Dodaj do ulubionych

Shrek 3 dla 4 -latka?

05.07.07, 13:44
Witam!!
Czy ktoś z Was oglądał Shreka 3? Czy można pójść na film z 4-latkiem? Mały
oglądał poprzednie filmy z uwielbieniem i chcieliśmy się wybrać całą rodzinką
na 3 część. Czekam na Wasze opinie.

Pozdrawiam i dziękuję

mama.szymona
Obserwuj wątek
    • kurdkowa Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 05.07.07, 14:04
      Dzisiaj wybieramy się z naszą prawie 4 latką, słyszałam, ze wiele osób idzie
      na ten film z dziećmi w tym wieku i jest ok.
    • saturinka Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 05.07.07, 15:22
      Ja byłam na shreku 3 i odradzam. Film jest po prostu nudny i wcale nie
      śmieszny. I chyba raczej nie dla tych mniejszych dzieci. Porusza sprawy
      przejęcia tronu i posiadania dzieci, nie wiem czy te mniejsze dzieci tematyka
      zainteresuje. Ale jeśli Twoje dziecko oglądało poprzednie części to i tak i tak
      będzie chciało zobaczyć i tę. A może jemu się spodoba?
      • malesa.m Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 05.07.07, 15:55
        Witam!
        Ja byłam z moimi bliźniakami (3,8) w sobotę.Dwie pierwsze części uwielbiają
        więc zdecydowaliśmy się pójść.Synkowi bardzo się podobało,oglądał grzecznie do
        samego końca.Córka natomiast prawie w połowie filmu chciała już iść do domu
        (wcale jej się nie dziwie-jestem troszkę rozczarowana tą częścią).Tak więc
        wszystko zależy od dziecka,kwestia zaryzykowania.Małą przez resztę filmu
        zagadywaliśmy aby syn mógł obejżeć (mało brakowało a by się rozpłakała-wtedy
        byśmy napewno wyszli).Pozdrawiam
    • koza_w_rajtuzach Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 05.07.07, 16:40
      Szczerze mówiąc z 4-latkiem wolałabym pójść na bardziej wartościową bajkę.
      Oglądałam tą trzecią część. Uważam, że ani 3 ani w ogóle żadna część Shreka nie
      jest odpowiednia dla małych dzieci.
      Ale może ja jakaś dziwna jestem smile.
      • ariana1 Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 05.07.07, 17:11
        No to ja też jestem dziwna jakaś, ale też bym nie wzięła 4 latka na Szreka.
        Koza, nie jesteś sama smile Uważam, że to nie jest film dla małych dzieci. Bo to
        jest właśnie film a nie bajka. Film zrobiony techniką komputerową, ale dla
        dorosłych i dla młodzieży. I nie mam zamiaru zabierać do kina mojej 5 latki, bo
        uważam, że film nie jest przeznaczony dla tej grupy wiekowej.
        • tijgertje Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 05.07.07, 21:13
          W Holandii Shrek jest od 6 lat. Moj 3,5 latek pierwsze dwie czesci ogladal z
          tata, ku memu wielkiemu oburzeniu, do kina na razie sie nie wybieramy, ale
          wczesniej czy pozniej mody z tata i tak ta czesc oejrzy. Mysle, ze duzo zalezy
          od dziecka. Bylismy z mlodym (wrtedy niespelna 3 lata) na Happy Feet, tu tez
          film od 6 lat, czytalam , ze w Polsce wiele mam z dziecmimusialo wyjsc z kina,
          bo sie maluchy baly, moj lobuz byl zachwycony. Gdzie jakiego pingwina zobaczy,
          to zaraz wola: MAMBOOO!!! Za to w polowie sieci Szarloty musielismy wyjsc, bo
          mimo, ze film o zwierzatkach, to fabula okazala sie dla mlodego za trudna i
          nudzil sie strasznie. Ilez mozna na swinie patrzecsmile))
          • mapi9 Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 05.07.07, 21:48
            film mi się podobał ale mojego 4 latka bym nie wzięła
    • aluc Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 05.07.07, 21:51
      biorę w sobotę pięcioipółlatka i dwuipółlatka
      starszy obejrzał wcześniejsze dwa - pierwszy w telewizji, drugi w kinie
      nie wiem, co to są "bardziej wartościowe" bajki prawdę mówiąc wink
      • ariana1 Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 05.07.07, 22:24
        2,5 latka na Szreka?? Hmmm... szokujące. Ale, cóż, każdy rodzic wychowuje wg
        własnego uznania. Bardziej wartościowe bajki to np. Elmo, Sezamki, Niedźwiedź w
        dużym niebieskim domu, Domisie. To są tzw. bajki (filmy)edukacyjne czyli
        dziecko czegoś się na nich uczy. A co wnosi Szrek? Czy małe dziecko zroumie ten
        cięty dowcip? Wątpię.
        • aluc Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 06.07.07, 09:57
          aha smile)) dzięki
          a czego uczą tak konkretnie?
          ciętego dowcipu nie zrozumie, bo cięty dowcip jest dla rodziców
          dla dzieci jest historyjka
          • kurdkowa Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 06.07.07, 10:48
            Byłyśmy wczoraj z prawie 4 latką- z reszta to była jej pierwsza wyprawa do kina
            i ODRADZAM!!!. Zgadzam się z wieloma przedmówczyniami, że dla takich małych
            dzieci ciekawsza jest bajka w stylu Elmo, Franklin itp. niż SHREK. Moja
            wytrzymała, ale ewidentnie nudziła się, musielismy ją troszkę zagadywać...
            przyznam szczerze, że i ja się trochę nudziłam. Następnym razem wybiorę coś
            lepszego/ bardziej dla dzieci... Poza tym szczerze polecam teatr dla malucha/
            Pinokio etc., tam nie będzie się nudziłowink
            • aluc Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 06.07.07, 11:10
              no widzisz, co dziecko to dziecko, mój starszak teatru szczerze nie znosi
          • ariana1 Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 06.07.07, 14:17
            aluc napisała:

