Dodaj do ulubionych

problemy z zasypianiem

03.10.03, 14:22
Moja córeczka ma 9 miesięcy i do dnia dzisiejszego nie przespała jeszcze
całej nocy. Pewnie jest to typowe dla dzieci karmionych piersią, ale ona
rośnie, a problem się nasila. Wcześniej w chwili wybudzenia ze snu
wystarczyło tylko przystawić ją do piersi i zapadała w sen. Teraz coraz
częściej wpada w histerię. Nie chce piersi, nie chce nic tylko płacze, a my
nie potrafimy jej w żaden sposób uspokoić. Ponad to ma straszne problemy z
zasypianiem, gdy rozbi się śpiąca wtedy wstępuje w nią demon. Nim zaśnie
umęczy nie tylko siebie, ale też nas wszystkich.Stwierdzam, że moje dziecko
nie potrafi normalnie zasnąć.Poradźcie co robić. Jestem u kresu
wytrzymałości.
Obserwuj wątek
    • zuzmaj Re: problemy z zasypianiem 03.10.03, 15:04
      ja jeszcze nie odkryłam takiego sposobu. Moja mała ma 13 miesięcy, i moze całe
      przespane noce miała 2, nie więcej.Nie karmię jej piersia juz od dawna , w
      zasadzie jak miała 3 miesiące przeszła na sztuczne mleko, więc nie jest to
      chyba problem matek karmiących piersią. Wprawdzie od jakiegoś miesiąca jest
      zdecydowanie lepiej, budzi sie raz, może dwa ale i tak nie jest to rewelacja.
      Usypiamy ja różnie, ale zazwyczaj zasypia na moich rękach, lub w łózeczku
      głaskana przez męża.
      Nie martw sie, będzie lepiej, u mnie tez było fatalnie, mała odreagowywała mój
      powrót do pracy. wtedy w nocy dawał czadu ,,,,uff na szczęscie mam to za sobą
      • kubara1 Re: problemy z zasypianiem 03.10.03, 22:10
        Ja też mam ten sam proloblem, który ostatnio sie nasila. Kiedy Marysia była
        malutka - do 4 miesięcy, właśćiwie przesypiała cale noce z 1 pobudką na
        jedzenie. Czym jest starsza tym gorzjej. Teraz ząbkuje ( 7 m-cy) i budzi sie w
        nocy pięć , sześć razy. Oczywiście ląduje w naszym łóżku bo ja nie mam siły do
        niej wstawać. Na zmianę podaję jej cycusia albo herbatkę ( podgrzewacz mam tuż
        przy łóżku) i obowiązkowo smoczek. Czasami powrot w objęcia Morfeusza trwa
        tylko chwilkę, częściej jednak męczymy się obie. Łączę się z Tobą w niewyspaniu.

        Pozdrawiam
        Basia, mama Marysi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka