzieciach od roku do 2-3lat. Moj synek ma 15 miesiecy i mam wrazenie, ze wpadl w czrna dziure!. Przeszlismy juz przez etap niemowlectwa, doprzedszkolaka jeszcze sporo brakuje, a tu ani pomocy w prawidłowym zywieniu (chodzi mi nie tylko o obiadki, ale chyba nawet bardziej o pozostale posilki i ich rozklad - gubie sie w tym), ani propozycji spedzania czasu (a fantazji i pomyslow kazdym rodzicom czasem brakuje). Moze by tak uzupelnic te braki?Serdecznie pozdrawiam i mimo to obiecuje wirnosc czytelnicza.