Dodaj do ulubionych

Wypadek samochodowy a fotelik

13.12.08, 11:55
Witam, mam pytanie do rodziców, którzy niestety mieli wypadek
samochodowy podczas podróży z dzieckiem. Jak "zachowały" się Wasze
foteliki, czy dziecku nic się nie stało? Planuję zakup fotelika w
grupie 9-36 kg. Słyszałam, że bardzo dobra jest firma Recaro, ale
znajomi mieli niedawno wypdek i fotelik ww firmy w ogóle się nie
sprawdził. Czy moglibyście polecić coś dobrego i bezpiecznego?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Wypadek samochodowy a fotelik 13.12.08, 12:07
      W testach najbezpieczniejszy jest roemer, mam juz drugi z kolei i
      mimo, ze wypadku nie mielismy, to moge polecic. Teraz dla 5-latka
      mam 2, jeden roemer drugi Graco jako rezerwa. W graco jakby doszlo
      do sltluczki, to czarno widze przyszlosc dzieckauncertain Jest przede
      wszystkim bardzo plytki. W roemer sa swietne zabezpieczenia boczne,
      fotelik jest masywny i barfdzo gleboki, chroni niezle rowniez przy
      uderzeniu z boku. oczywiscie najwazniejsze jest mocowanie fotelika.
      Swoj poprzedni mlodego oddalism znajomym, po kilku miesiacach
      uzytkowania rozwalily sie mocowania pasow. Z tym,ze jak widzialam,
      jak znajomy na sile po swojemu, a nie wedlug instrukcji ten fotelik
      montowal, to jestem pewna, ze w razie wypadku wylecialby z samochodu
      razem z dzieckiemuncertain Moj maz ostatnio wymyslil, ze latwiej zamocowac
      fotelik wpinajac pas jedno miejsce dalej. Prawie go pobilam jak to
      zobaczylamuncertain Tak samo nie ma sensu montowac fotelika , jesli nie ma
      pasow bezwladnosciowych, najlepszy fotelik nie ocroni tak jak
      powinien, jesli bedzie zle zamocowanyuncertain
      • tijgertje Re: Wypadek samochodowy a fotelik 13.12.08, 12:09
        znowu cos zapomnialam. W razie, jakby juz doszlo do wypadku i
        fotelik wyjdzie z niego bez szwanku, nalezy go wymienic na nowy.
        Mimo, ze wyglada ok, dochodzi do przeciazen, ktore obnizaja
        wytrzymalosc materialu i przy kolejnym wypadku fotelik juz nie
        chcroni. Dlatego odradza sie kupowanie uzywanych fotelikow jesli nie
        ma pewnosci, ze nie bral udzialu w wypadku.
        • phantomka Re: Wypadek samochodowy a fotelik 13.12.08, 12:35
          My mielismy wypadek. Fotelik maxi cosi 9-18 kg. Zdal w 100% egzamin.
          Dziecko mialo tylko lekko nagryziony jezyk od szarpniecia. Ratownicy
          byli nawet zdziwieni, ze mloda nie miala odcisnietych pasow na
          ciele, co ponoc jest bardzo czeste przy silnym uderzeniu. W tym
          wypadku ja mialam nadlamany kregoslup i ogolne potluczenia ciala
          wynikajace z pociagniecia pasow bezpieczenstwa. Niemaz mial
          porozdzierane rece od uderzenia w deske rozdzielcza. Wszyscy
          oczywiscie bylismy w pasach. Takze ja bardzo jestem zadowolona z
          tego fotelika.
    • ata99 Re: Wypadek samochodowy a fotelik 13.12.08, 13:41
      Jeśli mogę Ci doradzić to kup taki fotelik, który można montować TYŁEM do
      kierunku jazdy. To b. ważne, ponieważ nie obciąża słabego jeszcze kręgosłupa
      szyjnego małego dziecka, które jeszcze ma relatywnie dużą i ciężką głowę. W
      Skandynawii w ten sposób podróżują dzieci do 4 roku życia i u nas za jakiś czas
      pewnie tez do kogoś dotrze, że tak jest bezpieczniej. Są w sieci filmiki
      pokazujące co dzieje się w chwili wypadku z maluchem siedzącym przodem, a co z
      siedzącym tyłem. Jeśli raz się to zobaczy, nie będzie wątpliwości jaki fotelik
      kupić. Można u nas znaleźć montowane tyłem do 18 kg.
      • kra123snal Re: Wypadek samochodowy a fotelik 13.12.08, 17:37
        > kupić. Można u nas znaleźć montowane tyłem do 18 kg.

        jest jeden jedyny, mocowany na ISOfixa, Recaro Polaric, chyba.
        Reszta, typu 0-18, musi byc odwrócona przy 9 lub 13 kg - zależy od
        fotelika
    • slonko771 nie wiem czy polecic 13.12.08, 14:46
      ale jako ciekawostke ostatnio na zakupach mała wzieła ulotke z
      coneco -ciekawostka wymieniaja fotelik na nowy jezeli zostałby
      uszkodzony w czasie wypadku
      • coronella Re: nie wiem czy polecic 13.12.08, 15:48
        miałam powazny wypadek, wjechał w nas tir, usderzenie było ogromne a samochod doszczętnie zniszczony.
        Dzieci jechały w maxi cosi, syn w priori, córka w rodi, nic im sie nie stało. Foteliki spisały się na medal.
        To nie prawda, że trzeba wymienić na nowy po wypadku. Nalezy go odesłac do serwisu w celu sprawdzenia, nie zawsze trzeba wymieniac. My priori wymieniliśmy, rodi nie, dostał zgode na dalszą jazdę.
    • osa551 Re: Wypadek samochodowy a fotelik 13.12.08, 21:40
      Grupa wagowa 9-36 nie jest ponoć zbyt bezpieczna. Lepiej kupić 9-18 a potem
      15-36. Recaro swego czasu odradzał nam sprzedawca w sklepie. Namówił nas na o
      połowę wtedy tańszy Maxi-Cosi Priori i byliśmy bardzo zadowoleni.

      sprawdź sobie ocenę bezpieczeństwa fotelików na tej stronie:

      fotelik.info/pl/testy/recaro/grupa/rosnaco/index.html
      Recaro 9-36 mają najwyżej ocenę 3. Skala jest do 5.
      • benignusia Re: Wypadek samochodowy a fotelik 13.12.08, 22:57
        U kuzyna w aucie 2 dzieci -jedno w foteliku ramatti venus 0-18 a
        drugie w renolux ta sama grupa wagowa.30 km na godzine,droga
        osiedlowa,dzieci wylądowały w szpitalu.wpadli w poślizg.foteliki
        były dobrze zapięte ale poprostu nie są najlepszej jakości.i nie
        chronią dobrze głowy w czasie nawet takiego wypadku.
        Na innym forum kiedys czytałam o groźnym wypadku,dziecko było w
        priori xp,i o dziwo nic mu się nie stało,a samochód dachował i był
        do kasacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka