Gość: guest
IP: *.*
10.01.02, 11:51
Ja dzisiaj siedze w pracy i cały czas myślę o wczorajszej rozmowie z moją Julką (3,5 lat). Postanowiłam i Wam opisać :DIALOG: J (Julia) i M (Mama Julki czuli ja)J: Mamo, ja chcę by jutro było dzisiaj.M: Dlaczego ?J: Bo wtedy szybciej będzie dzień BabciM: To niestety niemożliwe.J: Dlaczego ?M: Bo dzisiaj to dzisiaj a jutro to jutro.J: A co to jest jutro?M: To taki dzień, kóry bedzie po tym jak się dzisiejszy dzień skończy.J: Czyli jutro to skończone dzisiaj. A wczoraj ???M: hmmmTak siedzę i myślę wczoraj to nierozpoczęte dzisiaj ???Pozdrawiam