Nasza mała od tygodnia zasmakowała samodzielnego chodzenia i tak jej
się to spodobało że potrafi chodzić z kuchni do pokoju i z powrotem
non stop albo np wkoło stołu

))Jednego wieczoru nawet nie mogła
zasnąć i jak wzieliśmy ją do dużego pokoju, pochodziła jeszcze z 40
minut po czym pokazała że już chce spać i zasnęła bez problemu.
wygląda to komicznie i z mężem śmiejemy się że kupimy jej
krokomierz

)
Czy wasze maluszki też tak kochają chodzenie?