Dodaj do ulubionych

Zabkowanie

IP: *.* 19.06.02, 19:54
Moj szesciomiesieczny synek spija ze mnie mleczko, ale z rownym zapalem jadl od kilku tygodni takze pierwsze jarzynki i owoce. Wczoraj po raz pierwszy mu sie zdarzylo ich odmowic (no, ostatecznie dal sie przekonac na pol gruszki), ale dzis po kazdej lyzeczce owocow (jarzynke, bez smaku, ale zjadl) plakal, wiec zrezygnowalam. Dzis odkrylam, ze wyrzal mu sie pierwszy zabek. Czy owoce ze sloiczka moga byc po prostu zbyt kwaskowe i go szczypac? Czy on nie je wlasnie przez to zabkowanie? Jesli tak, to ile to moze potrwac? Bede wdzieczna za wasze doswiadczenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: Horska Re: Zabkowanie IP: *.* 19.06.02, 21:29
      Mój synek odmawił jedzenia za pomocą łyżeczki gdy wyrzynał mu się pierwszy ząbek. Wtedy dziąsełka są rozpulchnione i dzidziuś nie lubi gdy się ja dotyka czymś twardym. :( Tolerował tylko cycusia. Niepamiętam dokładnie jak długo to trwało ale do czasu aż wyszedł drugi ząbek.Pozdrawiam :bounce:
      • Gość: guest Re: Zabkowanie IP: *.* 19.06.02, 21:42
        Dzieki. Zawsze to jakies wyjasnienie, a juz na pewno pociecha, ze jednak to nie nagly problem samego jedzenia.Tylko jesli mu przeszkadza dotykanie gumowa lyzeczka, to czemu nie przeszkadza dotykanie rowniez gumowa "szczoteczka" do zebow? (Bo bawie sie w masowanie-"szczotkowanie" i calkiem mu sie to podoba.)????
        • Gość: guest Re: Zabkowanie IP: *.* 20.06.02, 07:35
          Na ząbkowanie pomagają wszelkie schłodzone produkty prosto z lodówki- nawet podawane łyżeczką. Może to być danonek albo kawałek banana. Ja podawałam Dominice kromki chleba z zamrażalnika do samodzielnego jedzenia- oczywiście pod moją kontrolą. Poza tym weź pod uwagę, że dziecko tak jak dorosły też może mie czasami gorszy dzień i apetyt. Pozdrawiam Kaśka.
    • Gość: Sylusia Re: Zabkowanie IP: *.* 20.06.02, 10:16
      Moj mały gdy wyrzynają mu się ząbki nie chce jeść nic oprócz mojego cycusia.Ma teraz 14 m-cy i gdy jest dzień, że bardzo swędzą go dziąsła(jest wtedy marudny, wkłada paluszki do buziaka)nie ma ochoty na nic, a zwłaszcza ciepłego.Trudno odpowiedzieć jak to będzie długo.Nasz Mateuszek ma takie dni, tygodnie, a potem chwilę jest spokój.I tak chyba będzie ,aż wyjdą wszystkie ząbki.Życzę cierpliwości i łagodnego ząbkowania
    • Gość: guest Re: Zabkowanie IP: *.* 20.06.02, 22:20
      Dzieki, mamusie. Widze, ze jednak wszystko w normie. Bede nadal go namawiac do powrotu do jedzonka, ale juz bez niepokojow. Mam nadzieje, ze sie przekona, bo chcialabym sie dla niego postarac o braciszka lub siostrzyczke, a poki karmie, nic mi raczej z tego nie wyjdzie. ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka