Dodaj do ulubionych

18 miesięcy podawać smażone jedzonko?

30.08.07, 10:01
Kurcze ciągle gotowane (mięso,ryba,jaja na parze) nie przyprawione-
bo tak zdrowo.Mały po mału mówi dość, książki mówią nie a wy co o
tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • agnieszkam_s Re: 18 miesięcy podawać smażone jedzonko? 30.08.07, 11:02
      myślę, że jak raz na jakiś czas dostanie smażone to krzywda mu się
      nie stanie wink
      Mój synek (też 18 miesięcy) dostał 2 razy smażone (no raz było
      grillowane) i jadł aż mu się uszy trzęsły!!

      A swoją drogą - kiedy już można smażone bez obaw? Bo ponoc dziecko
      powinno już podjadać z talerzy rodziców, a my lubimy smażone.
      • wedlowka Re: 18 miesięcy podawać smażone jedzonko? 30.08.07, 11:27
        Jestem ciekawa co dajesz swojemu dziecku do jedzonka-może napiszesz
        i coś dodam do mojeego menu.Dzieki
        • agnieszkam_s Re: 18 miesięcy podawać smażone jedzonko? 30.08.07, 14:38
          Je mielone w sosie bolońskim, kurczaka (nawet z panierką), kurczaka
          z grilla, tosty smażone na patelni albo w tosterze (z samym masłem,
          ryby (bez panierki)
          Dodaje do potraw zarówno trochę soli, ale też bazylię, oregano,
          nawet ciut papryki czerwonej(Mlody lubi na ostro smile)
    • mama.macieja urozmaicone potrawy to frajda dla malucha:) 30.08.07, 11:32
      JAk mojemu synkowi wyrosły zabki i był w stanie gryżź samodzielnie wszystko sie
      zmieniło. ptrzedtem miksowałam mu jedzonko ale od tamtej pory je wszystko co my
      z mężem. Smażone także. nie obawaj sie zmian. wprowadzaj nowe smaki, ja uważam
      ze dziecko moze wszystko jeśc...w koncu ja jak byłam dzieckiem jadłam wszystko i
      co? zdrowa jestemsmile
    • gruba_dynia Re: 18 miesięcy podawać smażone jedzonko? 30.08.07, 11:46
      Nie przerażajcie mnie. Moja mała ma 14 miesięcy i już od dawna je
      jajacznicę, naleśniki, placki typu omlet - przeciez to jest wszystko
      smażone. A dlaczego nie można tego dawac dzieciom?
      • kontaminacja Re: 18 miesięcy podawać smażone jedzonko? 30.08.07, 11:51
        Takie rzeczy to spokojnie mozna podawac. Chodzi o mieso, ktore smazy sie znacznie dluzej.
    • mika_p Re: 18 miesięcy podawać smażone jedzonko? 30.08.07, 12:14
      Jak to - nie przyprawione? Żadnych ziół? Żadnych listków laurowych, żadnego
      majeranku, żadnego angielskiego ziela czy pieprzu, żadnego koperku, żadnego
      szczypioru, żadnej bazylii i oregano?
      • wedlowka Re: 18 miesięcy podawać smażone jedzonko? 30.08.07, 12:23
        Nieprzyprawione - teraz widzę,że to chyba błąd ale mój pediatra
        upiera się,że gotowane warzywa+mięso w zupełności wystarczają i nie
        należy niczym przyprawiać,to tak jak z owocami one mają naturalny
        cukier w sobie i nie trzeba ich dosładzac... kurde ale on się
        powinien znać na dzieciach ich dietach... Więc czym przyprawiać?
        • veronique_p Re: 18 miesięcy podawać smażone jedzonko? 30.08.07, 12:30
          Moze tak jest zdrowo ale ciekawa jestem czy ten pediatra tez jada nieosolone i
          niedoprawione potrawy? Moja pediatra powiedziala, ze po ukonczeniu roku dziecku
          mozna juz dodawac troche soli do potraw dziecka. Zreszta po skosztowaniu naszych
          potraw maly juz niedoprawionego jedzonka sie nie tyka. Ja z sola nie przesadzam
          ale ziol mu nie zaluje.
          • wedlowka Re: 18 miesięcy podawać smażone jedzonko? 30.08.07, 12:46
            A jakie zioła konkretnie?
            • veronique_p Re: 18 miesięcy podawać smażone jedzonko? 30.08.07, 13:20
              Np. bazylia i mieta do sosow do makaronu, rozmaryn do kurczaka i ziemniakow,
              oregano do ryb i do niektorych warzyw. Uzywam tez duzo natke z pietruszki,
              cebulke i zaczelam eksperymentowac z czosnkiem.
              Poza tym od samego poczatku dodaje do potraw malego lyzeczke startego parmezanu
              i oliwy z oliwek co tez dodaje smaku.
        • mika_p Re: 18 miesięcy podawać smażone jedzonko? 30.08.07, 13:18
          Może i wystarczają - ale chyba sensowniejsza jest szkoła mówiąca o tym, żeby
          dziecko karmić tym, co całą rodzinę, tyle że trzeba całą rodzinę przestawić na
          lekkostrawną dietę.
          Duzo gotowanych, duszony czy pieczonych mięs, ale jak raz na jakiś czas podasz
          smażone, to nic się nie stanie.
    • veronique_p Re: 18 miesięcy podawać smażone jedzonko? 30.08.07, 12:21
      Ja mojemu malemu za wyjatkiem omleta i jajecznicy smazonego nie podaje i nie mam
      takiego zamiaru. Moze dlatego, ze ja sama smaze bardzo rzadko. Mieso i ryby jada
      pieczone, grilowane, gotowane lub najczesciej duszone z warzywami. Do potraw
      dodaje sol i ziola (bazylia, swieza mieta, rozmaryn, oregano)
    • edelka mięso duszone 30.08.07, 13:57
      jak je robicie?
      bo to chyba mięso podsmażone a potem dodaje się wody i "dusi".
      czyli najpierw jest smażone...

      Albo macie inną technikę? Pytam poważnie, bez żadnych złośliwości i ironii.
      • aurita Re: mięso duszone 30.08.07, 14:13
        no wlasnie, duszone to podsmazane...

        Ja niestety duzo smaze i wlasciwie odkad mala skonczyla rok to dostaje cos
        smazonego (jajecznica, kurczaczek ale jej obieram z panierki, no i hit: racuchy
        z jablkiem i hit dwa racuchy z cukinii i marchewki. Moja pediatra twierdzi ze
        roczne dziecko jada to co rodzice tylko mniej doprawione i mniej pikantne

        uzywam duzo ziol prowensalskich, bazylii, oregano

      • veronique_p Re: mięso duszone 30.08.07, 14:26
        Zanim zaczne dusic to oczywiscie robie tak jak ty piszesz z tym, ze na poczatku
        nie uzywalam tluszczu tylko wrzycalam mieso do rozgrzanego zeliwnego garnka albo
        na taka patelnie do befsztykow, tak, zeby ze wszystkich stron sie lekko
        zarumienilo. Zreszta tak samo przygotowuje mieso do pieczenia. Teraz zaczynam
        eksperymentowac z niewielka iloscia oliwy po owczesnym zeszkleniu cebulki i
        czosnku ale nie uwazam tego za smazona potrawe.
        Do pieczenia nie owijam wogole w folie tylko od czasu do czasu obracam mieso i
        polewam je wywarem z jarzyn.
    • edelka mięso pieczone 30.08.07, 14:05
      i tu tez mam pytaniesmile
      Pieczecie w folii aluminiowej? zamkniętej? otwartej?
      w jakimś naczyniu żaroodpornym?
      z dodatkiem tłuszczu czy bez?

      ja pamiętam jak sobie robiłam w folii 9zamknietej) i nie bardzo to wyglądało
      apetycznie, było mokre, sok z mięsa wyciekał. Z kolei jak w otwartej folii to
      mięso było suche.
      Proszę napiszcie jakie praktyki stosujecie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka