Dodaj do ulubionych

Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy??

26.09.08, 20:45
Jak wyżej smile
Obserwuj wątek
    • alika77 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 26.09.08, 20:50
      matka ma obowiazek, prawny i moralny, dbac o rozwoj dziecka - wiec
      jak dla mnie, tak, jest obowiazkowy
      • bast3 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 26.09.08, 22:27
        Ja pytam dlatego, że w sumie niedawno byliśmy u lekarza, pomierzony,
        poważony, przebadany, a to przy okazji małej infekcji. No i się
        zastanawiam czy ten bilans jest obowiązkowy, i czy jest potrzeba by
        się na niego wybrać skoro mały cały "przegląd" przeszedł. Tym
        bardziej, że na sam widok gabinetu lekarskiego zaczyna płakać. I
        jeśli nieobowiązkowy to po co go męczyć.
        • alika77 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 26.09.08, 22:42
          nie wiem jak wyglada bilans dwulatka w Polsce, czy jest to tylko
          wazenie, mierzenie i podstawowe badania - jesli tak, to moze
          rzeczywiscie nie warto dziecka meczyc. moja mala zaliczala bilans w
          Stanach, tu oprocz badan czy pod wzgledem fizycznym wszystko ok,
          przeprowadzane sa badania psychologiczne, ile dziecko umie
          powiedziec, co potrafi itd. wiec moze warto sprawdzic, jak dokladnie
          takie badanie wyglada i wtedy zdecydowac, a moze najlepiej zadzwonic
          do pediatry i zapytac smile
          • kosmitka06 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 27.09.08, 00:02
            U nas bilans wyglądał tak:
            - ważenie
            - mierzenie
            - badanie przez słuchaweczki
            - sprawdzanie kręgosłupa dziecka
            - dziecko musiało się przejść parę kroczków (sprawdzanie
            płaskostopia- czy prosto stawia nóżki)
            - pytanie ile już potrafi powiedzieć
            - co lubi robić, co ją najbardziej interesuje, itp.

            Chyba to wszystko, nawet jeżeli coś pominelam to na pewno nie było
            to nic strasznego, po którym dziecko wyszło by z płaczem z gabinetu.
            Cała wizyta trwała może 10 min.
            Pozdrawiam
            • pingwinek13 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 27.09.08, 12:27
              nas czeka właśnie taka wizyta za dwa tygodnie i chciałabym mieć ją
              za sobą sad wiem jak będzie przebiegała mały będzie się darł od
              samego wejścia nie wiem jak oni go zważą i zmierzą nie mówią o
              obsłuchaniu i sprawdzeniu jego umiejętności - po prostu będzie
              wygięty i drący się z całych sił sad Ma awersje do lekarzy i białych
              fartuchów tak jest przy każdej wizycie u jakiegokolwiek lekarza -
              czy macie takie problemy?
              • bast3 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 27.09.08, 13:16
                No właśnie ja tak mam dlatego nie chcę aby mały się niepotrzebnie
                denerwował jak nie trzeba. Ja wiem, że taka wizyta to nic takiego,
                nie ma bólu ani nic, ale synek jak ma wejśc do gabinetu, nawet jak
                mu tam nic robić nie będą od razu płacze.
                • kitka20061 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 27.09.08, 16:10
                  Moja obecnie 3-letnia córcia też ma awersje na lekarzy. U ortopedy na okresowym badaniu nie chciała się nawet rozebrac, nie mówiąc juz o zrobieniu kilku kroków. Tak więc na bilans nie poszłyśmy. Sama widze ze dziecko super się rozwija, rosnie, przybiera na wadze, nie choruje (nigdy nie brała antybiotyku, a lekarze i tak nic innego nie sprawdzają, przynajmniej tak jest w naszej przychodni. Jeżeli zaobserwowałabym coś niepokojącego nie czekałabym na zadne bilanse tylko poleciałabym natychmiast do lekarza, w przeciwnym wypadku zbędna wizyta i niepotrzebne nerwy dla dziecka.
                  • soprana Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 29.09.08, 14:45
                    My nie bylismy na bilansie, dziecko zdrowe wiec po co? My zreszta wogóle nie
                    odwiedzamy lekarza z tego samego powodu.
                    • alika77 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 29.09.08, 15:04
                      > My nie bylismy na bilansie, dziecko zdrowe wiec po co?

                      Rozumiem, ze na wizyty kontrolne do dentysty tez nie chodzicie,
                      dopoki zeby nie zaczna bolec albo nie zrobia sie czarne? smile
                      • kitka20061 do alika77 29.09.08, 23:26
                        wizyta kontrolna u dentysty to zupełnie co innego. A doprawdy lekarz dokonujac pomiaru wagi i wzrostu dziecka, niejednokrotnie ze skwaszoną miną, bo jeszcze ma mnóstwo innych pacjentów, chorób nie znajdzie. A co tu dopiero wymagac żeby podstawowe badania zlecili. Wszystko robię na własną rękę i sama kontroluje dziecko.
                        • alika77 Re: do alika77 29.09.08, 23:45
                          nie widze roznicy miedzy dentysta a bilansem, jedno i drugie jest
                          badaniem kontrolnym i profilaktycznym. to, czy lekarz ma skwaszona
                          mine czy nie guzik mnie obchodzi, łaski nie robi, ze dziecko zbada,
                          za to mu placa. a jak zle placa niech idzie gdzie indziej, nikt nie
                          kaze mu tam pracowac. moze ja mam szczescie, ale pediatra mojego
                          dziecka sama poganiala mnie, ze trzeba zrobic badania z moczu i
                          zelaza i dopytywala, czy w koncu zapisalam dziecko na wizyte
                          kontrolna u ortopedy. jezeli korzystasz z lekarzy prywatnych to nie
                          widze zadnej roznicy, mi chodzi jedynie o to, ze trzeba robic
                          badania kontrolne, nawet jak sie wydaje, ze wszystko ok - a czy robi
                          sie te bilansy w przychodni rejonowej czy prywatnie, to juz
                          wiekszego znaczenia nie ma.
            • mam-ani Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 29.09.08, 15:29
              kosmitka06 napisała:

              > U nas bilans wyglądał tak:
              > - ważenie
              > - mierzenie
              > - badanie przez słuchaweczki
              > - sprawdzanie kręgosłupa dziecka
              > - dziecko musiało się przejść parę kroczków (sprawdzanie
              > płaskostopia- czy prosto stawia nóżki)
              > - pytanie ile już potrafi powiedzieć
              > - co lubi robić, co ją najbardziej interesuje, itp.
              >
              > Chyba to wszystko, nawet jeżeli coś pominelam to na pewno nie było
              > to nic strasznego, po którym dziecko wyszło by z płaczem z gabinetu.
              > Cała wizyta trwała może 10 min.
              > Pozdrawiam

              U nas w przychodni to co powyżej i jeszcze wzrok sprawdzają.
              • alika77 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 29.09.08, 15:39
                a nie robi sie morfologii i oznaczenia poziomu zelaza?
                • mam-ani Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 29.09.08, 15:50
                  Nam lekarka powiedziała żeby zrobić morfologie i mocz długo przed bilansem.
    • zebra12 Zawsze chodzę na wszystkie bilanse 30.09.08, 06:02
      Sama jestem ciekawa jak się dziecko rozwija wg lekarza, ile wazy i mierzy, czy
      to co umie jest wystarczające.
      Mam 3 dzieci i z każdym zawsze byłam na każdym bilansie.
    • kinga127 nie jest obowiązkowy 30.09.08, 07:04
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=85124816&a=85127597
    • jagabaga92 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 30.09.08, 11:37
      Ja byłam z synkiem, ale po tym, jak to sie wszystko odbywało, uważam że to
      niepotrzebna strata czasu dla rodzica. Kto interesuje sie rozwojem swojego
      dziecka, zauważa ewentualne nieprawidłowości, a kto woli co innego (np.
      wódeczkę) na taki bilans i tak nie pójdzie.
    • zuzka4063 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 30.09.08, 12:32
      Nawet gdyby bilans nie był obowiązkowy,to i tak bym poszła.Nie mam porównania z
      innymi dziećmi i sama nie mogłabym stwierdzić czy na dany wiek moje dziecko
      prawidłowo się rozwija.Przecież to nic nie kosztuje,a że dziecko trochę popłacze
      to co z tego.A bo to raz będzie płakać w życiu.
      • conny25 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 30.09.08, 12:50
        Moze i nie jest w Polsce obowiazkowy, ale jednak bym poszla. Moge Ci
        powiedziec co u nas bylo robione na bilansie:
        -waga,wzrost,obsluchanie pluc, serca, sprawdzanie czy na zylach na
        nozkach czuc puls,
        - czy dzicko umie same isc pare schodow
        - czy rozbiera sie troche sama
        - czy umie umyc raczki i buzke
        - czy nasladuje prace domowe
        - ile umie mowic i jak dobrze
        i duzo wiecej, takze nie pownalo isc tylko o wzrost i wage, bo
        dziecko z dwoma latami powinalo jednak juz troche umiec, i lekarz
        powinien to sprawdzic, takie jest moje zdanie.

        pozdrawiam
        • ik_ecc Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 30.09.08, 16:01
          conny25 napisała:

          > - czy dzicko umie same isc pare schodow
          > - czy rozbiera sie troche sama
          > - czy umie umyc raczki i buzke
          > - czy nasladuje prace domowe
          > - ile umie mowic i jak dobrze

          Bo bez pojscia do lekarza na bilans, matka nie wiedzialaby czy jej
          dziecko umie przejsc pare krokow po schodach, rozebrac sie, umyc
          raczki, nasladowac prace domowe i mowic.
          • conny25 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 30.09.08, 16:08
            ik_ecc napisała:

            > conny25 napisała:
            >
            > > - czy dzicko umie same isc pare schodow
            > > - czy rozbiera sie troche sama
            > > - czy umie umyc raczki i buzke
            > > - czy nasladuje prace domowe
            > > - ile umie mowic i jak dobrze
            >
            > Bo bez pojscia do lekarza na bilans, matka nie wiedzialaby czy jej
            > dziecko umie przejsc pare krokow po schodach, rozebrac sie, umyc
            > raczki, nasladowac prace domowe i mowic.

            Oczywiscie ze wiem czy moje dziecko to umie, tylko napisalam co
            bylo u mnie robione. Ja nie mieszkam w polsce takze jest tu inaczej.

            A przez takie glupie odpowiedzi to az sie tego forum czytac niechce.

            pozdrawiam
            • zuzka4063 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 30.09.08, 16:32
              Co dziecko robi każda matka wie.Chodzi o to czy na dany wiek umiejętności jakie
              przyswoił maluch są prawidłowe i nie odbiegają od norm przypisanym w danym wieku.
              • phantomka Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 30.09.08, 19:58
                Teraz ruszyla taka akcja stop nowotworom u dzieci. W broszurze
                informacyjnej jest wlasnie wzmianka o bilansach jako okazji
                do "przejrzenia" dziecka. Morfologia to podstawa, wiadomo, ale
                lekarz musi co jakis czas zbadac dziecko palpacyjnie. Wiem, ze kazdy
                sobie mysli moje dziecko jest zdrowe i nic mu sie nie ma prawa
                dziac, ale lepiej chodzic na bilanse ze zdrowym dzieckiem, niz
                biegac po lekarzach/szpitalach z chorym.
                • ik_ecc Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 30.09.08, 21:23
                  Wlasnie o to mi chodzi - o wciskanie rodzicom, ze ich dzieci sa
                  bezustnanie w wielkim niebezpieczenstwie, ktore tylko ekspert moze
                  odkryc, wiec trzeba tych ekspertow bezustannie odwiedzac. Ze
                  wszystkich stron sa broszury i ultoki, zeby sie bac. Kto wie, nawet
                  katar moze byc smiertelny, wiec trzeba niego antybiotyk, no a
                  dwulatek, ktory nie myje sobie raczek musi udac sie do psychologa...
                  Z absolutnie wszystkich stron rodzicom wmawia sie ze sa
                  nieadekwatni, ze nie potrafia wychowac i nauczyc swoich dzieci, ze
                  nie potrafia zauwazyc jesli cos z nimi jest nie tak. Jedynie ekspert
                  potrafi. Ciekawe jak ludzkosc przetrwala przez 5 mln lat bez
                  ekspertow...
                  • phantomka Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 30.09.08, 21:44
                    Bo tak niestety jest, ze rodzice nie chca wiedziec, nie chca byc
                    poinformani, nie chca widziec objawow, itp. My mowimy o polskich
                    rodzicach, zyjesz w innych realiach. Nasze statystyki sa alarmujace,
                    ogromny procent ciezko chorych dzieci ma male szanse na przezycie ze
                    wzgledu na pozne wykrycie choroby. A wiesz skad to sie bierze? To
                    jest problem spoleczny, bardzo powazny, bo tak zasciankowy, ze nie
                    wystarczy jedna kampania, zeby kogos uswiadomic, doinformowac, czy
                    nawet nastraszyc. To sa cale lata zmiany swiadomosci naszych rodakow
                    do badan profilaktycznych. Jezeli odpowiada ci stanowisko ignoranta,
                    ok. Natomiast profilaktyka jest najwazniejsza.
                    Acha i u nas bilanse odbywaja sie raz do roku, wiec to zadne
                    bieganie od specjalisty do specjalisty - ot zwykly obowiazek rodzica.
                    • jahreshka Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 30.09.08, 22:32
                      phantomka, pełna zgoda!
                      W moim mieście jest prężnie działający ośrodek hematologii i
                      onkologii dziecięcej. Szefowa tej kliniki przeprowadzała kiedyś
                      przesiewowe badania dzieci właśnie w kierunku nowotworów. To, co
                      odkryła, było przerażające. Z jednej strony ogromne zaniedbania
                      lekarzy przy badaniu czy sporządzaniu bilansu (wg tej dr dziecko
                      powinno być rozebrane nawet z pieluchy / majtek i dokładnie
                      obejrzane), a z drugiej strony lęk rodziców i niechęć do takich
                      badań. W wyniku badań wyłapano nowotwory - także takie w stadium
                      pozwalającym na skuteczne, zakończone sukcesem leczenie. Ja
                      wolałabym wiedzieć, i to jak najszybciej. Dlatego skorzystałam z
                      badania usg (jama brzuszna i okolice tarczycy), jakie proponowała
                      Fundacja Donalda McDonald'sa.
                      A na naszym bilansie dwulatka (nawet gdyby nie wezwano nas na
                      szczepienia, poszłabym z własnej woli) pani dr dość pobieżnie
                      przyjrzała się córce. Wykonała większość czynności powyżej
                      opisywanych. Nie skierowano nas na badania krwi, ani moczu. A w
                      książeczce zdrowia pani dr się "kopnęła" i zakreśliła "zez widoczny"
                      (oczywiście córka nie ma zeza...). Takie to było badanie.
                      • aga_ada Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 30.09.08, 22:47
                        właśnie oto jest dyskusja w moim domu bo mąż uważa że powinnam pójść z córką a
                        ja uważam że nie muszę, powód prosty to na jakim centylu wagi i wzrostu i ile
                        ma zębów wiem sama bez lekarza, a nasza "pediatra" z przychodni na tym się
                        ogranicza, gdyby bilans nie ograniczał sie do OBEJRZENIA DZIECKA i porównania go
                        ze statystykami a lakarz najpierw zleciłby podstawowe badania a później dokonał
                        badań to co innego. Ja na bilansie nie byłam, z uwagi na alergię córki dość
                        często odwiedzam pediatrę - alergologa i ona kontroluje jej rozwój.
                    • ik_ecc Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 30.09.08, 22:41
                      Rozumiem. Sa rodzice "zasciankowi", dla ktorych jest to potrzebne.
                      Ale dla rodzica, ktory potrafi czytac, ma dojscie do biblioteki i
                      internetu, nie zyje na bezludziu, spedza czas ze swoim dzieckiem na
                      tyle, ze zauwazylby niepokojace objawy? Mi chodzi tylko
                      o "obowiazkowosc", do ktorej sa zastraszani rowniez odpowiedzialni
                      rodzice. Takie "nie mysl sobie ze cokolwiek mozesz na temat swojego
                      dziecka wiedziec".

                      2 razy bylam z corka u lekarza kiedy byla zdrowa - na prosbe mojego
                      zastraszonego partnera. Oba razy wizyta byla w 100% bezsensowna -
                      natomiast dziecko 2-3 dni pozniej bylo chore. Jestem w 100% pewna,
                      ze zlapalo wirusa u lekarza. Moj partner po tych 2 wizytach na
                      nastepne nie nalega.

                      Co do roznych specjalistow. Podejrzewam, ze Polska przoduje w
                      histerycznych wizytach do neurologow z niemowlakiem, jak rowniez i w
                      niepotrzebnych terapiach. Jestem pewna, ze przoduje tez w
                      bezsensownym podawaniu antybiotkow na kazda okazje. Jest tez mocno z
                      przodu jesli chodzi o medykalizacje i zbedne interwencje podczas
                      porodu. Itd...
                      • phantomka Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 30.09.08, 23:17
                        Zgadzam sie co do jednego - uwielbiamy podawac lekarstwa naszym
                        dzieciom. Antybiotyki to panaceum na kazda chorobe. I wlasnie to
                        jest kolejny dowod na to, ze jestesmy bardzo zacofani jezeli chodzi
                        o podstawowa wiedze.
                        Piszesz o rodzicach potrafiacych czytac, uzywajacych internetu - ok.
                        Wiec teraz przesledz watki na malym dziecku, zdrowiu dziecka, itp.
                        Zobacz, jaki rodzice maja poziom wiedzy nt. zdrowia wlasnego
                        dziecka, nt. jego zywienia, podawania mu lekarstw na wlasna reke. I
                        to sa ludzie wyksztalceni, korzystajacy z netu.
                        Nie chce mi sie wierzyc, zeby dziecko przebywajac w przychodni
                        krotki czas, zlapalo tam wirusa, musialaby miec bardzo slaby
                        organizm.
                        • syla_77 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 30.09.08, 23:24
                          phantomka napisała:

                          > Nie chce mi sie wierzyc, zeby dziecko przebywajac w przychodni
                          > krotki czas, zlapalo tam wirusa, musialaby miec bardzo slaby
                          > organizm.

                          Mi też nie chce się w to wierzyć. Zwłaszcza, że ze zdrowym dzieckiem idzie się
                          do poradni dzieci zdrowych.
                          • kaeira Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 01.10.08, 09:35
                            syla_77 napisała:
                            > Mi też nie chce się w to wierzyć. Zwłaszcza, że ze zdrowym dzieckiem idzie się
                            > do poradni dzieci zdrowych.

                            Zwracam uwagę, że wcale nie wszędzie wizyty zdrowych i chorych dzieci są
                            rozdzielone.
                      • syla_77 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 30.09.08, 23:21
                        Byłam niedawno z dzieckiem na bilansie... Wyobrażałam sobie, że będzie to takie
                        ważne badanie... Cóż, to ważne badanie trwało piętnaście minut (licząc
                        rozbieranie i ubieranie dziecka). Córka została zważona, zmierzona, osłuchana i
                        to wszystko. Reszta badania to pytania rzucane mi pospiesznie w międzyczasie
                        przez pielęgniarkę. O badaniu krwi dowiedziałam się dopiero w tym wątku...
                        Bilans to (przynajmniej w mojej przychodni) farsa, nawet gdyby mojemu dziecku
                        coś dolegało, nic by tam nie wykryto.
                        • phantomka Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 30.09.08, 23:34
                          Moja lekarka na kazdej wizycie (czy z powodu choroby czy
                          szczepienia) oglada dziecko od stop do glowy. Bada palpacyjnie
                          brzuch, oglada cipke, tylek, rece, zwraca uwage na uzebienie, oczy.
                          Widac trafil mi sie niezly egzemplarzsmile
                          • syla_77 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 30.09.08, 23:45
                            Sęk w tym, że córki nawet nie badała "jej" lekarka, tylko jakaś przypadkowa
                            babka, która akurat tego dnia miała dyżur i której wcześniej nawet na oczy nie
                            widziałam. Gdy chodzę na normalną wizytę i mam możliwość wyboru lekarza, badanie
                            wygląda podobnie, jak opisałaś. Jestem tylko zniesmaczona tym bilansem i śmiem
                            twierdzić, że przez lekarzy (oczywiście nie generalizując) jest traktowany jako
                            punkt do odhaczenia w karcie i nic więcej.
                            • jagabaga92 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 01.10.08, 15:34
                              syla_77 napisała:

                              > Sęk w tym, że córki nawet nie badała "jej" lekarka, tylko jakaś przypadkowa
                              > babka, która akurat tego dnia miała dyżur i której wcześniej nawet na oczy nie
                              > widziałam. Gdy chodzę na normalną wizytę i mam możliwość wyboru lekarza, badani
                              > e
                              > wygląda podobnie, jak opisałaś. Jestem tylko zniesmaczona tym bilansem i śmiem
                              > twierdzić, że przez lekarzy (oczywiście nie generalizując) jest traktowany jako
                              > punkt do odhaczenia w karcie i nic więcej.

                              ten bilans to taka "sztuka dla sztuki" - wiedzę, że nie tylko ja go tak
                              odebrałam... - Następny proszę...
                              • kitka20061 do jagabaga92 01.10.08, 15:41
                                Ważne, ze jest odchczone, a więcej to juz ich nie interesuje, wszak to nie ich dziecko i nie ich kłopot. Co się panie bedą przemęczać, jeszcze im czasu naprzerwę nie starczy i poplotkować nie zdążą.
                                Dlatego śmesza mnie niektóre wypowiedzi sugerujace, ze Ci co nie chodzą na bilans to nie dbają o zdrowie swoich dzieci. Gdyby bilans był przebadaniem dziecka od stóp do głów to pierwsza bym sie ustawiła w kolejce, ale miarkę i wage to ja mam w domu.
    • pingwinek13 Re: Czy bilans 2 latka jest obowiązkowy?? 07.10.08, 16:34
      No i jestem właśnie po tym bilansie. A wyglądało to tak:
      weszliśmy z mężem i z małym do gabinetu małego zmierzyli , zważyli
      trochę się szarpał ale był do zniesienia, sprawdzili czy ma zeza - i
      do tej pory było ok. Potem pielęgniarka prosiła nas abyśmy poczekali
      w poczekalni aż lekarz przyjdzie i wtedy nas zawołają - bo
      oczywiście lekarz jeszcze badał osobno. Czekaliśmy 0,5 godz. między
      dziećmi chorymi, ale to norma w moim ośrodku sad Mały biegał po
      schodach jak oszalały bo mu się strasznie nudziło chciał koniecznie
      iść do ginekologa a co big_grin Ogólnie zaczął wyć już na poczekalni bo
      nie mógł iśc tam ... ani tam... Wkońcu lekarz się zjawił (bardzo
      fajny człowiek) ale mały oczywiście zaczął wyć w niebo głosy jak
      tylko weszliśmy, w gabinecie jeden wielki koszmar próbował zmierzyć
      ciśnienie i obsłuchać małego co raczej nie było możliwe obejrzał
      peniska zadał pare pytań i to wszystko. Lekarz naprawdę w porządku
      ale my z mężem wyszliśmy spoceni i szczerze mówiąc było nam wstyd bo
      w poczekalni pełno rodziców z dziećmi. Ach szkoda słów...I po co to
      komu było sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka