Dodaj do ulubionych

urodziny dwulatka???

07.10.03, 21:04
Czy ktos z Was wyprawiał urodziny dwulatka w sali zabaw? Jak to się sprawdza
i jak wygląda? Warto? O czym trzeba pamiętać?
A jesli nie w sali zabaw to gdzie, żeby było atrakcyjnie (no bo dom rozniosą
przecież)?
I czy w ogole dwulatek potrzebuje imprezy urodzinowej??? Jak myslicie?
Obserwuj wątek
    • mama_wiktora Re: urodziny dwulatka??? 08.10.03, 09:12
      Ja też przygotowuję się się urodzin dwulatka, ale szczerze mówiąc nie myślałam
      o sali zabaw. Zresztą we wszelkich znanych mi źródłach zalecają, żeby na
      urodziny dziecka zapraszać tyle znajomych maluchów ile dziecko aktualnie ma
      lat, bo inaczej będzie katastrofa. Postanowiłam dostosować się do tej rady i po
      prostu na dwie godzinki zaprosić dwójkę zaprzyjaźnionych milusińskich do
      mieszkania. Wiem, że zrobią sajgon, ale tylko dwa razy większy niż Wiktor robi
      codzienniesmile No, ale u nas w okolicy i tak takich sal dla maluchów nie ma...

      Pozdrawiam
      Gosia
      • mama_kasi Re: urodziny dwulatka??? 08.10.03, 14:20
        Moja Kasia na swoje drugie urodziny dostała ciastolinę i natychmiast zabrała
        się do zabawy. Goście siedzieli w jednym pokoju a ona zajęta zabawą w drugim.
        Zrobiłam skromne przyjęcie dla najbliższej rodziny. Myślę, że pomysł z salą
        dla dzieci do zabawy jest fajny. Maluchy będą miały napewno fajną zabawę.
        Pomyślę o tym na trzecie urodziny Kasi.

        Pozdrawiam Pyza
    • anfido Re: urodziny dwulatka??? 08.10.03, 15:07
      Nie wydaje mi się, aby pomysł z salą zabw dla dzieci był dobrym miejscem na
      zrobienie urodzin dla dwulatka. Może jak będzie starsze, ale teraz. Po
      pierwsze szkoda pieniędzy, po drugie na takim placu zabaw będą też inne
      dzieci, które nie uczestniczą w urodzinach twojego dziecka i twoje dziecko nie
      będzie się wcale czuło jakby to było jego święto, tylko, że po prostu znów
      jest na tym samym placu zabaw, co zawsze.
      Jestem za skromną imprezą w domu. Z tymi zabawkami, co dziecko ma w domu i tak
      nie zrobi większego bałaganu, niż zwykle. A to, że przez 2 czy 3 godziny
      będzie w domu głośniej, chyba nie jest to dużym wyrzeczeniem ze strony
      rodziców.
      Jestem również zwolenniczką skromnych, tanich, edukacyjnych prezentów ( np.
      układanki firmy Wader). Nie ma sensu kupować dziecku drogich prezentów, tylko
      dlatego, żeby spełnić swoje własne ambicje. Dla dziecka w tym wieku każda nowa
      zabawka jest wspaniałym prezentem.
      ps. mojej koleżanki syn dostał na urodziny wspaniałego, wielkiego pluszowego
      miśka od babci ( był niesamowity !!!!!!), ale po minucie misiek znalazł
      miejsce wśród innych pluszaków, a dziecko zajęło się dwoma malutkimi
      samochodzikami, które dostało od brata.
      Pozdrawiam, Anfido
      • baba-baba Re: urodziny dwulatka??? 09.12.13, 15:25
        Ja będę wyprawiała urodziny dziecka od lat 3 ale ma zapraszac tylko swoich kolegów i koleżanki,bez matek,dziadków itp.Impreza na ogrodzie w kwietniu,ciuciubabka,trampolina,bańki,stół z jedzeniem na trawie,namiot,wyścigi w workach itp.
        Pogoda oprócz deszczu nie ma znaczenia.

    • misiaba Re: urodziny dwulatka??? 08.10.03, 22:41
      Ja jestem świeżo po wyprawieniu drugich urodzin dla mojej córci. Ja akurat
      uwielbiam urzadzać tego typu imprezki, więc byłam w swoim żywiole. Na
      pierwszych urodzinach było u nas ok. 18 dzieci i to była katastrofa. Tzn.
      wszyscy byli bardzo zadowoleni, ale ja to ciężko odchorowałam. Tym razem było
      5 dziewczynek, z czego 2 moja Marynia b. dobrze zna, bo mieszkamy w tym samym
      domu i dziewczynki prawie codziennie się razem bawią. Pomyslałam, że dla
      takich maluchów, ktore się jeszcze nie bardzo potrafią razem bawić, trzeba
      wymyślić jakąś atrakcję, która wszystkie zainteresuje. Więc przekazuję Ci mój
      know-how:
      1) przez wieczór poprzedzający imprezkę przygotowałam z czarnych i brązowych
      kartonów opaski na głowę udające uszy psa i kota, które dzieci od razu po
      wejściu i opadnięciu niebezpiecznego poziomu wstydu (patrz odrzepieniu się od
      maminych nóg) miały umieszczone na łebkach i zapięte zszywaczem - piesek albo
      kotek, zgodnie z zyczeniem [koszt ok. 6 zł dwa arkusze papieru]
      2) na noskach kotkow malowałam farbami do twarzy z IKEI czarne kropy + wąsiki,
      a na noskach piesków - duży różowy nos psi [koszt 30 zł farbki]
      3) nad stołem umieściłam dwa balony (bo 2 lata) wypełnione confetti, które tuż
      po zdmuchnięciu świeczek przekłuliśmy agrafką i confetti posypało się z góry
      (dzieciaki wniebowzięte); pomysł ściągnęlam z jakiś rozgrywek piłkarskich, w
      które wgapiał się mój mąż [koszt ok. 2 zł balony i 5 zł paczka confetti w
      kształcie serduszek] [dodatkowa atrakcja - przez kolejny tydzień moje dziecko
      wydłubywało z różnych szpar serduszka i miało radochę]
      4) fontanna tortowa, czyli taki zimny ogień, który walił z tortu w górę [koszt
      ok. 8 zł w supermarkecie]
      5) (ale tego nie zastosowałam) maszyna do robienia baniek mydlanych - raczej
      na lato (balkon, ogródek)
      I tak wszystkie atrakcje przyćmił mój kot, który się zjawił nagle i zawojował
      serca wszystkich panienek (oprócz Maryni, bo ona go kocha juz od dawna).
      I jeszcze jedno - wszystkie ukochane Marysine zabawki pochowałam, żeby nie
      było jatki.
      Uważam, że urodziny w sali zabaw są lekko odczłowieczone, a ja chcę, żeby moje
      dziecko wiedziało, że jej urodziny są dla mnie tak ważne, że robię je
      specjalnie dla niej i stać mnie na jakiś wysiłek - jak widzicie nie finansowy.
      Żarcie na taką imprezę ma naprawdę drugorzędne znaczenie. U nas babcia jednej
      z dziewczynek zrobiła placki z jabłkami, a ja parę sałatek i tort i ukochane
      Marysi kruche ciasteczka z cukrem, podawane od wielkiego święta. Bałagan nie
      był większy, niż po normalnej zabawie.
      POwodzenia!
      Małgosia z Marynią
    • judytak Re: urodziny dwulatka??? 09.10.03, 09:25
      Z moich doświadczeń wynika, że dzieci gdzieś około czwartych-piątych urodzin
      zaczynają odczuwać potrzebę wyprawiania "własnej" imprezy. Wcześniej
      odpowiednie i naturalne są imprezy zwyczajowo-rodzinne: dziadek, babcia, ciocia
      z dziećmi, może sąsiadka z dzieckiem, jeśli dobrze się znamy i nasze dziei
      lubią się z piaskownicy...
      Owszem w takim składzie też rozniosą mieszkanie, ale robią to samo też na
      naszych imieninach czy na sylwestra...
      A wielką atrakcją i wychowawczo bardzo dobrą rzeczą są przygotowanie, rysowanie
      zaproszeń, dekorowanie kanapek, pieczenie ciasteczek itp. Prawda, że to działa
      też raczej u trzylatka i wyżej. Ale kompletnie odpada, jeśli urodziny są poza
      domem. No, ale każdy robi przecież, jak lubi...
      Może być też tak: zwyczajowa gościna rodzinna w domu, plus krótki wypad do sali
      zabaw z dwulatkiem i jego dwoma kolegami.
      Pozdrawiam
      Judyta
      • grzalka Re: urodziny dwulatka??? 09.10.03, 20:27
        Małgosia, dzięki za pomysłysmile. Rodzinna impreza w domu też musi się odbyć, ale
        to żadna frajda dla Ani, a sale zabaw uwielbia. Nie będzie tam specjalnie
        ludzi z zewnątrz, bo ta, o której myślimy jest mało popularna, i w dni
        powszednie bawi się tam 3-4 dzieci.
        Nasze mieszkanie ma 44 m, więc nawet lokalowo to jest problem- dlatego opcje
        sa dwie, albo sala zabaw, albo nic (wersja męża, który twierdzi, że to
        fanaberie i wystarczy jej zwykły spacer)
        Anfido, ja tez nie jestem zwolenniczką drogich zabawek (moje dziecko ma w
        ogóle mało zabawek, a najdroższe było chyba jeździdełko), pytałam o
        zabawki,którymi chętnie się bawią dwulatki.
        Pozdrawiamsmile
        • jehanette Re: urodziny dwulatka??? 16.12.13, 12:51
          Rodzinna impreza w domu też musi się odbyć, ale
          > to żadna frajda dla Ani,

          Jestem świeżo po 2 urodzinach mojej córki, rodzinnie w domu z dziadkami plus ciocia i wujek, i córa była zachwycona. Od razu mogła bawić się prezentami które dostała, bardzo jej się podobało że wszyscy razem siedzą przy stole, a tort ze świeczkami był hitem -zdmuchiwany po wielokroć. Oczywiście nie siedzieliśmy cały czas przy stole, bo nie ma u mnie takiego zwyczaju, tylko w salonie niektórzy na kanapie inni na podłodze i zabawa była przednia.
      • camel_3d Re: urodziny dwulatka??? 09.12.13, 15:27
        judytak napisała:

        > Z moich doświadczeń wynika, że dzieci gdzieś około czwartych-piątych urodzin
        > zaczynają odczuwać potrzebę wyprawiania "własnej" imprezy.

        zgadzam sie i popieram.

        knajpy,, restauracje i jakies fastfoodowe knajy to raczej forma "pokaze" sie na co mnie stac...



    • kama_mama_bartosza Re: urodziny dwulatka??? 09.10.03, 20:31
      Moj synek Bartuś skończył 2 latak 08 pażdziernika i urodziny urządzilismy w
      restauracji Kfc . Jestem bardzo zadowolona , bardzo ładnie przygotowana sala ,
      dwie hosstesy , które prowadziły - Chiky i program , który był przygotowny
      super - goście tez bardzo zadowoleni a co najwzniejsze mój synek był w siódmym
      niebie a to włąśnie chodziło ...
      Polecam
      • camel_3d Re: urodziny dwulatka??? 09.12.13, 15:24
        kama_mama_bartosza napisała:

        > Moj synek Bartuś skończył 2 latak 08 pażdziernika i urodziny urządzilismy w
        > restauracji Kfc .

        ale obciach....

    • domali Re: urodziny dwulatka??? 10.10.03, 09:58
      Wiktor skończył dwa latka w niedzielę i było skromnie - my i sąsiedzi z roczną
      córeczką. Dziadkowie daleko, więc prezenty będą przy okazji świąt smile
      Co do sali zabaw - myślę, że na wielkie imprezy jest jeszcze czas...
    • camel_3d a wgole potrzebuje? 09.12.13, 15:23
      > I czy w ogole dwulatek potrzebuje imprezy urodzinowej??? Jak myslicie?


      mysle, ze nie... w zyciu tego nie zapamieta... jest mu to niepotrzebne. Wsatrczy mama, tata, babcie, dziadkowe...jakis maly tort w meiszkaniu i juz...
      • mruwa9 Re: a wgole potrzebuje? 09.12.13, 16:02
        ..zwlaszcza, jak rzeczony dwulatek ma lat dwanascie...
    • budzik11 Re: urodziny dwulatka??? 09.12.13, 15:25
      Jak ktoś wyciąga wątek sprzed 10 lat, to wiadomo, że o spam chodzi. Klikam na kosz.
    • gemmi18 Re: urodziny dwulatka??? 09.12.13, 19:15
      2 lata to zdecydowanie za mało. Za mało na tego typu imprezę, ale tez na to, żeby dziecko świadomie obeszło swoje urodziny. Z sali zabaw można skorzystać, gdy dziecko ma już swoją ekipę znajomych z przedszkola.
      • mamusia.chlopca Re: urodziny dwulatka??? 09.12.13, 19:47
        W zeszłym roku robiłam synkowi 2 urodziny właśnie w sali zabaw. Zaprosiliśmy znajomych z dzieciakami. Impreza była udana, dzieci się wyszalały, rodzice porozmawiali, a w domu miałam czysto. Często oglądamy zdjęcia z urodzin i synek co nieco pamięta. Nie uważam, że wyprawianie urodzin w takich miejscach to "zło", chociaż w tym roku zrobiliśmy w domu - z balonami, serpentynami, maskami, malowaniem buź itp i też było fajnie, chociaż roboty przed i sprzątania po bardzo dużo. Także co kto lubi i na co kogo stać smile
    • mia_siochi trzeba mieć zdrowo... 09.12.13, 20:08
      ...w głowie namieszane, żeby:
      1) robic 2 latkowi urodziny, skoro rozumu toto ma co kura
      2) wyciągać wątek sprzed 10 lat
      • fantomka44 Re: trzeba mieć zdrowo... 09.12.13, 20:26
        Dla dwulatka bez sensu jest robienie imprezy.
        Do czwartego roku życia urodziny synka były z tortem i prezentami, ale w gronie najbliższej rodziny.
        Dopiero piąte i szóste urodziny robiłam - zawsze na jakiejś sali zabaw.
    • jugutka Re: urodziny dwulatka??? 15.12.13, 20:40
      w styczniu przyszykuje torcik w domu.. babcie, ciocia i rodzice (plus 3 małych dzieci..)
      sala zabaw ?? za 2-3 lata.. o ile będzie prosiła..
    • danaide Re: urodziny dwulatka??? 16.12.13, 18:34
      Co rok w domu.
      Jak miała rok i dwa - zapraszani moi znajomi. Głównie z dziećmi. Zawsze jakaś okazja, by się spotkać.
      Jak miała 3 lata - chciała zaprosić tylko jedną koleżankę - nową przyjaciółkę z przedszkola.
      Jak miała 4 lata - wybrała sobie koleżanki z przedszkola i to była jakaś pierwsza impreza przypominająca urodzinową.
    • milamala Re: urodziny dwulatka??? 16.12.13, 21:22
      Dwulatkowi bym na sali zabaw urodzin jeszcze nie wyprawiala. Moze inne starsze dzieci mialaby radoche, ale solenizant jeszcze troche maly. Przynajmniej tak bylo w przypadku mojej dwulatki.
    • saszanasza Re: urodziny dwulatka??? 17.12.13, 12:51
      Dwulatek jest za mały by "docenić walory" imprezy urodzinowej. Dla niego to jedynie miło spędzone chwile. Osobiście wolałabym pójść z nim bez okazji na salę zabaw niż wyprawiać mu na niej urodziny, a za "zaoszczędzone" pieniądze kupić mu jakiś wypasiony prezent.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka