Dodaj do ulubionych

rodzice odwołują reformę..

21.03.13, 06:34
Widzieliście ten spot?
www.youtube.com/watch?v=0ZwgFHLOCI0
Obserwuj wątek
    • joanna29 Re: rodzice odwołują reformę.. 21.03.13, 11:23
      W ogóle powinna być zniesiona dolna granica wieku szkolnego. Rodzice powinni sami decydować kiedy dzieci pojdą do szkoły, wprowadzić tylko egzaminy wstępne celem określenia poziomu edukacyjnego dziecka i przypisania go do odpowiedniej klasy.
      • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 21.03.13, 11:37
        Poparłabym twój wniosek gdyby nie jedno, dzieci z rodzin patologicznych, niewydolnych czy zaborczych matek mają prawo się uczyć, mają prawo wyjść z bagna domowego, mają prawo do poznania innego świata i innych wartości niż domowa spódnica mamusi.
      • oliwija Re: rodzice odwołują reformę.. 21.03.13, 22:29
        joanna29 napisała:

        > W ogóle powinna być zniesiona dolna granica wieku szkolnego. Rodzice powinni sa
        > mi decydować kiedy dzieci pojdą do szkoły, wprowadzić tylko egzaminy wstępne ce
        > lem określenia poziomu edukacyjnego dziecka i przypisania go do odpowiedniej kl
        > asy.


        mądre słowa....... tak
        powinno być
    • yula Re: rodzice odwołują reformę.. 21.03.13, 17:40
      O boże, znowu? Gdyby z takim zacięciem nie ratowano "maluchy" od początku, to dawno by sie wszystko wyrównało. Teraz jest płacz że do szkoły mają iść 2 największe roczniki. A kto jest temu winny? Dzieci nie są idiotami, 6-latki nie muszą mieć zmieniane pampersy i podcieranie tyłka. W większości sobie świetnie radzą w szkole be przeróżnych udziwnień. Chciałam napisać że rozumiałabym gdyby walka toczyła sie ..., o ... ale nie przychodzi mi do głowy o co? Moja 2 ka poszła jako 6-latki, żadna krzywda im sie nie dzieje, potrafią korzystać z ubikacji (ciekawie ile z tych postulujących o mniejsze sedesy ma takie w domu?), potrafiły same sie rozebrać, trafić do sali, poradzić sobie z nauką której niestety jest za mało przynajmniej w klasie 3-ciej.
      • olga727 Re: rodzice odwołują reformę.. 21.03.13, 19:33
        yula napisała:

        > O boże, znowu? Gdyby z takim zacięciem nie ratowano "maluchy" od początku, to d
        > awno by sie wszystko wyrównało. Teraz jest płacz że do szkoły mają iść 2 najwię
        > ksze roczniki. A kto jest temu winny? Dzieci nie są idiotami, 6-latki nie muszą
        > mieć zmieniane pampersy i podcieranie tyłka. W większości sobie świetnie radzą
        > w szkole be przeróżnych udziwnień. Chciałam napisać że rozumiałabym gdyby walk
        > a toczyła sie ..., o ... ale nie przychodzi mi do głowy o co? Moja 2 ka poszła
        > jako 6-latki, żadna krzywda im sie nie dzieje, potrafią korzystać z ubikacji (c
        > iekawie ile z tych postulujących o mniejsze sedesy ma takie w domu?), potrafiły
        > same sie rozebrać, trafić do sali, poradzić sobie z nauką której niestety jest
        > za mało przynajmniej w klasie 3-ciej.

        Wysłałaś,bo chciałaś,a nie musiałaś je posłać. smile Ja też mogę posłać swoje dziecko do pierwszej klasy,ale tego nie zrobię,bo nie chcę aby szybciej zaczęła dorabiać ZUS i Fiskusa. wink Jest jeszcze dzieckiem i ma prawo z tego korzystać, a nie wpadać w kierat szkolnych obowiązków wink
        • bramanka Re: rodzice odwołują reformę.. 21.03.13, 19:38
          ,bo nie chcę aby szybciej zaczęła dorabiać ZUS i Fiskusa. wink

          korde, co za bzdurny przesad. fiskusa, to nie osoba. nie zarabia sie na fiskusa.
          ja tylko vcaly czas mam nadzieje, ze ty tez cos temu Zusowi i Fiskusowi wrzucasz, a nie tylko wyjmujesz....
          • olga727 Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 14:42
            bramanka napisała:

            > ,bo nie chcę aby szybciej zaczęła dorabiać ZUS i Fiskusa. wink
            >
            > korde, co za bzdurny przesad. fiskusa, to nie osoba. nie zarabia sie na
            > fiskusa.
            > ja tylko vcaly czas mam nadzieje, ze ty tez cos temu Zusowi i Fiskusowi wrzucas
            > z, a nie tylko wyjmujesz....

            A to jest twój problem ? Nie powinno cię to w ogóle obchodzić. wink
              • olga727 Re: rodzice odwołują reformę.. 23.03.13, 16:03
                bramanka napisała:

                > POWINNO, poniewaz sadzac z twoich wypoweidzi jestes hmmm, raczej roszczeniowcem
                > , ktory wiele nie dorzuca a caly czas chce wiecej i wiecej. oburza mnie to.

                To oburzaj się dalej,ale na swoim podwórku,a ile i czy w ogóle dokładam coś to moja,a nie twoja sprawa wink
        • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 21.03.13, 20:41
          Ja też mogę posłać s
          > woje dziecko do pierwszej klasy,ale tego nie zrobię,bo nie chcę aby szyb
          > ciej zaczęła dorabiać ZUS i Fiskusa.'

          Póki co to twoje dziecko korzysta z dobrodziejstw ZUSu. Kasa z ZUSu nie idzie tylko na emerytury i renty, ale również na opłacanie służby zdrowia, a z tej najczęściej korzystają małe dzieci i starsi ludzie. Więc póki co to TWOJE DZIECKO żyje na koszt ZUSu, a nie na odwrót.
            • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 21.03.13, 21:30
              > To,że korzysta z tego,czy innego ubezpieczyciela nie oznacza że musi go wzbogac
              > ać. wink

              To w takim razie korzystaj z usług tylko do kwoty którą wpłacasz, czyli za 30 zł. Ciekawe czy choć na jedną wizytę u pediatry ci starczy. Póki co to twoje dziecko żyje na koszt ZUSu, a nie odwrotnie. Więc przestań powtarzać nieprzemyślane farmazony o ZUSie. W obecnej chwili twoje dziecko więcej zabiera od ZUSu, niż przeciętny absolwent wpłaca, w trakcie swojego pierwszego roku pracy.
              Skoro tak bardzo nie chcesz płacić na ZUS to może zacznij eliminować tych którzy najwięcej z niego biorą kasy, zaczynając od własnego dziecka. Proponuje zabić je jako to które ograbia wszystkich dorosłych płatników składek ZUSu.
                • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 21.03.13, 22:04
                  Jakoś nie widzę w Poznaniu, ani w moim rodzinnym mieście, ani w rodzinnym mieście mojego partnera ani w miastach przez które przejeżdżamy nowych zusowskich siedzib. Warszawka natomiast, bo to pewnie tam te nowe budynki,i to nie cała Polska. W mojej przychodni natomiast w okresie jesień-zima-wiosna lekarz przed 19 nie ma szans wyjść i przyjmuje średnio po 50 pacjentów. Tak więc nie mów mi że na opiekę medyczną małych dzieci ZUS wydaje grosze. Podejrzewam, że kasa ze składek z pierwszych 10 lat naszej pracy nie pokryje tego co do czasu podjęcia pierwszej pracy od ZUSu wyciągnęliśmy na NASZE leczenie. Przed wykorzystaniem debilnego argumentu o ZUSie w dyskusji o obniżeniu wieku obowiązku szkolnego, może warto sobie przeliczy ile nasze dziecko oraz my ( wszak opiekę płaci ZUS) do wieku sześciu lat wyciągnęło z ZUSu
                  • ninkasz Re: rodzice odwołują reformę.. 21.03.13, 22:12
                    Ależ kochana wcale nie jestem z warszawki tylko dzięki Bogu z prowincji i widzę te siedziby. Chętnie bym z tobą pogadała ale przeczytałam kilka twoich postów i nie zniżam się do pewnego poziomu. Chcesz podyskutować - proszę bardzo ale nie mam ani czasu ani chęci na czytanie twoich bluzgów.
                    • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 21.03.13, 22:25
                      Ależ kochana do bluzgów jeszcze nie doszliśmy i nie pamiętam abym bluzgała na forum, nie myl stanowczości z bluzgami.
                      Doszliśmy natomiast do tego,że twoje dziecko ŻYJE NA KOSZT ZUSu i że przez co najmniej 10 lat swojej pracy nie spłaci długu jaki zaciągnęło w ZUSie. Tak więc kochana używaj sensownych i przemyślanych argumentów.
                      • ninkasz Re: rodzice odwołują reformę.. 21.03.13, 22:36
                        Moje dziecko żyje na MÓJ koszt niezależnie od tego co ty o tym myślisz! I nie ma wobec zus ŻADNEGO długu! Poczytaj swoje posty (nie tylko do mnie). To nie bluzgi? A jak to nazwać?
                        Nie mam zwyczaju "rozmawiać" w taki sposób. Sayonara
                        • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 21.03.13, 22:44
                          Rozumiem, że nigdy nie byłaś ze swoim dzieckiem u lekarza na NFZ i nigdy nie korzystałaś z leków na receptę. Bo jeżeli korzystałaś to wybacz ale za leczenie zapłacił ZUS, a nie ty i twoje dziecko w ten sposób wyciąga z ZUSu gigantyczne kwoty.
                            • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 10:34
                              Dla mnie jest to obojętne. Dla mnie najistotniejsze to zakończenie reformy, nie istotne czy cofnięciem obniżenia wieku obowiązku czy pozostaniem przy wieku sześciu lat. Najbardziej szkodliwy jest obecny stan rzeczy czyli totalny chaos, gigantyczne różnice programowe w jednym roczniku nie mówiąc już o dwóch rocznikach.
                              Natomiast wykorzystywanie argumentu o ZUSie i skarbówce w dyskusji o wieku obowiązku szkolnego w chwili gdy nasze dziecko ciągnie full siana z ZUSu i skarbówki,(jakby nie było lwia część opłat za państwowe żłobki i przedszkola finansowana jest z podatków i gdyby autorowi tych debilnych argumentów o fiskusie przyszło zapłacić 100 % opłat okazałoby się, że hm jego roczne podatki to jakby za mało to by się dwa razy zastanowił przed użyciem tego argumentu)
                              • driszti Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 12:12
                                makurokurosek napisała:

                                > Dla mnie jest to obojętne. Dla mnie najistotniejsze to zakończenie reformy, nie
                                > istotne czy cofnięciem obniżenia wieku obowiązku czy pozostaniem przy wieku sz
                                > eściu lat. Najbardziej szkodliwy jest obecny stan rzeczy czyli totalny chaos, g
                                > igantyczne różnice programowe w jednym roczniku nie mówiąc już o dwóch rocznika
                                > ch.

                                Nie rozumiem dlaczego aż tak bardzo istotne jest zakończenie tej pseudo reformy. O co tak naprawdę chodzi? Bierzmy przykład z najlepszych. Pisałam już o tym wiele razy, ale powtórzę - szwedzki system edukacji jest jednym z najlepszych w Europie i co? Obowiązek szkolny obejmuje tam dziecki od 7 do 16 lat, ALE rodzice MAJA PRAWO posłać swoje dziecko do szkoły O ROK WCZEŚNIEJ I O ROK PÓŹNIEJ!. Wiem, że często z tej możliwości korzystają. Jak widać można i nikt nie narzeka na chaos, różnice programowe i tym podobne bzdety. Ale co tam, wygodna najważniejsza - najlepiej wprowadzić centralną urawniłowkę, a tych co się nie podporządkują zwyczajnie zignorować, w końcu kto ma władzę, ten ma siłę. Żenada...
                                • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 12:29
                                  "Nie rozumiem dlaczego aż tak bardzo istotne jest zakończenie tej pseudo reformy. O co tak naprawdę chodzi? "

                                  O różnice programowe. W obecnej chwili przez okres przejściowy nie ma jednolitego programach w klasach zerowych i pięciolatków,teoretycznie skoro dzieci z tych dwóch roczników mogą spotkać sie w jednej klasie powinny posiadać tą samą wiedzę, a przede wszystkim powinny mieć możliwość poznania tej samej wiedzy. Rzeczywistość jest inna. Część przedszkoli w zerówkach ( w grupach sześcio i pięciolatków) uczy czytać , druga część nie efekt taki, że w jednej klasie spotykają się sześcio i siedmiolatki czytające z sześcio i siedmiolatkami nie czytającymi. To samo tyczy sie szkół, dwa różne programy. Efekt, dzieciaki kończącą klasę pierwszą z umiejętnościami na zupełnie innym poziomie i nie wynika to z ich możliwości,a jedynie z programu. Wyobraźmy sobie sytuację, że uczeń po klasie pierwszej albo w trakcie klasy pierwszej zmienia szkołę i trafia do klasy idącej szybszym tempem, i co z dnia na dzień musi opanować materiał na który jego koledzy mieli pół roku czasu.
                                  To jest główny problem okresu przejściowego.

                                  "Obowiązek szkolny obejmuje tam dziecki od 7 do 16 lat, ALE rodzic
                                  > e MAJA PRAWO posłać swoje dziecko do szkoły O ROK WCZEŚNIEJ I O ROK PÓŹNIEJ"

                                  W polskiej szkole również. Nie ma problemy z odroczeniem obowiązku szkolnego wystarczy tylko przejść się do PPP.

                                  Stan który opisujesz jest identyczny ze stanem Polski, różnica jest taka że u nas w obecnej chwili ze względu na okres przejściowy nie ma jednolitego programu i wymagań.
                                  Jeżeli nie mieszkasz w Polsce i nie wiesz o jakich problemach rozmawiamy to nie bierz udziału w dyskusji której nie rozumiesz.
                                  • canuck_eh Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 20:47
                                    A czyli walka jest nie o wiek tylko o cholerna( pardasik za jezyk) roznice programowa i chaos.I tu popre rodzicow bo nie ma nic gorszego niz chaos, b..del na kolkach i to ze nikt nic nie wie i ze program sie zmienia milion razy, ze roznice sa wielkie i wogole no wlasnie.Bo fakt ze dzieci pojda do szkol w wieku 6 lat i wszyscy sie z tym pogodza ale program bedzie mial rece i nogi to wszystko bedzie ok, ale jezeli wszystko bedzie powywracane no to ja sie nie dziwie ze rodzice sie buntuja.I jezeli tutaj jest kot pogrzebany to dalsza dyskusja chyba jest zbednasmile
                                    • wrzesniowamama07 Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 20:50
                                      Oczywiście że jest o wiek. Wszystko inne jest wtórne.

                                      Polecam obejrzeć spot RM - "miejsce sześciolatka jest w przedszkolu"

                                      wszystkie inne argumenty, od zimnej wody w umywalkach i za wysokich kibelkach po "chaos programowy" są absolutnie wtórne.
                                    • mama303 Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 20:59
                                      canuck_eh napisała:

                                      >Bo fakt ze dzieci pojda do szkol w wieku 6 l
                                      > at i wszyscy sie z tym pogodza ale program bedzie mial rece i nogi to wszystko
                                      > bedzie ok, ale jezeli wszystko bedzie powywracane no to ja sie nie dziwie ze ro
                                      > dzice sie buntuja.

                                      Tak tyle że paradoksalnie bunty rodziców powodują jedynie że bałagan trwa a skończy sie dopiero wtedy gdy obowiązkowo wszystkie 6 latki pójdą do szkoły!
                                      • driszti Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 10:53
                                        mama303 napisała:

                                        > canuck_eh napisała:
                                        >
                                        > >Bo fakt ze dzieci pojda do szkol w wieku 6 l
                                        > > at i wszyscy sie z tym pogodza ale program bedzie mial rece i nogi to wsz
                                        > ystko
                                        > > bedzie ok, ale jezeli wszystko bedzie powywracane no to ja sie nie dziwie
                                        > ze ro
                                        > > dzice sie buntuja.
                                        >
                                        > Tak tyle że paradoksalnie bunty rodziców powodują jedynie że bałagan trwa a sko
                                        > ńczy sie dopiero wtedy gdy obowiązkowo wszystkie 6 latki pójdą do szkoły!

                                        Bałagan sie skończy gdy w MEN zaczną pracować myślący, inteligentni ludzie, liczący się z opinią fachowców, praktyków, większością społeczeństwa i dla których dobro dzieci jest wartością nadrzędną. Do czasu, gdy krótkowzroczne miernoty będą reformować polski system edukacji, będziemy w permanentnym stanie bałaganu.
                                        • wrzesniowamama07 Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 11:09
                                          Dziwię się, że nikt nie dostrzega, iż eksperci i inne autorytety to osoby bardzo często związane z edukacją przedszkolną, z PPP, z samych przedszkoli, metodycy edukacji przedszkolnej. O co chodzi? Czy przez przypadek nie o to, że za dwa, trzy lata, jak przewalą się roczniki boomu w lat 2000, przedszkola zaczną świecić pustkami, jeśli będą w nich tylko trzy roczniki zamiast czterech? Bo w to, że przedszkola przygotują się na przyjęcie dwulatków, to ja średnio wierzę. Dużo mniej niż w szkoły, które są przygotowane dla sześciolatków.
                                          • graz.ka Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 12:34
                                            A po co dwulatki w przedszkolach? Koszt adaptacji łazienek i kuchni w typowych budynkach przedszkolnych byłby taki, że nie dziwię się, że nie przeszedł - kontrowersje w tej sprawie trwały wewnątrz samego rządu. Nie mówiąc już o kwalifikacjach opiekunów, które wymagałyby uzupełnienia, zmiany. Choć może zrobiono by tak jak w tej reformie - gdy większość nauczycielek klas I-III zdobyła swoje przedszkolne przygotowanie - czyli kwalifikacje do pracy przedszkolnymi metodami z klasą pierwszą złożoną z sześciolatków na mocy rozporządzenia ministra. Nieliczne uczelnie - ja akurat kończyłam taką - przygotowywały jednocześnie nauczycieli do pracy w przedszkolu i nauczaniu początkowym.

                                            A sześciolatki przeniesione do szkól znacząco i - co bardzo ważne - beznakładowo podniosą wskaźniki "uprzedszkolnienia" populacji. Nie widzę tu zagrożenia, zwłaszcza, że znam np. prognozę demograficzną mojego miasta.

                                            Wszyscy znani mi eksperci - wypowiadający się np. w prasie i na forach - są raczej związani z nauczaniem w klasach I-III. Nauczycieli przedszkoli do głosu się nie dopuszcza.
                                            O fachowości naukowych argumentów MEN wypowiedział się prof. Śliwerski na swoim blogu. A jemu także zdecydowanie bliżej do szkoły.

                                            Podjęłaś decyzję odnośnie własnego dziecka - najlepszą. Nie zabezpieczaj się teraz i nie podtrzymuj własnego przekonania o jej słuszności dyskredytowaniem osób, które mają inne zdanie.

                                            Bo politycy, nawet mieniący się obywatelskimi - zawsze gdy przeprowadzenie ich projektów natrafi na racjonalny opór, zastosują zasadę - divide et impera. Jak widać - z powodzeniem.
                                            • wrzesniowamama07 Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 12:55
                                              Nie patrzę tylko na czubek własnego nosa. Wg mnie miejsce sześciolatków jest w szkole, nie w przedszkolu. Chciałabym, żeby się ten bardak skończył. Osobiście nie znam ani jednego przypadku nieudanego wejścia do polskiej szkoły 6-letniego dziecka - choć oczywiście dopuszczam, że takie przypadki są. Do 1 klas w ostatnich trzech rocznikach poszło od 18 do 30 proc. sześciolatków. 85-90 proc. rodziców i dzieci jest zadowolonych ze szkoły. To już nie jest 2-proc. populacja "wybitnych" sześciolatków, tylko duża grupa dzieci wywodzących się z różnych środowisk, mających różne wsparcie i niejednakową gotowość szkolną. I nie tylko "dają radę", ale są zadowoleni. Nie wszyscy, ale 100 proc. zadowolonych to było w Związku Radzieckim.

                                              Oczywiście można kwestionować rzetelność sondaży, pewnie. Nawet to, że Ziemia jest okrągła niektórym wydaje się wątpliwe...
                                              • graz.ka Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 13:08
                                                wrzesniowamama07 napisała:


                                                > Oczywiście można kwestionować rzetelność sondaży, pewnie. Nawet to, że Ziemia j
                                                > est okrągła niektórym wydaje się wątpliwe...

                                                No popatrz, a pisałam o takim właśnie sposobie prowadzenia rozmowy...
                                                • wrzesniowamama07 Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 13:31
                                                  No popatrz, jak Ty mnie wysyłasz "do kąta" i insynuujesz intencje, których nie mam - czyli "wzmacnianie się" w podjętej decyzji, to jest OK.

                                                  Jak ja piszę, że są ludzie, którzy nie wierzą sondażom, to jest zaniżanie poziomu dyskusji.

                                                  Zabawne.
                                                  • graz.ka Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 13:44
                                                    wrzesniowamama07 napisała:

                                                    > Jak ja piszę, że są ludzie, którzy nie wierzą sondażom, to jest zaniżanie pozio
                                                    > mu dyskusji.

                                                    Zabawne. Zapomniałaś, że po tym łaskawym przyzwoleniu na niewiarę w sondaże dodałaś: "Nawet to, że Ziemia jest okrągła niektórym wydaje się wątpliwe... "

                                                    To jest dopiero zabawne smile

                                                    Nie wysyłam nikogo do kąta, a Twój zapał w krytykowaniu reformy - wobec rozterek, które miałaś w całkiem niedawnym wątku - właśnie tak odbieram. Bo owo wzmacnianie dokonuje się m.in. moim kosztem.
                                                  • wrzesniowamama07 Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 13:51
                                                    W jakim wątku miałam rozterki? W tym w którym prosiłam o wypowiedzenie się rodziców zadowolonych z decyzji o posłaniu 6-latka do pierwszej klasy? Przeczytaj mój pierwszy post w tym wątku ze zrozumieniem, pls. Zabawne, co można drugiemu zarzucić - ja decyzję o pierwszej klasie podjęłam w wakacje rok temu, więc raczej trudno mi byłoby mieć rozterki. Natomiast z całą pewnością chciałam znaleźć rodziców, którzy podzieliliby się swoim zadowoleniem, bo od czytania wątków "nie dla sześciolatków w szkołach" robiło mi się słabo.

                                                    Tak, są ludzie którzy kwestionują fakt kulistości Ziemi i to, że się ona kręci. Może nie ma ich na tym forum, ale są...
                                        • olga727 Re: rodzice odwołują reformę.. 25.03.13, 09:14
                                          driszti napisała:


                                          > >
                                          > > Tak tyle że paradoksalnie bunty rodziców powodują jedynie że bałagan trwa
                                          > a sko
                                          > > ńczy sie dopiero wtedy gdy obowiązkowo wszystkie 6 latki pójdą do szkoły!
                                          >
                                          > Bałagan sie skończy gdy w MEN zaczną pracować myślący, inteligentni ludzie, lic
                                          > zący się z opinią fachowców, praktyków, większością społeczeństwa i dla których
                                          > dobro dzieci jest wartością nadrzędną. Do czasu, gdy krótkowzroczne miernoty b
                                          > ędą reformować polski system edukacji, będziemy w permanentnym stanie bałaganu.

                                          Dokładnie tak,ale na razie widoków na inteligentnych ludzi w MEN brak.wink
                                    • mama303 Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 21:02
                                      canuck_eh napisała:

                                      > A czyli walka jest nie o wiek tylko o cholerna( pardasik za jezyk) roznice pro
                                      > gramowa i chaos.I tu popre rodzicow bo nie ma nic gorszego niz chaos, b..del na
                                      > kolkach i to ze nikt nic nie wie i ze program sie zmienia milion razy, ze rozn
                                      > ice sa wielkie i wogole no wlasnie.Bo fakt ze dzieci pojda do szkol w wieku 6 l
                                      > at i wszyscy sie z tym pogodza ale program bedzie mial rece i nogi to wszystko
                                      > bedzie ok, ale jezeli wszystko bedzie powywracane no to ja sie nie dziwie ze ro
                                      > dzice sie buntuja.I jezeli tutaj jest kot pogrzebany to dalsza dyskusja chyba j
                                      > est zbednasmile
                                    • aihnoa Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 22:13
                                      canuck_eh napisała:

                                      > A czyli walka jest nie o wiek tylko o cholerna( pardasik za jezyk) roznice pro
                                      > gramowa i chaos.


                                      Dzięki Ci za ten post, bo już straciłam wiarę, że są zagraniczni rodzice, którzy czytają ze zrozumieniem.
                                      Dokładnie tak - nie o wiek chodzi, tylko o totalny chaos. W zerówce przedszkolnej, do której chodzi moje dziecko jest aktualnie wyższy poziom niż w 1 klasie rejonowej szkoły podstawowej. Równocześnie w przedszkolu obok, dzieci nie mogą poznawać liter, "bo MEN zakazało".

                                      A MEN wydało oficjalny komunikat taki
                                      : „na poziomie wychowania przedszkolnego można uczyć dzieci czytania i pisania, pod warunkiem jednak, że nie będzie się to odbywać kosztem wykształcenia gotowości dzieci do nauki czytania w połączeniu z nauką pisania”."
                                      Interpretację pozostawiam Tobiewink

                                      Dlatego walczymy o wybór.

                                      • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 22:27
                                        Dlatego ja walczę o zakończenie reformy i powrót do normalności w którym to jest jeden rocznik i jeden program, w którym to nie ma opcji aby dzieci w klasach zerowych przerabiały inne programy i kończyły je z wiedzą na tak drastycznie różnych poziomach. Ty masz dziecko w przedszkolu, ja w szkole i niestety na co dzień widzę skutki przedłużania okresu przejściowego. Jedna z koleżanek córki rozpoczyna i kończy dzień płaczem bo jej gonitwa dzieciaków które w przedszkolu szły programem rozszerzonym ( ponad połowa klasy), przy holendernia wyśrubowanych wymaganiach szkoły kończy się fiaskiem. Mnie również trafia gdy widzę ile sama muszę posiedzieć z młodą by nie odbiegała od poziomu klasy.
                                        Nikomu z przeciwników akcji nie życzę by jego siedmioletnia dziecko po lightowym przedszkolu trafiło do klasy złożonej z dzieci które szły programem rozszerzonym.
                                        • aihnoa Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 23:22
                                          makurokurosek napisała:
                                          >Dlatego ja walczę o zakończenie reformy i powrót do normalności w którym to jes
                                          > t jeden rocznik i jeden program

                                          Rozumiem Twój punkt widzenia, jako Rodzica zderzającego się ze skutkami reformy, która jest robiona "od końca".
                                          ALE: jestem przeciwniczką obniżania poziomu nauczania, tylko po to, by obniżyć wiek 1-klasistów. Dotychczas system zerówek (obowiązkowych! czyli de facto, 6latki objęte były "edukacją", co jest rozmywane w propagandowych wypowiedziach rządowych) świetnie funkcjonował i większość dzieci w 1 klasie już znała litery itp.
                                          Hall z Szumilas skutecznie to zepsuły.

                                          > Mnie również trafia gdy widzę ile sama
                                          > muszę posiedzieć z młodą by nie odbiegała od poziomu klasy.

                                          To teraz sobie wyobraź, jak bardzo będą odstawać dzieci z rodzin, które niekoniecznie poświęcą dziecku tyle czasu, ile Ty możesz.
                                          I teraz - dziecko w klasach 1-3 nie może powtarzać klasy. Czyli ta różnica będzie rosła.
                                          To ma być wyrównywanie szans?! To jest do d... reforma. Bez zagwarantowania prawnego - niczego.
                                          Jak i bez szkoleń dla nauczycieli - praca z dzieckiem 6 i 7-letnim jest różna, to nie są dzieci w tym samym wieku, jak próbuje wmówić rząd.

                                          > Nikomu z przeciwników akcji nie życzę by jego siedmioletnia dziecko po lightowy
                                          > m przedszkolu trafiło do klasy złożonej z dzieci które szły programem rozszerzo
                                          > nym.

                                          To już jest wybór każdego z rodziców.
                                          • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 23:54
                                            Problem w tym, że czy chcesz czy nie program został obniżony i to nie tylko na poziomie szkoły podstawowej , powrót do obowiązku szkolnego od siódmego roku życia nie cofnie tych zmian.

                                            "> To teraz sobie wyobraź, jak bardzo będą odstawać dzieci z rodzin, które niekoni
                                            > ecznie poświęcą dziecku tyle czasu, ile Ty możesz.

                                            Dlatego jedynym sensownym rozwiązaniem jest zakończenie reformy, ukrócenie dotychczasowych poczynań leniwych nauczycieli przedszkolnych, jak i klas początkowych którym nie chce się przygotowywać nowych konspektów i lecą starym programem w klasach
                                            zerowych.

                                            "> Jak i bez szkoleń dla nauczycieli - praca z dzieckiem 6 i 7-letnim jest różna,
                                            > to nie są dzieci w tym samym wieku, jak próbuje wmówić rząd. "

                                            W szkole córki o co jak o co ale o szkolenia nauczycieli dbają i to bardzo i co z tego skoro młodej trafiła się kobieta oporna na tę wiedzę.

                                            "
                                            > > Nikomu z przeciwników akcji nie życzę by jego siedmioletnia dziecko po li
                                            > ghtowy
                                            > > m przedszkolu trafiło do klasy złożonej z dzieci które szły programem roz
                                            > szerzo
                                            > > nym.
                                            >
                                            > To już jest wybór każdego z rodziców. "

                                            To nie jest wybór, bo nie masz wpływu na to do jakiej klasy pójdzie twoje dziecko, nie masz wpływu na to jakim programem w zerówce szły pozostałe dzieci z klasy. Brak ujednolicenia programu w przedszkolach i wydłużanie okresu przejściowego prowadzi do skutków o jakich pisałam.
                                            • aihnoa Re: rodzice odwołują reformę.. 23.03.13, 11:24
                                              makurokurosek napisała:

                                              > Problem w tym, że czy chcesz czy nie program został obniżony i to nie tylko na
                                              > poziomie szkoły podstawowej , powrót do obowiązku szkolnego od siódmego roku ży
                                              > cia nie cofnie tych zmian.

                                              Ale zdajesz sobie sprawę, że reforma edukacji, która obniża poziom nauczania, to jakiś zupełny paradoks?

                                              Szczególnie teraz, w globalistycznej gospodarce, kiedy tym bardziej powinniśmy dążyć do dobrej edukacji naszych dzieci. Może któreś będzie chciało np. studiować za granicą- dlaczego to im utrudniać już na wstępie, systemowo?

                                              > To nie jest wybór, bo nie masz wpływu na to do jakiej klasy pójdzie twoje dziec
                                              > ko, nie masz wpływu na to jakim programem w zerówce szły pozostałe dzieci z kla
                                              > sy.

                                              Zaraz tu przyjdzie bramanka i powie: walczcie lokalnie w swoich samorządach o zapewnienie tego! albo: trzeba było szukać "lepszej" szkoły!
                                              A tu czasem się nie da, bo reforma jest totalnie źle przygotowana.
                                              • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 23.03.13, 11:39
                                                > Ale zdajesz sobie sprawę, że reforma edukacji, która obniża poziom nauczania, t
                                                > o jakiś zupełny paradoks?

                                                Dlatego zamiast skupiać sie na obronie sześciolatków, powinniśmy skupić się na podniesieniu poziomu, bo obecny jest nawet zbyt banalny dla przeciętnego sześciolatka.

                                                "> Zaraz tu przyjdzie bramanka i powie: walczcie lokalnie w swoich samorządach o z
                                                > apewnienie tego! albo: trzeba było szukać "lepszej" szkoły!
                                                > A tu czasem się nie da, bo reforma jest totalnie źle przygotowana.

                                                Owszem da się. W jednej z poznańskich szkół rodzice sześciolatków wkurzeni na oporność nauczycielki na zmiany we wrześniu złożyli donos do kuratorium. Oporna nauczycielka musiała zmienić swoje podejście. W przypadku szkoły młodej niestety nauczycielka ma poparcie większości rodziców, którzy jak najbardziej popierają wyścig szczurów.
                                              • jakw Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 15:52
                                                aihnoa napisała:
                                                \>
                                                > Zaraz tu przyjdzie bramanka i powie: walczcie lokalnie w swoich samorządach o z
                                                > apewnienie tego! albo: trzeba było szukać "lepszej" szkoły!
                                                > A tu czasem się nie da, bo reforma jest totalnie źle przygotowana.
                                                Dokładnie, przecież Makurokurosek posłała swoją całkiem normalną 6-latkę do zapewne starannie wybranej szkoły, która to szkoła zapewne była przygotowana do 6-latków w szkole (z nauczycielami włącznie). I teraz narzeka i narzeka - tylko nie wiem dlaczego na przeciwników reformy.
                                                • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 20:49
                                                  Szkoła do której posłałam córkę w 110 % spełnia kryteria stawiane przez akcję ratujmy maluchy. Dlatego przy okazji każdej dyskusji o sześciolatkach w szkołach wyśmiewam dywaniki, place zabaw i małe kibelki bo to naprawdę nie jest istotne. Akcja ratujmy maluch skupia się na totalnie nieistotnych pierdach, a skutkiem tej akcji jest totalny chaos.
                                                  • jakw Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 22:24
                                                    makurokurosek napisała:

                                                    > Szkoła do której posłałam córkę w 110 % spełnia kryteria stawiane przez akcję r
                                                    > atujmy maluchy.
                                                    Oraz co najmniej 500% wyznaczników MEN (choć możliwe, że % spełnianych kryteriów MEN może dążyć do nieskończoności wskutek braku kryteriów).
                                                    A jeśli szkoła nie spełniała kryteriów MEN - to po co zapisywałaś córkę?
                                                    > . Akcja ratujmy maluch skupia się na totalnie nieistotnych pierdach, a skutkiem
                                                    > tej akcji jest totalny chaos.
                                                    Chaos jest skutkiem mało przemyślanych działań MEN. To pani Hall była, a pani Szumilas jest ministrem edukacji, a nie Elbanowski , Elbanowska czy ktokolwiek inny.
                                                  • mama303 Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 22:31
                                                    jakw napisała:

                                                    > To pani Hall była, a pani Szumilas jest ministrem edukacji, a nie Elbanowski , Elbanowska czy ktokolwiek inny.

                                                    Pani Hall nie przewidziała rozmiaru histerii rodziców a i pani Szumilas niestety nie bardzo umie sobie z tym poradzić, co oczywiscie jest in minus dla pań obu.
                                            • canuck_eh Re: rodzice odwołują reformę.. 23.03.13, 17:00
                                              Dlatego jedynym sensownym rozwiązaniem jest zakończenie reformy, ukrócenie doty
                                              > chczasowych poczynań leniwych nauczycieli przedszkolnych, jak i klas początkowy
                                              > ch którym nie chce się przygotowywać nowych konspektów i lecą starym programem
                                              > w klasach
                                              > zerowych.

                                              Czy poszlabym za daleko sugerujac - mozliwosc usuniecia owych leniwych i niewydajnych nauczycieli ze szkol?
                                              • jakw Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 15:53
                                                canuck_eh napisała:
                                                >
                                                > Czy poszlabym za daleko sugerujac - mozliwosc usuniecia owych leniwych i niewyd
                                                > ajnych nauczycieli ze szkol?
                                                Ależ nauczycielka dziecka Makurokurosek jest zapewne bardzo wydajna - przynajmniej w sensie punktów zdobytych na wszelkich teścikach.
                                        • jakw Re: rodzice odwołują reformę.. 23.03.13, 15:34
                                          A czy jesteś pewna, że gdyby reforma była już wdrożona lub jej nie było to sytuacja twojej córki byłaby inna? Śrubowanie ponad plan w szkole czy przedszkolu to pewnie nie jest skutek reformy czy niereformy a cecha szkoły, która pewnie "najlepsza w okolicy" ma lekko nadambitnych nauczycieli i przyciąga nadambitnych rodziców z całej okolicy. I jaki by ten program nie był to w takiej szkole taki wyścig będzie.
                                        • canuck_eh Re: rodzice odwołują reformę.. 23.03.13, 16:52
                                          I teraz te posty maja rece i nogi i rozumiem caly WRZASK( pozytywny wydzwiek).Bo nie szlo mi pojac - "nie posylajcie 6latkow do szkoly bo..." no wlasnie praktycznie bo nie.Rozumiem wybor czy zerowka przyszkolna czy w przedszkolu ale PROGRAM MUSI BYC TEN SAM.Znajomi zdecydowali zostawic dziecko w przedszkolnej zerowce bo dzieciak nie byl gotowy na pojscie do szkoly .Tu jestem w stanie zrozumiec taki wybor, ale wlasnie program musi byc ujednolicony.
                                          • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 23.03.13, 17:14
                                            Problem w tym, że osoby krzyczące NIE sześciolatką w szkołach nie chcą ujednolicenia programu. Nie chcą wysyłać do szkoły pod pretekstem niedojrzałości ale jednocześnie domagają się aby ich dzieci w zerówce uczyły sie według starego programu. Co zresztą widać po tej dyskusji.
                                            • jakw Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 14:24
                                              makurokurosek napisała:

                                              > Problem w tym, że osoby krzyczące NIE sześciolatką w szkołach nie chcą ujednoli
                                              > cenia programu. Nie chcą wysyłać do szkoły pod pretekstem niedojrzałości ale je
                                              > dnocześnie domagają się aby ich dzieci w zerówce uczyły sie według starego prog
                                              > ramu.
                                              A czy szkoła twojego dziecka ma ujednolicony program z czymkolwiek? Nie. A dlaczego? Bo tak chce nauczycielka i ma gdzieś to, część dzieci uczyła się w przedszkolu/zerówce wg ujednoliczonego programu. I pewnie ta sama nauczycielka (lub jej dyrekcja) gorąco zachęcała do wysłania 6-latków do I klasy.Btw czy twoje dziecko poszło do klasy 7-latków?
                                              • analist73 Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 10:05
                                                To łapotalogicznie smile. Przykład z mojego podwórka.
                                                Rodzice nie wysyłają 6-latka do szkoły, bo jest na to za mały na pójście do szkoły. Następnie w przedszkolu żądają aby dziecko uczyło się czytać i pisać. W pewnym momencie zerówka i I klasa robiły dokładnie to samo. Rok później narzekają, że dziecko nudzi się w szkole.
                                                - przykład nr 2: dziecko jako 5-latek jest w zerówce (5 i 6 latki są w przedszkolu w jednej grupie), uczy się czytać i pisać. Zostaje w przedszkolu bo to za małe dziecko, zresztą w przedszkolu zachęcają do nie posyłania do szkoły. W następnym roku praktycznie nie uczą czytać, pisać robią prawie tylko program dla 5-latków, coś tam pokazują literek. Dziecko się nudzi przez cały rok. Za to w szkole ląduje dziecko(pewnie dlatego że taniej), które powinno zostać odroczone i jest to teraz przykład jak to 6-latki nie radzą sobie w szkole(płaczą w szkole itd...).
                                                I myślę, że nikt tego nie ogarnia. Nikt nad tym nie panuje.
                                    • analist73 Re: rodzice odwołują reformę.. 23.03.13, 08:30
                                      To się teraz dzieje woła o pomstę do nieba. Tylko mam wrażenie, że zorganizowane akcje skupiają się na obniżeniu wieku a nie na tym, że obecnie mamy straszny chaos. I mam wrażenie że nikt nie robi nic aby ten chaos opanować. Program może ma i ręce i nogi, w każdym razie moje dzieci sobie z nim dobrze radzą, ale sposób wprowadzania reformy jest tragiczny. Ja bym poparła odroczenie reformy, jeżeli przedstawiono by sposób opanowania obecnego chaosu. A niestety tego nie ma.
                                  • driszti Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 10:48

                                    >
                                    > Stan który opisujesz jest identyczny ze stanem Polski, różnica jest taka że u n
                                    > as w obecnej chwili ze względu na okres przejściowy nie ma jednolitego programu
                                    > i wymagań.

                                    Bzdura, albo znów nieudolnie manipulujesz faktami albo masz problemy ze zrozumieniem pisanego tekstu. To nie jest stan identyczny. W Szwecji obowiązkiem szkolnym objęte są dzieci od 7 roku życia, a dodatkowo rodzice mają przywilej, że mogą dziecko do szkoły wysłać o rok wcześniej lub o rok później. widzisz różnicę?

                                    > Jeżeli nie mieszkasz w Polsce i nie wiesz o jakich problemach rozmawiamy to nie
                                    > bierz udziału w dyskusji której nie rozumiesz.

                                    Cienki argument, w dodatku trafiony jak kulą w płot.
                                    • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 11:04
                                      Szwecji obowiązkiem szkol
                                      > nym objęte są dzieci od 7 roku życia, a dodatkowo rodzice mają przywilej, że mo
                                      > gą dziecko do szkoły wysłać o rok wcześniej lub o rok później. widzisz różnicę?

                                      Różnica taka, że od czterech próbuje się w prowadzić w Polsce reformę obniżającą wiek rozpoczęcia obowiązku szkolnego. Nadal jednak możesz do szkoły posłać dziecko rok wcześniej ( czyli w obecnej chwili 6 latka lub po zakończeniu reformy 5 latka) lub rok później czyli w obecnej chwili 8 latka , po zakończeniu reformy 8 latka. Zarówno do odroczenia jak i przyśpieszenia obowiązku szkolnego konieczne jest uzyskanie pozytywnej opinii z PPP.
                                      Tak więc póki co to ty piszesz bzdury nie wiedząc i nie wnikając w to jak wygląda system edukacji , a opierając się tylko na oszołomskich hasłach elbanowskich.

                                      • driszti Re: rodzice odwołują reformę.. 25.03.13, 12:36
                                        makurokurosek napisała:

                                        > Szwecji obowiązkiem szkol
                                        > > nym objęte są dzieci od 7 roku życia, a dodatkowo rodzice mają przywilej,
                                        > że mo
                                        > > gą dziecko do szkoły wysłać o rok wcześniej lub o rok później. widzisz ró
                                        > żnicę?
                                        >
                                        > Różnica taka, że od czterech próbuje się w prowadzić w Polsce reformę obniżając
                                        > ą wiek rozpoczęcia obowiązku szkolnego. Nadal jednak możesz do szkoły posłać dz
                                        > iecko rok wcześniej ( czyli w obecnej chwili 6 latka lub po zakończeniu reformy
                                        > 5 latka) lub rok później czyli w obecnej chwili 8 latka , po zakończeniu refor
                                        > my 8 latka. Zarówno do odroczenia jak i przyśpieszenia obowiązku szkolnego koni
                                        > eczne jest uzyskanie pozytywnej opinii z PPP.
                                        > Tak więc póki co to ty piszesz bzdury nie wiedząc i nie wnikając w to jak wyglą
                                        > da system edukacji , a opierając się tylko na oszołomskich hasłach elbanowskich

                                        Do poglądów panstwa Elabanowskich mi daleko, lecz akurat w kwestii obniżenia wieku rozpoczęcia obowiązku szkolnego wyjątkowo się z nimi zgadzam.
                                        To, co wy od kilku lat usiłujecie wprowadzić wbrew negatywnym opiniom wszystkich - ekspertów, psychologów, pedagogów, nauczycieli, rodziców itd. to jak ktoś delikatnie nazwał - Himalaje arogancji, głupoty i krótkowzroczności.
                                        6-latki do szkół? Proszę bardzo ale tylko te, których rodzice wyrażą na to zgodę. Obowiązek szkolny dla 7-latków i koniec dyskusji. Tego chcą obywatele i żałosne manipulacje MEN-u nie pomogą.
                              • ninkasz Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 19:48
                                makurokurosek napisała:


                                > Natomiast wykorzystywanie argumentu o ZUSie i skarbówce w dyskusji o wieku obow
                                > iązku szkolnego w chwili gdy nasze dziecko ciągnie full siana z ZUSu i skarbówk
                                > i,(jakby nie było lwia część opłat za państwowe żłobki i przedszkola finansowan
                                > a jest z podatków i gdyby autorowi tych debilnych argumentów o fiskusie przyszł
                                > o zapłacić 100 % opłat okazałoby się, że hm jego roczne podatki to jakby za ma
                                > ło to by się dwa razy zastanowił przed użyciem tego argumentu)


                                Nie od dziś wiadomo, że żeby wyjąć trzeba włożyć. No i że najlepszą inwestycją jest inwestycja w człowieka. Zwraca się po wielokroć.
                                Jest jeszcze coś. U nas się dużo mówi o aborcji - zakazać czy pozwolić, o finansowaniu in vitro z budżetu ale pieniędzy na te dzieci, które już są, już się urodziły to zawsze się żałuje.
                          • canuck_eh Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 20:39
                            Ja sie zapytam tak.Czy wszystkie dzieci jak leci choruja na potege?pomijam noworodki ktore trzeba przytargac do lekarza na szczepienia i na owe jakies bilanse.Czy jednak wszystkie matki ganiaja do lekarza jak dziecko kichnie i prychnie?Owszem sa chorowite, sa dzieci z przewleklymi chorobami i sa dzieciaki ktore trzeba wlec po specjalistach, ale tutaj sie wywiazala dyskusja ze mlodziaki kurcze to jeden wielki balast dla ZUSu , a jaki dla rodzica?Im dalej w edukacje tym wieksze wydatki bedasmile
                            • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 22:14
                              Nie wiem czy dobrze kojarzę ale ty chyba nie mieszkasz w Polsce. Odpowiedz na twoje pytania tak, wszystkie małe dzieci zwłaszcza te uczęszczające do przedszkoli/żłobków chorują na potęgę tym bardziej, że ledwo dziecko kichnie full rodziców gna już z nim do lekarza. Proponuję poczytać forum przedszkole i małe dziecko. Większość przedszkolaków w grupie trzy latków spędza w przedszkolu 1 tydzień na miesiąc resztę zakatarzone i na lekach spędza w domu.
                              • afrikana Re: rodzice odwołują reformę.. 23.03.13, 00:17
                                Chyba u ciebie w przedszkolu tak było i dlatego zabrałaś swoje dziecko jak najszybciej wink
                                Sorki, ale to jakaś wyssana z palca bzdura totalna. Rozumiem, że oparte na własnych obserwacjach w twoim kręgu znajomych i bliskich, ale to naprawdę nie jest norma. A dodam, że aktualnie mam dziecko w 3-latkach, ale może u nas klimat inny albo rodzice jednak normalniejsi wink
                                  • afrikana Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 01:53
                                    A moje dziecko natomiast nie chodziło do żłobka i teraz też nie choruje ponad miarę. Było chore RAZ jak do tej pory, a u niego w grupie zawsze jest obecna zdecydowana większość. Chorują pojedyńcze przypadki, co jest całkowicie naturalne czy w p-kolu czy szkole. Pomoru nie obserwuję. Wśród znajomych dzieci też nie. Bez przesady. Wiadomo, że coś tam chorują, ale na pewno nie tak jak piszesz, że bywają tydzień na miesiąc.
                          • olga727 Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 20:55
                            makurokurosek napisała:

                            > Rozumiem, że nigdy nie byłaś ze swoim dzieckiem u lekarza na NFZ i nigdy nie ko
                            > rzystałaś z leków na receptę. Bo jeżeli korzystałaś to wybacz ale za leczenie z
                            > apłacił ZUS, a nie ty i twoje dziecko w ten sposób wyciąga z ZUSu gigantyczne k
                            > woty.

                            A ty jesteś pracownikiem tej biednej firmy jaką jest ZUS ? Tak mi się wydaje,że chyba TAK wink bo w innym wypadku byś go tak nie broniła. W każdym mieście,w którym jest Jego(ZUS-u) siedziba,to to jest jeden z najbardziej odpicowanych budynków. Haracz z ludzi ściągają,jak mało kto,ale załatwić tam cokolwiek to graniczy z cudem tongue_out Piszę to z własnego doświadczenia,jak też z rozmów ze znajomymi. Spróbuj stanąć,na badaniu przed komisją lekarską.przyznającą jakiekolwiek świadczenia pieniężne od nich. wink
                • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 22:31
                  > Wg. Konstytucji Dzieci mają leczenie DARMOWE wink

                  Nie ma nic za darmo, ktoś za to płaci np bezdzietni.

                  "A tyle co moje dzieci korzysta
                  > ją ze służby zdrowia,to spokojnie wystarcza ze składki. smile "

                  Czyli rozumiem, że odwiedzasz lekarza raz na rok, bo dokładnie na tyle starczy z twoich składek, na jedną wizytę u lekarza rodzinnego.
                  • jakw Re: rodzice odwołują reformę.. 25.03.13, 21:43
                    makurokurosek napisała:
                    > Czyli rozumiem, że odwiedzasz lekarza raz na rok, bo dokładnie na tyle starczy
                    > z twoich składek, na jedną wizytę u lekarza rodzinnego.
                    Sprawdź najpierw za co i ile płaci NFZ...
        • mika_p Re: rodzice odwołują reformę.. 21.03.13, 21:41
          olga727 napisał(a):
          > Ja też mogę posłać swoje dziecko do pierwszej klasy,ale tego nie zrobię,bo
          > nie chcę aby szybciej zaczęła dorabiać ZUS i Fiskusa. wink

          Jak chcesz, to twoje dziecko może być całe życie na twoim utrzymaniu, możesz mu opłacać ubezpieczenie, a gros podatków to i tak podatki pośrednie. Nie daj Boże, jak lakohol zacznie spożywać, ty wiesz, ile podatków jest w alkoholu w stosunku do kosztów produktu i marż handlowców? Stanowczo nie daj dziecku spróbowac alkoholu do 25 urodzin, zaoszczędzisz aż 7 lat wspierania fiskusa.
        • canuck_eh Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 17:15
          Moze zamiast biadolic ze 6latek polegnie "smiercia" meczenska w szkole, to JEZELI program nauczania jest niedostosowany to moze akcje skierowac w tym kierunku?Niech sie zajma czyms konkretnym.
          Jakies bzdurne tlumaczenie z fiskusem i ZUSem.Boze widzisz i nie grzmisz.....

          W Wielu krajach dzieciaki zaczynaja szkole w wieku lat 6 i krzywda im sie nie dzieje
          • olga727 Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 18:12
            canuck_eh napisała:


            .Boze widzisz i nie grzmisz.....

            Tak; widzisz i nie grzmisz,że ci którzy nie są tym zainteresowani dokładają swoje przysłowiowe pięć groszy. tongue_out

            > W Wielu krajach dzieciaki zaczynaja szkole w wieku lat 6 i krzywda im sie nie d
            > zieje

            My mieszkamy w Polsce i u nas dzieci chodzą wznacznej większości od 7 lat. wink
            • canuck_eh Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 20:11
              Tak.I uwazam ze mimo ze mam pewne ale co do formy programu w HS to uwazam ze o wiele lepszy jest niz w Polsce.Podstawowka tez.

              I tak wiem ze w wiekszosci dzieciaki rozpoczynaja szkole w wieku lat 7 ale skoro przepchneli ustawe ze maja isc od lat 6 to nie ma co wlosow z glowy rwac i twierdzic ze to tragedia tylko dostosowac program do 6latkow i finito.
              • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 23:13
                Program jak najbardziej jest dostosowany do sześciolatków , problem jest w realizacji, a konkretnie full nauczycieli przedszkolnych ma w poważaniu nowy program i w grupach sześciolatków idzie starym programem. Efekt w pierwszych klasach siedmiolatków znajdują się dzieci idące starym jak i te idące nowym programem, nauczyciel mający klasę złożoną z takich uczniów gna z materiałem olewając nową podstawę i idąc starą. Efekt dzieci idące w klasach zerowych nową podstawą programową w klasie pierwszej muszą ciągle gonić kolegów idących w klasie zerowych starą podstawą. Prawdopodobnie gdyby nauczyciele przedszkolni musieli z własnej kieszeni płacić gigantyczne kary za niedostosowanie się do nowej podstawy szybciutko problem by zniknął.
                • aihnoa Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 23:28
                  makurokurosek:
                  > Prawdopodobnie gdyby nauczyciele przedszkolni musieli z własne
                  > j kieszeni płacić gigantyczne kary za niedostosowanie się do nowej podstawy szy
                  > bciutko problem by zniknął.

                  No chyba żartujesz. Czyli nauczyciele przedszkolni mają realizować słabszy program (choć dzieci są gotowe na więcej), tylko po to, żeby inne dzieci miały większe szanse?
                  To jest klasyczne równanie w dół. Jako rodzic i osoba związana zawodowo z edukacją - nie zgadzam się na to.
                  • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 23.03.13, 00:25
                    Jeżeli nie zauważyłaś, a widać nie bo nie masz dziecka w wieku szkolnym program został gigantycznie obniżony, nie tylko na poziomie klas 1-3 ale również na poziomie gimnazjum i szkół ponadgimnazjalnych. Konsekwencją niesubordynacji nauczycieli przedszkolnych jest to co opisałam wyżej. Jeżeli twoje dziecko jest niedojrzałe do rozpoczęcia nauki pozostaw je w przedszkolu, ale nie na zasadach wolnej amerykanki.

                    "> To jest klasyczne równanie w dół. Jako rodzic i osoba związana zawodowo z eduka
                    > cją - nie zgadzam się na to. "

                    A ja jako rodzic nie zgadzam się z pogłębiającym się chaosem spowodowanym niesubordynacją nauczycieli i brakiem konsekwencji rodziców, albo dziecko jest dojrzałe do nauki albo nie, jeżeli nie jest dojrzałe i chcesz by dojrzało to daj mu ten rok świętego spokoju, a nie ciśniesz na naukę.
                    • jakw Re: rodzice odwołują reformę.. 23.03.13, 10:14
                      makurokurosek napisała:

                      > Jeżeli nie zauważyłaś, a widać nie bo nie masz dziecka w wieku szkolnym program
                      > został gigantycznie obniżony, nie tylko na poziomie klas 1-3 ale również na po
                      > ziomie gimnazjum i szkół ponadgimnazjalnych.
                      Nie tyle został obniżony ile gimnazjum zostało rozciągnięte na 4 lata, a liceum okrojone do 2 lat nauczania przedmiotów rozszerzonych. Za to na koniec gimnazjum jest egzamin z czego się tylko da. A po I klasie liceum uczeń będzie miał wf, polski, matematykę, języki obce i przedmioty rozszerzone. Nie ma to wiele wspólnego z zaczynaniem edukacji w wieku 6 czy z 7 lat a z poprawianiem reformy sprzed lat kilkunastu. Zapewne także "świetnie przygotowanej"...
                    • aihnoa Re: rodzice odwołują reformę.. 23.03.13, 11:30
                      makurokurosek napisała:
                      A ja jako rodzic nie zgadzam się z pogłębiającym się chaosem spowodowanym niesu
                      > bordynacją nauczycieli i brakiem konsekwencji rodziców, albo dziecko jest dojrz
                      > ałe do nauki albo nie, jeżeli nie jest dojrzałe i chcesz by dojrzało to daj mu
                      > ten rok świętego spokoju, a nie ciśniesz na naukę.

                      Moje dojrzało, uczy się w świetnym przedszkolu i ta nauka przynosi dobre efekty. Dodatkowo, nie musze sie martwić skrzywieniem kręgosłupa, bo ruchu dużo.
                    • afrikana Re: rodzice odwołują reformę.. 25.03.13, 23:07
                      > No wiesz, jak lekarz źle wypisze receptę to musi karę zapłącić za niwywiązywani
                      > a się z ustawy. Nauczyciele jak święte krowy moga robic co chcą i miec ustwy w
                      > nosie.

                      co za bzdury....nauczyiel ma ponosić konsekwencje za to, że uczy WIĘCEJ niż MINIMUM ? big_grin i dostawać karę za to, że nauczył tak doskonale i skutecznie, że dziecko się potem w szkole nudzi ??? he he...dobre big_grin no kosmos big_grin nie rozumiesz co to jest podstawa programowa.
          • jakw Re: rodzice odwołują reformę.. 25.03.13, 21:48
            canuck_eh napisała:

            > to JEZELI program nauczania jest niedostosowany to moze akcje skierowac w tym kierunku
            > ?Niech sie zajma czyms konkretnym.
            Program jest prawdopodobnie dostosowany . Gorzej z dostosowaniem co poniektórych nauczycieli - o czym możesz przekonać się czytając posty Makurokurosek , która jest (a przynajmniej była) fanką reformy. Ale takie rzeczy to MEN ma w pewnym miejscu - za to urzędasy dorwali jakąś unijną kasę i zrobilli sobie reformę.

            > W Wielu krajach dzieciaki zaczynaja szkole w wieku lat 6 i krzywda im sie nie d
            > zieje
            Może należałoby zacząć od porównania polskiej szkoły i szkoły w "wielu krajach"...
      • saszanasza Re: rodzice odwołują reformę.. 21.03.13, 20:11
        yula napisała:

        > Moja 2 ka poszła
        > jako 6-latki, żadna krzywda im sie nie dzieje, potrafią korzystać z ubikacji (c
        > iekawie ile z tych postulujących o mniejsze sedesy ma takie w domu?), potrafiły
        > same sie rozebrać, trafić do sali, poradzić sobie z nauką której niestety jest
        > za mało przynajmniej w klasie 3-ciej.

        Poszła bo toTy uznałaś że Twoje dzieci są na to gotowe. Ja również w pełni rozciągłości projekt popieram, choć z dużą dozą prawdopodobieństwa, jeśli reforma do skutku nie dojdzie i tak moje młodsze dziecko trafi do szkoły w wieku 6 lat, bo będzie/jest na to gotowe. Nie wszystkie dzieci jednak takie są i jako matka również dziecka starszego, które w wieku 6 lat gotowe nie było, uważam że rodzice powinni mieć wybór, tak jak dotychczas.
        • mama303 Re: rodzice odwołują reformę.. 21.03.13, 20:37
          Rodzice akurat nie są w tym temacie obiektywni, wiec niech o tym nie decydują. Poprostu jest obowiązek szkolny, jest umowny wiek, program do tego wieku dostosowany i dzieci idą do szkoły! Jeśli specjalisci uznaja że dziecko nie poradzi sobie to mozna zawsze posłac rok później.
          najgorsze w tej reformie jest to wymieszanie roczników, a tracą najbardziej dzieci starsze! Więc albo reforme cofnąć albo przerwać ten okres przejsciowy, kiedy decyduja rodzice.
          • driszti Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 11:39
            mama303 napisała:

            > Rodzice akurat nie są w tym temacie obiektywni, wiec niech o tym nie decydują.
            > Poprostu jest obowiązek szkolny, jest umowny wiek, program do tego wieku dostos
            > owany i dzieci idą do szkoły! Jeśli specjalisci uznaja że dziecko nie poradzi s
            > obie to mozna zawsze posłac rok później.
            > najgorsze w tej reformie jest to wymieszanie roczników, a tracą najbardziej dzi
            > eci starsze! Więc albo reforme cofnąć albo przerwać ten okres przejsciowy, kied
            > y decyduja rodzice.


            W Szwecji obowiązek szkolny jest od 7 roku życia, ale od kilku lat na życzenie rodziców dziecko mogą rozpocząć edukację w 6 roku życia z czego coraz więcej obywateli korzysta.
            I co? Tam decyzję państwo pozostawia rodzicom, jak widać można. Szkoły świetnie radzą sobie z tzw. mieszaniem roczników, nauczyciele z realizacją programu, nikt nie spazmuje że komuś krzywda się dzieje, państwo szanuje rodziców i dzieci. A w Polsce? Głupotą i krótkowzrocznością cuchnie aż na kilometr.
            • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 11:45
              > W Szwecji obowiązek szkolny jest od 7 roku życia, ale od kilku lat na życzenie
              > rodziców dziecko mogą rozpocząć edukację w 6 roku życia z czego coraz więcej ob
              > ywateli korzysta.
              > I co? Tam decyzję państwo pozostawia rodzicom, jak widać można.

              Nie nie pozostawia, w wieku siedmiu lat niezależnie od poglądów rodzica dziecko ma obowiązek rozpocząć naukę.
              • driszti Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 11:50
                makurokurosek napisała:

                > > W Szwecji obowiązek szkolny jest od 7 roku życia, ale od kilku lat na życ
                > zenie
                > > rodziców dziecko mogą rozpocząć edukację w 6 roku życia z czego coraz wię
                > cej ob
                > > ywateli korzysta.
                > > I co? Tam decyzję państwo pozostawia rodzicom, jak widać można.
                >
                > Nie nie pozostawia, w wieku siedmiu lat niezależnie od poglądów rodzica dziecko
                > ma obowiązek rozpocząć naukę.

                Tania manipulacja. Oczywiście że pozwala, to rodzice mogą wybrać czy dziecko rozpocznie edukację w wieku 6 czy 7 lat. Chyba właśnie o to walczą rodzice polskich 6 latków.
                • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 14:41
                  Część rodziców walczy o rozpoczęcie obowiązku szkolnego od wieku siedmiu lat, bałagan jest związany z okresem przejściowym. Natomiast tylko skrajni radykały pozbawione wyobraźni mogą dążyć do tego o czym ty piszesz czyli zdjęciu obowiązku szkolnego i pozostawienie jego realizacji woli rodziców.
                  • olga727 Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 15:08
                    makurokurosek napisała:

                    > Część rodziców walczy o rozpoczęcie obowiązku szkolnego od wieku siedmiu lat, b
                    > ałagan jest związany z okresem przejściowym. Natomiast tylko skrajni radykały p
                    > ozbawione wyobraźni mogą dążyć do tego o czym ty piszesz czyli zdjęciu obowiązk
                    > u szkolnego i pozostawienie jego realizacji woli rodziców.

                    7 lat,to jest optymalny wiek na rozpoczęcie edukacji.Ani za wcześnie,ani za późno. Wiek 6 lat,to zostawiłabym,dla dzieci bystrych/zdolnych . Nie zmieniałabym górnej granicy wieku na rozpoczęcie edukacji.wink Rodzice powinni mieć prawo decydowania o wieku rozpoczęcia edukacji: 6 czy 7 lat(nie więcej) i ewentualnie odroczyć potrzebującego tego 7 latka.
                    • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 15:48
                      Zgodziłabym sie z tobą gdyby w grupach pięcio i sześciolatków był dokładnie ten sam program, a jakiekolwiek wyskoki leniwych nauczycieli którym nie chce się do programu dostosować karane. Póki co mamy wolną amerykankę, a efekty widać w szkole gro dzieciaków wynudzonych i drugie gro załamanych ciągłym gonieniem kolegów. Problem dotyczy obydwóch roczników, nie w każdej zerówce sześciolatki uczą się czytać.
                      • olga727 Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 15:59
                        Coś o tym wiem sad Kiedyś był program ujednolicony dla wszystkich zerówek:dzieci uczyły się czytać,bez względu na lokalizację tejże zerówki. Teraz: NIE mogą się uczyć czytać sad ba,nawet nie powinny literek poznawać tongue_out
                        • wrzesniowamama07 Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 16:03
                          U mnie w przedszkolu literki poznają. Na miarę możliwości 5-latków, bez napinania.

                          Niektórych rodziców to niepokoi, bo oni przecież będą dziecko nie posyłają do szkoły, więc cytuję "zniechęcają" dziecko do poznawania literek w domu. To jest dopiero paranoja...
                          • olga727 Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 17:15
                            wrzesniowamama07 napisała:

                            > U mnie w przedszkolu literki poznają. Na miarę możliwości 5-latków, bez napinan
                            > ia.
                            >
                            > Niektórych rodziców to niepokoi, bo oni przecież będą dziecko nie posyłają do s
                            > zkoły, więc cytuję "zniechęcają" dziecko do poznawania literek w domu. To jest
                            > dopiero paranoja...
                            >
                            >
                            To jest paranoja,ale to jest wina MEN-u. Dokładniej nieprecyzyjność przepisów dotyczących nauki w obecnych zerówkach:"Można uczyć czytania i pisania,ale..."I właśnie tutaj zaczyna się cyrk-bo każdy interpretuje po swojemu ten przepis. tongue_out A wszystko odbija się,na Bogu ducha winnych dzieciach. sad
                      • driszti Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 11:07
                        makurokurosek napisała:

                        > Zgodziłabym sie z tobą gdyby w grupach pięcio i sześciolatków był dokładnie ten
                        > sam program, a jakiekolwiek wyskoki leniwych nauczycieli którym nie chce się d
                        > o programu dostosować karane. Póki co mamy wolną amerykankę, a efekty widać w s
                        > zkole gro dzieciaków wynudzonych i drugie gro załamanych ciągłym gonieniem kole
                        > gów. Problem dotyczy obydwóch roczników, nie w każdej zerówce sześciolatki uczą
                        > się czytać.

                        W takim razie reformujcie nauczycieli, a nie skupiacie się na bogu ducha winnych 6-latkach, którzy mają płacić za ich "lenistwo". Nie tędy droga.
                        • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 11:29
                          Póki co ty ty skupiasz się na sześciolatkach i farmazonach elbanowskich, nie dostrzegając głębszych problemów wstrzymania reformy niż tylko kibelek, bo to o czym pisze to konsekwencje wstrzymania reformy i okresu przejściowego.
                          • driszti Re: rodzice odwołują reformę.. 25.03.13, 12:41
                            makurokurosek napisała:

                            > Póki co ty ty skupiasz się na sześciolatkach i farmazonach elbanowskich, nie do
                            > strzegając głębszych problemów wstrzymania reformy niż tylko kibelek, bo to o c
                            > zym pisze to konsekwencje wstrzymania reformy i okresu przejściowego.

                            To MEN naważył piwa, więc teraz niech go wypije. Niech kombinują jak z tego gów...na wyjść z twarzą nie krzywdząc przy okazji dzieci.
                    • mama303 Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 18:13
                      olga727 napisał(a):

                      > 7 lat,to jest optymalny wiek na rozpoczęcie edukacji.Ani za wcześ
                      > nie,ani za późno. Wiek 6 lat,to zostawiłabym,dla dzieci bystrych/zdol
                      > nych
                      .
                      Ale przeciez od wielu lat w Polsce jest edukacja /obowiązkowa/od 6 lat. Reforma polega na tym, żeby rozpoczynała sie ona w szkole i trwała pod kierunkiem jednego nauczyciela przez 3 pierwsze lata.
                      • olga727 Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 18:24
                        mama303 napisała:

                        .
                        > Ale przeciez od wielu lat w Polsce jest edukacja /obowiązkowa/od 6 lat. Reforma
                        > polega na tym, żeby rozpoczynała sie ona w szkole i trwała pod kierunkiem jedn
                        > ego nauczyciela przez 3 pierwsze lata.

                        Obowiązkowa od 6 lat jest i była zerówka,a nie pierwsza klasa. A to jest ogromna różnica. Co ty piszesz za bajki: Nauka z jednym nauczycielem,przez 3 lata. wink A teraz,to niby jak jest: wychowawca jest jeden i od dawna był jeden. Wcześniej (za czasów naszej edukacji),to w ogóle był JEDEN wink Ameryki nie odkryli,jedynie wyważyli,otwarte już drzwi do tej przysłowiowej Ameryki.Ale to jest już specjalność MEN-u tongue_out
                        • mama303 Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 20:44
                          olga727 napisał(a):

                          > Obowiązkowa od 6 lat jest i była zerówka,a nie pierwsza klasa. A
                          > to jest ogromna różnica.

                          A teraz zerówka ma sie nazywać I klasą i ma być przeniesiona do szkoły ale nadal edukacja rozpoczyna sie w wieku 6 lat.

                          Co ty piszesz za bajki: Nauka z jednym nauczyci
                          > elem,przez 3 lata. wink A teraz,to niby jak jest: wychowawca jest jeden

                          Może źle sie wyraziłam - edukacja wczesna od poczatku do końca ma byc prowadzona przez jednego nauczyciela a nie tak jak było do tej pory, pierwszy rok z nauczycielem w zerówce a potem zmiana nauczyciela w szkole. Dodatkowo nauka czytania ma byc równolegle z nauką pisania, przedtem najpierw była nauka czytania a potem pisania. Na tym w skrócie polega zmiana.
                          • olga727 Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 21:17
                            mama303 napisała:

                            w szkole. Dodatkowo nauka czytani
                            > a ma byc równolegle z nauką pisania, przedtem najpierw była nauka czytania a po
                            > tem pisania. Na tym w skrócie polega zmiana.

                            Nie,obie czynności były prowadzone jednocześnie.wink.Czy w tej fikcji,zwanej szumnie Reformą Oświaty,jest jeszcze coś do uratowania ?wątpię sad Wszystko,za co bierze się obecny rząd jest na maxa rozp.... sad ,a na tym cierpią nasze "maluchy" i skoro nie muszę,to nie poślę do szkoły jako sześciolatka. Może ktoś w końcu pójdzie po rozum do głowy i przerwie tę farsę. wink
                            • mama303 Re: rodzice odwołują reformę.. 22.03.13, 21:27
                              olga727 napisał(a):

                              > Nie,obie czynności były prowadzone jednocześnie.
                              W zerówkach dzieci miały sie uczyć czytać ale poniewaz jest to trudne do odzielenia od pisania to w wielu zerówkach nauczycielki wprowadzały tez wstęp do pisania.
                              • olga727 Re: rodzice odwołują reformę.. 23.03.13, 16:08
                                mama303 napisała:

                                > olga727 napisał(a):
                                >
                                > > Nie,obie czynności były prowadzone jednocześnie.
                                > W zerówkach dzieci miały sie uczyć czytać ale poniewaz jest to trudne do odziel
                                > enia od pisania to w wielu zerówkach nauczycielki wprowadzały tez wstęp do pisa
                                > nia.
                                Ja wychodząc x lat temu z zerówki,ogarniałam obie te czynności(czytanie i pisanie). smile
                                • mama303 Re: rodzice odwołują reformę.. 23.03.13, 18:10
                                  olga727 napisał(a):

                                  > Ja wychodząc x lat temu z zerówki,ogarniałam obie te czynności(czytanie i pisan
                                  > ie). smile

                                  Może i ogarniałas ale program nie zakładał pisania, czytanie było sztucznie oddzielone od pisania.
                      • jakw Re: rodzice odwołują reformę.. 23.03.13, 10:18
                        mama303 napisała:
                        /od 6 lat. Reforma
                        > polega na tym, żeby rozpoczynała sie ona w szkole i trwała pod kierunkiem jedn
                        > ego nauczyciela przez 3 pierwsze lata.
                        Gdybyś nie zauważyła - wprowadzono obowiązkową edukację przedszkolna dla 5-latków. I dopiero potem uczeń ma trafiać na 3 lata do nauczyciela nauczania początkowego.
                        • makurokurosek Re: rodzice odwołują reformę.. 23.03.13, 10:31
                          Tylko, że w grupach pięciolatków nie ma się uczyć czytać ani pisać a rozwijać słuch fonematyczny ( dzielenie na sylaby, głoski oraz synteza), tak więc nauka czytania i pisania spadnie na jednego nauczyciela który będzie prowadził dziecko przez trzy lata.
                        • mama303 Re: rodzice odwołują reformę.. 23.03.13, 10:54
                          jakw napisała:

                          > Gdybyś nie zauważyła - wprowadzono obowiązkową edukację przedszkolna dla 5-latk
                          > ów. I dopiero potem uczeń ma trafiać na 3 lata do nauczyciela nauczania początk
                          > owego.
                          Tylko że czytanie i pisanie ma sie zaczynać w klasie I. Pieciolatki maja byc przygotowywane do tej nauki.
                            • mama303 Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 17:21
                              jakw napisała:

                              > Ale ja to wiem. To ty pisałaś, że obowiązkowa edukacja zaczyna się w szkole. Cz
                              > yżbyś całą edukację swojego dziecka/dzieci sprowadzała do nauki czytania i pisa
                              > nia?

                              Owszem edukacja wczesnoszkolna to głównie czytanie i pisanie i nie ma sensu tego rozdzielać : cześć z jednym nauczycielem w zerówce, cześc z innym w szkole.
                              • olga727 Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 18:21
                                mama303 napisała:


                                > > nia?
                                >
                                > Owszem edukacja wczesnoszkolna to głównie czytanie i pisanie i nie ma sensu teg
                                > o rozdzielać : cześć z jednym nauczycielem w zerówce, cześc z innym w szkole.

                                Dziecko w przedszkolu ma jedną nauczycielkę,a w szkole ma ich kilka (od każdego przedmiotu inna) wink Teraz edukacja wczesnoszkolna/nauczanie początkowe poszerzyła swój zakres o inne przedmioty.
                                • wrzesniowamama07 Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 18:33
                                  W klasach I-III jest zawsze jedna nauczycielka od edukacji wczesnoszkolnej, która prowadzi też zajęcia gimnastyki oraz najczęściej zajęcia komputerowe

                                  Jest jeszcze ktoś od religii/etyki i ktoś od angielskiego

                                  identycznie jak w przedszkolu, co najmniej, bo w wielu przedszkolach są osobne "panie" od rysunków, muzyki, rytmiki, gimnastyki.
                                  • olga727 Re: rodzice odwołują reformę.. 24.03.13, 19:17
                                    wrzesniowamama07 napisała:

                                    > W klasach I-III jest zawsze jedna nauczycielka od edukacji wczesnoszkolnej, któ
                                    > ra prowadzi też zajęcia gimnastyki oraz najczęściej zajęcia komputerowe
                                    >
                                    > Jest jeszcze ktoś od religii/etyki i ktoś od angielskiego
                                    > ten ktośod religii to katecheta/ka i anglistka/ta wink

                                    > identycznie jak w przedszkolu, co najmniej, bo w wielu przedszkolach są osobne
                                    > "panie" od rysunków, muzyki, rytmiki, gimnastyki.


                                    Moja córka w przedszkolu ma jedną nauczycielkę i dodatkowo katechetkę. Natomiast starsza (II sp) już od pierwszej klasy ma praktycznie każdy przedmiot z kimś innym:polski,matematyka/muzyka,środowisko/przyroda- z wychowawczynią,a pozostałe przedmioty ma z innymi nauczycielkami. wink