Dodaj do ulubionych

Nie na temat?

23.11.13, 10:16
Od prawie trzech latach poczytuję forum i tak dzisiaj mnie naszło.
Ile macie lat?
Bo ja... to chyba najstarsza jestem na tym forum.
Obserwuj wątek
    • pinik Re: Nie na temat? 23.11.13, 11:21
      Oj chyba nie smile

      1976 (ale na moje "usprawiedliwienie": trzecie dziecko ma juz dwa lata)

      smile
      • gomilu Re: Nie na temat? 23.11.13, 11:35
        O Pinik to tak jak ja też jestem 1976 i moje trzecie dziecko też ma juz 2 lata , ale w styczniu pojawi się jeszcze jeden członek naszej rodziny. niestety jakoś tak wyszło.
    • agusia041 Re: Nie na temat? 23.11.13, 11:39
      W sumie to nie ma się czym chwalić, ja jestem z 1972 więc jeszcze Wam trochę brakuje wink
      • mama1dawidka Re: Nie na temat? 23.11.13, 11:41
        Staruchy jedne big_grin
        1986 big_grin
        I trójeczki już się dorobiłam : D
    • sztucznamrowka Re: Nie na temat? 23.11.13, 11:45
      Ja rocznik 1977 smile późno mamą zostałam tongue_out synek rocznik 2011
      • magda79pn Re: Nie na temat? 23.11.13, 11:50
        ja chyba pisac nie muszę :

        dzieci mam 2003, 2006 i 2012 smile
        • matyldamoja Re: Nie na temat? 23.11.13, 11:53
          ja 1978smile dzieci 2006. 2010. 2013
          • eve_81 Re: Nie na temat? 23.11.13, 12:03
            Nie no to ja odstaję ze swoją dwójką tongue_out 2009 i 2012 a ja 81 dziecko stanu wojennego big_grin
            • izi-76 Re: Nie na temat? 23.11.13, 12:18
              Ja jak widać rocznik 76 na forum od 6l z przerwami , na stanie 3 dzieci + jedno w drodze smile
            • darusia2012 Re: Nie na temat? 23.11.13, 12:20
              76 r.
        • gosia_mrufka Re: Nie na temat? 24.11.13, 01:10
          Ja, tak samo jak Magda, rocznik 1979 a dzieci 2003, 2006 i 2012. Marzy mi się jeszcze jedno, ale mąż zapowiedział, że się wyprowadzi, więc to chyba moje ostatnie wózkowanie. smile
    • aga_1980_31 Re: Nie na temat? 23.11.13, 12:41
      Rocznik 1980 więc łatwo policzyć wink Córki 2007, 2010 smile
      • emakowka Re: Nie na temat? 23.11.13, 13:19
        73r. sad
        • martuska1982 Re: Nie na temat? 23.11.13, 13:26
          u mnie w nicku jest rocznik. smile
          Lat 31 skończone niedawno i dodam, że to pierwsze forum na którym jestem jedna z młodszych. wink
          Mamą zostałam mając 28 (29 rocznikiem), dokładnie jak moja mama. Ona drugie miała zaraz rok później, ja się nie spisałam. wink
          • gniesia007 Re: Nie na temat? 23.11.13, 14:08
            Martuska my po jednym egzemplarzu mamy az głupio wśród tylu dziecismile ja 83 więc tez z tych świeżynek ale juz po 30-tcebig_grin
    • lunagda Re: Nie na temat? 23.11.13, 13:38
      76.r. widzę rocznik króluje smile)Córki :2009,2013 smile
      • agnieszka5030 Re: Nie na temat? 23.11.13, 14:16
        Rocznik 87, córeczka tegoroczna, Martynka, z marca. Podziwiam mamy ktore maja tyle dzieci bo ja na razie jestem na etapie czy na pewno bedzie brat lub siostra Tysi. A tu pisze ktoś z Poznania?
        • djanuska Re: Nie na temat? 23.11.13, 14:18
          1981, córcia z 02 lutego 2012
        • magda79pn Re: Nie na temat? 23.11.13, 20:05
          Ja z Poznania smile

          ====

          agnieszka5030 napisała:

          > Rocznik 87, córeczka tegoroczna, Martynka, z marca. Podziwiam mamy ktore maja t
          > yle dzieci bo ja na razie jestem na etapie czy na pewno bedzie brat lub siostra
          > Tysi. A tu pisze ktoś z Poznania?
          • izi-76 Re: Nie na temat? 23.11.13, 20:38
            Ja też z Poznania i po pierwszym dziecku mówiłam koniec!
            Później marzyłam o 3-ce a teraz sama widzisz wink
    • koala0405 Re: Nie na temat? 23.11.13, 14:38
      No to ja nie jestem sama...1973r.
      Za trzy tygodnie kończę 40-stkę.
      Mam trójkę dzieci -córka 14 lat, 2 synków 3,5 roku i 4 miesięczny.
      Ale ja mam spóźniony zapłon bo dopiero rozkręciłam się z dziećmi jak wyszłam za mąż po raz drugi hiiiiii


      • silke85 Re: Nie na temat? 23.11.13, 15:35
        ja 1985 i jedna córa na stanie z 2012r smile
        • karioka1985 Re: Nie na temat? 23.11.13, 16:19
          1985r. I syn z 10.2012
          • wrzesniowa_panna Re: Nie na temat? 23.11.13, 23:25
            ‘85
            synek 2012 smile
    • srebrno-listka Re: Nie na temat? 23.11.13, 16:01
      ja rocznik 77, dzieci z 2009 i 2012
      • maja1406 Re: Nie na temat? 23.11.13, 16:33
        a ja 1978 rocznik, a córki 2006 i 2012 smile
        • just_tusia07 Re: Nie na temat? 23.11.13, 16:39
          ja jestem rocznik '78
          • martuska1982 Re: Nie na temat? 23.11.13, 16:53
            pamiętacie Wiolę?Tą moją koleżankę co jej gt ukradli. Zalogowała się tu na forum,ale rzadko pisze, czasem chyba czyta. W jej imieniu napiszę, że ona też z tych starszych, starsza od ciebie Koala. smile W drodze ma czwarte dziecko, trzymam kciuki żeby wreszcie dziewczynka. wink
            I tak puentujac trochę temat to wiek nieważny, ważne na ile się kto czuje. Ja się czuję na czterdzieści przy np. w/w Wioli, która ma głos jak 17latka, wygląda na jakieś 25. wink
            Ja nawet po trudnej ciąży, bolesnym cc z komplikacjami (szew mi się rozłaził, krwawił) nigdy nie miałam myśli, ze Adam będzie jedynakiem. smile
            Tylko jakoś nie spieszy mi się do przeżywania tego wszystkiego drugi raz. wink
            • eve_81 Re: Nie na temat? 23.11.13, 17:17
              A ma trzech synów?? Mój znajomy ma 4 tak chcieli córę tongue_out
              • martuska1982 Re: Nie na temat? 23.11.13, 18:12
                ma trzech synów, najstarszy pełnoletni, a jakie ciacho! Mmmm smile
                Znam za to parę, która dążąc do spłodzenia syna skończyła produkcję przy dziesiatej córce. wink
                I tak się zdarza. smile
                Ja tam tą córkę bym chciała,ale syn też by mnie ucieszył.
                W pierwszej ciaży miałam ten konfort, ze chciałam córki dla siebie i dla męża i mojego taty syna, wiec każda "płciowa diagnoza" mnie by ucieszyła. smile
      • eve_81 Re: Nie na temat? 23.11.13, 17:15
        srebrno listka - to mamy dzieci z jednakowych roczników smile
        • delphine_delphine Re: Nie na temat? 23.11.13, 18:17
          A ja rocznik 82 wink
    • anmaszy Re: Nie na temat? 23.11.13, 18:38
      rocznik 80, dzieci 2007, 2008 i 2013 smile
    • atwar1 Re: Nie na temat? 23.11.13, 19:00
      JA też z 80. Dzieci trójka: 2004, 2007, 2011. I powoli przekonuję się do kolejnego wink
      • jotka_k Re: Nie na temat? 23.11.13, 19:58
        melduje się rocznik 1981
        dzieci z 2009 i 2012 smile
        • eve_81 Re: Nie na temat? 23.11.13, 21:48
          jotka - z jakich miesięcy masz szkraby?? Bo ja z marca 2009 i lipca 2012
      • afroddytta Re: Nie na temat? 23.11.13, 21:07
        Chyba nas najwięcej wink
        Ja też 80 i czwórka potomstwa 2006, 2009, 2011, 2013 smile
        • monika_kas Re: Nie na temat? 23.11.13, 21:12
          To ja narazie najmłodsza smile

          Rocznik '88

          Syn z sierpnia 2012r.
          • mamalilundy Re: Nie na temat? 23.11.13, 22:33
            Ja to dopiero gówniara przy was...
            '90 ; )
            Ale i na miano wózkomaniaczki jeszcze nie zapracowałam. Dopiero się rozkręcam ;p
            • martuska1982 Re: Nie na temat? 23.11.13, 22:39
              mam kuzyna z twojego rocznika, z którym na spacerki wózkiem chodziłam i asystowałam przy przewijaniu. wink
              • mamalilundy Re: Nie na temat? 23.11.13, 23:05
                Fakt, nie jedna z was mogłaby mi tyłek podcierać jak smarkata byłam tongue_out Zresztą i mój mąż mi smarki na podwórku wycierał jak 3 lata miałam bo 7 lat starszy ode mnie ; )
            • koala0405 Re: Nie na temat? 23.11.13, 22:53
              A ja mam jeszcze jedno "dziecko" oprócz mojej trójki.
              Jestem "macochą" dla dziewczyny z rocznika 1992.
              Już mi powiedziała, że mam wózków nie sprzedawać bo bardzo jej się podobają. Ale ja i tak sprzedam, bo za parę lat będą inne, nowe modele a ona moich nie będzie chciała. Zostanę ze złomem w piwnicy.
            • pomilak1 Re: Nie na temat? 24.11.13, 09:15
              mamalilundy napisał(a):

              > Ja to dopiero gówniara przy was...
              > '90 ; )
              > Ale i na miano wózkomaniaczki jeszcze nie zapracowałam. Dopiero się rozkręcam ;
              > p

              Przyznaję się, czekałam aż się młodsza ode mnie odezwie tongue_out big_grin
              Ja rocznik 87, więc też gówniara przy pozostałych tongue_out

              Dzieci dwoje synek lipiec 2008, córa lipiec 2011smile
              Trzecie może bym i chciała ale rozum wstrzymuje moje zachcianki tongue_out big_grin wink
              • mamalilundy Re: Nie na temat? 24.11.13, 09:26
                Moja córka we wrześniu rok skończyła i już bym chciała synkabig_grin
                Tylko studia chcę zrobić i nie wiem czy zrobić teraz i zaraz po synka( albo w trakcie ostatniego roku) czy zrobić synka już i być dojrzałą studenktką ;p i później może po 30tce kolejne dziecię. Nie wiem, lubię wszystko mieć zaplanowane ale M mój szału dostaje jak o tym słyszy ;p
                ( Już się zastanawiam jaki podwójny wózek bym kupiła w razie jakby synek został zrobiony niebawem big_grin )
                • pomilak1 Re: Nie na temat? 24.11.13, 11:37
                  To napiszę tak: syna urodziłam na II roku studiów (ciąża planowana), pisanie pracy licencjackiej z noworodkiem uwieszonym na cycu, nie należało do najłatwiejszych wyzwań w moim życiutongue_out Studiowałam zaocznie, więc weekendami młodym zajmowała się na zmianę mama i mąż (pt, sob, niedziela praktycznie po 8-12 godzin) na studiach odciągałam mleko - młody miał niecałe 2 m-ce jak wróciłam na uczelnię, żeby miał co w weekend jeść tongue_out Ale dałam radę i pochwalę się, że na dyplomie mam celujący smile a córkę specjalnie zaplanowałam już na V rok, pisanie pracy mgr z brzuchem już było pestką, bo przynajmniej miałam czas,ciszę i spokój - byłam na l4 tongue_out i jeszcze jedno - wcale nie miałam żadnych ulg na studiach wręcz przeciwnie, niektórzy wykładowcy byli dość upierdliwiuncertain Na obronie mgr miałam tak jak wszyscy pytania, nawet nie weszłam jako pierwsza tylko wg listy, pomimo wielkiego brzucha (byłam w 8m-cu) wink
                  Ale studia wspominam super i trochę mi tego brakujetongue_out
                  • mamalilundy Re: Nie na temat? 24.11.13, 12:24
                    No to chylę czoła wink. Bo ja jakoś słabo sobie wyobrażam studiować zaocznie, pracować i mieć takie maleństwo przy cycku. Chyba słabiak jestem. A chcę i studia i rodzeństwo dla Lili. Ciężko to wszystko zaplanować... ;p
                    • pomilak1 Re: Nie na temat? 24.11.13, 12:33
                      Nie było tak źlewink Jak miałam małego przy cycu to nie pracowałam wink Byłam rok na wychowawczym (wówczas macierzyński był krótszysmile ) Najważniejsze było dla mnie, żeby dzieciaki urodziły się w m-cach wakacyjnych, żebym nie musiała studiów przerywać wink
                      Teraz możesz wziąć l4 więc studia mykniesz raz, dwa wink osobiście nie żałuję, że zaplanowałam dzieci na czas studiówsmile Teraz koleżanki mi trochę zazdroszczą, że mam już dwójkę bez pieluchy tongue_out A one dopiero w ciąży albo z noworodkami smile
                      • mamalilundy Re: Nie na temat? 24.11.13, 13:12
                        Ja jak powiedziałam znajomej, która w tym roku kończy studia, że może właśnie spróbuję zrobić tak, że zacznę i w trakcie zaplanuję właśnie ciąże żeby urodzić np. na początku lipca i dalej bez przerwy kontynuować naukę... usłyszałam tylko ZWARIOWAŁAŚ
                        No i w sumie nie mam kogo się poradzić bo znajomi albo robią studia i nie myślą o dzieciach wcześniej jak po 30tce albo mają dzieci i w ogóle nie myślą o studiach ;/
                        A na tym forum to też tak trochę nie na temat ;p
                        • pomilak1 Re: Nie na temat? 24.11.13, 13:30
                          E tam, cały wątek nie wózkowy, więc luzik ;P
                          No to ja Ci kibicuję! To na prawdę nie takie straszne wink
                          Ale teraz chyba wolałabym być w ciąży na III roku, żeby bronić się z brzuchem i na początku lipca urodzić, żeby potem od października zacząć IV rok smileJest łatwiej pisać pracę z brzuchem niż z noworodkiem - przetestowałam na sobietongue_out
                          Nie zastanawiaj się tylko zaczynaj!Zleci bardzo szybkosmile A satysfakcja też większa, niż dla tych które bezdzietne i na utrzymaniu rodziców tongue_out wink Ja teraz mam w planach zacząć podyplomówkę, najchętniej od lutego, ale muszę przeliczyć jak z kasą uncertain
                          • mamalilundy Re: Nie na temat? 24.11.13, 13:45
                            Nawet nie wiesz ile otuchy mi dodałaś ; )
                            Podejrzewam, że szybko zleci, teraz rok z dzieckiem zleciał nie wiem nawet kiedy a jak będę miała dużo na głowie to zleci jeszcze szybciej ;p
                            • pomilak1 Re: Nie na temat? 24.11.13, 14:08
                              Ja z tych co lubią mieć dużo na głowiewink Nawet teraz jak mam sama grupę w pracy, to przynajmniej mi czas szybko lecitongue_out Pewnie, że są dni kiedy nie mam czasu na nic, ale lubię takie tempo tongue_out
                              Nie zastanawiaj się, im dłużej zwlekasz tym bardziej Ci się nie będzie chciało wink Mam koleżanki, które chciały sobie zrobić roczną przerwę pomiędzy lic., a mgr i efekt taki, że mgr w ogóle nie zaczęływink
                          • martuska1982 Re: Nie na temat? 24.11.13, 15:44
                            z tym studiowaniem w ciązy to nie kaązdemu może byc tak łątwo. Oczywiscie mówie teoretycznie, bo sama zaciażyłam wieki po studiach, ale są takie ciąże, które wysysają z kobiety wszytko. Ja dzień w dzień rzygałam przez pierwsze pół roku ciaży, przełyk miałam spalony. Wystarczyło ostrzejsze światło, głośniejszy dźwięk czy mocniejszy zapach i już leciałam do kibla nurkować. uncertain
                            Nie wyobrażam sobie będąc w ciązy takiej w jakiej ja byłam myć włosy, robić makijaż, ubierac się i jechać na uczelnie. Do tego jeszcze na tej uczelni tzreba wysiuedzieć, notatki robić, zaliczać kolokwia. Nie wyobrażam sobie, bo moja ciąża była jedną z najgorszych o jakich kiedykolwiek słyszałam.
                            Dodam, że do tych mega upierdliwych dolegliwości, które rujnowały mi życie w tamtych miesiacach doszły różne dodatkowe komplikacje typu wysypki, nadciśnienie, ciągłe łykanie różnych leków.
                            • mamalilundy Re: Nie na temat? 24.11.13, 15:56
                              Moja też super nie była, wprawdzie wymiotowałam codziennie tylko przez trzy miesiące ale musiałam leżeć od ok 4 miesiąca ;/ Tyle, że to trochę wina lekarza prowadzącego, za późno ( pod koniec 7 miesiąca) dowiedziałam się o cudownym wynalazku zwanym pessar. Przy kolejnej ciąży w razie potrzeby zamontuję pessar od razu i myślę, że będzie git tongue_out
                              • martuska1982 Re: Nie na temat? 24.11.13, 16:16
                                i o tym dokładnie mówię.Nie wiadomo jak nam się trfi ciążę przechodzić.Może być ciężko z powodu samej ciąży i wtedy czy to praca czy studia odpadną.
                                Ja na szczęście od początku ciązy miałam l4 z powodu zagrożenia poronieniem, ale gdybym musiała z takim rzyganiem do pracy chodzić to poprosiłabym o zwolnienie.Nie wyobrażam sobie normalnie funkcjonować podczas gdy nie mogę nawet normalnie wstać z łóżka. uncertain
                                • sztucznamrowka Re: Nie na temat? 24.11.13, 17:32
                                  pomilak1 - podziwiam, że tak dawałaś sobie radę ze studiami pomimo ciąży smile Ale uważam jednocześnie, że ciąża ciąży nierówna i przeważnie, gdy kobieta starsza, tym niestety mniej siły ma. Ja zaciążyłam w wieku 33 lat i wcześniej miałam problemy w ogóle z poczęciem dziecka więc byłam pod "specjalnym nadzorem" otoczenia tongue_out
                                  Ja, podobnie jak martuska wymiotowałam do 5 mc, miałam nadciśnienie i do tego chorą tarczycę, na całe szczęście udało mi się donosić ciążę (bo urodziłam w terminie) i drogami natury - z czego jestem bardzo dumna big_grin
                                  Gorzej było po porodzie bo nastawiłam się na karmienie piersią a niestety nie wyszło sad

                                  Ja, jak miałam 20+ to w ogóle daleko mi było do macierzyństwa, interesowało mnie wszystko - tylko nie dzieci wink tongue_out
                                  Bardzo chciałabym mieć drugie dziecko - najchętniej córkę, ale niestety znów ciężko mi zaciążyć, chyba źle u mnie z hormonami....sad
                                  • sztucznamrowka Re: Nie na temat? 24.11.13, 17:37
                                    A i jeszcze co do L4 w ciąży...to ja miałam zwolnienie jeszcze przed poczęciem...tongue_out i całą ciążę oczywiście też big_grin
                                    Uważam, że wcześniej za bardzo "poświęcałam się swojej pracy" i w końcu miałam tego dość...
                                    Nie wyobrażam sobie ani chwili w ciąży w mojej pracy...
                                    • pomilak1 Re: Nie na temat? 24.11.13, 17:55
                                      Dziewczyny, ale ja tez rzygałam jak kottongue_out Na II roku już dość się zżyłyśmy z koleżankami i to one pomagały przetrwać trudne chwile smile Nosiły migdały, robiły notatki, nawet jedna mi torby nosiła smile Miałam super grupę na roku i bardzo za nimi tęsknięsmile ael macie rację - inny komplikacji braksmile
                                      Ja akurat miałam 21 lat jak rodziłam synka, ale ja jakaś inna, bo wręcz marzyłam o tej ciążysmile

                                      Zawsze jak by się źle czuła to może wziąć dziekankę i tyle tongue_out
                                      • mamalilundy Re: Nie na temat? 24.11.13, 18:13
                                        A myślałam, że tylko ja taka dziwna bo o ciąży też marzyłam już w klasie maturalnej ;p
                                        I zaplanowałam ją bardzo skrupulatnie i z następną mam nadzieję będzie tak samo.
                                        Też nie wyglądam na swój wiek, urodziłam mając 22 lata teraz mam 23 i słyszę często komentarze typu " szczeniara z plecakiem a już dziecko ma" albo " mładziutka, samotna matka" ( musiałam zdjąć obrączkę i pierścionek bo schudłam i spada ;p )
                                        Ale nie przejmuję się tym w ogóle, za kilka lat będą mi zazdrościć ;D
                                        • pomilak1 Re: Nie na temat? 24.11.13, 19:24
                                          A to ja z tych co raz odpowiedzą tongue_out Nie będzie mi się nikt wtrącał tongue_out
                                          Moje dzieci zaplanowane i bardzo chciane mimo mojego młodego wieku smile Mam dwie starsze siostry, które o dzieciach na razie nie chcą słyszećsmile Ich sprawawink
                                    • pomilak1 Re: Nie na temat? 24.11.13, 18:01
                                      Sztuczna coś mi posta ucięło - trzymam kciuki, żeby się udało!!! Życzę ślicznej, grzecznej, zdrowej panienki big_grinbig_grinbig_grin smile
        • froggy80 Re: Nie na temat? 23.11.13, 21:12
          Ja też z boomu rocznika 80 smile
          A syn z 2012, następnego nie planuję, ale chyba bym chciała big_grin
        • eve_81 Re: Nie na temat? 23.11.13, 21:49
          Mega, super - zazdroszczę big_grin
          • eve_81 Re: Nie na temat? 23.11.13, 21:50
            Oczywiscie affro - zadroszczę, tak pozytywnie smile
    • grudniowa.mama Re: Nie na temat? 23.11.13, 21:30
      Ja tez z wyżu lat osiemdziesiątych smile - rocznik 81 i synek 2012
      • pstrabiedronka Re: Nie na temat? 23.11.13, 21:56
        1979 - tak samo jak Magda smile

        dzieci mam troje, najmłodsze jak u pinik - 2 lata smile

        czasem loguje się tu moja mama (choć ona wózkomaniaczką nie jestm ale szyje rózne akcesoria i wpada tu od czasu do czasu) no więc jej nei przebijecie sorry wink - 1952 smile
        i jako ciekawostkę powiem, że ostatnie dziecko mama urodziła w wieku 42 lat smile
    • thea19 Re: Nie na temat? 23.11.13, 22:00
      ja 1981r, moje dziecie koncowka 2010 (mial byc z 2011 ale wolal byc strzelcem niz koziorozcem).
      wiecej dzieci miec nie bede (prawdopodobnie, bo nigdy nic nie wiadomo) wiec sie wyzywam na tym jednym jedynym synusiu moim.
    • gabilu Re: Nie na temat? 23.11.13, 22:12
      To i ja się wiekowo przedstawię - rocznik 78

      Dzieciów mam dwoje :majową pannicę z 2002 i lutowego tegorocznego synka.
    • aszyk71 Re: Nie na temat? 23.11.13, 23:30
      Mnie nikt nie zna bo się nie udzielam, ale jestem tu na forum od momentu zajścia w ciążę. Oczywiście od Was dziewczyny czerpię wiedzę na temat wózków i nie tylko. Rocznik jak widać, dlatego też siedziałam cichutko bo gdzie mi do Was młodzieży wink. Ale cóż życie potrafi płatać figlesmile, mam synka rocznik '99 i córcię z 2013 ( dzisiaj kończy 8 msc.). Do dziś z mężem się śmiejemy, że nie możemy wyjść z szokuwink. Dojrzałe macierzyństwo jest super i ta nasza córcia jest pięknym darem od losu, chociaż niespodziewanym. Pozdrawiam Was Wszystkie serdecznie i cieszę się, że jesteście! Dla mnie kopalnią wiedzy o wózkach!
      • flower_v Re: Nie na temat? 24.11.13, 00:37
        76 smile córka 2010 i synek 2013.
    • ewa-krystyna Re: Nie na temat? 24.11.13, 06:13
      no to ja z tej starszej grupy,lol .... rocznik '75 a dzieci jak w sygniaturce corka z '08 i syn z '12 smile
      • straggly Re: Nie na temat? 24.11.13, 08:56
        Rocznik 86, synek z 2012. Ale tez sie dopiero rozkrecam wozkowosmile
        • jelsaa Re: Nie na temat? 24.11.13, 10:40
          Jestem z rocznika 74, a moi synowie 95 i 2012. Widzę że sporo nas tu 'wiekowych' smile
          • anlov Re: Nie na temat? 24.11.13, 11:12
            urodzona pod koniec 78'.Syn z 2011 jeszcze "ujeżdża" BJCM GT a za chwilę pojawi się rocznikowy 2013 też Syn. Na tym edukację "dzieciową" planuję zakończyć chociaż zaczynam dopiero teraz wpadać w "chorobę wózkową"wink i powiem, że to jest bardzo przyjemne choć może nie takie tanie...ale przecież na dzieciach nie będę oszczędzać wink
            • romka78 Re: Nie na temat? 24.11.13, 11:20
              kiedy masz dokładnie urodziny ja 4 grudnia
              • aga7-77 Re: Nie na temat? 24.11.13, 15:02
                Ja jestem z 2 grudnia smile Ja też z tych starszych - rocznik 1974, syn z 2002, córka 2010.
              • anlov Re: Nie na temat? 25.11.13, 10:35
                romka78 napisała:

                > kiedy masz dokładnie urodziny ja 4 grudnia.
                Mnie 35 już stuknęło 10listopadawink
    • romka78 Re: Nie na temat? 24.11.13, 10:30
      rocznik '78 syn z 2011- więcej dzieci nie planuję.
      Kobitki podziwiam Was, te które mają 3-4 z małą przerwą jak wy dajecie rade? Ale teraz rozumie wasze wózkomaniactwo, wózek , lekki , zwroty , podbijanie, itp. nabiera to innego wymiaru wink Uwielbiam Was smile
      • chubabubba Re: Nie na temat? 24.11.13, 15:19
        Rocznik 75wink
        Dzieci 4 jak widac-2004,2006,2008 i 2011. Mam nadzieje ze kolejna przygoda wozkowa jeszcze przede mna bo mam kolka modeli na oku czyli potrzebuje nowego pasazerawink
        • siven1987 Re: Nie na temat? 24.11.13, 15:32
          Rocznik '87 dzidzius styczniowy z 2013r., chciałoby sie mieć jeszcze dwoje ale mężczyzna wstrzymuje moje chcenie... Może go jakoś przekonam. Jeżeli sie zgodzi to następne musi byc wiosenne lub letnie...
          • sztucznamrowka Re: Nie na temat? 24.11.13, 17:40
            Jak fajnie, że są dziewczyny z lat siedemdziesiątych smile a nie tylko "same młódki" big_grin
            srebrno-listka - ja Twój rocznik jestem smile
            I miło wiedzieć, że są jeszcze rodziny, które mają więcej niż dwoje dzieci....podziwiam bardzo smile
      • pstrabiedronka Re: Nie na temat? 24.11.13, 17:47
        romka78 napisała:

        > Kobitki podziwiam Was, te które mają 3-4 z małą przerwą jak wy dajecie rade? Al
        > e teraz rozumie wasze wózkomaniactwo, wózek , lekki , zwroty , podbijanie, itp
        > . nabiera to innego wymiaru wink Uwielbiam Was smile

        eee bez przesady, jakos idzie wink choc z pewnością nie jestem matką idealną, nie wiem jak inne wielomamy smile
        i tak - masz rację, przy pierwszym dziecku jedyne co było dla mnie wazne to waga z powodu schodów, a teraz mam nóstwo innych wyznaczników co do tego, czy wózek jest DOBRY smile

        chubabubba - powodzenia wink
        ja też pewnie nie skończe na mojej trójce smile
        • mamalilundy Re: Nie na temat? 24.11.13, 17:55
          pstrabiedronka napisała:

          > eee bez przesady, jakos idzie wink choc z pewnością nie jestem matką idealną, nie
          > wiem jak inne wielomamy smile

          A istnieją w ogóle matki idealne?? Ja jestem na razie pojedynczą mamą i idealna na pewno nie jestem ;p
          • pstrabiedronka Re: Nie na temat? 24.11.13, 18:20
            mamalilundy napisał(a):

            > A istnieją w ogóle matki idealne?? Ja jestem na razie pojedynczą mamą i idealna
            > na pewno nie jestem ;p

            nie wiem, ale wolałam uprzedzić tongue_out
            chodzi mi o to, że przy niedużej róznicy wieku i dwójce czy trójce dzeici trzeba niektóre rzeczy odpuścić, pogodzić się z tym, że nieraz jest bałgan (u mnie nie raz = non stop wink )
          • martuska1982 Re: Nie na temat? 24.11.13, 19:07
            mamalilundy napisał(a):

            > pstrabiedronka napisała:
            >
            > > eee bez przesady, jakos idzie wink choc z pewnością nie jestem matką ide
            > alną
            , nie
            > > wiem jak inne wielomamy smile
            >
            > A istnieją w ogóle matki idealne?? Ja jestem na razie pojedynczą mamą i idealna
            > na pewno nie jestem ;p


            znam takie, które są przekonane o tym, że one są idealne. wink
            • silke85 Re: Nie na temat? 24.11.13, 21:33
              martuska1982 napisała:

              > mamalilundy napisał(a):
              >
              > > pstrabiedronka napisała:
              > >
              > > > eee bez przesady, jakos idzie wink choc z pewnością nie jestem mat
              > ką ide
              > > alną
              , nie
              > > > wiem jak inne wielomamy smile
              > >
              > > A istnieją w ogóle matki idealne?? Ja jestem na razie pojedynczą mamą i i
              > dealna
              > > na pewno nie jestem ;p
              >
              >
              > znam takie, które są przekonane o tym, że one są idealne. wink

              ooooo tak tak, moja szwagierka jest "najlepszą" matka na swiecie i oczywiscie tylko ona wie co dla kazdego dziecka dobre a co nie, masakra uncertain
            • pstrabiedronka Re: Nie na temat? 25.11.13, 08:45
              martuska1982 napisała:


              > znam takie, które są przekonane o tym, że one są idealne. wink

              smile to prawda, takie i ja znam
              z pewnością troje dzieci leczy z takiego myślenia o sobie o ile wcześniej tak się myślało wink
              choć znowu - tak mi się przynajmniej WYDAJE
    • sztucznamrowka Re: Nie na temat? 24.11.13, 18:07
      A i jeszcze muszę dodać, że ja na "swoje lata" w ogóle się nie czuję tongue_out
      Zawsze dawano mi mniej niż mam smile np. jak miałam 23 to byli tacy, którzy myśleli, że mam....16-ście! Co mnie wówczas strasznie wkurzało!
      Ja zdecydowanie musiałam dojrzeć do bycia mamą big_grin i absolutnie nie jestem idealną matką o czym nieustannie przypomina mi mój M wytykając błędy...wrrr
      • agnes_nyc Re: Nie na temat? 24.11.13, 21:13
        no to i ja sie przyznam

        80 - corka 2010 i syn 2012 pozno zaczelam i chyba juz koncze tak mi synek dal w kosc ze juz o 3 nie mysle a mialam takie ciche plany hehehheeh
    • nicolcia9 Re: Nie na temat? 25.11.13, 11:20
      Dobra, to i ja się przyznam tongue_out
      '89 uff, nie jestem tu najmłodsza tongue_out
      ale z pewnością jedna z młodszych wink
      • mamalilundy Re: Nie na temat? 25.11.13, 13:08
        nicolcia9 napisała:

        > Dobra, to i ja się przyznam tongue_out
        > '89 uff, nie jestem tu najmłodsza tongue_out
        > ale z pewnością jedna z młodszych wink

        Dlaczego uff ?
        Jakoś nie czuję się źle z tym, że najmłodsza tu jestem ;p
        • nicolcia9 Re: Nie na temat? 25.11.13, 13:24
          Tak mi się jedynie napisało, bo również nie czuję się źle z faktem, że należę do grona jednych z najmłodszych big_grin
          • pomilak1 Re: Nie na temat? 25.11.13, 19:21
            E tam w młodych siła tongue_out big_grinbig_grin Jestem z Wami dziewczynki tongue_out smile
            • mamalilundy Re: Nie na temat? 26.11.13, 15:45
              pomilak1 napisała:

              > E tam w młodych siła tongue_out big_grinbig_grin Jestem z Wami dziewczynki tongue_out smile

              Szkoda, że nie można zalajkować ; )
    • justyna2262 Re: Nie na temat? 25.11.13, 14:07
      To ja też się pochwalę, rocznik 1976. Mama dwóch chłopaków jeden z 2006 i drugi grudzień 2010. smile Forum przeglądam w wolnych chwilach, ale wózkomaniaczką jestem już od dziecka. Dawniej nie było takiego wyboru wózków dla lalek, to często lalki woziłam w wózkach dzieci sąsiadek. smile
    • yoku Re: Nie na temat? 26.11.13, 14:37
      Rocznik '80. Dwie panny na stanie. Pierwsza wykluła się w październiku 2007 druga w marcu 2013 smile
    • ajserped Re: Nie na temat? 26.11.13, 15:14
      '79, syn - '12

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka