Dodaj do ulubionych

O córkach i córeczkach

IP: *.* 15.11.02, 14:12
"Córka jest nowym początkiem.To oznacza, że poznasz treść czasownika "martwić się".Córka wyczarowuje koniec monotonii.Jest dla ciebie pretekstem do budowania domku dla lalek.Jej zachowanie strasznie przypomina twoje, gdy miałam 13 lat.Córka to ktoś, kto myśli, że przestaniesz się o nią martwić, gdy skończy 18 lat.Córka to osoba, do której należą wszystkie rzeczy zalegające od dwudziestu lat na strychu.Córka to ktoś, kto mości swoje nowe gniazdko piórkami z twojego starego gniazda.Każda córka to bagaż niezapomnianych dni." Pam Brown"Córki robią cudowne rzeczy. Nie te cudowne rzeczy, których ty się spodziewasz. Inne rzeczy. Zadziwiające rzeczy. Lepsze niż te, o których marzyłeś." Marion Garretty"Kiedy nasz telefon dzwoni, to zawsze jest do mojej córki. Kiedy nie dzwoni, to dlatego, że ona właśnie rozmawia. A czasami gdy ona rozmawia przez telefon, sąsiedzi przychodzą i mówią, że jest proszona do ich telefonu." Art Frank"Patrząc przez chwilę na jej taniec, poczułam smutny zachwyt, że widzę kogoś tuż przed rozwinięciem skrzydeł. Zrozumiałam, że jak tylko skrzydła zostaną wypróbowane i sprawdzone, ona uniesie się, poleci i w końcu opuści mnie, zostawiając za sobą porzucone lalki, pływające w kółko złote rybki, pustą klatkę po chomiku i konia na łące z odwróconą i wzniesioną głową." Laurie Lee
Obserwuj wątek
    • Gość: Toszanka Re: O córkach i córeczkach IP: *.* 15.11.02, 14:25
      ech... wzruszyłam się. Poznaję radość tego, że urodziłam córeczkę od pierwszej chwili kiedy położna pokazała mi moje dziecko. Miał być chłopiec...ale to dzięki mojej córce będzie ciągłość - przecież moja córcia też będzie matką i tak jak ja przeżywałam to, co moja mama, tak ona doświadczy tego daru natury i podaruje życie komuś hm mojej wnuczce (lub wnukowi). Nie wiem, może się mylę, ale chyba bycie matką chłopca jest inną bajką. Kocham moją córcię i nie mogę się doczekać domków z pudełka od butów i lalek szytych ze starych bluzek - to właśnie pamiętam z dzieciństwa. Dam z siebie wszystko, żeby kobieta która rośnie w moich objęciach była szczęśliwa. Dziękuję za wspaniałe cytaty :) i refleksję nad tym co dał mi los.
    • Gość: guest Re: O córkach i córeczkach IP: *.* 15.11.02, 14:33
      "Sława to bzdura, dopiero córki - to jest to!"J. M. Barrie"Tak, ona potrafi grać na nerwach, jest jak hałaśliwy automat pełen figlów i psot. Ale gdy upadają twoje plany i świat staje na głowie, gdy w efekcie wychodzisz na niezłego głupka - ona czyni cię królem, gdy wspina się na twoje kolana i szepcze cichutko: - Ze wszystkich najbardziej kocham ciebie!" Alan Beck"To dziwne, że w niektórych społeczeństwach i w niektórych epokach, córki uważane były za istoty gorsze. Przecież one zawsze trzymały życie i przyszłość w swoich rękach." Helen Thomson"W życiu kazdego rodzica nadchodzi taka chwila, kiedy czuje, iż lepiej byłoby hodować spaniele lub koty syjamskie, lub kury. Natura jednak miłosiernie zapewnia, że nastolatki wyrastają na znośne i mądre kobiety dokładnie wtedy, kiedy należało je już....." Pam Brown
      • Gość: Edyś Re: O córkach i córeczkach IP: *.* 18.11.02, 09:34
        Moja córcia właśnie skończyła 7 miesięcy, jest cudowna, radosna i naprawdę moja. Mąż marzył o chłopcu, ale odkąd zobaczył nasz skarb powiedział, że nie zamieniłby naszej córci nawet na trzech chłopcóe. Kiedy rozmawiamy o następnym dziecku ( jeszcze w planach) to marzymy o córce... A w rzeczy z liceum i tak się nie zmieszczę więć bez żalu oddam je mojej córce jak już do nich dorośnie, a ponieważ moja suknia ślubna leży u dziadków to pewnie uszyjemy z niej strój dla księżniczki na jakiś bal w przedszkolu. Pozdrawiam wszystkie mamy córek. Mama KArolinki.
    • Gość: k1w0 Re: O córkach i córeczkach IP: *.* 15.11.02, 19:36
      DOBRE !!Ja też mam CÓRKĘ
    • Gość: _Tosiaa_ Re: O córkach i córeczkach IP: *.* 15.11.02, 20:02
      Od kiedy dowiedziłąm sie że jestemw ciąży pokochałam już samo słowo "córeczka" :love:Powiem tak,mam je dwie :love: każda inna ,jedna spokojna z prostymi ,długimi włoskami.Druga nieznośny wulkan z pokręconymi lokami na główce :love:dają mi tyle radości i szcęścia ehhhMniejsza co rano informuje mnie niezmiennie że da mi dwie gwiazdy z nieba :love: poznaję moją "nową" starszą córkę ,która okrywa mnie kocem w "te dni" i mówi : chyba cie boli brzuch co? " :love:I już marzę że kiedyś sobie będziemy plotkować o ich teściowych :lol: i kiedyś pewnie przytulę jakieś maleństwo mojej córki ,może to też będzie "córeczka".........Gosia mama Oli i Ady
    • Gość: emama Re: O córkach i córeczkach IP: *.* 16.11.02, 17:34
      Piękne to co piszecie. Eh, wzruszyłam się. Właśnie piszę trzymając na kolanach moją 6-cio miesięczną, wiercącą się córeczkę i zastanawiam się jaka będzie z niej kobietka.Pozdrawiam. Asik
    • Gość: Cytrynka Re: O córkach i córeczkach IP: *.* 16.11.02, 22:35
      Jestem wzruszonaCytrynka z malusz-ką (-szkiem??) w brzusiu.
      • cytrynka3 Re: O córkach i córeczkach 22.10.03, 18:41
        Nadal jestem wzruszona.
        Cytrynka z Julcią, która kończy dzisiaj pół roku.
    • Gość: guest Re: O córkach i córeczkach IP: *.* 17.11.02, 18:37
      TO JEST WŁAŚNIE TO!!!! Od ponad miesiąca jestem szczęśliwą matką małej panienki, a moja radość jest jeszcze większa, bo to było moje życiowe marzenie urodzić córeczkę - i się spełniło. Z dnia na dzień dochodzę do wniosku, że tracę Ją bezpowrotnie. Tracę każdy uśmiech, płacz, jej słodką minkę, którą przed chwilą zrobiła, tracę bo już drugi raz takiej samej nie zrobi. Chciałbym by ten czas tak nie pędził...., ale zyskuję z dnia na dzień nowy gram jej kochanego ciałka i nowe uśmieszki gdy poznaje świat. Mam nadzieję, że ona w przyszłości będzie rónie wzruszona chwilami ze swoją córcią!Ania mama Amelki
    • Gość: Adzia Re: O córkach i córeczkach IP: *.* 19.11.02, 11:24
      > > "Kiedy nasz telefon dzwoni, to zawsze jest do mojej córki. Kiedy nie dzwoni, to dlatego, że ona właśnie rozmawia. Hihihi, a u nas kiedy dzwoni telefon, to niezależnie, do kogo jest, Dominika musi sobie pogadać :-)Czasem, kiedy śpi, patrzymy na nią i myślimy sobie, że i ona będzie Kobietą...Kimś, kto łączy w sobie burzę emocji z niebiańską ciszą...Kimś, kto rozumie, jak łączy się w jednej chwili ból i szczęście. Kto ma dostęp do tajemnicy życia, o którym mężczyźni mogą tylko marzyć...Ech, na pewno będzie miała dłuuugie rzęsy :-) A i telefony będą się urywać :-)Pozdrawiam Agnieszka
    • Gość: guest Re: O córkach i córeczkach IP: *.* 19.11.02, 12:08
      Ach smutno mi się zrobiło... Siedzę w pracy z przykrą świadomością,że omija mnie tyle magicznych chwil, tyle uśmiechów mojej 9-miesięcznej córeczki. Weekendy są takie krótkie, nie mówiąc już o urwanych chwilach,które mam dla niej po pracy.A czas tak pędzi i żadne z tych chwil się nie powtórzą... Mam straszny dylemat, który spędza mi sen z powiek: czy zrobiłam dobrze wracając do pracy? czy potrafię być i mamą i pracownikiem? czy nie będę kiedyś żałować decyzji?...................................................Pewnie sama sobie muszę pomóc.Nie potrafię wyrazić słowami co czuję będąc tu, a nie przy mojej córeńce....:(Ania.
      • Gość: guest Re: O córkach i córeczkach IP: *.* 21.11.02, 13:32
        Mam jeszcze kilka do podziału."Każda rada, opinia i sugestia i wszystkie przydatne wiadomości wpadają jak kamień w wodę. Ona wzrusza ramionami, wzdycha, bo wyznaje zasadę, że te propozycje są zupełnie bezużyteczne. Dopiero po wielu latach, gdy dorosła już córka wypowiada swoje przemyślane opinie na jakiś temat można je rozpoznać. Słowo po słowie."Pam Brown "Dziewczynka to Niewinność bawiąca się w błocie, Piękność stojąca na głowie i Macierzyństwo ciągnące lalkę za nogę."Alan Beck"Jest oryginalna, ma dużo inwencji i bierze od życia to, co chce (łącznie z ubraniami jej matki). Kiedy wchodzi do pokoju, spodziewa się, że coś się stanie i jeśli tak się nie dzieje, natychmiast podejmuje kroki w tym kierunku, aby jednak coś się wydarzyło. Gdy wychodzi z domu, fale jej rozwijającej się osobowości dopiero po pewnym czasie zamierają. Kiedy już tak się stanie i szczątki rozbitego statku - ubrania, książki, włączona muzyka i światło - zostają usunięte, w domu robi się nudno."Rachel Billington"Urodziłaś dziecko i twoje życie zmieniło sie bardziej niż przewidywałaś. Zauważyłaś, że wypuszczasz niewidzialną antenę, która wyłapuje każde zakłócenie oddechu, każdą zmiane temperatury, każdy niepokojący szczegół w zachowaniu twojej maleńkiej córeczki. Nikt cię nie uprzedził, że zmiany zaistniałe w tobie są tak nieodwracalne, że odczujesz w swym sercu każdy jej ból, każdą stratę, rozczarowanie, każdą krzywdę, której ona doświadczy - i tak już zostanie do końca życia."Rosanne Ambrose-Brown"Czasami trudno jest kochać córkę. Ma ona tendencje do ścinania swoich pięknych włosów, które tak lubiłaś, do farbowania ich na karmazynowo, do ubierania się w szmaty, do przyłączania się do różnych dziwnych grup i spraw, do oznajmiania druzgocących nowin. Ona "przymierza" życie.Córki są żenujące, kłótliwe, uparte, mają zmienne humory. Ale to tylko owijanie się w kokon. Przygotuj się na przybycie motyla!"Pam Brown
        • Gość: guest Re: O córkach i córeczkach IP: *.* 03.12.02, 17:24
          Oj...... rozmarzyłam się. Już tęsknię do mojej córeczki... o którą jeszcze nawet nie zaczęlismy się z mężem starać bo jesteśmy świeżo po ślubie i planowaliśmy zacząć dopiero w przyszłym roku ale jak tak czytam.........Duża córeczka siostra drugiej córeczki naszej wspaniałej Mamy
    • advokat Re: O córkach i córeczkach 22.10.03, 16:21
      Może to niedojrzałe podejście,ale ja też zawsze chciałam mieć córeczkę-odkąd
      tylko pamiętam.Jestem w 100% pewna,że gdybym miała syna też bym go kochała
      równie mocno,ale...myślę,że to nie to samo.Byłabym w siódmym niebie,jeżeli
      kiedyś urodziłaby mi się taka mała perełka......smile
    • edziecko_gosiah Re: O córkach i córeczkach 23.10.03, 09:28
      mam dwóch chłopców i choć kiedyś bardzo marzyłam o córeczce, to nie
      zamieniłabym ich za nic w świecie....
      ale i tak się wzruszyłam i nawet poleciało mi kilka łez....
      no i to co napisala cytrynka dawno temu i teraz niedawno...
      Pozdrawiam serdecznie gosiah
    • cathy25 Re: O córkach i córeczkach 23.10.03, 14:26
      czesc,
      jest taka bardzo fajna ksiazka,ktora dostalam od mojej mamy jak urodzilam swoja
      coreczke.Autorka jest mama trzech corek i ta ksiazke napisala wlasnie dla nich.
      Barbara Toner "Kochane corki!"-poradnik matki.

      Naprawde goraco polecam.Mnie podobala sie bardzo.

      Cathy
    • natder Re: O córkach i córeczkach 27.10.03, 17:15
      Zawsze wiedziałam, że jeśli będę mieć dzieci to będę mieć dwie córki. Nie wiem
      skąd, może to intuicja, a może to były marzenia??? Może chciałam udowodnić
      sobie, że nawet bez wzorca matki z którym można się identyfikować uda mi się
      wychowac dwie dziewczynki??? Nie byłam zdziwiona, kiedy cztery lata temu
      położna położyła mi czarnowłose dziecię na brzuchu i orzekła: dziewczynka. I
      nie byłam zdziwiona kiedy lekarz orzekł trzy tygodnie temu podczas usg:
      dziewczynka. Chociaż chyba zaskoczyły go nasze radosne wrzaski, bo skoro mamy
      już córkę, to mąż raczej powinien czekać na syna. Gdyby ktoś zapytał go
      dlaczego marzy o kolejnej córce, pewnie nie umiałby tego wytłumaczyć, ubrać w
      słowa. Dam mu te cytaty do przeczytania: niech się ich nauczy na pamięć wink))
    • jola4you Re: O córkach i córeczkach 07.11.03, 16:55
      I znów mam łzy w oczach.A mam je codzień, gdy patrzę na moją córeczkę i nadal
      nie mogę uwierzyć, że jest moja.Nic i nikt nie wzruszał mnie w życiu tak jak
      moje dziecko od dnia porodu po dzień dzisiejszy.Córeczki są cudowne.

      "Niewiele uczyniłam
      w swoim życiu:
      nie odkryłam
      niczego nowego,
      nie stworzyłam
      niczego wspaniałego.
      Jestem jednak zadowolona.
      Dałam światu córkę.
      Najcudowniejszą.
      Najmądrzejszą."

      Maya V.Patel

      Pozdrawiam Jola.


      • abiedrzycka Re: O córkach i córeczkach 12.11.03, 11:06
        Kiedy urodziłam Martysię, jeszcze w szpitalu wpadłam w pewien nastrój i
        powstało kilka wierszyków, później jeszcze kilka i jeszcze.... Mam zamiar
        kiedyś zebrać wszystko w tomik i dać jej w prezencie na 18 urodziny. Jak
        myślicie, dobry pomysł? Dodam, że nikomu jeszcze nie tego pokazywałam...
        Przeczytajcie:

        W moim życiu
        pojawiła się miłość,
        o której zawsze marzyłam.
        bezinteresowna, wielka -
        tak długo na nią czekałam,
        jak ocean głęboka -
        tak bardzo do niej tęskniłam.
        nareszcie jest ktoś,
        dla kogo jestem jedyna,
        niezbędna.

        w moim życiu
        pojawiła się miłość
        odpowiedzialna
        bezgraniczna
        najpiękniejsza.

        w moim życiu
        pojawiła się miłość
        na świecie największa
        istotka maleńka
        moja córeńka -
        Martynka
        .............................................

        Popatrz
        to jest słońce -
        widzisz, jak jasno świeci?
        a to jest morze –
        początek życia na ziemi.


        to jest niebo -
        takie błękitne...
        a to są drzewa –
        zielone jak kolor nadziei.
        to jest łąka,
        a tam chmura

        wysoko leci bocian
        na łące rosną kwiaty
        sprawdź, czy pachną

        to jest świat
        prawda że ładny?
        pamiętaj,
        żeby takim go widzieć zawsze,
        córeńko.

        ............................................

        • advokat Re: O córkach i córeczkach 12.11.03, 16:32
          Mnie się podoba.Jakby moja mama sprezentowała mi coś takiego na 18 urodziny
          byłabym bardzo szczęśliwa i wzruszona.
          • jola4you Re: O córkach i córeczkach 20.11.03, 23:48
            Bardzo piękne te wiersze. Wzruszyłam się. Naprawdę to będzie piękny
            prezent.Można prosić o jeszcze?!.
            Całuski.Jola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka