Gość: guest
IP: *.*
17.07.02, 15:06
Mój mały skończył sześć miesięcy, a ja za dwa tygodnie idę do pracy. Od tygodnia przychodzi do niego opiekunka i trwa wzajemne oswajanie. Tu jednak pojawił się problem - karmienie. Mój synek do tej pory był prawie wyłacznie na piersi. Od pewnego czasu odrzucił całkowicie butelkę, nie chce z niej pić niczego. Próbowałam kubka z dzióbkiem - to samo, rozpacz. Pozostaje tylko łyżeczka. Dostaje nią kaszkę(na moim odciągniętym mleku) i zupkę, ale co zrobić kiedy obudzi się głodny z płaczem? Wtedy nie da się nakarmić łyżeczką.Może są jakieś sposoby, żeby przekoać go do butelki? A może lepiej od razu do kubeczka?