makop
31.01.07, 14:55
Drogie mamy nie wiem co się dzieje z moją 6,5 m-ną córką Kiedyś zasypiała
sama bez żadnego problrnu ale od około 3 m-cy muszę Ją usypiać a przy tym
mała się preży wierci i płacze ale wiem że jest śpiąca!nieraz trwa to chwilę
a nieraz kilkanaście minut .Tu już zamyja oczka , zasypia i na nowo zaczyna
płakać i się prężyć. W nocy to już katastrofa budzi się po kilkanaście razy i
płacze, nieraz przez sen. Wogóle ma bardzo niespokojny sen, kteci główką na
prawo i lewo . W ciągu dnie śpi 30 min z zegarkiem w reku, zawsze po tym
czasie się wybudza.
Niewiem co się dzieję i jaka jest tego zachowania przyczyna.
Bardzo proszę o rady.
pozdrawiamDroga
Majusia
foto.onet.pl/d1peg