mimarzena
03.11.03, 23:32
Może jeszcze za wcześnie na ten temat, ale moje dzieci już go podjęły.. Moje
dzieci w św. Mikołaja wierzą, ale ostatnio syn (8 lat) zaczął zadawać trudne
pytania? Skąd te prezenty, ze sklepu czy wyczarowane? Jak Mikołaj może coś
kupić skoro jest w niebie? Itd. Pomocnicy do roznoszenia zostali
zaakceptowani. Poradźcie jak się za bardzo nie zaplątać i przejść
bezboleśnie przez kwestię, że to przeciez rodzice podkładają te prezenty?
Wolałabym sama dziecku to wytłumaczyć i oszczędzic mu konfrontacji z
kolegami, którzy juz są uświadomieni. A może Krzyś jest jeszcze za mały na
ostateczne wyjaśnienia? Mimo wszystko chciałabym go jakoś przygotować,
podprowadzić, może sam by doszedł jak to jest?