09.07.07, 10:46
piszę aby się pochwalić. 3 dzień bez pieluchy i statystyki są takie że dziś
ani razu nie narobiła (2latka) w majtki. ba! nawet jej nie przypominałam o
nocniku, po prostu sama siada i za każdym razem sika. jupi!!
Obserwuj wątek
    • aluc Re: nocnik 09.07.07, 10:51
      no to ja się też pochwalę
      też mi nikt nie musi przypominać i to już od trzydziestu paru lat
      • jodi20l Re: nocnik 09.07.07, 10:58
        i od 30 lat robisz na nocniku wink? współczuję
        • aluc Re: nocnik 09.07.07, 11:00
          a czy ja pisałam o nocniku? jedynie o tym, że nikt mi nie musi przypominać
          no pochwalić się chciałam wink
    • twix8 Re: nocnik 09.07.07, 11:35
      Gratuluje Jodi201. ja swojego dwulatka nie moge nauczyć na nocnik, nocnik
      zakłada na głowę a sika obok.Dlatego chodzi jeszcze w pamperach.
      Pozdrawiam.


      Tych co zieją jadem nie.....
      • jodi20l Re: nocnik 09.07.07, 11:44
        też jeszcze tydzień temu tak robiła. po prostu majteczki na tyłeczek i niech
        najwyżej sika po nogach. po 5 zmianach ubrań powoli załapała. problem
        największy był wczoraj i dziś rano bo na noc zakładamy jej jeszcze pampersa i
        ciążko się jej przestawić
        • twix8 Re: nocnik 09.07.07, 11:49
          zrobię tak ale musi sie trochę ocieplić bo zimno jest, a znając życie zaraz by
          się przeziębił
    • malwisienia Re: nocnik 09.07.07, 11:51
      ja już się pogodziłam, że moja córka(2,5 roku) pójdzie z pieluchą do szkoły sad((
      a może nawet na pierwszą randkę
      • twix8 Re: nocnik 09.07.07, 11:51
        hm to może ma ochote spotkać się z moim synem??
        • malwisienia Re: nocnik 09.07.07, 11:57
          nawet jej tłumaczę: wstyd, chłopak wsadzi łapę w majtki a tam kupa
    • marcelaga Re: nocnik 09.07.07, 16:39

      • iwciab Re: nocnik 09.07.07, 16:56
        Przyłączam sie, córa ma 1 rok i 8 m-cy i nie czai wogóle o co chodzi z tym nocnikiem
    • moninia2000 Re: nocnik 09.07.07, 17:11
      Gratulejszon!
      Nasza mala pyrka wlasnie sie zaczyna uczyc, ma 22 mies.i powoli lapie, ale znow
      sie ochlodzilo, au!
      Jednak nasza latala bez gatekwink Teraz chyba zaopatrze sie w wiecej par po
      prostu i dalej z tym koksem, bo na jesien to juz hm...ciezej.
    • rotera Re: nocnik 09.07.07, 17:43
      ja nie pisze po to zeby sie pochwalic...ale ......
      synek starszy na 3,2 i wlasnie od 2 tyg nie uzywa wcale pieluszki tylko bokserki
      nie napierałam na niego mimo oburzenia i obrazy stanu wszystich wkoło, ujama
      dla babci itp, przez rok chodzil do przedszkola na 4h z pieluszka, inne dzieci
      sikały, inne były na poczatku w pieluszce, on został ostatni...
      spokojnie kupilisny sobie ksiazeczke nocnik nad nocnikami, potem czytalismy
      kilka razy dziennie, potem uzywalismy tylko pieluchomajtek, potem chyba bal sie
      wpadki i nosił pieluszke tylko do przedszkola...a odkad wyjechalismy na
      wakacje, z planem zmierzenia sie z problemem, synek nas zasoczył i pierwszego
      dnia wsypał wszystkie pieluszki do łozeczka mlodszego z tekstem, ze jemu juz
      nie beda potrzebne.
      cudnie, zadnej wpadki, i siusiu i kupa na kibelek, nie trzeba przypominac, sam
      do tego dorosl
      ja nie rozumiem tego wyscigu, nie rozumiem licytacji na miesiace,to sprawa
      indywidualna, tak jak chodzenie czy zabkowanie, wiec spokojnie zdaza
      jeszcze...bez nacisku, spokojnie
      • jodi20l Re: nocnik 09.07.07, 18:13
        to nie wyścig. po prostu zdaję sobie sprawę z tego że zaq kilka miesięcy byłoby
        mi dużo ciężej ją nauczyć. jestem w 8 miesiącu ciąży i nie wyobrażam sobie że
        mam pilnować jednego dziecka z nocnikiem podczas gdy drugie mam przy cycu. poza
        tym muszę w ciągu 2 miesięcy odstawić butelkę bo sobie nie wyobrażam że większe
        daje malutkiemu swoje picie i nie chodzi mi tu nawet o bakterie czy bóg wie co
        tam jeszcze ale o sam fakt że dziurka w smoczku za duża. tak samo łóżeczko nie
        darowałabym sobie jakby większe wpakowało się na mnejsze i mnóstwo, mnóstwo
        innych rzeczy. nie jestem matką nadopiekuńczą staram się po prostu różne rzeczy
        przewidzieć, a jeśli ja mogę przewidzieć coś złego uważam żę moje dzieci będą
        dużo bezpieczniejsze.
        się wypociłam smile)
        • rotera Re:jodi 20l 11.07.07, 00:52
          jodi to nie był atak na Ciebie jesli tak to odczytałas,
          sama słyszałam we wlasnej rodzinie, piaskownicy takie porownania, jesli
          chciałoby Ci sie odszukac podobne watki na tym forum to sama
          zobaczysz....czytam je od jakis 4 lat i były juz watki i o 8 miesieczniakach co
          to mamusie przezywały 'jak juz zaczać'.....

          a co do Twojej ciazy....to zycze wszystkiego najlepszego, ale....
          rada starszej stazem kolezanki....Ty sie tak z tym wszystkim nie wyrywaj bo
          czesc, zeby nie powiedziec wszystko co planujesz pojdzie zmienic pojdzie w las
          i na zmarnowanie przynajmniej na poczatku....
          nie musi u Was byc tak samo, ale u nas było tak
          w 8 mies mojej drugiej ciazy odstawilismy pieluchy, wyladowalam w szpitalu,
          pieluchy wrociły...potem ani rusz az do tych wakacji....
          jak młodszy sie urodził starszy mial 2,5l i .....
          odpowiem Ci po kolei...
          -'nie wyobrażam sobie że mam pilnować jednego dziecka z nocnikiem podczas gdy
          drugie mam przy cycu.'...
          ja mialam sytuacje jak akurat karmilam wiecznie....mamo...wytrzyj mi pupe, mamo
          chodz do łazienki zobacz jakie siusiu, mamo jak szczotka czyscilem, troche sie
          wylało.....
          -'muszę w ciągu 2 miesięcy odstawić butelkę bo sobie nie wyobrażam że większe
          daje malutkiemu swoje picie i nie chodzi mi tu nawet o bakterie czy bóg wie co
          tam jeszcze ale o sam fakt że dziurka w smoczku za duża'
          niekapek, bidon aventu z niekapkowy, koncowka jak w duzej słomce, a czestowac i
          tak bedzie, moze lepiej z niekapka co to i tak nie poleci niz z kubeczka, albo
          z kubka z ostra koncowka...
          -'tak samo łóżeczko nie darowałabym sobie jakby większe wpakowało się na
          mnejsze'
          do tej mysli to sie raczej zacznij przyzwyczajac, bo wpakuje sie i to nie raz,
          im starsi tym bardziej po sobie laza, a moj 8 mies juz nie pozostaje dluzny, bo
          jak chwyci za wlosy to az mi lzy leca, wiec jak chwyci starszego do go niestety
          zdzieli, oczy dookola glowy a i to za malo
          poza tym lozeczko bym zostawila, my akurat zmielismy mu na lozko jak mial 1rok,
          ale teraz to za blisko porodu i pamiec za dobra, chyba ze przemalujesz to nie
          pozna, tak to duze szanse ze bedzie afera
          - 'nie jestem matką nadopiekuńczą'
          a ja czasem jestem...lapie sie po fakcie, ale i tak bym zrobila tak samo...
          staram się po prostu różne rzeczy
          ->przewidzieć, a jeśli ja mogę przewidzieć coś złego uważam żę moje dzieci będą
          > dużo bezpieczniejsze.
          w przypadku pojawienia sie rodzenstwa niewiele da sie przewidziec, mozna
          zakladac itp, ale jak juz dziecko jest to niestety mimo dopieszczania starsze i
          tak jest zazdrosne, obrazone po szpitalu, a najgorsze sa nie rzeczy czy
          czynnosci, tylko gadanie babc i cioc wpadajacych w oh i ah nad nowym maluchem,
          potem porownania, ze Adas to jeszcze nie raczkowal w tym wieku a jaki ten Jas
          zdolny i nie pomaga nawet pokazywanie zdjec z data, bo rodzinka wie lepiej...
          generalnie polecan np forum rodzenstwo- 2 lata roznicy, warto poczytac
          wczesniej bo potem moze byc krucho z czasem
          ale sie napisalam....litania cala, sorki, nie bede kasowac, moze Ci sie przyda,
          moze bedzie zupelnie inaczej,
          ale nie zakladaj za duzo, bo zazdrosc pojawia sie na roznych polach i czesto
          dzieci sie poczatkowo uwsteczniaja zeby zwrocic uwage np wracaja do pieluchy,
          smoczkow, butelki...
          boze jak pozno! lece bo baki mnie zgonia skoro swit!


    • sylklika Gratuluję postępów! 09.07.07, 19:18
      My też ćwiczymy tzn moja Kincia2lata i 7mies bardzo polubiła swoje pieluchy ale
      od około 2 tygodni moczy je sporadycznie,goni na ubikację lub na nocnik a po
      nocy ma suchą pieluchę... Życzę dalszych postępów!
      • kinia2004 Re: Gratuluję postępów! 09.07.07, 20:13
        U nas podobnie. Od półtora tygodnia żadnych pieluch! Co za ulga, w dodatku mały
        robi na sedesie, a o nocniku nie chciał nigdy nawet słyszeć. Więc rozumiem Twoją
        radość smile. Gratuluję!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka