Nastolatek to jest problem

12.09.03, 22:40
Młode jeszcze nieświadome mamy, zupki, kupki, karmienie piersią to nic w
porównaniu z "dużym" dzieckiem. Mówi wam to matka z trzynastoletnim stażem.
Wasze problemy wspominam teraz z rozrzewnieniem, ale ich broń Boże nie
lekceważę! Pamiętam siebie z tamtych lat...Chciałabym, znaleźć na forum
wypowiedzi również bardziej, że tak to ujmę, doświadczonych mam, czy są tu
takie? Dla porządku dodam, że mam 13-letnią córkę i prawie 5-letniego synka.
Pozdrawiam. Jagoda
    • mika.r Re: Nastolatek to jest problem 12.09.03, 22:46
      Hej!
      Zgadzam się z tobą w całej rozciągłości.Mam córcię prawie 14 letnią ,drugą 4
      miesięczną i syna lat 13.Jak widać wróciłam "do korzeni"smile))Może powymieniamy
      doświadczenia?Myślę że jest nas więcej!
      Pozdrowionka
      Monika



      • jadwigan Re: Nastolatek to jest problem 12.09.03, 23:11
        Cieszę się, że nie trafiłam w próżnię...Powiedz mi, jak twoje nastolatki
        przyjęły wiadomosć o "trzecim"? Moja siostra ma tak jak ja 13-letnią córkę i
        prawie 5-letniego synka i jest w 4-miesiącu ciąży (córcia). Jej synek cieszy
        się, chociaż wolałby brata. Jej córka przyjęła to bardzo źle. Kiedy testuję
        moją córkę, co by zrobiła gdyby (chociaż już nie planuję trzeciego bobasa)
        strasznie się wścieka i mówi, że znowu przez jakiegos bachora nie miałaby psa.
        Mówi takie straszne rzeczy, a za chwilę ściska młodszego brata i mówi, że jest
        taki słodki...Ta chwiejność nastrojów, te wybuchy i pretensje....Jak sobie
        radzisz z tak "różnymi" dziećmi?
        • mika.r Re: Nastolatek to jest problem 13.09.03, 10:13
          U mnie wiadomość o dzidzi wywołała euforię!(może dlatego że mam psa?smile))
          Dzieciaki bardzo się cieszyły.Córka czytała gazety o niemowlętach, a za swoje
          kieszonkowe na Walentynki (Julia urodziła się 12,05)kupiła dzidzi dresik na
          który musiała zbierać 2 miesiące!!!W tej chwili, jeśli potrzebuję jakiejkolwiek
          pomocy nigdy nie usłyszałam nie, nawet jeżeli musiało się to wiązać z
          rezygnacją z wypadu do kina z koleżankami.Syn jest mistrzem w zabawianiu i
          uspokajaniu małej.Np jeśli idę do łazienki na dłużej nigdy nie stoi"mama, ona
          się drze"tylko stara się sobie poradzić.Często ma więcej cierpliwości niż
          córka.Staram się jednak nie obarczać ich opieką nad małą, chyba że muszę.
          Zawsze starałam się traktować ich jednakowo.Jak byli mali zawsze jak jeden
          czekoladkę, to drugi też.Jeżeli jedna to na pół.Przez pierwsze 7 lat urodziny
          obchodzili razem w terminie po środku-każdy dostawałprezent i nie było powodu
          do rywalizacji.
          Pozdrowionka
          Monika
    • grrrrw Re: Nastolatek to jest problem 13.09.03, 10:12
      O tak, najgorsza jest chwiejność nastrojów, obrażanie się o byle co,
      arogancja... I nie mówią tylko wrzeszczą. I puszczają okropnie głosno muzykę.
      Kieszonkowe wydają na kosmetyki o dziwacznych zapachach i nie maja za grosz
      gustu. Nie można dowiedzieć się na czym polega konflikt w panią od niemieckiego.
    • mamaelfika Re: Nastolatek to jest problem-nowe forum?... 14.09.03, 17:07
      tak sie zastanawialam dlaczego nie ma strony dla rodzicow nastolatkow?..czyzby
      powodem jest mniejsze zainteresowanie dorastajacym dzieckiem?..pewnie sie
      myle.. patrzac na dziecko mojej siostry(ma 13 lat)i problemy jakie stwarza
      naprawde nie wiem jak ja sama sobie poradze za kilkanascie lat ze swoja corka i
      przydaloby sie wsparcie i trzezwe podejscie innych rodzicow..tak mysle, a moze
      jednak jest jakies forum?...
      pozdrawiamsmile)
      • m_maciek Re: Nastolatek to jest problem-nowe forum?... 14.09.03, 17:19
        hmmmm... drogie panie problemy nastolatkowe sa poruszane w miare regularnie na
        forum dziecko [nie e-dzieckowym ] forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46.
        pozdrawiam.

        • tulip-anka Re: Nastolatek to jest problem-nowe forum?... 18.09.03, 19:27
          polecam książkę - Ireny Obuchowskiej "drogi dorastania"
          w środku dekalog dla wszystkich rodziców - a dla tych z nastolatkami jak
          najbardziej.
          pozdrawiam
    • abakus2 Re: Nastolatek to jest problem 19.09.03, 08:32
      Dołączam się do osób, które bezskutecznie poszukiwały forum lub stron o
      wychowaniu starszych dzieci. Moje dziecko ma dopiero 3 lata, ale bardzo
      ciekawią mnie problemy związane z wiekiem "dojrzalszym"wink
      Proponuję założyć forum prywatne na gazecie. Jest taka możliwość:
      forum.gazeta.pl/forum/71,46483,1540814.html
      i zareklamować go tutaj. Mam wrażenie, że będzie to dynamiczna lista dyskusyjna.
      Pozdrawiam i czekam na link do nowego forum.
Pełna wersja