Kochani moi...
Po długiej przerwie stukam na Forum, bo... zachowanie mojego Dziecka wydaje
mi się być... dziwne. Julia ma teraz 15 miesięcy. Jest dużą (86 cm, 11300
g), śliczną Dziewczynką. Jedyne, co mnie dziwi, to sposób Jej jedzenia.
Ot... choćby wczoraj. O 21 z groszami zjadła kolację (200 g mleka Humana). O
23.30 obudziła się z płaczem. I dopiero, kiedy dostała jeść (kolejne 200 g),
poszła spać. Kiedy o 1.40 znów się obudziła... podałam jej herbatkę. Do
głowy mi nie przyszło, że chce jeść!!!! I dopiero, kiedy dostała kolejne 200
g... (rzuciła się na nie tak, jakbym przynajmniej tydzień Jej nie karmiła),
poszła spać. I spała do 8 z groszami... Dodam na marginesie, że w dzień
zjada 3 razy po 150 g mleka, dwa deserki (lub owoce), dwie kanapki (II
śniadanie, podwieczorek) i obiadek... Mój mąż w nocy skwitował, że trzeba
zrobić jej badania, bo może ma wspólnika

No ale i mnie te 600 g w ciągu
niespełna 5 godzin nieco zaniepokoiły. Julia wciąż je w nocy. Najczęściej 2
razy. Ale żeby co 2-3 godziny??? Czy to normalne?....
Jujka