Gość: mea1
IP: *.crowley.pl
14.07.06, 13:05
wczoraj wracając z dziećmi z kąpieliska leśnego znalazłam "zaproszenie"
straży miejskiej z powodu postoju na zakazie. jak to się dzieje,że wiesza
się znak na bardzo mało ruchliwej a szerokiej drodze ("dojazd do hotelu
leśnego") z obydwu stron. Nie pierwszy raz zatrzymałam się po lewej str.
gdzie dotychczas znaku nie było . jak widać jeszcze na nim farba nie doschła
ale strażnicy już czekali. dzwoniąc wielokrotnie do straż miejskiej nie
mogłam doczekać się interwencji z powodu burd "gości" okolicznego monopolu a
tu proszę.... jaki łatwy zarobek i świeże leśne powietrze, nie to co użerać
się z pijaną młodzieżą.