Dodaj do ulubionych

Do babybump

29.10.14, 22:25
Ile według Ciebie powinno spać w nocy i za dnia prawie roczne dziecko i jakie powinny być czasy czuwania przed i po drzemce ?
Obserwuj wątek
    • babybump Re: Do babybump 29.10.14, 22:38
      Z rocznym dzieckiem nie miałam jeszcze osobiście do czynienia, więc mogę Ci tylko napisać, jakie są zalecenia. Sama na sobie nie sprawdziłam,
      W wieku 12 miesięcy mogą pojawić się pierwsze oznaki przechodzenia z 2 na 1 drzemkę. Krótkie drzemki, długie zasypianie wieczorem, wczesne pobudki (przed 6tą). Zanim przejdzie się na jedną drzemkę, zaleca się, aby zaprzestać wszystkie nocne karmienia.
      Czy myślisz, że Twoje dziecko może być gotowe na jedną drzemkę?


      12-17 miesięcy (dziecko mające 2 drzemki)
      - całkowity czas czuwania wzrasta z 10.5 do 11 godzin
      - 13.5-14 godzin snu (11-12 godzin w nocy i 2-3 w ciągu dnia)
      - w tym wieku dziecko już nie powinno budzić się w nocy. Wszelkie pobudki są nawykiem. Dziecko może być głodne, ale to dlatego że zostało przyzwyczajone do jedzenia w nocy. Jak mi ktoś co noc będzie podstawiał pizzę z cieknącym serem o północy, to też zjem. W końcu się do tego przyzwyczaję i co noc będę chciała pizzę z cieknącym serem.
      - czasy czuwania: 3.25/3.5-4/3.5-4 (razem max 11)
      - jak dziecko zaczyna mieć więcej jak 11 godzin całkowitego czasu czuwania, to warto zacząć przejście z 2 na 1
      - można przetrzymać dziecko na 2 drzemkach poprzez ograniczanie długości tych dwóch drzemek, ale i tak mogą być problemy z zasypianiem wieczorem i wczesnymi pobudkami

      6:30/7 pobudka

      10-11 drzemka 1 (jeśli ograniczasz długość drzemke, to ogranicz tą do 45-50 minut, aby zachować drugą drzemkę)

      3-4 drzemka 2 (ta drzemka może być w samochodzie lub wózku, jeśli chcesz zachować tą drzemkę)

      ~7-8 śpimy
      • tola2014 Re: Do babybump 30.10.14, 11:10
        Babybump, w jakim wieku masz Maluszka?
        • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 18:36
          tola2014 napisał(a):

          > Babybump, w jakim wieku masz Maluszka?

          9.5 miesiąca.

          Ale jak pisałam wcześniej, należę do kilku grup dot. spania (hobbistycznie), więc sporo uczę się o dzieciach w różnym wieku. chociaż moje osobiste zainteresowanie kończy się na 2-latkach.
          • tola2014 Re: Do babybump 30.10.14, 22:30
            Tak z ciekawości zapytam, jak wygląda Wasz dzien? Moja coreczka jest miesiąc mlodsza, a ze u nas podobnie jak piszesz sie drzemki ukladaja chcialabym nieco wybiec w przyszlosc. Pozdrawiamy smile
            • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 22:44
              Od miesiąca (czyli od 8.5 m życia) stosuję następujące czasy czuwania: 2.45/3.5/3.25 (chociaż w tym tygodniu ten ostatni skracam do 3.25). Całkowity czas czuwania 9.5-9.75. To +/- 15 min, bo czasami mi wcześniej zaśnie, czasami później.

              Czasy czuwania dla 9-miesięcznego dziecka są trochę dłuższe, ale próbowaliśmy i mieliśmy 30-min drzemki i płacz po pobudce, więc skróciłam do tych powyżej.

              Wczorajszy dzień (tak zazwyczaj wygląda nasz dzień)
              7.00 - pobudka
              9.40-10.45 - drzemka 1 (czas czuwania 2.40) - położona o 9.35 - zero płaczu przed zaśnięciem
              14.15-15.15 - drzemka 2 (czas czuwania 3.5) - położona 14.15 - zero płaczu
              18.30 - położona spać (czas czuwania 3.25) - położna o 18.15 - zero płaczu
              Całkowity czas czuwania: 9.25min

              Nocna pobudka 1 - 05.15 - karmienie do 05.30, położona do łóżeczka, od razu zasypia
              Pobudka 7.00

              • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 22:45
                W pierwszy zdaniu powinny być czasy: 2.45/3.5/3.5 (chociaż ostatni skracam do 3.25)
                • tola2014 Re: Do babybump 31.10.14, 08:10
                  Widzisz u nas podobnie dwie pierwsze drzemki, ale wieczorem nie da rady wytrzymać nawet 3 godzin. Najczęściej 2 maksymalnie 2,5. Tak jak piszesz kwestia obserwacji. Dzięki za odpowiedź.
          • papulaa Re: Do babybump 24.01.15, 17:50
            Do babyboom
            Moze i nam pomozesz Lena ma 9mcy 22dni i bardzo kiepsko spi. Jest lulana do snu wiem moja wina ale nie umiem nauczyc jej samej zasypiac sad Jak zasnie spi 30-40min i sie budzi jak ja dolulam spi dalej np 20 min jak ja wezme na siebie to potrafi dlugo pospac wiadomo jak sie przebudza ja sie pokolysze i spi ale to nie jest metoda uncertain
            Na dworze w wozku spi 1h lub 1h20min a w nocy budzi sie co 1h co 2h wtedy albo zmieniam jej pozycje czasem musze wziac na rece.
            Nasz dzien obecnie od tyg z 2 drzemkami probujemy sie ustawic
            Ok 7.30 pobudka
            jedzonko
            10.20 lulanie, drzemka z dolulaniem do ok 11.45
            Obiadek
            14.30 lulanie lub spacer i drzemka 2 do ok 15.50
            Deserek
            19.30 kapiel butla i spanie
            W nocy 1x piers roznie raz po 2 raz po 3 w nocy i pobudki
            jak zasnie o 20 pierwsza pobudka przed 21 potem co poltora co dwie godziny sad jak sie przebudzi przed 7 dolulam ja i do 7.30 jeszcze spi ja niestety juz nie
            Popelniam pewnie bledy i chcialabym je wyeliminowac poprawic sen corki bo spi jak zajac na miedzy i te nocki masakra.
            czekam na wiadomosci
      • leminia Re: Do babybump 30.10.14, 11:19
        Babybump to i ja się poproszę o radę bo mamy teraz kryzys spania i jestem ciekawa co eksperci by powiedzieli na moją sytuację smile Syn ma 11 miesięcy, jeszcze 2 tyg temu miał 2 drzemki:
        6.00 - pobudka
        9.00 - 1 drzemka (ok. 1,5h)
        14.30-15.00 - 2 drzemka (ok. 1 h)
        19.30-20.00 - zasypianie

        Teraz wygląda to tak:
        6.30 - pobudka
        W okolicach 10 rano wygląda na śpiącego, jednak za nic w świecie nie chce zasnąć. o 11.30 wychodzimy na spacer, szybko zasypia i śpi 1,5-2 h.
        Od około 13.00-13.30 jest aktywny do samego wieczora... widzę że w okolicach 17 jest zmęczony ale za późno na drzemkę, poza tym i tak by nie zasnął.
        19.30 - sen nocny
        Jeśli faktycznie jest już gotowy na 1 drzemkę to o której najlepiej kłaść go spać? I jak długo powinna być ta drzemka bo wydaje mi się że 1,5 h to stanowczo za mało.. Noce zazwyczaj przesypia, choć zdarza mu się 1-2 razy na chwilę obudzić.
        • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 18:43
          W okolicach 11 miesiąca pojawiają się oznaki przejścia z 2 na 2 drzemkę. Wiążę się to z etapem rozwoju, ale w tej chwili nie pamiętam jakim, a nie mam czasu sprawdzić.
          Nie oznacza to jednak, że dziecko jest gotowe na 1 drzemkę. Często ten etap szybko przechodzi i dziecko wraca do 2 drzemek.


          > 6.30 - pobudka
          > W okolicach 10 rano wygląda na śpiącego, jednak za nic w świecie nie chce zasną
          > ć. o 11.30 wychodzimy na spacer, szybko zasypia i śpi 1,5-2 h.

          Ja bym tutaj próbowała pierwszą drzemkę zrobić wcześniej. Wydaje mi się, że on nie zasypia o 10tej, bo jego 'magiczne okienko' minęło i przez to ma problemy.
          Spróbowałabym go położyć, aby spał o 9.30/9.45 (czyli czas czuwania 3-3.25 godziny).

          W okolicach 14.15 próbowałabym drugą drzemkę (czas czuwania 3.5-3.75)
          Potem spać ok 19 (czas czuwania 3.5)
          Maksymalny czas czuwania 10.5.

          • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 18:44
            Z 2 na 1 miało być oczywiście!
            • leminia Re: Do babybump 31.10.14, 10:24
              Dziękuje za odpowiedź! Młody chyba rzeczywiście nie jest gotowy, bo przy tej jednej drzemce (nawet jeśli jest dłuższa, wczoraj prawie 3 h) jest wieczorem po prostu padnięty... Dzisiaj udało mi się go uspać o 9.30 smile mam nadzieję że jeszcze na jakiś czas wrócimy do 2 drzemek w ciągu dnia.
          • j21p Re: Do babybump 31.10.14, 13:31
            moja ma prawie 11 mcy i ma 3 drzemki.
            przestawiac ja na sile na 2 o juz tylepowinna spac?
            od nowego roku idzie do zlboka a tam jest 1 drzemka?przestawiac z 3 na 1 pod złobek?
      • ela.dzi Re: Do babybump 30.10.14, 12:22
        Moje dziecko od jakiegoś czasu śpi raz, ale nie zawsze w środku dnia. Wczoraj spał od 9 do 12, nie miałam serca go budzić. Wtedy jest problem, bo druga częsc dnia jest zbyt długa. Zasnął o 20, ale od 18 był bardzo zmęczony. Nie chciałam kłaść go tak wcześnie, bo wczoraj wstał po 6. Ale to nic nie dało, dziś po burzliwej nocy wstał przed 6 i zasnął przed 10. Tylko jest taka kwestia, że teraz jesteśmy u dziadków, za kilka dni przeprowadzka do nowego mieszkania, cały czas idą zęby i ogólnie sporo się dzieje w życiu takiego malucha. Chciałabym mu pomóc wyspać się i sobie też. Za miesiąc pójdzie do żłobka i tam jest tylko jedna drzemka, więc muszę ją utrzymać. Strasznie wierci się w nocy i wybudza, wstaje bladym świtem. Często pomaga karmienie, ale kilka razy w ciągu nocy, to zbyt dużo dla mnie. Nie wiem jak się zabrać za odstawieniu karmienia w nocy, jakieś sugestie ? Kubek z wodą ?
      • bieniewicka Re: Do babybump 30.10.14, 14:41
        w tym wieku dziecko już nie powinno budzić się w nocy. Wszelkie pobudki są nawykiem. Dziecko może być głodne, ale to dlatego że zostało przyzwyczajone do jedzenia w nocy. Jak mi ktoś co noc będzie podstawiał pizzę z cieknącym serem o północy, to też zjem. W końcu się do tego przyzwyczaję i co noc będę chciała pizzę z cieknącym serem.

        Babybump jak to się ma do wcześniejszej dyskusji na temat wartości kp podczas nocy i faktu, że:

        1. Nocne mleko jest najbardziej wartościowe
        2. Karmienie piersią to także bliskość, czułość i ukojenie na różnych płaszczyznach
        3. Mniej więcej roczne dzieci najczęściej przeżywają rozłąkę z mamą, która wraca do pracy i w ciągu dnia nie karmi tym samym wykazują zwiększoną potrzebę nocnych karmień - taka faza
        4. Wspominałaś że z Twojej perspektywy karmienia to nie tylko kalorie a tutaj porównujesz je po prostu do pizzy z serem.

        Sorry, ale mało to wszystko spójne.
        • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 16:52
          Oczywiscie, ze nie powinno, co nie oznacza, ze nie moze. Jednak prawda jest taka, ze te pobudki wplywaja zle na calkowity sen.
          Ja nie musze dziecka karmic w nocy, aby miec wiez emocjonalna z nia. Wole, aby ona spala w nocy, a wiez bedziemy budowac sobie w ciagu dnia.
          Tu gdzie mieszkam mamy wracaja do pracy po 6 tygodniach czesto, w innych krajach po 6 miesiacach, lub po 9. Tak wiec uocolniasz z tym rokiem.
          Mozemy dyskutowac w nieskonczonosc o tym co jest bardziej wartosciowe dla rocznego dziecka- nieprzerwany sen wspomagajacy rozwoj mozgu (m. Innymi), czy nocne mleko i pobudki. Mowie tunoczywiscie o dzieciach powyzej roku.
      • murwa.kac Re: Do babybump 07.11.14, 06:49
        babybump napisał(a):

        CytatZanim przejdzie się na jedną drzemkę, zaleca się, aby zaprzestać wszystkie nocne karmienia.

        co za bzdet.
        nocne karmienie jest niezbedne dla dziecka w wieku noworodkowym/niemowlecym.
        Twoje rady o niekarmieniu dzieci moga powaznie zaszkodzic tym, ktore normalnie jedza lub maja problemy z jedzeniem w ciagu dnia i z waga.

        hobbystycznie to mozna sobie bazylie uprawiac, a nie uczyc mlodych rodzicow jak glodzic swoje dzieci!

        Cytat Dziecko może być głodne, ale to dlatego że zostało przyzwyczajone do jedzenia w nocy.


        kolejny bzdet.
        w przypadku kp nocny pokarm jest najbardziej tlusty i najbardziej kaloryczny.
        w przypadku przedluzajacych sie zoltaczek konieczne wrecz jest jak najczestsze karmienie w nocy (biliburina rozpuszcza sie w tluszczu).
        w przypadku problemow z waga, z ssaniem - konieczne jest karmienie nocne ze wzgledow powyzej.

        nie rozumiem jak mozna lekka reka pisac rodzicom, zeby glodzili swoje dziecko, bo mamusia musi sie wyspac.
        • babybump Re: Do babybump 07.11.14, 07:23
          Jaka zoltaczka? Przeciez my tu mowimy o ponad rocznym dziecku. Przeciez to ani nie noworodek, ani nimowle.
          I kto tu mowi o glodzeniu? Takie dziecku juz dostaje stale posilki, od co najmniej 6 miesiecy.
          To Ty ciagle wszystkim matkom wmawiasz, ze zle robia, bo nie spia z dziecmi, bo nie wsadzaja piersi do ust na kazde westchniecie dziecka, bo nie nosza w chuscie calymi dniami, bo tatus, ktory pracuje 14 godz na dobe nie pomaga przy nocnych pobudkach, bo... Moglabym tak dalej, ale po prostu nie chce mi sie z Toba dyskutowac.
          Kazda matka wyciagnie wlasne wnioski. Wystarczy troche poszukac i zobaczyc Twoje chamskie wypowiedzi.
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Do babybump 12.11.14, 19:57
            > Przeciez my tu mowimy o ponad rocznym dziecku. Przeciez to ani nie noworodek, ani nimowle.

            Tutaj na forum zauważyłam, że w zależności od tego co lepiej w danej chwili pasuje do argumentacji dyskutantki 10-miesięczne niemowlę może być albo "maluszkiem", albo "dużym kawalerem/panną", więc... smile
            • babybump Re: Do babybump 12.11.14, 20:04
              no i 'ssakiem' również wink
        • ewelina.90 Re: Do babybump 09.11.14, 13:20
          Nie przesadzaj. Nie pisze o nie karmieniu 3 miesiecznego stwora. Zresztą babybump pisała, żeby z brać to co dla nas najlepsze. My tankujemy się w najlepsze w nocy i Usypiamy na rękach. A rady babybump co do spania w dzień uratowaly mnie przed nerwicą smile
      • layla_27 Re: Do babybump 29.12.14, 14:16
        A jak wyglądają drzemki i spanie nocne 3miesięcznego dziecka?
        Moja córka za 8 dni kończy 3.miesiące. Z nocy zrobiła sobie dzień. Do 3-4 nad ranem gada do mnie,uśmiecha się. Oczywiście to jest cudowne tak na nią patrzeć i bawić się,ale ja też potrzebuje snu. Karmie piersią,więc i tak muszę wstawać i to dla mnie nie problem,ale wiem jak waźny jest dla dziecka sen.
        Nad ranem mi śpi czasem do 11,bo musi noc odespać. Ale przez to mam zmarnowany dzień,bo nawet na spacer nie zdążę wyjść.
        Późniejsze spanie w ciągu dnia ma gorsze. Śpi max. pół godziny i budzi się z piskiem. Babybump pomóż!
        • marta_nowak4 Re: Do babybump 29.12.14, 15:06
          moja córeczka w wieku 3 miesięcy czuwała maksymalnie 1.45 min ale z tego co babybump podawała to 1.30 min maks dla takiego dziecka. u nas był dłuższy ten czas bo mała miała 3 drzemki a nie 4. jak mała się budziła w nocy to do niej nie podchodziłam chyba, ze płakała. zazwyczaj zasypiała po godzinie. a jak wygląda wasz dzien?
          • layla_27 Re: Do babybump 29.12.14, 15:46
            U nas jest bardzo różnie,dlatego postanowiłam to zmienić.
            Karmie tak koło 2-3 i modlę się,żeby po tym zasnęła. Jak zaśnie przy cycku,a jest to po ok. 40-50min.(najpierw je,a potem jestem dla niej smoczkiem),to ją trochę trzymam na ramieniu aż beknie,a potem odkładam do łóżeczka. Budzi się ok.5-6 na karmienie. Po tym śpi do 11. Karmie ją, pobawimy się i jak widzę,że już się nie chce bawić albo marudzi to ją odkładam do łóżeczka. Obudzi się po pół godziny i płaczd. To ją nosze,gadam z nią i daje jeść. Po jedzeniu śpi,ale to znowu tylko max.pół godziny uncertain Co drugi dzień ją kąpiemy między 18 a 19. Po kąpieli je i ją kładę. Ale nie śpi nawet 40 min. I tak w kółko aż do nocy. Wieczorem bawi się w najlepsze,a my padamy na pysk uncertain
            Na spacer czasem udaje nam się wyjść ok. 13-14. Oczywiście najpierw jest wielki płacz,bo ją ubieram a ona tego nie lubi,ale na dworze śpi. Jaką porę najlepiej wybrać na spacer? Chyba tę podczas którnj powinna spać,prawda?
            • marta_nowak4 Re: Do babybump 29.12.14, 16:57
              Podam Ci jak mniej więcej wyglądał nasz dzień na 8 dni przed ukończeniem 3 miesiąca
              7.00 pobudka i jedzenie
              8.30-9.15 drzemka (45 min tak było do niedawna, bo dzięki babybump mała przesypia nawet 1,30 min)
              11-14,30 drzemka w wózku na spacerze
              16-17.15 drzemka
              18.45 spanie
              • layla_27 Re: Do babybump 29.12.14, 17:06
                A czas na jedzenie w który czas się wlicza? W czas czuwania czy spania? Bo moja podsypia jedząc tongue_out
                • marta_nowak4 Re: Do babybump 29.12.14, 19:42
                  jedzenie wlicza się w czasy czuwania
                  • layla_27 Re: Do babybump 29.12.14, 22:18
                    Dobra, położyłam malutką spać o 20:50, ale budzi się co chwile. Kręci głową i się rozbudza. Idę do niej i mówię ciiii. I zamyka oczy i śpi. Ale zaraz zbliża się pora karmienia, czekam aż się obudzi. Nakarmię i pewnie będzie chciała się bawić. Jak zacznę się bawić to się rozbudzi uncertain Co mam robić?
                    • layla_27 Re: Do babybump 30.12.14, 17:52
                      Dziś miałam straszną noc. Córka zasnęła o 6:10 rano! Obudziła się o północy i była strasznie marudna. Zjadła, ale nie chciała spać. Co przysnęła przy cycku, to po odłożeniu do łóżeczka budziła się i płakała. To ja ją na ręce i na rękach lulam. Ale nic, wolała pogadać, porozglądać się niż spać. I tak aż do kolejnego karmienia o 3. Przysnęła przy cycku, odbiłam ją - spała to ją szybko do łóżeczka położyłam. 10 min i znów płacz. To znowu noszenie aż do 5:20 kiedy dałam jej cycka, odbiłam i położyłam spać. Spała do 12. Zjadła i o 12:50 znów spała. Ona ma przesunięte spanie nocne na ranek i przedpołudnie. Jakie są sposoby żeby to przesunąć?
      • hamunaptras Re: Do babybump 26.10.15, 13:59
        Kochana Babybump...
        Jestem Ci wdzięczna za wszystko,co napisałaś tu o śnie dziecka.Jestem mamą czterech bab,najstarsza ma 14 lat,najmłodsza 7,5 miesiąca.Chodzi o tą najmłodszą,rzecz jasna... smile
        Mamy regularne drzemki,ale odstępy między nimi nie są dłuższe niż 2 godziny.
        Dzień zaczynamy 6:20.
        Drzemka 1 8:00 trwa około 1 godziny.
        Drzemka 2 11:00 trwa około 2 godziny.
        Drzemka 3. 14:00 trwa...No właśnie.Dziecko chciałoby dłużej pospać,a matka budzi po 30-45 minutach,by nie przekroczyć magicznej długości 3,5 godziny drzemek.
        Spać o 19:00.
        Rezultat?Pobudki nocne co 2 godziny od 22:00 do rana.
        Babeczki,doradzicie?Dodam,że karmię piersią,także w nocnych pobudkach.
        • babybump Re: Do babybump 27.10.15, 04:50
          7.5 miesiąca
          Drzemka 1 8:00-900 (WT 2)
          Drzemka 2 11:00-13.00 (WT 1)
          Drzemka 3. 14:00-14.30 (WT 4.5)
          trwa...No właśnie.Dziecko chciałoby dłużej pospać,a matka budzi po 30-45 minutach,by nie przekroczyć magicznej długości 3,5 godziny drzemek.
          Spać o 19:00.
          Czas czuwania dla dziecka w tym wieku na 3 drzemkach powinien być ok 10h. U Was jest 7.5 – to baaardzo mało na ten wiek. Czy usypiasz dziecko za pomocą piersi? Jeśli tak, to jeśli chcecie, aby dziecko lepiej spało to 1) czas oddzielić kp od snu 2) dziecko w tym wieku idzie do łóżeczka obudzone, a nie już prawie uśpione za pomocą piersi. Przy każdej pobudce pierwsze o czym będzie myślała to pierś i będzie płacz, zamiast próbować samej zasnąć. Wszyscy się budzimy co 45-90 minut, dzieci również. Jednak dzieci, które przesypiają noce potrafią z powrotem zasnąć, a te które budzą się z płaczem potrzebują pomocy, zazwyczaj tej pomocy której dostały przy pierwotnym zasypianiu.
          Proponuję zaczać wydłużać czasy czuwania i powoli zacząć przechodzić na 2 drzemki.
          7-8 miesięcy (przechodzenie z 3 na 2 drzemki)
          - czasy czuwania rozciągają się do 2.25-3 I w końcu zaczyna brakować czasu na 3 drzemkę (pamiętajmy główną zasadę, że drzemka nie powinna zaczynać się po godz 16 – ma to negatywny wpływ na sen nocy, wydłuża też czas czuwania)
          - Całkowity czas czuwania to ok 10 godzin lub troszkę więcej jeśli nastąpi 3 drzemka (ok 14 godzin snu = 11-11.5 w nocy I 2.5-3 drzemek). Jeśli 3 drzemka nie wystąpi, to całkowity czas czuwania 8.5-9 godz (15 godzin snu = ok 12 w nocy, ok 3 w ciągu dnia)
          - pierwszy czas czuwania to 2.5, ok 3 drugi. Jeśli drzemki były krótkie, to zaproponuj trzecią krótką (ok. 30-45 min) drzemkę w okolicach godz 15-16. Jeśli drzemka 3 nie nastąpi, to ostatni czas czuwania jest ok 3.5.
          - nocne karmienie – nie wcześniej jak po 8 godzinach. Wszystkie inne pobudki traktuj swoją metodą nauki zasypiania
          - w tym okresie często pojawiają się wczesne pobudki, w okolicach godziny 5tej. Możesz potraktować je swoją metodą zasypiania, lub możesz ewentualnie nakarmić I liczyć na to, że dziecko zaśnie. Jeśli dziecko nie zasypia po tym karmieniu, to korzystaj ze swojej metody nauki zasypiania. Problem tylko z tym karmieniem jest taki, że często to karmienie o 5tej staje się nawykiem. Podobnie kołysanie, bujanie po tej porze. Wszystkie nawyki z godziny 5tej są bardzo trudne do pokonania, bo chęć do spania zmniejsza się o tej godzinie (dziecko już troche godzin przespało + sen robi się bardziej płytki).
          - dnia nigdy nie zaczynamy przed godziną 6.30. Jeśli dziecko obudzi się wcześniej, to zostawiamy w łóżeczku do 6.30
          Dzień wygląda mniej wiecej tak:
          6:30/7 pobudka
          8:45-10 d1 (pierwsza drzemka nie wcześniej jak o 8.45-6 podczas przechodzenia z 3-2)
          13-14.15 d2
          Krótka drzemka ok 15-16 jeśli dwie pierwsze drzemki są krótkie (to może być drzemka w wózku lub samochodzie)
          ~19 spać jeśli wystąpi d3 (całkowity czas czuwania ~10)
          ~18 spać jeśli d3 nie wystąpi (całkowity czas czuwania ~9)
          • hamunaptras Re: Do babybump 18.11.15, 20:05
            Hej kobitki.A co robić, gdy położony na noc bobas budzi się co pół godziny? Mamy dwie drzemki, czasy czuwania zawsze 2,5/3/3,5 .Emma ma 8 miesięcy i tydzień. Mam mnóstwo wątpliwości . karmię ją godzinę przed snem, potem mycie i sen, zasypia w 5 minut,ale budzi się co 30 minut aż do karmienia o 21.Pozniej karmię o północy, o trzeciej i o szóstej.Doradzcie Proszę! Babybump, uwielbiam Cię, zmienilas nasze życie na lepsze. Pozdrawiam!
    • szuga Re: Do babybump 30.10.14, 09:52
      Naprawdę dziwi mnie, że wiele dziewczyn (co widać po dwóch innych wątkach) traktuje jakąś anonimową osobę z forum jako specjalistę od zachowania ich dziecka, którego nawet nigdy na oczy nie widziała.
      • nothing.at.all Re: Do babybump 30.10.14, 10:00
        Szuga... to nie tak ze traktuje jako specjalistę ale zwyczajnie pyta i próbuje różności jak dziecko jest trudne w obsłudze, bardziej wymagające. Po to jest forum aby pogadać, doradzić. Jeśli coś może pomóc to czemu nie próbować.
        • szuga Re: Do babybump 30.10.14, 10:08
          Jasne, tylko mi chodzi o to, że wystarczy, że ktoś wypowiada się w tonie eksperta i od razu zaczyna być tak traktowany. Przynajmniej ja takie wrażenie odniosłam czytając wymianę postów z babybump.

          A forum poczytuje sobie dokładnie w takim celu, jaki opisujesz smile
          • biankao Re: Do babybump 30.10.14, 10:13
            Wydaje mi sie, ze to nie kwestia tonu eksperta w tym przepadku, ale o odmienne podejście do kwestii spania, którego wiele mam borykajacych sie z bezsennymi nocami jest ciekawych.
            • szuga Re: Do babybump 30.10.14, 10:24
              Możliwe. Ja jedynie piszę o własnych odczuciach.
              • bieniewicka Re: Do babybump 30.10.14, 15:05
                Słowo pisane podlega dowolnej interpretacji pod względem ładunku emocjonalnego - wystarczy spojrzeć jakie awantury może wywołać sms albo rozmowa na chacie wink

                Z tego co zrozumialam Babybump od dawna nie żyje w naszym pięknym kraju i kontakt z językiem polskim ma sporadyczny - być może nie czuje, że sposób w jaki się wypowiada może budzić różne emocje. Chodzi tutaj o takie czarno-biale stwierdzenia typu "niemowle w tym wieku powinno", "niemowle w tym wieku nie powinno". Ja akurat rozumiem odczucia Szugi, z jakiegoś mi zupełnie nieznanego powodu Babybump zajęła stanowisko eksperta. Ale nie moja broszka smile To znaczy trochę konfabuluję mówiąc nie moja broszka, bo przecież co jakiś czas tam sobie coś skomentuję... suspicious

                Myślę, że wszystkie jesteśmy świadome tego, że tylko wypoczęte dziecko, które w ciągu dnia będzie odpowiednio dużo spało i nie będzie "przeciągane" między drzemkami i przed nocny spaniem - tylko takie dziecko ma szanse na spokojny sen. Kluczowym sforumołowanie jest "ma szansę" - jest jeszcze wiele innych czynników na które nie mamy wpływu o których pisały dziewczyny na innym wątku, chyba najgorętszym wink od wielu tygodni tj. Magiczny środek.

                Tak czy siak życzę wszystkim mamom (i sobie!! big_grin) żeby z tym spaniem było co raz lepiej smile U nas od tego tygodnia lepszy okres, więc mamroczę w myślach "chwilo trwaj"... wink
                • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 16:56
                  DziekujeBieniewicka. Nie powinno= takie sa ogolne zalecenia, aby stworzyc dobre warunki do snu.

                  Ekspertem nie jestem i nigdy nie mowilam, ze nim jestem. Temat zaglebilam bardzo, bo corka nie spala mi przez 5 miesiecy. Teraz traktuje to hobbistycznie, aby pomoc innym mamom, bo wiem jak to jest jak sie nie spi.
                  • panizalewska Re: Do babybump 31.10.14, 08:46
                    A podasz jakieś źródła kto konkretnie daje takie zalecenia? Naprawdę z chęcią poznam.

                    Karmię 2-latkę do tej pory piersią w nocy, od dawna ma jedną drzemie, albo wcale. I jest to karmienie zwyczajnie potrzebne. Kiedy przechodziła na 1 drzemie miała 1,5 roku jakieś i karmiła się w nocy w najlepsze. Dlatego się pytam, bo coś mi nie pasuje w tych zaleceniach tongue_out
                    • szonik1 Re: Do babybump 31.10.14, 08:52
                      Niestety karmisz piersią. jakbyś nie karmiła, to nie narażałabyś dziecka na pobudki i by się od tych 2 lat porządnie wysypiało.
                      Tak samo jak moje biedne, budzące się nadal w nocy na cyca ponad 2 letnie niebożątko...smile))
                      • donio88 Re: Do babybump 13.04.16, 19:23
                        to brzmi tak tragicznie jak kąpiel noworodka
                    • murwa.kac Re: Do babybump 07.11.14, 07:06
                      a zrodel jak nie bylo tak nie ma wink
                    • jemanja Re: Do babybump 07.01.15, 09:53
                      Ja też chętnie poczytam źródła. Na razie w głowie mi się nie mieści że można wymusić na kimś (dziecko, dorosły), konkretne czasy snu i czuwania z dokładnością do 15 czy tam 30min. Ja tam na sobie nie potrafię wymusić.

                      Ale może to mój brak doświadczenia z dziećmi?
                      • syswia Re: Do babybump 30.03.16, 02:28
                        Nie chodzi o wymuszanie tylko o wyrobienie pewnego przyzwyczajenia. No bo jak cos mozna wymusic na niemowleciu, no jak? smile Jestem matka dwoch synkow 6 i 3 latka, wiec problemy ze spanie ju od dawna poza mna. Mieszkam tez w kraju anglosaskim jak babybump i tu tez nie ma jakichs sztywnych regul - jak jedna metoda nie pasuje to poleca sie inna, az sie znajdzie te ktora pasuje. I dotyczy to wszystkiego - karmienia, usypiania, ubierania i pielegnacji dziecka. Kiedy urodzil mi sie pierwszy syn bylam na bardzo sympatycznym spotkaniu z brytyjska zawodowa niania, ktora polecila metode sztywnego trzymania sie czasow drzemek.Zaczelam wprowadzac, kiedy mial 4 miesiace i juz po kilku dniach po prostu sie dopasowal. Od tamtej pory nigdy nie bylo zadnych problemow ze spaniem. Karmilam go piersia 10 miesiecy. Chyba okolo 6 miesiaca zaczelam redukowac karmienia zaczynajac od nocnych i wieczornch .
            • nothing.at.all Re: Do babybump 30.10.14, 11:56
              Zgadzam się. Sporo si czyta,trochę się wie. Ale jak nie pomaga to nowe podejście jest wskazane. I promowanie wdrożenia w życie porad które aż nóż widelec pomogą.
      • ela.dzi Re: Do babybump 30.10.14, 12:11
        A może po prostu nie zaszkodzi przyjrzeć się własnemu dziecku, żeby pomóc jemu i sobie ? Na początku pomyślałam, że babybump pisze dyrdymały, ale jak dalej się wczytałam, to widzę, że może to mieć sens. Niewysłane dziecko, to i niewyspana mama. Nie mam już pomysłów, a może to co pisze babybump pomoźe nam. A nuż.
      • leminia Re: Do babybump 30.10.14, 13:01
        Szuga, mój syn jeszcze nie dawno miał 2 drzemki, sam je sobie ustawił i tak się składa że całkiem nieźle wpisały się one w czasy o których pisała Babybump. W najbliższym otoczeniu mam dwójkę maluchów w zbliżonym wieku i oni również podobnie śpią. Nie oznacza to oczywiście że wszystkie dzieci świata będą tak spały i "dostosują" się do schematu. Daje to po prostu jakiś obraz sytuacji. Pokazuje że dzieci na danym etapie rozwoju mają tendencję do pewnego rytmu dnia i jeśli ktoś ma problem ze snem swojego maluszka to dlaczego nie spróbować. Dla mnie zawsze podstawą była i jest obserwacja własnego dziecka. Obserwując małego udało nam się uregulować dzień z 3 a później 2 drzemkami. Teraz młody ewidentnie przestawia się na jedną, ale ta zmiana jest zdecydowanie trudniejsza niż poprzednie w związku z czym chętnie zasięgnę rady. Nie traktuje Babybump jak eksperta ale osobę która ma pewną wiedzę w temacie który mnie interesuje, i jeśli tylko chce się tą wiedzą podzielić to dzięki jej za to smile
        • ama-ka Re: Do babybump 30.10.14, 15:18
          leminia, albo babydump, mam takie pytanie: moj ma 5mcy, i żadnej regularności w drzemkach, ale zauważyłam, ze jak idziemy do pokoiku po 2 h od ostatniej pobudki, to mały prędzej czy póżniej zasypia, budzi się co prawda co 30-45 min, ale mysle, że to dlatego, ze zasypia przy piersi, stąd nie zasypia sam i budzi się, bo jej szuka.. Ale nie w tym rzecz.. chodziło mi bardziej, czy jak Wam malec obudzi się o 5:30, to wstajecie z nim juz? dzisiaj u nas tak sie wydarzylo, Mały rozweselony w pełni sił. Pomyślałam sobie, że to pewnie przez tę zmiane czasu, bo byłaby 6:30, a przecież dziecka nie przestawie jak zegarka.. wies wstaliśmy, ale on po 1,5 h juz byl zmeczony i zasnął na 45 minut... nie wiem, czy dobrze zrobiłam zaczynając z nim dzień o tej porze.. z drugiej strony, wcześniej bralam go do siebie do łóżka i leżął ze mną jedząc sobie co chwilkę i w ten sposób czesto przeleżał / przespał ze mna do 7-8... ale zauwazylam, że jak tak go nie przetrzymalałm, to pare razy mial dłuższą pierwsza lub drugą drzemkę - co mu się wczesniej nie zdarzało... widzicie tu jakąs zależność? niby zbyt wczesne wstawanie to powód za poznego pojscia spać - zawsze kładłam go o 19, po zmianie czasu idziemy spac o 18, ale jak mialabym go wczesniej polozyc, to musiałaby to byc 17... nie wiem - chyba dzis sprobuje z 17...
          • leminia Re: Do babybump 30.10.14, 18:16
            Jeśli po 2 h od ostaniej dzrzemki zasypia to jakąś regularność ma smile kiedy my byliśmy na etapie krótkich drzemek to ja zaraz po przebudzeniu usypiałam małego ponownie, nie zawsze się udawało ale czasami pospał jeszcze ok. godziny. Mniej więcej po 6 miesiącu tych krótkich drzemek było coraz mniej, teraz (11m) bardzo rzadko się zdarzają. Jeśli mój syn wstanie o 5.30 i widzę że nie ma szans na ponowne uspanie, bierzemy go do łóżka, troszkę leży i się przytula, trochę wędruje po łóżku lub wokół niego, o 6 szykuje mleczko i zaczynamy dzień. Nie wiem czy tak wczesne wstanie ma jakiś wpływ na długość pierwszej drzemki. U nas pierwsza drzemka jakoś zawsze była dłuższa, a młody notorycznie wstawał w okolicach 6. Natomiast nie kładłabym małego wcześniej w związku ze zmianą czasu, sam się przestawi po kilku dniach.
            • ama-ka Re: Do babybump 30.10.14, 19:47
              u niego jedyna regularność to taka, że od urodzenia o 19 mamy kąpiel, jedzenie i spanie i NIGDY nie było problemu, żeby zasnął, ale fakt faktem, że zwykle od 18 był zwykle baaardzo marudny, tyle że przetrzymywałam go do 19 w nadziei (raz się spełniła, raz pozostała nadzieją), że dłużej pośpi rano wink położyłam go więc dziś o 18 (od niedzieli tak chodzi spać) i zasnął w 30 minut, co więcej najadł się i zasnął sam BEZ PIERSI - nie wydając z siebie ani jednego jęku rozpaczy! (już 3 raz tak mamy - wczoraj z wieczora, dziś z wieczora, plus po jednym nocnym karmieniu). Tyle, że od niedzieli obudził się raz o 6, raz o 7, znów o 6 i dziś o 5:30 - i gdzie tu regularność? big_grin

              ale powiem tak, co prawda o 17 położyć mi się go nie udało, ale o 18 poszliśmy spać (tak jak wczoraj, gdy obudził się o 5:30, i przedwczoraj, i przed przed wczoraj
              • ama-ka Re: Do babybump 30.10.14, 19:48
                oj, moja gafa, ten akapit na dole oczywiście do usunięcia wink
          • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 18:33
            ama-ka napisała:

            chodziło mi bardziej, czy jak Wam malec o
            > budzi się o 5:30, to wstajecie z nim juz? dzisiaj u nas tak sie wydarzylo, Mały
            > rozweselony w pełni sił.

            Spróbuj przestrzegać tych czasów czuwania, co podałam wyżej dla 5-miesiecznego dziecka. W Twoim przypadku problem może być w tym, że dziecko ma ZA MAŁO czasu czuwania, chociaż ciężko stwierdzić nie widząc kompletnego dnia.

            Gdy dziecko budzi się w okolicach godziny 5tej, to zostawiamy dziecko w łóżeczku do 6.30. Można wejść, poklepać, powiedzieć 'Kochanie, jest noc, śpimy' (zawsze ten sam zwrot, aby dziecko się tego nauczyło) i idziemy spać.
            Nawet jeśli dziecko nie zaśnie, to czas spędzony w łóżeczku jest nadal relaksujący (w przeciwieństwie do zaczęcia dnia). Dziecko też uczy się dłuższego spania.
            Problem z zaczynaniem dnia o 5tej jest taki, że jeśli będziesz przestrzegać czasów czuwania, to dziecko będzie chodziło spać o 17stej. Dzieci normalnie śpią 12 godzin, więc jest duże prawdopodoboieństwo, że dalej będzie budziło się o 5tej.
            Jeśli nie będzie się przestrzegać czasów czuwania i położy dziecko później (np. o 18, czy 19), to dziecko będzie bardzo przemęczone (to przecież długi dzień) i będzie się budziło w nocy i znowu wstanie o 5tej (tym razem z przemęczenia).
            Dlatego dzień zaczynamy o 6.30. Czasami zajmuje to trochę czasu, aby dziecko przestawić, ale jest to do zrobienia.
            Ktoś zapyta, a dlaczego nie do 6, tylko do 6.30? No więc, dlatego że 6 godzina jest ryzykowna, bo bardzo łatwo z 6tej, robi się 5.50, a potem 5.45, a potem, 5.30 itd...
            • ama-ka Re: Do babybump 30.10.14, 20:01
              no właśnie wypisała sobie te czasy czuwania i patrzę na nie co 30 minut w ciągu dnia big_grin plus robię notatki z naszych czasów.. ale nie wydaje mi się, że on ma za mało czasu czuwania, bo on wcale nie śpi (nadal drzemki po 30-45 minut, chociaż parę razy wstrzelił się w 1h 20min czy 1h, ale naprawdę tylko parę razy) - nie wiem, czy przypominasz sobie moje pytanie z wątku Problem z wyciszeniem w ciągu dnia? ogólnie to też moja wina, bo po pierwsze nie zawsze jesteśmy w domu, jak powinnam go położyć do łóżeczka po czasie czuwania (niestety - na co jestem zła, ale muszę pilnować paru zawodowych rzeczy sad ) a po drugie w ciągu dnia nadal zasypia mi przy piersi, ale postanowiłam zabrać się za to w drugim tygodniu - może nie będę tak z nim jeździć po mieście i będę miała więcej spokoju i czasu na bycie konsekwentną...
              ale ok - to jeżeli dziś mi się obudzi o 5:30, to przetrzymam go do 6:30. Ale wtedy ten pierwszy czas czuwania liczyć nadal od 5:30? bo co też zauważyłam, z rana z reguły on się robi śpiący już po 1,5h..

              co do tego spania 12 h, u nas przy dobrych wiatrach w nocy mamy 3 pobudki, z reguły 2 są traktowane jako jedzenie z piersi na śpiocha (5 minut i śpi dalej), a jedna jako dłuższe karmienie nocne - wówczas się bardziej wybudza, a dziś nawet nie spał 50 min podczas tego karmienia - tj. obudził się, najadł w 15 minut, a potem sam leżał w łóżeczku i sam zasnął.. - więc mimo, ze spał od 18:30 do 5:30, to nie spał 12 h, ale z 11h myślę..
    • nothing.at.all Re: Do babybump 30.10.14, 17:40
      To jeszcze raz...jakie są czasy czuwania/aktywności dla 5 miesięczniaka? Bo się polubiłam juz.
      A dziś U nas dramat....Córka prawie wcale nie śpi a marudzi...Mam dosycsad.
      • bieniewicka Re: Do babybump 30.10.14, 17:55
        ha! U nas dzień przedziwny! Zazwyczaj drzemki w miarę regularne tak dzisiaj moja córka od 8.30 do 14 spala -uwaga- 25min. Co wiecej była generalnie zadowolona podczas tego maratonu. No nic nie dzialalo, spac postanowila nie isc. oNastępnie padła bez lamentów o 14 na dwie godziny. A teraz po 1,5godz rozdrażnienia padła znowu, też bez lamentów. Lezalysmy sobie, lezalysmy, bawiła się moja dłonią, potem koszulka aż w końcu zasnela. Nie wiem o co chodzi z tymi drzemkami dzisiaj big_grin
        Ale maruder całodzienny niezle może wyczerpać człowieka... Wspolczuje.
      • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 18:20
        5 miesięcy
        Zaleca się, aby 5-miesięczne dziecko miało 3 drzemki. Całkowity sen ok 15 godzin (12 w ciągu nocy i ok 3 w ciągu dnia). Czas czuwania (włącznie z nocnymi pobudkami) - 9 godzin. Takie są zalecnia, aby dziecko było wypoczęte I dobrze spało.
        Przemęczone dziecko nigdy dobrze nie będzie spało. Jest takie powiedzienie 'sen rodzi sen'.
        Czas czuwania dla 5-miesięcznego dziecka wygląda mniej więcej tak: 2/2.25/2.25.2.5. Czyli czas między pobudką a pierwszą drzemką to 2 godziny (Czas czuwania 2 godziny oznacza, że dziecko ma SPAĆ po tych 2 godzinach, a nie dopiero być kładzone do łóżka, czyli jeśli dziecko zasypia 15 minut, to kładziemy po 1.45). Potem czas czuwania między 1szą a 2gą drzemką to 2h15 min, itp.

        Czyli dzień wygląda mniej więcej tak (czasy są 'około', bo wszystko zależy od długości drzemek)


        6:30/7 pobudka

        8:30-9:45 drzemka 1 (przy 3 drzemkach, pierwsza drzemka nigdy nie powinna być przed 8.15, bo wtedy dziecko traktuje ją jak kontynuację snu nocnego i są problemy z ostatnią drzemką, zaśnięciem i nocnymi pobudkami - dziecko też często potem budzi się w okolicach godziny 4/5 rano))

        11:45-13 - drzemka 2

        3:15-16.
        • nothing.at.all Re: Do babybump 30.10.14, 19:25
          No to u nas nic tak nie wygląda...i dziś maruder non stop:/. Ciężki taki dzień. Nawet nie wiem co się stało bo nic nowego, ani zmian. No nic....oby to jednorazowe bo padam.
          Dzięki za te czasy i informacje. Spróbujemy obserwować czy cos się uda wdrożyć.
        • amiralka Re: Do babybump 30.10.14, 20:04
          "dziecko ma spać po tych dwóch godzinach." a jak nie śpi? Mama ma przyszpilić powieki jak minutnik zadzwoni? Moje dziecko rzadko przespało trzy godziny w dzień,qjakim cudem spało tak dobrze w nocy? i już mamy się dziwią, że one z zegarkiem w ręku, a jakim prawem niemowle im mimo tego marudzi....
          • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 20:14
            Chodzi o to, że czas czuwania 2 godziny, oznacza że nie kładziemy do łóżka jak minął dwie godziny, tylko przed upływem tych 2 godzin, tak aby dać dziecku szansę zasnąć przed ich upływem.
            Widocznie niewyraźnie się wyrażam.
            Moje dziecko też nigdy nie przespało dwóch godzin w dzień, ale za to śpi 13 w nocy. W takich przypadkach, to nie problem. Ale gdy dziecko śpi 10 w nocy i na przykład 2 w dzień, to jest problem.

            Amiralko, szukasz dziury w całym i łapiesz mnie za słówka. Wprowadzasz tym niepotrzebny 'szum' do wątku, który może być przydatny innym mamom.
            I nie chce mi się już Tobie odpisywać, bo to strata mojego czasu.
            • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 20:15
              Miało być 'Moje dziecko też nigdy nie przespało trzech godzin w dzień' (bo dwie to zawsze śpi)
            • amiralka Re: Do babybump 30.10.14, 22:06
              Wprowadzam "szum" - bo dopytuję? Boisz się podawania w wątpliwość Twoich rad? A może po prostu chcę wiedzieć co zrobić z dzieckiem, którego nie da się tak położyć, bo i tak nie zaśnie, albo zaśnie w swoim rytmie. Zawsze chciałam o to zapytać "ekspertów" a nie miałam okazji.
              • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 22:23
                Nie, Ty nie dopytujesz, tylko łapiesz za słówka.

                Musisz znaleźć to 'magiczne okienko' dla swojego własnego dziecka. Zaczyna się od tych czasów wyjściowych, a potem na podstawie obserwacji zachowania dziecka przesuwa je, najczęściej +/- 15 minut, ale zachowując rekomendowany czas czuwania dla danego wieku.
                Po 4 miesiącu życia oznaki zmęczenia dziecka przestają się liczyć, bo najczęściej pojawiają się w momencie gdy dziecko jest przemęczone. Mówi się, że gdy zaczynają pojawiać się znaki zmęczenia, to powinniśmy być w trakcie kładzenia spać (=podczas rutyny drzemkowej, bądź wieczornej). (Nie pamiętam teraz, kto to dokładnie opisuje, może być Weissbluth)
                Jak minie to 'magiczne okienko' i nie położymy dziecka spać, to dziecko łapie jakby drugi oddech. Znowu zaczyna się bawić, być radosne, itp., ale potem nagle pada i jest już tak przemęczone, że ma problemy z zaśnięciem.

                No więc zaczyna się od czasów wyjściowych. Jeśli położysz dziecko i dziecko się bawi przez 30 minut, nie chce spać, to najczęściej znaczy to, że dziecko zostało położone za szybko. Następnym razem próbujesz 15 minut później. Jeśli po położeniu dziecko od razu płacze, to znaczy że jest już przemęczone. Kładziesz potem 15 minut wcześniej. Jeśli dziecko budzi się po 40 minutach z płaczem, to znaczy że było przemęczone - znowu trzeba pokombinować z czasem. Jeśli dziecko budzi się po 40 minutach i się bawi, to znaczy że czas był za krótki i dziecko nie było wystarczająco zmęczone. Po jakimś czasie (zazwyczaj trwa to max 2 tygodnie) dochodzi się do tych idealnych czasów. Po to są zapiski, aby można to na bieżąco analizować. A potem, jak znowu pojawiają się jakieś problemy (krótkie drzemki, nocne pobudki, wczesne wstawianie, itp.), to znowu przesuwa się któryś z czasów, w zależności od tego, gdzie pojawiły się problemy. Najczęściej to pierwszy i ostatni czas czuwania mają największy wpływ na sen nocny.
                Ale to tylko działa wszystko dla dzieci, które sama potrafią zasnąć, bo dziecko które zasypia przy pomocy piersi, smoczka, itp. niestety będzie się często budziło po 40 minutach, więc nie wiadomo, czy ono się budzi, bo szuka piersi, czy budzi się bo się wyspało/nie wyspało.
                Z tego, co widzę chociażby z tego forum, to większość dzieci jest po prostu kładziona za późno, zarówno do drzemek jak i do snu nocnego.
                Większość dzieci chodzi spać koło 20, 21. Ale skoro 5-latki zazwyczaj chodzą spać o 20, to dlaczego dziecko poniżej roku też ma chodzić spać o tej porze?
                • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 22:34
                  Proszę, tutaj wywiad z dr Weissbluth, gdzie wypowiada się m.in. o przemęczonych dzieciach i kładzeniu dzieci spać za późno: www.todaysparent.com/baby/baby-health/newborn-sleep-tips-from-dr-marc-weissbluth/
                  • amiralka Re: Do babybump 31.10.14, 11:26
                    Jeśli łapię za słówka to wtedy kiedy "dziecko musi" "dziecko ma" - w domyśle wieki kwantyfikator "każde". Dzieci są różne i - tu się zapewne zgadzamy - trzeba słuchać ich potrzeb.

                    Zajrzałam do artykułu, który polecasz i - z całym szacunkiem - nie mogłabym słuchać rad gościa, który zaczyna od:
                    "In the newborn period, parents? goal is to encourage the child to learn self-soothing skills ? starting on the day they come home from the hospital." To jest stara szkoła treningu do "samodzielności", która nie bierze pod uwagę tego wszystkiego, co wiemy dziś o noworodkach i niemowlętach .

                  • murwa.kac Re: Do babybump 07.11.14, 07:08
                    babybump napisał(a):

                    Cytat Proszę, tutaj wywiad z dr Weissbluth,

                    piekny artykul o tym jak tresowac swoje dziecko.
            • ewelina.90 Re: Do babybump 30.10.14, 22:14
              Tu się zgadzam. Jeżeli jakieś mamy w to nie wierzą niech po prostu nie komentują. Myślę, że obserwuje swoje dziecko a jednak mamy problem ze spaniem. Próbuje pomoc Maluchowi. Nie wiem skąd takie denomizowanie babybump. Przecież nikt nie mówi, żeby kłaść na siłę, wypłakiwać itp. Jeżeli ktoś chce czytać dokładnie to znajdzie informacje, że obserwacja dziecka jest najważniejsza.
              Zresztą mi na początku to też wydawało się dziwne, ale chyba daje efekty.
              Babybump a jak drzemka jest krótka to czasy czuwania mają być takie same? dochodzimy już do godziny, więc jakiś progres jest😃
              • babybump Re: Do babybump 01.11.14, 04:22
                Ewelina.90- tak mimo że drzemka jest krótsza, to czasy pozostają takie same. Wtedy po prostu dziecko idzie spać wcześniej. Zakłada się, że przez to że pójdzie spać wcześniej, to 'nadrobi' stracony sen w ciągu dnia. Bo jak już pisałam wcześniej, dzieci mają swój zegar bilogiczny wg którego funkcjonują (jak się im na to pozwoli) i przez to zazwyczaj budzą się o tej samej porze. Tak więc jeśli dziecko normalnie budzi się o 6.30 i kładzone o 18.30, to jeśli w przypadku złych drzemek pójdzie spać o 17.45, to też obudzi się w okolicach 6.30. Z góry mówię, że nie działa to w przypadku położenia dziecka spać PÓŹNIEJ. Wtedy dziecko wstanie wcześniej (z przemęczenia). Reasumując - dzienny sen jest nadrabiany na początku snu, a nie na końcu (czyli małe dzieci nie pośpią dłużej, aby nadrobić stracony sen z dnia poprzedniego).
                To wszystkie się dzieje, gdy dziecko samo zasypia. Wszystko może być inaczej, gdy dziecko potrzebuje dorosłego do zaśnięcia.
                • babybump Re: Do babybump 01.11.14, 04:23
                  Ewelina. 90
                  PS. Zapomniałam napisać, że jeśli drzemka była krótsza niź 30 min, to wtedy możesz skrócić czas czuwania o 15 min.
                  • ewelina.90 Re: Do babybump 01.11.14, 18:40
                    O to miałam zapytać😃bo zdarza się np zasnąć z aucie. Dziecię drugi dzień budzi mi się 4-5, ale widać, że niedospane. ale bardzo chętne do zabawy. Usypiam choć trwa to nawet 40 min, ale w tym czasie się wycisza. I wstaje 6:25. pilnuję czasów drzemek. Zauważyłam, ze jak kłade na wyrazne oznaki zmęczonia to dłużej i ciężej zasypia. Jak chwilę wcześniej to nie ma płaczu. Dziś po takim położeniu chwilę wcześniej spał 1,5 godz. super😃 mogłam obiad zrobić. Nie wiem jak będzie to funkcjonwało dalej, ale narazie jestmw zadowolona. Nie zgadzam się ze wszystkim co piszesz, ale mi już pomogłaś. Dziękuję😃
                    • babybump Re: Do babybump 01.11.14, 21:12
                      Ewelina 90 - nie ma za co. Cieszę się, że widzisz postępy.
                      Z czym się nie zgadzasz?

                      Ok godz 4 zaczyna się najbardziej płytki sen dziecka. Jak już pisałam wcześniej dzieci przebudzają się po każdym cyklu snu (czyli co ok 45 minut). Jak przebudzą się, gdy zaczyna się ten sen lekki, to bardzo ciężko jest im znowu zasnąć, nawet tym dzieciom, które potrafią same zasypiać, no a tym bardziej problem mają dzieci, które nie potrafią same zasypiać.
                      Pisałam wcześniej, że dziecko w takich przypadkach należy przytrzymać do 6.30 i od tej 6.30 zacząć dzień. Jeśli wcześnie zaczniesz dzień, a potem póżno pójdzie dziecko spać, to czas czuwania się wydłuża i dziecko jest przemęczone. wtedy znowu wstanie wcześniej z przemęczenia.

          • murwa.kac Re: Do babybump 07.11.14, 07:04
            amiralka napisał(a):

            Cytat "dziecko ma spać po tych dwóch godzinach." a jak nie śpi? Mama ma przyszpilić powieki jak minutnik zadzwoni?

            tak.
            i przywiazac do lozeczka.
            w ostatecznosci mozna jakis syrop usypiajacy podac suspicious
        • nothing.at.all Re: Do babybump 31.10.14, 09:40
          Ja jakaś zakręcona jestem ale nie kumam...piszesz "2/2.25/2.25.2.5. (...). Potem czas czuwania między 1szą a 2gą drzemką to 2h15 min, itp." Czemu 2.15 pomiedzy druga a trzecią, skoro wyżej jest 2,25?
          • kjut Re: Do babybump 31.10.14, 10:25
            Pewnie dlatego, że 2,25 godziny to inaczej 2 i 1/4 godziny a zatem 2 godziny i 15 minut wink
          • leminia Re: Do babybump 31.10.14, 10:28
            2,25 czyli 2 i 1/4 godziny, a to daje 2 h 15 min smile
            • leminia Re: Do babybump 31.10.14, 10:30
              Nie odświeżyłam strony i nie widziałam że Kjut już wyjaśniła wink
          • ewelina.90 Re: Do babybump 31.10.14, 13:27
            2,25 - dwie i jedna czwarta. Jedna czwarta godziny to 15 min. Trochę nie po polsku napisane, ale o to chyba chodzi w tych czasach
            • nothing.at.all Re: Do babybump 31.10.14, 16:25
              No tak...dziekiwink. Ale że mnie myślała kobieta..hehe.
        • ret-yk Re: Do babybump 03.11.14, 22:18
          No więc spisałam sobie "wzór dnia" dla dziecka 5-miesięcznego (moja Mała kończy 5 m-cy w przyszłym tygodniu) i pełna sceptycyzmu postanowiłam dziś przetestować.
          Ja zdecydowanie z tych, co podążają za dzieckiem, ale jako że starszy syn ma niecałe trzy lata, to czasem ciężko mi podążać za dwójką dzieci jednocześnie... I choć Mała należy do pogodnych dzieci i zasadniczo nie ma większych problemów ze spaniem, to popołudnia są ciężkie - zdecydowanie trudniej jej zasnąć w drugiej połowie dnia, gdy starszy brat szaleje jej nad uchem, a ja próbuję gotować obiadsmile.
          I dziś, z planem w ręku, "pilnowałam" jej co do minuty - po prostu nastawiłam się na obserwowanie jej (co z dwójką nie jest zawsze łatwe) i stwarzanie okazji do snu według planu (a nie, jak dotąd, na zasadzie "jak się jej zachce, to dobrze, niech śpi"). No i, hmmm, może moje dziecko z tych, co podążanie za nim oznacza rutynę, ale ku memu wielkiemu zdziwieniu plan sprawdził się co do minuty... U nas dzień zaczyna się później (Mała się budzi ok. ósmej), ale zasypiała dokładnie po tych czasach czuwania, które w planie są opisane. Jak zegar w pobliskim kościele zaczął bić na 13:30, kiedy to dokładnie o 13:30 mijało 2h15min od pobudki po pierwszej drzemce, a Mała wraz z uderzeniem zegara zamknęła oczy i zasnęła, to poczułam się trochę, jakby babybump stała mi za plecami i zaklinała dzieckosmile).
          Potem upilnowałam dokładnie 2h15min od pobudki po drugiej drzemce i położyłam ją spać - i zasnęła w 3 minuty, i to na 45 minut, dokładnie jak w planie dnia opisanym powyżej. Dotąd zaś te popołudnia (po drugiej drzemce) to była loteria - raz zasypiała, ale na 5 minut, raz na 20, ale nigdy na dłużej, nie dawała się odłożyć i potem wieczorem była wykończona, co kończyło się płaczem.
          Sama nie wiem, co powiedzieć... Chyba tyle, że najważniejsze to obserwować dziecko i podążać za jego potrzebami, ale u nas ewidentnie plan pomógł, bo wyczulił mnie na konkretne momenty, w których te potrzeby (snu) się objawiają. I być może doszłabym do tego sama, ale - jak wspominałam - przy dwójce małych dzieci, kiedy czasem w ogóle nie rejestruję, która godzina, wyznaczać on może pewien wzór, na który warto zwrócić uwagę. Tak więc mnie na pewno pomógł - dziękuję!
          Pozdrawiam i życzę samej radości z Maluchami!
          • babybump Re: Do babybump 03.11.14, 23:17
            Super! Pamiętaj, aby dalej obserwować dziecko. Wkrótce da Ci znać, że czasy należy przesunąć.
            Pisałam już kilka razy, że dzieci mają to swoje 'magiczne okienko' kiedy bez problemu zasypiają. Jest ono często przed pojawieniem się tych typowych oznak zmęczenia.
            Ja też obserwowałam swoją córkę, ale jakoś to okienko mi zawsze umykała. A potem było za późno. Nadchodziło zmęczenie, przemęczenie i potem już nie było szans na zaśnięcie bez ryku, długą drzemkę, czy nieprzerwany sen.
            Ja już mam tak opracowane te czasy dla mojego dziecka, że po prostu ją kładę, ona przewraca się na bok, albo na brzuch i od razu zasypia.

            Jeśli chcesz pobawić się czasami, oto główne zasady:

            - czasy zaczynami zmienić, jeśli widzimy że dziecko, które do tej pory świetnie spało nagle przez co najmniej tydzień ma następujące 'problemy': dziecko płacze podczas zasypiania (mam na myśli dziecko, które samo potrafi zasypiać), dziecko budzi się po 40 minutach, dziecko budzi się przed 6 rano.
            - jak zmienimy czasy to dajemy dziecku min 3 dni z tymi samymi czasami, chociaż najlepiej tydzień
            - zmieniamy o 15 min - najlepiej zacząć od czasów środkowych, potem pierwszy, a na końcu ostatni.
            - zazwyczaj czas pierwszy jest najkrótszy, a czas ostatni najdłuższy.
            - jeśli dziecko chodzi po łóżeczku przez ponad 15 min przed zaśnięciem (nie płacze), to znaczy, że czas czuwania jest za krótki, można przedłużyć
            - jeśli dziecko płacze zaraz po położeniu do łóżeczka, to czas czuwania był za długi, dziecko jest zmęczone (mam na myśli tu dzieci, które potrafią już same zasypiać i do tej pory normalnie zasypiały, NIE dzieci, które pierwszy raz kładzie się do łóżeczka, aby same zasnęły, albo dopiero uczą się zasypiać)
            - jeśli dziecko budzi się z płaczem po krótkiej drzemce (mniej niż 45 minut) to znaczy, że czas czuwania przed drzemką był za długi (dziecko jest przemęczone)
            - jeśli dziecko budzi się radosne po krótkiej drzemce (mniej niż 45 minut) to znaczy, że czas czuwania przed drzemką był za krótki i dziecko nie było wystarczająco zmęczone.
            - jeśli dziecko budzi się po 40 minutach podczas wieczornego snu, to najczęściej oznacza, że dziecko miało za długi ostatni czas czuwania lub/i za długi całkowity czas czuwania podczas dnia
            - jeśli dziecko budzi się w okolicach godziny 5tej, to może oznaczać, że czas czuwania między pobudką i pierwszą drzemką jest za krótki
            Ważne jest posiadanie monitora. Jak nie miałam monitora, to myślałam, że moje dziecko jest ciągle przemęczone dlatego budzi się z płaczem po 45 min. Jak kupiłam monitor, to okazało się, że ona budzi się radosna, bawi się w łóżeczku (ja tego nie słyszałam), a po 10 min zaczyna płakać. Czyli płakała nie dlatego, że była zmęczona, tylko dlatego, że po prostu już mnie chciała.

            • zabka141 Re: Do babybump 12.11.14, 21:08
              Ja tez chetnie uzywam baby phone (po polsku mama mi zawsze przypomina ze to nianka elekroniczna smile Lubie sobie posluchac jak mala wstaje i gaworzy slodko do swoich maskotek po drzemkach, dopiero po jakims czasie troche miauczenia zeby wezwac mame lub tate smile
            • papulaa Re: Do babybump 24.01.15, 20:28
              Do babybump
              Moze i nam pomozesz Lena ma 9mcy 22dni i bardzo kiepsko spi. Jest lulana do snu wiem moja wina ale nie umiem nauczyc jej samej zasypiac  Jak zasnie spi 30-40min i sie budzi jak ja dolulam spi dalej np 20 min jak ja wezme na siebie to potrafi dlugo pospac wiadomo jak sie przebudza ja sie pokolysze i spi ale to nie jest metoda  
              Na dworze w wozku spi 1h lub 1h20min a w nocy budzi sie co 1h co 2h wtedy albo zmieniam jej pozycje czasem musze wziac na rece dolulac i tak kilka razy
              Nasz dzien obecnie od tyg z 2 drzemkami probujemy sie ustawic 
              Ok 7.30 pobudka 
              jedzonko 
              10.20 lulanie, drzemka z dolulaniem do ok 11.45 
              Obiadek 
              14.30 lulanie lub spacer i drzemka 2 do ok 15.50 jesli w domu to z dolulaniem i czesto dosypianiem na mamie
              Deserek 
              19.30 kapiel butla i spanie lulanie czesto z placzem i oporem ze strony corki
              W nocy 1x piers roznie raz po 2 raz po 3 w nocy i pobudki 
              jak zasnie o 20 pierwsza pobudka przed 21 potem co poltora co dwie godziny  jak sie przebudzi przed 7 dolulam ja i do 7.30 jeszcze spi ja niestety juz nie 
              Popelniam pewnie bledy i chcialabym je wyeliminowac poprawic sen corki bo spi jak zajac na miedzy i te nocki masakra. 
              czekam na wiadomosci 
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Do babybump 12.11.14, 20:09
            Fajnie smile Niestety na przykład do twojego komentarza nasza moderatorka już się nie odniesie, woląc wbijać szpilki tam gdzie jej wygodnie i pisać dyrdymały o tresowaniu dzieci i przywiązywaniu do łóżeczka...
            • wilkowaona Re: Do babybump 19.12.14, 19:46
              A bo wiesz, to boli jak czyjas gwiazda gaśnie... Dla naszej pani moderator wszystko jest albo czarne albo biale, nie ma kolorów pośrednich.
              Boli tez, ze powoli przestaje sie byc tutaj na forum wyrocznią i jedyna sprawiedliwa.
    • mimineczka Re: Do babybump 30.10.14, 21:00
      Mój syn skończył wlasnie 9 miiesiecy. Nigdy nie spał w swoim łóżeczku - zawsze z nami. Przez długi czas nie miał stałych por drzemek. Teraz kładę go ok 11-12 i ok 16. Pierwsza drzemka trwa zazwyczaj 2h, druga blisko godzinę. Obie w moim towarzystwie. Kąpiel ok 19.30. Ostatnio jest cyrk z wieczornym usyoianiem - muszę go bujac szalenczo żeby usnął. Budzi sie po 2h, a pózniej co godzinę, dwie... Aż do 6-6.30... Przy zabkowaniu budzi sie o 4 sad około 7.30 udaje mi sie go uśpić jeszcze na godzinę i traktuje to jak "dosypianie", a nie jak drzemkę (moze to błąd).
      Karmie piersia, dziecko jest alergikiem z lekkim AZS.

      Jak powinien wyglądać dzień takiego dziecka, żeby dało sie żyć? smile

      Potrzebuje pomocy w ustaleniu godzin drzemek i jakiś skutecznych technik usypiania. Dziecko nie ma swojego łóżeczka tylko dostawke do naszego łóżka.
      Jestem raczej zwolenniczka rb i metody Tracy Hogg mnie przerażają sad
    • kasbart_1986 Re: Do babybump 30.10.14, 21:10
      Babybump, a co powiesz na moj przypadek? Corka 10,5 m od zawsze nieodkladalna, zasypiajaca tylko przy mocnym bujaniu albo na cycku albo i jedno i drugie. Nigdy jeszcze nie usnela sama z siebie nawet w wozku czy w aucie. Kazda drzemka na rekach albo przytulona do cycka na lozku. Drzemki ZAWSZE 30-40 minut, nigdy dluzsze. Obecnie 2-3 w ciagu dnia. Dobra noc to jest taka gdy uspana przespi 3h ciurkiem, potem tkwi przy cycku, tacza sie po lozku w plytkim snie do rana. Ale czasami w ogole nie usnie twardi, wowczas jej nie odkladam i spi na cycku praktycznie cala noc. Pozwalam jej na to bo nie mam sily iej bujac w nocy co 40 minut... Moze ze 2 razy miala takie noce ze obudzila sie tylko 2x na karmienie i spala grzecznie w lozku...
      • missgiggles Re: Do babybump 30.10.14, 21:23
        Nieźle - mam tak samo z tym tylko wyjątkiem, że moja ma 7 miesięcy i kilka razy w życiu zasnęła w samochodzie (z płaczu niestety) i w nosidełku. Drzemki w domu i sen nocny wyglądają u nas identycznie.
        • szonik1 Re: Do babybump 31.10.14, 08:14
          "Niemowlę powinno" - oksymoron.
          • panizalewska Re: Do babybump 31.10.14, 08:56
            Się zgadzam wink
            Moje 5-miesięczne "powinno" właśnie zasnęlo bo obudziło się i hasało od 4:30
            Już ja widzę jak to moje małe "powinno" zareaguje na próbę przesuwania i redukowania drzemek z 5 do 3, bo ''powinno" big_grin
            Starsza miała identyczną fazę wczesnego budzenia, przeszło, o zgrozo! samoistnie po 3 tygodniach, bez regulowania czegokolwiek
            • kjut Re: Do babybump 31.10.14, 10:29
              > Już ja widzę jak to moje małe "powinno" zareaguje na próbę przesuwania i reduko
              > wania drzemek z 5 do 3, bo ''powinno" big_grin

              O to to. To mi się w tej całej metodzie nie podoba. Dziecko powinno dodać tyle ile potrzebuje. A nie tyle ile eksperci twierdzą że powinno. Ja wiem, że mamy modę (potrzebę? ) kontrolowania wszystkiego co dziecko robi. Ile powinno jeść, ile spać.... Ale myślę, że naprawdę w pewnych kwestiach powinniśmy po prostu zaufać dziecku. Ono naprawdę wie ile powinno spać.
              • illegal.alien Re: Do babybump 31.10.14, 10:39
                O, dokładnie. Ja nie mam zaufania do metod, w których jak dziecko do nich nie pasuje to jest wina dziecka, a nie metody wink
                • leminia Re: Do babybump 31.10.14, 11:04
                  Alien ale czy ktoś tu pisze że dziecko jest czemukolwiek winne? Moje podejście jest takie: jeśli dziecko śpi choćby i 40 min dziennie, a w okresie czuwania jest spokojne i zadowolone to niech tyle śpi! Nie mam zamiaru dopasowywać go do jakiegoś schematu bo tak być POWINNO. Jeśli jednak widzę że moje dziecko jest zmęczone, niespokojne i się męczy, a mimo to nie chce spać, to owszem będę próbowała różnych rzeczy żeby mu pomóc. Oczywiście nie mam tu na myśli nieludzkich metod wypłakiwania się, ale próba uspania dziecka o określonej godzinie (tym bardziej jeśli widzę że jest zmęczone) to chyba nie jest działanie przeciwko niemu.
                  • panizalewska Re: Do babybump 31.10.14, 11:17
                    Lenina. Dzieci są małe. Mają bardzo niedojrzałe mózgi i bywają przebodźcowane / niedobodźcowane = znudzona, gorąco, zimno, liście zielone a nie żółte, zabawka za daleko. Każdy oraz inny z pierdyliarda powodów to marudzenie i szybsze zmęczenie dziecka. Nie zawsze to oznacza chęć snu, nie zawsze marudzenie oznacza głód, jak to lubią interpretować mamy małych niemowlaków KP. Że jęczy, to pewnie głodny. Jęczy, to pewnie śpiący, ale nie zadanie. No ludzie. Jęczy bo tak, zacznie gadać to powie o co chodzi, czasem i nie wink
                    • leminia Re: Do babybump 31.10.14, 11:40
                      OK, rozumiem co masz na myśli. Moje dziecko również bywa marudne nawet wtedy kiedy jest mega wyspane. Ale ja mówię o typowych oznakach zmęczenia, które u syna rozpoznaję - niechęć do zabawy, czerwone oczy, łapanie się za uszy, płacz i wiszenie na mnie. Jeśli młody tak się zachowuje to jest zmęczony, niestety od jakiegoś czasu bywa tak że mimo tego nie chce zasnąć. Mam na myśli takie sytuacje.
                      • kjut Re: Do babybump 31.10.14, 12:19
                        leminia napisała:
                        Ale ja mówię o typowych oznakach zmęczenia, które u syna rozpoznaję - niechęć do zabawy, czerwone oczy, łapanie się za uszy, płacz i wiszenie na mnie

                        Wszystko ładnie pięknie, ale babybump gdzieś twierdzi, że po 4 miesiącu to już oznak zmęczenia nie możemy brać pod uwagę, bo są niemiarodajne, a za to patrzeć na "czasy czuwania". Ludzie...
                        • illegal.alien Re: Do babybump 31.10.14, 12:23
                          Dokładnie o to mi chodziło. Raz patrzymy na oznaki, raz nie. Jak dziecko jest zmęczone nie wtedy, kiedy teoria mowi, to znaczy ze wcale nie jest zmęczone tylko przemęczone albo mu sie tylko wydaje - czyli dopasowywanie faktów do teorii, a nie odwrotnie.
                          • leminia Re: Do babybump 31.10.14, 13:52
                            ilegal.alien napisała:
                            Raz patrzymy na oznaki, raz nie. Jak dziecko jest zmęczone nie wtedy, kiedy teoria mowi, to znaczy ze wcale nie jest zmęczone tylko przemęczone albo mu sie tylko wydaje - czyli dopasowywanie faktów do teorii, a nie odwrotnie.

                            Jeśli dziecko jest zmęczone nie wtedy, kiedy teoria mowi a idzie spać to reszta chyba nie ma znaczenia. Jeśli zasnąć nie chce to szukam przyczyny i tak się składa że przęmeczenie jest jednym z powodów problemu z zasypianiem, o tym akurat można przeczytać w każdym źrodle podejmującym temat snu niemowląt. Proponuje dokładnie przeczytać posty babypump, bo jak dla mnie to czepianie się słówek i krytyka wyrwanych z kontekstu fragmentów jej wypowiedzi.
                        • leminia Re: Do babybump 31.10.14, 13:40
                          U nas akurat oznaki zmęczenia jak dotąd się sprawdzały. Młody tarł oczy i ziewał, usypiałam i spał. Tak jak pisałam, problem mamy od jakiegoś czasu, dlatego chce spróbować czasów o których pisała babybump. Swoją drogą dzisiaj spróbowałam i młody zasnął w 10 min, może przypadek, może nie. W każdym bądź razie chce spróbować, jak się nie uda to trudno. Nic na siłę. Dla mnie dość oczywiste jest że jeśli rodzic nie ma problemów ze snem dziecka to będzie szukał metod i schematów bo i po co?. Jeśli natomiast są to nie rozumiem co w złego w spróbowaniu. No chyba że ktoś jest z góry uprzedzony do wszelkiej regularności w trybie dnia dziecka, to faktycznie próbować nie ma sensu.
                          • leminia Re: Do babybump 31.10.14, 13:43
                            Dla mnie dość oczywiste jest że jeśli rodzic nie ma problemów ze snem dziecka to NIE będzie szukał metod i schematów bo i po co?.
                            • manuskrypt1 Re: Do babybump 08.12.15, 21:54
                              Siostrzeniec mojego męża jest 2 tygodnie starszy od mojej starszej córki. Od samego początku mieli problemy ze snem. Próbowali go usypiać w przeróżny sposób. Ale po miesiącu dali spokój i stwierdzili, że jeżeli będzie śpiący, to sam zaśnie. I takim sposobem pięciomiesięczne dziecko przez większość dnia potrafiło nie spać. Wyło cały dzień, drzemkę miał dopiero ok. godziny 18, a spać szedł nawet o północy. Ale zajmował się nim dziadek, więc rodzicom było wszystko jedno, kiedy idzie spać.
                        • murwa.kac Re: Do babybump 07.11.14, 07:11
                          kjut napisała:

                          Cytat ale babybump gdzieś twierdzi, że po 4 miesiącu to już oznak zmęczenia nie możemy brać pod uwagę, bo są niemiarodajne, a za to patrzeć na "czasy czuwania".

                          osłabłam...
                      • babybump Re: Do babybump 31.10.14, 16:44
                        Leminia, ale te oznaki pokazuja, ze on jest przemeczony i dlatego nie chce zasnac. Tez myslalam, ze jak moja corka tak robi, to czas ja polozyc, ale wtedy walczyla zacsnem, plakala, krzyczala, itd. W jednym z linkow E. Pentley co podalam wczesniej jest to opisane.
                        Przestrzegajac czasow czuwania, zauwazylam ze u mojej corki pierwszym objawem zmeczenia (ktory pijaeia sie ok 30 min przed tarciem oczek, itd) jest drapanie noska. Wtedy zaczynamy rutyne i ja klade. Zaobserwowalam tez, ze dopiero Po 15 min jest drapanie sie po glowie, karku, potem za uszami, potem pokazuja sie te klasyczne objawy, pocieranie oczek, szuranie glowa po podlodze, irytacja, hiperaktywnosc, ziewanie, itp.
                        • leminia Re: Do babybump 31.10.14, 18:43
                          Tak, biorę to pod uwagę i dlatego spróbuję kłaść go wcześniej. Chodziło mi tylko o to że wcześniej te oznaki się u nas sprawdzały i większych problemów z zasypianiem nie było. Widzę jednak że coś się zmieniło dlatego też szukam rozwiązań.
                          • ann.fel Re: Do babybump 30.10.15, 13:09
                            Babybump,może Ty coś poradzisz...

                            Synek-za tydzień kończy 7ms,w ciagu dnia ma trzy drzemki(choć ostatnio zdarza się,że tylko dwie-wtedy kładę go wcześniej na noc).Przestrzegamy czasow czuwania,zasypia i spi w swoim lozeczku w oddzielnym pokoju,po ok 11,5h od pobudki najpóźniej spi na noc. Wszystko super,gdyby nie..pobudki w nocy co 2-3h.
                            Jest kp,dopiero od 2-3tyg rozszerzamy dietę,ale nie jest za bardzo chętny do przyjmowania innych pokarmów(je dwie-trzy łyżeczki warzyw).
                            Mleka je chyba wystarczajaco dużo-patrząc po ilości pieluch,czasem nawet uleje.
                            W nocy gdy się obudzi i nie placze tylko gada lub śpiewa-nie podchodzę do niego.Oczywiście gdy zaczyna płakać i jest to placz nie marudzenie-idę natychmiast,wtedy dostaje piers i po zjedzeniu usypia (albo przy piersi albo odłożony do łóżeczka).
                            Masz pomysł co może być przyczyną tak czestych pobudek?

                            Dodam,ze między 2 a 4 ms życia spal dzien w dzien od 19 do ok 04-05 rano bez pobudki.
                    • denim24 Re: Do babybump 31.10.14, 12:08
                      Ja niestety obserwuję u swojego dziecka silną zależność: więcej snu w czasie dnia - liście mają odpowiednią barwę, a zabawka leży we właściwej odległości, czyli znacznie mniej marudzenia w ciągu dnia, a zwłaszcza wieczorem smile
                      • panizalewska Re: Do babybump 31.10.14, 12:27
                        Czekaj bo się nie wyspałam i nie ogarniam nawet parafrazy własnego posta big_grin
                        Że więcej snu w dzień = mniej marudzenia? wink
                        • denim24 Re: Do babybump 31.10.14, 12:40
                          Tak smile
                        • babybump Re: Do babybump 31.10.14, 12:41
                          Ale uczepilyscie sie slowa powinno. Should= powinno.
                          Jest to rada i tyle. Dajcie spokoj.

                          Tak, po 4m zycia oznaki zmeczenia sa niemiarodajne, bo pojawiaja sie, gdy dziecko jest juz przemeczone, a nie zmeczone, czyli za pozno. A przemeczone dziecko ma problemy ze snem, z zasnieciem, w przeciwienstwie do dziecka tuz przed stanem przemeczenia. Jasniej tego nie wyjasnie.

                          Chcesz teorii, poczytaj sobie chociazby Weissbluth, troche jest w Elizabeth Pantley (chociaz ona miejscami zaprzecza samej sobie) dla fanow ap.
                          • babybump Re: Do babybump 31.10.14, 12:44
                            2.25= 2godz 15 min
                            2.5= 2 godz 30 min
                            2.75= 2 godz 45 min

                            • babybump Re: Do babybump 31.10.14, 12:53
                              Kilka postow Elizabeth Pantley (pro AP, alevjak wspomnialam wczesniej, nie do konca jest konsekwentna w tym co mowi)

                              pantley.com/elizabeth/books/0071381392.php?nid=170&isbn=0071381392


                              pantley.com/elizabeth/books/0071381392.php?nid=172&isbn=0071381392

                              www.storknet.com/cubbies/attachmentparenting/pantley-naps.htm
                              • ama-ka Re: Do babybump 31.10.14, 13:30
                                bosh!!! Kobiety, skąd w Was tyle jadu??? to za sprawą macierzyństwa??? wink to ja nie chce mieć więcej dzieci! big_grin jeżeli nie interesuje i nie dotyczy Was ten wątek, to go po prostu nie czytajcie (przecież jeżeli moje dziecko nie używa smoczka, to nie czytam wątku mam, które chcą odzwyczaić dzieci od smoczka; jeżeli kp, to nie czytam wątku mam, które karmią mm; itp itd!!!)!! są tutaj matki, których dzieci naprawdę źle śpią, czy to w dzień, czy w nocy, i to one, TYLKO ONE, szukają porady co zrobić, by pomóc dziecku lepiej spać!! i im to naprawdę nie sprawia różnicy, czy ktoś użył słowa "powinno", "może", czy "musi", bo liczy się ogólny sens i przesłanie porady!!!! jeżeli Wasze dzieci dobrze śpią, to chwała mu za to, i wszyscy się cieszmy, że macie takie cudowne dziecko i zamiast czepiać się słówek i pisać głupoty na forum, lepiej idźcie się z nim pobawić, bo czas szybko ucieka, i ani się obejrzycie, jak dzidzia dorośnie i z domu wyfrunie! smile bo irytujące jest to, że spośród prawie 70 postów pod tym wątkiem, ponad połowa to czepianie się słówek!! i to nie tylko w tym wątku, ale i w innych, gdzie wypowiada się babydump.... po prostu dajcie sobie na wstrzymanie smile
                                • giba116 Re: Do babybump 31.10.14, 14:52
                                  To jest forum i sluzu ono m.in. konfrontowaniu sprzecznych opinii. Czy jesli karmie swoje dziecko zdrowo to nie powinnam sie odzywac w watku o slodkich kaszkach, parowkach i mortadeli do kanapki? Tylko dlatego, ze mnie nie dotyczy?

                                  I uwierz, ze wiekszosc dziewczyn, ktore sie wypowiadaja w odmienny od Babybump sposob wcale nie miala/nie ma dzieci przysypiajacych noce. Kojarze po nickach, bo siedze tu od ponad roku. Zreszta moja corka spiaca rewelacyjnie do 5 miesiaca po tym czasie zaczela pobudki nocne co 1-2 godziny. I wyobraz sobie, ze w koncu nich wyrosla. Moze po prostu pozwolmy dzieciom byc dziecmi.
                                • kjut Re: Do babybump 31.10.14, 16:59
                                  jeżeli nie interesuje i nie dotyczy Was ten wą
                                  > tek, to go po prostu nie czytajcie (przecież jeżeli moje dziecko nie używa smoc
                                  > zka, to nie czytam wątku mam, które chcą odzwyczaić dzieci od smoczka; jeżeli k
                                  > p, to nie czytam wątku mam, które karmią mm; itp itd!!!)!! są tutaj matki, któr
                                  > ych dzieci naprawdę źle śpią, czy to w dzień, czy w nocy, i to one, TYLKO ONE,
                                  > szukają porady co zrobić, by pomóc dziecku lepiej spać!! i

                                  To jest forum dyskusyjne i, jak sama nazwa wskazuje, służy dyskusji. Mnie martwi to, że wchodzi tu sobie taka jedna z drugą, bo ich dziecko średnio śpi i dowiadują się, że zamiast podchodzić do malucha zdroworozsądkowo i go obserwować, to z zegarkiem w ręku mają mu czasu czuwania pilnować. Z dokładnością do 15 minut. Paranoja jakaś. Z tego więcej kłopotów niż pożytku.
                                  • babybump Re: Do babybump 31.10.14, 17:31
                                    No cóż, Ty tak uważasz, ale jednak bardzo dużo osób ma z tego pożytek.
                                • illegal.alien Re: Do babybump 31.10.14, 18:05
                                  Ale jakiego jadu?
                                  No i uwielbiam to forumowe założenie, ze jak sie nie zgadzam z jakimś rozwiązaniem, to na pewno nie znam problemu. Otóż moj synek spał 3-4 razy po 15-20 minut przez pierwsze pol roku swojego zycia. W nocy, wbrew teorii, spał swietnie. Teraz problem snu w dzien sie rozwiązał, za to budzi sie w nocy - jakos sen nie rodzi snu.
                                  • babybump Re: Do babybump 31.10.14, 18:33
                                    Illegal-alien - wygugluj sobie 'sleep begets sleep' I zobacz ile jest badań na ten temat.
                                    Pisałam wcześniej, że to w okolicach 5go m życia zmienia się spanie dziecka i dzieci, które do tej pory spały świetnie (nawet całą nocy, niezależnie od tego jak wygląda dzień) po 5 tym miesiącu mają problemy ze snem. I też dlatego przez pierwsze 5 miesięcy mówi się o rutynie i regularnych drzemkach (co godzinę półtorej), a od 4-5 miesiąca wprowadza się bardziej dokładne czasy czuwania.

                              • panizalewska Re: Do babybump 31.10.14, 13:35
                                O dzięki, poczytam smile
                            • nothing.at.all Re: Do babybump 31.10.14, 16:53
                              Dziękuję.
                          • j21p Re: Do babybump 31.10.14, 13:47
                            ale Ty masz cierpliwość do tych bab.. ja już dawno dałabym sobie spokój z wyjaśnianiem teorii ludziom na forum smile
                            • babybump Re: Do babybump 31.10.14, 16:11
                              j21p napisał:

                              > ale Ty masz cierpliwość do tych bab.. ja już dawno dałabym sobie spokój z wyjaś
                              > nianiem teorii ludziom na forum smile

                              No właśnie już nie mam.
                    • mezjana Re: Do babybump 31.10.14, 13:05
                      Czyli panizalewska ma pani na myśli że jeśli dajmy na to 2 miesięczne dziecko śpi 12 h na dobę a większą resztę ryczy, tzn że właśnie tego potrzebuje?
                      • panizalewska Re: Do babybump 31.10.14, 13:38
                        Nie, a co? wink
                        Chodziło mi raczej o to, że można się domyślać i cudować na miliard sposobów, a dzieć i tak sam z tego wyrośnie. Po prostu.
                        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Do babybump 12.11.14, 20:23
                          A jeśli istnieje cień szansy, że jeśli po zastosowaniu zaleceń babybump, niemowlę nagle zacznie sypiać więcej i przestanie ryczeć w ciągu dnia, to co? Lepiej jednak przeczekać dla jego "dobra"? Niech się męczy, aż w końcu samo zaskoczy, wyrośnie - rzeczywiście rodzicielstwo bliskości i podążanie za dzieckiem pełna gębą...
                          • ama-ka Re: Do babybump 23.01.15, 19:18
                            meblościanka_dziadka_franka czy masz może maila gazetowego? smile chciałam o coś podpytać wink
                      • babybump Re: Do babybump 31.10.14, 16:11
                        mezjana napisała:

                        > Czyli panizalewska ma pani na myśli że jeśli dajmy na to 2 miesięczne dziecko ś
                        > pi 12 h na dobę a większą resztę ryczy, tzn że właśnie tego potrzebuje?

                        Hehe.
                    • nothing.at.all Re: Do babybump 31.10.14, 16:28
                      Mówisz ze powie?! Obywink.
                      Ale pewnie masz rację - powodów może być naście tysięcy i ciężko czasami odgadnąć. Ot maluszek i jego prawo.
      • babybump Kasbart_1986 04.11.14, 00:17
        kasbart_1986 napisał(a):

        > Babybump, a co powiesz na moj przypadek? Corka 10,5 m od zawsze nieodkladalna,
        > zasypiajaca tylko przy mocnym bujaniu albo na cycku albo i jedno i drugie. Nigd
        > y jeszcze nie usnela sama z siebie nawet w wozku czy w aucie. Kazda drzemka na
        > rekach albo przytulona do cycka na lozku. Drzemki ZAWSZE 30-40 minut, nigdy dlu
        > zsze. Obecnie 2-3 w ciagu dnia.

        Poczytaj odpowiedź do Milidir i Missgiggles. Bez nauki samodzielnego zasypiania nic nie pomoże. Przyczyną jest to, że po jednym cyklu snu córka potrzebuje pomocy aby ponownie zasnąć.
        W tym wieku bylabym konsekwentna z drzemkami - tylko dwie. To też, w polączeniu z wszystkim innym, co napisałam, pomoże jej wydłużyć drzemki.

        Czasy dla tego wieku:
        - dwie drzemki
        - całkowity czas czuwania 10.5 godzin
        - 13.5-14 godzin snu (11-12 godzin w nocy i 2-3 w ciągu dnia)
        - w tym wieku dziecko już nie powinno budzić się w nocy. Wszelkie pobudki są nawykiem.
        - przy pobudkach nocnych stosuj swoją metodę nauki zasypiania
        - czasy czuwania: 3.25/3.5-3.75/3.5 (razem max 10.5)

        6:30/7 pobudka

        9:30-10:45 drzemka 1 (w tym wieku nie wcześniej jak o 9.15)

        2:15-3:30 drzemka 2

        ~7pm śpimy

        W wieku 12 miesięcy mogą pojawić się pierwsze oznaki przechodzenia z 2 na 1 drzemkę. Krótkie drzemki, długie zasypianie wieczorem, wczesne pobudki (przed 6tą). Zanim przejdzie się na jedną drzemkę, zaleca się, aby zaprzestać wszystkie nocne karmienia.
    • giba116 Re: Do babybump 31.10.14, 13:55
      Dziewczyny, a ja tak z ciekawosci zapytam...
      Czy Wy naprawde z tymi zegarkami tak co do minuty dziecka pilnujecie? Czas czuwania... 2,45... 3,25... 3,75... Matko... Caly dzien sie kreci wokol spania dziecka. Tu nie ma szans na jakakolwiek spontanicznosc. Moja corka jak wyjdzie na dwor w okolicy poludnia to lata jak szalona (mimo, ze jest juz zmeczona) drzemka sie przesuwa. I co mialabym gonic radosna panne do domu, bo to juz pora i czas. Minal czas aktywnosci, spac!
      O ile z malym niemowleciem jeszcze mozna sie tak cackac w pilnowanie godzin, to przy ponad roczniaku serio nie wyobrazam sobie tego. Jest zmeczone idzie spac, nie jest nie idzie. Proste...
      • ama-ka Re: Do babybump 31.10.14, 14:25
        ale kto tu pisze o ponad rocznym dziecku!! i kto tu pisze o zegarku w dłoni!! aaaaaa! chyba ide sobie drzemkę uciąć! smile
        • giba116 Re: Do babybump 31.10.14, 14:33
          Nie rozumiem skad takie zdziwienie. Chocby Babybump, juz w drugim poscie tego watku opis czasu czuwania dla dziecka 12-17 miesiecy. Dziewczyny tez zadaja pytania o dzieci ponad roczne. W tym i w dwoch sasiednich watkach o podobnej tematyce.

          Ama-ka: " i kto tu pisze o zegarku w dłoni!! "

          No to jak ktos ma takie poczucie czasu, ze 2,45 lub 3,75 bez zegarka w reku wyczuwa to szacun.
      • nothing.at.all Re: Do babybump 31.10.14, 16:32
        Jak mamy zegarek blisko to zerkamywink. Ale u nas na razie nijak się to nie zgadza. Po prostu córka ma swój nieregularny rytm dnia i dobrze jej z tymsmile.
        • giba116 Re: Do babybump 31.10.14, 20:57
          "Po prostu córka ma swój nieregularny rytm dnia i dobrze jej z tym?."

          No i wlasnie o to mi chodzi. Zeby dac dzieciom prawo do tego, aby bylo im dobrze, nawet jesli drzemka jest krotsza, czas aktywnosci dluzszy a godzina zasniecia na noc inna niz przewiduje schemat.
          • nothing.at.all Re: Do babybump 01.11.14, 15:42
            Tylko mamie z tym gorzej bo nigdy nie wiadomo kiedy co i jak:p.
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Do babybump 12.11.14, 20:35
            Pierwsza zasada tak znienawidzonej przez was "nauki" spania jest taka, że jeśli coś działa dobrze, to tego się nie poprawia. Jeśli twoje dziecko śpi i czuwa, jak mu się podoba, a do tego jest wypoczęte, radosne i nie sprawia problemów przy usypianiu i wy rodzice też jesteście zadowoleni, to gratulacje, wygrałaś los na loterii. Ale liczba postów w tym wątku pokazuje, że jednak takich losów na loterii jest baaaardzo niewiele.
        • kr_ka_11 Re: Do babybump 04.11.14, 10:07
          nie znałam tych zasad, teraz prześledziłam wcześniejsze wątki autorki, przeczytałam odnośnik do tego angielskojęzycznego bloga i moja córa wypisz wymaluj wpasowuje się w ten układ. Jutro kończy 11 miesięcy, budzi się koło godziny 6:00, pierwsza drzemka jest po 3,5 h aktywności (np. dzis wstala o 5:30, drzemka o 9:00) - zwykle ta pierwsza trwa 1,20h, kolejna drzemka jest koło godziny 14 - 15 ale to już tylko 40 minut. Kąpiel codziennie ok. 18:00 - 18:20, o 19 śpi już jak suseł. W nocy ma przebudzenia średnio co 3-4 h (23:00, 2:00), wystarczy podać smoczka, przekłada się na bok i śpi dalej. Szkoda, że nie znalazłam Cię na forum wcześniej, bo miałam spore problemy z jej spaniem w ciągu dnia do mniej więcej 6-7 miesiąca życia. Nie spała w ciągu dnia prawie w ogóle, miewała ok 20 minutowe że tak to nazwę resety. Spać w dzień zaczęła od momentu gdy rozkręciła się ruchowo (zaczęła pełzać). To co jest napisane w tym blogu ma naprawdę sens. Faktycznie widać różnice w zasypianiu gdy położę w odpowiednim momencie lub z przyczyn niezależnych rozciągnie się czas aktywności i położę zbyt późno. Zmęczona zasypia zdecydowanie gorzej, awanturuje się zanim zaśnie okropnie. Rozesłałam namiary na te wątki i bloga koleżankom, które przy pierwszym dziecku miewały duże problemy ze snem dzieci a lada chwila drugi raz będą mamami smile Może im się przyda.
          pozdrawiam Cię serdecznie babybump!!
      • leminia Re: Do babybump 31.10.14, 17:06
        giba116 napisała:
        Jest zmeczone idzie spac, nie jest nie idzie. Proste...

        SZCZERZE ZAZDROSZCZĘ smile
        • giba116 Re: Do babybump 31.10.14, 20:52
          Oj nieee... Nie zazdroscisz, uwierz mi... Mozna tu odgrzebac moje watki pisane w rozpaczy kiedy corka zasypiala wrzeszczac a ja bujalam na rekach przy szumie okapu i inne cuda smile

          Zle mnie zrozumialas. Nie chodzi mi o to, ze moje czy inne dziecko samo zasnie jak jest zmeczone. Jak wiekszosci dziewczyn, ktore stoja w opozycji do Babybump, chcialam zwrocic uwage na to, ze nie mozna wrzucac dzieci w jakies ramy. Na to, ze dziecko jest czlowiekiem i jak kazdy czlowiek ma swoje preferencje zarowno co do dlugosci jak i jakosci snu. Tak samo jak jest grupa doroslych, ktorzy potrzebuja 8-10 godz snu, tak istnieja tez tacy, ktorzy najlepiej funkcjonuja przesypiajac 6-7 godz. Znam takich, ktorzy musza uciac sobie chocby 5 minutowa drzemke w ciagu dnia, a znam takich co za skarby swiata w dzien nie usna. Sa tacy, ktorzy zasypiaja zanim jeszcze przyloza glowe do poduszki, a sa i tacy, ktorzy zanim zasna po sto razy zmienia pozycje.
          I zeby mnie dobrze zrozumiano. Nie jestem ani zwolenniczka ani przeciwniczka rutyny. Tu uwazam, ze rowniez rodzic powinien patrzec na dziecko i sam dojsc do wniosku czy lepiej sie czuje kiedy wszystko ma swoja kolej czy na spontanie. Za to smieszne dla mnie jest uogolnianie, ze dzieci uwielbiaja rutyne. Moja corka lubi, ja tez, ale czy oznacza to, ze wszystkie dzieci i wszyscy rodzice rowniez? Nie sadze... A juz obliczanie czasu aktywnosci co do 15 minut, to jak juz napisala Kjut, dla mnie rowniez paranoja.
          • leminia Re: Do babybump 31.10.14, 22:21
            Zgadzam się w pełni z tym że dzieci są różne, pewnie nie wszystkie potrzebują takiej samej ilości snu jak i nie wszystkie lubią rutynę, to fakt. Ja się w tym wątku wypowiadam głównie w kontekście mojego syna, który ma teraz problemy z zasypianiem, w związku z czym staram się znaleźć rozwiązanie i mu pomóc. On akurat lubi rutynę i naprawdę dobrze w niej funkcjonuje. Może ma to po mnie i może dlatego mnie metoda babybump aż tak nie szokuje. Ja i tak w pewnym stopniu pilnowałam czasów jego aktywności, w tym sensie że drzemki miał dość regularne. Ale rozumiem że nie każdemu taka metoda odpowiada i pewnie nie jest dobra dla wszystkich. Tak jak już wcześniej napisałam dla podstawą jest OBSERWACJA własnego dziecka.


        • netka892 Re: Do babybump 02.11.14, 11:05
          Ja również szczerze zazdroszcze. Gdyby to tak działało i było takie proste to nie powstałoby na tym forum tyle wątków dotyczących problemów ze snem niemowląt
          • tlenek.molibdenu Re: Do babybump 02.11.14, 11:19
            Ten wątek idealnie obrazuje, że problem często nie tkwi w dziecku, tylko w nierealistycznych oczekiwaniach matek, które szukają uniwersalnej recepty na słodko śpiącą laleczkę. Jak widać w Ameryce wiedzą, jak na takich rodzicach zarobić fortunę - wystarczy podsycać poczucie, że z niemowlęciem, które nie pada jak kłoda na wiele godzin, jest coś nie tak.
            • mebloscianka_dziadka_franka Re: Do babybump 12.11.14, 20:52
              Ja nie oczekuję, że moje dziecko będzie słodko śpiącą laleczką. Uwierz mi, że jeśli mój syn obudzi się o 5 rano z uśmiechem na ustach, to ja przyjmę wtedy, że widać jest "rannym ptaszkiem", ale jeśli budzi się z rykiem, oczywiście nie dając się ponownie uśpić, po czym z worami pod oczami, ziewając i marudząc męczyć się 1-1,5 h, żeby w końcu zasnąć z powrotem, no to sorry... Chyba jednak coś jest nie tak. Chyba jednak nie jest do końca rannym ptaszkiem. Jeśli widzę, że trze oczy i zaraz mnie połknie, ziewając, ale po położeniu zaczyna się darcie i usypianie, które trwa pół godziny i więcej (ale jak to? przecież dawał ewidentne znaki, że chce spać!), to chyba też nie jest dla niego dobre? Jeśli się budzi po 20-minutowej drzemce z płaczem i marudzeniem, to wychodzę z założenia, że jednak ta drzemka była dla niego za krótka. I jeśli mogę zrobić coś, co pomoże mu wstawać o tej godzinie, o której naprawdę jest wypoczęty po nocnym śnie, kłaść go o czasie, kiedy najłatwiej będzie mu zasnąć i zapewnić mu taki plan dnia, że drzemki będą trwały tyle, ile trwać powinny, by był wyspany, to to robię. Bo nie lubię męczyć dziecka, skoro jest możliwość usunięcia przyczyn problemów ze snem.

              Nie mówię, że w przypadku każdego dziecka metody opisywane przez babybump się sprawdzą, ale dlaczego najpierw nie spróbować, zamiast od razu krytykować? Tak jak jedna forumka wyżej pisze, że "ona już to widzi, jak jej dziecko daje się uśpić, po jakimś z góry narzuconym (chociaż może nie narzuconym, a właśnie tym odpowiednim) czasie, albo że będzie wstawać później niż o 4 w nocy", no może niech spróbuje, bo jeszcze się zdziwi...
    • ela.dzi Re: Do babybump 31.10.14, 18:12
      O matyldo, jaki wątek zapoczątkowałam big_grin

      Babybump, mój post się chyba zgubił w Twojej hierarchii, bo nie dostałam odpowiedzi, więc przytoczę go tutaj :

      Moje dziecko od jakiegoś czasu śpi raz, ale nie zawsze w środku dnia. Wczoraj spał od 9 do 12, nie miałam serca go budzić. Wtedy jest problem, bo druga częsc dnia jest zbyt długa. Zasnął o 20, ale od 18 był bardzo zmęczony. Nie chciałam kłaść go tak wcześnie, bo wczoraj wstał po 6. Ale to nic nie dało, dziś po burzliwej nocy wstał przed 6 i zasnął przed 10. Tylko jest taka kwestia, że teraz jesteśmy u dziadków, za kilka dni przeprowadzka do nowego mieszkania, cały czas idą zęby i ogólnie sporo się dzieje w życiu takiego malucha. Chciałabym mu pomóc wyspać się i sobie też. Za miesiąc pójdzie do żłobka i tam jest tylko jedna drzemka, więc muszę ją utrzymać. Strasznie wierci się w nocy i wybudza, wstaje bladym świtem. Często pomaga karmienie, ale kilka razy w ciągu nocy, to zbyt dużo dla mnie. Nie wiem jak się zabrać za odstawieniu karmienia w nocy, jakieś sugestie ? Kubek z wodą ?
      • szonik1 Re: Do babybump 31.10.14, 18:31
        Tyle zmian i jeszcze do tego odstawienie karmienia w nocy? To chyba za dużo.
        Weź go do siebie do łóżka i karm. Pewnie jest głodny - to nie nawyk ani zachcianka, dzieci w fazie niemo- i poniemowlęcej mają małe brzuszki, więc nie napchają się zbytnio i szybko trawią mleko.
      • babybump Re: Do babybump 31.10.14, 18:38
        Postaraj się wprowadzić stałość do Waszego dnia. Dzieci uwielbiają rutynę. Dobrze by było teraz przyzwyczaić dziecko do jednej drzemki skoro tak wkrótce będzie w żłobku (zakładam, że dziecko w złobku będzie cały dzień?).
        Przejście na 1 drzemkę może zając nawet parę miesięcy. Później napiszę Ci jakie możesz spróbować czasy, bo muszę wyjść.
        Jeśli zdecydujesz się spróbować, to są metody, aby 'dociągnąć' dziecko do drzemki zamiast robić drzemkę za wcześniej. Najbardziej efektywnym jest przebywanie w naturalnym świetle (na dworzu).
        Czasami przy przejściach z 4-3, 3-2, lub 2-1 trzeba dziecko troszeczkę przetrzymać, bo inaczej nigdy nie zmieni częstoliwości drzemek, a potrzeby dzieci się zmieniają wraz z wiekiem, więc trzeba te drzemki zmieniać.
        • illegal.alien Re: Do babybump 31.10.14, 21:47
          Taaaa... Dobrze, ze moje dzieci tych badań nie czytaja. Córka nie potrzebowała rutyny, a oboje jakos zupełnie sami sobie poradzili ze zmiana ilosci drzemek - naprawde, nie jest tak, ze dziecko nigdy nie zmieni ilości drzemek jak sie tego za niego nie zrobi - spokojnie ten proces moze przebiegać naturalnie.
          To jest wlasnie to, o czym kilka z nas pisze - wciskanie dziecka w dowolnym kształcie do okrągłej dziury.
          • babybump Re: Do babybump 31.10.14, 22:00
            Ale przecież my tu nie mówimy o dzieciach, które nie mają problemów ze snem. Fajnie, że macie takie dzieci. Fajnie, że Wasze dzieci nie potrzebują rutyny i nie są wrażliwe na to, czy położy je się 15 minut wcześniej, czy później. Niestety większość dzieci jest wrażliwa, bo rządzi nimi ich zegar biologiczny (jeden z linków Elizabeth Pantley o tym mówi).
            To jest dla rodziców, których dzieci MAJĄ problemy ze snem. Od czegoś trzeba zacząć.
            • amiralka Re: Do babybump 31.10.14, 22:23
              Ta dyskusja mi przypomniala podzial na matkk regulujace i ulatwiajace. Do poczytania o snie dzieci z innej perspektywy: www.dzikiedzieci.bharp.pl/index.php?strona=24

              Najczesciej jednak to chyba rodzice maja problemy ze snem dzieci, nie dzieci ze swoim...
            • illegal.alien Re: Do babybump 31.10.14, 22:25
              Pisałam, ze moj syn miał problemy ze snem. Zamiast go wpychac w ramkę znalazłam przyczynę.
            • missgiggles Re: Do babybump 31.10.14, 22:54
              Babybump, czy mogłabyś się do mnie odezwać na maila na: agajarzyna@wp.pl?
              • babybump Re: Do babybump 01.11.14, 04:16
                Missgiggles - pisz tutaj, albo zacznij nowy wátek.
                • missgiggles Re: Do babybump 01.11.14, 08:51
                  A, bo się jeszcze bardziej pokiełbasiło. Młoda budzi się od kilku dni w okolicach szóstej, ale od razu jest zmęczona. Jak ją próbuje uśpić w okolicach 7.30-8, to najpierw walczy, a potem zasypia na 10-15 minut i koniec. Mogłabym ją na nowo usypiać, ale wyjdzie na to, że cały dzień próbuje ją uśpić. A Ty już mi i tak dużo podpowiedziałaś, widać jesteśmy beznadziejnym przypadkiem smile
                  • babybump Re: Do babybump 01.11.14, 15:30
                    Missgiggles: napisz jak caly Wasz dzien wyglada, czy dziecko zasypia samo i jaka macie rutyne przed drzemkami i przed snem.
                    • missgiggles Re: Do babybump 01.11.14, 17:00
                      Do tygodnia temu nasz dzień wyglądał tak:

                      ok. 5:00/5:30 pobudka, karmiłam, żeby przedłużyć sen
                      ok. 7:00/7:30 pobudka na dobre
                      8:30/9:30 I drzemka 40-minutowa odpowiednio do 9:10/10:10
                      Kaszka i spacer
                      12:30/13:30 II drzemka od 1 do 2 h
                      obiadek, czasem spacer
                      16:00/17:00 III drzemka 40-minutowa
                      19:00 kąpiel, mleko, usypianie
                      20:00/20:30 sen + częste pobudki (czasem co 40 minut)

                      Córka nie zasypia sama, tylko przy piersi albo huśtana na rękach. Czasem na piłce, czasem ze smoczkiem. Jak jedna metoda nie działa, próbuję inną. Zawsze przed drzemką dostaje też pierś. Co do rytuału, to szału nie ma - puszczam płytę ze spokojną muzyką (zawsze tę samą), a jak i to nie pomaga, to włączam radio. Zepsuła nam się roleta, więc niestety w pokoju było jasno. W przyszłym tygodniu montujemy nową smile Po usypianiu Mała śpi u mnie na ręce albo koło mnie na kanapie. Czasem ma drzemkę w nosidle, czasem usypia ją moja siostra (u której Mała zasypia dużo szybciej i bez płaczu).

                      Przez ostatnie kilka dni wszystko się posypało. Pobudka jest o 6:00/6:30 (pewnie przez zmianę czasu), po której mam wrażenie, że Mała jest niewyspana (trze oczy, ziewa, niespecjalnie chce się bawić). Próbuję ją uśpić już w okolicach 8:00, ale trwa to bardzo długo, za to sama drzemka kończy się po 10-15 minutach, więc się bawimy, jemy i idziemy na spacer. Około południa historia się powtarza: drzemka się skraca do 30-40 minut. Za to w okolicach 15:00/16:00 Mała zasypia na około 1,5 h...., a czasem nie śpi wcale. Postanowiliśmy kłaść córkę spać wcześniej, więc kąpiemy ją ok. 18.30. Jedynie wieczorem nie huśtam Małej, tylko karmię, potem trochę się poprzewala, popełza po kanapie i zasypia. Odkładam ją do łóżeczka albo zostawiam na kanapie. Jeśli odkładam do łóżeczka, to idąc spać biorę ją siebie. Teraz tak sobie pomyślałam, że może pora przejść na dwie drzemki? W końcu Mała ma już 7 miesięcy i tydzień. To się rozpisałam, ufff.... smile
                      • babybump Re: Do babybump 03.11.14, 23:55
                        > Przez ostatnie kilka dni wszystko się posypało. Pobudka jest o 6:00/6:30 (pewni
                        > e przez zmianę czasu), po której mam wrażenie, że Mała jest niewyspana (trze oc
                        > zy, ziewa, niespecjalnie chce się bawić). Próbuję ją uśpić już w okolicach 8:00
                        > , ale trwa to bardzo długo, za to sama drzemka kończy się po 10-15 minutach, wi
                        > ęc się bawimy, jemy i idziemy na spacer. Około południa historia się powtarza:
                        > drzemka się skraca do 30-40 minut. Za to w okolicach 15:00/16:00 Mała zasypia n
                        > a około 1,5 h...., a czasem nie śpi wcale. Postanowiliśmy kłaść córkę spać wcze
                        > śniej, więc kąpiemy ją ok. 18.30. Jedynie wieczorem nie huśtam Małej, tylko kar
                        > mię, potem trochę się poprzewala, popełza po kanapie i zasypia. Odkładam ją do
                        > łóżeczka albo zostawiam na kanapie. Jeśli odkładam do łóżeczka, to idąc spać bi
                        > orę ją siebie. Teraz tak sobie pomyślałam, że może pora przejść na dwie drzemki
                        > ? W końcu Mała ma już 7 miesięcy i tydzień. To się rozpisałam, ufff.... smile

                        Cokolwiek Ci nie napiszę to nie będzie działać dopóki dziecko nie będzie samo zasypiać. No niestety. Możesz przeczekać i żyć dalej jak żyjesz, albo postarać się nauczyć dziecko samodzielnie zasypiać.

                        Na początek zobacz moją odpowiedź do Milidir. Tam opisałam wszystkie warunki i wymieniłam metody. Wybierz sobie to, co pasuje Tobie, Twojej córce i Twojej rodzinie.
                        U dzieci powyżej 6mż, pierwsze dwie metody się raczej nie sprawdzają.
                        O ile dobrze pamiętam, to Meblościanka Dziadka Franka stosowała metody podobną do Lady Sleep shuffle dla dziecka ok 9-miesięcznego. Więc możesz do niej napisać.

                        Rutyna, rutyna, rutyna. Pisałam wyżej gdzieś, że po jakimś czasie dzieci te powtarzane czynności kojarzą ze snem i nie ma dla nich niespodzianek. Niespodzianki to stymulacja. U nas nawet jest tak, że jak tata przyjdzie z pracy i wejdzie nam do sypialni podczas rutyny, to koniec. Zaśnięcie na pewno nie nastąpi przez co najmniej 30 minut ze względu na tą nową 'atrakcję'. Muszę córkę wyciszać od nowa.

                        Zasypiania zazwyczaj zaczyna się uczyć wieczorem. Drzemki w tym czasie robi się jak robiło się do tej pory (piers/kołysanie, itp.), ale przestrzegając czasów czuwania. Chodzi o to, aby nie przemęczyć dziecka. Potem jak już noce są ustabilizowane, to pracuje się nad drzemkami. Snem nocnym i dziennym rządzą inne części mózgu, więc dzieciom się nic nie pomiesza. Noce są też łatwiejsze, bo pomaga Ci...noc. W dzień zawsze trudniej spać. U nas akurat było tak, że po 19 dniach spania nocnego, położyłam córkę na drzemkę do łóżeczka i po prostu zasnęła. Bez płaczu, bez żadnej nauki. Po prostu nie była już tak przemęczona jak kiedyś i była już przyzwyczajona do spania sama w łóżeczku.

                        Co do pobudek nocnych, to stosuje się tę samą metodę, co przy zasypianiu. Ale najpierw czekamy 15 minut, aby dać dziecku szansę samemu zasnąć. Dzieci często budzą się w nocy. Trochę popłaczą, potrenują nowe umiejętności (tak, to fascynujące patrzeć na monitorze, jak dziecko w łóżeczku uczy się przekręcać, albo wstawać, czy chodzić).
                        Jeśli dziecko nie zaśnie po 15 minutach, to wtedy wchodzimy i stosujemy naszą metodę.
                        Najlepiej, aby robił to tata, aby dziecko nie czuło zapachu mleka (jeśli karmisz piersią).
                        Co do karmienia, to ustalamy sobie ilość godzin ile myślimy że dziecko wytrzyma.
                        Jeśli chodzi o dziecko 7-miesięcy to czasy to 7+/4. Czyli karmimy 7 godzin po ostatnim karmieniu, a potem 4 godziny. Czyli jeśli karmisz o 17.30 ostatni raz przed snem, to potem następne karmienie jest 7 godzin po tym karmieniu, czyli nie wcześniej jak o 00.30. Każdą pobudkę wcześniej czekasz 15 minut, jak nie zaśnie to traktujesz swoją 'metodą'. Pobudka po tych 7 godzinach - czekasz 15 minut, aby dać dziecku szansę zasnąć, a jak nie zaśnie to karmisz.

                        Ja w tym wieku stosowałam 6, ale moje dziecko i tak nigdy nie budziło się w tym wieku przed upłynięciem 8 godzin.
                        • babybump Missgiggles - ciąg dalszy 04.11.14, 00:13
                          7-8 miesięcy (przechodzenie z 3 na 2 drzemki)
                          - czasy czuwania rozciągają się do 2.25-3 I w końcu zaczyna brakować czasu na 3 drzemkę (pamiętajmy główną zasadu, że drzemka nie powinna zaczynać się po godz 16 – ma to negatywny wpływ na sen nocy, wydłuża też czas czuwania)
                          - Całkowity czas czuwania to 10 godzin lub troszkę więcej jeśli nastąpi 3 drzemka (ok 14 godzin snu = 11-11.5 w nocy I 2.5-3 drzemek). Jeśli 3 drzemka nie wystąpi, to całkowity czas czuwania 8.5-9 godz (15 godzin snu = ok 12 w nocy, ok 3 w ciągu dnia)
                          - pierwszy czas czuwania to 2.5, ok 3 drugi. Jeśli drzemki były krótkie, to zaproponuj trzecią krótką (ok. 30-45 min) drzemkę w okolicach godz 15-16. Jeśli drzemka 3 nie nastąpi, to ostatni czas czuwania jest ok 3.5.
                          - nocne karmienie – nie wcześniej jak po 8 godzinach. Wszystkie inne pobudki traktuj swoją metodą nauki zasypiania
                          - w tym okresie często pojawiają się wczesne pobudki, w okolicach godziny 5tej. Możesz potraktować je swoją metodą zasypiania, lub możesz ewentualnie nakarmić I liczyć na to, że dziecko zaśnie. Jeśli dziecko nie zasypia po tym karmieniu, to korzystaj ze swojej metody nauki zasypiania. Problem tylko z tym karmieniem jest taki, że często to karmienie o 5tej staje się nawykiem. Podobnie kołysanie, bujanie po tej porze. Wszystkie nawyki z godziny 5tej są bardzo trudne do pokonania.
                          - dnia nigdy nie zaczynamy przed godziną 6.30. Jeśli dziecko obudzi się wcześniej, to zostawiamy w łóżeczku do 6.30
                          Dzień wygląda mniej wiecej tak:
                          6:30/7 pobudka
                          8:45-10 d1 (pierwsza drzemka nie wcześniej jak o 8.45-6 podczas przechodzenia z 3-2)
                          13-14.15 d2
                          Krótka drzemka ok 15-16 jeśli dwie pierwsze drzemki są krótkie (to może być drzemka w wózku lub samochodzie)
                          ~19 spać jeśli wystąpi d3 (całkowity czas czuwania ~10)
                          ~18 spać jeśli d3 nie wystąpi (całkowity czas czuwania ~9)
                          Wszystkie czasy w zależności od długości drzemek.
                          • missgiggles Re: Missgiggles - ciąg dalszy 04.11.14, 12:09
                            Dziękuję, zaczynam wdrażać! Anioły mi Ciebie zesłały! To co chcesz w nagrodę smile?
                          • daisymom Re: Missgiggles - ciąg dalszy 27.11.16, 13:39
                            Witam!

                            Mam ogromny problem... Córa za parę dni kończy 8 miesięcy. Od 2-3tyg ma problemy z zasypianiem na 3cią drzemkę. Ogólnie zawsze mało spała w dzień, bo 30-40 min,w porywach do 1h, ale za to pięknie wypoczywała w nocy od 19- 8 czasem do 9 (z 3 pobudkami na KP).
                            Teraz budzi się wcześnie rano, nawet po 6 (staram się wstawać do niej chwilę przed 7 lub po 6:30), a gdy kładę ją na sen nocny mamy pobudki co 40 min.
                            Chcieliśmy przejść na 2 drzemki, ale nie bardzo wiem jak przy 2 krótkich drzemkach 30-40 minutowych...Chyba musiałabym córkę kłaść spać po 16 lub chwilę przed 17. Wydaje mi się to bardzo wcześnie uncertain
                            Jej czasy dzienne to 2/2,5/2,5/2 gdy uda mi się ją położyć na 3cią drzemkę, a gdy mamy 2 to 2,25/3-> idzie z płaczem na drzemkę/2,5.
                            Widzę, że cięzko jej wytrzymać 3h czuwania.
                            Nie wiem co robić, proszę o pomoc jak sprawić by drzemki były dłuższe i jak bezproblemowo przejść na 2 drzemki.
        • kjut Re: Do babybump 31.10.14, 23:27
          > Czasami przy przejściach z 4-3, 3-2, lub 2-1 trzeba dziecko troszeczkę przetrzy
          > mać, bo inaczej nigdy nie zmieni częstoliwości drzemek,

          Taaa.... i potem 7 latek będzie miał 4 drzemki i zawali szkołę. Zdecydowanie.

          Problemem metody babybump nie jest szukanie regularności i utrzymywanie rutyny. Problemem jest wrzucanie wszystkich dzieci do jednego worka, podawanie konkretnych, bardzo sztywnych ram i wmawianie rodzicom, że dla dobra maluchów muszą je w te ramy wcisnąć (vide: przetrzymywanie malucha bądź budzenie ze względu na plan ułożony z dokładnością do 15 minut).
          • babybump Re: Do babybump 01.11.14, 00:47
            ANI RAZU nie pisałam o budzeniu. Wymyślasz.
            NIGDY też nie pisałam, że ramy są sztywne, a że są punktem wyjścia, a potem biorąc pod uwagę obserwację, zmienia się czasy w zależności od zachowania własnego dziecka.
            Piszę chyba to samo po raz piąty, ale jednak widać, że każdy wyciąga z tego, co mu odpowiada.

          • panizalewska Re: Do babybump 01.11.14, 06:48
            Dziewczyny, umówmy się, że dość już się napisałyśmy w kontrze do Babybump. Ktoś się zapytał, ona odpowiada. Jakbyśmy nie pisały - każdy broni swojego zdania i uważa, że robi najlepiej dla własnego dziecka. Takie prawo wszystkich rodziców. Nie ma sensu przeciągać liny i się tutaj wtrącać. Ja tam będę czytać linki od Babybump. Pewnie nie skorzystam, ale i nie będę już tutaj "wojować" wink nie ma po co.
            Więc też wyluzujcie, chodźcie, napijemy się kawy symultanicznie albo poklepiemy w pasjansa na kompie wink
            • bieniewicka Re: Do babybump 01.11.14, 07:50
              Lol, panizalewska miałam napisać to samo wink
              Ja wczoraj kupiłam pyszne mleko sojowe o smaku waniliowym, kawka jak ta lala ;D
              • panizalewska Re: Do babybump 01.11.14, 08:33
                Dossskonale! Mazel tov! wink
                Alpro? U mnie na wsi jest najtańsze Alpro, jakie widziałam - po 9 zł. A w sklepie eko na jeszcze głębszej wsi wink ryżowe Natumi jest po 7,90 zł a w Wawie po 8,40 najtaniej widziałam. Wieś rodziców ma swoje dobre strony wink na mojej docelowej wsi niestety znowu drogie crying
                Enyłej KAAAAWAAAAA!
                Ja mam pomysł! Napiszmy 1000 i 1 sposobów na aplikowanie kawy, włącznie z tymi nieprzyzwoitymi wink
                1. W kubku/szklance doustnie
                2. Dożylnie
                3. W 2 szklanki, szklanki na oczy i mrugamy
                4. Nasączyć tampon i gdzie tam sobie stryjenka życzy
                5. Kąpiel z kawy
                6. Kropelki do uszu / nosa

                Kto da więcej?
                Nagroda - wory i sińce pod oczami z niewyspania! big_grin
                • kjut Re: Do babybump 01.11.14, 09:46
                  7) w pigułce
                  8) wdychanie oparów
                  9) 100-dolarowym banknotem do nosa (zmieloną, nie zaparzoną ofc) - jak kokę.
                  10) wylać na partnera i zlizać dokładnie (przyjemne z pożytecznym)

                  Ja chcę kawy. Moje dziecię coś bierze, może zęby może katar, efekt w każdym razie taki, że jak nie śpi to ryczy a jak śpi to z cyckiem w paszczy. Ktoś wie może jak się napić kawy leżąc jednocześnie na łóżku, na boku, z podłączonym dzieckiem?
                  • panizalewska Re: Do babybump 01.11.14, 10:08
                    Do nosa na sucho dooobreeee! big_grin
                    Słomką, Kjut, słomką smile
                    A jak sobie ZROBIĆ tę kawę leżąc z dzieciem to już inna para kaloszy. Dalej dalej ręce Gadżeta! Ty leżysz a ręce robią kawę w kuchni wink
                    • amiralka Re: Do babybump 01.11.14, 11:17
                      Wy matki karmiące, to se możecie najwyżej bawarkę zaparzyć, a te tu kawę piją i potem się dziwią, że dzieć nie śpi wink kjut, moje od wczoraj śpi i ryczy równocześnie (a drzemki ma i pory chodzenia spać bez zmian, zeby nie bylo, ze kolejne dziecie na forum przemeczone)! Nastawiłam kawę, Ale nie wlałam wody, chlip, chlip, do kawiarki.
                      • panizalewska Re: Do babybump 01.11.14, 15:45
                        crying a to pech, tak połowicznie kawę nastawić! Ja Cię tulę do matczynej piersi! Chcesz mleka? big_grin
                        U mojego dziecia chyba się pomału kończy faza "wstaje o 4 rano gotowy do brykania ku uciesze matki"tongue_out po prostu się wyluzowałam, zaakceptowałam, ba, wręcz założyłam sobie, że po prostu będę wstawać z dzieciem o której tam chce i go zabawiać. I co? I koniec jęków, a i wstał o 5 a nie o 4. Jest progres! smile
                        • babybump Re: Do babybump 01.11.14, 16:18
                          O mleku sojowym: gholeksa.wordpress.com/2012/03/13/soja-zdrowa-czy-niezdrowa/
                          • panizalewska Re: Do babybump 01.11.14, 17:42
                            Spoko, ja i tak za bardzo nie wierzę w eko żywność. Nie toleruje krowiego na ten przykład, ryżowego częściej używam. O soi dość powszechnie wiadomo, że może uczulać.
                            Ale dzięki za linka smile
                  • mmajcka Re: Do babybump 01.11.14, 18:37
                    Hehe. Alescie pojechaly z ta kawa smile
                    A moje dziecie prawie od zawsze spi z cycem w paszczy... I co mam zrobic?!
                • murwa.kac Re: Do babybump 07.11.14, 07:18
                  panizalewska napisała:

                  Cytat Kto da więcej?

                  peeling z kawy!
                  kofeina skora wejdzie i jeszcze zapachem przez caly dzien mozna sie odurzac big_grin
        • ela.dzi Re: Do babybump 01.11.14, 18:53
          babybump napisał(a):

          > Postaraj się wprowadzić stałość do Waszego dnia. Dzieci uwielbiają rutynę.

          Starałam się wprowadzać rutynę od samego początku i do września wszystko było ok. Od tego momentu wiele pobudek w nocy zamiast jednej. Nigdy nie wiem czy będzie 1 czy 2 drzemki w ciągu dnia, jak długo i o której. Tylko co zrobić jak raz mały wstaje o 7 i spokojnie wytrzymuje do 12, a innego dnia o 6, a o 9 sam zasypia ze zmęczenia albo przy piersi. Jedynie staram się robić kolację o 19, kąpiel o 19:30 i o 20 zasypia. Ale wiadomo, źe czasem zdarza się, że położę go później jak długo pośpi w ciągu dnia. A czasem ledwo wytrzymuje, bo wstanie zbyt wcześnie, a nie chce drugiej drzemki.

          > Dobr ze by było teraz przyzwyczaić dziecko do jednej drzemki skoro tak wkrótce będzi
          > e w żłobku (zakładam, że dziecko w złobku będzie cały dzień?).

          Tak, mama wraca do pracy na cały etat.
          • babybump Re: Do babybump 01.11.14, 21:18
            Zacznij przestrzegać czasy czuwania. Zobaczysz różnicę. Moje dziecko też da radę hasać od 7 do 12 jak jej na to pozwolę. Ale potem będzie miała problemy z zaśnięciem i będzie budziłą się co godzinę w nocy.
            Ale jak ją zacznę wyciszać w odpowiednim momencie i zrobię naszą rutynę, to też zaśnie.
            Nie stanie się to magicznie od razu w Twoim przypadku, bo dziecko nie jest przyzwyczajone do stałego dnia, ale po 3-5 dniach powinnaś zobaczyć różnicę.
            • ela.dzi Re: Do babybump 02.11.14, 09:37
              Dziecko było przyzwyczajone do stałego dnia, ale sam sobie go rozregulował. Cały czas staram się kłaść go raz w środku dnia, ale czasem nie mam wpływu na niego gdy zaśnie w najmniej oczekiwanym momencie.
        • ela.dzi Re: Do babybump 01.11.14, 20:20
          babybump napisał(a):

          > Jeśli zdecydujesz się spróbować, to są metody, aby 'dociągnąć' dziecko do drzem
          > ki zamiast robić drzemkę za wcześniej. Najbardziej efektywnym jest przebywanie
          > w naturalnym świetle (na dworzu).

          Często zdarza się, że mały pada w foteliku lub podczas spaceru, gdy teoretycznie nie powinien być zmęczony. Lub przy piersi albo podczas zabawy.
          • babybump Re: Do babybump 01.11.14, 21:15
            No tak, bo jak mnie ktoś będzie kołysał to też prędzej czy później zasnę. Wyobraź sobie siebie kołysającą się w hamaku. Tak się zrelaksujesz, że też zaczniesz przysypiać.
            Takie krótkie drzemki 'on the go' (poza łóżeczkiem) tylko przeszkadzają w unormowaniu snu tak, aby był zgodny z zegarem biologicznym .
            • amiralka Re: Do babybump 01.11.14, 21:52
              Przecież to normalne, że dzieci śpią na świeżym powietrzu?
              • babybump Re: Do babybump 01.11.14, 22:32
                Oczywiście, że śpią, ale czy Ty dobrze się wysypiasz po drzemce w samochodzie, czy lepiej we własnym łóżku?

                Tu jest artykuł o tym:
                www.babysleepsite.com/sleep-training/teach-baby-sleep-on-the-go/

                Also, keep in mind that ?moving? sleep (i.e. sleep that happens in a carseat or a stroller) isn?t as restorative as sleep occurring in a crib or bassinette. This makes sense when you consider your own sleep experiences. Do you sleep better sitting up in a moving car or lying down in your bed? The same is true for your baby. Light and noise during naps are factors to consider as well. Your child will sleep better in a darkened, quiet room than in a brightly-lit, noisy one.

                i tu:
                BOOK EXCERPT: ?At [six months], it?s usually best if your baby naps in his crib. If you haven?t gotten your child out of the car seat, swing, or stroller for naps, do so right now. He?s just too old for it; the motion will hamper his ability to get the deeper, more restorative sleep he needs.? (p. 106)
                sleeplady.com/napping/baby-sleep-nap-basics/

                • ela.dzi Re: Do babybump 02.11.14, 09:35
                  No dobrze, ale ja mówię o sytuacji gdy wychodzę z małym na spacer i nie podejrzewam, że zaśnie w wózku. Przecież nie będę siedzieć cały dzień w domu. Tak to musiałoby wyglądać patrząc na spanie mojego dziecka. A po drugie jak mam załatwić sprawy na mieście jak jestem sama przez cały dzień ?
                • amiralka Re: Do babybump 02.11.14, 12:44
                  Babybump - odpowiem Ci tak: ja nie raczkuję, nie mam potrzeby brać wszystkiego do buzi i nie potrafiłabym np. ssać i spać. Przeczytałam kolejnego "eksperta", którego cytujesz i znowu powielanie mitów. Dzieci mają inne kompetencje niż my, na przykład noworodki potrafią uczyć się nie reagować przez sen na bodźce, które nie oznaczają dla nich zagrożenia - stąd mogą spać wszędzie i w każdych warunkach. A już bzdura o tym, że "ruch utrudni umiejętność dziecka zapadnięcia w głęboki i zapewniający wypoczynek sen". Akurat najczęściej to właśnie ruch daje niektórym dzieciom taki wypoczynek - wózek, kołysanie, czy chusta.
                  Co jeszcze ciekawsze - Twój "ekspert" sam sobie zaprzecza. Przyznaje bowiem, że dzieci w Norwegii czy Finlandii śpią na mrozie i im to nie przeszkadza, bo to "kulturowe". To już jest nieznajomość prostego faktu, że niemowlęta nie mają jeszcze nic wspólnego z naszą kulturą! Niemowlęta na całym świecie mają te same odruchy, tak samo - niezależnie od języka głużą - i mają takie same potrzeby (akurat w przypadku snu jest to najczęściej bliskość opiekuna i ruch, który odtwarza im warunki jakie miały podczas większości swojego życia czyli dziewięciu miesięcy prenatalnych).
                  • babybump Re: Do babybump 02.11.14, 15:42
                    Amiralko, ty juz pokazalas, ze zaden ekspert cie nie przekona, wiec po co kontynuujesz dyskusje.

                    A problemy ze spaniem sa poruszane dlatego ze dzieci chodza spac za pozno i sa przemeczone. To glowny powod. I kazdy ekspert mniejszy czy wiekszy o tym mowi. Ale nie dyskutujmy juz o tym, bo to strata czasu z toba.
                    • amiralka Re: Do babybump 02.11.14, 21:48
                      Babybump - kontynuuję dyskusję, żeby wprowadzić trochę innej perspektywy do tematu, bo w mojej opinii dyskusja polega nie tym, żeby kogoś przekonać do swojej racji, ale właśnie po to, żeby spojrzeć na problem pod różnym kątem. Sama się wiele na tym forum nauczyłam dzięki nawet burzliwym dyskusjom, w których ścierały się różne poglądy różnych matek.
                      Kontynuuję dyskusję bo mieszasz nawet całkiem ciekawe czasem rady z kompletnymi mitami i podajesz linki do stron, gdzie zamieszczone wypowiedzi ludzi, uważających się za "ekspertów", którym akurat Ty wierzysz - są niekompetentne. I jeszcze - bo te wątki czyta mnóstwo mam, które nagle się zestresują, np tym, że dziecko im zasypia w wózku. I też, bo przeraża mnie, że ktoś może być tak pewny "wiedzy", że podaje ją jako niezaprzeczalny, nie poddający się dyskusji pewnik.

                      Rozmawiałyśmy akurat o spaniu w ruchu, ale Ty mi dalej o przemęczeniu? Pozwól jednak, że jeszcze Ci odpowiem: tak - dzieci mogą mieć problemy ze snem, bo są przemęczone jasne. Trzeba wtedy zadziałać. Ale też: bo np. bywają zestresowane zmianami, przebodźcowane, przeżywają skok rozwojowy, odkrywają, że mama i one to nie to samo, są głodne bo zaczynają w dzień spalać dużo kalorii i nadrabiać kp w nocy, bo potrzebują bliskości, bo mają problemy z trawieniem. I też - bo są dziećmi.

                      Jeśli dla Ciebie ta dyskusja to strata czasu - fair enough, nie musisz mi odpowiadać. Ale to nie jest Twoje prywatne forum "eksperckie", trudno Ci będzie zamknąć komuś usta, kto akurat Ci nie potakuje.
                      • babybump Re: Do babybump 02.11.14, 23:37
                        Nie chodzi o to, że ty mi nie przytakujesz, ja tego nie potrzebuję. Ale Ty negujesz wszystko, to zostało udowodnione naukowo. Ja przytaczam jeden link, ale tego jest cała masa - nie mam czasu, aby ci wklejać mnóstwo linków. Kto chce, niech sobie szuka.
                        O spaniu 'on the go' dałam Ci dwa źródła. Można sobie też poszukać u Weissbluth - jeden z największych ekspertów od spania. Elizabeth Pantley (bardzo AP) też o tym pisze w swojej książce (na jej stronie też pewnie gdzieś jest).

                        Zamiast prowadzić takie dyskusje z Tobą w nieskończoność (bo wiem, że na cokolwiek napiszę Ty będziesz miała inną odpowiedź - tak zawsze jest, nie tylko w przypadku spania), a wolę ten czas poświęcić mamom, które mają konkretne pytania o potrzebują konkretnych rad.

                        • missgiggles Re: Do babybump 03.11.14, 12:06
                          A mi odpiszesz smile? U góry masz nasz pokręcony (bez)plan dnia smile
                        • amiralka Re: Do babybump 03.11.14, 20:51
                          Nie podajesz źródeł do żadnych badań naukowych ale do wątpliwej jakości "ekspertów", którzy przeczą sami sobie (przykład powyżej) i stoją w opozycji do najnowszej wiedzy o psychice i potrzebach dzieci - trudno ich nie negować. A Pantley, którą tak chętnie tu przywołujesz, akurat sama stwierdza, że te wszystkie metody treningu dzieci służą zajętym rodzicom, a niekoniecznie dzieciom.

                          Dyskutuje się nie po to, żeby mieć "te same odpowiedzi" ale właśnie po to, żeby przeciwstawić sprzeczne poglądy - ale Ciebie to nie interesuje, Ty już zjadłaś wszystkie rozumy, jesteś samozwańczym "ekspertem" i nie masz czasu. Jak pisałam - fair enough.
                          Pozdrawiam.
                          • babybump Re: Do babybump 03.11.14, 21:05
                            Proszę, wszystko to o czym piszę znajdziesz u poniższych ekspertów. Tylko, że nie wszystko u jednego. Jak już pisałam wcześniej, trzeba wziąć od każdego to co każdemu odpowiada w zależności od własnej sytuacje i brać też pod uwagę zdrowy rozsądek.
                            Czasy czuwania eksperci podają w bardzo dużym zakresie. Te, co ja podaję są sprawdzone na setki dzieciach z grup dot. spania.

                            www.babycenter.com/0_baby-sleep-experts-and-other-resources_1509204.bc

                            PS. Ja fanką Pantley nie jestem.
      • babybump Re: Do babybump 01.11.14, 04:36
        Bym Ci odpowiedziała, ale po co, skoro znowu wszyscy będą mnie za słówka łapać. Szkoda mojego czasu.
        Niech Ci pomogą te, które mówią, że to wszystko 'przebiegnie naturalnie'. Ze masz karmić 6 razy w nocy, bo 12-miesięczne dziecko tego potrzebuje.
        • mezjana Re: Do babybump 01.11.14, 12:14
          no i piknie, pobawiłam się z zegarkiem w ręku (obsługa zegarka nie takaż znowu trudna żeby robić z tego sensację) i wyszło mi że mój ssak prawie 5 h za mało śpi na dobę sad(( wiedziałam że śpi za mało ale nie że aż tak sad do tego w nocy po karmieniu nie chciała spać tylko hasać a teraz z drugą dzisiaj drzemką też walczy sad na szczęście tatuś w domu więc to jemu krzyczy bidulka do ucha....

          no więc chyba moja Niunia przechodzi wcześniej ten regres 4miesięcziaka bo na dworzu masakra spać nie chce, jak w domu uśnie na rękach to nawet po długim czasie czekania żeby mocno usnęła przy kontakcie z podłożem oczy od razu w 5 złotych sad

          takie pytanko mam dla tych co te 4 drzemki dziecku uskuteczniają, karmicie dziecko po każdej drzemce? bo to wychodzi co 2,5-3h??
          • babybump Re: Do babybump 01.11.14, 15:27
            Ja karmie 8 razy dziennie i pije 4 kawy. Nie ma to zadnego wplywu na sen mojego dziecka. Stosuje mleko migdalowe lub kokosowe. W mleku sojowym sa estrogeny, wiec lepiej uwazac z jego konsumpcja.
            • amiralka Re: Do babybump 01.11.14, 21:47
              Babybump, spokojnie, z tą kawą, bawarką i matkami karmiącymi to był tylko taki żart, z mitów tym razem o karmieniu piersią. Ale, skoro już tak sobie mentorujemy nawzajem, to i cztery kawy to jakieś dobrodziejstwo dla organizmu nie jest - wypłukuje minerały i odwadnia. A to akurat nie jest idealne dla kp.
              • babybump Re: Do babybump 01.11.14, 22:22
                Kofeina może wspomóc laktację, ale należy obserwować czy ma negatywny wpływ na dziecko.
                Ja tu mówię o 4 słabych kawach, czyli dużo mnie od zalecanego limitu.
                kellymom.com/bf/can-i-breastfeed/lifestyle/caffeine/
                (Kellymom to chyba najlepsze i najbardziej wiarygodne źródło jeśli chodzi o karmienie piersią).
                • murwa.kac Re: Do babybump 07.11.14, 07:21
                  babybump napisał(a):

                  Cytat Kofeina może wspomóc laktację,

                  akurat na laktacje wplywa tylko i wylacznie ssanie piersi przez dziecko, a nie zadne karmi, kofeiny, herbatki etc.
          • babybump Re: Do babybump 01.11.14, 15:29
            Moje 9.5 miesieczne dziecko czasami je ( kp) co 1.5 godziny.
            • mezjana Re: Do babybump 01.11.14, 18:07
              no ja już całkowicie na modyfikowanym jestem więc to ciut inaczej, ale przeważnie Mała je co 4 godziny a nawet czasem troszkę rzadziej...
              • babybump Re: Do babybump 01.11.14, 18:11
                Nie wiem jak to jest z mm, ale i tak wydaje mi się że co 4 godziny dla 4- miesięcznego to trochę za mało. Ale może wypowiedzą się mamy, które wiedzą lepiej.
                • bieniewicka Re: Do babybump 01.11.14, 18:32
                  Ja ostatnio czytałam o rozszerzaniu diety i gdzieś mi mignęło że po 4m dzieci spożywają około 900ml mm i że jest to rozłożone na 5 porcji po około 180ml. Ale ja się nie znam na mm.
                  Gdyby takie dziecko nie jadło w nocy to by wychodziła butla co około 3 godziny jakoś?
                • mezjana Re: Do babybump 02.11.14, 10:35
                  w szpitalu jako 3 dniowe dziecko dostawała już co 4h na zalecenie lekarza.... a później już w domu bardziej karmienie na żądanie więc w sumie trochę różnie to wychodziło, ale przeważnie cały czas trzyma się tych 4 h...
                  dziś dostała po 3,5h żeby nie karmić tuż przed drzemką to zjadłą 20ml i ryk że nie chce... mojego dziecka na siłę nie da się nakarmić uncertain
          • bieniewicka Re: Do babybump 02.11.14, 11:44
            Mezjana gdzieś czytałam ze mm też się karmi na zadanie tylko nie częściej niz co 2godz, w końcu dziecko nie robot, samo wie kiedy jest glodne. Ale niech się mamy karmiące butelka wypowiedzą wink a czemu nie chcesz karmić przed drzemka?
            • mezjana Re: Do babybump 02.11.14, 15:34
              żeby nie uzależniać jednego od drugiego... poczytałam sobie ten blog weebeedreaming na temat spania dziecka no i w związku z tym że moje dziecko zaczęło się budzić przy odkładaniu jej do łóżeczka i przy każdej drzemce/spaniu są mega awantury stwierdziłam że nie ma innej opcji jak nauczyć ją zasypiać samą w łóżeczku... i te zasady co tam podają wydają mi się bardzo logiczne, a jedną z nich jest właśnie karmienie dziecka po drzemce, a nie przed... fakt faktem toto to chyba u mnie nie przejdzie...
              • babybump Re: Do babybump 02.11.14, 15:38
                Tak, chodzi o oddzielenie karmienia od spania. Ja karmie przed spaniem, ale konczymy karmienie ok 20 min przed spaniem i corka nie zadypia przy piersi.
              • bieniewicka Re: Do babybump 02.11.14, 16:52
                No wiesz, wydaje mi się że dzieci przez część swojego niemowlęcego życia łączą jedno z drugim i jest to zupełnie naturalne smile

                Ja akurat stawiam na cierpliwość i na obserwację rozwoju wydarzeń. Moja mała 0-2m spała praktycznie przy piersi na mnie, inaczej nie szło. 3-4m usypialiśmy na rękach przy wyrykiwaniach konkretnych, inaczej nie szło. Teraz ma 5m i zasypia przy mnie w łóżku bez płaczu. Dostaje cycusia, trochę pogada, powkłada stopę do buzi, trochę się poprzewala, potem smok i idzie spać przytulona do piersi (ciekawe muszę to być ja, tata nie spełnia jakoś oczekiwań do przedsennego przytulania). I myślę, że wraz z kolejnymi miesiącami nasz bobas będzie dawał nam znać na co jest gotowa. Wtedy to jakoś płynnie bez przepychanek wychodzi smile
                • mezjana Re: Do babybump 02.11.14, 17:21
                  ech to wygląda na to że u mnie z cierpliwością nie za dobrze sad to wyrykiwanie i usypianie na rękach jestem w stanie przeżyć ale żeby później można było odłożyć ssaka na resztę drzemki.... a nie zaczynać lulanie od początku... no nic na razie próbuję, notuję i staram się wyciągać wnioski, może dojdziemy do ładu i składu (chwilowo napełniona optymizmem bo mała zasnęła bez problemu pierwszy raz od dawna...)
            • mezjana Re: Do babybump 02.11.14, 15:41
              a tak apropo to większość źródeł tak właśnie podaje że nie częściej niż co 2h ze względu na to że mm nie jest tak łatwo strawne jak mleko matki i może obciążać niedojżały jeszcze układ pokarmowy dziecka, ale położne mi powiedziały że to nie są aktualne informacje, że teraz mleko jest dużo lepsze jak kiedyś, i żeby karmić na żądanie...
              • gosza26 Re: Do babybump 02.11.14, 20:41
                To wątek o spaniu a nie o karmieniu ale dorzucę od siebie. Karmiałam od początku mm, a że byłam wyczulona na wagę syna(sama mam z tym bardzo duże problemy a on urodził się 4900), wyglądało to tak:
                -od 0-3 mca na żądanie (z 90 ml potrafił zjeść 10-20 reszta out bo nie był głodny przez 3 h, albo odwrotnie zjadł 90 ml po godzinie głodny)
                - 4 -8 mca , kiedy skończyły sie jazdy brzuszkowe zrobiłam sie ostrożniejsza i zawsze sprawdzałam czy na pewno chodzi o głód (z mężem uspokajając płacz czekaliśmy z jedzeniem jako ostatnim). Dostawał o jedną porcję mleka więcej niż przewidują normy ale tak po prostu wychodziło. Przybierał prawidłowo.
                -od 9 mca ma pięć posiłków: 3 mleczne i 2 stałe. Nie podjada + do picia woda.
                Podsumowując do uregulowania układu pokarmowego na żądanie, potem według miarek opakowania uwzględniająca jego wzrost i wagę (obecnie 10, 5 kg), czuli "słuchałam" jego apetytu ale ostrożnie.
    • malidir Re: Do babybump 03.11.14, 16:30
      Witam serdecznie! Jestem mamą 11-tygodniowego chłopca. Naszą zmorą było zasypianie małego w czasie dnia- od jakiegoś czasu zawsze łączyło się z rozpaczliwym płaczem. Po lekturze Twoich, babybump, postów zaczęłam dokładniej przyglądać się synkowi i od trzech dni zaczynam usypianie małego zaraz po pierwszych oznakach zmęczenia, mniej więcej po godzinie aktywności. Wczoraj i dziś udało sie zasnąć za każdym razem bez płaczu( 4 drzemki w ciągu dnia). Problemem pozostaje, że mały wybudza się po 30-40 min. drzemki i nie potrafi sam przejść do kolejnej fazy snu. Z moją pomocą (branie na ręce, kołysanie, głaskanie) syn zasypia dalej na kolejną godzinę. Bez mojego wsparcia wybudza się i kończy drzemkę. Czy jest szansa, że opanuje w końcu przejścia między fazami? Jest na to jakaś metoda?
      • babybump Re: Do babybump 03.11.14, 17:35
        Swietnie, ze juz teraz wprowadzasz schemat dnia i jakas rutyne. W jaki sposob go usypiasz w tej chwili do drzemki? Czy spicie razem podczas drzemek?
        To jest tez okres 45 minutiwych drzemek, bo zaczyna sie tzw regresja, o ktorej pisalam wczesniej. Napisze wiecej pozniej. Musze swoje dziecko polozyc spac.
        • malidir Re: Do babybump 03.11.14, 19:41
          Mój maluch też już śpi. Kolejny raz bez płaczu smile
          Do dziennej drzemki zaciemniam pokój, owijam małego w becik ( ale bez ciasnego krępowania), przytulam go, czasami siadam w fotelu, czasami spaceruję po pokoju , opowiadam jakąś historyjkę sciszając stopniowo głos.
          W wersji optymistycznej mały nurkuje pod moją pachą, zasypia i mogę go odłożyć do łóżka. Lubię tą metodę, bo spokojnie może mnie zastąpić mąż.
          Gdy jestem zmęczona śpię obok niego ale nie jest to regułą.
          Staram się być w pobliżu po ok. 30 min, bo wtedy zaczyna sie rzucać, kręcić głową, popłakiwać. Bez mojej reakcji wybudza się całkowicie. Gdy przyłożę mu rękę do policzka, na głowę, utulę ponownie, potrafi zasnąć znowu.
      • babybump Malidir 03.11.14, 23:40
        malidir napisała:

        Problemem pozostaje, że
        > mały wybudza się po 30-40 min. drzemki i nie potrafi sam przejść do kolejnej f
        > azy snu. Z moją pomocą (branie na ręce, kołysanie, głaskanie) syn zasypia dalej
        > na kolejną godzinę. Bez mojego wsparcia wybudza się i kończy drzemkę. Czy jest
        > szansa, że opanuje w końcu przejścia między fazami? Jest na to jakaś metoda?

        Przedłużanie drzemek
        Wake to sleep
        Może spróbować przedłużyć drzemkę poprzez podniesienie dziecka i pokołysanie od razu jak się obudzi. Możesz też spróbować metodę 'wake to sleep'. Czyli 5-10 min zanim dziecko się obudzi, to je dotykasz, tak aby westchnęło, przekręciło główkę, itp., ale nie żeby się obudziło. To ponoć resetuje ich sen i zaczyna się nowy cykl snu. U nas to nigdy nie działało, ale znam sporo mam, które z sukcesem to stosowały (nie nadaje się po 4-6mż).

        Powyżej 6mżAby przedłużyć drzemki (pod warunkiem, że dziecko samo potrafi zasypiać i stosowane są optymalne czasu czuwania, czyli dziecko nie jest przemęczone), zostawia się dziecko z łóżeczku do pełnej godziny. Czyli jeśli dziecko obudzi się po 40 minutach, to zostawia się jeszcze 20 minut. Trzeba dać dziecku szansą ponownie zasnąć. My mamy często sytuacje, że córka budzi się po 35 minutach, połazi po łóżeczku przez 15 minut, w tym czasie zje trochę misia, włączy pozytywkę, nagle pada i śpi kolejną godzinę. Gdybym ją wyjęła po tych 35 minutach, to z długiej drzemki byłyby nici.

        To jest dobry moment na rozpoczęcie nauki samodzielniego zasypiania, szczególnie że Twoje dziecko jest przed tzw regresją czwartego miesiąca.
        Jest sporo 'łagodnych' sposobów.

        Podstawa to rutyna.
        U nas było i jest:
        - przed snem: karmienie, przewijanie, masowanie balsamem, zakładanie piżamki, włączenie urządzenia do dźwięku, czytanie książeczki, dobranoc, kocham cię, kolorwych snów dziecko kładzone do łóżeczka (powtarzam też zawsze 'Idziemy spać'.)
        - przed drzemką - jak wyżej, ale bez masażu i bez przebierania w piżamę jeśli córka już ma na sobie wygodne ubranie.
        Rutyna jest ważna, bo dzięki tym czynnościom dziecko zaczyna kojarzyć, że idzie spać. Powtarzanie tych samych słów też pomaga. Moja córka od 8 miesiąca doskonale rozumie, co znaczy 'Idziemy spac'. Wcześniej też pewnie wiedziała, dzięki rutynie, ale dopiero od 8m widzę, po jej zachowaniu, że rozumie.
        Nie należy wprowadzać do rutyny niczego nowego. Nowość to atrakcja. Atrakcja to stymulacja. A stymulacja nie pomaga w zaśnięciu.

        Nieprzemęczanie dziecka
        Czyli przestrzeganie czasów czuwania odpowiednich dla wieku i wczesna chodzenie spać (między 18-19). Nawet jeśli ktoś nie 'bawi się' w obserwowanie czasów czuwania, to i tak zazwyczaj jest tak, że dziecko śpi najpóźniej 12 godzin po obudzeniu (a to dlatego, że na ogół dzieci w wieku powyżej 4m śpią mim 12 godzin w nocy). Czyli jeśli obudziło się o 7.30, to śpi o 19.30 (kładziemy wcześniej, aby dać mu szansę zasnąć do tej 19.30)

        Ciemny pokój
        Jeśli w skali 1-10, 10 to zupełna ciemność, to pokój, w którym dziecko śpi powinien być 9. Niezbędne są rolety/zasłony blokujące światło.

        Urządzenie do zagłuszania dźwięku.
        Takie, które nie wyłącza się 40 min po włączeniu, tylko działa całą noc. Głośność taka, jak mocny prysznic.

        Maskotka
        Od momentu kiedy dziecko potrafi samo odwrócić głowę, to można wprowadzić maskotkę. Można nosić ją pod bluzką, w staniku aby miało nasz zapach. Moja córka trzyma maskotkę podczas całej naszej rutyny. Maskotka pachnie też moim mlekiem, bo trzyma ją też podczas karmienia (i czasami podczas karmienia wkłada do buzi). Córka śpi z tą maskotką.
        Radzę od razu kupić co najmniej dwa egzemplarze tej samej maskotki w razie zgubienia.

        Wyciszanie
        30 min przed snem wyciszamy dziecko. Czyli nie zabawy w samolociki, skakanie po trampolinie, itp. Tylko cicha zabawa w pokoju z przygaszonymi światłami.

        Konsekwencja
        Staraj się być konsekwentna, zarówno w przypadku rutyny nocnej/drzemkowej, jak i w przypadku sposobu uczenia dziecko zasypiać.

        Metody
        Należy wziąć pod uwagę, że przy każdej metodzie będzie trochę płaczu, ale jest płacz i płacz. Większość rodziców decyduje się nauczyć dziecko samodzienie zasypiać, bo dziecko często i dużo płacze podczas zasypiania. Tak więc co jest lepsze? Codzienny płacz podczas zasypiania/snu, czy płacz przez max 3 wieczory (a czasami przez tylko kilka minut - im dziecko jest młodsze, tym szybciej i łatwiej).

        Każdy wybiera sobie metodę w zależności od wieku dziecka, temperamentu dziecka, własnych emocji i własnej sytuacji rodzinnej. Nie ma metody lepszej i gorszej. Są tylko lepsze i gorsze sposoby egzekucji metody (patrz wyżej 'przemęczenie' i 'konsekwencja')

        Nie będę każdej opisywać, bo nie mam czasu, zresztą wszystkie można sobie wyguglować (link poniżej również je opisuje)
        - Four S Harvey Karp
        - Shush Pat (chyba Tracy Hogg)
        - Lady Sleep Shuffle
        - Controlled Crying (Ferber)
        - Modified Cry it Out
        - CIO Extinction

        www.weebeedreaming.com/my-blog/sleep-coaching-methods
        • malidir Re: Malidir 04.11.14, 11:20
          Dziękuję Ci bardzo za wyczerpującą odpowiedź. Warto zebrać Twoje wpisy i podwiesić, bo w różnych postach jest mnóstwo informacji, z których skorzystać mogą inni zainteresowani tematem. Szkoda będzie, gdy wątek spadnie.


          • missgiggles Re: Malidir 04.11.14, 11:54
            Ja sobie chyba notatki porobię, jak na studiach smile Swoją drogą można by ciekawą magisterkę albo i doktorat na ten temat machnąć smile
        • missgiggles Re: Malidir 04.11.14, 19:57
          Jedyną rzeczą, która mi nie do końca pasuje, to urządzenie do zagłuszania dźwięku - czyli emitowania białego szumu, tak? Raz, że dziecko ma spać bez ułatwiaczy, a to jednak ułatwiacz. Dwa, jakoś mało naturalne mi się to wydaje. W końcu dorośli śpią raczej w ciszy (chyba, że im okna wychodzą na zajezdnię autobusową, jak mi za młodu smile ).
          • babybump Re: Malidir 04.11.14, 22:00
            Tu znajdziesz odpowiedzi na wszystkie swoje pytania: www.mybabysleepguide.com/2012/12/should-my-baby-sleep-with-white-noise.html

    • kasbart_1986 Re: Do babybump 03.11.14, 21:22
      Babybump, czy moglabys odpisac na moj case? pisalam tam hen hen wysoko (30.10.2014 godz. 21:10)...
    • missgiggles Re: Do babybump 03.11.14, 21:48
      A jak już odpiszesz Maldir i Kaasbart, to mi też (post z 1.11, godz. 17) smile? Chodzi mi głównie o przejście z 3 na 2 drzemki.
      • missgiggles Re: Do babybump 03.11.14, 21:52
        Miało być Malidir i Kasbart, pardon smile
        • babybump Re: Do babybump 03.11.14, 21:59
          Tak, tak odpiszę za jakąś godzinkę.
          • kasbart_1986 Re: Do babybump 04.11.14, 08:49
            Takie doradztwo w zakresie snu to chyba niezly pomysl na biznes...wink popyt jestsmile
            • missgiggles Re: Do babybump 04.11.14, 12:00
              Jest taka "pani od spania" w Polsce, Kjut o niej kiedyś wątek założyła. Ale nie będę o niej więcej pisać, bo ktoś pomyśli, że mam procent od sennych zysków wink
              • kaja8613 Re: Do babybump 05.11.14, 09:36
                Bsbybump może mi podpowiesz jak naprawić sytuacje u nas. Ja wiem ze "magiczne okienko" działa i praktycznie do teraz wszystko działało super. Córka ma 7 miesięcy i chyba zaczęła przechodzić z 3 na 2 drzemki. Niestety w międzyczasie trafiła się zmiana czasu i wszystko się pokręciło sad do zmiany w stawała o 6-6.30 i zasypiala o 18-19 Czas czuwania 2.5 h, wypadały juz 2 drzemki 8.30 -11 i 13.30 - 15.30 Po zmianie budzi się o 4.30 i zaczął się kłopot z drzemka mi w dzień bo trudno jej usunąć i czasami płacze przy usypianiu. Czytałam wątek i pisałaś żeby przetrzymać dziecko w łóżeczku do 6.30 i dopiero zacząć dzień. Dziś próbowałam ja trochę przetrzymać ale wytrzymała do ok 6 i potem zaczęła popłakiwac wiec wstalismy o 6. Zaczęłam usypiac o 8 i usunęła 8.20 ale z płaczem, oczy juz miała zmęczone choć pewnie jeszcze by pobrykala. Wiec jak to jest z tym czasem czuwania ? Mam go liczyć od 4.30 bo wtedy sie obudzila czy od 6? Czy była rano przemęczona bo od. 4.30 do 8.20 to prawie 4h?
                • kaja8613 Re: Do babybump 05.11.14, 09:58
                  Jeśli chodzi o pierwsza drzemke to powinno byc 8.30 - 10 a nie 11
                • babybump Re: Do babybump 05.11.14, 18:29
                  Zaczynaj liczyć dzień od momentu wyciągnięcia z łóżeczka, czyli w tym przypadku od 6stej. POD WARUNKIEM, że dziecko przez cały czas było w ciemnym pokoju. Jutro spróbuj zostawić ją troszeczkę dłużej, pojutrze znowu troszkę dłużej. W czasie przechodzenia z 3-2 często występują takie poranne pobudki, to głównie dlatego że dziecko jest troszkę bardziej przemęczone (wszak traci jedną drzemkę i jeszcze nie 'zaskoczyło' co z tym dodatkowym czasem robić - większość dzieci po jakimś czasie wydłużają jedną z dwóch drzemek, inne dokładają ten czas do snu nocnego - tak było w przypadku mojej córki. Suma 2 drzemek została taka sama jak przy 3 drzemkach, ale sen nocny wydłużył się z 12 do 12.5-13 godzin).

                  Wracając do Twojego przypadku, zacznij liczyć od 6. Możesz potem skrócić o 15 minut środkowy i ostatni czas czuwania. Dziecko pójdzie spać o wiele wcześniej (ok 17.30), ale to dlatego że musi nadrobić to zmęczenie.
                  Pamiętaj, aby pierwsza drzemka nie była przed 8.45.
                  • babybump Re: Do babybump 05.11.14, 18:30
                    Bzdurę napisałam - miało być suma 2 drzemek była taka sama jak dwóch z trzech drzemek przy trzech drzemkach. Mam nadzieję. że wiadomo o co chodzi.
                    • kaja8613 Re: Do babybump 05.11.14, 18:55
                      Dziękuję za podpowiedź. Dziś wyszło tak: pobudka o 4.30, do 6 w ciemnym pokoju 1 drzemka 8.20-9.40 - płakała przy zasypianiu, to chyba z przemęczenia 2 drzemka 12.20-14 (chyba trochę za wcześnie ja położyłam, bo było trochę buntu), juz od 17 w łóżku, ale usunęła dopiero o 18 bez płaczusmile turlała się aż w końcu usunęłasmile zobaczymy o której wstanie jutro
                      Licząc od 6 to czasy są takie: 2h20min/2h40min/4h
                      może ten środkowy wydłużyć do 3h, to ostatni się skróci?
                      • babybump Re: Do babybump 05.11.14, 19:09
                        Tak, ostatni czas 4 to stanowczo za dużo w tym momencie. Starałabym się robić coś takiego: 2.5/3/3.5.
                        • kaja8613 Re: Do babybump 05.11.14, 19:58
                          Bardzo Ci dziękuję smile Twoje wpisy rozjaśniły mi trochę w głowie, bo wszystko się jakoś poplątało i już zaczynałam tracić nadzieję. Mam nadzieję, że się uda i maleństwo zacznie znów zasypiać normalnie smile
                          • szirlej85 Re: Do babybump 06.11.14, 15:35
                            Przeczytalam caly watek i calkiem sensownie piszesz o spaniu Babybump. Moja cora ma teraz 5,5 miesiaca i tez srednio spi w nocy. Moze cos by mi doradzila, bo nie wiem jak wybranac z tego ze dziecko ladnie spi w dzien. Dzis np pobudka 7, pierwsza drzemka 9-10.45, druga drzemka 13-15.15 i nie mam koncepcji co robic dalej, zazwyczaj znow po ok 2h kladlam ja na drzemke , ale to robi soe juz pozna godzina. Najdluzej sie tez schodzi z zasnieciem na 3 drzemke, ale tez potrafi pospac ponad godzine. Czy dazyc juz do dwoch drzemek i wydluzac czas pomiedzy nimi? Czy moze wybudzac ja w ciagu dnia? Dlugo walczylam o jej dluzesz drzemki ( do 2,3 miesiac max 40min) i troche mi szkoda ja wybudzac. Jakies rady?
                            • babybump Re: Do babybump 07.11.14, 04:42
                              szirlej85 napisała:

                              Moja co > ra ma teraz 5,5 miesiaca i tez srednio spi w nocy.
                              Dzis np pobudka 7, pierwsza drzemka 9-10.45,
                              druga drzemka 13-15.15
                              i nie mam koncepcji co robic dalej, zazwyczaj znow po ok 2h kladlam ja na drzemke , ale to robi soe juz pozna godzina. Najdluzej sie tez schodzi z zasnieciem na 3 drzemke, ale tez pot
                              > rafi pospac ponad godzine. Czy dazyc juz do dwoch drzemek i wydluzac czas pomie
                              > dzy nimi? Czy moze wybudzac ja w ciagu dnia?

                              Jestem ogromną przeciwniczką wybudzania, chyba że wszystko inne 'gra' i długie spanie w dzień zaczyna mieć negatywny wpływ na sen nocny.
                              5.5 to trochę wcześnie na przejście na 2 drzemki, ale skoro córka tak ładnie śpi po południu, to czemu nie spróbować? Wyżej gdzieś podaję czasy i schemat dla dziecka przechodzącego z 3 na 2. Jeśli córka budzi się o 15.15, to bym po prostu położyła ją spać o 17.45-18. Spróbuj tak przez tydzień i zobacz, czy będzie jakas poprawa.


                            • nicola49 Re: Do babybump 09.11.14, 22:49
                              Droga Babybump bardzo proszę Cię abyś opisała przykładowy dzień z drzemkami i czasami aktywności,pory wstawiania i zasypiania dla maluszkow od 2 do 12 mięsięcy. Proszę o przysługę w imieniu swoim i moich znajomychsmile Bardzo liczymy na Twoją pomocsmile Serdecznie Pozdrawiam.
                              • babybump Re: Do babybump 09.11.14, 23:47
                                Od 0-4 miesięcy jest już w wątku. Jest też przechodzenie z 4-3.
                                Jest też 5 miesięcy, 7 miesięcy z 3 drzemkami, 7-8 miesięcy z przechodzeniem z 3 na 2 drzemki, 11 miesięcy, 12-17 miesięcy z 2 drzemkami.

                                Brakuje 4 miesiące z 3 drzemkami, 8-9 miesięcy z 2 drzemkami, 10 miesięcy - spróbuję to uzupełnić w tygodniu.
    • murwa.kac ela.dzi 04.11.14, 21:13
      na przyszlosc prosze sie kontaktowac z uzytkownikami przez wiadomosci prywatne.

      zakladanie personalnych watkow jest sprzeczne z regulaminem.
    • asiula1611 Re: Do babybump 06.11.14, 17:19
      Postanowiłam i ja poprosić o poradę. Nie zakładam nowego wątku i z góry przepraszam jeśli pytanie się powtórzy. Otóż mój synek tydzień temu skończył pół roku. I od jakiś trzech tygodni zasypianie w dzień to jest koszmar. Wydaje mi się, że jest przemęczony dlatego tak trudno Mu zasnąć. Nasz dzień wygląda tak, że budzi się pomiędzy 6 a 8. Następnie trzy godziny aktywności i drzemka pół godziny. I znowu trzy godziny aktywności. Po tych drzemkach budzi się z płaczem. Nawet jeśli chce uśpić go wcześniej to on strasznie się wzbrania. Dodam jeszcze, że budzi się w nocy raz na karmienie ok godz. 4.00. Kąpiel jest o ok godz. 20.00. Babybump pomóż proszę.
      • babybump asiula 1611 07.11.14, 04:50
        Twoje dziecko jest przemęczone. 3-godzinne czasy aktywności to stanowczo za dużo w tym wieku. Czy dobrze rozumiem, że dziecko ma tylko dwie drzemki?
        Postarałabym się o 3 drzemki dopóki dziecko nie nadrobi trochę zaległego snu.

        -całkowity czas czuwania 9.5-10
        - całkowity sen 14-14.5 (nie włączając nocnych pobudek) = 11-12 w nocy + 2.5-3.5 w dzień
        - czasy czuwania 2/2.5/2.5/2.5
        - pierwsza drzemka nie powinna być wcześniej niż o 8.15-8.30 przy 3 drzemkach
        - ostatnia drzemka nie powinna zaczynać się po 16 (ma to zły wpływ na sen nocny)

        Jak zaczną wydłużać się drzemki, to przestanie Wam starczać czasu na 3cią drzemkę. Wtedy dziecko po prostu idzie wcześniej spać. Potem zaczyna wydłużać się czasy aktywności i stabilizują się 2 drzemki.

        • asiula1611 Re: asiula 1611 07.11.14, 07:26
          Dziękuję bardzo za poradę. Przeczytałam cały wątek i już wiem co robię źle i jak naiwnie myślałam, że jak jeśli położę synka pozniej spać to będzie spał dłużej rano . Nareszcie wiem skąd wziął się ten płacz po drzemce. Mam nadzieję, że uda mi się pomóc synkowi bo w tym wszystkim już nie chodzi o moje zmęczenie, ale jego. Pozwolę sobie zadać jeszcze jedno pytanie: czy jeśli na początku te drzemki będą nadal dość krótkie, to czas czuwania ma być nadal ten sam? Pozdrawiam serdecznie wink
          • babybump Re: asiula 1611 07.11.14, 07:30
            Murwa Ci odpowie, ona wie lepiej. Powie Ci zebys dziecko do piersi dostawila jak drzemka bedzie krotka. A najlepiej, to niech tatus wezmie sobie wolne i sie zajmie dzieckiem.
            • asiula1611 Re: asiula 1611 25.12.14, 22:45
              Przyznam szczerze, że boję się pisać na tym forum, ale nie mam dostępu do forum Sen dziecka. Więc dzięki Twoim radom mój synek ma 2 drzemki po 1.5 godziny wink już nie pamiętam kiedy tak dobrze spał. Widzę jak bardzo mu tego snu brakowało. Synek za kilka dni kończy 8 miesięcy. Nasze czasy czuwania to 2.5/3 no i problem mam z tym ostatnim czasem. Próbowałam już czasu 2.5, 3, 3,5 i efekt jest ten sam: synek długo nie może zasnąć. Rutyna przedsenna zawsze jest taka sama. Chyba podobny problem miała wilkowaona. Kiedy zdarzyło się,że ta druga drzemka była krótsza i położyłam synka wcześniej to on i tak obudził się po 40 minutach i nie było mowy o dalszym śnie. Zabawa i koniec wink ale i tak jest cudownie wink pozdrawiam serdecznie wink
            • ama-ka Re: asiula 1611 25.12.14, 23:01
              Babybump, co się stało z Twoim forum Sen Dziecka? W poprzednim miejscu go nie ma..
              • marta_nowak4 Re: asiula 1611 26.12.14, 07:37
                babybump usunęła forum( swoje konto chyba też) przez głupie komentarze. Szkoda bo mi jej rady bardzo pomogły, a jak komuś się nie podobały to mógł je ignorować a nie pisać o jakiejś tam tresurze. Baby są jakieś dziwne (niektóre).
                • asiula1611 Re: asiula 1611 26.12.14, 08:08
                  Mam nadzieję, że jednak wróci. Chociaż po tylu komentarzach, które padły tu i na innych wątkach to wcale jej się nie dziwię.
                  • marta_nowak4 Re: asiula 1611 26.12.14, 10:50
                    Ja też mam nadzieję, że w Święta sobie odpocznie i weźmie na dystans te głupie komentarze i wróci na swoje forum smile
    • czarna3313 Re: Do babybump 07.11.14, 11:20
      babybump, pomocy...

      mo syn za tydzień kończy 3 miesiące, karmiony piersią, wstaje ok 2/3 w nocy a poóźniej 5 chętny do zabawy. Nie mamy ustalonego rytmu dnia ani drzemek. Jak to zmienić, ile powinno spać dziecko, które skończyło 3 miesiące. W ciągu dnia jest jeszcze znoścnie ale popołudnia są koszmarem, podejrzewam, że chodzi o czas snu i czuwania, wiem, że syn potrafi zasnąć sam - bez smoczka bujania itp ale niezbyt często się to udaje i niestety tylko przez przypadek. Czasem na forum pojawia się sformułowanie "dziecko zasypia samo po odłożeniu do łóżeczka" - samo czyli bez smoczka ?? smile

      Ile i wakich godzinach powinien spać i jak to osiągnąćsmile
    • kasbart_1986 Re: Do babybump 07.11.14, 22:21
      Hey babybump, dzieki za odpowiedz. Napisalas ze moja corka ma problemy z przejsciem z jednej fazy snu w druga i ze bez nauki samodzielnego zasypiana nic z tego nie bedzie. Ha! Tylko jak to uczynic? Wyplakiwac sie jej nie dam.
      A nocne pobudki... Odmowic glodnemu.dziecku piersi? Nie potrafie...
      Widze ze ona potrzebuje duzo wiecej snu niz dostaje... W ostatnich dniach wrocila dl 3 drzemek i jest jakby spokojniejsza bo doataje tego snu coraz wiecej... Help!
      • panizalewska Re: Do babybump 07.11.14, 23:02
        Napisalas ze moja corka ma problemy z przejsciem z jednej fazy snu w druga

        To już wróżymy przez internet takie rzeczy? wink
        Z punktu obcowania z własną 2,5-latką powiem Ci, że tak, dzieci mają różne problemy i szukają ratunku, pocieszenia, ukojenia u dorosłego przedstawiciela swojego gatunku. Najlepiej o znajomym zapachu. A jak jeszcze nakarmić się przy tym można, to już w ogóle bomba. Czyli jakby wypisz wymaluj chodzi o mamę wink

        Pobudki mijają, serio. Zaczynają się i mijają. I wracają i mijają. Bo świat dla dziecka się bardzo zmienia, mimo, że my sami nie dostarczamy mu jakoś specjalnie nowych bodźców. Bo to dziecko się zmienia. W ciągu pierwszych 3 lat błyskawicznie rozwija się mózg. I nie ma co na siłę przycinać w ramkach i ustawiać natury po swojemu. Skoro Twoje dziecię potrzebuje piersi, to jej daj, no Jezu, co Ci szkodzi? Do 18-stki karmić i tak nie będziesz wink

        Moja córa w swoim życiu zasnęła SAMA kilka razy. I jej przeszło. Teraz się przytulamy, opowiadamy bajki, śpiewamy kołysanki i małą śpi. Długo ją usypiałam przy piersi, ale mój małżon też ją usypiał bez ryków z jej strony. Pierś w nocy długo dłuuugo, teraz jeszcze jest 1 karmienie nocne. Budzenie nocne u dzieci do 3 roku życia jest NATURALNE, wiąże się z rozwojem mózgu, wystarczy poczytać opracowania naukowe, a nie Kasię Cichopek i Tracy Hogg tongue_out

        Przytulasz się do swojego chłopa wieczorem? Dziecko też potrzebuje bliskości. Bo to miłe, buduje więzi społeczne, ładuje baterie poczucia bezpieczeństwa. Serio. Nie kombinujta kobiety, wczesne dzieciństwo mija szybko i niepostrzeżenie. Szkoda czasu na walkę, lepiej cieszyć się bliskością. Nawet, jak ździebko upierdliwa wink
        • kasbart_1986 Re: Do babybump 08.11.14, 08:16
          Zdziebko upierdliwa to zaden problem. Ale spanie cala noc z cycem w buzi to troche dla mnie problem bo nawet tych kilku godzin snu urwac nie potrafie. I wlasnie ze nie przytulam sie do chlopa wieczorem bo ciagle sie do corki przytulam a z drugiej strony woelka poducha ratujaca moje obolale plecy. Jakbym miala 2 albo nawet 3 karmienia w nocy to bylby luxus, ale ja mam jedno wielkie karmienie. W dzien tez nie moge nawet wyjsc na dluzej niz godzine z domu bo ciagle cycek. Uspac inaczej sie nie da, u chlopa usypianie corci nie wychodzi. Chce wrocic do pracy przynajmniej na pol etatu bo zwariuje... No ale nie wiem jak to zrobic zeby dla dziecka ni bylo to koszmaremuncertain
          Ona naprawde ma problemy z przejsciem z jednej fazy do drugiej. Dokladnie to obserwuje. Nie czytam Tracy i Cichopek. Czytalam zasypianie bez placzu, Karpa i kilka innych ksiazek polecanyh na tym forum.
          • panizalewska Re: Do babybump 08.11.14, 20:16
            Sorry, z tymi lekturami, to raczej do głównej expertki tego wątku było tongue_out
            Ano spanie z piersią w buzi. O zawsze tak jest, czy tylko od jakiegoś czasu? U nas były kilkukrotne nawroty na 10 pobudek w ciągu nocy. Tak się wybudzałam, że jeszcze liczyłam faktycznie te pobudki i patrzyłam na zegar, ku większej trwodze i większemu jeszcze rozbudzeniu. Teraz przy drugim centralnie chromolę, ile pobudek. Choć ostatnio też jest jedno wielkie wiercenie przez sen i nawet schodzenie z materaca. Mogę polecić ultraszczelne zasłony, żeby żadne światło z latarni ulicznych nie dochodziło oraz wywalenie zegara / budzika / telefonu z zegarkiem na tapecie z pokoju. Życie w błogiej nieświadomości mnie uratowało, nie wiem ile zostaje do rana i się nie schizuję. Będzie jak będzie. Może też spróbujcie?
            Na obolałe plecy niestety nie poradzę nic oprócz ćwiczeń rozciągających i / lub zmiany materaca. Jest coś takiego jak joga dla kręgosłupa. Zajęcia, ale i pewnie na Youtube będzie.

            Dziewczyno, do pracy wróć. Jak Tobie jest potrzebna do zdrowia psychicznego, to wróć. Dziecko się przyzwyczai, prędzej lub później. Będzie miało fazy i jazdy, ale gorzej, niż "cała noc z piersią w buzi" to już raczej nie będzie wink Pisze to matka od 2,5 lat będąca prawie 24/7 z dzieckiem. Świruję i "nie odpoczywam" w pracy. Także idź.

            P.S. A propos Karpa. Gdzieś na forum KP jest wątek bodajże Bieniewickiej o rzeczonej lekturze. Jak masz chwilę, to zerknij. Jak to jest ten sam Karp, to dziwnie to wygląda.

            Pozdrawiam i trzymaj się smile Już niedługo będzie lepiej smile
      • zabka141 Re: Do babybump 08.11.14, 20:39
        Mam dwie rady:

        (1) Jesli chodzi o nauke usypiania samemu to nie odkladaj dziecka do lozeczka jak usnie na piersi. Mam taka teorie, ze z tego moga sie brac kolki, wiec to jest latwiejsze tylko na krotka mete. Nakarm, odbij (taki maluszek naprawde musi pozbyc sie powietrza z brzuszka), zmien pieluszke i dopiero do lozeczka. Polecam wtedy zrobic cos takiego samego za kazdym razem, zeby maluszek kojarzyl ta czynnosc wlasnie ze snem. My mamy pozytywke nad lozkiem ze zwierzatkami, wlaczamy ja i czekamy az sie skonczy, mowiac zwierzaczkom dobranoc lub milej drzemki. Po czym wlaczam melodyjke z naszego baby phone.

        (2) Zas co do nocnych pobudek to polecam dluzej karmic przed snem. Karmilam coreczke czasami nawet 40 min. Czasami musisz pogmerac pod brudka, lekko przebudzic (np. zmiana pieluszki), zmienic strone. Ale dziecko zje porzadny posilek i niekoniecznie bedzie budzilo sie za godzinke na nastepny.

        W sumie to w ogole polecam dluzsze karmienia niz takie 2 minutowe (to raczej wteddy nie chodzi o jedzonko, ale o przytulanie - a czy nie mozesz przytulac czy byc blisko z dzieckiem bez laczenia tego z karmieniem? Jakos tak dla mnie to razem nie do konca jest recepta na sukces laczyc jedzenie z komfortem. Tak sobie myslalam czy to pozniej tez moze troche tak dziecku zostac?

        No ale ja jestem z tych ktore wierza w rutyny (zapewniajace dziecku przewidywalnosc, z ktora dziecko czuje sie bezpiecznie).

        No i nawet krotko cry it out stosowalismy, do czego sie tutaj przyznaje, bo nie bylo to zle czy krzywdzace dla dziecka.

        Ale jesli tego nie chcesz stosowac to cie w ogole nie namawiam. Namawiam jednak do sprobowania tych innych sposobow, zeby dziecko nauczylo sie spac samo. No i zebyscie wy tez mogli spac, bo najgorsze co moze przydarzyc sie maluszkowi to przemeczona mama i tata, ktorzy sie z tego przemeczenia zaczynaja denerwowac, traca cierpliwosc, itd.

        No ale tutaj na forum to jest super kontrowersyjne stwierdzenie, wiec na pewno znowu wulgarnie ktos mi powie co o mnie mysli.
    • kcmc82 tez mam pytanie 08.11.14, 17:08
      Mloda moja wstaje pozniej (o tym pisalam w innym watku, pozwole sobie tu wkleic moja odpowiedz)Z racji posiadania zewnetrznych rolet w domu Mloda spi dlugo, bo w sypialni panuje ciemnosc, tzn zasypia 21:30, a spi do 8:30-9:30 rano.
      Jak jestesmy u moich rodzicow na Urlopie (tam brak rolet, co za tym idzie ? szybko jasno) budzi sie dosc wczesnie, tzn 7:00-8:00, ale tez zasypia wczesniej ? ok 20:30-21:00.
      Jak wracamy z urlopu od rodzicow po dwoch/trzech dniach przestawia sie na stary rytm, czyli zasypia jak wczesniej 21:30 i spi do pozna, tzn okolice 9:00 -9:30.
      Czy jest sens kladzenia wczesniej? Otoz wyprobowalam a i tak nie zdaje relacji, mloda nie usnie.
      Piszesz ze dzieci nalezy wczesniej klasc, ale dlaczego? Moja ma dwie drzemki w ciagu dnia, ktore trwala od 30 minut do godziny, czasami z hakiem, ale rzadko. W dzien nie jest zmeczona, jest aktywna, usmiechnieta.
      Kapana jest codziennie o 19, a pozniej chwilka zabawy, ksiazka i spac ok 21.
      Ja i tak zapisuje sobie wszystko, bo straszny ze mnie sklerotyczka, a tak to wiem co o ktorej robilam, podalam itd.
      To nasz na przyklad plan dnia z 5 dni:
      Poniedzialek pobudka 9:10
      Kaszka do 10:40
      12:45-13:17 drzemka
      Obiad do 14:05
      Deserek 16:50
      17:20 - 18:33 drzemka
      Kaszka do 19:10
      Pozniej jak codziennie kapiel i spac o 21.
      ---
      Wtorek pobudka 9:25
      Kaszka do 10:45
      12:13-12:59 drzemka
      obiad do 14
      17:01-17:49 drzemka
      deserek do 18
      kapiel 19
      kaszka do 20:10
      Spanie 21
      ---
      Sroda pobudka 8:50
      Kaszka do 10:25
      11:54-12:30 drzemka
      obiad do 13:20
      15:55-16:33 drzemka
      deserek do 16:50
      Kapiel
      kaszka do 20
      spanie 21
      ---
      Czwartek pobudka 8:55
      Kaszka do 10:15
      11:27-12:54 drzemka
      obiad do 13:50
      16:25-16:55 drzemka
      deserek do 17:25
      Kapiel po 19
      kaszka do 20
      spac 21
      ---
      Piatek pobudka 9:15
      Kaszka do 11
      12:55-14:43 drzemka (bylismy w szoku ze tak dlugo, w ten dzien wyszedl jej pierwszy zabek)
      Obiadek do 15:15
      17:45-18:12 drzemka
      deserek do 18:30
      Kapiel
      piers
      po 21 spanie
      ---
      Sobota (dzis) pobudka 9:20
      Kaszka do 10:55
      12:15-13:30 drzemka
      obiad do 14:15
      16:45 - (jeszcze spi ) drzemka.
      teraz pytanie, reaguje moim zdaniem na potrzeby dziecka, kiedy widze zmeczenie to jest usypiana (na rekach, inaczej nie zasnie), w domu. Czas aktywny spedzamy na spacerach w wozku, bo jak senna to jest w wozku jeden wielki placz.
      Twoim zdaniem co powinnam zmienic? Jestem dosc sceptycznie nastawiona, ale od 6 miesiaca zaczela mi sie budzic w nocy na ciumkanie piersi, ewidentnie sie uspokaja, a ja sie mecze bo nie moge zasnac, mloda ma prawie 9 miesiecy...
      • babybump Re: tez mam pytanie 08.11.14, 17:38
        Nie napisałaś jak pobudki wyglądają w nocy. Moim zdaniem Twoje dziecko budzi się wcześniej, aby rozpocząć dzień, ale Ty jej przedłużasz ten sen poprzez usypianie jej na piersi. Potem te jej drzemki nie są zgodne z jej wewnętrznym rytmem. Czasy czuwania też macie dosyć długie.
        Poniżej dlaczego dzieci należy kłaść spać wcześniej.
        www.weebeedreaming.com/my-blog/ideal-bedtime

        A tutaj o krótkich drzemkach:
        www.weebeedreaming.com/my-blog//short-naps-got-you-down
        www.babysleepsite.com/baby-naps-2/short-baby-naps-explained/
        www.mybabysleepguide.com/2009/02/waking-early-from-naps.html
        • babybump Re: tez mam pytanie 08.11.14, 17:40
          W poście weebeedreaming, akurat jest o Twojej sytuacji:

          Parents may think that because their baby is still clocking 11-12 hours of nightsleep with a 9pm-9am schedule that this is working well for them. While it's true that a small percentage of babies, about 10%, do well with a later bedtime, if your child has multiple nightwakings and rarely does longer than a 3 hour stretch at night, then this late bedtime is in fact not working for your child.
          Many parents may think that their baby just naturally rises later in the morning, but if baby is up several times a night, the 'sleeping in' is baby trying to catch up on lost sleep. A true natural wake-up time is only evident once the child is well-rested and sleeping through the night.
          • babybump Re: tez mam pytanie 08.11.14, 17:46
            I tu dalej z postu weebeedreaming:

            All naps should be ending by 4:00pm with bedtime occurring 3-3.25 hours after the last nap ends. This means a bedtime no later than 7:15pm.

            Wasza ostatnia drzemka jest już snem nocnym. Ty potem przerywasz dziecku ten sen (jedzenie, kąpanie, itp.) i ponownie zaczynacie nocny sen. Po jakimś czasie dziecko zaczyna się budzić, bo miało już wystarczająco snu nocnego (ta ostatnia drzemka + pierwsza faza snu tego, co zaczął się o 21). Tak więc wszystko jest poprzestawiane u Was.
            • kcmc82 Re: tez mam pytanie 08.11.14, 20:05
              Po angielsku nie rozumiem, gdyby to bylo po niemiecku to idealnie.
              Budzi sie w nocy na ciumkanie, minutke ssie piers i na boczek sie uklada i dalej spi.
              Nic jej nigdy nie narzucalam, raczej to ona ma taki rytm. Wraz z rozszerzaniem diety zaczela ciumkac w nocy po 4-5 razy, a wczesniej dwa miesiace spala bez zadnej pobudki, od 21 do 9 rano.
              • babybump Re: tez mam pytanie 09.11.14, 19:16
                Po niemiecku:

                Eine große Anzahl der Schlafproblemeissues begegne ich sind Produkte einer Schlafengehen, die zu spät ist. Die Wachzeit zwischen dem letzten NAP des Tages und vor dem Schlafengehen ist das empfindlichste. Was ich damit meine ist, dass, wenn wir setzen Baby nach unten zu spät, Stretching Baby aus zu lang ist, ist es ein Rezept für nightwakings, ein unruhiger Schlaf, und am frühen Morgen Wake-up. Daher ist es wichtig, dass wir wirklich "Nageln" Schlafengehen und dass wir nicht halten Baby bis zu spät. Wie viel Zeit würden Sie einen 8-jährigen ins Bett? Wahrscheinlich nicht, um 10:00 Uhr, nicht wahr? Warum sollte dann ein kleines Baby, nur wenige Monate alt, haben eine Gute-Nacht, die zu spät? Es sollte das genaue Gegenteil sein - Babys sollten zu Bett viel früher los werden als ältere Kinder als ihre Schlafbedürfnisse sind exponentiell mehr als ein Schulkind. Unten, hoffe ich, Ihnen helfen, herauszufinden, was Ihr Baby ideal vor dem Schlafengehen ist und ob eine zu späte Zubettgehen die Ursache für Ihre Schlafprobleme ist.

                Warum ist eine frühe Zubettgehen wichtig?

                Schlaf-Coaching hilft Baby unterrichten, wie man schläft unabhängig fallen. Nur weil ein Kind weiß, wie zu schlafen, bedeutet nicht, sie wird die Nacht durchschlafen. Um zu helfen, unsere Babys, konsequent durchschlafen (und ich meine eine altersgerechte Länge der Zeit, siehe mein Blog hier zu welchem Durchschlafmittelmeans in verschiedenen Altersstufen) die Bedürfnisse unserer Kinder muss synchron mit ihrer natürlichen Schlaf Rhythmen.

                Eltern mögen denken, dass, weil ihr Baby noch Takten 11-12 Stunden nightsleep mit einem von 21.00 bis 09.00 Uhr Zeitplan, dass dies auch für sie arbeiten. Zwar trifft es zu, dass ein kleiner Prozentsatz der Babys, etwa 10%, tun gut mit einem späteren Schlafengehen, wenn Ihr Kind hat mehrere nightwakings und tut selten länger als eine 3-stündige Strecke in der Nacht, dann ist diese späte Zubettgehen ist in der Tat nicht für Ihre Kind.
                Viele Eltern denken vielleicht, dass ihr Baby ganz natürlich steigt später am Morgen, aber wenn Baby ist mehrmals in der Nacht wird die "Schlaf in" Baby versucht, auf verlorenen Schlaf nachzuholen. Ein wahres Natur Weckzeit ist nur offensichtlich, wenn das Kind ist gut ausgeruht und Durchschlafen.

                Sollte ich einen 'set' Schlafenszeit für mein Kind?

                Zwar gibt es viele Studien gibt, die, dass eine konsistente oder "Set" zu beweisen, ist vor dem Schlafengehen für Kinder wichtig sind diese Studien für Kinder wesentlich älter - wer nicht mehr Nickerchen während des Tages. Es ist sehr wichtig, dass einmal unsere Kinder lassen ihre letzten NAP, dass sie jeden Abend eine konsistente Schlafengehen. Diese konsequente Zubettgehen hat sich gezeigt, zu helfen, Kinder zu regulieren sich entwickeln positive Verhaltensweisen und erfolgreich funktionieren zu Hause und in der Gemeinde. Inkonsistent (und vor allem zu spät) Schlafenszeiten haben gezeigt, dass langfristige Auswirkungen auf das Verhalten haben - und keiner von ihnen gut. So, während es ist wichtig, um die Konsistenz mit älteren Kindern haben, müssen Babys mehr Flexibilität mit dem Schlafengehen. Schlafenszeit sollte abhängig von der Tagesschlafnaps, Aktivitätsgrad des Tages und der vorhergehenden nightsleep variieren. Daher kann der Schlafenszeit bis zu zwei Stunden vor allem während nap Gänge variieren.

                Also wie kann ich wissen, wenn ich mein Baby ins Bett für die Nacht zu setzen?

                Wie ich im ersten Absatz erwähnt, ist es von größter Wichtigkeit, dass die Strecke von der letzten Nickerchen vor dem Schlafengehen nicht zu lang ist, da dies fragmentierten nightsleep verursachen. Im Folgenden werde ich darlegen, wie lange, dass letzte Stück sein sollte, und ebenso, wie viele Nickerchen im Durchschnitt, dass Babys brauchen in jedem Alter. Beachten Sie auch, dass, wenn die letzte Nickerchen war sehr kurz, müssen Sie möglicherweise die wach Zeit noch mehr zu verkürzen.

                8/9 Monate: Das ist das Alter, wo die meisten Babys ihre dritte Nickerchen fallen und zu einem 2 Nickerchen Zeitplan. Dieses Nickerchen Übergang bedeutet auch, dass wir einen sehr guten frühen Schlafengehen an den Tagen zu verwenden, wo wir können nicht in einem dritten Nickerchen passen wollen oder Baby weigert es völlig. Haben Sie keine Angst Sie Ihr Kind auf Bett so früh wie 4.45 sein. Dies bedeutet nicht, dass Baby wird bis um 4:00 in der Früh! Denken Sie daran, weniger daysleep = mehr nightsleep. Sie haben gerade verloren einen ganzen Schlafperiode so Baby brauchen, um diesen Verlust an Schlaf in der Nacht machen. Unser Ziel mit Babys, die jünger als 9 Monate alt ist, um jeden Preis zu schützen nightsleep. Es gibt keinen Vorteil einer späten catnap und damit eine spätere Zubettgehen, wenn das Baby bis alle 3-4 Stunden in der Nacht weinen. Alle Nickerchen sollte enden werden von 04.00 Uhr mit dem Schlafengehen auftritt 3-3,25 Stunden nach der letzten Nickerchen Enden. Das bedeutet, eine Gutenacht spätestens 07.15.
                • babybump Re: tez mam pytanie 09.11.14, 19:18
                  Die größte Sorge, die ich von den Familien mit, wenn es um ihr Baby / Kleinkind Schlaf kommt bin konfrontiert ist der gefürchtete kurzes Nickerchen. Naps sollen eine wohlverdiente Pause für Mama und Papa zu sein, und wenn sie in kurzen Schüben auftreten im Laufe des Tages ist es weder entspannend für Mama oder Füllungsmaterial für Babys. Lesen Sie weiter, um einige der wichtigsten Gründe, die Familien kämpfen mit kurzen Nickerchen zu lernen.

                  Was ist ein kurzes Nickerchen?

                  Wir betrachten jede Nickerchen unter 1 Stunde auf eine kurze Nickerchen. Kurzschlafnaps kann zwischen 20 Minuten bis 45 Minuten liegen. Es ist zwar normal, dass allen Neugeborenen bis Nickerchen (wie Schlaf in diesem Alter ist unberechenbar und unvorhersehbar) im Laufe der Zeit sollten wir beginnen, daysleep sehen konsolidieren und Nickerchen Muster reifen.
                  Es gibt Situationen, in denen eine Katze Nickerchen ist normal. Wenn Babys kurz ein Nickerchen Übergang ist es normal, ihre letzte Nickerchen des Tages kürzer sein (ob es 4-3, 3-2 oder 2-1 sein). Zum Beispiel ist es üblich, für ein 4 Monate altes 4th Nickerchen des Tages, um ein Nickerchen, sowie einen 7 Monate alten 3rd Nickerchen. Solange die anderen Noppen sind eine anständige Länge, dann ist dies kein Problem.

                  Wann sollten wir mit kurzen Nickerchen Sorgen machen?


                  Wie ich bereits erwähnt, ist zu dösen bei Neugeborenen (oder diejenigen unter 3 Monate alt) gemeinsam. Rund 12 bis 16 Wochen alt sind, beginnt daysleep zu konsolidieren und ein Muster von mehr Nickerchen in der Regel entsteht. Es ist zwar richtig, dass manche Babys sind wirklich nur catnappers von Biologie, wollen wir sicherstellen, dass wir nicht die Einstellung Baby zum Scheitern verurteilt, indem sie sehr häufig Fehler, die ich im Folgenden skizzieren. Wenn Ihr Kind 6 Monaten und noch Catnapping den ganzen Tag lang, werden Sie wollen fleißig sein in der Arbeit zu sehen, ob man sein Nickerchen mit den folgenden Tipps zu verbessern:


                  ? Sleep Verbände. Dies ist die Zahl ein Grund, dass ein Baby wird kurze Nickerchen zu nehmen. Wenn ein Kind zu müssen prallte werden / erschüttert / säugte um dann schlafen, wenn das Baby aufwacht nach seinem ersten Schlafzyklus (was etwa 45-50 Minuten lang ist) wird er die gleichen Bedingungen brauchen, um wieder einzuschlafen. Während der Nacht können Sie möglicherweise in sein Zimmer schleichen, wenn er aufwacht und Pop seinen Schnuller in oder ihm geben eine schnelle Schaukel wieder schlafen, diese Methoden oft nicht im Laufe des Tages zu arbeiten. Der Grund dafür ist, dass die Fahrt nach Schlaf ist während des Tages geringer und es ist schwieriger, damit Baby nach einer teilweisen Erwachen in den Schlaf zurück. Selbst wenn Sie in den ersten peep stürzen kann es zu spät sein und er wird Ihre Bemühungen zu kämpfen, so dass eine Chance für ein Nickerchen Verlängerung gescheitert.

                  ? Unangemessen Plan. Wenn Ihr Baby aus seinem natürlichen Rhythmus schlafen dann Nickerchen wird wahrscheinlich leiden. Zu früh Wake-ups und zu spät Schlafenszeiten sicherlich ruinieren ein Nickerchen Zeitplan. Erstellen Sie einen Zeitplan, nach Schlaf optimiert ist entscheidend für Baby immer gesund, erholsamer Schlaf - Tag und Nacht.

                  ? Inkonsistenz. Babys und Kinder sehnen Routine und gedeihen auf Berechenbarkeit. Es ist wichtig, um eine konsistente Nickerchen Routine, eine konsistente Schlaf Standort haben, und eine (etwas) vorhersehbar täglichen Routine, um für Kinder zu lang, gesund, und opfer Nickerchen.

                  ? Schlafumgebung. Wir müssen sicherstellen, dass Schlafumgebung des Kindes ist sicher und förderlich für Schlaf. Ihr Zimmer sollte dunkel sein (wenn Sie davon auf einer Skala von 1-10, wobei 1 hell und sonnig, und 10 die pechschwarzen, möchten Sie, dass die Zimmer zu einem 8-10 während des Tages und in der Nacht). Babyzimmer sollte auf der kühleren Seite gehalten werden. Wie gut, ist weißes Rauschen ein Muss, vor allem, wenn Ihr Haus ist laut oder es gibt eine Menge von Störungen von außen (laute Müllwagen, Hunde bellen, etc).

                  ?
                  Perioden des Wachseins sind zu lang. Zwar scheint es nicht eingängig, wird ein Baby, länger wach tags gehalten wird nicht schlafen besser. Mehr halten Sie Ihr Kind in der Hoffnung, dass er "Crash" und besser schlafen nur nach hinten losgehen. Babys einschlafen einfachste und durchzuschlafen längsten, wenn Sie sie zu auf dem Höhepunkt der Schläfrigkeit schlafen. Gut ausgeruht Kinder akzeptieren Schlaf leichter, besser zu schlafen und schlafen länger als übermüdet Einsen. Wie lange ist zu lang? Hier ist eine Idee der maximalen Höhe der Zeit sollte Ihr Kind wach zu einem bestimmten Alter gehalten werden:


                  Unter 2 Monate: 45 Minuten bis maximal 1 Stunde
                  3 Monate: 1,5 Stunden max
                  4 Monate: 1.75 bis 2 Stunden max
                  5 Monate: 2 Stunden max
                  6 Monate: 2.5 Stunden max
                  7 Monate: 2,75 Stunden max
                  8/9 Monate: 3 Stunden max
                  10/11 Monate: 3-4 Stunden max
                  12-14 Monate: 3-4 Stunden max 2 Nickerchen, 4,5-6 Stunden max auf ein Nickerchen
                  15-18 Monate: 5-6,5 Stunden max
                  18 Monate bis zum Kind fällt Nickerchen rund 3 Jahre: 6,5 Stunden max
          • olgajb Re: tez mam pytanie 08.11.14, 21:22
            Witaj,przeczytalam caly wątek o zasypianiu dzieci i Twoje uwagi.koncentrujesz sie glownie na starszych niemowlakach.Ja natomiast mam problem z moja 14 tygodniowa coreczka.W dzien Mala rozbudza sie z drzemki po 30 min.chyba ze ja jezzcze dobujam(jesli spi w wozku).nie ma na razie mowy o samodzielnym usypjaniu,zasypia przy piersi albo noszona na rekach.nie mamy jeszcze planu dnia bo jej drzemki sa zupelnie nieprzewidywalne.staram sie jednak aby spala 4 razy w dzien,w tym ostatni raz ok.17-18.00.w nocy spi na brzuszku,poniewaz na plecach jest niespokojna,chyba rozbudzaja ja jej wlasne rączki.do niedawna nakarmiona w nocy od razu zasypjala,a od ok.10 dni potrafi nie spac nawet 2 h!!ja ledwo zyje bo albo noe spi albo sie wierci(gdy spi na plecach).budzi sie ok.7 rano.przerwy miedzy drzemkami ma ok.2 h przerwy.czy to nie za dlugo?jak moge poprawic komfort jej spania?dodam tylko ze jak spi 30 mon.to loczatkowo wyglada na wyspana ale po ok.30 min.marudzi.wiem od razu,ze jednak te 30 min.nie wystarczy na wypoczynek...bede b.wdzieczna za pomoc i rady.pozdrawiam!
            • babybump Re: tez mam pytanie 08.11.14, 22:12
              Na budzące rączki najlepszy jest swaddling:
              www.babycenter.com/2_how-to-swaddle-a-baby_10347122.bc

              Ale należy zaprzestać jak tylko dziecko zacznie się przekręcać na plecy. To jest często i tak moment, w których dziecko wyrasta z odruchu moro.

              To jest najlepszy moment na wprowadzenie rutyny i stworzenie odpowiedniego środowiska do spania (piszę, o tym wyżej). Też świetny moment na rozdzielenie zasypiania przy piersi od zasypiania, czyli karmienie na początku rutyny drzemkowej/nocnej. Kołysz dziecko, śpiewaj, połóż do łóżeczka prawie uśpioną, poklep córkę, mów głośno śśśśś. Jak zacznie płakać, znów pokołysz, połóż prawie uśpioną (ale nie już śpiącą) do łóżeczka, gładź, klep, głośne śśśś. Urządzenie do dźwięku świetnie się sprawdza w tym wieku, bo przypomina dziecku hałas z łona mamy. Może Wam to zająć trochę czasu, ale córka zaskoczy i nie będziesz musiała za jakiś czas pisać postów, że Twoje 13-miesięczne dziecko śpi z piersią w buzi i Ty je nadal kołyszesz do snu (a dziecko waży 12 kg).
              Czasy czuwania stanowczo za długie. Przy 4 drzemkach powinny być 1.25/1.5, wzrastają do 2-2.5 przy 3 drzemkach. Dokończę później,
              • olgajb Re: tez mam pytanie 08.11.14, 22:50
                Bardzo dziekuje za rady!!postaram sie je wdrozyc niezwlocznie.nie wiem tez jak wydluzyc córeczce te 30 min.drzemki...z niecierpliwoscia czekam na dokonczenie przez Ciebie ppstu.pozdrawiam!
                • babybump Re: tez mam pytanie 08.11.14, 23:59
                  Wkrótce czeka Was 'regresja 4go miesiąca'. Bardzo nie lubię tej nazwy, gdyż jest to bardziej 'progresja', a nie regresja. Sen dziecka w tym czasie bardzo się zmienia i zaczyna przypominać sen dorosłego. Dziecko, które do tej pory zasypiało na piersi i dało się odłożyć, teraz może zacząć się od razu budzić. Dziecko, które przesypiało całą noc, nagle mudzi się co 45 minut, szczególnie po pierwszych 3 godzinach. Dziecko, które spało zawsze i wszędzie nagle przestaje zasypiać w wóżku, czy w foteliku samochodowym. Jest tego kilka przyczyn:
                  1) dziecka bardziej zaczyna zauważać swoje otoczenie i szybko staje się przestymulowane. Ponieważ dziecko jest bardziej aktywne i dostrzega więcej rzeczy, nie chce niczego przespać, dlatego krótkie drzemki są zmorą tego okresu
                  2) sen zmienia się i dziecko zaczyna konsolidować sen nocny. Dziecko zaczyna budzić się wcześniej (a nie jak do tej pory o 8-9). Pójście spać powinno zostać przesunięcie wcześniej, najczęściej 12 godzin po pobudce (chyba że drzemki były słabe, to wtedy wcześniej)
                  3) jest to okres przechodzenia z 4-3 drzemki. Im dziecko staje się starsze, tym czas czuwania są dłuższe, tak więc 4ta drzemka jest później. Ale w tym wieku ta dziecku coraz trudniej zasnąć na tą 4tą drzemkę, staje się też ona krótka. Dlatego więc zamiast robić 4tą drzemkę, lepiej położyć dziecko spać wcześniej.

                  Wiele rodziców nie zdaje sobie sprawy z tych zmian w okolicach 4go miesiąca. A ci, co sobie zdają sprawę, myślą, że skoro jest to regresja 4go miesiąca, to minie w 5tym, 6stym, czy 7mym. Ale niestety samo to się nie 'naprawi', a często kończy się przemęczeniem dziecka i wprowadzaniem różnych nawyków, których potem ciężko się pozbyć.

                  Jak sobie radzić?
                  Z 1) wiele rodziców myli problemy z zasypianiem z tym, że dziecko nie jest wystarczająco zmęczone. Prawda jest taka, że dziecko jest już przemęczone.
                  Ważne jest wyłapanie tego odpowiedniego momentu na sen dziecka. 'Magiczne okienko', o którym piszę wcześniej. Jest to moment też na wprowadzenie stałej rutyny przed snem i przed drzemkami. Dziecko zacznie kojarzyć elementy rutyny ze snem. Im wcześniej wprowadzimy, tym lepiej. Zawsze to samo, bo każda zmiana to atrakcja, a atrakcja to stymulacja. W tym wieku rutyna nie może być za długa, bo długa rutyna jeszcze bardziej przemęcza dziecko. 10 minut wystarczy, krótkie czynności, które łatwiej się zapamiętuje, np. zmiana pieluszki, włożenie piżamy, włożenie śpiworka, przyciemnienie światła, książeczka, włączenie urządzenia do dźwięku, całusy, kilka słów typu 'Dobranoc, czas spać, kocham cię' (zawsze to samo, aby dziecko skojarzyło to z zasypianiem) i kładziemy do łóżeczka.
                  I zaczynamy usypianie. Jeśli dziecko po 30 min nadal nie śpi i zaczyna walczyć z metodą, którą stosujemy do usypiania, to znaczy, że metoda ta mu nie odpowiada i metoda zamiast działać kojąco, działa stymulująco. Druga sprawa, jeśli Twoja 'stara metoda' przestaje działać, znaczy to że dziecko jest gotowe zacząć zasypiać samemu.
                  Ponieważ dziecko w tym wieku zaczyna zdawać sobie sprawę z otoczenia i jest bardziej towarzyskie, za długa obecność rodzica może je za bardzo stymulować.
                  Punkty 2) i 3) tutaj wchodzi w grę plan dnia i czasy aktywnośći adekwatne do wieku i zgodne z rytmem wewnętrznym dziecka.
                  Wiele rodziców nie za bardzo chce kłaść dziecko na drzemki, we własnym łóżeczku co 1.5 godziny, nie odpowiada im też kładzenie dziecka spać o 18, więc dziecko żyje wg ich planu dnia, co prowadzi do przemęczenia i płaczu podczas zasypiania, a także krótkich drzemek, wielu nocnych pobudek i wczesnych poranków.
                  Jeden z rodziców często pracuje do późna i może nie widzieć dziecko jeśli ono chodzi spać o 18. Ale zazwyczaj wieczorem dziecko jest rozdrażnione, płaczliwe, więc nie jest to chyba dobry moment na zabawę/spędzanie czasu z dzieckiem? Lepiej wtedy bawić się z dzieckiem rano, przed pójściem do pracy. Wtedy dziecko jest wypoczęte i mniej płaczliwe.

                  3-4 miesiące (4 drzemki)
                  - czasy czuwania ok 1.5 godz (np. 1.25/1.25/1.5/1.5/1.75
                  - 11-12 godzin snu nocnego i ok 4 godz snu dziennego ( całkowity sen ok 15.5-18 godzin nie włączając nocnych pobudek)
                  - jeśli drzemki są krótkie i występują nocne pobudki, to warto dziecko położyć spać wcześniej, aby nadrobiło zaległy sen
                  Dzien może wyglądać mniej więcej tak:
                  6:30/7 pobudka

                  8:00-9:45 d1

                  11:00-1 d2

                  2:30-3:30 d3

                  5/5:30 d4 (krótka drzemka, ok 30 min, może być w wózku, samochodzie itp.)

                  ~7/7:30 spać

                  3-4 miesiące (przechodzenie z 4 na 3)
                  - czasy czuwania zaczynają wydłużać się do 1.5-1.75 aż zaczyna brakować czasu na 4tą drzemkę (np. 1.5/1.5/1.75/1.5/1.25)
                  - zaproponuj 4tą (krótką) drzemkę w okolicach godz 17. Jeśli dziecko nie zaśnie w ciągu 15-20 minut, zaprzestaj drzemkę i połóż do łóżka wcześniej (ok 18/18.30)

                  6:30/7 pobudka

                  8:15-9:45 d1

                  11:15-1 d2

                  2:45:-3:30 d3

                  5/5:30 d4 (krótka drzemka - może być w wózku lub samochodzie)

                  ~7/7:30 spać jeśli wystąpi 4ta drzemka (jeśli 4ta drzemka nie wystąpi to idziemy spać o 6-6:30pm)
                  • babybump Re: tez mam pytanie 09.11.14, 00:06
                    Jeśli chodzi o te 30min drzemki, to kładzenie dziecka prawie śpiącego do łóżeczka (drowsy but awake) i stosowanie krótszych czasów czuwania powinno pomóc. Wprowadzenie rutyny również. Możesz też zastosować te metody:
                    Wake to sleep
                    Może spróbować przedłużyć drzemkę poprzez podniesienie dziecka i pokołysanie od razu jak się obudzi.
                    Możesz też spróbować metodę 'wake to sleep'. Czyli 5-10 min zanim dziecko się obudzi, to je dotykasz, tak aby westchnęło, przekręciło główkę, itp., ale nie żeby się obudziło. To ponoć resetuje ich sen i zaczyna się nowy cykl snu. U nas to nigdy nie działało, ale znam sporo mam, które z sukcesem to stosowały (nie nadaje się po 4-6mż).
                  • olgajb Re: tez mam pytanie 02.12.14, 17:36
                    Babybump,corka skonczyla wlasnie 4 miesiace.jestesmy na etapie przechodzenia z 4 drzemek na 3.obecnie jest roznie-jak drzemki sa dluzsze to spi w dzien 3 x a jak dluzsze-4 x.tak jak pisalas,zaczelam uczyc Ja samodzielnego zasypiania wieczorem ale roznie to jeszcze wyglada...dodam ze Mala spi tylko na brzuchu.wieczorem ja kolysze i lekko uspiona odkladam na brzuch.drzemki w dzien sa w wozku i tez na brzuchu.Niestety od ponad tygodnia mamy koszmarne noce..Karmie corke piersia w naszym lozku na poduszce klinie.potem biore ja na rece,pionizuje do odbicia a potem odkladam na brzuch do jej lozeczka.i kiedys wszystko bylo ok,a od ponad tygodnia Mala po odlozeniu rozbudza sie podczas odkladania i nie spi az do nastepnego karmienia...uspic ja moge wtedy bujajac ja na rekach.ledwo zyjemy z mezem.dzis w nocy obudzila sie na jedzenie o 2.30 a zasnela ponownie u mnie na rekach o 5.15... Nie wiem co mam zntym zrobic...staram sie pomoc jej zasnac glaszczac ja i mowic śśśś ale to nie dziala.Mala podnosi sie na rekach rozbudzona calkowicie a w koncu placze.dopiero wtedy ja biore na rece i od nowa...co robic?czy takie pobudki traktowac jak usypianie wieczorne czy jednak bujac????bede wdzieczna za rady!!
                    • babybump Re: tez mam pytanie 02.12.14, 19:03
                      No to jest właśnie ten wiek, kiedy to, co działało do tej pory przestaje działać (np. usypianie na rękach i odkładanie do łóżeczka). Staraj się być konsekwentna, czyli podczas pobudek nocnych usypiasz w ten sam sposób jak do spania wieczornego.
                      Podaj rozpiskę 2-3 dni jak to u Was wygląda (pobudka, kiedy zaczęłaś usypianie do 1 drzemki, kiedy drzemka się skończyła, czy dziecko obudziło się z płączem, czy nie, kiedy zaczęłaś usypianie do 2 drzemki, itp., włącznie z nocnymi pobudkami). Takie długie nocne pobudki często są spowodowane nieodpowiednim planem dnia.
                      • olgajb Re: tez mam pytanie 02.12.14, 22:15
                        Od ponad ok.10 dni staram się uczyć córkę samodzielnego zasypiania w łóżeczku.Pokąpaniu i jedzeniu lulam ją na rękach a jak zamykają jej sie oczy - odkładam na brzuch.I różnie o wygląda z zasypianiem.Ostatnie kilka dni jest coraz gorzej-Mała podnosi się na rękach, wyciąga smoczek, wklada, gryzie go, znów wyciąga...wtedy głaszczę ją i staram wyciszyć. Jak płacze - podnoszę i to samo.W nocy staram sie robić to samo ale ona chyba się już zorientowała (po wczorajszej nocy zwłaszcza), że jak ją trzymam na rękach to ją za chwilę odłożę i płacze. Wczoraj obudziła sie o 2.30 na karmienie.Ok.3.00 próbowałam ją odłożyć.Rozbudziła sie i od razu na rączkach się wyprostowała. Głaskałam ją ale nic z tego.Jak płacz to na ręce i tak w kołko...To trwało strasznie długo-do ok.4.30 kiedy znów ją nakarmiłam. Zasneła mi na rękach.Odłożyłam do łóżeczka. Po karmieniu o 6.30 spała az do 9.00 (pewnie odsypiała...).
                        -Usypianie na I drzemkę zaczełam o 10.30 w wózku na brzuchu (położona n plecach bawi sie smoczkiem i patrzy na mnie).Spała 30 min.i zaczeła sie ruszac.Lekko pojezdziłam wózkiem i zasneła na kolejne 30 min.Obudziła sie bez płaczu.
                        - II drzemka - usypiałam ok.13.15. Spała od 13.30 do 15.00 z jednorazowym "dobujaniem".
                        - III drzemka - od 16.45 do 17.30.
                        Staram sie przestrzegać czasów czuwania które podałaś i w poprzednim poście.
                        Dziś zaczelam usypianie nocne ok.19.05 a córka zasnęła o 20.00...
                        Mam wrażenie że te ostatnie "walki" nocne spowodowały że boi sie zasypiać jak dotychczas bo lulana dzisiaj na rękach popłakiwała jakby wiedziała ze to się wiąże z odłożeniem jej do łózeczka...Przy czym to nie jest dziecko które wycisza sie tylko przy piersi. Czasem zaśnie przy piersi ale to nie jest gwarancja zasypiania. Przez 3,5 miesiąca spała z nami w łożku i też musiałam odkładać ją na brzuch (na poduszce klinie)bo na plecach spała niespokojnie.Nawet próbowałam ją położyć znowu z nami w łożku ale nie umiała sie wyciszyć na tyle żeby zasnąć.Wycisza sie jedynie bujana na rękach.
                        Jestem wykończona ta nocną walką z nią, śpię max.3h w nocy.Każda kolejna noc to dla mnie silny stres.Strasznie chciałabym ją nauczyć wyciszania się ale mam wrażenie że każda kolejna noc jest gorsza od poprzedniej...
                        • olgajb Re: tez mam pytanie 02.12.14, 22:16
                          Dodam jeszcze, że wczorajszej nocy zasnęła wresznie ok.5.15...
                        • babybump Re: tez mam pytanie 02.12.14, 22:43
                          Jaki stosujesz rytuał przed drzemkami i przed snem. Jak ciemny jest pokój? Czy macie urządzenie do dźwięku (biały szum)?
                          • fantazzja Re: tez mam pytanie 03.12.14, 15:10
                            Babybump i inne dziewczyny, kiedy Wasze dzieci zaczęły przechodzic na dwie drzemki? Jak to zrobic w miare bezboleśnie? Moja córka kończy pół roku i dotąd była aktywna po 2.15 drzemki około godziny, spanie nocne od 18.30. Od kilku dni odmawia środkowej drzemki, a wieczorem jest zmęczona. Jak jej pomóc?
                            • babybump Re: tez mam pytanie 03.12.14, 18:36
                              Moja córka miała 6-6.5 miesięcy.

                              (przechodzenie z 3 na 2 drzemki)
                              - czasy czuwania rozciągają się do 2.25-3 I w końcu zaczyna brakować czasu na 3 drzemkę (pamiętajmy główną zasadu, że drzemka nie powinna zaczynać się po godz 16 ? ma to negatywny wpływ na sen nocy, wydłuża też czas czuwania)
                              - Całkowity czas czuwania to 10 godzin lub troszkę więcej jeśli nastąpi 3 drzemka (ok 14 godzin snu = 11-11.5 w nocy I 2.5-3 drzemek). Jeśli 3 drzemka nie wystąpi, to całkowity czas czuwania 8.5-9 godz (15 godzin snu = ok 12 w nocy, ok 3 w ciągu dnia)
                              - pierwszy czas czuwania to 2.5, ok 3 drugi. Jeśli drzemki były krótkie, to zaproponuj trzecią krótką (ok. 30-45 min) drzemkę w okolicach godz 15-16. Jeśli drzemka 3 nie nastąpi, to ostatni czas czuwania jest ok 3.5.
                              - nocne karmienie ? nie wcześniej jak po 8 godzinach. Wszystkie inne pobudki traktuj swoją metodą nauki zasypiania
                              - w tym okresie często pojawiają się wczesne pobudki, w okolicach godziny 5tej. Możesz potraktować je swoją metodą zasypiania, lub możesz ewentualnie nakarmić I liczyć na to, że dziecko zaśnie. Jeśli dziecko nie zasypia po tym karmieniu, to korzystaj ze swojej metody nauki zasypiania. Problem tylko z tym karmieniem jest taki, że często to karmienie o 5tej staje się nawykiem. Podobnie kołysanie, bujanie po tej porze. Wszystkie nawyki z godziny 5tej są bardzo trudne do pokonania.
                              - dnia nigdy nie zaczynamy przed godziną 6.30. Jeśli dziecko obudzi się wcześniej, to zostawiamy w łóżeczku do 6.30
                              Dzień wygląda mniej wiecej tak:
                              6:30/7 pobudka
                              8:45-10 d1 (pierwsza drzemka nie wcześniej jak o 8.45-6 podczas przechodzenia z 3-2)
                              13-14.15 d2
                              Krótka drzemka ok 15-16 jeśli dwie pierwsze drzemki są krótkie (to może być drzemka w wózku lub samochodzie)
                              ~19 spać jeśli wystąpi d3 (całkowity czas czuwania ~10)
                              ~18 spać jeśli d3 nie wystąpi (całkowity czas czuwania ~9)
                              Wszystkie czasy w zależności od długości drzemek.
                              • babybump Re: tez mam pytanie 03.12.14, 18:38
                                PS. Często odmawianie drzemek nie jest spowodowane tym, że dziecko jest gotowe na przejście z 3-2 albo 2-1, ale z jego rozwojem (nauką nowych umiejętności). Często też przyczyną jest zbyt długi/krótki czas czuwania i nie trafianie w dziecka 'magiczne okienko'. Tak więc warto najpierw przeanalizować, czy to nie jest problemem, poczekać z tydzień i jeśli nadal dziecko odmawia drzemek, to zacząć jej eliminowanie.
                                • fantazzja Re: tez mam pytanie 03.12.14, 19:15
                                  Super, dzięki. A z tymi nowymi umiejętnościami, to rzeczywiście może być coś na rzeczy. Dzisiaj córka pierwszy raz usiadła podciągając się o szczebelki łóżeczka.
                                • ama-ka Re: tez mam pytanie 03.12.14, 19:58
                                  a jeszcze ja o coś zapytam, pisałam gdzieś tutaj w wątku, że mój malec dłużej śpi rano i tak jakoś wypadają mu dwie drzemki potem zamiast trzech (ma 6 mcy). I zaobserwowałam coś takiego: faktycznie budzi się ok 5-6 i wówczas go karmię, odkładam do łóżeczka (nie zawsze zaśnie przy karmieniu) i generalnie w domu jest cisza, w pokoju jest ciemno i malec zasypia sam, i śpi tak do 7:30, wtedy go karmię i ok 7:45 wychodzimy z ciemnego pokoju i zaczynamy dzień - i wtedy malec ma dwie drzemki, które trwają jedna ok 1-1,5h, druga ok 40 min - 1h. Zasypia ok 18-18.30, ale ten ostatni czas czuwania to taki z lekka już naciągany - widzę, że już chciałby iść spać wcześniej (dzisiaj tylko tak jakoś dwie drzemki wypadły po 30 min każda - ale to pewnie dlatego, że z powodów niezależnych przeciągnęłam czasy czuwania i chyba przegapiliśmy magiczne okienko...). Z kolei jeżeli wstaniemy przed 7 (ok 6.30 budzi się, bo np. zrobi się głośniej w domu, mąż wstanie do pracy, hałasuje, światło zapali, itp), to widzę, że on jest niedospany, marudny i wtedy mamy 3 drzemki, ale takie, że pierwsza to 1h maks (i już 2h po pobudce), a kolejne po 30 minut... I jak to interpretować? W dodatku ostatnio w nocy budzi się co 2h (widzę, że zęby idą - ale czy to powód? tak tak wiem, mały zasypia przy piersi, ale w nocy, po jedzeniu, czasami odkładam go do łóżeczka w półśnie, albo tak jak nad ranem nie śpi w ogóle, i po jakimś czasie sam zasypia). Ogólnie, jak ma te 2 drzemki, które są ewidentnie dłuższe niż 3, to malec wydaje się bardziej wyspany i roześmiany.. Babydump, Twoim zdaniem przechodzi na te dwie drzemki, czy jeszcze coś innego go męczy? czy ja jakoś nie umiem odczytywać sygnałów zmęczenia? (w ogóle w tym tygodniu zdarzyło się, że w ciagu dnia odłożony do łóżeczka po karmieniu zasnął sam - jak go odkładałam, to był całkiem rzeźki - więc musiałam faktycznie wbić się w jego okienko... ale to pewnie przez przypadek zrobiłam, bo kompletnie nie przypomianm sobie, bym odczytała jakiś sygnał..)
                                • ama-ka Re: tez mam pytanie 03.12.14, 20:10
                                  i jeszcze pytanie o metody zasypiania - czytałam o metodach, które wypisałaś w tym wątku, ale one chyba nie są dla nas.. otóż moja obecność w pokoju obok łóżeczka (wystarczy, że jestem, nie muszę nic mówić) jeszcze bardziej nakręca małego (w sensie krzyczy i płacze), tak samo jak mąż jest - więc chyba nie dla nas są metody typu wejście co chwilę do pokoju małego i wyjście.. Są jakieś inne metody?
                                  I jak z tym nocnym karmieniem? Malec 6m powinien od ostatniego nocnego karmienia jeść po 8h (nawet jak ma 6m?)? a potem po ilu? bo ja mam problem z tym, że nie wiem, ile on wypija mleka z piersi, i czy po tych 3h od nocnego karmienia nie jest faktycznie głodny, skoro przystawiony do piersi normalnie energicznie je (tak przez 5-10 minut) a nie ciumka (do tej pory przybierał ładnie na wadze - a nawet czasem ponad normę)
                                • ama-ka Re: tez mam pytanie 03.12.14, 21:04
                                  aaa, co do tych nowych umiejętności (ale czy to umiejętność?), od paru dni malec w nocy przewraca się z boku (śpi na boku) na brzuch i wtedy budzi się z płaczem, bo coś mu nie pasuje... (mimo, że umie i lubi leżeć na brzuchu i robi to w ciągu dnia) - ktoś mi podpowiedział, że ok 6m dziecko uczy się spać na brzuchu - może w tym rzecz?
                          • olgajb Re: tez mam pytanie 03.12.14, 20:36
                            witaj ponownie...jest godz.21.32 a moje dziecko nie śpi...usypiam ją od 19.00sad.Ostatnia (czwarta) drzemka skończyła sie o 17.15.wykąpalismy ją i o 18.50 karmiłam,skończyłam ok.19.10 i od tej pory usypiam:noszę, śśśś, włączony white noise, ciemno w pokoju...odłożona na brzuch wyciąga i wkłada smoczek, sssie plastik, potem go gubi i sie denerwuje, wierci sie az w koncu płacze.podnosze i tak w kółko...teraz mąż ją usypia ale nic z tego..teraz jest pewnie totalnie przemęczona ale juz nie wyrabiamy...starszy synek dawno spi a z nią jest walka
                            • babybump Re: tez mam pytanie 03.12.14, 20:48
                              Jaki stosujesz rytuał przed drzemkami i przed snem. Jak ciemny jest pokój? Czy macie urządzenie do dźwięku (biały szum)?

                              Musisz pozbyć się smoczka, bo to takie samo przyzwyczajenie jak pierś.
                              • olgajb Re: tez mam pytanie 03.12.14, 21:10
                                Przed drzemka ide z nia do ciemniejszego pokoju,nuce kolysanke,zawsze te sama,ukladam ja w wozku na brzuchu,wkladam smoczek i usypiam.a wieczorem kapiemy ja,ubieramy w pidzamke,karmie,odbijam.potem wlaczam w komorce bialy szum,ukladam sobie na rece bokiem do mojego brzucha,daje smoczek,nuce kolysanke te co w dzien i kolysze.jak zamknie oczy to ja odkladam na brzuch i mowie śśśś i klade jej dlon na plecach.ona sie kreci,odwraca glowke,podnosi na przedramionach,gryzie smoczek.jak placze to ja podnosze i powtarzam ww.po kolei.dzis zasnela po 2 h usypiania...ledwo zyje a w nocy pewnie bedzie powtorka...czy moze miec znaczenie na dlugosc usypiania wizyta moich rodzicow,dosc dluga,az do chwili kapieli?
              • babybump Re: tez mam pytanie 09.11.14, 07:42
                Przekrecac na brzuch oczywiscie mialo byc!
                • kcmc82 Re: tez mam pytanie 09.11.14, 09:21
                  Od czego powinnam zaczac? Porad po angielsku jak juz napisalam, nie zrozumiem, biegle wladam niemieckim, ale ang to podstawowy jesli juz.
                  Chcialabym czegos sprobowac, co by i pomoglo nam lepiej spac, bo w nocy budzi sie na to ciumkanie i to mnie rozbudza, moze inna rutyna w dzien pomoglaby jej na sen nocny...
                  Czy ona w tym wieku powinna miec 3 drzemki?
                  Jak nie bede spuszczac rolet to na pewno bedzie wstawac wczesniej rano, ale czy szybciej pojdzie? Tu jestem sceptyczna.
                  • babybump Re: tez mam pytanie 09.11.14, 18:44
                    Napisałam Ci też wszystko po polsku. Te linki po angielsku to tylko po to, gdybyś chciała jeszcze bardziej dogłębne informacje.
                    A rolety są niezbędne. My też je mamy.
                    Pisałam Ci, że Twoje dziecko ma pomieszany sen nocny z drzemkami i vice-versa. Jak wprowadzisz zmiany, to po jakimś czasie dziecko się przyzwyczai (nie nastąpi to oczywiście po pierwszym dniu) i przestanie budzić się tyle w nocy.
              • olgajb Re: tez mam pytanie 19.12.14, 17:53
                Babybump,u nas niestety coraz gorzej...za tydzien corka skonczy 5 miesiecy.od ponad miesiaca staram sie wprowadzic reguly o ktorych mi pisalas,tj.oddzielanie karmienia od usypiania(z sukcesem),przestrzeganie czasow czuwania,niezaczynanie dnia przed 6.30.Nie udalo minsie jeszcze nauczyc Malej samodzielnego zasypiania poniewaz starszy synek przedszkolak choruje ostatnio non stop i nie daje rady.ale od stycznia zaczne na 100% bo sie wykoncze.Mala zasypia wieczorem u mnie na rekach i odkladam ja spiaca na brzuch do lozeczka.spi od ok.20-23.30 i budzi sie na karmienie.zwykle znowu zasypiala od razu i zostawala juz w naszym lozku spiac na plecach.niestety na plecach spi niespokojnie,czesto sie budzi ale odkladana na brzuch rozbidza sie.natomiast od ok.2 tyg.przezywamy nocny horror...Corka budzi sie ok.23.00 na karmienie i na tyle ja to rozbudzi ze...koniec ze spaniem.nagle odkrywa ze jest najedzona i dosyc wyspana i nie zasypia ponownie.staram sie jej nie usypiac tylko leze kolo niej ale ona sobie opowiada,zaczepia mnie.z biegiem czasu zaczyna sie robic zmeczona i pobudzona jednoczesnie bo nie umie sie wyciszyc mimo ze ja delikatnie glaszcze,ciiiiii itd...konczy sie tym ze zaczyna plakac (po ok.2 h od rozbudzenia!)wiec usypiam ja na rekach...zwhkle to ma mejsce ok.5.00 rano ale dzis w nocy noe spala tak od 23.00-1.00 i od 5.00-7.00!!!!!w tym czasie jest ciemno w pokoju itp.ale to nic noe daje...spala do 8.30.kolejna drzemka od 10.00-10.50.potem od 13.00-15.30 i teraz spi tj.od ok.17.35 pewnie 30 min.w dzien spi w wozku.nie musze Ci pisac ze ja ledwo zyje,spie po max.3 h na dobe i nie mam sily opiekowac sie dziecmi...nie wiem co robie zle(oprocz usypiania)ze ona tak sie rozbudza i tak dlugo nie spi...w dzien jest zadowolona i wesola.dodam ze drzemki ma 3 albo 4 w zaleznosci od ich dlugosci...poradz mi cos prosze,zaczynam tracic kontakt z rzeczywistoscia...
                • babybump Re: tez mam pytanie 19.12.14, 18:21
                  Dlaczego chodzi spać o 20? To stanowczo za późno.
                  Jak długo jest na 3 drzemkach. Gdy zaczynaliśmy 3 drzemki, to moja córka chodziła spać ok 17.15-17.30 (okres przejściowy), potem 18-18.30 i tak jest do dziś (ma 11 miesięcy).
                  Gdzie dziecko śpi? Czy zawsze śpi w tym samym miejscu?
                  Czy zawsze reagujesz tak samo na jej pobudki? Tzn. Czy są noce, że raz ją podniesiesz, a raz nie, raz ją karmisz, raz nie, itp.?
                  Jakie macie czasy czuwania w ciągu dnia (faktyczne, z konkretnych dni, a nie 'na oko') i jaki macie całkowity czas czuwania?
                  No i tak jak sama wiesz, problemem jest sposób zasypiania. Córka nie potrafi zasnąć, więc jak się przebudzi, to też potrzebuje Twojej pomocy.
                  • babybump Re: tez mam pytanie 19.12.14, 18:23
                    PS. Drzemka po 16 wpływa źle na sen nocny. Pojawiają się właśnie takie długie nocne pobudki.
                    • olgajb Re: tez mam pytanie 19.12.14, 20:16
                      wiedzialam o tym ale myslalam ze to dotyczy starszych dzieci!!!a ok.2 tyg.temu połozylam corke wczesniej spac (o 18.45 juz spala) bo miała b.krotkie drzemki i wybudziła sie po 30 min.wyspana.zasneła dopiero po 21.00 snem nocnym.doszlismy z mezem do wniosku ze zamiast zasnac na noc to zrobiła sobie 30 min.drzemke...to juz nic nie rozumiem...wiem ze jest chaos ale skoro obudziła sie z ostatniej drzemki o 15.30 to musialam ja polozyc na drzemke prawda...?
                  • olgajb Re: tez mam pytanie 19.12.14, 18:39
                    Dzis obudzila sie o 18.00 z ostatniej drzemki dlatego okolo 19.30 zaczne usypianie i przed 20 powinna juz spac.niestety ilosc drzemek uzalezniam od tegoo,ktorej godzinie wstanie rano.gdy obudzi sie np.o 9.00 bo miala w nocy przerwe to robie jej 3 drzemki.a gdy wstanie o 7.00 to zwykle wypadaja 4 drzemki.Corka spi z nami odkad zaczely sie te nocne pobidki...a w nocy leze obok noej i ja glaszcze a jak nie zasnie to podnosze dopiero po ok.1,5 h...przez te pobudki czasy czuwania dobowe sa b.dlugie
                    • babybump Re: tez mam pytanie 19.12.14, 19:12
                      Pobudka o 9 nie jest naturalną pobudką dziecka wg jego zegara biologicznego. Wydłużasz dziecku nienaturalnie sen, co potem prowadzi do problemów ze snem nocnym. Dopóki tak będziesz robić, to będziecie mieli problemy. Dziecko nie wie, czy to sen nocny, czy już drzemka. Najprawdopodobniej traktuje to jak pierwszą drzemkę. Potem tą późną, ostatnią drzemkę traktuje jak początek snu nocnego, a ta długa pobudka w nocy jest dlatego, że dziecko uważa, że już skończył się sen nocny (bo przecież zaczął go od tej 'drzemki' co była o 17).
                      dziecko powinno zawsze budzić się o tej samej porze, +/- 30 minut. Wygląda na to, że naturalna pobudka Twojego dziecka jest w okolicach godziny 7. Wtedy powinniście zacząć dzień i zacząć skrupulatne przestrzeganie czasów czuwania.
                      • olgajb Re: tez mam pytanie 19.12.14, 20:57
                        tez mam taka intuicje ale co mam dzis zrobic gdy obudzi sie o 5.00 rano?zostawie ja do 6.30 ale o 7.00 bedzie padnieta i nie wytrwa do 8.15...
                        • babybump Re: tez mam pytanie 20.12.14, 00:58
                          Olgajb - zadaj pytanie na forum Sen dziecka (link w sygnaturce)
    • missgiggles Re: Do babybump 09.11.14, 21:33
      Ostatnio dziwnie się u nas porobiło. Wstajemy ok. 7 i potem jest tak, że im wcześniej kładę małą na drzemkę, tym krócej śpi, holender no wink Kiedy raz położyłam ją o 12, to spała prawie dwie godziny, a jak dzisiaj położyłam ok. 10, to tylko 25 minut i za choinkę nie dała się "douśpić". Może to przypadek? A może zęby mieszają we wszystkimwink? Dzisiaj ku mej rozpaczy spała tylko raz 25 minut i drugi raz 40 minut do 14.00, więc położyliśmy ją spać o 17.30. Dobrze sobie wymyśliłam, że skoro drzemek jest mało i słabe, to szybciej kłaść trzeba? Kiedyś się bałam, że jak będę szybko kładła, to się szybciej obudzi, ale to faktycznie chyba tak nie działa.
      • babybump Re: Do babybump 09.11.14, 23:49
        Wpisz jak wyglądają jakieś konkretne dni.

        Jeśli dziecko budzi się o 7 i kładziesz na drzemkę o 10, to jest to prawdopodobnie za długi czas czuwania. Nie pamiętam ile miesięcy ma Twoje dziecko, ale moje które ma 10 wytrzymuje rano tylko 2.75.
        • kjut Re: Do babybump 10.11.14, 09:43
          No tak, Twoje wytrzymuje 2 godziny i 45 minut, więc 15 minut dłużej to już za długo. I Ty twierdzisz, że Twoje czasy są "tylko wyjściowe" i nie trzymasz się ich ściśle? Ech,,,
          • babybump Re: Do babybump 10.11.14, 17:37
            Nie czytasz ze zrozumieniem kjut. Chyba na wagarach bylas podczas tych lekcji, co?
        • missgiggles Re: Do babybump 10.11.14, 20:27
          Moj Hultaj ma 7,5 mies.

          Dzisiaj bylo tak:
          7.00 pobudka
          9.40 - 10.20 1d (mimo rolet i mojej proby uspienia na nowo nie udalo sie dluzej)
          13.05-14.25 2d
          17.00-17.30 3d
          20.00 - nocny sen

          Ale czasem nie chce zasnac wczesniej niz o 10.30-11.00 i wtedy to wyglada tak:

          7.00 pobudka
          11.00-12.20 1d
          15.00-15.40 2 d
          18.00-7.00 sen nocny

          Zauwazylam, ze jesli 1d jest krotsza niz godzine, to druga jest dluzsza i na odwrot. Poza tym cos z zebami jest teges, bo ja swedza dziasla, spi niespokojnie, itd.
          • babybump Re: Do babybump 10.11.14, 20:41
            missgiggles napisała:

            > Moj Hultaj ma 7,5 mies.
            >
            > Dzisiaj bylo tak:
            > 7.00 pobudka
            > 9.40 - 10.20 1d (mimo rolet i mojej proby uspienia na nowo nie udalo sie dluzej
            > )
            > 13.05-14.25 2d
            > 17.00-17.30 3d
            > 20.00 - nocny sen
            >
            > Ale czasem nie chce zasnac wczesniej niz o 10.30-11.00 i wtedy to wyglada tak:
            >
            > 7.00 pobudka
            > 11.00-12.20 1d
            > 15.00-15.40 2 d
            > 18.00-7.00 sen nocny

            Ta trzecia drzemka jest niepotrzebna - ona wprowadza problemy. Po 16 już nie zaczynamy drzemek - po prostu lepiej wcześniej połóż spać. Jak przejdziesz na 2 drzemki, to po jakimś czasie powinny się one wydłużyć.
            Spróbowałabym położyć dziecko wcześniej na tą pierwszą drzemkę, po ok 2h15min.

            Drzemka, która ma 40 min oznacza, że dziecko wybudza się po pierwszym cynku. Albo nie potrafi samo położyć się znów spać, albo jest przemęczone, albo na odwrót - nie jest wystarczająco zmęczone, czyli trzeba z czasami się pobawić.
            Pamiętaj, że jak zmienisz czasy, to rób tak samo przez co najmniej 3 dni pod rząd.
            • babybump Re: Do babybump 10.11.14, 20:42
              cyklu, nie cynku!
            • missgiggles Re: Do babybump 12.11.14, 10:01
              To jeśli dziecko budzi sie z 2. drzemki o 14.30, to klasc o 17.30? I tak juz po Twoich radach kladziemy wczesniej, patrzac na czas od ostatniej drzemki. Nie wiem po co sie upieralam, zeby zawsze kapac punkt 19.00.
              Aha, a 14 h calkowity czas snu i 10 h czuwania jest ok przy 7,5 mies. dziecku?
              • babybump Re: Do babybump 12.11.14, 19:09
                Missgiggles - czy ja dobrze pamiętam że Wy jesteście w trakcie przechodzenia na 2 drzemki, czy już jakiś czas dziecko ma tylko 2 drzemki?
                To zależy jakie czasy czuwania stosujesz. Dla 7/8 m dziecka dopiero co zaczynającego 2 drzemki stosuje się albo 2/3/4 (zazwyczaj się nie sprawdza ze względu na ten długi ostatni czas) albo 2.5/3/3.5 (suma zawsze 9).
                To są czasy wyjściowe, potem obserwując dziecko dopasowujesz do niego. My robiliśmy wtedy mniej więcej 2.25/3.5/3.25.

                Przy początkach 2 drzemek całkowity czas czuwania powinien być raczej 9 (bo dziecko straciło jedną drzemkę, więc jest przemęczone, a potrzebuje trochę czasu, aby rozciągnąć te dwie co mu zostały). Ale i tak chyba u Was jest znaczna poprawa?
                • babybump Re: Do babybump 12.11.14, 19:16
                  Aha, w sumie nie odpowiedziałam na Twoje pytanie. Czyli jeśli stosujesz np. 2.5/3/3.5 i dziecko obudziło się o 14.30, to spać idzie o 18 (czyli kładziesz np. o 17.45).
                  Dzieci zazwyczaj budzą się o tej samej porze. Jeśli miało krótkie drzemki, to musi nadrobić ten stracony sen. Zazwyczaj jest tak, że dzieci nie nadrabiają go przez to że śpią dłużej, ale idąc spać WCZEŚNIEJ. Czyli jeśli dziecko śpi załóżmy 18.30-6.30 i ma 2 drzemki 1.5 godz każda, a np. któregoś dnia jedna z tych drzemek trwa tylko godzinę, to dziecko straciło pół godziny. Stosując czasy czuwania wyjdzie Ci, że należy położyć dziecko o 30 minut wcześniej, czyli o 18. Dziecko ma dodatkowe pół godziny na nadrobienie tych 30 minut.
                  Jeśli położysz dziecko o tej porze, co kładziesz przy drzemkach trwających 1.5 godziny (czyli o 18.30), to dziecko raczej nie pośpi do 7, ale obudzi się o 'normalnej' porze, czyli o 6.30. Czyli nada ma deficyt 30 minut. Ponadto, jeden z czasów czuwania podczas dnia został wydłużony o 30 minut, tak więc dziecko 1) straciło 30 minut snu plus 2) dostało dodatkowo 30 minut aktywności. Czyli gwarantowane problemy ze snem.
                  To może jest trochę zawiłe, ale jak się przypatrzeć wszystkiego to ma to sens. A szczególnie, jak dziecko zacznie Ci lepiej spać, to po swoich własnych zapiskach zobaczysz, że tak rzeczywiście jest.
                • missgiggles Re: Do babybump 12.11.14, 23:15
                  Przechodzimy z 3 na 2 drzemki. Poprawilo sie u mnie w glowie, bo klade corke spac zaleznie od ostatniej drzemki, a nie twardo o 19 smile Ale w nocy sie jeszcze czesto wybudza. Mysle ze to przez niesamodzielne zasypianie. To jest dla mnie ta najtrudniejsza czesc. I ewidentnie ida zabki, co tez nie pomaga.
                  • babybump Re: Do babybump 13.11.14, 00:22
                    Tak, zgadza się, problemem jest to, że córcia nadal potrzebuje pomocy z zaśnięciem. Naprawdę jest sporo 'łagodnych' metod, które mogłabyś spróbować. Oczywiście trochę płaczu będzie, bo przecież następuje jakaś zmiana i dziecko się buntuje, ale Ty możesz cała czas z córką być.
                    Możesz próbować Sleep Lady Shuffle. Jest to metoda czasochłonna, ale przy konsekwentnym stosowaniu wiem, że przynosi pozytywne efekty.
                    sleeplady.com/baby-sleep/sleep-lady-shuffle/
                    www.parents.com/baby/sleep/basics/must-know-advice-from-the-sleep-lady/

                    A co do ząbków, to zawsze coś będzie, a to ząbek jeden, drugi, ósmy, a to gorączka, a to wizyta cioci, itd. itp. Im wcześniej nauczysz córkę zasypiać, tym będzie lepiej, bo im dziecko starsze, tym większe objawy buntu.
                    • missgiggles Re: Do babybump 14.11.14, 21:51
                      Wiem, że to trochę dziecinne pytanie, ale pewnie masz rozeznanie - jak bardzo czasochłonna jest to metoda? Zakładając, że dziecko ma mocny temperament i nie było odkładane, czyli na pewno będzie stawiało duży opór - ile metoda Lady Sleep Shuffle może potrwać, póki będzie widać efekty? Tydzień? Dwa? Dłużej?
                      • amiralka Re: Do babybump 14.11.14, 22:36
                        Pytanie jest zasadne... www.babble.com/baby/sleep-lady-cry-it-out-training-sleeping-through-the-night-parenting-advice/
                        • kjut Re: Do babybump 15.11.14, 08:52
                          Amiralka, świetny tekst! Powinni go dodawać obowiązkowo do każdego poradnika.
                      • babybump Re: Do babybump 14.11.14, 23:07
                        Koleżanka właśnie robiła z 10-miesięcznym 'nieodkładalnym' dzieckiem. Trwało to 5 wieczorów. 6go położyła dziecko, dziecko się przekręciło na drugi bok i zasnęło.
                        Druga koleżanka akurat robi to z 9-miesięcznym dzieckiem. Kończą drugi tydzień. Progres jest taki, że są na etapie 'mama siedzi przy łóżeczku i głaszcze dziecko' i dziecko zasypia w 15-20 minut. A przedtem było tylko zasypianie na piersi i spanie z piersią w buzi.

                        Artykuł, który przytoczyła amiralka nie ma nic wspólnego z tym, co Ty teraz robisz (nauka samodzielnego zasypiania, a nie przestanie nocnego karmienia).
                        Zresztą na każdy artykuł negatywny dot. jakiekolwiek metody, ja mogę wkopiować artykuł pozytywny.
                        Rób, co Ty uważasz za słuszne, ale najważniejsza jest konsekwencja.
                        • kjut Re: Do babybump 15.11.14, 08:55
                          > Artykuł, który przytoczyła amiralka nie ma nic wspólnego z tym, co Ty teraz rob
                          > isz (nauka samodzielnego zasypiania, a nie przestanie nocnego karmienia).

                          Wręcz przeciwnie, mają bardzo wiele wspólnego. Ten artykuł nie pokazuje jakie są problemy z nocnym odstawieniem. Ten artykuł pokazuje co się dzieje, gdy zamiast ufać własnej intuicji pozwalamy dojść do głosu różnym ekspertom. Gdy zamiast słychać dziecka słuchamy "trenerów". Gdy nie ufamy sobie jako matce, a za to ufamy książkom i osobom, które nigdy naszego dziecka nie widziały na oczy. Ten artykuł pokazuje jak różnego rodzaju poradniki podkopują naszą wiarę w siebie i stwarzają problemy tam gdzie ich nie ma.
                          • missgiggles Re: Do babybump 15.11.14, 21:31
                            Moja intuicja mówi mi, że coś jest nie w porządku, jeśli dziecko wybudza się nawet co 15 minut po uśpieniu (i to nie z głodu oczywiście). Ani ono nie wypocznie, ani ja. Wieczorem nie mogę sobie czasem nawet herbaty zrobić czy z mężem pogadać. Dlatego drążę, szukam i pytam. Zamęczam Babybump i wybieram się do neurologa/rehabilitanta. Z artykułu zamieszczonego przez Amiralkę wynika, że autorka karmiła w nocy kilka razy i to miał być "problem". Dla mnie to byłoby ok karmić kilka razy w nocy czy spać z dzieckiem. Właśnie to robię. Ale chciałabym, żeby moja córka po zaśnięciu przespała choćby półtorej godziny. Takie mam egoistyczne marzeniesmile I tylko dlatego zarzuciłam próby przyzwyczajenia Małej do samodzielnego zasypiania, bo 1) łudzę się jeszcze, że samo minie 2) miałam pomysł, żeby zacząć stosować metodę, kiedy córka będzie rozumiała, kiedy jej powiem, że chcę, żeby spała w łóżeczku. Ale nie wiem, czy tak długo wytrzymam zwłaszcza, że za parę miesięcy wraam do pracy.
    • nowamama2 Re: Do babybump 10.11.14, 13:23
      Nie czytałam wszytskich wypowiedzi tylko tak pobieżnie ale na serio wierzyć mi się nie chce, że ,,rady", które w większości nie są trafione traktujecie bardzo poważnie. A gdzie wsłuchiwanie się we własne dziecko? Obserwacja ? Moja w dzień zwykle nie śpi, tylko jedna drzemka od 8:30 do 9:30. No ale widocznie musze chyba stać i na siłę zamykać oczy dziecku, by spało. Rytuały przed snem wprowadza się od samego poczatku a nie tak jak pisze od 4 msc życia ( odnoszę sie do jednych z ostatnich wypowiedzi..) Naprawdę w szoku jestem, że większość z was zamiast wsłuchać się we własne dziecko, przyjrzeć planowi dnia to ślepo wierzy w to, co pisze osoba nie mająca zbytnio pojęcia o rozwjou dziecka. Skoro chcecie pomocy to idźcie do SPECJALISTY a nie szukacie pomocy na forum. Moje dziecko od poczatku mało spało i wybrałam sie prywatnie do neurologa ( bo pedaitra nie widziała powodu by dać skierowanie) i okazało się, ze mala ma obniżone napięcie mięśniowe. Część na forach oczywiście wskazywała na High Need Baby ( nie ma moim zdaniem czegoś takiego)

      No ale skoro traktujecie babydump jako wyrocznię to może i ja spróbuję tych cudownych sposobów.

      Moja mała:
      - 4 msc
      - śpi od 18-19 do 5 rano zwykle z jedną pobudką ok 3. Kilka nocy w tygodniu mamy przespanych.
      - w ciągu dnia śpi tylko od 8:30 do 9:30.
      - w ciągu dnia zachowuje się normalnie,nie jest nerwowa, wesołe i ciekawe dziecko. Przez pewien okres rzeczywiscie tego snu widac jej brakowało ( jak miała 2 msc) wiec kładłam ją o 12:30 i przesypiała do 13:15. Teraz nie.
      - próbuję ją kłaść w ciągu dnia ale snem nie jest zainteresowana, nie robi awantur tylko po prosyu leży w łóżeczku.
      - zasypianie wieczorene wygąda tak: kąpiel, ubieranie, karmienie ( muzyczka w tle), odkładam ją wpół ściącą, głaskam i jaka wpół śpiącą zostawiam w pokoju. Ona jeszcze ze 2-3 minuty pogada i śpi.

      Mi jej tryb dnia odpowiada, nie jest super bo wiadomo ze jest to męczące gdy dziecko tak mało śpi. No ale powiedzmy, że bym chciała dla własnej wygody, by spała więcej: JAK TO ZROBIĆ ?Czekam na te ,,złote" rady.
      • babybump Re: Do babybump 10.11.14, 17:41
        Nie pisalam nigdzie,maby rytualy dopiero wprowadzac w 4 tym m, tylko od poczatku.
        Komus, kto ma 4 miesieczne dziecko napisalam, ze to dobry moment na wprowadzenie ich. Przeciez czasu nie cofnie?

        Teraz Ci odpowiada ze dziecko ma jedna drzemke, ale poczekaj pare tygodni...
        • nowamama2 Re: Do babybump 10.11.14, 18:26
          Nie muszę czekać. Moja od urodzenia tak śpi. Był czas kiedy spała jednorazowo 3 godziny ale te czasy szybko minęły. Czekam na rozwiązanie tej sytuacji, bo sama jestem ciekawa co zaproponujesz.
          • babybump Re: Do babybump 10.11.14, 19:23
            Ja Tobie nic nie zaproponuję, bo tym, co chamsko się do mnie zwracają nie pomagam (zobacz Twoją odpowiedź w innym wątku).

            I zobaczysz, że wkrótce sobie nie poradzisz z ta jedną drzemką, bo jesteś właśnie na etapie, gdzie dziecko się zmienia i sen się zmienia. Powodzenia!
            • babybump Re: Do babybump 10.11.14, 19:26
              Moje dziecko wg Searsa też jest HNB i płakało prawie ciągle do 5go miesiąca życia, czyli do momentu kiedy wprowadziłam zmiany.
              Ale teraz to wszystkie dzieci są high needs. Taka moda po prostu nastała. I wszystkie dzieci w Polsce mają albo wzmożone albo obniżone napięcie mięśniowe. Ciekawe, że na 'Zachodzie' tego w ogóle nie ma...
              • missgiggles Re: Do babybump 10.11.14, 19:55
                A tu mam akurat inne zdanie smile Według mnie nie wszystkie dzieci sa haj nidami smile Znam kilkoro maluchow w wieku mojej corki, ktore od urodzenia: dawaly sie odkladac do wozka, lozeczka, bujaczka; potrafia bawic sie pol godziny jedna zabawka; nie zaczna plakac, kiedy ktos kichnie albo pies zaszczeka; okazuja emocje w bardzo stonowany sposob, nie musza czesto ssac piersi, sa latwe w obsludze. Moja corka byla bardzo HNB, teraz jest, powiedzmy, medium need baby smile
                • babybump Re: Do babybump 10.11.14, 19:57
                  Ja się z Tobą zgadzam Miss! Oczywiście, że są dzieci nie HN. Ale chodzi mi o to, że większość rodziców twierdzi, że ich dziecię jest takim właśnie dzieckiem (nawet jeśli nie jest). Po prostu jest modne mówienie o swoim dziecku, że jest HN.
      • missgiggles Re: Do babybump 10.11.14, 17:41
        Obserwacja dziecka - tak, wsłuchiwanie się w dziecko - jak najbardziej, ale że za późno na wprowadzenie rytuału? Eee. Jak go nie ma albo jest skromny, to można go wzbogacić i ulepszyć z korzyścią dla dziecka. Ja mojego malucha kładę w dzień wg obserwacji, ale posłuchać czyjejś opinii mi nie zaszkodzi, nikt tu nie mówi, żeby ślepo wierzyć, tylko skorzystać z porad po uprzedniej konsultacji z własnym rozumem i intuicją smile Ja się z moim dzieckiem do neurologa też wybieram mimo oporu pediatry, ale akurat uważam, że High Need Baby istnieje smile Miałam je pod dachem smile Termin wymyślił zdaje się Sears, a facet był niegłupi smile A jak ja Ci zazdroszczę tego usypiania w łóżeczku! Moja córka wszczęłaby od razu alarm smile
        • nowamama2 Re: Do babybump 10.11.14, 18:28
          ale kim jest własciwie babybump że jest takim ,,ekspertem" ?? Nie doczytałam nigdzie jakie ma kwalifikacje ale moze coś mnie ominęło. Uwierz mi, ze z definicji mam w domu typowe HNB jednakże po zbadaniu przez neurologa okazało sie, ze większość jej zachowań to obniżone napięcie mięśniowe ( nieznaczenie no ale jest...)
          • nowamama2 Re: Do babybump 10.11.14, 18:29
            Jak korzystałam z rad mojej mamy. Na poczatku mała usypiała na moim ramieniu ( gdy odbijałam) ale mama mi poradziła, bym odkładała ją do łóżeczka. Nie krzyczała nigdy wiec nie robiłam nic na siłę.
            • nowamama2 Re: Do babybump 10.11.14, 18:31
              Z resztą z tego co tutaj czytam to jest podane tylko jak dziecko POWINNO spać a nie jak je rzeczywiście położyć spać.Nie wystarczy tylko położyć do łóżeczka o właściwej porze he he tongue_out
            • bieniewicka Re: Do babybump 10.11.14, 19:20
              nowamama a jaka jest wg ciebie definicja zjawiska którego istnienia nie uznajesz tj high need baby? Bo ja np mogę powiedzieć ze dzieci odkładane do łóżeczka i nie wyplakujace sobie przy tym pluc nie istnieją. Bo moje jest inne. A ze mam jedno a nie chociaż dwojke lub trójkę to sobie stwierdzę ze to co prezentuje mój bobas to jedyna możliwa opcja, a co big_grin
              • nowamama2 Re: Do babybump 10.11.14, 21:31
                Moim zdaniem rodzice posiadający niby HNB mają dzieci, których problemy nie zostały zdiagnozowane. Ja przez ponad 3 msc słyszałam, ze mam takie dziecko dopóki nie trafiłam do neurologa. Oczywiscie dalej moja mała jest z tych bardziej wymagajacych ( teraz również ćwiczeń) ale już nie jest tak źle jak było.
                • tlenek.molibdenu Re: Do babybump 10.11.14, 22:13
                  > Moim zdaniem rodzice posiadający niby HNB mają dzieci, których problemy nie zos
                  > tały zdiagnozowane.

                  Teoretycznie tak, w praktyce niekoniecznie, bo nie wszystko występuje w takim natężeniu, żeby trzeba było to diagnozować medycznie. Wystarczą lekkie zaburzenia integracji sensorycznej albo zwykła nadwrażliwość i już mamy nieodkładalne high need baby. Tym sposobem moglibyśmy zdiagnozować wszystkich ludzi, bo przecież każdy "coś ma".
                • kasbart_1986 Re: Do babybump 12.11.14, 09:41
                  Gratuluje, na podstawie jednego swojego dziecka wyciagasz wnioski odnosnie calej populacji. Po prostu powinnas sie cieszyc ze radzisz sobie z dzieckiem i ze nie masz problemow z usypianiem i z nieprzespanymi nocami. Babybump napisala ze nie jest ekspertem a tematem zajmuje sie raczej hobbystycznie i ze za granica odrobine soe w temacie podszkolila. Jej rady trafiaja do mnie. W dalszym ciagu mam prpblwmy z drzemkami corki, ale dzieki jej radom moje dziecko dostaje obecnie okolo 2h snu na dobe woecej niz kilka tygodni temu. Pierwszy raz dzieki jej linkom poczytalam o tym co sama zauwazylam u swojego dziecka tylko nie potrafilam tego nazwac i zinterpretowac. W polskich internetach takich zrodel nie znajdziesz. A tu prosze, ktos pisze konkretnie i sensownie o tym co sama podskornie czulam tylko nie potrafilam calosciowo tego tematu ogarnac.
                  Podazanie za dzieckiem i takie tam... staram sie, naprawde. Tylko ze moje dziecko jednak samo nie do konca wie czego chce i potrzebuje. Czasami trzeba mu podpowoedzoec, pomoc i nakierowac.
                  Naprawde masz duze szczescie ze ladnie radzisz sobie z dzieckiem ale nie lrytykuj tych ktorzy maja trudniej, byli juz u wszystkich i probowali wszystkiego i dalej potrzebuja pomocy.
                  • mebloscianka_dziadka_franka Re: Do babybump 12.11.14, 21:54
                    > Podazanie za dzieckiem i takie tam... staram sie, naprawde.

                    Mnie najbardziej śmieszy u mam "podążających za dzieckiem", że usypianie "według schematu" i rutyna są złe, nieludzkie, a dziecku dzieje się przez to straszna krzywda, ale to, że dziecko ryczy całe dnie z przemęczenia i problemów ze snem, to normalne i należy przeczekać. smile
                    • babybump Re: Do babybump 13.11.14, 00:15
                      mebloscianka_dziadka_franka napisała:

                      > > Podazanie za dzieckiem i takie tam... staram sie, naprawde.
                      >
                      > Mnie najbardziej śmieszy u mam "podążających za dzieckiem", że usypianie "wedłu
                      > g schematu" i rutyna są złe, nieludzkie, a dziecku dzieje się przez to straszna
                      > krzywda, ale to, że dziecko ryczy całe dnie z przemęczenia i problemów ze snem
                      > , to normalne i należy przeczekać. smile

                      Dobrze piszesz.
            • missgiggles Re: Do babybump 10.11.14, 20:05
              Zazdroszczę Ci bardzo. Moja krzyczala po odlozeniu od poczatku sad
          • missgiggles Re: Do babybump 10.11.14, 20:02
            Nie wiem, na ile onm czy wnm wplywa na sen, ale moja mloda ma odwrotnie niz Twoja: czesto potrzebuje snu w dzien, bo 3-4 godz. bez snu sprawiaja, ze placze z przemeczenia, trze oczy, itd. A Babybump jest dla mnie kimś, kto duzo przeczytal na temat snu niemowlaka i pewne rzeczy u siebie z powodzeniem wdrozyl. Tylko tyle i az tyle smile
    • kcmc82 Re: Do babybump 11.11.14, 09:51
      Babybump dzieki za tlumaczenie. Sluchaj a jak to Powinno wygladac dla dziecka 9 miesiecznego? Pytam z ciekawosci, bo napisalas ze wasz Plan sie rozni od zalecanego. Czy wg tabelki wchodza w gre trzy drzemki, czy tylko dwie?
      • babybump Re: Do babybump 11.11.14, 17:18
        Moja corka ma 2 drzemki od 6.5 mz. 9-miesieczne dziecko powinno miec dwie. Jak miala 9 miesiecy, to czasy czuwania miala 2.5/3.25-3.5/3.25-3.5 (max calkowity czas czuwania 9.5) Teraz ma 10 miesiecy i mamy 2.5-2.75/3.5/3.25-3.5 (max calkowity czas czuwania 9.75).
        • babybump Re: Do babybump 11.11.14, 17:22
          Zalecane czasy czuwania dla 9-11m sa: 3-3.25/3.5/ 3-3.5. Calkowity czas czuwania 10 wzrastajacy do 10.5. Moja corka zawsze ma troche mniej, bo spi 12.5-13 godzin w nocy. Brakuje nam doby aby miala dluzsze czasy i zalezy mi na jak najdluzszym snie nocnym.
          • asia_bm Re: Do babybump 12.11.14, 18:30
            Babybump chcialam prosic Cie o podanie czasow dla 8 miesiecznego dziecka na 3 drzemkach bo pisalas ze w tym wieku dziecko przechodzi na 2 ale u nas jeszcze sie na to nie zapowiada. Btw odkad skupilam sie na tych czasach troche nasze spanie wyglada o niebo lepiej. 18.30-6/6.30 z max. 2-3 pobudkami a zdarzalo sie i 6.
            • babybump Re: Do babybump 12.11.14, 19:03
              Nie ma 'zalecanych' czasów dla 8-miesięczniaka z 3 drzemkami, bo 7/8m to zwykle czas przechodzenia na 2 drzemki. Możesz stosować te dla 7-miesięcznego dziecka, ale stopniowo zacząć rozciągać czasy środkowe o 15 minut co 3-5 dni. Najpierw czas drugi, potem czas trzeci.
              Dlaczego myślisz, że u Was się na to nie zapowiada? Objawy gotowości przejścia z 3 na 2:
              - krótkie drzemki, szczególnie ostatnia
              - problemy z trzecią drzemką
              - częste pobudki z nocy
              - płacz przy zasypianiu
              - poranne pobudki (przed godz 6)
              • asia_bm Re: Do babybump 12.11.14, 19:23
                W sumie niektore objawy by sie zgadzaly zwlaszcza to ze drzemki bardzo dlugie nie sa zwlaszcza pierwsza. Klade ja spac ok. 8.20-8.30 i zasypia od razu ale spi tylko 45 minut. Potem jest spiaca ok. 11 i tez zasypia szybko ale spi do 1- 1,5 godziny no i trzeci raz ok. 15. Jak jej nie poloze to nie wytrzyma do kapieli o 18, i tu tez za dlugo nie spi 30-40 minut. Myslisz ze szykuje sie zmiana na 2 drzemki? I jakie wtedy powinny byc czasy?
                • babybump Re: Do babybump 12.11.14, 19:27
                  A o któej się budzi? Dlaczego kąpiel musi być o 18? Jeśli dziecko budzi się o 15, a ostatni czas czuwania jest załóżmy 3 godziny, to dziecko już powinno spać o 18.
                  Złota zasada jest taka (nawet jak ktoś nie bawi się w czasy czuwania), że dzieci powinny spać 12 godzin po obudzeniu. Czyli jeśli dziecko budzi się o 6, to już powinno SPAĆ o 18 (czyli kładziesz ok 17.45).

                  7-8 miesięcy (przechodzenie z 3 na 2 drzemki)
                  - czasy czuwania rozciągają się do 2.25-3 I w końcu zaczyna brakować czasu na 3 drzemkę (pamiętajmy główną zasadu, że drzemka nie powinna zaczynać się po godz 16 ? ma to negatywny wpływ na sen nocy, wydłuża też czas czuwania)
                  - Całkowity czas czuwania to 10 godzin lub troszkę więcej jeśli nastąpi 3 drzemka (ok 14 godzin snu = 11-11.5 w nocy I 2.5-3 drzemek). Jeśli 3 drzemka nie wystąpi, to całkowity czas czuwania 8.5-9 godz (15 godzin snu = ok 12 w nocy, ok 3 w ciągu dnia)
                  - pierwszy czas czuwania to 2.5, ok 3 drugi. Jeśli drzemki były krótkie, to zaproponuj trzecią krótką (ok. 30-45 min) drzemkę w okolicach godz 15-16. Jeśli drzemka 3 nie nastąpi, to ostatni czas czuwania jest ok 3.5.
                  - nocne karmienie ? nie wcześniej jak po 8 godzinach. Wszystkie inne pobudki traktuj swoją metodą nauki zasypiania
                  - w tym okresie często pojawiają się wczesne pobudki, w okolicach godziny 5tej. Możesz potraktować je swoją metodą zasypiania, lub możesz ewentualnie nakarmić I liczyć na to, że dziecko zaśnie. Jeśli dziecko nie zasypia po tym karmieniu, to korzystaj ze swojej metody nauki zasypiania. Problem tylko z tym karmieniem jest taki, że często to karmienie o 5tej staje się nawykiem. Podobnie kołysanie, bujanie po tej porze. Wszystkie nawyki z godziny 5tej są bardzo trudne do pokonania.
                  - dnia nigdy nie zaczynamy przed godziną 6.30. Jeśli dziecko obudzi się wcześniej, to zostawiamy w łóżeczku do 6.30
                  Dzień wygląda mniej wiecej tak:
                  6:30/7 pobudka
                  8:45-10 d1 (pierwsza drzemka nie wcześniej jak o 8.45-6 podczas przechodzenia z 3-2)
                  13-14.15 d2
                  Krótka drzemka ok 15-16 jeśli dwie pierwsze drzemki są krótkie (to może być drzemka w wózku lub samochodzie)
                  ~19 spać jeśli wystąpi d3 (całkowity czas czuwania ~10)
                  ~18 spać jeśli d3 nie wystąpi (całkowity czas czuwania ~9)
                  Wszystkie czasy w zależności od długości drzemek.
                  • asia_bm Re: Do babybump 12.11.14, 19:36
                    Wstaje o 6-6.30 i w zaleznosci od.tego kapiel.jest 17.45 lub 18. Ostatnia drzemka zaczynala sie o 15 i trwala ok. pol godziny. Problem mam tylko z Twoim sformulowaniem.o moim sposobie usypiania przy pobudkach nie na karmienie. No bo ja nie mam takiego sposobu. Nie bujam nie szuszam nie glaszcze nie wlaczam.suszarki po prostu caluje odkladam do lozeczka.wlaczam grajacego konika i mala zasypia. Ale w nocy to nie dziala...
                    • babybump Re: Do babybump 12.11.14, 20:03
                      Asiu - postaraj się, aby pierwsza drzemka nie była przed 8.45. Pisałam gdzieś wyżej o tym, że jeśli drzemka jest za wcześnie, to dzieci traktują ją jak kontynuację snu nocnego. Potem drugą drzemkę traktują jak pierwszą, trzecią jak drugą i pierwszą fazę snu jak trzecią drzemkę. Potem zaczynają się nocne pobudki, bo przecież dziecko miało właśnie 3 drzemki (wg niego) i jest gotowe do rozpoczęcia 'dnia'.
                      Przeciągnij troszkę dziecko. Na początku będzie trochę przemęczone (takie są uroki przechodzenia z 3-2, bądź potem na 2 na 1), ale po jakimś czasie (nie więcej jak tydzień) się przyzwyczai. Najlepiej działa naturalne światło - idźcie na plac zabaw, na huśtawkę na przykład. Pokaż jakaś nową zabawkę, książkę, itp.

                      Jak Twoje dziecko zasypia do snu? Czy też wkładasz do łóżeczka i zasypia? Jeśli tak, to jak przebudzi się w nocy, to daj jej szansę, aby sama zasnęła. Nie idź do niej od razu. Poczekaj 15 minut. Jeśli nadal nie śpi, to idź do niej, powiedz 'Jest noc, idź spać, kocham Cię dobranoc'. Znowu daj jej trochę czasu. To jest czasochłonne, ale po jakimś czasie dzieci zaskakują o co chodzi. Ale ważny jest optymalny do wieku plan dnia. Jeśli dziecko jest przemęczone, to będzie się budzić i płakać nie wiadomo, co będziesz robiła (no chyba że dasz pierś).
                      A jeśli dziecko nie zasypia samo wieczorem, to we wcześniejszych wątkach wymieniłam różne metody. Zobacz, która pasuje Wam najbardziej i konsekwentnie ją stosuj.
                      • asia_bm Re: Do babybump 12.11.14, 20:15
                        No wlasnie wieczorem tez zasypia sama, karmie ja piersia po kapieli i potem taka pol spaca odkladam do lozeczka i po wlaczeniu muzyczki zasypia czasem od razu czasem po paru minutach ale bez placzu. Ale jak juz pisalam w nocy to nie takie proste. Daje jej czas na samodzielne zasniecie ale jak zaczyna plakac to biore ja na karmienie bo jakos nie mam serca jej zostawiac.
                        • asia_bm Re: Do babybump 13.11.14, 18:16
                          Wiec dzisiaj dzien wygladal tak: pobudka 6.30, pierwsza drzemke troche przesunelam i byla 8.50-9.50, druga nie dala sie przesunac dalej niz do 12.10 i spala do 13.05 i tym sposobem byla i trzecia 15-16. Kapiel 17.50 i teraz sobie zajada mleko. Drzemki wyszly 3 godziny.lacznie. Zasypiala od razu po polozeniu do lozeczka bez placzu i tak tez.sie budzila. Na chwike obecna nie wyobrazam.sobie wydluzania czasu czuwania po pierwszej drzemce ale moze po troszku sie da. Ogolnie spala bardzo ladnie jak dla mnie.
                          • babybump Re: Do babybump 13.11.14, 18:44
                            asia_bm napisała:

                            > Wiec dzisiaj dzien wygladal tak: pobudka 6.30, pierwsza drzemke troche przesune
                            > lam i byla 8.50-9.50, druga nie dala sie przesunac dalej niz do 12.10 i spala d
                            > o 13.05 i tym sposobem byla i trzecia 15-16. Kapiel 17.50 i teraz sobie zajada
                            > mleko. Drzemki wyszly 3 godziny.lacznie. Zasypiala od razu po polozeniu do loze
                            > czka bez placzu i tak tez.sie budzila. Na chwike obecna nie wyobrazam.sobie wyd
                            > luzania czasu czuwania po pierwszej drzemce ale moze po troszku sie da. Ogolnie
                            > spala bardzo ladnie jak dla mnie.

                            Ładnie. Ile minut zasypiała jak ją położyłaś? Jeśli dziecko potrafi zasypiać samo i nie płacze podczas zasypiania i budzi się po jednej fazie snu (tak jest u Was) bez płaczu, to oznacza to, że czas czuwania jest za krótki. Dążyłabym do tego, aby pierwszy był ok. 2.5 (już prawie tyle jest), a drugi 3. Może spróbuj przesunąć ten drugi jutro o 15 minut (nie więcej na razie).
                            Tą trzecią drzemkę ograniczyłabym do 30 minut, bo za długa może mieć zły wpływ na sen nocny (częste pobudki).
                            Dziś położyłabym ją spać najpóźniej o 19.
                            Dopóki będziesz ją karmić w nocy na każde jej zawołanie, dopóty ona będzie się budzić. Wyznacz sobie limit: 'Np. nie karmię aż upłynie 7 godzin' (7 godzin to minimum w tym wieku). Jeśli będzie się budzić wcześniej, to najpierw zostaw 15 minut (daj jej szansę zasnąć), a potem Ty lub mąż idźcie do niej powiedzcię 'Teraz jest noc, idź spać, kocham Cię, itp'. Możecie spróbować jakoś ją uśpić, ale nie podawaj piersi.

                            Po tych krótkich drzemkach też zostaw ją w łóżeczku 15-30 minut, aby dać jej szansę ponownego zaśnięcia (no chyba że zacznie mocno płakać i wiesz, że już nie ma szansy, aby zasnęła).
                            • asia_bm Re: Do babybump 13.11.14, 19:06
                              W nocy obudzil ja halas po ok. 4 godzinach i najpierw ja zostawilam na 10 minut nie plakala tylko troszke marudzila ale potem poszedl do niej maz no i tu byl klops placz no i dopiero mama a wlssciwie piers pomoglasmile potem juz typowo na jedzenie ok. 3.30 i spala do 6.30. Dzis sie z niej smialam bo skonczyla jesc dokladnie 18.29 a minute pozniej juz spala. Generalnie zasypia od razu po odlozeniu do lozeczka.
                              • babybump Re: Do babybump 13.11.14, 19:17
                                Czy macie urządzenie do dźwięku? Jak jest urządzenie to żaden hałas nie powinien obudzić. My nawet przespałyśmy alarm przeciwpożarowy w naszym budynku - mąż, który był w drugim pokoju musiał nas obudzić.
                                No i sama widzisz, że Wasze wchodzenie do niej pogarsza sprawę - powiedz mężowi, że skoro ona nie płacze, to nie ma potrzeby aby do niej wchodzić.
                                Swietnie, że zasypia sama - to 80% sukcesu!
                                • tola2014 Re: Do babybump 13.11.14, 19:32
                                  Strasznie to fajne, że chce Ci się pomagać, niezależnie od tego ile różnych opinii jest na tym forum. Pełen szacunsmile
                                • asia_bm Re: Do babybump 13.11.14, 19:58
                                  a jakie to urządzenie? a co asystowania przy usypianiu to mała od urodzenia nie bardzo tolerowała bujanie kołysanie czy trzymanie za rączke - jakoś tak wolała usypiać bez usypiaczysmile no oprócz tetrowej "pieluszki-śmierdziuszki" jak ja nazywa starsza siostrasmile
    • kasbart_1986 Re: Do babybump 12.11.14, 19:29
      Heja babybump! Pisałam tam wysoko wysoko, że u nas ogólnie rozwałka. Po Twoich radach zaczęłam kłaść córkę wcześniej spać tzn. około 19-20 (zamiast 21-22 lub nawet 23!), dążymy do godziny 18, mam nadzieję że wkrótce się uda. No i niestety pomimo naszych 11 miesięcy jesteśmy ciągle na trzech drzemkach, ostatnia o 16. Ale będę dążyła do 2óch drzemek. Teraz byliśmy ciągle w podróży, nie miałam jak przeciągać dziecka, więc ją po prostu usypiałam jak była zmęczona.
      Mam jednak ciągle problem z częstymi wybudzeniami w nocy, głównie na cycka. Czasami nawet co godzinę! Z tego względu dalej praktykujemy spanie z cyckiem w buzi, bo nie mam siły co chwilę jej usypiać... Jakieś rady? Help me please!
    • nicola49 Re: Do babybump 12.11.14, 21:49
      Dziękuję Ci Babybump za odpowiedź i za swój poświęcony czas
      .Pozdrawiam smile
      • nowamama2 Re: Do babybump 13.11.14, 08:22
        A ja dalej czekam na odpowiedź. Sytuacja się u nas zmieniła. Plan dnia:
        pobudka- 5:00
        sen nr 1 o 7:30-8:30
        sen nr 2 o 10:00-11:00
        sen nr 3 o 13:00-15:00 ( aczkolwiek zwykle do 14:15)
        sen nr 4 o 18:00- 24:00
        sen nr 5 24:15-3:00
        sen nr 6 3:00-4:00
        sen nr 4:00-5:00

        Tak wygląda nasz dzień ostatnio. W międzyczasie córka jest intensywnie rehabilitowana i wykonujemy ćwiczenia. Problem staje się noc, bo od 3 pobudki sa co godzinę nieraz do 6:00.... Jakieś rady ? Uważam, że źle nie śpi ale skoro z ciebie taki ekspekt to chętnie wysłucham szczególnie, ze córka od narodzin praktycznie cale dnie nie spała wiec jestem w szoku.
        • nowamama2 Re: Do babybump 13.11.14, 08:22
          córka ma 4 miesiące i 6 dni.
        • zabka141 Re: Do babybump 13.11.14, 10:00
          Nie jestem babybump, ale moge ci napisac czasy z ksiazki, ktora my stosowalismy. Generalnie piszesz ze problemem moze byc ze sie duzo budzi w nocy. W tej ksiazce jest napisane ze dziecko w tym wieku spi mniej w ciagu dnia, stad tez w nocy spi dluzej/lepiej. W ksiazce rekomendowane sa tylko 2 drzemki w ciagu dnia. Moze to chcesz sprobowac.

          Czy to dziala? Na nas dzialalo, ale stostowalismy od malego. Czym to sie rozni od czasow czuwania? Szczerze to chyba niewiele si erozni, bo czasy czuwania tez przeciez w koncu podaja okreslone godziny kiedy dziecko ma spac, itd. Jak dla mnie plan dnia jest bardziej przejrzysty, stad latwiejszy do stosowania. No i nie trzeba sie pytac babybump caly czas zeby obliczyla czasy smile

          Tutaj link do ksiazki: books.google.de/books?id=rY4I05Tv3dwC&printsec=frontcover&hl=de&source=gbs_ge_summary_r&cad=0#v=onepage&q&f=false

          Glowne pytanie - jak to zrobic zeby dziecko o tym czasie wlasnie robilo to co jest okreslone w planie dnia? Wydaje mi sie ze mozesz wprowadzic okreslone czasy, mniej wiecej jak opisane, i kazdego dnia zmierzac bardziej w strone tego okreslonego czasu. Czyli przeczekac, przetrzymac, dac sie pobawic dluzej, przeciagnac karmienie, zostawic w lozeczku na chwile.

          Co do nocy nie wiem jaka jest wasza sytuacja, jak bardzo corka sie najada w ciagu dnia. Ja bym probowala tak zeby jadla duzo w ciagu dnia, tzn. o tych okreslonych porach, raczej niz co chwile, zeby ssala dlugo. W nocy to takze wazne zeby przestrzegac pewnej rutyny wieczornej. Dla rozroznienia dzien-noc jest tez wazna coddzienne spedzanie czasu na dworze w ciagu dnia. Codziennie spacer. Musisz tez malej dac chwile. Jak dlugo czekasz zanim do niej idziesz nakarmic w lozeczku? Czy myslisz ze jest glodna czy raczej tak ciumka zeby po prostu sie poprzytulac? Czy probowalas zostawiac ja w lozeczku na troche (np. 5 min)? Co wtedy?

          Ponizej plan dnia wg rachel waddilove na 3-6 miesiecy:
          6:00-7:00 (to oznacza albo 6, albo 7, albo pomiedzy) - Pobudka, karmienie, zmiana pieluszki. Po godzinie od obudzenia poloz z powrotem do lozeczka
          9:45-10:30 Pobudka, umycie buzi, raczek i pupy, ubranie w ubranko na dzien, karmienie/sniadanie. Zabawa.
          11:30-12:00 Drzemka. Okolo 2 godziny. Mala najpewniej obudzi sie po ok. 40 minutach. Nie biegnij do niej od razu, pozwol jej sprobwac samej zasnac na kolejna godzinke.
          14:00-14:30 Karmienie/obiadek. Zabawa.
          15:30-16:00 Drzemka. Najpewniej krotka (ok. 40 min) jesli dziecko spalo te 2 godzinki rano. Dobry czas na wyjscie na spacer i sen w wozku.
          17:45-18:00 Kapiel
          18:00-13:30 Karmienie/kolacja
          19:00-19:15 Pora na nocny sen. Ta sama rutyna kazdego wieczoru (pozytywka, czytanie ksiazki, itp.)
          22:00-23:00 Karmienie (ale nie musisz budzic jesli sie nie obudzi).

          • ama-ka Re: Do babybump 22.01.15, 23:13
            Zabka, pytanie z innej beczki, bo ja jednak mam inna książkę niż ta o której piszesz - z ciekawosci moglabys przytoczyć ten plan dnia dla 8-9 mcy? Gdzies na forum pisaalas dla 11-12 mcy, czy to ten sam?
        • babybump Re: Do babybump 13.11.14, 17:11
          Ja Tobie juz odpowiedzialam: tym, co chamsko sie do mnie odzywaja, to nie pomagam.
    • kcmc82 Re: Do babybump 13.11.14, 09:51
      Odpowiedzialam Ci w moim watku, tu skopiuje odpowiedzNie zgadzam Sie z Toba, ze dziecko myli dzien z noca. W nocy nie jest aktywne, nie chce sie bawic, przebudzi sie - pociumka i od razu zasypia.
      W dzien jest aktywne, wyspane, nie marudne.
      Nie przedluzam jej sztucznie dnia jak i nocy jak i wszelkich drzemek. Spi tyle ile jej organizm w danym dniu potrzebuje.
      Od kilku dni jest mniej wiecej tak:
      Pobudka 9:30
      1 drzemka 12:25-13:58 (czasami 1ha)
      2 drzemka 17:45-18:20
      Dziecko mimo ze wczesniej polozone i wyciszane nie usnie wczesniej jak 21:00-21:30.
      I caly dzien jest na prawde i wesole i wyspane i zadowolone. Ma teoretycznie te 11-12 ha snu w nocy, bo te ppbudki sa minutowe.
      Moge ją wczesniej budzic, ale czy to cos da? Zauwazylam ze jesli mamy termin u lekarza na 8 czy 9 to młoda obudzona oczywiscie wstanie z usmiechem na twarzy jak zawsze, ale potrzebuje wtedy trzy drzemki, nie jestem w stanie jej przetrzymac aby zachowala dwie a spac i tak pojdzie pozno, nawet wczesniej wyciszona, polozona zasnie moze z pol ha wczesniej, a moze tez normalnie 21-21:30.
      • babybump Re: Do babybump 13.11.14, 17:13
        Pisalam wczesniej, ze drzemek nigdy nie zaczynamy po 16. Twoje dziecko za pozno wstaje (tym ciumkaniem przedluzasz jej sen), za pozno ma drzemki i zavpozno chodzi spac. Wszystko Ci wyjasnilam w poprzednim watku.
        Czy 5-latce pozwolilabys chodzic spac o 21.30? Dlaczego uwazasz, ze 9-miesieczne dziecko powinno chodzic spac o tej porze?
        • marta_nowak4 Re: Do babybump 13.11.14, 20:02
          Babybump prosze o radę.
          Moja córka ma 14 tygodni i od 2 miesiąca życia ma 3 drzemki. Teraz jej plan dnia wygląda tak:
          pobudka 7 rano
          ok 8:30 do 9:15 sen (czasem zasypia wcześniej, ale prawie zawsze śpi 45 min)
          10:45 do 14:15 drzemka
          ok 15:30-17:00
          zasypia tak 18:30-19:00.
          w dzień ma problem z zasypianiem i wybudzanie się podczas 2 i 3 drzemki (śpi w wózku na tarasie i żeby zasneła to trzeba ją pobujać i śpi ładnie 40 minut a później to co jakieś parę minut muszę ją pobujać) wieczorem zasypia sama w łóżeczku. ogólnie śpi ok 17 godzin na dobe (11,5-12 w nocy) budzi się w nocy 2 razy ok 0:00-1:30 a później ok 5:00-5:30. Dziś spróbowałam zrobić jej 4 drzemki i marny efekt.
          pobudka 7:00
          8:30-9:00 sen
          10:30-12:00 sen
          13:00-14:30 sen
          15:15-17:00 sen
          19:00 nocny sen
          Proszę doradź mi co robię źle,że tak się wybudza w dzień i samodzielnie nie może zasnąć.
    • fantazzja Re: Do babybump 13.11.14, 20:11
      To i ja w akcie absolutnej desperacji poproszę o pomoc. Moja córeczka tydzień temu skończyła 5 miesięcy. W zasadzie nigdy dobrze nie spała (kolki, alergia itp.), ale to co dzieje się od jakiś 3-4 tygodni to absolutna masakra. Mała budzi się jakieś 4-5 razy w nocy. Karmię ją piersią, ale coraz częściej po jedzeniu nie zasypia, tylko płacze. Dodatkowo bardzo słabo śpi w dzień. Poniżej przykładowe czasy aktywności:
      niedziela:
      6.30-8.15
      9.30-11.30 (ponad godzinna drzemka to w zasadzie cud!)
      12.05-13.50
      14.25-16.50
      17.25-19.30
      poniedziałek (po koszmarnej nocy, poza tym o 16 byłyśmy u lekarza, stąd mniej drzemek):
      7.25--9.30
      10.15-12.20
      12.50-14.30
      15.20-19.50 (była tak zmęczona, że nie mogła zasnąć)
      wtorek:
      6.45-8.45
      9.00-11.00
      11.30-12.50
      13.30-15.35
      16.00-19.00
      Odkąd zaczełam ją usypiać 1.45 od ostatniej drzemki zasypia nieco lepiej, chociaż nie zawsze to się udaje. Córka obecnie ząbkuje, stąd jest mi jeszcze trudniej. Daje jej czopki, smaruje dziąsła żelem, ale nic nie pomaga. Będę wdzięczna za wszelkie pomysły, rady, jak wydłużyć dzienne drzemki i co robić w nocy. A teraz idę spać, bo nie wiadomo, co noc przyniesie sad
    • kcmc82 Re: Do babybump 13.11.14, 21:03
      Nie jestem w stanie nauczyc dziecka w pare dni aby kladlo sie wczesniej spac i wstawalo 7-8 albo i wczesniej...
      Metoda malych kroczkow probuje, jak narazie bez rezultatu.
      Co u Ciebie znacza te czasy 3,25? 3ha 25 min?
      • babybump Re: Do babybump 13.11.14, 22:09
        3.25 = 3h 15 min
        3.5 - 3h 30 min
        3.75 = 3h 45 min
        • ama-ka Re: Do babybump 20.11.14, 23:11
          Babydump, mam pytanie, synek za tydzień skonczy 6 mcy, od 3 tyg przestrzegamy czasów czuwania, w sensie drzemki w ciagu dnia co 2-2,5 h, rytualy w dzien, spanie w jego lozeczku, ciemny pokoj, itp. Jedyne co, to syn zasypia podczas kp, ale zdarza mu się - głownie w nocy - czasami po jedzeniu zasnąć samemu. Najpierw jednak postanowilam wyregulowac mu drzemki, a potem zrobimy cos z zasypianiem przy kp. Ale do rzeczy.. wink Przez 2 tyg stosowałam system 3 drzemek, dzień zaczynal ok 6.30, o 8.15 juz musiał drzemac bo mocno był zmęczony - czasem o 8 zasypial, ale spal max 1h, bardzo często tylko 40'min, potem druga drzemka po ok 2 h - znow max sen 50-40 min, i 3 drzemka ok 30 min po 2,5 h. O 18 kąpiel i o 18.30 spanie. Z reguły 3 pobudki po 10 min w ciagu nocy. W tym tygodniu jednak spi dluzej i nie wiem, czy juz ma 2 drzemki, czy poranne spanie traktuje jako drzemke.... Zasypia nadal ok 18.30, pierwsza pobudka ok 22, druga ok 0-1 w nocy, trzecia ok 5 lub 6.. Jak o 6, to odłożony do lozeczka zwykle nie śpi, ale potem zasypia sam i śpi do 8... Jak o 5, to potem - np dziś - obudził sie o 7.. Myslalam, ze juz nie będzie dalej spał, ale najadl się, pomruczal w lozeczku i zasnął sam do 8:15.. Wydaje mi sie - dlatego tez ze sam zasypia po jedzeniu odłożony do lozeczka - ze on potrzebuje tego snu rano, bo zasypia sam i normalnie, tj nie placze! W obu przypadkach są potem dwie drzemki - jedna od 10 i śpi AZ 1,5 h - u niego to sukces!! Druga drzemka po ok 2,5-3h i trwa 40-50 minut.. Spi juz o 18.30! I tak - patrząc na niego, to pasuja mu te dwie drzemki..wieczorem tylko z lekka jest marudny, ale nie jest tragicznie! Możliwe ze ma już 2 drzemki? Z drugiej strony dla mne super jest, jak on spi 1,5h podczas pierwszej drzemki - idealny czas mam dla domu i siebie.. Przy 3 drzemkach tak nie było, bo syn drzemal do 40 min max i naszym problemem były za krotkie drzemki..
          Co myślisz?
          • babybump Re: Do babybump 21.11.14, 00:24
            Tak, może już jest gotowy na 2 drzemki. Moja córka właśnie zaczęła przechodzić z 3 na 2 w wieku 6 miesięcy. Możecie mieć dni z 3 drzemkami i dni z 2 przez jakiś czas, ale jak zaczniesz wydłużać czasy czuwania, to w końcu dotrzecie do stałych 2 drzemek.
            Uważaj z tym karmieniem o 5tej. Jest to nawyk, którego bardzo trudno się pozbyć i wkrótce też może być tak, że dziecko przestanie zasypiać o tej 5tej.
            I naukę zasypiania zaczyna się od nocy (bo łatwiej), a potem przechodzi się do drzemek (zawsze jest trudniej, bo działa przeciw Tobie dzień). Tak więc radzę zacząć od nocy, a w dzień po prostu usypiaj jak do tej pory robiłaś przestrzegając czasów czuwania. Chodzi o to, aby dziecko się nie przemęczyło.
            • ama-ka Re: Do babybump 21.11.14, 18:02
              Bo wyjściowe czasy czuwania dla 2 drzemek to 2,5/3/3,5? U nas pierwszy czas to raczej 2h, potem raczej 2,5 a trzecie ok 3h. Ale malec śpi od ok 18.30 do 8 rano - nocne pobudki są jakieś 3 i trwają 7-10 min (kp i zaśnięcie przy KP).
              Nie wiem jak z tym karmieniem o 5 uważać...? Z reguły od ostatniego kp mijają 4h wiec wydaje mi się, ze on może być głodny.. W nocy staram się nie reagować od razu na każde stekniecie, szczególnie jeśli od ostatniego kp mijają 2h. Czasem się udaje, mały posteka chwile i zasypia, ale czasem krzyczy głośniej i wtedy go karnie.
              A z nauka zasypiania nie powinno się być tez konsekwentnym w dzień? Bo czy wtedy to jest konsekwentne podejście, gdy w nocy są inne zasady niż w dzień? Ale pewnie faktycznie w nocy łatwiej - juz sama widzę, ze jak w nocy mały się przebudził, to czesto sam zasypia bo jest ciemno i cicho, a wciągu dnia tak nie jest..
              • babybump Re: Do babybump 21.11.14, 18:54
                ama-ka napisała:

                > Bo wyjściowe czasy czuwania dla 2 drzemek to 2,5/3/3,5?
                To zależy od jakich czasów zaczynasz, bo jeśli ktoś np. ma środkowy 2.5, to nie może od razu przeskoczyć do 3. Pisałam gdzieś wyżej, że czasu przedłużamy o 15 min, zaczynając od środkowych. Zostawiamy te same czasy przez co najmniej 3-5 dni i obserwujemy dziecko. Dąży się do tego, aby przy tych początkach na 2 drzemkach, w wieku ok 6-7 miesięcy suma wszystkich czasów była ok 9. Standard to 2/3/4 albo 2.5/3/3.5. Pierwszy schemat jest bardzo trudny, bo sporo dzieci po prostu nie wytrzymuje tych 4 ostatnich godzin.
                Nie wiem, jak wygląda Wasz dzień konkretnie, więc ciężko poradzić z tą godziną 5tą.

                Pisałam już gdzieś wcześniej, że snem nocnym i snem dziennym 'rządzę' inne części mózgu, więc dzieciom się nic nie pomiesza, jak najpierw zajmiesz się snem nocnym, a potem snem dziennym. Dowodem na to jest chociażby fakt, że sporo dzieci potrafi np. zasnąć samemu w nocy, a nie potrafi w dzień (spójrz chociażby na wątki tutaj).




                U nas pierwszy czas to
                > raczej 2h, potem raczej 2,5 a trzecie ok 3h. Ale malec śpi od ok 18.30 do 8 ra
                > no - nocne pobudki są jakieś 3 i trwają 7-10 min (kp i zaśnięcie przy KP).
                > Nie wiem jak z tym karmieniem o 5 uważać...? Z reguły od ostatniego kp mijają 4
                > h wiec wydaje mi się, ze on może być głodny.. W nocy staram się nie reagować od
                > razu na każde stekniecie, szczególnie jeśli od ostatniego kp mijają 2h. Czasem
                > się udaje, mały posteka chwile i zasypia, ale czasem krzyczy głośniej i wtedy
                > go karnie.
                > A z nauka zasypiania nie powinno się być tez konsekwentnym w dzień? Bo czy wted
                > y to jest konsekwentne podejście, gdy w nocy są inne zasady niż w dzień? Ale pe
                > wnie faktycznie w nocy łatwiej - juz sama widzę, ze jak w nocy mały się przebud
                > ził, to czesto sam zasypia bo jest ciemno i cicho, a wciągu dnia tak nie jest..
                • ama-ka Re: Do babybump 21.11.14, 21:15
                  no przyznam szczerze, że jest tyle wypowiedzi w wątku, że z pewnością już się powtarzasz...

                  mój synek 3h nie wytrzyma póki co, więc może faktycznie popróbuję z przedłużaniem o 15 minut.. i tak jak mówisz - ostatni czas 4h jest nie do wytrzymania dla niego, dziś np. drzemał tylko 30 minut w drugiej drzemce, obudził się o 14:15 i nie mógł zasnąć przez 15-20 minut, potem nie chciałam go już kłaść ok 16, wiec poszedł spać o 18:15 ale był meeeega marudny przez ten cały czas po południu....

                  z tym snem nocnym i dziennym to chyba masz rację - faktycznie mój synek w nocy często sam zasypia, a w ciągu dnia ani razu mu się nie zdarzyło wink

                  > Nie wiem, jak wygląda Wasz dzień konkretnie, więc ciężko poradzić z tą godziną
                  > 5tą.
                  a co jest istotne / co wpływa na tą 5ta? To popatrzę na nasz dzień w tym kontekście... bo faktycznie dziś znów obudził się przed 5:00, zjadł, zasnął i obudził się aż o 7:45..

    • kasbart_1986 Babybump to chyba nie działa!!! 15.11.14, 21:52
      Cześć! Pisałam tam wyyyysoko, że mamy ogromne problemy z zasypianiem (11 mscy) i wybudzaniem się po każdej fazie snu. Większość nocy na cycku, bo inaczej się budzi co chwilę. Zastosowałam się do Twoich rad licząc na jakąś poprawę w zasypianiu, że może będę miała bardziej wyspane, wypoczęte i zrelaksowane dziecko (córka jest strasznie nakręcona, wymagająca, ledwo daję radę przy niej). Teraz nasz dzień wygląda tak:
      6:30 Ania się budzi
      9:30 pół godziny drzemki (przy cycku!)
      13:30 drzemka półtorej godziny, ale w środku ją dodatkowo bujam bo się budzi sama
      18:30 kąpiel
      19:00 zaczynam usypiać... no i właśnie! chociaż córka jest ewidentnie bardzo zmęczona, to usypianie trwa półtorej godziny!!!! półtorej godziny skakania na piłce, śpiewania, ssania!!!! i tak od ponad tygodnia....
      Wcześniej robiłam jej 3 krótkie drzemki w ciągu dnia, usypiałam o 21, a nawet niestety o 22, ale padała dość szybko... Fakt, dostawała ze 2h snu na dobę mniej niż obecnie...
      Generalnie podoba mi się koncepcja, żeby kłaść dziecko wcześniej spać. Ta godzina-dwie wieczorem, które miałabym tylko dla siebie, jest dla mnie na wagę złota! Niestety jakoś to nam nie wychodzi. Usypianie około 19 jest koszmaremuncertain
      • gosza26 Re: Babybump to chyba nie działa!!! 15.11.14, 22:06
        U nas akurat młody się budzi się raz i nie karmię w nocy ale popłakuje przez sen (tu nie mam pomysłu czemu). Musimy pogłaskać ew.smoczek czasami jak ma po ręką to przez sen sam sobie bierze.

        Ale ja w zasadzie o wieczornym zasypianiu, po 17 jedzenie i kąpanie, o 19 już śpi. Wszyscy znajomi i moja mama się dziwią,ze tak wcześnie (kiedyś zasypiał grubo po 20). Wraz z wyeliminowaniem 3 drzemki godzina przesunęła się sama. Kiedyś przy usypianiu był horror więc z tym,ze dziecku służy sen 12 godz. się zgadzam
        • gosza26 Re: Babybump to chyba nie działa!!! 15.11.14, 22:07
          Miało być,że o 18 śpi
        • kasbart_1986 Re: Babybump to chyba nie działa!!! 15.11.14, 22:11
          No ja również się zgadzam, że dłuższy sen służy dziecku. Jednak co jak co, ale kładąc ją wcześniej (pomimo horroru zasypiania) otrzymuje więcej snu na dobę. To co pisała babybump, że wstanie i tak o tej o której ma wstać (a nie że wstanie później bo później położone) to się akurat sprawdziło. Tylko czemu ona tak broni się przed zasypianiem o tej 19? Widzę, że ewidentnie jest zmęczona, że od ostatniej drzemki minęły te 3-4 godziny...
          • gosza26 Re: Babybump to chyba nie działa!!! 15.11.14, 22:17
            A próbowałaś przed 18? Bo to jest zadziwiające,że 17.40 mój syn podskakuje na łożku, wyłazi do półki za łożkiem, wspina się po mnie, 17.50 kładę go i gaszę światło (jesteśmy w tym samym miejscu bo u nas trzeba się wybawić przed snem a potem wyciszyć) a ok 18 już zamyka oczy. Sama byłam zdumiona kiedy pierwszy raz to zobaczyłam.
            Z tym,że ja korzystam ze smoczka, śpi w naszym łóżku
            • kasbart_1986 Re: Babybump to chyba nie działa!!! 15.11.14, 22:39
              Nie probowalam. Ale ona bawi sie w najlepsze o tej porze.... Nie ogarne chyba sama kapieli a maz nie wroci jeszcze z pracy, sama siebie nie umyje. Kapie sie przed dzieckiem bo prysznic ja budzi. kurcze ale o 18 to bedzie 2,5h po drzemce...
              • babybump Re: Babybump to chyba nie działa!!! 16.11.14, 00:51
                Czy masz urządzenie do dźwięku? Przy włączonym urządzeniu prysznic nie powinien budzić. Po prostu normalnie prowadzicie życie.
      • babybump Re: Babybump to chyba nie działa!!! 16.11.14, 00:49
        kasbart_1986 napisał(a):

        > Cześć! Pisałam tam wyyyysoko, że mamy ogromne problemy z zasypianiem (11 mscy)
        > i wybudzaniem się po każdej fazie snu. Większość nocy na cycku, bo inaczej się
        > budzi co chwilę. Zastosowałam się do Twoich rad licząc na jakąś poprawę w zasyp
        > ianiu, że może będę miała bardziej wyspane, wypoczęte i zrelaksowane dziecko (c
        > órka jest strasznie nakręcona, wymagająca, ledwo daję radę przy niej). Teraz na
        > sz dzień wygląda tak:
        > 6:30 Ania się budzi
        > 9:30 pół godziny drzemki (przy cycku!)
        > 13:30 drzemka półtorej godziny, ale w środku ją dodatkowo bujam bo się budzi sa
        > ma
        > 18:30 kąpiel
        > 19:00 zaczynam usypiać... no i właśnie! chociaż córka jest ewidentnie bardzo zm
        > ęczona, to usypianie trwa półtorej godziny!!!!

        Ile jest pobudek w nocy? Moim zdaniem to długie usypianie plus pobudki w nocy (zakładam, ze takie są) powodują, że dziecko jest przemęczone. Inaczej rozłożyłabym te drzemki.
        No i konieczna jest nauka samodzielnego zasypiania. Metod jest kilka, wybierze sobie tą, która Tobie najbardziej odpowiada. Poczytaj sobie o nich, wszystkie za i przeciw i zdecydujcie, co dla Waszej rodziny będzie najlepsze.
        Dopóki ona sama nie będzie zasypiać dopóty będą problemy z krótkimi drzemkami i nocnymi pobudkami.
        W tym wieku całkowity czas czuwania zalecany jest ok 10.5 godzin, ale to zakłada, że dziecko nie budzi się w nocy, tylko śpi jednym ciągiem. Tak więc w Waszym przypadku skrótciłabym go do 9.5.
        Może spróbuj tak: 2.75/3.5/3.25 = 9.5

        Skoro Ty się nawet wykąpać nie możesz, bo zawsze musisz być z dzieckiem, kiedy ono śpi, to chyba coś jednak jest nie tak. Owszem, możesz przeczekać jak radzę inne murwy itp., ale nie masz gwarancji, że to minie. Na forach dot. spania sa matki 3-latek, które nadal karmią/bujają dzieci do snu...

        O której tata idzie do pracy? Może moglibyście kąpać się rano, jak tata jest w domu.

        Mój mąż też dziecka nie widzi, jak kładę ją o 18, ale jak później chodziła spać, to i tak nie za przyjemnie mu się z nią bawiło, bo ciągle płakała bo była zmęczona. Teraz spędza z nią czas rano, przed pójściem do pracy. Córka jest wypoczęta, uśmiechnięta i sama przyjemność z nią się bawić.
        • kasbart_1986 Re: Babybump to chyba nie działa!!! 16.11.14, 07:40
          Ok, przyznaje ze jeszcze wczesniejsze polozenie spac przy wielkim trudzie ale moglibysmy osiagnac. Ciezko powiedziec ile dziecko ma pobudek w nocy bo spi ze mna i jak tylko jeknie to dostaje cycka i problem z glowy. Wiec ona sie nie zdazy wybudzic w nocy. Dzieki moim zabiegom mozna powiedziec ze wlasciwie ma ciagly sen. Ile pobudek nie potrafie powiedziec bo to jest proces ciagly u nas. Jak ja kiedys odkladalam to pierwszy sen ma dluzszy ponad 2h a potem juz sie budzi po kazdej fazie snu co niecala godzine.
          Wlasnie sie obawiam ze jestem na rowni pochylej i bede taka mama bujajaca 3latke. Poszlam idealnie tak jam mowia mruwy i inne takie tam. I wcale nie dlatego ze ltos mi tak doradzil, po prostu z moim dzieckiem nie dalo sie inaczej! Ponizej napisalam jak to u nas jest, ona naprawde wymaga bycia od opiekuna non stop na najwyzszych obrotach. Wymeczyla mnoe totalnie przez ten rok. Nie mam sily na drastyczne metody usypianiasad szczerze watpie ze beda skuteczne w naszym przypadku po doswiadczeniach nauki jezzenia w gondoli. Uczylam ja drastycznymi i mniej drastycznymi metodami CODZIENNIE PRZEZ 2 MIESIACE. Skutek zaden i tak zawsze histeryczny placz, chociaz probowalam juz wszystkiego. Wowczas doszlam do wniosku ze dziecko chyba sie nic nie uczy, po prostu do niektorych rzeczy musi dorosnac. Tak, wiem ze to teoria lansowana przez mruwy, ale ja akurat sama do noej doszlam a nie posluchalam sie kogosuncertain Jezeli te wczesne kladzenie sie spac nie pomoze to chyba jestem na straconej pozycjiuncertain
          • amiralka Re: Babybump to chyba nie działa!!! 16.11.14, 08:49
            Takie pobudki w nocy są fizjologiczne, ktoś kto twierdzi inaczej po prostu ma kiepską wiedzę o niemowlętach. Mama może być przemęczona od tego ale nie dziecko, które pociumka, szczęśliwe, że opiekun jest przy nim. Dzieci wytrenowane do takiego spania, jakie występuje u dorosłych też się budzą, ale zasypiają same z doświadczenia wiedząc, że noc, ciemność i łóżeczko znaczą, że nikt im bliskości nie da.
            A lansowane tu rzucanie zrozpaczonemu niemowlęciu "jest noc, kocham cie, spij"... Co z tego taki maluch moze zrozumiec? Mamusia mnie kocha, dlatego nie wezmie mnie w ramiona, bo to jest dla mnie dobre? Niemowleta nie znaja naszego jezyka, znaja tylko cialo i gesty. Osobiscie nie laczylabym slowa "kocham" z sytuacja opuszczenia fizycznego.
            • mebloscianka_dziadka_franka Re: Babybump to chyba nie działa!!! 16.11.14, 11:04
              Moje dziecko śpi z nami, zasypia w mojej obecności. Odkąd rozdzieliłam jedzenie od spania (czyli przestałam usypiać przy piersi) nagle z dnia na dzień zamiast 6-7 nocnych pobudek, miałam jedną, kiedy dzieć był naprawdę głodny. Nagle z dnia na dzień zmieniła mu się fizjologia? Poza tym skoro z nim śpię i dziecko cały czas czuje mnie obok siebie, a mimo to się budzi milion razy na noc, to chyba nie z potrzeby bliskości i bezpieczeństwa?
              • amiralka Re: Babybump to chyba nie działa!!! 16.11.14, 16:31
                Fizjologiczne = normalne na danym etapie rozwoju, nie "obowiązkowe", ale też nie szkodliwe jak głoszą niektórzy. Niektóre dzieci budzą się rzadziej do piersi jeśli śpią koło taty, tata je w nocy uspokaja itp. Przedstawianie i promowanie treningu snu jako JEDYNEJ SLUSZNEJ opcji DLA KAZDEGO, co tutaj nagle ma miejsce - jest szkodliwe i okrutne, i dla mamy i dla dziecka.
              • babybump Re: Babybump to chyba nie działa!!! 16.11.14, 16:41
                Ale Meblościanka, to przecież fizjologia była. A teraz fizjologia się zmieniła. Ot tak.
          • babybump Re: Babybump to chyba nie działa!!! 16.11.14, 16:40
            Kasbart, musisz sama zdecydować ile jeszcze dasz radę tak pociągnąć. Plan dnia optymalny dla dziecka pomoże, ale bez samodzielnego zasypiania (szczególnie oddzielenia piersi od spania), to nie dojdziesz do etapu, do którego wnioskuję chcesz dojść (dziecko śpi bez piersi w budzi + więcej odpoczynku dla Ciebie). JA już Ci więcej nie poradzę, ale nie słuchaj bzdur, że to wszystko jest 'normalne'.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka