Dodaj do ulubionych

Do babybump

29.10.14, 22:25
Ile według Ciebie powinno spać w nocy i za dnia prawie roczne dziecko i jakie powinny być czasy czuwania przed i po drzemce ?
Obserwuj wątek
    • babybump Re: Do babybump 29.10.14, 22:38
      Z rocznym dzieckiem nie miałam jeszcze osobiście do czynienia, więc mogę Ci tylko napisać, jakie są zalecenia. Sama na sobie nie sprawdziłam,
      W wieku 12 miesięcy mogą pojawić się pierwsze oznaki przechodzenia z 2 na 1 drzemkę. Krótkie drzemki, długie zasypianie wieczorem, wczesne pobudki (przed 6tą). Zanim przejdzie się na jedną drzemkę, zaleca się, aby zaprzestać wszystkie nocne karmienia.
      Czy myślisz, że Twoje dziecko może być gotowe na jedną drzemkę?


      12-17 miesięcy (dziecko mające 2 drzemki)
      - całkowity czas czuwania wzrasta z 10.5 do 11 godzin
      - 13.5-14 godzin snu (11-12 godzin w nocy i 2-3 w ciągu dnia)
      - w tym wieku dziecko już nie powinno budzić się w nocy. Wszelkie pobudki są nawykiem. Dziecko może być głodne, ale to dlatego że zostało przyzwyczajone do jedzenia w nocy. Jak mi ktoś co noc będzie podstawiał pizzę z cieknącym serem o północy, to też zjem. W końcu się do tego przyzwyczaję i co noc będę chciała pizzę z cieknącym serem.
      - czasy czuwania: 3.25/3.5-4/3.5-4 (razem max 11)
      - jak dziecko zaczyna mieć więcej jak 11 godzin całkowitego czasu czuwania, to warto zacząć przejście z 2 na 1
      - można przetrzymać dziecko na 2 drzemkach poprzez ograniczanie długości tych dwóch drzemek, ale i tak mogą być problemy z zasypianiem wieczorem i wczesnymi pobudkami

      6:30/7 pobudka

      10-11 drzemka 1 (jeśli ograniczasz długość drzemke, to ogranicz tą do 45-50 minut, aby zachować drugą drzemkę)

      3-4 drzemka 2 (ta drzemka może być w samochodzie lub wózku, jeśli chcesz zachować tą drzemkę)

      ~7-8 śpimy
        • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 18:36
          tola2014 napisał(a):

          > Babybump, w jakim wieku masz Maluszka?

          9.5 miesiąca.

          Ale jak pisałam wcześniej, należę do kilku grup dot. spania (hobbistycznie), więc sporo uczę się o dzieciach w różnym wieku. chociaż moje osobiste zainteresowanie kończy się na 2-latkach.
          • tola2014 Re: Do babybump 30.10.14, 22:30
            Tak z ciekawości zapytam, jak wygląda Wasz dzien? Moja coreczka jest miesiąc mlodsza, a ze u nas podobnie jak piszesz sie drzemki ukladaja chcialabym nieco wybiec w przyszlosc. Pozdrawiamy smile
            • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 22:44
              Od miesiąca (czyli od 8.5 m życia) stosuję następujące czasy czuwania: 2.45/3.5/3.25 (chociaż w tym tygodniu ten ostatni skracam do 3.25). Całkowity czas czuwania 9.5-9.75. To +/- 15 min, bo czasami mi wcześniej zaśnie, czasami później.

              Czasy czuwania dla 9-miesięcznego dziecka są trochę dłuższe, ale próbowaliśmy i mieliśmy 30-min drzemki i płacz po pobudce, więc skróciłam do tych powyżej.

              Wczorajszy dzień (tak zazwyczaj wygląda nasz dzień)
              7.00 - pobudka
              9.40-10.45 - drzemka 1 (czas czuwania 2.40) - położona o 9.35 - zero płaczu przed zaśnięciem
              14.15-15.15 - drzemka 2 (czas czuwania 3.5) - położona 14.15 - zero płaczu
              18.30 - położona spać (czas czuwania 3.25) - położna o 18.15 - zero płaczu
              Całkowity czas czuwania: 9.25min

              Nocna pobudka 1 - 05.15 - karmienie do 05.30, położona do łóżeczka, od razu zasypia
              Pobudka 7.00

          • papulaa Re: Do babybump 24.01.15, 17:50
            Do babyboom
            Moze i nam pomozesz Lena ma 9mcy 22dni i bardzo kiepsko spi. Jest lulana do snu wiem moja wina ale nie umiem nauczyc jej samej zasypiac sad Jak zasnie spi 30-40min i sie budzi jak ja dolulam spi dalej np 20 min jak ja wezme na siebie to potrafi dlugo pospac wiadomo jak sie przebudza ja sie pokolysze i spi ale to nie jest metoda uncertain
            Na dworze w wozku spi 1h lub 1h20min a w nocy budzi sie co 1h co 2h wtedy albo zmieniam jej pozycje czasem musze wziac na rece.
            Nasz dzien obecnie od tyg z 2 drzemkami probujemy sie ustawic
            Ok 7.30 pobudka
            jedzonko
            10.20 lulanie, drzemka z dolulaniem do ok 11.45
            Obiadek
            14.30 lulanie lub spacer i drzemka 2 do ok 15.50
            Deserek
            19.30 kapiel butla i spanie
            W nocy 1x piers roznie raz po 2 raz po 3 w nocy i pobudki
            jak zasnie o 20 pierwsza pobudka przed 21 potem co poltora co dwie godziny sad jak sie przebudzi przed 7 dolulam ja i do 7.30 jeszcze spi ja niestety juz nie
            Popelniam pewnie bledy i chcialabym je wyeliminowac poprawic sen corki bo spi jak zajac na miedzy i te nocki masakra.
            czekam na wiadomosci
      • leminia Re: Do babybump 30.10.14, 11:19
        Babybump to i ja się poproszę o radę bo mamy teraz kryzys spania i jestem ciekawa co eksperci by powiedzieli na moją sytuację smile Syn ma 11 miesięcy, jeszcze 2 tyg temu miał 2 drzemki:
        6.00 - pobudka
        9.00 - 1 drzemka (ok. 1,5h)
        14.30-15.00 - 2 drzemka (ok. 1 h)
        19.30-20.00 - zasypianie

        Teraz wygląda to tak:
        6.30 - pobudka
        W okolicach 10 rano wygląda na śpiącego, jednak za nic w świecie nie chce zasnąć. o 11.30 wychodzimy na spacer, szybko zasypia i śpi 1,5-2 h.
        Od około 13.00-13.30 jest aktywny do samego wieczora... widzę że w okolicach 17 jest zmęczony ale za późno na drzemkę, poza tym i tak by nie zasnął.
        19.30 - sen nocny
        Jeśli faktycznie jest już gotowy na 1 drzemkę to o której najlepiej kłaść go spać? I jak długo powinna być ta drzemka bo wydaje mi się że 1,5 h to stanowczo za mało.. Noce zazwyczaj przesypia, choć zdarza mu się 1-2 razy na chwilę obudzić.
        • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 18:43
          W okolicach 11 miesiąca pojawiają się oznaki przejścia z 2 na 2 drzemkę. Wiążę się to z etapem rozwoju, ale w tej chwili nie pamiętam jakim, a nie mam czasu sprawdzić.
          Nie oznacza to jednak, że dziecko jest gotowe na 1 drzemkę. Często ten etap szybko przechodzi i dziecko wraca do 2 drzemek.


          > 6.30 - pobudka
          > W okolicach 10 rano wygląda na śpiącego, jednak za nic w świecie nie chce zasną
          > ć. o 11.30 wychodzimy na spacer, szybko zasypia i śpi 1,5-2 h.

          Ja bym tutaj próbowała pierwszą drzemkę zrobić wcześniej. Wydaje mi się, że on nie zasypia o 10tej, bo jego 'magiczne okienko' minęło i przez to ma problemy.
          Spróbowałabym go położyć, aby spał o 9.30/9.45 (czyli czas czuwania 3-3.25 godziny).

          W okolicach 14.15 próbowałabym drugą drzemkę (czas czuwania 3.5-3.75)
          Potem spać ok 19 (czas czuwania 3.5)
          Maksymalny czas czuwania 10.5.

            • leminia Re: Do babybump 31.10.14, 10:24
              Dziękuje za odpowiedź! Młody chyba rzeczywiście nie jest gotowy, bo przy tej jednej drzemce (nawet jeśli jest dłuższa, wczoraj prawie 3 h) jest wieczorem po prostu padnięty... Dzisiaj udało mi się go uspać o 9.30 smile mam nadzieję że jeszcze na jakiś czas wrócimy do 2 drzemek w ciągu dnia.
          • j21p Re: Do babybump 31.10.14, 13:31
            moja ma prawie 11 mcy i ma 3 drzemki.
            przestawiac ja na sile na 2 o juz tylepowinna spac?
            od nowego roku idzie do zlboka a tam jest 1 drzemka?przestawiac z 3 na 1 pod złobek?
      • ela.dzi Re: Do babybump 30.10.14, 12:22
        Moje dziecko od jakiegoś czasu śpi raz, ale nie zawsze w środku dnia. Wczoraj spał od 9 do 12, nie miałam serca go budzić. Wtedy jest problem, bo druga częsc dnia jest zbyt długa. Zasnął o 20, ale od 18 był bardzo zmęczony. Nie chciałam kłaść go tak wcześnie, bo wczoraj wstał po 6. Ale to nic nie dało, dziś po burzliwej nocy wstał przed 6 i zasnął przed 10. Tylko jest taka kwestia, że teraz jesteśmy u dziadków, za kilka dni przeprowadzka do nowego mieszkania, cały czas idą zęby i ogólnie sporo się dzieje w życiu takiego malucha. Chciałabym mu pomóc wyspać się i sobie też. Za miesiąc pójdzie do żłobka i tam jest tylko jedna drzemka, więc muszę ją utrzymać. Strasznie wierci się w nocy i wybudza, wstaje bladym świtem. Często pomaga karmienie, ale kilka razy w ciągu nocy, to zbyt dużo dla mnie. Nie wiem jak się zabrać za odstawieniu karmienia w nocy, jakieś sugestie ? Kubek z wodą ?
      • bieniewicka Re: Do babybump 30.10.14, 14:41
        w tym wieku dziecko już nie powinno budzić się w nocy. Wszelkie pobudki są nawykiem. Dziecko może być głodne, ale to dlatego że zostało przyzwyczajone do jedzenia w nocy. Jak mi ktoś co noc będzie podstawiał pizzę z cieknącym serem o północy, to też zjem. W końcu się do tego przyzwyczaję i co noc będę chciała pizzę z cieknącym serem.

        Babybump jak to się ma do wcześniejszej dyskusji na temat wartości kp podczas nocy i faktu, że:

        1. Nocne mleko jest najbardziej wartościowe
        2. Karmienie piersią to także bliskość, czułość i ukojenie na różnych płaszczyznach
        3. Mniej więcej roczne dzieci najczęściej przeżywają rozłąkę z mamą, która wraca do pracy i w ciągu dnia nie karmi tym samym wykazują zwiększoną potrzebę nocnych karmień - taka faza
        4. Wspominałaś że z Twojej perspektywy karmienia to nie tylko kalorie a tutaj porównujesz je po prostu do pizzy z serem.

        Sorry, ale mało to wszystko spójne.
        • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 16:52
          Oczywiscie, ze nie powinno, co nie oznacza, ze nie moze. Jednak prawda jest taka, ze te pobudki wplywaja zle na calkowity sen.
          Ja nie musze dziecka karmic w nocy, aby miec wiez emocjonalna z nia. Wole, aby ona spala w nocy, a wiez bedziemy budowac sobie w ciagu dnia.
          Tu gdzie mieszkam mamy wracaja do pracy po 6 tygodniach czesto, w innych krajach po 6 miesiacach, lub po 9. Tak wiec uocolniasz z tym rokiem.
          Mozemy dyskutowac w nieskonczonosc o tym co jest bardziej wartosciowe dla rocznego dziecka- nieprzerwany sen wspomagajacy rozwoj mozgu (m. Innymi), czy nocne mleko i pobudki. Mowie tunoczywiscie o dzieciach powyzej roku.
      • murwa.kac Re: Do babybump 07.11.14, 06:49
        babybump napisał(a):

        CytatZanim przejdzie się na jedną drzemkę, zaleca się, aby zaprzestać wszystkie nocne karmienia.

        co za bzdet.
        nocne karmienie jest niezbedne dla dziecka w wieku noworodkowym/niemowlecym.
        Twoje rady o niekarmieniu dzieci moga powaznie zaszkodzic tym, ktore normalnie jedza lub maja problemy z jedzeniem w ciagu dnia i z waga.

        hobbystycznie to mozna sobie bazylie uprawiac, a nie uczyc mlodych rodzicow jak glodzic swoje dzieci!

        Cytat Dziecko może być głodne, ale to dlatego że zostało przyzwyczajone do jedzenia w nocy.


        kolejny bzdet.
        w przypadku kp nocny pokarm jest najbardziej tlusty i najbardziej kaloryczny.
        w przypadku przedluzajacych sie zoltaczek konieczne wrecz jest jak najczestsze karmienie w nocy (biliburina rozpuszcza sie w tluszczu).
        w przypadku problemow z waga, z ssaniem - konieczne jest karmienie nocne ze wzgledow powyzej.

        nie rozumiem jak mozna lekka reka pisac rodzicom, zeby glodzili swoje dziecko, bo mamusia musi sie wyspac.
        • babybump Re: Do babybump 07.11.14, 07:23
          Jaka zoltaczka? Przeciez my tu mowimy o ponad rocznym dziecku. Przeciez to ani nie noworodek, ani nimowle.
          I kto tu mowi o glodzeniu? Takie dziecku juz dostaje stale posilki, od co najmniej 6 miesiecy.
          To Ty ciagle wszystkim matkom wmawiasz, ze zle robia, bo nie spia z dziecmi, bo nie wsadzaja piersi do ust na kazde westchniecie dziecka, bo nie nosza w chuscie calymi dniami, bo tatus, ktory pracuje 14 godz na dobe nie pomaga przy nocnych pobudkach, bo... Moglabym tak dalej, ale po prostu nie chce mi sie z Toba dyskutowac.
          Kazda matka wyciagnie wlasne wnioski. Wystarczy troche poszukac i zobaczyc Twoje chamskie wypowiedzi.
        • ewelina.90 Re: Do babybump 09.11.14, 13:20
          Nie przesadzaj. Nie pisze o nie karmieniu 3 miesiecznego stwora. Zresztą babybump pisała, żeby z brać to co dla nas najlepsze. My tankujemy się w najlepsze w nocy i Usypiamy na rękach. A rady babybump co do spania w dzień uratowaly mnie przed nerwicą smile
      • layla_27 Re: Do babybump 29.12.14, 14:16
        A jak wyglądają drzemki i spanie nocne 3miesięcznego dziecka?
        Moja córka za 8 dni kończy 3.miesiące. Z nocy zrobiła sobie dzień. Do 3-4 nad ranem gada do mnie,uśmiecha się. Oczywiście to jest cudowne tak na nią patrzeć i bawić się,ale ja też potrzebuje snu. Karmie piersią,więc i tak muszę wstawać i to dla mnie nie problem,ale wiem jak waźny jest dla dziecka sen.
        Nad ranem mi śpi czasem do 11,bo musi noc odespać. Ale przez to mam zmarnowany dzień,bo nawet na spacer nie zdążę wyjść.
        Późniejsze spanie w ciągu dnia ma gorsze. Śpi max. pół godziny i budzi się z piskiem. Babybump pomóż!
        • marta_nowak4 Re: Do babybump 29.12.14, 15:06
          moja córeczka w wieku 3 miesięcy czuwała maksymalnie 1.45 min ale z tego co babybump podawała to 1.30 min maks dla takiego dziecka. u nas był dłuższy ten czas bo mała miała 3 drzemki a nie 4. jak mała się budziła w nocy to do niej nie podchodziłam chyba, ze płakała. zazwyczaj zasypiała po godzinie. a jak wygląda wasz dzien?
          • layla_27 Re: Do babybump 29.12.14, 15:46
            U nas jest bardzo różnie,dlatego postanowiłam to zmienić.
            Karmie tak koło 2-3 i modlę się,żeby po tym zasnęła. Jak zaśnie przy cycku,a jest to po ok. 40-50min.(najpierw je,a potem jestem dla niej smoczkiem),to ją trochę trzymam na ramieniu aż beknie,a potem odkładam do łóżeczka. Budzi się ok.5-6 na karmienie. Po tym śpi do 11. Karmie ją, pobawimy się i jak widzę,że już się nie chce bawić albo marudzi to ją odkładam do łóżeczka. Obudzi się po pół godziny i płaczd. To ją nosze,gadam z nią i daje jeść. Po jedzeniu śpi,ale to znowu tylko max.pół godziny uncertain Co drugi dzień ją kąpiemy między 18 a 19. Po kąpieli je i ją kładę. Ale nie śpi nawet 40 min. I tak w kółko aż do nocy. Wieczorem bawi się w najlepsze,a my padamy na pysk uncertain
            Na spacer czasem udaje nam się wyjść ok. 13-14. Oczywiście najpierw jest wielki płacz,bo ją ubieram a ona tego nie lubi,ale na dworze śpi. Jaką porę najlepiej wybrać na spacer? Chyba tę podczas którnj powinna spać,prawda?
            • marta_nowak4 Re: Do babybump 29.12.14, 16:57
              Podam Ci jak mniej więcej wyglądał nasz dzień na 8 dni przed ukończeniem 3 miesiąca
              7.00 pobudka i jedzenie
              8.30-9.15 drzemka (45 min tak było do niedawna, bo dzięki babybump mała przesypia nawet 1,30 min)
              11-14,30 drzemka w wózku na spacerze
              16-17.15 drzemka
              18.45 spanie
                  • layla_27 Re: Do babybump 29.12.14, 22:18
                    Dobra, położyłam malutką spać o 20:50, ale budzi się co chwile. Kręci głową i się rozbudza. Idę do niej i mówię ciiii. I zamyka oczy i śpi. Ale zaraz zbliża się pora karmienia, czekam aż się obudzi. Nakarmię i pewnie będzie chciała się bawić. Jak zacznę się bawić to się rozbudzi uncertain Co mam robić?
                    • layla_27 Re: Do babybump 30.12.14, 17:52
                      Dziś miałam straszną noc. Córka zasnęła o 6:10 rano! Obudziła się o północy i była strasznie marudna. Zjadła, ale nie chciała spać. Co przysnęła przy cycku, to po odłożeniu do łóżeczka budziła się i płakała. To ja ją na ręce i na rękach lulam. Ale nic, wolała pogadać, porozglądać się niż spać. I tak aż do kolejnego karmienia o 3. Przysnęła przy cycku, odbiłam ją - spała to ją szybko do łóżeczka położyłam. 10 min i znów płacz. To znowu noszenie aż do 5:20 kiedy dałam jej cycka, odbiłam i położyłam spać. Spała do 12. Zjadła i o 12:50 znów spała. Ona ma przesunięte spanie nocne na ranek i przedpołudnie. Jakie są sposoby żeby to przesunąć?
      • hamunaptras Re: Do babybump 26.10.15, 13:59
        Kochana Babybump...
        Jestem Ci wdzięczna za wszystko,co napisałaś tu o śnie dziecka.Jestem mamą czterech bab,najstarsza ma 14 lat,najmłodsza 7,5 miesiąca.Chodzi o tą najmłodszą,rzecz jasna... smile
        Mamy regularne drzemki,ale odstępy między nimi nie są dłuższe niż 2 godziny.
        Dzień zaczynamy 6:20.
        Drzemka 1 8:00 trwa około 1 godziny.
        Drzemka 2 11:00 trwa około 2 godziny.
        Drzemka 3. 14:00 trwa...No właśnie.Dziecko chciałoby dłużej pospać,a matka budzi po 30-45 minutach,by nie przekroczyć magicznej długości 3,5 godziny drzemek.
        Spać o 19:00.
        Rezultat?Pobudki nocne co 2 godziny od 22:00 do rana.
        Babeczki,doradzicie?Dodam,że karmię piersią,także w nocnych pobudkach.
        • babybump Re: Do babybump 27.10.15, 04:50
          7.5 miesiąca
          Drzemka 1 8:00-900 (WT 2)
          Drzemka 2 11:00-13.00 (WT 1)
          Drzemka 3. 14:00-14.30 (WT 4.5)
          trwa...No właśnie.Dziecko chciałoby dłużej pospać,a matka budzi po 30-45 minutach,by nie przekroczyć magicznej długości 3,5 godziny drzemek.
          Spać o 19:00.
          Czas czuwania dla dziecka w tym wieku na 3 drzemkach powinien być ok 10h. U Was jest 7.5 – to baaardzo mało na ten wiek. Czy usypiasz dziecko za pomocą piersi? Jeśli tak, to jeśli chcecie, aby dziecko lepiej spało to 1) czas oddzielić kp od snu 2) dziecko w tym wieku idzie do łóżeczka obudzone, a nie już prawie uśpione za pomocą piersi. Przy każdej pobudce pierwsze o czym będzie myślała to pierś i będzie płacz, zamiast próbować samej zasnąć. Wszyscy się budzimy co 45-90 minut, dzieci również. Jednak dzieci, które przesypiają noce potrafią z powrotem zasnąć, a te które budzą się z płaczem potrzebują pomocy, zazwyczaj tej pomocy której dostały przy pierwotnym zasypianiu.
          Proponuję zaczać wydłużać czasy czuwania i powoli zacząć przechodzić na 2 drzemki.
          7-8 miesięcy (przechodzenie z 3 na 2 drzemki)
          - czasy czuwania rozciągają się do 2.25-3 I w końcu zaczyna brakować czasu na 3 drzemkę (pamiętajmy główną zasadę, że drzemka nie powinna zaczynać się po godz 16 – ma to negatywny wpływ na sen nocy, wydłuża też czas czuwania)
          - Całkowity czas czuwania to ok 10 godzin lub troszkę więcej jeśli nastąpi 3 drzemka (ok 14 godzin snu = 11-11.5 w nocy I 2.5-3 drzemek). Jeśli 3 drzemka nie wystąpi, to całkowity czas czuwania 8.5-9 godz (15 godzin snu = ok 12 w nocy, ok 3 w ciągu dnia)
          - pierwszy czas czuwania to 2.5, ok 3 drugi. Jeśli drzemki były krótkie, to zaproponuj trzecią krótką (ok. 30-45 min) drzemkę w okolicach godz 15-16. Jeśli drzemka 3 nie nastąpi, to ostatni czas czuwania jest ok 3.5.
          - nocne karmienie – nie wcześniej jak po 8 godzinach. Wszystkie inne pobudki traktuj swoją metodą nauki zasypiania
          - w tym okresie często pojawiają się wczesne pobudki, w okolicach godziny 5tej. Możesz potraktować je swoją metodą zasypiania, lub możesz ewentualnie nakarmić I liczyć na to, że dziecko zaśnie. Jeśli dziecko nie zasypia po tym karmieniu, to korzystaj ze swojej metody nauki zasypiania. Problem tylko z tym karmieniem jest taki, że często to karmienie o 5tej staje się nawykiem. Podobnie kołysanie, bujanie po tej porze. Wszystkie nawyki z godziny 5tej są bardzo trudne do pokonania, bo chęć do spania zmniejsza się o tej godzinie (dziecko już troche godzin przespało + sen robi się bardziej płytki).
          - dnia nigdy nie zaczynamy przed godziną 6.30. Jeśli dziecko obudzi się wcześniej, to zostawiamy w łóżeczku do 6.30
          Dzień wygląda mniej wiecej tak:
          6:30/7 pobudka
          8:45-10 d1 (pierwsza drzemka nie wcześniej jak o 8.45-6 podczas przechodzenia z 3-2)
          13-14.15 d2
          Krótka drzemka ok 15-16 jeśli dwie pierwsze drzemki są krótkie (to może być drzemka w wózku lub samochodzie)
          ~19 spać jeśli wystąpi d3 (całkowity czas czuwania ~10)
          ~18 spać jeśli d3 nie wystąpi (całkowity czas czuwania ~9)
          • hamunaptras Re: Do babybump 18.11.15, 20:05
            Hej kobitki.A co robić, gdy położony na noc bobas budzi się co pół godziny? Mamy dwie drzemki, czasy czuwania zawsze 2,5/3/3,5 .Emma ma 8 miesięcy i tydzień. Mam mnóstwo wątpliwości . karmię ją godzinę przed snem, potem mycie i sen, zasypia w 5 minut,ale budzi się co 30 minut aż do karmienia o 21.Pozniej karmię o północy, o trzeciej i o szóstej.Doradzcie Proszę! Babybump, uwielbiam Cię, zmienilas nasze życie na lepsze. Pozdrawiam!
    • szuga Re: Do babybump 30.10.14, 09:52
      Naprawdę dziwi mnie, że wiele dziewczyn (co widać po dwóch innych wątkach) traktuje jakąś anonimową osobę z forum jako specjalistę od zachowania ich dziecka, którego nawet nigdy na oczy nie widziała.
      • nothing.at.all Re: Do babybump 30.10.14, 10:00
        Szuga... to nie tak ze traktuje jako specjalistę ale zwyczajnie pyta i próbuje różności jak dziecko jest trudne w obsłudze, bardziej wymagające. Po to jest forum aby pogadać, doradzić. Jeśli coś może pomóc to czemu nie próbować.
        • szuga Re: Do babybump 30.10.14, 10:08
          Jasne, tylko mi chodzi o to, że wystarczy, że ktoś wypowiada się w tonie eksperta i od razu zaczyna być tak traktowany. Przynajmniej ja takie wrażenie odniosłam czytając wymianę postów z babybump.

          A forum poczytuje sobie dokładnie w takim celu, jaki opisujesz smile
          • biankao Re: Do babybump 30.10.14, 10:13
            Wydaje mi sie, ze to nie kwestia tonu eksperta w tym przepadku, ale o odmienne podejście do kwestii spania, którego wiele mam borykajacych sie z bezsennymi nocami jest ciekawych.
              • bieniewicka Re: Do babybump 30.10.14, 15:05
                Słowo pisane podlega dowolnej interpretacji pod względem ładunku emocjonalnego - wystarczy spojrzeć jakie awantury może wywołać sms albo rozmowa na chacie wink

                Z tego co zrozumialam Babybump od dawna nie żyje w naszym pięknym kraju i kontakt z językiem polskim ma sporadyczny - być może nie czuje, że sposób w jaki się wypowiada może budzić różne emocje. Chodzi tutaj o takie czarno-biale stwierdzenia typu "niemowle w tym wieku powinno", "niemowle w tym wieku nie powinno". Ja akurat rozumiem odczucia Szugi, z jakiegoś mi zupełnie nieznanego powodu Babybump zajęła stanowisko eksperta. Ale nie moja broszka smile To znaczy trochę konfabuluję mówiąc nie moja broszka, bo przecież co jakiś czas tam sobie coś skomentuję... suspicious

                Myślę, że wszystkie jesteśmy świadome tego, że tylko wypoczęte dziecko, które w ciągu dnia będzie odpowiednio dużo spało i nie będzie "przeciągane" między drzemkami i przed nocny spaniem - tylko takie dziecko ma szanse na spokojny sen. Kluczowym sforumołowanie jest "ma szansę" - jest jeszcze wiele innych czynników na które nie mamy wpływu o których pisały dziewczyny na innym wątku, chyba najgorętszym wink od wielu tygodni tj. Magiczny środek.

                Tak czy siak życzę wszystkim mamom (i sobie!! big_grin) żeby z tym spaniem było co raz lepiej smile U nas od tego tygodnia lepszy okres, więc mamroczę w myślach "chwilo trwaj"... wink
                • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 16:56
                  DziekujeBieniewicka. Nie powinno= takie sa ogolne zalecenia, aby stworzyc dobre warunki do snu.

                  Ekspertem nie jestem i nigdy nie mowilam, ze nim jestem. Temat zaglebilam bardzo, bo corka nie spala mi przez 5 miesiecy. Teraz traktuje to hobbistycznie, aby pomoc innym mamom, bo wiem jak to jest jak sie nie spi.
                  • panizalewska Re: Do babybump 31.10.14, 08:46
                    A podasz jakieś źródła kto konkretnie daje takie zalecenia? Naprawdę z chęcią poznam.

                    Karmię 2-latkę do tej pory piersią w nocy, od dawna ma jedną drzemie, albo wcale. I jest to karmienie zwyczajnie potrzebne. Kiedy przechodziła na 1 drzemie miała 1,5 roku jakieś i karmiła się w nocy w najlepsze. Dlatego się pytam, bo coś mi nie pasuje w tych zaleceniach tongue_out
                    • szonik1 Re: Do babybump 31.10.14, 08:52
                      Niestety karmisz piersią. jakbyś nie karmiła, to nie narażałabyś dziecka na pobudki i by się od tych 2 lat porządnie wysypiało.
                      Tak samo jak moje biedne, budzące się nadal w nocy na cyca ponad 2 letnie niebożątko...smile))
                    • jemanja Re: Do babybump 07.01.15, 09:53
                      Ja też chętnie poczytam źródła. Na razie w głowie mi się nie mieści że można wymusić na kimś (dziecko, dorosły), konkretne czasy snu i czuwania z dokładnością do 15 czy tam 30min. Ja tam na sobie nie potrafię wymusić.

                      Ale może to mój brak doświadczenia z dziećmi?
                      • syswia Re: Do babybump 30.03.16, 02:28
                        Nie chodzi o wymuszanie tylko o wyrobienie pewnego przyzwyczajenia. No bo jak cos mozna wymusic na niemowleciu, no jak? smile Jestem matka dwoch synkow 6 i 3 latka, wiec problemy ze spanie ju od dawna poza mna. Mieszkam tez w kraju anglosaskim jak babybump i tu tez nie ma jakichs sztywnych regul - jak jedna metoda nie pasuje to poleca sie inna, az sie znajdzie te ktora pasuje. I dotyczy to wszystkiego - karmienia, usypiania, ubierania i pielegnacji dziecka. Kiedy urodzil mi sie pierwszy syn bylam na bardzo sympatycznym spotkaniu z brytyjska zawodowa niania, ktora polecila metode sztywnego trzymania sie czasow drzemek.Zaczelam wprowadzac, kiedy mial 4 miesiace i juz po kilku dniach po prostu sie dopasowal. Od tamtej pory nigdy nie bylo zadnych problemow ze spaniem. Karmilam go piersia 10 miesiecy. Chyba okolo 6 miesiaca zaczelam redukowac karmienia zaczynajac od nocnych i wieczornch .
            • nothing.at.all Re: Do babybump 30.10.14, 11:56
              Zgadzam się. Sporo si czyta,trochę się wie. Ale jak nie pomaga to nowe podejście jest wskazane. I promowanie wdrożenia w życie porad które aż nóż widelec pomogą.
      • ela.dzi Re: Do babybump 30.10.14, 12:11
        A może po prostu nie zaszkodzi przyjrzeć się własnemu dziecku, żeby pomóc jemu i sobie ? Na początku pomyślałam, że babybump pisze dyrdymały, ale jak dalej się wczytałam, to widzę, że może to mieć sens. Niewysłane dziecko, to i niewyspana mama. Nie mam już pomysłów, a może to co pisze babybump pomoźe nam. A nuż.
      • leminia Re: Do babybump 30.10.14, 13:01
        Szuga, mój syn jeszcze nie dawno miał 2 drzemki, sam je sobie ustawił i tak się składa że całkiem nieźle wpisały się one w czasy o których pisała Babybump. W najbliższym otoczeniu mam dwójkę maluchów w zbliżonym wieku i oni również podobnie śpią. Nie oznacza to oczywiście że wszystkie dzieci świata będą tak spały i "dostosują" się do schematu. Daje to po prostu jakiś obraz sytuacji. Pokazuje że dzieci na danym etapie rozwoju mają tendencję do pewnego rytmu dnia i jeśli ktoś ma problem ze snem swojego maluszka to dlaczego nie spróbować. Dla mnie zawsze podstawą była i jest obserwacja własnego dziecka. Obserwując małego udało nam się uregulować dzień z 3 a później 2 drzemkami. Teraz młody ewidentnie przestawia się na jedną, ale ta zmiana jest zdecydowanie trudniejsza niż poprzednie w związku z czym chętnie zasięgnę rady. Nie traktuje Babybump jak eksperta ale osobę która ma pewną wiedzę w temacie który mnie interesuje, i jeśli tylko chce się tą wiedzą podzielić to dzięki jej za to smile
        • ama-ka Re: Do babybump 30.10.14, 15:18
          leminia, albo babydump, mam takie pytanie: moj ma 5mcy, i żadnej regularności w drzemkach, ale zauważyłam, ze jak idziemy do pokoiku po 2 h od ostatniej pobudki, to mały prędzej czy póżniej zasypia, budzi się co prawda co 30-45 min, ale mysle, że to dlatego, ze zasypia przy piersi, stąd nie zasypia sam i budzi się, bo jej szuka.. Ale nie w tym rzecz.. chodziło mi bardziej, czy jak Wam malec obudzi się o 5:30, to wstajecie z nim juz? dzisiaj u nas tak sie wydarzylo, Mały rozweselony w pełni sił. Pomyślałam sobie, że to pewnie przez tę zmiane czasu, bo byłaby 6:30, a przecież dziecka nie przestawie jak zegarka.. wies wstaliśmy, ale on po 1,5 h juz byl zmeczony i zasnął na 45 minut... nie wiem, czy dobrze zrobiłam zaczynając z nim dzień o tej porze.. z drugiej strony, wcześniej bralam go do siebie do łóżka i leżął ze mną jedząc sobie co chwilkę i w ten sposób czesto przeleżał / przespał ze mna do 7-8... ale zauwazylam, że jak tak go nie przetrzymalałm, to pare razy mial dłuższą pierwsza lub drugą drzemkę - co mu się wczesniej nie zdarzało... widzicie tu jakąs zależność? niby zbyt wczesne wstawanie to powód za poznego pojscia spać - zawsze kładłam go o 19, po zmianie czasu idziemy spac o 18, ale jak mialabym go wczesniej polozyc, to musiałaby to byc 17... nie wiem - chyba dzis sprobuje z 17...
          • leminia Re: Do babybump 30.10.14, 18:16
            Jeśli po 2 h od ostaniej dzrzemki zasypia to jakąś regularność ma smile kiedy my byliśmy na etapie krótkich drzemek to ja zaraz po przebudzeniu usypiałam małego ponownie, nie zawsze się udawało ale czasami pospał jeszcze ok. godziny. Mniej więcej po 6 miesiącu tych krótkich drzemek było coraz mniej, teraz (11m) bardzo rzadko się zdarzają. Jeśli mój syn wstanie o 5.30 i widzę że nie ma szans na ponowne uspanie, bierzemy go do łóżka, troszkę leży i się przytula, trochę wędruje po łóżku lub wokół niego, o 6 szykuje mleczko i zaczynamy dzień. Nie wiem czy tak wczesne wstanie ma jakiś wpływ na długość pierwszej drzemki. U nas pierwsza drzemka jakoś zawsze była dłuższa, a młody notorycznie wstawał w okolicach 6. Natomiast nie kładłabym małego wcześniej w związku ze zmianą czasu, sam się przestawi po kilku dniach.
            • ama-ka Re: Do babybump 30.10.14, 19:47
              u niego jedyna regularność to taka, że od urodzenia o 19 mamy kąpiel, jedzenie i spanie i NIGDY nie było problemu, żeby zasnął, ale fakt faktem, że zwykle od 18 był zwykle baaardzo marudny, tyle że przetrzymywałam go do 19 w nadziei (raz się spełniła, raz pozostała nadzieją), że dłużej pośpi rano wink położyłam go więc dziś o 18 (od niedzieli tak chodzi spać) i zasnął w 30 minut, co więcej najadł się i zasnął sam BEZ PIERSI - nie wydając z siebie ani jednego jęku rozpaczy! (już 3 raz tak mamy - wczoraj z wieczora, dziś z wieczora, plus po jednym nocnym karmieniu). Tyle, że od niedzieli obudził się raz o 6, raz o 7, znów o 6 i dziś o 5:30 - i gdzie tu regularność? big_grin

              ale powiem tak, co prawda o 17 położyć mi się go nie udało, ale o 18 poszliśmy spać (tak jak wczoraj, gdy obudził się o 5:30, i przedwczoraj, i przed przed wczoraj
          • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 18:33
            ama-ka napisała:

            chodziło mi bardziej, czy jak Wam malec o
            > budzi się o 5:30, to wstajecie z nim juz? dzisiaj u nas tak sie wydarzylo, Mały
            > rozweselony w pełni sił.

            Spróbuj przestrzegać tych czasów czuwania, co podałam wyżej dla 5-miesiecznego dziecka. W Twoim przypadku problem może być w tym, że dziecko ma ZA MAŁO czasu czuwania, chociaż ciężko stwierdzić nie widząc kompletnego dnia.

            Gdy dziecko budzi się w okolicach godziny 5tej, to zostawiamy dziecko w łóżeczku do 6.30. Można wejść, poklepać, powiedzieć 'Kochanie, jest noc, śpimy' (zawsze ten sam zwrot, aby dziecko się tego nauczyło) i idziemy spać.
            Nawet jeśli dziecko nie zaśnie, to czas spędzony w łóżeczku jest nadal relaksujący (w przeciwieństwie do zaczęcia dnia). Dziecko też uczy się dłuższego spania.
            Problem z zaczynaniem dnia o 5tej jest taki, że jeśli będziesz przestrzegać czasów czuwania, to dziecko będzie chodziło spać o 17stej. Dzieci normalnie śpią 12 godzin, więc jest duże prawdopodoboieństwo, że dalej będzie budziło się o 5tej.
            Jeśli nie będzie się przestrzegać czasów czuwania i położy dziecko później (np. o 18, czy 19), to dziecko będzie bardzo przemęczone (to przecież długi dzień) i będzie się budziło w nocy i znowu wstanie o 5tej (tym razem z przemęczenia).
            Dlatego dzień zaczynamy o 6.30. Czasami zajmuje to trochę czasu, aby dziecko przestawić, ale jest to do zrobienia.
            Ktoś zapyta, a dlaczego nie do 6, tylko do 6.30? No więc, dlatego że 6 godzina jest ryzykowna, bo bardzo łatwo z 6tej, robi się 5.50, a potem 5.45, a potem, 5.30 itd...
            • ama-ka Re: Do babybump 30.10.14, 20:01
              no właśnie wypisała sobie te czasy czuwania i patrzę na nie co 30 minut w ciągu dnia big_grin plus robię notatki z naszych czasów.. ale nie wydaje mi się, że on ma za mało czasu czuwania, bo on wcale nie śpi (nadal drzemki po 30-45 minut, chociaż parę razy wstrzelił się w 1h 20min czy 1h, ale naprawdę tylko parę razy) - nie wiem, czy przypominasz sobie moje pytanie z wątku Problem z wyciszeniem w ciągu dnia? ogólnie to też moja wina, bo po pierwsze nie zawsze jesteśmy w domu, jak powinnam go położyć do łóżeczka po czasie czuwania (niestety - na co jestem zła, ale muszę pilnować paru zawodowych rzeczy sad ) a po drugie w ciągu dnia nadal zasypia mi przy piersi, ale postanowiłam zabrać się za to w drugim tygodniu - może nie będę tak z nim jeździć po mieście i będę miała więcej spokoju i czasu na bycie konsekwentną...
              ale ok - to jeżeli dziś mi się obudzi o 5:30, to przetrzymam go do 6:30. Ale wtedy ten pierwszy czas czuwania liczyć nadal od 5:30? bo co też zauważyłam, z rana z reguły on się robi śpiący już po 1,5h..

              co do tego spania 12 h, u nas przy dobrych wiatrach w nocy mamy 3 pobudki, z reguły 2 są traktowane jako jedzenie z piersi na śpiocha (5 minut i śpi dalej), a jedna jako dłuższe karmienie nocne - wówczas się bardziej wybudza, a dziś nawet nie spał 50 min podczas tego karmienia - tj. obudził się, najadł w 15 minut, a potem sam leżał w łóżeczku i sam zasnął.. - więc mimo, ze spał od 18:30 do 5:30, to nie spał 12 h, ale z 11h myślę..
    • nothing.at.all Re: Do babybump 30.10.14, 17:40
      To jeszcze raz...jakie są czasy czuwania/aktywności dla 5 miesięczniaka? Bo się polubiłam juz.
      A dziś U nas dramat....Córka prawie wcale nie śpi a marudzi...Mam dosycsad.
      • bieniewicka Re: Do babybump 30.10.14, 17:55
        ha! U nas dzień przedziwny! Zazwyczaj drzemki w miarę regularne tak dzisiaj moja córka od 8.30 do 14 spala -uwaga- 25min. Co wiecej była generalnie zadowolona podczas tego maratonu. No nic nie dzialalo, spac postanowila nie isc. oNastępnie padła bez lamentów o 14 na dwie godziny. A teraz po 1,5godz rozdrażnienia padła znowu, też bez lamentów. Lezalysmy sobie, lezalysmy, bawiła się moja dłonią, potem koszulka aż w końcu zasnela. Nie wiem o co chodzi z tymi drzemkami dzisiaj big_grin
        Ale maruder całodzienny niezle może wyczerpać człowieka... Wspolczuje.
      • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 18:20
        5 miesięcy
        Zaleca się, aby 5-miesięczne dziecko miało 3 drzemki. Całkowity sen ok 15 godzin (12 w ciągu nocy i ok 3 w ciągu dnia). Czas czuwania (włącznie z nocnymi pobudkami) - 9 godzin. Takie są zalecnia, aby dziecko było wypoczęte I dobrze spało.
        Przemęczone dziecko nigdy dobrze nie będzie spało. Jest takie powiedzienie 'sen rodzi sen'.
        Czas czuwania dla 5-miesięcznego dziecka wygląda mniej więcej tak: 2/2.25/2.25.2.5. Czyli czas między pobudką a pierwszą drzemką to 2 godziny (Czas czuwania 2 godziny oznacza, że dziecko ma SPAĆ po tych 2 godzinach, a nie dopiero być kładzone do łóżka, czyli jeśli dziecko zasypia 15 minut, to kładziemy po 1.45). Potem czas czuwania między 1szą a 2gą drzemką to 2h15 min, itp.

        Czyli dzień wygląda mniej więcej tak (czasy są 'około', bo wszystko zależy od długości drzemek)


        6:30/7 pobudka

        8:30-9:45 drzemka 1 (przy 3 drzemkach, pierwsza drzemka nigdy nie powinna być przed 8.15, bo wtedy dziecko traktuje ją jak kontynuację snu nocnego i są problemy z ostatnią drzemką, zaśnięciem i nocnymi pobudkami - dziecko też często potem budzi się w okolicach godziny 4/5 rano))

        11:45-13 - drzemka 2

        3:15-16.
        • nothing.at.all Re: Do babybump 30.10.14, 19:25
          No to u nas nic tak nie wygląda...i dziś maruder non stop:/. Ciężki taki dzień. Nawet nie wiem co się stało bo nic nowego, ani zmian. No nic....oby to jednorazowe bo padam.
          Dzięki za te czasy i informacje. Spróbujemy obserwować czy cos się uda wdrożyć.
        • amiralka Re: Do babybump 30.10.14, 20:04
          "dziecko ma spać po tych dwóch godzinach." a jak nie śpi? Mama ma przyszpilić powieki jak minutnik zadzwoni? Moje dziecko rzadko przespało trzy godziny w dzień,qjakim cudem spało tak dobrze w nocy? i już mamy się dziwią, że one z zegarkiem w ręku, a jakim prawem niemowle im mimo tego marudzi....
          • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 20:14
            Chodzi o to, że czas czuwania 2 godziny, oznacza że nie kładziemy do łóżka jak minął dwie godziny, tylko przed upływem tych 2 godzin, tak aby dać dziecku szansę zasnąć przed ich upływem.
            Widocznie niewyraźnie się wyrażam.
            Moje dziecko też nigdy nie przespało dwóch godzin w dzień, ale za to śpi 13 w nocy. W takich przypadkach, to nie problem. Ale gdy dziecko śpi 10 w nocy i na przykład 2 w dzień, to jest problem.

            Amiralko, szukasz dziury w całym i łapiesz mnie za słówka. Wprowadzasz tym niepotrzebny 'szum' do wątku, który może być przydatny innym mamom.
            I nie chce mi się już Tobie odpisywać, bo to strata mojego czasu.
            • amiralka Re: Do babybump 30.10.14, 22:06
              Wprowadzam "szum" - bo dopytuję? Boisz się podawania w wątpliwość Twoich rad? A może po prostu chcę wiedzieć co zrobić z dzieckiem, którego nie da się tak położyć, bo i tak nie zaśnie, albo zaśnie w swoim rytmie. Zawsze chciałam o to zapytać "ekspertów" a nie miałam okazji.
              • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 22:23
                Nie, Ty nie dopytujesz, tylko łapiesz za słówka.

                Musisz znaleźć to 'magiczne okienko' dla swojego własnego dziecka. Zaczyna się od tych czasów wyjściowych, a potem na podstawie obserwacji zachowania dziecka przesuwa je, najczęściej +/- 15 minut, ale zachowując rekomendowany czas czuwania dla danego wieku.
                Po 4 miesiącu życia oznaki zmęczenia dziecka przestają się liczyć, bo najczęściej pojawiają się w momencie gdy dziecko jest przemęczone. Mówi się, że gdy zaczynają pojawiać się znaki zmęczenia, to powinniśmy być w trakcie kładzenia spać (=podczas rutyny drzemkowej, bądź wieczornej). (Nie pamiętam teraz, kto to dokładnie opisuje, może być Weissbluth)
                Jak minie to 'magiczne okienko' i nie położymy dziecka spać, to dziecko łapie jakby drugi oddech. Znowu zaczyna się bawić, być radosne, itp., ale potem nagle pada i jest już tak przemęczone, że ma problemy z zaśnięciem.

                No więc zaczyna się od czasów wyjściowych. Jeśli położysz dziecko i dziecko się bawi przez 30 minut, nie chce spać, to najczęściej znaczy to, że dziecko zostało położone za szybko. Następnym razem próbujesz 15 minut później. Jeśli po położeniu dziecko od razu płacze, to znaczy że jest już przemęczone. Kładziesz potem 15 minut wcześniej. Jeśli dziecko budzi się po 40 minutach z płaczem, to znaczy że było przemęczone - znowu trzeba pokombinować z czasem. Jeśli dziecko budzi się po 40 minutach i się bawi, to znaczy że czas był za krótki i dziecko nie było wystarczająco zmęczone. Po jakimś czasie (zazwyczaj trwa to max 2 tygodnie) dochodzi się do tych idealnych czasów. Po to są zapiski, aby można to na bieżąco analizować. A potem, jak znowu pojawiają się jakieś problemy (krótkie drzemki, nocne pobudki, wczesne wstawianie, itp.), to znowu przesuwa się któryś z czasów, w zależności od tego, gdzie pojawiły się problemy. Najczęściej to pierwszy i ostatni czas czuwania mają największy wpływ na sen nocny.
                Ale to tylko działa wszystko dla dzieci, które sama potrafią zasnąć, bo dziecko które zasypia przy pomocy piersi, smoczka, itp. niestety będzie się często budziło po 40 minutach, więc nie wiadomo, czy ono się budzi, bo szuka piersi, czy budzi się bo się wyspało/nie wyspało.
                Z tego, co widzę chociażby z tego forum, to większość dzieci jest po prostu kładziona za późno, zarówno do drzemek jak i do snu nocnego.
                Większość dzieci chodzi spać koło 20, 21. Ale skoro 5-latki zazwyczaj chodzą spać o 20, to dlaczego dziecko poniżej roku też ma chodzić spać o tej porze?
                • babybump Re: Do babybump 30.10.14, 22:34
                  Proszę, tutaj wywiad z dr Weissbluth, gdzie wypowiada się m.in. o przemęczonych dzieciach i kładzeniu dzieci spać za późno: www.todaysparent.com/baby/baby-health/newborn-sleep-tips-from-dr-marc-weissbluth/
                  • amiralka Re: Do babybump 31.10.14, 11:26
                    Jeśli łapię za słówka to wtedy kiedy "dziecko musi" "dziecko ma" - w domyśle wieki kwantyfikator "każde". Dzieci są różne i - tu się zapewne zgadzamy - trzeba słuchać ich potrzeb.

                    Zajrzałam do artykułu, który polecasz i - z całym szacunkiem - nie mogłabym słuchać rad gościa, który zaczyna od:
                    "In the newborn period, parents? goal is to encourage the child to learn self-soothing skills ? starting on the day they come home from the hospital." To jest stara szkoła treningu do "samodzielności", która nie bierze pod uwagę tego wszystkiego, co wiemy dziś o noworodkach i niemowlętach .

            • ewelina.90 Re: Do babybump 30.10.14, 22:14
              Tu się zgadzam. Jeżeli jakieś mamy w to nie wierzą niech po prostu nie komentują. Myślę, że obserwuje swoje dziecko a jednak mamy problem ze spaniem. Próbuje pomoc Maluchowi. Nie wiem skąd takie denomizowanie babybump. Przecież nikt nie mówi, żeby kłaść na siłę, wypłakiwać itp. Jeżeli ktoś chce czytać dokładnie to znajdzie informacje, że obserwacja dziecka jest najważniejsza.
              Zresztą mi na początku to też wydawało się dziwne, ale chyba daje efekty.
              Babybump a jak drzemka jest krótka to czasy czuwania mają być takie same? dochodzimy już do godziny, więc jakiś progres jest😃
              • babybump Re: Do babybump 01.11.14, 04:22
                Ewelina.90- tak mimo że drzemka jest krótsza, to czasy pozostają takie same. Wtedy po prostu dziecko idzie spać wcześniej. Zakłada się, że przez to że pójdzie spać wcześniej, to 'nadrobi' stracony sen w ciągu dnia. Bo jak już pisałam wcześniej, dzieci mają swój zegar bilogiczny wg którego funkcjonują (jak się im na to pozwoli) i przez to zazwyczaj budzą się o tej samej porze. Tak więc jeśli dziecko normalnie budzi się o 6.30 i kładzone o 18.30, to jeśli w przypadku złych drzemek pójdzie spać o 17.45, to też obudzi się w okolicach 6.30. Z góry mówię, że nie działa to w przypadku położenia dziecka spać PÓŹNIEJ. Wtedy dziecko wstanie wcześniej (z przemęczenia). Reasumując - dzienny sen jest nadrabiany na początku snu, a nie na końcu (czyli małe dzieci nie pośpią dłużej, aby nadrobić stracony sen z dnia poprzedniego).
                To wszystkie się dzieje, gdy dziecko samo zasypia. Wszystko może być inaczej, gdy dziecko potrzebuje dorosłego do zaśnięcia.
                  • ewelina.90 Re: Do babybump 01.11.14, 18:40
                    O to miałam zapytać😃bo zdarza się np zasnąć z aucie. Dziecię drugi dzień budzi mi się 4-5, ale widać, że niedospane. ale bardzo chętne do zabawy. Usypiam choć trwa to nawet 40 min, ale w tym czasie się wycisza. I wstaje 6:25. pilnuję czasów drzemek. Zauważyłam, ze jak kłade na wyrazne oznaki zmęczonia to dłużej i ciężej zasypia. Jak chwilę wcześniej to nie ma płaczu. Dziś po takim położeniu chwilę wcześniej spał 1,5 godz. super😃 mogłam obiad zrobić. Nie wiem jak będzie to funkcjonwało dalej, ale narazie jestmw zadowolona. Nie zgadzam się ze wszystkim co piszesz, ale mi już pomogłaś. Dziękuję😃
                    • babybump Re: Do babybump 01.11.14, 21:12
                      Ewelina 90 - nie ma za co. Cieszę się, że widzisz postępy.
                      Z czym się nie zgadzasz?

                      Ok godz 4 zaczyna się najbardziej płytki sen dziecka. Jak już pisałam wcześniej dzieci przebudzają się po każdym cyklu snu (czyli co ok 45 minut). Jak przebudzą się, gdy zaczyna się ten sen lekki, to bardzo ciężko jest im znowu zasnąć, nawet tym dzieciom, które potrafią same zasypiać, no a tym bardziej problem mają dzieci, które nie potrafią same zasypiać.
                      Pisałam wcześniej, że dziecko w takich przypadkach należy przytrzymać do 6.30 i od tej 6.30 zacząć dzień. Jeśli wcześnie zaczniesz dzień, a potem póżno pójdzie dziecko spać, to czas czuwania się wydłuża i dziecko jest przemęczone. wtedy znowu wstanie wcześniej z przemęczenia.

          • murwa.kac Re: Do babybump 07.11.14, 07:04
            amiralka napisał(a):

            Cytat "dziecko ma spać po tych dwóch godzinach." a jak nie śpi? Mama ma przyszpilić powieki jak minutnik zadzwoni?

            tak.
            i przywiazac do lozeczka.
            w ostatecznosci mozna jakis syrop usypiajacy podac suspicious
        • nothing.at.all Re: Do babybump 31.10.14, 09:40
          Ja jakaś zakręcona jestem ale nie kumam...piszesz "2/2.25/2.25.2.5. (...). Potem czas czuwania między 1szą a 2gą drzemką to 2h15 min, itp." Czemu 2.15 pomiedzy druga a trzecią, skoro wyżej jest 2,25?
        • ret-yk Re: Do babybump 03.11.14, 22:18
          No więc spisałam sobie "wzór dnia" dla dziecka 5-miesięcznego (moja Mała kończy 5 m-cy w przyszłym tygodniu) i pełna sceptycyzmu postanowiłam dziś przetestować.
          Ja zdecydowanie z tych, co podążają za dzieckiem, ale jako że starszy syn ma niecałe trzy lata, to czasem ciężko mi podążać za dwójką dzieci jednocześnie... I choć Mała należy do pogodnych dzieci i zasadniczo nie ma większych problemów ze spaniem, to popołudnia są ciężkie - zdecydowanie trudniej jej zasnąć w drugiej połowie dnia, gdy starszy brat szaleje jej nad uchem, a ja próbuję gotować obiadsmile.
          I dziś, z planem w ręku, "pilnowałam" jej co do minuty - po prostu nastawiłam się na obserwowanie jej (co z dwójką nie jest zawsze łatwe) i stwarzanie okazji do snu według planu (a nie, jak dotąd, na zasadzie "jak się jej zachce, to dobrze, niech śpi"). No i, hmmm, może moje dziecko z tych, co podążanie za nim oznacza rutynę, ale ku memu wielkiemu zdziwieniu plan sprawdził się co do minuty... U nas dzień zaczyna się później (Mała się budzi ok. ósmej), ale zasypiała dokładnie po tych czasach czuwania, które w planie są opisane. Jak zegar w pobliskim kościele zaczął bić na 13:30, kiedy to dokładnie o 13:30 mijało 2h15min od pobudki po pierwszej drzemce, a Mała wraz z uderzeniem zegara zamknęła oczy i zasnęła, to poczułam się trochę, jakby babybump stała mi za plecami i zaklinała dzieckosmile).
          Potem upilnowałam dokładnie 2h15min od pobudki po drugiej drzemce i położyłam ją spać - i zasnęła w 3 minuty, i to na 45 minut, dokładnie jak w planie dnia opisanym powyżej. Dotąd zaś te popołudnia (po drugiej drzemce) to była loteria - raz zasypiała, ale na 5 minut, raz na 20, ale nigdy na dłużej, nie dawała się odłożyć i potem wieczorem była wykończona, co kończyło się płaczem.
          Sama nie wiem, co powiedzieć... Chyba tyle, że najważniejsze to obserwować dziecko i podążać za jego potrzebami, ale u nas ewidentnie plan pomógł, bo wyczulił mnie na konkretne momenty, w których te potrzeby (snu) się objawiają. I być może doszłabym do tego sama, ale - jak wspominałam - przy dwójce małych dzieci, kiedy czasem w ogóle nie rejestruję, która godzina, wyznaczać on może pewien wzór, na który warto zwrócić uwagę. Tak więc mnie na pewno pomógł - dziękuję!
          Pozdrawiam i życzę samej radości z Maluchami!
          • babybump Re: Do babybump 03.11.14, 23:17
            Super! Pamiętaj, aby dalej obserwować dziecko. Wkrótce da Ci znać, że czasy należy przesunąć.
            Pisałam już kilka razy, że dzieci mają to swoje 'magiczne okienko' kiedy bez problemu zasypiają. Jest ono często przed pojawieniem się tych typowych oznak zmęczenia.
            Ja też obserwowałam swoją córkę, ale jakoś to okienko mi zawsze umykała. A potem było za późno. Nadchodziło zmęczenie, przemęczenie i potem już nie było szans na zaśnięcie bez ryku, długą drzemkę, czy nieprzerwany sen.
            Ja już mam tak opracowane te czasy dla mojego dziecka, że po prostu ją kładę, ona przewraca się na bok, albo na brzuch i od razu zasypia.

            Jeśli chcesz pobawić się czasami, oto główne zasady:

            - czasy zaczynami zmienić, jeśli widzimy że dziecko, które do tej pory świetnie spało nagle przez co najmniej tydzień ma następujące 'problemy': dziecko płacze podczas zasypiania (mam na myśli dziecko, które samo potrafi zasypiać), dziecko budzi się po 40 minutach, dziecko budzi się przed 6 rano.
            - jak zmienimy czasy to dajemy dziecku min 3 dni z tymi samymi czasami, chociaż najlepiej tydzień
            - zmieniamy o 15 min - najlepiej zacząć od czasów środkowych, potem pierwszy, a na końcu ostatni.
            - zazwyczaj czas pierwszy jest najkrótszy, a czas ostatni najdłuższy.
            - jeśli dziecko chodzi po łóżeczku przez ponad 15 min przed zaśnięciem (nie płacze), to znaczy, że czas czuwania jest za krótki, można przedłużyć
            - jeśli dziecko płacze zaraz po położeniu do łóżeczka, to czas czuwania był za długi, dziecko jest zmęczone (mam na myśli tu dzieci, które potrafią już same zasypiać i do tej pory normalnie zasypiały, NIE dzieci, które pierwszy raz kładzie się do łóżeczka, aby same zasnęły, albo dopiero uczą się zasypiać)
            - jeśli dziecko budzi się z płaczem po krótkiej drzemce (mniej niż 45 minut) to znaczy, że czas czuwania przed drzemką był za długi (dziecko jest przemęczone)
            - jeśli dziecko budzi się radosne po krótkiej drzemce (mniej niż 45 minut) to znaczy, że czas czuwania przed drzemką był za krótki i dziecko nie było wystarczająco zmęczone.
            - jeśli dziecko budzi się po 40 minutach podczas wieczornego snu, to najczęściej oznacza, że dziecko miało za długi ostatni czas czuwania lub/i za długi całkowity czas czuwania podczas dnia
            - jeśli dziecko budzi się w okolicach godziny 5tej, to może oznaczać, że czas czuwania między pobudką i pierwszą drzemką jest za krótki
            Ważne jest posiadanie monitora. Jak nie miałam monitora, to myślałam, że moje dziecko jest ciągle przemęczone dlatego budzi się z płaczem po 45 min. Jak kupiłam monitor, to okazało się, że ona budzi się radosna, bawi się w łóżeczku (ja tego nie słyszałam), a po 10 min zaczyna płakać. Czyli płakała nie dlatego, że była zmęczona, tylko dlatego, że po prostu już mnie chciała.

            • zabka141 Re: Do babybump 12.11.14, 21:08
              Ja tez chetnie uzywam baby phone (po polsku mama mi zawsze przypomina ze to nianka elekroniczna smile Lubie sobie posluchac jak mala wstaje i gaworzy slodko do swoich maskotek po drzemkach, dopiero po jakims czasie troche miauczenia zeby wezwac mame lub tate smile
            • papulaa Re: Do babybump 24.01.15, 20:28
              Do babybump
              Moze i nam pomozesz Lena ma 9mcy 22dni i bardzo kiepsko spi. Jest lulana do snu wiem moja wina ale nie umiem nauczyc jej samej zasypiac  Jak zasnie spi 30-40min i sie budzi jak ja dolulam spi dalej np 20 min jak ja wezme na siebie to potrafi dlugo pospac wiadomo jak sie przebudza ja sie pokolysze i spi ale to nie jest metoda  
              Na dworze w wozku spi 1h lub 1h20min a w nocy budzi sie co 1h co 2h wtedy albo zmieniam jej pozycje czasem musze wziac na rece dolulac i tak kilka razy
              Nasz dzien obecnie od tyg z 2 drzemkami probujemy sie ustawic 
              Ok 7.30 pobudka 
              jedzonko 
              10.20 lulanie, drzemka z dolulaniem do ok 11.45 
              Obiadek 
              14.30 lulanie lub spacer i drzemka 2 do ok 15.50 jesli w domu to z dolulaniem i czesto dosypianiem na mamie
              Deserek 
              19.30 kapiel butla i spanie lulanie czesto z placzem i oporem ze strony corki
              W nocy 1x piers roznie raz po 2 raz po 3 w nocy i pobudki 
              jak zasnie o 20 pierwsza pobudka przed 21 potem co poltora co dwie godziny  jak sie przebudzi przed 7 dolulam ja i do 7.30 jeszcze spi ja niestety juz nie 
              Popelniam pewnie bledy i chcialabym je wyeliminowac poprawic sen corki bo spi jak zajac na miedzy i te nocki masakra. 
              czekam na wiadomosci 
            • wilkowaona Re: Do babybump 19.12.14, 19:46
              A bo wiesz, to boli jak czyjas gwiazda gaśnie... Dla naszej pani moderator wszystko jest albo czarne albo biale, nie ma kolorów pośrednich.
              Boli tez, ze powoli przestaje sie byc tutaj na forum wyrocznią i jedyna sprawiedliwa.
    • mimineczka Re: Do babybump 30.10.14, 21:00
      Mój syn skończył wlasnie 9 miiesiecy. Nigdy nie spał w swoim łóżeczku - zawsze z nami. Przez długi czas nie miał stałych por drzemek. Teraz kładę go ok 11-12 i ok 16. Pierwsza drzemka trwa zazwyczaj 2h, druga blisko godzinę. Obie w moim towarzystwie. Kąpiel ok 19.30. Ostatnio jest cyrk z wieczornym usyoianiem - muszę go bujac szalenczo żeby usnął. Budzi sie po 2h, a pózniej co godzinę, dwie... Aż do 6-6.30... Przy zabkowaniu budzi sie o 4 sad około 7.30 udaje mi sie go uśpić jeszcze na godzinę i traktuje to jak "dosypianie", a nie jak drzemkę (moze to błąd).
      Karmie piersia, dziecko jest alergikiem z lekkim AZS.

      Jak powinien wyglądać dzień takiego dziecka, żeby dało sie żyć? smile

      Potrzebuje pomocy w ustaleniu godzin drzemek i jakiś skutecznych technik usypiania. Dziecko nie ma swojego łóżeczka tylko dostawke do naszego łóżka.
      Jestem raczej zwolenniczka rb i metody Tracy Hogg mnie przerażają sad
    • kasbart_1986 Re: Do babybump 30.10.14, 21:10
      Babybump, a co powiesz na moj przypadek? Corka 10,5 m od zawsze nieodkladalna, zasypiajaca tylko przy mocnym bujaniu albo na cycku albo i jedno i drugie. Nigdy jeszcze nie usnela sama z siebie nawet w wozku czy w aucie. Kazda drzemka na rekach albo przytulona do cycka na lozku. Drzemki ZAWSZE 30-40 minut, nigdy dluzsze. Obecnie 2-3 w ciagu dnia. Dobra noc to jest taka gdy uspana przespi 3h ciurkiem, potem tkwi przy cycku, tacza sie po lozku w plytkim snie do rana. Ale czasami w ogole nie usnie twardi, wowczas jej nie odkladam i spi na cycku praktycznie cala noc. Pozwalam jej na to bo nie mam sily iej bujac w nocy co 40 minut... Moze ze 2 razy miala takie noce ze obudzila sie tylko 2x na karmienie i spala grzecznie w lozku...
      • missgiggles Re: Do babybump 30.10.14, 21:23
        Nieźle - mam tak samo z tym tylko wyjątkiem, że moja ma 7 miesięcy i kilka razy w życiu zasnęła w samochodzie (z płaczu niestety) i w nosidełku. Drzemki w domu i sen nocny wyglądają u nas identycznie.
          • panizalewska Re: Do babybump 31.10.14, 08:56
            Się zgadzam wink
            Moje 5-miesięczne "powinno" właśnie zasnęlo bo obudziło się i hasało od 4:30
            Już ja widzę jak to moje małe "powinno" zareaguje na próbę przesuwania i redukowania drzemek z 5 do 3, bo ''powinno" big_grin
            Starsza miała identyczną fazę wczesnego budzenia, przeszło, o zgrozo! samoistnie po 3 tygodniach, bez regulowania czegokolwiek
            • kjut Re: Do babybump 31.10.14, 10:29
              > Już ja widzę jak to moje małe "powinno" zareaguje na próbę przesuwania i reduko
              > wania drzemek z 5 do 3, bo ''powinno" big_grin

              O to to. To mi się w tej całej metodzie nie podoba. Dziecko powinno dodać tyle ile potrzebuje. A nie tyle ile eksperci twierdzą że powinno. Ja wiem, że mamy modę (potrzebę? ) kontrolowania wszystkiego co dziecko robi. Ile powinno jeść, ile spać.... Ale myślę, że naprawdę w pewnych kwestiach powinniśmy po prostu zaufać dziecku. Ono naprawdę wie ile powinno spać.
                • leminia Re: Do babybump 31.10.14, 11:04
                  Alien ale czy ktoś tu pisze że dziecko jest czemukolwiek winne? Moje podejście jest takie: jeśli dziecko śpi choćby i 40 min dziennie, a w okresie czuwania jest spokojne i zadowolone to niech tyle śpi! Nie mam zamiaru dopasowywać go do jakiegoś schematu bo tak być POWINNO. Jeśli jednak widzę że moje dziecko jest zmęczone, niespokojne i się męczy, a mimo to nie chce spać, to owszem będę próbowała różnych rzeczy żeby mu pomóc. Oczywiście nie mam tu na myśli nieludzkich metod wypłakiwania się, ale próba uspania dziecka o określonej godzinie (tym bardziej jeśli widzę że jest zmęczone) to chyba nie jest działanie przeciwko niemu.
                  • panizalewska Re: Do babybump 31.10.14, 11:17
                    Lenina. Dzieci są małe. Mają bardzo niedojrzałe mózgi i bywają przebodźcowane / niedobodźcowane = znudzona, gorąco, zimno, liście zielone a nie żółte, zabawka za daleko. Każdy oraz inny z pierdyliarda powodów to marudzenie i szybsze zmęczenie dziecka. Nie zawsze to oznacza chęć snu, nie zawsze marudzenie oznacza głód, jak to lubią interpretować mamy małych niemowlaków KP. Że jęczy, to pewnie głodny. Jęczy, to pewnie śpiący, ale nie zadanie. No ludzie. Jęczy bo tak, zacznie gadać to powie o co chodzi, czasem i nie wink
                    • leminia Re: Do babybump 31.10.14, 11:40
                      OK, rozumiem co masz na myśli. Moje dziecko również bywa marudne nawet wtedy kiedy jest mega wyspane. Ale ja mówię o typowych oznakach zmęczenia, które u syna rozpoznaję - niechęć do zabawy, czerwone oczy, łapanie się za uszy, płacz i wiszenie na mnie. Jeśli młody tak się zachowuje to jest zmęczony, niestety od jakiegoś czasu bywa tak że mimo tego nie chce zasnąć. Mam na myśli takie sytuacje.
                      • kjut Re: Do babybump 31.10.14, 12:19
                        leminia napisała:
                        Ale ja mówię o typowych oznakach zmęczenia, które u syna rozpoznaję - niechęć do zabawy, czerwone oczy, łapanie się za uszy, płacz i wiszenie na mnie

                        Wszystko ładnie pięknie, ale babybump gdzieś twierdzi, że po 4 miesiącu to już oznak zmęczenia nie możemy brać pod uwagę, bo są niemiarodajne, a za to patrzeć na "czasy czuwania". Ludzie...
                        • illegal.alien Re: Do babybump 31.10.14, 12:23
                          Dokładnie o to mi chodziło. Raz patrzymy na oznaki, raz nie. Jak dziecko jest zmęczone nie wtedy, kiedy teoria mowi, to znaczy ze wcale nie jest zmęczone tylko przemęczone albo mu sie tylko wydaje - czyli dopasowywanie faktów do teorii, a nie odwrotnie.
                          • leminia Re: Do babybump 31.10.14, 13:52
                            ilegal.alien napisała:
                            Raz patrzymy na oznaki, raz nie. Jak dziecko jest zmęczone nie wtedy, kiedy teoria mowi, to znaczy ze wcale nie jest zmęczone tylko przemęczone albo mu sie tylko wydaje - czyli dopasowywanie faktów do teorii, a nie odwrotnie.

                            Jeśli dziecko jest zmęczone nie wtedy, kiedy teoria mowi a idzie spać to reszta chyba nie ma znaczenia. Jeśli zasnąć nie chce to szukam przyczyny i tak się składa że przęmeczenie jest jednym z powodów problemu z zasypianiem, o tym akurat można przeczytać w każdym źrodle podejmującym temat snu niemowląt. Proponuje dokładnie przeczytać posty babypump, bo jak dla mnie to czepianie się słówek i krytyka wyrwanych z kontekstu fragmentów jej wypowiedzi.
                        • leminia Re: Do babybump 31.10.14, 13:40
                          U nas akurat oznaki zmęczenia jak dotąd się sprawdzały. Młody tarł oczy i ziewał, usypiałam i spał. Tak jak pisałam, problem mamy od jakiegoś czasu, dlatego chce spróbować czasów o których pisała babybump. Swoją drogą dzisiaj spróbowałam i młody zasnął w 10 min, może przypadek, może nie. W każdym bądź razie chce spróbować, jak się nie uda to trudno. Nic na siłę. Dla mnie dość oczywiste jest że jeśli rodzic nie ma problemów ze snem dziecka to będzie szukał metod i schematów bo i po co?. Jeśli natomiast są to nie rozumiem co w złego w spróbowaniu. No chyba że ktoś jest z góry uprzedzony do wszelkiej regularności w trybie dnia dziecka, to faktycznie próbować nie ma sensu.
                            • manuskrypt1 Re: Do babybump 08.12.15, 21:54
                              Siostrzeniec mojego męża jest 2 tygodnie starszy od mojej starszej córki. Od samego początku mieli problemy ze snem. Próbowali go usypiać w przeróżny sposób. Ale po miesiącu dali spokój i stwierdzili, że jeżeli będzie śpiący, to sam zaśnie. I takim sposobem pięciomiesięczne dziecko przez większość dnia potrafiło nie spać. Wyło cały dzień, drzemkę miał dopiero ok. godziny 18, a spać szedł nawet o północy. Ale zajmował się nim dziadek, więc rodzicom było wszystko jedno, kiedy idzie spać.
                        • murwa.kac Re: Do babybump 07.11.14, 07:11
                          kjut napisała:

                          Cytat ale babybump gdzieś twierdzi, że po 4 miesiącu to już oznak zmęczenia nie możemy brać pod uwagę, bo są niemiarodajne, a za to patrzeć na "czasy czuwania".

                          osłabłam...
                      • babybump Re: Do babybump 31.10.14, 16:44
                        Leminia, ale te oznaki pokazuja, ze on jest przemeczony i dlatego nie chce zasnac. Tez myslalam, ze jak moja corka tak robi, to czas ja polozyc, ale wtedy walczyla zacsnem, plakala, krzyczala, itd. W jednym z linkow E. Pentley co podalam wczesniej jest to opisane.
                        Przestrzegajac czasow czuwania, zauwazylam ze u mojej corki pierwszym objawem zmeczenia (ktory pijaeia sie ok 30 min przed tarciem oczek, itd) jest drapanie noska. Wtedy zaczynamy rutyne i ja klade. Zaobserwowalam tez, ze dopiero Po 15 min jest drapanie sie po glowie, karku, potem za uszami, potem pokazuja sie te klasyczne objawy, pocieranie oczek, szuranie glowa po podlodze, irytacja, hiperaktywnosc, ziewanie, itp.
                        • leminia Re: Do babybump 31.10.14, 18:43
                          Tak, biorę to pod uwagę i dlatego spróbuję kłaść go wcześniej. Chodziło mi tylko o to że wcześniej te oznaki się u nas sprawdzały i większych problemów z zasypianiem nie było. Widzę jednak że coś się zmieniło dlatego też szukam rozwiązań.
                          • ann.fel Re: Do babybump 30.10.15, 13:09
                            Babybump,może Ty coś poradzisz...

                            Synek-za tydzień kończy 7ms,w ciagu dnia ma trzy drzemki(choć ostatnio zdarza się,że tylko dwie-wtedy kładę go wcześniej na noc).Przestrzegamy czasow czuwania,zasypia i spi w swoim lozeczku w oddzielnym pokoju,po ok 11,5h od pobudki najpóźniej spi na noc. Wszystko super,gdyby nie..pobudki w nocy co 2-3h.
                            Jest kp,dopiero od 2-3tyg rozszerzamy dietę,ale nie jest za bardzo chętny do przyjmowania innych pokarmów(je dwie-trzy łyżeczki warzyw).
                            Mleka je chyba wystarczajaco dużo-patrząc po ilości pieluch,czasem nawet uleje.
                            W nocy gdy się obudzi i nie placze tylko gada lub śpiewa-nie podchodzę do niego.Oczywiście gdy zaczyna płakać i jest to placz nie marudzenie-idę natychmiast,wtedy dostaje piers i po zjedzeniu usypia (albo przy piersi albo odłożony do łóżeczka).
                            Masz pomysł co może być przyczyną tak czestych pobudek?

                            Dodam,ze między 2 a 4 ms życia spal dzien w dzien od 19 do ok 04-05 rano bez pobudki.
                    • denim24 Re: Do babybump 31.10.14, 12:08
                      Ja niestety obserwuję u swojego dziecka silną zależność: więcej snu w czasie dnia - liście mają odpowiednią barwę, a zabawka leży we właściwej odległości, czyli znacznie mniej marudzenia w ciągu dnia, a zwłaszcza wieczorem smile
                        • babybump Re: Do babybump 31.10.14, 12:41
                          Ale uczepilyscie sie slowa powinno. Should= powinno.
                          Jest to rada i tyle. Dajcie spokoj.

                          Tak, po 4m zycia oznaki zmeczenia sa niemiarodajne, bo pojawiaja sie, gdy dziecko jest juz przemeczone, a nie zmeczone, czyli za pozno. A przemeczone dziecko ma problemy ze snem, z zasnieciem, w przeciwienstwie do dziecka tuz przed stanem przemeczenia. Jasniej tego nie wyjasnie.

                          Chcesz teorii, poczytaj sobie chociazby Weissbluth, troche jest w Elizabeth Pantley (chociaz ona miejscami zaprzecza samej sobie) dla fanow ap.
                            • babybump Re: Do babybump 31.10.14, 12:53
                              Kilka postow Elizabeth Pantley (pro AP, alevjak wspomnialam wczesniej, nie do konca jest konsekwentna w tym co mowi)

                              pantley.com/elizabeth/books/0071381392.php?nid=170&isbn=0071381392


                              pantley.com/elizabeth/books/0071381392.php?nid=172&isbn=0071381392

                              www.storknet.com/cubbies/attachmentparenting/pantley-naps.htm
                              • ama-ka Re: Do babybump 31.10.14, 13:30
                                bosh!!! Kobiety, skąd w Was tyle jadu??? to za sprawą macierzyństwa??? wink to ja nie chce mieć więcej dzieci! big_grin jeżeli nie interesuje i nie dotyczy Was ten wątek, to go po prostu nie czytajcie (przecież jeżeli moje dziecko nie używa smoczka, to nie czytam wątku mam, które chcą odzwyczaić dzieci od smoczka; jeżeli kp, to nie czytam wątku mam, które karmią mm; itp itd!!!)!! są tutaj matki, których dzieci naprawdę źle śpią, czy to w dzień, czy w nocy, i to one, TYLKO ONE, szukają porady co zrobić, by pomóc dziecku lepiej spać!! i im to naprawdę nie sprawia różnicy, czy ktoś użył słowa "powinno", "może", czy "musi", bo liczy się ogólny sens i przesłanie porady!!!! jeżeli Wasze dzieci dobrze śpią, to chwała mu za to, i wszyscy się cieszmy, że macie takie cudowne dziecko i zamiast czepiać się słówek i pisać głupoty na forum, lepiej idźcie się z nim pobawić, bo czas szybko ucieka, i ani się obejrzycie, jak dzidzia dorośnie i z domu wyfrunie! smile bo irytujące jest to, że spośród prawie 70 postów pod tym wątkiem, ponad połowa to czepianie się słówek!! i to nie tylko w tym wątku, ale i w innych, gdzie wypowiada się babydump.... po prostu dajcie sobie na wstrzymanie smile
                                • giba116 Re: Do babybump 31.10.14, 14:52
                                  To jest forum i sluzu ono m.in. konfrontowaniu sprzecznych opinii. Czy jesli karmie swoje dziecko zdrowo to nie powinnam sie odzywac w watku o slodkich kaszkach, parowkach i mortadeli do kanapki? Tylko dlatego, ze mnie nie dotyczy?

                                  I uwierz, ze wiekszosc dziewczyn, ktore sie wypowiadaja w odmienny od Babybump sposob wcale nie miala/nie ma dzieci przysypiajacych noce. Kojarze po nickach, bo siedze tu od ponad roku. Zreszta moja corka spiaca rewelacyjnie do 5 miesiaca po tym czasie zaczela pobudki nocne co 1-2 godziny. I wyobraz sobie, ze w koncu nich wyrosla. Moze po prostu pozwolmy dzieciom byc dziecmi.
                                • kjut Re: Do babybump 31.10.14, 16:59
                                  jeżeli nie interesuje i nie dotyczy Was ten wą
                                  > tek, to go po prostu nie czytajcie (przecież jeżeli moje dziecko nie używa smoc
                                  > zka, to nie czytam wątku mam, które chcą odzwyczaić dzieci od smoczka; jeżeli k
                                  > p, to nie czytam wątku mam, które karmią mm; itp itd!!!)!! są tutaj matki, któr
                                  > ych dzieci naprawdę źle śpią, czy to w dzień, czy w nocy, i to one, TYLKO ONE,
                                  > szukają porady co zrobić, by pomóc dziecku lepiej spać!! i

                                  To jest forum dyskusyjne i, jak sama nazwa wskazuje, służy dyskusji. Mnie martwi to, że wchodzi tu sobie taka jedna z drugą, bo ich dziecko średnio śpi i dowiadują się, że zamiast podchodzić do malucha zdroworozsądkowo i go obserwować, to z zegarkiem w ręku mają mu czasu czuwania pilnować. Z dokładnością do 15 minut. Paranoja jakaś. Z tego więcej kłopotów niż pożytku.
                                • illegal.alien Re: Do babybump 31.10.14, 18:05
                                  Ale jakiego jadu?
                                  No i uwielbiam to forumowe założenie, ze jak sie nie zgadzam z jakimś rozwiązaniem, to na pewno nie znam problemu. Otóż moj synek spał 3-4 razy po 15-20 minut przez pierwsze pol roku swojego zycia. W nocy, wbrew teorii, spał swietnie. Teraz problem snu w dzien sie rozwiązał, za to budzi sie w nocy - jakos sen nie rodzi snu.
                                  • babybump Re: Do babybump 31.10.14, 18:33
                                    Illegal-alien - wygugluj sobie 'sleep begets sleep' I zobacz ile jest badań na ten temat.
                                    Pisałam wcześniej, że to w okolicach 5go m życia zmienia się spanie dziecka i dzieci, które do tej pory spały świetnie (nawet całą nocy, niezależnie od tego jak wygląda dzień) po 5 tym miesiącu mają problemy ze snem. I też dlatego przez pierwsze 5 miesięcy mówi się o rutynie i regularnych drzemkach (co godzinę półtorej), a od 4-5 miesiąca wprowadza się bardziej dokładne czasy czuwania.

                            • babybump Re: Do babybump 31.10.14, 16:11
                              j21p napisał:

                              > ale Ty masz cierpliwość do tych bab.. ja już dawno dałabym sobie spokój z wyjaś
                              > nianiem teorii ludziom na forum smile

                              No właśnie już nie mam.
                    • mezjana Re: Do babybump 31.10.14, 13:05
                      Czyli panizalewska ma pani na myśli że jeśli dajmy na to 2 miesięczne dziecko śpi 12 h na dobę a większą resztę ryczy, tzn że właśnie tego potrzebuje?
                        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Do babybump 12.11.14, 20:23
                          A jeśli istnieje cień szansy, że jeśli po zastosowaniu zaleceń babybump, niemowlę nagle zacznie sypiać więcej i przestanie ryczeć w ciągu dnia, to co? Lepiej jednak przeczekać dla jego "dobra"? Niech się męczy, aż w końcu samo zaskoczy, wyrośnie - rzeczywiście rodzicielstwo bliskości i podążanie za dzieckiem pełna gębą...
                      • babybump Re: Do babybump 31.10.14, 16:11
                        mezjana napisała:

                        > Czyli panizalewska ma pani na myśli że jeśli dajmy na to 2 miesięczne dziecko ś
                        > pi 12 h na dobę a większą resztę ryczy, tzn że właśnie tego potrzebuje?

                        Hehe.
      • babybump Kasbart_1986 04.11.14, 00:17
        kasbart_1986 napisał(a):

        > Babybump, a co powiesz na moj przypadek? Corka 10,5 m od zawsze nieodkladalna,
        > zasypiajaca tylko przy mocnym bujaniu albo na cycku albo i jedno i drugie. Nigd
        > y jeszcze nie usnela sama z siebie nawet w wozku czy w aucie. Kazda drzemka na
        > rekach albo przytulona do cycka na lozku. Drzemki ZAWSZE 30-40 minut, nigdy dlu
        > zsze. Obecnie 2-3 w ciagu dnia.

        Poczytaj odpowiedź do Milidir i Missgiggles. Bez nauki samodzielnego zasypiania nic nie pomoże. Przyczyną jest to, że po jednym cyklu snu córka potrzebuje pomocy aby ponownie zasnąć.
        W tym wieku bylabym konsekwentna z drzemkami - tylko dwie. To też, w polączeniu z wszystkim innym, co napisałam, pomoże jej wydłużyć drzemki.

        Czasy dla tego wieku:
        - dwie drzemki
        - całkowity czas czuwania 10.5 godzin
        - 13.5-14 godzin snu (11-12 godzin w nocy i 2-3 w ciągu dnia)
        - w tym wieku dziecko już nie powinno budzić się w nocy. Wszelkie pobudki są nawykiem.
        - przy pobudkach nocnych stosuj swoją metodę nauki zasypiania
        - czasy czuwania: 3.25/3.5-3.75/3.5 (razem max 10.5)

        6:30/7 pobudka

        9:30-10:45 drzemka 1 (w tym wieku nie wcześniej jak o 9.15)

        2:15-3:30 drzemka 2

        ~7pm śpimy

        W wieku 12 miesięcy mogą pojawić się pierwsze oznaki przechodzenia z 2 na 1 drzemkę. Krótkie drzemki, długie zasypianie wieczorem, wczesne pobudki (przed 6tą). Zanim przejdzie się na jedną drzemkę, zaleca się, aby zaprzestać wszystkie nocne karmienia.
    • giba116 Re: Do babybump 31.10.14, 13:55
      Dziewczyny, a ja tak z ciekawosci zapytam...
      Czy Wy naprawde z tymi zegarkami tak co do minuty dziecka pilnujecie? Czas czuwania... 2,45... 3,25... 3,75... Matko... Caly dzien sie kreci wokol spania dziecka. Tu nie ma szans na jakakolwiek spontanicznosc. Moja corka jak wyjdzie na dwor w okolicy poludnia to lata jak szalona (mimo, ze jest juz zmeczona) drzemka sie przesuwa. I co mialabym gonic radosna panne do domu, bo to juz pora i czas. Minal czas aktywnosci, spac!
      O ile z malym niemowleciem jeszcze mozna sie tak cackac w pilnowanie godzin, to przy ponad roczniaku serio nie wyobrazam sobie tego. Jest zmeczone idzie spac, nie jest nie idzie. Proste...
        • giba116 Re: Do babybump 31.10.14, 14:33
          Nie rozumiem skad takie zdziwienie. Chocby Babybump, juz w drugim poscie tego watku opis czasu czuwania dla dziecka 12-17 miesiecy. Dziewczyny tez zadaja pytania o dzieci ponad roczne. W tym i w dwoch sasiednich watkach o podobnej tematyce.

          Ama-ka: " i kto tu pisze o zegarku w dłoni!! "

          No to jak ktos ma takie poczucie czasu, ze 2,45 lub 3,75 bez zegarka w reku wyczuwa to szacun.
        • giba116 Re: Do babybump 31.10.14, 20:57
          "Po prostu córka ma swój nieregularny rytm dnia i dobrze jej z tym?."

          No i wlasnie o to mi chodzi. Zeby dac dzieciom prawo do tego, aby bylo im dobrze, nawet jesli drzemka jest krotsza, czas aktywnosci dluzszy a godzina zasniecia na noc inna niz przewiduje schemat.
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Do babybump 12.11.14, 20:35
            Pierwsza zasada tak znienawidzonej przez was "nauki" spania jest taka, że jeśli coś działa dobrze, to tego się nie poprawia. Jeśli twoje dziecko śpi i czuwa, jak mu się podoba, a do tego jest wypoczęte, radosne i nie sprawia problemów przy usypianiu i wy rodzice też jesteście zadowoleni, to gratulacje, wygrałaś los na loterii. Ale liczba postów w tym wątku pokazuje, że jednak takich losów na loterii jest baaaardzo niewiele.
        • kr_ka_11 Re: Do babybump 04.11.14, 10:07
          nie znałam tych zasad, teraz prześledziłam wcześniejsze wątki autorki, przeczytałam odnośnik do tego angielskojęzycznego bloga i moja córa wypisz wymaluj wpasowuje się w ten układ. Jutro kończy 11 miesięcy, budzi się koło godziny 6:00, pierwsza drzemka jest po 3,5 h aktywności (np. dzis wstala o 5:30, drzemka o 9:00) - zwykle ta pierwsza trwa 1,20h, kolejna drzemka jest koło godziny 14 - 15 ale to już tylko 40 minut. Kąpiel codziennie ok. 18:00 - 18:20, o 19 śpi już jak suseł. W nocy ma przebudzenia średnio co 3-4 h (23:00, 2:00), wystarczy podać smoczka, przekłada się na bok i śpi dalej. Szkoda, że nie znalazłam Cię na forum wcześniej, bo miałam spore problemy z jej spaniem w ciągu dnia do mniej więcej 6-7 miesiąca życia. Nie spała w ciągu dnia prawie w ogóle, miewała ok 20 minutowe że tak to nazwę resety. Spać w dzień zaczęła od momentu gdy rozkręciła się ruchowo (zaczęła pełzać). To co jest napisane w tym blogu ma naprawdę sens. Faktycznie widać różnice w zasypianiu gdy położę w odpowiednim momencie lub z przyczyn niezależnych rozciągnie się czas aktywności i położę zbyt późno. Zmęczona zasypia zdecydowanie gorzej, awanturuje się zanim zaśnie okropnie. Rozesłałam namiary na te wątki i bloga koleżankom, które przy pierwszym dziecku miewały duże problemy ze snem dzieci a lada chwila drugi raz będą mamami smile Może im się przyda.
          pozdrawiam Cię serdecznie babybump!!
        • giba116 Re: Do babybump 31.10.14, 20:52
          Oj nieee... Nie zazdroscisz, uwierz mi... Mozna tu odgrzebac moje watki pisane w rozpaczy kiedy corka zasypiala wrzeszczac a ja bujalam na rekach przy szumie okapu i inne cuda smile

          Zle mnie zrozumialas. Nie chodzi mi o to, ze moje czy inne dziecko samo zasnie jak jest zmeczone. Jak wiekszosci dziewczyn, ktore stoja w opozycji do Babybump, chcialam zwrocic uwage na to, ze nie mozna wrzucac dzieci w jakies ramy. Na to, ze dziecko jest czlowiekiem i jak kazdy czlowiek ma swoje preferencje zarowno co do dlugosci jak i jakosci snu. Tak samo jak jest grupa doroslych, ktorzy potrzebuja 8-10 godz snu, tak istnieja tez tacy, ktorzy najlepiej funkcjonuja przesypiajac 6-7 godz. Znam takich, ktorzy musza uciac sobie chocby 5 minutowa drzemke w ciagu dnia, a znam takich co za skarby swiata w dzien nie usna. Sa tacy, ktorzy zasypiaja zanim jeszcze przyloza glowe do poduszki, a sa i tacy, ktorzy zanim zasna po sto razy zmienia pozycje.
          I zeby mnie dobrze zrozumiano. Nie jestem ani zwolenniczka ani przeciwniczka rutyny. Tu uwazam, ze rowniez rodzic powinien patrzec na dziecko i sam dojsc do wniosku czy lepiej sie czuje kiedy wszystko ma swoja kolej czy na spontanie. Za to smieszne dla mnie jest uogolnianie, ze dzieci uwielbiaja rutyne. Moja corka lubi, ja tez, ale czy oznacza to, ze wszystkie dzieci i wszyscy rodzice rowniez? Nie sadze... A juz obliczanie czasu aktywnosci co do 15 minut, to jak juz napisala Kjut, dla mnie rowniez paranoja.
          • leminia Re: Do babybump 31.10.14, 22:21
            Zgadzam się w pełni z tym że dzieci są różne, pewnie nie wszystkie potrzebują takiej samej ilości snu jak i nie wszystkie lubią rutynę, to fakt. Ja się w tym wątku wypowiadam głównie w kontekście mojego syna, który ma teraz problemy z zasypianiem, w związku z czym staram się znaleźć rozwiązanie i mu pomóc. On akurat lubi rutynę i naprawdę dobrze w niej funkcjonuje. Może ma to po mnie i może dlatego mnie metoda babybump aż tak nie szokuje. Ja i tak w pewnym stopniu pilnowałam czasów jego aktywności, w tym sensie że drzemki miał dość regularne. Ale rozumiem że nie każdemu taka metoda odpowiada i pewnie nie jest dobra dla wszystkich. Tak jak już wcześniej napisałam dla podstawą jest OBSERWACJA własnego dziecka.


        • netka892 Re: Do babybump 02.11.14, 11:05
          Ja również szczerze zazdroszcze. Gdyby to tak działało i było takie proste to nie powstałoby na tym forum tyle wątków dotyczących problemów ze snem niemowląt