koala0405 23.11.13, 10:16 Od prawie trzech latach poczytuję forum i tak dzisiaj mnie naszło. Ile macie lat? Bo ja... to chyba najstarsza jestem na tym forum. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pinik Re: Nie na temat? 23.11.13, 11:21 Oj chyba nie 1976 (ale na moje "usprawiedliwienie": trzecie dziecko ma juz dwa lata) Odpowiedz Link
gomilu Re: Nie na temat? 23.11.13, 11:35 O Pinik to tak jak ja też jestem 1976 i moje trzecie dziecko też ma juz 2 lata , ale w styczniu pojawi się jeszcze jeden członek naszej rodziny. niestety jakoś tak wyszło. Odpowiedz Link
agusia041 Re: Nie na temat? 23.11.13, 11:39 W sumie to nie ma się czym chwalić, ja jestem z 1972 więc jeszcze Wam trochę brakuje Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: Nie na temat? 23.11.13, 11:41 Staruchy jedne 1986 I trójeczki już się dorobiłam : D Odpowiedz Link
sztucznamrowka Re: Nie na temat? 23.11.13, 11:45 Ja rocznik 1977 późno mamą zostałam synek rocznik 2011 Odpowiedz Link
magda79pn Re: Nie na temat? 23.11.13, 11:50 ja chyba pisac nie muszę : dzieci mam 2003, 2006 i 2012 Odpowiedz Link
eve_81 Re: Nie na temat? 23.11.13, 12:03 Nie no to ja odstaję ze swoją dwójką 2009 i 2012 a ja 81 dziecko stanu wojennego Odpowiedz Link
izi-76 Re: Nie na temat? 23.11.13, 12:18 Ja jak widać rocznik 76 na forum od 6l z przerwami , na stanie 3 dzieci + jedno w drodze Odpowiedz Link
gosia_mrufka Re: Nie na temat? 24.11.13, 01:10 Ja, tak samo jak Magda, rocznik 1979 a dzieci 2003, 2006 i 2012. Marzy mi się jeszcze jedno, ale mąż zapowiedział, że się wyprowadzi, więc to chyba moje ostatnie wózkowanie. Odpowiedz Link
aga_1980_31 Re: Nie na temat? 23.11.13, 12:41 Rocznik 1980 więc łatwo policzyć Córki 2007, 2010 Odpowiedz Link
martuska1982 Re: Nie na temat? 23.11.13, 13:26 u mnie w nicku jest rocznik. Lat 31 skończone niedawno i dodam, że to pierwsze forum na którym jestem jedna z młodszych. Mamą zostałam mając 28 (29 rocznikiem), dokładnie jak moja mama. Ona drugie miała zaraz rok później, ja się nie spisałam. Odpowiedz Link
gniesia007 Re: Nie na temat? 23.11.13, 14:08 Martuska my po jednym egzemplarzu mamy az głupio wśród tylu dzieci ja 83 więc tez z tych świeżynek ale juz po 30-tce Odpowiedz Link
lunagda Re: Nie na temat? 23.11.13, 13:38 76.r. widzę rocznik króluje )Córki :2009,2013 Odpowiedz Link
agnieszka5030 Re: Nie na temat? 23.11.13, 14:16 Rocznik 87, córeczka tegoroczna, Martynka, z marca. Podziwiam mamy ktore maja tyle dzieci bo ja na razie jestem na etapie czy na pewno bedzie brat lub siostra Tysi. A tu pisze ktoś z Poznania? Odpowiedz Link
magda79pn Re: Nie na temat? 23.11.13, 20:05 Ja z Poznania ==== agnieszka5030 napisała: > Rocznik 87, córeczka tegoroczna, Martynka, z marca. Podziwiam mamy ktore maja t > yle dzieci bo ja na razie jestem na etapie czy na pewno bedzie brat lub siostra > Tysi. A tu pisze ktoś z Poznania? Odpowiedz Link
izi-76 Re: Nie na temat? 23.11.13, 20:38 Ja też z Poznania i po pierwszym dziecku mówiłam koniec! Później marzyłam o 3-ce a teraz sama widzisz Odpowiedz Link
koala0405 Re: Nie na temat? 23.11.13, 14:38 No to ja nie jestem sama...1973r. Za trzy tygodnie kończę 40-stkę. Mam trójkę dzieci -córka 14 lat, 2 synków 3,5 roku i 4 miesięczny. Ale ja mam spóźniony zapłon bo dopiero rozkręciłam się z dziećmi jak wyszłam za mąż po raz drugi hiiiiii Odpowiedz Link
martuska1982 Re: Nie na temat? 23.11.13, 16:53 pamiętacie Wiolę?Tą moją koleżankę co jej gt ukradli. Zalogowała się tu na forum,ale rzadko pisze, czasem chyba czyta. W jej imieniu napiszę, że ona też z tych starszych, starsza od ciebie Koala. W drodze ma czwarte dziecko, trzymam kciuki żeby wreszcie dziewczynka. I tak puentujac trochę temat to wiek nieważny, ważne na ile się kto czuje. Ja się czuję na czterdzieści przy np. w/w Wioli, która ma głos jak 17latka, wygląda na jakieś 25. Ja nawet po trudnej ciąży, bolesnym cc z komplikacjami (szew mi się rozłaził, krwawił) nigdy nie miałam myśli, ze Adam będzie jedynakiem. Tylko jakoś nie spieszy mi się do przeżywania tego wszystkiego drugi raz. Odpowiedz Link
eve_81 Re: Nie na temat? 23.11.13, 17:17 A ma trzech synów?? Mój znajomy ma 4 tak chcieli córę Odpowiedz Link
martuska1982 Re: Nie na temat? 23.11.13, 18:12 ma trzech synów, najstarszy pełnoletni, a jakie ciacho! Mmmm Znam za to parę, która dążąc do spłodzenia syna skończyła produkcję przy dziesiatej córce. I tak się zdarza. Ja tam tą córkę bym chciała,ale syn też by mnie ucieszył. W pierwszej ciaży miałam ten konfort, ze chciałam córki dla siebie i dla męża i mojego taty syna, wiec każda "płciowa diagnoza" mnie by ucieszyła. Odpowiedz Link
eve_81 Re: Nie na temat? 23.11.13, 17:15 srebrno listka - to mamy dzieci z jednakowych roczników Odpowiedz Link
atwar1 Re: Nie na temat? 23.11.13, 19:00 JA też z 80. Dzieci trójka: 2004, 2007, 2011. I powoli przekonuję się do kolejnego Odpowiedz Link
jotka_k Re: Nie na temat? 23.11.13, 19:58 melduje się rocznik 1981 dzieci z 2009 i 2012 Odpowiedz Link
eve_81 Re: Nie na temat? 23.11.13, 21:48 jotka - z jakich miesięcy masz szkraby?? Bo ja z marca 2009 i lipca 2012 Odpowiedz Link
afroddytta Re: Nie na temat? 23.11.13, 21:07 Chyba nas najwięcej Ja też 80 i czwórka potomstwa 2006, 2009, 2011, 2013 Odpowiedz Link
monika_kas Re: Nie na temat? 23.11.13, 21:12 To ja narazie najmłodsza Rocznik '88 Syn z sierpnia 2012r. Odpowiedz Link
mamalilundy Re: Nie na temat? 23.11.13, 22:33 Ja to dopiero gówniara przy was... '90 ; ) Ale i na miano wózkomaniaczki jeszcze nie zapracowałam. Dopiero się rozkręcam ;p Odpowiedz Link
martuska1982 Re: Nie na temat? 23.11.13, 22:39 mam kuzyna z twojego rocznika, z którym na spacerki wózkiem chodziłam i asystowałam przy przewijaniu. Odpowiedz Link
mamalilundy Re: Nie na temat? 23.11.13, 23:05 Fakt, nie jedna z was mogłaby mi tyłek podcierać jak smarkata byłam Zresztą i mój mąż mi smarki na podwórku wycierał jak 3 lata miałam bo 7 lat starszy ode mnie ; ) Odpowiedz Link
koala0405 Re: Nie na temat? 23.11.13, 22:53 A ja mam jeszcze jedno "dziecko" oprócz mojej trójki. Jestem "macochą" dla dziewczyny z rocznika 1992. Już mi powiedziała, że mam wózków nie sprzedawać bo bardzo jej się podobają. Ale ja i tak sprzedam, bo za parę lat będą inne, nowe modele a ona moich nie będzie chciała. Zostanę ze złomem w piwnicy. Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Nie na temat? 24.11.13, 09:15 mamalilundy napisał(a): > Ja to dopiero gówniara przy was... > '90 ; ) > Ale i na miano wózkomaniaczki jeszcze nie zapracowałam. Dopiero się rozkręcam ; > p Przyznaję się, czekałam aż się młodsza ode mnie odezwie Ja rocznik 87, więc też gówniara przy pozostałych Dzieci dwoje synek lipiec 2008, córa lipiec 2011 Trzecie może bym i chciała ale rozum wstrzymuje moje zachcianki Odpowiedz Link
mamalilundy Re: Nie na temat? 24.11.13, 09:26 Moja córka we wrześniu rok skończyła i już bym chciała synka Tylko studia chcę zrobić i nie wiem czy zrobić teraz i zaraz po synka( albo w trakcie ostatniego roku) czy zrobić synka już i być dojrzałą studenktką ;p i później może po 30tce kolejne dziecię. Nie wiem, lubię wszystko mieć zaplanowane ale M mój szału dostaje jak o tym słyszy ;p ( Już się zastanawiam jaki podwójny wózek bym kupiła w razie jakby synek został zrobiony niebawem ) Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Nie na temat? 24.11.13, 11:37 To napiszę tak: syna urodziłam na II roku studiów (ciąża planowana), pisanie pracy licencjackiej z noworodkiem uwieszonym na cycu, nie należało do najłatwiejszych wyzwań w moim życiu Studiowałam zaocznie, więc weekendami młodym zajmowała się na zmianę mama i mąż (pt, sob, niedziela praktycznie po 8-12 godzin) na studiach odciągałam mleko - młody miał niecałe 2 m-ce jak wróciłam na uczelnię, żeby miał co w weekend jeść Ale dałam radę i pochwalę się, że na dyplomie mam celujący a córkę specjalnie zaplanowałam już na V rok, pisanie pracy mgr z brzuchem już było pestką, bo przynajmniej miałam czas,ciszę i spokój - byłam na l4 i jeszcze jedno - wcale nie miałam żadnych ulg na studiach wręcz przeciwnie, niektórzy wykładowcy byli dość upierdliwi Na obronie mgr miałam tak jak wszyscy pytania, nawet nie weszłam jako pierwsza tylko wg listy, pomimo wielkiego brzucha (byłam w 8m-cu) Ale studia wspominam super i trochę mi tego brakuje Odpowiedz Link
mamalilundy Re: Nie na temat? 24.11.13, 12:24 No to chylę czoła . Bo ja jakoś słabo sobie wyobrażam studiować zaocznie, pracować i mieć takie maleństwo przy cycku. Chyba słabiak jestem. A chcę i studia i rodzeństwo dla Lili. Ciężko to wszystko zaplanować... ;p Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Nie na temat? 24.11.13, 12:33 Nie było tak źle Jak miałam małego przy cycu to nie pracowałam Byłam rok na wychowawczym (wówczas macierzyński był krótszy ) Najważniejsze było dla mnie, żeby dzieciaki urodziły się w m-cach wakacyjnych, żebym nie musiała studiów przerywać Teraz możesz wziąć l4 więc studia mykniesz raz, dwa osobiście nie żałuję, że zaplanowałam dzieci na czas studiów Teraz koleżanki mi trochę zazdroszczą, że mam już dwójkę bez pieluchy A one dopiero w ciąży albo z noworodkami Odpowiedz Link
mamalilundy Re: Nie na temat? 24.11.13, 13:12 Ja jak powiedziałam znajomej, która w tym roku kończy studia, że może właśnie spróbuję zrobić tak, że zacznę i w trakcie zaplanuję właśnie ciąże żeby urodzić np. na początku lipca i dalej bez przerwy kontynuować naukę... usłyszałam tylko ZWARIOWAŁAŚ No i w sumie nie mam kogo się poradzić bo znajomi albo robią studia i nie myślą o dzieciach wcześniej jak po 30tce albo mają dzieci i w ogóle nie myślą o studiach ;/ A na tym forum to też tak trochę nie na temat ;p Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Nie na temat? 24.11.13, 13:30 E tam, cały wątek nie wózkowy, więc luzik ;P No to ja Ci kibicuję! To na prawdę nie takie straszne Ale teraz chyba wolałabym być w ciąży na III roku, żeby bronić się z brzuchem i na początku lipca urodzić, żeby potem od października zacząć IV rok Jest łatwiej pisać pracę z brzuchem niż z noworodkiem - przetestowałam na sobie Nie zastanawiaj się tylko zaczynaj!Zleci bardzo szybko A satysfakcja też większa, niż dla tych które bezdzietne i na utrzymaniu rodziców Ja teraz mam w planach zacząć podyplomówkę, najchętniej od lutego, ale muszę przeliczyć jak z kasą Odpowiedz Link
mamalilundy Re: Nie na temat? 24.11.13, 13:45 Nawet nie wiesz ile otuchy mi dodałaś ; ) Podejrzewam, że szybko zleci, teraz rok z dzieckiem zleciał nie wiem nawet kiedy a jak będę miała dużo na głowie to zleci jeszcze szybciej ;p Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Nie na temat? 24.11.13, 14:08 Ja z tych co lubią mieć dużo na głowie Nawet teraz jak mam sama grupę w pracy, to przynajmniej mi czas szybko leci Pewnie, że są dni kiedy nie mam czasu na nic, ale lubię takie tempo Nie zastanawiaj się, im dłużej zwlekasz tym bardziej Ci się nie będzie chciało Mam koleżanki, które chciały sobie zrobić roczną przerwę pomiędzy lic., a mgr i efekt taki, że mgr w ogóle nie zaczęły Odpowiedz Link
martuska1982 Re: Nie na temat? 24.11.13, 15:44 z tym studiowaniem w ciązy to nie kaązdemu może byc tak łątwo. Oczywiscie mówie teoretycznie, bo sama zaciażyłam wieki po studiach, ale są takie ciąże, które wysysają z kobiety wszytko. Ja dzień w dzień rzygałam przez pierwsze pół roku ciaży, przełyk miałam spalony. Wystarczyło ostrzejsze światło, głośniejszy dźwięk czy mocniejszy zapach i już leciałam do kibla nurkować. Nie wyobrażam sobie będąc w ciązy takiej w jakiej ja byłam myć włosy, robić makijaż, ubierac się i jechać na uczelnie. Do tego jeszcze na tej uczelni tzreba wysiuedzieć, notatki robić, zaliczać kolokwia. Nie wyobrażam sobie, bo moja ciąża była jedną z najgorszych o jakich kiedykolwiek słyszałam. Dodam, że do tych mega upierdliwych dolegliwości, które rujnowały mi życie w tamtych miesiacach doszły różne dodatkowe komplikacje typu wysypki, nadciśnienie, ciągłe łykanie różnych leków. Odpowiedz Link
mamalilundy Re: Nie na temat? 24.11.13, 15:56 Moja też super nie była, wprawdzie wymiotowałam codziennie tylko przez trzy miesiące ale musiałam leżeć od ok 4 miesiąca ;/ Tyle, że to trochę wina lekarza prowadzącego, za późno ( pod koniec 7 miesiąca) dowiedziałam się o cudownym wynalazku zwanym pessar. Przy kolejnej ciąży w razie potrzeby zamontuję pessar od razu i myślę, że będzie git Odpowiedz Link
martuska1982 Re: Nie na temat? 24.11.13, 16:16 i o tym dokładnie mówię.Nie wiadomo jak nam się trfi ciążę przechodzić.Może być ciężko z powodu samej ciąży i wtedy czy to praca czy studia odpadną. Ja na szczęście od początku ciązy miałam l4 z powodu zagrożenia poronieniem, ale gdybym musiała z takim rzyganiem do pracy chodzić to poprosiłabym o zwolnienie.Nie wyobrażam sobie normalnie funkcjonować podczas gdy nie mogę nawet normalnie wstać z łóżka. Odpowiedz Link
sztucznamrowka Re: Nie na temat? 24.11.13, 17:32 pomilak1 - podziwiam, że tak dawałaś sobie radę ze studiami pomimo ciąży Ale uważam jednocześnie, że ciąża ciąży nierówna i przeważnie, gdy kobieta starsza, tym niestety mniej siły ma. Ja zaciążyłam w wieku 33 lat i wcześniej miałam problemy w ogóle z poczęciem dziecka więc byłam pod "specjalnym nadzorem" otoczenia Ja, podobnie jak martuska wymiotowałam do 5 mc, miałam nadciśnienie i do tego chorą tarczycę, na całe szczęście udało mi się donosić ciążę (bo urodziłam w terminie) i drogami natury - z czego jestem bardzo dumna Gorzej było po porodzie bo nastawiłam się na karmienie piersią a niestety nie wyszło Ja, jak miałam 20+ to w ogóle daleko mi było do macierzyństwa, interesowało mnie wszystko - tylko nie dzieci Bardzo chciałabym mieć drugie dziecko - najchętniej córkę, ale niestety znów ciężko mi zaciążyć, chyba źle u mnie z hormonami.... Odpowiedz Link
sztucznamrowka Re: Nie na temat? 24.11.13, 17:37 A i jeszcze co do L4 w ciąży...to ja miałam zwolnienie jeszcze przed poczęciem... i całą ciążę oczywiście też Uważam, że wcześniej za bardzo "poświęcałam się swojej pracy" i w końcu miałam tego dość... Nie wyobrażam sobie ani chwili w ciąży w mojej pracy... Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Nie na temat? 24.11.13, 17:55 Dziewczyny, ale ja tez rzygałam jak kot Na II roku już dość się zżyłyśmy z koleżankami i to one pomagały przetrwać trudne chwile Nosiły migdały, robiły notatki, nawet jedna mi torby nosiła Miałam super grupę na roku i bardzo za nimi tęsknię ael macie rację - inny komplikacji brak Ja akurat miałam 21 lat jak rodziłam synka, ale ja jakaś inna, bo wręcz marzyłam o tej ciąży Zawsze jak by się źle czuła to może wziąć dziekankę i tyle Odpowiedz Link
mamalilundy Re: Nie na temat? 24.11.13, 18:13 A myślałam, że tylko ja taka dziwna bo o ciąży też marzyłam już w klasie maturalnej ;p I zaplanowałam ją bardzo skrupulatnie i z następną mam nadzieję będzie tak samo. Też nie wyglądam na swój wiek, urodziłam mając 22 lata teraz mam 23 i słyszę często komentarze typu " szczeniara z plecakiem a już dziecko ma" albo " mładziutka, samotna matka" ( musiałam zdjąć obrączkę i pierścionek bo schudłam i spada ;p ) Ale nie przejmuję się tym w ogóle, za kilka lat będą mi zazdrościć ;D Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Nie na temat? 24.11.13, 19:24 A to ja z tych co raz odpowiedzą Nie będzie mi się nikt wtrącał Moje dzieci zaplanowane i bardzo chciane mimo mojego młodego wieku Mam dwie starsze siostry, które o dzieciach na razie nie chcą słyszeć Ich sprawa Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Nie na temat? 24.11.13, 18:01 Sztuczna coś mi posta ucięło - trzymam kciuki, żeby się udało!!! Życzę ślicznej, grzecznej, zdrowej panienki Odpowiedz Link
froggy80 Re: Nie na temat? 23.11.13, 21:12 Ja też z boomu rocznika 80 A syn z 2012, następnego nie planuję, ale chyba bym chciała Odpowiedz Link
eve_81 Re: Nie na temat? 23.11.13, 21:50 Oczywiscie affro - zadroszczę, tak pozytywnie Odpowiedz Link
grudniowa.mama Re: Nie na temat? 23.11.13, 21:30 Ja tez z wyżu lat osiemdziesiątych - rocznik 81 i synek 2012 Odpowiedz Link
pstrabiedronka Re: Nie na temat? 23.11.13, 21:56 1979 - tak samo jak Magda dzieci mam troje, najmłodsze jak u pinik - 2 lata czasem loguje się tu moja mama (choć ona wózkomaniaczką nie jestm ale szyje rózne akcesoria i wpada tu od czasu do czasu) no więc jej nei przebijecie sorry - 1952 i jako ciekawostkę powiem, że ostatnie dziecko mama urodziła w wieku 42 lat Odpowiedz Link
thea19 Re: Nie na temat? 23.11.13, 22:00 ja 1981r, moje dziecie koncowka 2010 (mial byc z 2011 ale wolal byc strzelcem niz koziorozcem). wiecej dzieci miec nie bede (prawdopodobnie, bo nigdy nic nie wiadomo) wiec sie wyzywam na tym jednym jedynym synusiu moim. Odpowiedz Link
gabilu Re: Nie na temat? 23.11.13, 22:12 To i ja się wiekowo przedstawię - rocznik 78 Dzieciów mam dwoje :majową pannicę z 2002 i lutowego tegorocznego synka. Odpowiedz Link
aszyk71 Re: Nie na temat? 23.11.13, 23:30 Mnie nikt nie zna bo się nie udzielam, ale jestem tu na forum od momentu zajścia w ciążę. Oczywiście od Was dziewczyny czerpię wiedzę na temat wózków i nie tylko. Rocznik jak widać, dlatego też siedziałam cichutko bo gdzie mi do Was młodzieży . Ale cóż życie potrafi płatać figle, mam synka rocznik '99 i córcię z 2013 ( dzisiaj kończy 8 msc.). Do dziś z mężem się śmiejemy, że nie możemy wyjść z szoku. Dojrzałe macierzyństwo jest super i ta nasza córcia jest pięknym darem od losu, chociaż niespodziewanym. Pozdrawiam Was Wszystkie serdecznie i cieszę się, że jesteście! Dla mnie kopalnią wiedzy o wózkach! Odpowiedz Link
ewa-krystyna Re: Nie na temat? 24.11.13, 06:13 no to ja z tej starszej grupy,lol .... rocznik '75 a dzieci jak w sygniaturce corka z '08 i syn z '12 Odpowiedz Link
straggly Re: Nie na temat? 24.11.13, 08:56 Rocznik 86, synek z 2012. Ale tez sie dopiero rozkrecam wozkowo Odpowiedz Link
jelsaa Re: Nie na temat? 24.11.13, 10:40 Jestem z rocznika 74, a moi synowie 95 i 2012. Widzę że sporo nas tu 'wiekowych' Odpowiedz Link
anlov Re: Nie na temat? 24.11.13, 11:12 urodzona pod koniec 78'.Syn z 2011 jeszcze "ujeżdża" BJCM GT a za chwilę pojawi się rocznikowy 2013 też Syn. Na tym edukację "dzieciową" planuję zakończyć chociaż zaczynam dopiero teraz wpadać w "chorobę wózkową" i powiem, że to jest bardzo przyjemne choć może nie takie tanie...ale przecież na dzieciach nie będę oszczędzać Odpowiedz Link
aga7-77 Re: Nie na temat? 24.11.13, 15:02 Ja jestem z 2 grudnia Ja też z tych starszych - rocznik 1974, syn z 2002, córka 2010. Odpowiedz Link
anlov Re: Nie na temat? 25.11.13, 10:35 romka78 napisała: > kiedy masz dokładnie urodziny ja 4 grudnia. Mnie 35 już stuknęło 10listopada Odpowiedz Link
romka78 Re: Nie na temat? 24.11.13, 10:30 rocznik '78 syn z 2011- więcej dzieci nie planuję. Kobitki podziwiam Was, te które mają 3-4 z małą przerwą jak wy dajecie rade? Ale teraz rozumie wasze wózkomaniactwo, wózek , lekki , zwroty , podbijanie, itp. nabiera to innego wymiaru Uwielbiam Was Odpowiedz Link
chubabubba Re: Nie na temat? 24.11.13, 15:19 Rocznik 75 Dzieci 4 jak widac-2004,2006,2008 i 2011. Mam nadzieje ze kolejna przygoda wozkowa jeszcze przede mna bo mam kolka modeli na oku czyli potrzebuje nowego pasazera Odpowiedz Link
siven1987 Re: Nie na temat? 24.11.13, 15:32 Rocznik '87 dzidzius styczniowy z 2013r., chciałoby sie mieć jeszcze dwoje ale mężczyzna wstrzymuje moje chcenie... Może go jakoś przekonam. Jeżeli sie zgodzi to następne musi byc wiosenne lub letnie... Odpowiedz Link
sztucznamrowka Re: Nie na temat? 24.11.13, 17:40 Jak fajnie, że są dziewczyny z lat siedemdziesiątych a nie tylko "same młódki" srebrno-listka - ja Twój rocznik jestem I miło wiedzieć, że są jeszcze rodziny, które mają więcej niż dwoje dzieci....podziwiam bardzo Odpowiedz Link
pstrabiedronka Re: Nie na temat? 24.11.13, 17:47 romka78 napisała: > Kobitki podziwiam Was, te które mają 3-4 z małą przerwą jak wy dajecie rade? Al > e teraz rozumie wasze wózkomaniactwo, wózek , lekki , zwroty , podbijanie, itp > . nabiera to innego wymiaru Uwielbiam Was eee bez przesady, jakos idzie choc z pewnością nie jestem matką idealną, nie wiem jak inne wielomamy i tak - masz rację, przy pierwszym dziecku jedyne co było dla mnie wazne to waga z powodu schodów, a teraz mam nóstwo innych wyznaczników co do tego, czy wózek jest DOBRY chubabubba - powodzenia ja też pewnie nie skończe na mojej trójce Odpowiedz Link
mamalilundy Re: Nie na temat? 24.11.13, 17:55 pstrabiedronka napisała: > eee bez przesady, jakos idzie choc z pewnością nie jestem matką idealną, nie > wiem jak inne wielomamy A istnieją w ogóle matki idealne?? Ja jestem na razie pojedynczą mamą i idealna na pewno nie jestem ;p Odpowiedz Link
pstrabiedronka Re: Nie na temat? 24.11.13, 18:20 mamalilundy napisał(a): > A istnieją w ogóle matki idealne?? Ja jestem na razie pojedynczą mamą i idealna > na pewno nie jestem ;p nie wiem, ale wolałam uprzedzić chodzi mi o to, że przy niedużej róznicy wieku i dwójce czy trójce dzeici trzeba niektóre rzeczy odpuścić, pogodzić się z tym, że nieraz jest bałgan (u mnie nie raz = non stop ) Odpowiedz Link
martuska1982 Re: Nie na temat? 24.11.13, 19:07 mamalilundy napisał(a): > pstrabiedronka napisała: > > > eee bez przesady, jakos idzie choc z pewnością nie jestem matką ide > alną, nie > > wiem jak inne wielomamy > > A istnieją w ogóle matki idealne?? Ja jestem na razie pojedynczą mamą i idealna > na pewno nie jestem ;p znam takie, które są przekonane o tym, że one są idealne. Odpowiedz Link
silke85 Re: Nie na temat? 24.11.13, 21:33 martuska1982 napisała: > mamalilundy napisał(a): > > > pstrabiedronka napisała: > > > > > eee bez przesady, jakos idzie choc z pewnością nie jestem mat > ką ide > > alną, nie > > > wiem jak inne wielomamy > > > > A istnieją w ogóle matki idealne?? Ja jestem na razie pojedynczą mamą i i > dealna > > na pewno nie jestem ;p > > > znam takie, które są przekonane o tym, że one są idealne. ooooo tak tak, moja szwagierka jest "najlepszą" matka na swiecie i oczywiscie tylko ona wie co dla kazdego dziecka dobre a co nie, masakra Odpowiedz Link
pstrabiedronka Re: Nie na temat? 25.11.13, 08:45 martuska1982 napisała: > znam takie, które są przekonane o tym, że one są idealne. to prawda, takie i ja znam z pewnością troje dzieci leczy z takiego myślenia o sobie o ile wcześniej tak się myślało choć znowu - tak mi się przynajmniej WYDAJE Odpowiedz Link
sztucznamrowka Re: Nie na temat? 24.11.13, 18:07 A i jeszcze muszę dodać, że ja na "swoje lata" w ogóle się nie czuję Zawsze dawano mi mniej niż mam np. jak miałam 23 to byli tacy, którzy myśleli, że mam....16-ście! Co mnie wówczas strasznie wkurzało! Ja zdecydowanie musiałam dojrzeć do bycia mamą i absolutnie nie jestem idealną matką o czym nieustannie przypomina mi mój M wytykając błędy...wrrr Odpowiedz Link
agnes_nyc Re: Nie na temat? 24.11.13, 21:13 no to i ja sie przyznam 80 - corka 2010 i syn 2012 pozno zaczelam i chyba juz koncze tak mi synek dal w kosc ze juz o 3 nie mysle a mialam takie ciche plany hehehheeh Odpowiedz Link
nicolcia9 Re: Nie na temat? 25.11.13, 11:20 Dobra, to i ja się przyznam '89 uff, nie jestem tu najmłodsza ale z pewnością jedna z młodszych Odpowiedz Link
mamalilundy Re: Nie na temat? 25.11.13, 13:08 nicolcia9 napisała: > Dobra, to i ja się przyznam > '89 uff, nie jestem tu najmłodsza > ale z pewnością jedna z młodszych Dlaczego uff ? Jakoś nie czuję się źle z tym, że najmłodsza tu jestem ;p Odpowiedz Link
nicolcia9 Re: Nie na temat? 25.11.13, 13:24 Tak mi się jedynie napisało, bo również nie czuję się źle z faktem, że należę do grona jednych z najmłodszych Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Nie na temat? 25.11.13, 19:21 E tam w młodych siła Jestem z Wami dziewczynki Odpowiedz Link
mamalilundy Re: Nie na temat? 26.11.13, 15:45 pomilak1 napisała: > E tam w młodych siła Jestem z Wami dziewczynki Szkoda, że nie można zalajkować ; ) Odpowiedz Link
justyna2262 Re: Nie na temat? 25.11.13, 14:07 To ja też się pochwalę, rocznik 1976. Mama dwóch chłopaków jeden z 2006 i drugi grudzień 2010. Forum przeglądam w wolnych chwilach, ale wózkomaniaczką jestem już od dziecka. Dawniej nie było takiego wyboru wózków dla lalek, to często lalki woziłam w wózkach dzieci sąsiadek. Odpowiedz Link
yoku Re: Nie na temat? 26.11.13, 14:37 Rocznik '80. Dwie panny na stanie. Pierwsza wykluła się w październiku 2007 druga w marcu 2013 Odpowiedz Link