            > aha smile)) dzięki
            > a czego uczą tak konkretnie?
            > ciętego dowcipu nie zrozumie, bo cięty dowcip jest dla rodziców
            > dla dzieci jest historyjka

            Czego uczą? Uczą samoobsługi (czesanie, zawiązywanie sznurówek, ubieranie się,
            jedzenie), dobrych manier, poszerzają szereg wiadomości o świecie - o
            zwierzętach egzotycznych, o kosmosie, o wodzie itp. Musiałabys obejrzeć jakis
            odcinek, zrozumiałabyś o co czym mówię.
            Ale powtarzam: każdy rodzic wychowuje swoje dziecko wg własnego uznania.
            • aluc Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 06.07.07, 15:43
              he he oglądam regularnie, zapewne nawet dłużwj niż ty
              nie przeceniałabym jednakowoż walorów edukacyjnych, bo zawiązywania sznurówek
              to się dziecko raczej z telewizji nie nauczy
              dla mnie to czysta rozrywka, której główną zaletą jest znikoma szkodliwość
              • ariana1 Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 06.07.07, 23:18
                aluc napisała:

                > he he oglądam regularnie, zapewne nawet dłużwj niż ty

                Skąd wiesz jak długo oglądam? Ja doceniam walory edukacyjne takich filmów i
                uważam, że są na pewno większe niż walory Szreka. Zresztą skończmy tę miłą
                dyskusję, która do niczego nas nie doprowadzi. Ty prowadzasz dzieci na Szreka,
                ja nie mam zamiaru. Więc dalsza wymiana zdań na ten temat jest bezcelowa.
                Chyba, że zaproponujesz jakiś inny ciekawy temat.
                • aluc ditto :) nt 07.07.07, 08:54

        • jusienka Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 12.07.07, 01:13
          Myslisz, ze male dziecko zrozumie powiedzonka Puchatka lepiej niz dowcip Shreka?
          Albo bardziej bedzie jej sie podobala piosenka z Domisiow niz ze Shreka? Dla
          mojej trzylatki bajka to bajka: w jednej Misio wchodzi na drzewo, w drugiej
          osiol gada; w innej spiewa ktos z zoltymi wlosami, w drugiej z zielona buzia.
          Poza kilkoma piosenkami, historyjkami, zwrotami, zachowaniami i maslanymi oczami
          to mala z bajek niczego specjalnego nie uczy sie. Oczywiscie, jakiejs tam
          swiadomosci, jak z kazdego zrodla. Ale nie wiazania sznurowek i wiedzy, gdzie
          jakie morze, itp. Zreszta, moje dziecko raczej malo bajek oglada, nigdy nie
          mielismy w domu telewizora, czasami wlaczamy cos na komputerze.
          U nas bylo tak, ze na Domisiach razem z corka zasypialysmy wrecz, zawsze
          porzadny Franklin tez nam sie znudzil (chociaz nie znudzilo nam sie bieganie po
          domu z rurkami od odkurzacza i okrzyki: do boju ;O)), a Shreka zawsze chetnie
          obejrzymy i posmiejemy sie. Byl czas, ze tata byl Fiona, a ja Ksieciem z Bajki,
          mala zas Shrekiem, a nasz pies oslem... ;O)
          A do kina wybieramy sie. Swoja droga jestem ciekawa, jak mala zareaguje, bo w
          Anglii w kinie jeszcze nie byla.
    • mama.szymona Shrek 3 dla 4 -latka? 06.07.07, 10:53
      Witam,
      zdecydowaliśmy się jednak pójść na filmsmile
      Mały zadowolony, śmiał się ciągle, był raczej zainteresowany, dowcipów nie
      "łapał". My, dorośliwink przyznam szczerze, nudziliśmy się troszkę.
      Poprzednie filmy były zdecydowanie ciekawsze.
      Dziękuję za Wasze opinie i pozdrawiam

      mama.szymona
    • iwpal Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 06.07.07, 19:36
      Widziałam wszystkie Shreki i uważam, ze 3. nie nadaje sie dla 3-4 latka (sama
      mam 4-latke, która oglądała 1 i 2); w trójce jest zbyt dużo bezsensownej,
      nieuzasadnionej przemocy, z któej robi sie żarty, mało wybredme dowcipy i
      robienie sobie "jaj" ze śmierci. Częśc mi sie podobała, ale moja mała ogladać
      nie bedzie
    • xixx Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 06.07.07, 22:27
      Byliśmy na Shreku co prawda sami, ale jak kilka osób tu wspomniało - był bardzo
      słaby - starta czasu. Za nami siedziała mama z dziewczynką własnie ok. 4 lata i
      mała ciągle pytała mamę kiedy koniec...
      • phantomka Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 06.07.07, 22:57
        Shrek dla takich maluchow jest po prostu bajka jak kazda inna, duzo smiesznych
        stworow, duzo kolorow i duzo akcji - dialogi sa dla rodzicow. Ja tam bym sie
        wybrala z 4 latkiem, wole to niz ogladanie przez 2 godz. ulicy sezamkowej czy
        innej zaproponowanej wyzej bajki.
        • ariana1 Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 06.07.07, 23:20
          A któż ci każe trzymać dziecko przez 2 godziny przed ulicą sezamkową??? Nikt tu
          czegoś takiego nie napisał. Twierdzimy tylko, że walory edukacyjne np. sezamków
          są większe niż Szreka. I tyle.
          • phantomka Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 07.07.07, 12:36
            Nie dziecko trzymac, tylko mnie trzymac gwoli jasnosci, tzn. jezeli mam do
            wyboru Shreka a Ulice to wybieram to pierwsze, bo ja tez chce miec cos z seansu.
            Ja rozumiem, ze swietosc niektorych matek jest na tyle powalajaca, ze juz nic
            dla siebie, wszystko dla dziecka i to tylko to, co najzdrowsze, najbardziej
            edukacyjne i w ogole naj naj naj, ale na szczescie nie samymi swietymi ziemie
            obsypano.
            • ariana1 Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 11.07.07, 23:03
              Nie jestem święta. Ani Matka Polka. Nie żyję li tylko i wyłącznie sprawami
              moich dzieci. Dbam równiez o siebie. Moje dzieci oglądają Elmo a na Szreka
              chodzę sama albo z mężem. Z dziećmi zostaje wtedy babcia. I wilk jest syty i
              owca cała. Na szczęście nie samymi świętymi ziemię obsypano, bo byłoby to nie
              do zniesienia.
            • mama_kotula Re: Shrek 3 dla 4 -latka? 12.07.07, 00:50
              phantomka napisała:

              > Nie dziecko trzymac, tylko mnie trzymac gwoli jasnosci, tzn. jezeli mam do
              > wyboru Shreka a Ulice to wybieram to pierwsze, bo ja tez chce miec cos z
              seansu. Ja rozumiem, ze swietosc niektorych matek jest na tyle powalajaca, ze
              juz nic dla siebie, wszystko dla dziecka i to tylko to, co najzdrowsze,
              najbardziej edukacyjne i w ogole naj naj naj, ale na szczescie nie samymi
              swietymi ziemie obsypano.

              Nie uważam się za świętą-matkę-męczennicę-dla-dziecka, natomiast na Shreka nie
              wzięłabym moich dzieci.
              Sama bym poszła tongue_out

              Po pierwsze dlatego, że nie widzę sensu ciągnięcia dziecka na coś, czego nie
              zakuma do końca (tak, wiem, że istnieją genialne 3-4-latki, które skumają o co
              chodzi w Shreku bez wgłębiania sie w dialogi). A moje dzieci, jeżeli czegoś nie
              rozumieją to a) pytają - w kinie niewykonalne technicznie, ponieważ serie pytań
              są jak z karabinu, a film leci, leci, leci, gubi się wątek i tak dalej, albo b)
              kładą olewkę i idą do zabawek (w kinie przekształcone w jęki pt. mamo, chodź już
              do domu, nuuuudzę się).
              Po drugie dlatego, że tak - uważam, że jest milion innych bardziej wartościowych
              bajek dla dzieci (co nie przeszkadza mi razem z synem rechotać z komiksów z
              Garfieldem).

              PS. Powiem szczerze, że nieodmiennie szczerze zadziwiają mnie na forum posty w
              stylu "zabrałam 4-latka na Jakiśmodnyfilm, w połowie zaczął marudzić, że chce
              iść do domu, ale dzielnie wytrwał do końca, zuch". Świetny sposób, aby dziecku
              obrzydzić kino tongue_outPP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka