Gość: guest
IP: *.*
25.08.02, 21:36
od trzech dni mam problemy z dzieckiem gdyz prawie cala noc meczy go suchy kaszel i wowczas dziecko sie budzi i placze, ma problemy z ponownym sasnieciem.Nie ma goraczki, w ciagu dnia jest wszystko w porzadku.Czy wg Was syrop p/kaszlowy jest wystarczajacy? czy pojsc z dzieckiem do lakarza? ostatnio bylam w tamtym tygodniu i dlatego zastanawiam sie nad ponowna wizyta.zastanawiam sie czy to budzienie w nocy nie jest zwiazane z zabkowaniem, gdyz ostatnimi dniami dziecko jest bardzo marudne i placzliwe, zwlaszcza wieczoerem i baaardzo trudno jest mi go uspic. zachowuje sie tak jak nigdy dotad, placze do tego stopnia ze sie zapowietrza. martwi mnie jego zachowanie.