lilian_ka
22.02.07, 14:19
Czy półtora roku to dobry wiek na zaczęcie przyzwyczajania dziecka do spania u
babci, z którą jest bardzo związane??
Jedną próbę mamy za sobą, w dzień wszystko było super, tylko babcia i babcia,
ale wieczorem okazało się, że mała jednak nie zaśnie bez mamy (na szczęście
byłam jeszcze), dostała histerii, w ogóle nie chciała się położyć, w końcu
usnęła głaskana przeze mnie po głowie (w domu usypia sama). W nocy obudziła
się raz, wzięta przez babcie do łóżka nie dała się dotknąć ani położyc, ale
nie bardzo płakała i w końcu usnęła na siedząco. Następnego dnia od rana
wszystko super, w ogole o mamę nie pytała, pięknie bawiła się z dziadkami. Po
tym wydarzeniu odreagowywała parę dni (wieczorów) - płakała, ale tylko
pierwszy wieczór tak histerycznie, że ją znowu usypiałam. Następne wieczory
coraz lepsze, aż po ok. tygodniu wszystko wróciło do normy. Teraz znowu
pięknie zasypia sama i śpi całą noc u siebie.
I teraz mam dylemat: czy zaprzestać dalszych prób uznając ze dziecko jest za
małe (czy dwulatek, czy starsze dziecko przeszło by to łatwiej?), czy uznać,
ze wszystko jest kwestią przyzwyczajenia i potem może być gorzej? A jeśli
ponowimy próbę (minęło w tej chwili 3-4 tygodnie) to narazimy dziecko na
jeszcze gorszą traumę, czy będzie lepiej, bo pamięta, ze ostanim razem takie
spanie u babci nie było końcem świata???
Bardzo proszę o odpowiedzi, bo mam mętlik w głowie.