03.10.03, 20:45
To co dzisiaj widziałam przez okno zszokowalo mnie jak nic dotychczas. Szła
sobie jakaś starsza kobieta z mężczyzną i pchała wózek. To znaczy wózek
szarpała i zatrzymywała. Mężczyzna też zaczął się dziwnie zachowywać, tak
jakby groził małej dziewczynce w wózku. Ledwo powiedziałam męzowi, że wygląda
to jakoś dziwnie, kobieta podniosła tył wózka do góry zatrzymując się
jednocześnie tak, że dziecko wypadło z niego na buzię na chodnik. Chwilę potem
podnieśli je i kobieta niosła już dziecko na rękach. Wiem, że należałoby coś z
tym zrobić. Nie było tam żadnych innych ludzi. Ale jak tu złapać kogoś na
gorącym uczynku?
joa
Obserwuj wątek
    • basha Re: szok 03.10.03, 21:37
      Brrrrrrrrr, gdybym tych ludzi miała na wyciągnięcie ręki to...
      Nie wiem tez co robić w takich sytuacjach. Byłam świadkiem podobnej. Pewien
      podchmielony babus usiłował wsadzić na siłę ok. trzyletnie płaczące dziecko do
      wózka sklepowego, takieg malutkiego z chorągiewką. Wzięła to dziecko za szmaty
      i dosłownie wrzuciła do tego wózeczka, który wywrócił sie z dzieckiem. Nie
      znajduje słów, żeby wyrazić okrucieństwo ludzi.
    • anatemka Re: szok 14.10.03, 04:33
      czytam i gęsiej skórki dostaję, łzy mam w oczach. Małe, ufne, bezbronne dziecko
      dla którego rodzice są całym światem...
    • justyna1212 Re: szok 14.10.03, 09:18
      Nie wiadomo, czy to byli jej rodzice, czy np dziadkowie... Boże, to
      straszne... No właśnie. I co robić w takich sytuacjach? Jak reagować? Ty nie
      znasz tych ludzi, prawda?
      • mader1 Re: szok 14.10.03, 10:05
        poprosic meza, zeby ich zatrzymal i pogadal o czyms, a samemu wezwac policjesad
    • miola Re: szok 14.10.03, 10:09
      Och, och, jakie to straszne. A jakie Panie wrażliwe, och... Ludzie tacy podli i
      okrutni dla tych bezbronnych niebożątek, och..... Co robić, pomóżcie, co robić,
      och..
      A nawrzeszczeć na taką przy ludziach, wezwać ochronę, straż miejską czy
      kogokolwiek to niełaska?! A nie czekać, aż potem ktoś znajdzie w skrzyni, lub w
      beczce?! Nawet pójść za takimi ludżmi i zawiadomić policję. Ręczę, że nawet jak
      usłyszycie takie brzydkie słowa na k... i p... (och, jakie brzydkie) to korony
      Wam z głowy nie spadną.
      • addria Re: szok 14.10.03, 12:49
        Miola napisała dość ostro wink , ale ma rację, że trzeba reagować, bo jeśli my
        nie pomożemy takiemu maluszkowi, to nikt inny może mu już nie pomóc, bo
        okrucieństwo i bezduszność ludzka nie ma granic sad
        Na szczęscie nie byłam w takiej sytuacji, ale gdy kiedyś usłyszałam w pracy
        straszny płacz dziecka, to od razu pobiegłam do okna i jeśli zobaczyłabym, że
        temu dziecku coś złego się dzieje, to od razu zadzwoniłabym na policję. I to
        mimo tego iż wątpię, by reakcja na mój telefon była natychmiastowa i czy wogóle
        by była (?) Może stwierdziliby, że jestem nadwrażliwa i że nie powinnam wtrącać
        się w czyjeś rodzinne sprawy. Myślę, że to wciąż niestety możliwe.
        Uważam, że wciąż za mało się robi, aby zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, które
        go nie mają. Za mało robią ludzie za to odpowiedzialni z zawodu oraz z
        sumienia, czyli my wszyscy. Serce się kraje na tysiące kawałków kiedy czyta
        się, czy ogląda w TV o tych wszystkich podłych czynach dorosłych względem
        dzieci.
        Przypomniało mi się, że kiedyś był taki przypadek, że pijany facet niósł chyba
        9-miesięczne dziecko na ulicy i to dziecko co chwila wypadało mu z rąk na
        chodnik. Jacyś przechodnie powiadomili policję, która przybyła na tyle szybko,
        że złapali tego gościa, zabrali mu dziecko, a jego odstawili na komisariat. Nie
        wiem jak to się skończyło i czy dziecko ucierpiało, ale jak widać jednak czasem
        można coś zdziałać. Trzeba więc zawsze próbować jeśli mamy taką możliwość.
        Pozdrawiam,
    • lika_26 Re: szok 14.10.03, 11:32
      Cześć!
      To straszne!!!
      Słuchaj,jezeli znasz tych ludzi to daj znać na policje,opowiedz o całej
      sytuacji.Niech zainteresują się tą rodziną,bo Bóg wie co tam się jeszcze może
      dziać w tym domu!!!
      Nie możemy być obojętni,zwłaszcza gdy krzywda dzieje się bezbronnym dzieciom!
      lika_26
      • joako Re: szok 14.10.03, 16:03
        Cześć,
        Trudno odmówić Wam racji, ale nie zawsze można zareagować. Nie są to ludzie
        których rozpoznaję na ulicy, do tego było to daleko - widziałam przez okno. Broń
        Boże nie chcę wyciskać z Was łez jedynie szczęka mi opadła, a czasem też i
        człowiek głupieje kiedy widzi szokującą scenę.
        asia mama 16miesięcznego Filipka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka