Dodaj do ulubionych

Boje się :(

28.01.09, 22:33
Już niedługo a dokladnie 02 lutego odstawiam od piersi Postanowiłam wziasc
tabletki za zanik pokarmu ( nie mozna przy nich juz wogole karmic )I boje sie
jak to wszystko bedzie Jak z usypianiem wieczornym i w nocy Budzi sie po kilka
razy złapie cycucha i idzie dalej spac A teraz sad Nie wiem Pocieszcie
Doradzcie co powinnam zrobic na co uwazac
Obserwuj wątek
    • basiasopinska Re: Boje się :( 28.01.09, 22:41
      Najważniejsze to zachować spokój, być konsekwentną a napewno się
      uda.Mój synek tez usypiał tylko i wyłącznie przy cycu, jak zaczęłam
      odstawiać to najpierw go usypiałam na rękach, przy muzyce, a potem
      włączałam radio, kładłam do łóżeczka i tak długo przy nim siedziałam
      aż zasypiał.Bądź dobrej myśli, napewno się uda, powodzenia życzęsmile
      • verona15 Re: Boje się :( 28.01.09, 23:01
        U mnie odstawianie od piersi przeszło niezauważenie - mała sama po prostu się odtswiła. Najpierw piła coraz mniej,a potem zrezygnowała zupełnie.Bez żadnych mioch starań. karmiłam 2 lata.
        Noce teraz są normalnijesze, ale budzi się zazwyczaj raz na zmianę pampersa.
      • anika99dwa Re: Boje się :( 30.01.09, 00:49
        Ja też się bardzo bałam, okazało się, ze neipotrzebnie. karmilam
        synka do 2 lat i odstawiłam w 2 urodziny. Miesiąc wcześniej
        tłumaczyłam mu, ze niedługo mleczka nie będzie, że cycy jest dla
        dzidzi, a on jest duży, że cycy się psują. zmniejszałam też
        częstotliwość karmień, na końcu do wieczornego i nocnych. synek
        odstawił się bez jednej łezki, tak jakby cycy wcześniej nie istniał.
        Byłam w szoku! Życzę ci tego samego!
    • tijgertje Re: Boje się :( 29.01.09, 10:26
      Jak juz odstawiasz nagle to nic wiele nie poradzisz, jedyne, co
      mozesz zrobic, to ubierac sie na cebulke tak, zeby dziecku po prostu
      nie udalo sei do piersi dobrac. wiem,z e w nocy to raczej malo
      wygodne, ale niestety, cos za cos. Plastry, elastyczne bandaze tez
      sie ponoc sprawdzaja. Mojego karmilam 3 lata z haczykiem, sam sie
      odstawial i nie musialam nic kombinowac. Mozesz ewentualnie
      posmarowac piersi czyms paskudnym, uwazam to osobiscie za wredny
      sposob, ale u niektrych pasuje, zewlaszcza, jak bierzesz leki, to
      mozesz powiedziec dziecku, ze to od nich. zel przeciw obgryzaniu
      paznokci jest paskudny, choc na mojego urwisa nie dziala (3 lata
      paznokci nie obcinalam), jedyne, co naprawde wykrzywia mojego
      mlodego, to ostra papryka chili, ale z wlasnej woli bym tego dziecku
      nie dala. Nie sadze, ze cie ktos pocieszy, kilka nocy musisz
      konsekwentnie odmawiac i nastaw sie na placze. Po kilku nocach, jak
      maly zalapie, ze mama sie nie ugnie, to juz pojdzie z platka.
    • kasiachor Re: Boje się :( 29.01.09, 10:32
      Najważniejsze żeby się nie złamać,jak raz postanowisz że nie ma to
      już nie może być odwrotu.Będzie płacz i histeria ale Ty nie możesz
      się denerwować,dziecko wyczuje Twoje zdenerwowanie i się za nic nie
      uspokoi.Ja wykorzystałam huśtawkę pokojową i kołysanki na
      płycie.Odpychała butelkę z mlekiem ale jak płacz i krzyk nie
      poskutkował to nawet szybko zrozumiała że tylko tu jest
      mleczko,wypiła i spała.Musisz tylko wynagrodzić dziecku przytulanie
      i bliskość które było podczas karmienia,nadal musisz często
      przytulać i całować ale POD ŻADNYM POZOREM nie w pozycji "przy
      cycu" !!!!!!! Powodzenia.
    • fossetta Re: Boje się :( 29.01.09, 12:10
      Może po prostu nie jesteś gotowa na odstawienie dziecka od piersi?
      Nic na siłę..skoro masz obiekcje, to może zaczekaj..
      Moja ma dwa lata, osobiście nie jestem gotowa jeszcze na oddzielenie
      małej od piersi..poczekam aż sama ją "rzuci"-tak jak to było w
      przypadku starszej (miała 2,5roku)smile
      • annaa77 Re: Boje się :( 29.01.09, 12:17
        U nas po prostu usypiał mąż.
    • zaba133 Re: Boje się :( 29.01.09, 13:00
      nie chcę wsadzać kija w mrowisko, ale skoro się boisz, to może nie
      rób tego tak gwałtownie- u mnie sprawdziło się stopniowe
      ograniczanie liczby karmień, najpierw w dzien, potem wieczorem,
      potem noc... i nie trzeba było brac żadnych tabletek- bo ssała coraz
      mniej produkcja więc była coraz mniejsza
    • ata99 Re: Boje się :( 29.01.09, 13:36
      W jakim wieku jest Twoje dziecko? Może jeszcze niekoniecznie musisz odstawiać?
      Jeśli liczysz na przespane noce, to raczej przy gwałtownym odstawieniu nie masz
      szan na zmrużenie oka. Polecam forum o dlugim karmieniu i spokojne przemyślenie
      decyzji, a zwłaszcza metody.Pozdrawiam
    • daga_j Re: Boje się :( 29.01.09, 15:24
      A mnie dziwi, czemu z góry zakładasz konieczność brania tabletek na zanik
      pokarmu. Chciałam Cię uświadomić, że pokarm sam zanika, jeśli dziecko mniej ssie
      - prosta zależność. Powinnaś (dla własnego zdrowia, bo te tabletki nie są
      obojętne) odstawiać pomału, zrezygnować z karmień dziennych - jak dziecko się
      domaga to po prostu podać sztuczne mleko, utulić, zwrócić uwagę na coś innego. A
      jak będziesz odstawiać karmienia nocne to po prostu tulić, szeptać, głaskać -
      być przy dziecku w tych trudnych chwilach, ale nie poddać się i nie karmić,
      nawet mlekiem sztucznym, bo po co Wam nowy nawyk?
      Każdy się tego boi, ale nastaw się na trochę płaczu, kilka trudniejszych nocy,
      ale uda się, a jeśli Ci piersi nabrzmieją to odciągnij trochę pokarmu, a
      zobaczysz, że w kolejnych dniach przestaną się napełniać i jak mówię - pokarm
      sam zaniknie.
      Ja w ten sposób odstawiałam po 15 miesiącach karmienia, zarówno córkę jak i
      synka. Synek dziś kończy 15 miesięcy, a podaję mu jeszcze pierś z samego rana i
      na wieczór, ale nawet nie wiem czy mu coś leci, bo mam już bardzo miękkie piersi
      i nic nie czuję. Chyba od jutra odstawiam to poranne karmienie, na rzecz mleka z
      kubeczka o tej porze (koło 7 to może sobie wypić), a za kolejny tydzień -dwa
      odstawię wieczorne i koniec - finito smile
      Powodzenia!
      • ila79 Re: Boje się :( 29.01.09, 19:42
        Ech, czasem trzeba...np. wykryty nowotwór i rozpoczęcie leczenia
        jest wskazaniem do natychmiastowego zatrzymania laktacji. Koleżanka
        nie powiedziała dlaczego musi to zrobić. Załóżmy więc, że musi.
        Jeśli chodzi o pobyt w szpitalu, czy różne leki, jest masa innych
        rozwiązań - dostępne na forum eksperckim "karmienie piersią".
    • ila79 Re: Boje się :( 29.01.09, 19:18
      No skoro musisz to musisz i już. Nie bój się, bo dzieciak wyczuje
      Twój strach, bądź pewna siebie i zapewnij sobie kogoś do pomocy, bo
      może będzie ok, a może bardzo trudno. A jak nie musisz to nie
      odstawiaj i już. Tylko zajrzyj tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21000
      • ila79 Re: Boje się :( 29.01.09, 19:36
        Acha, mój synek ma 28 miesięcy i nadal go karmię.
    • stokrotka-23 Re: Boje się :( 29.01.09, 22:50
      Witam,
      ja jestem w trakcie odstawiania, a właściwie to na mecie. Na początku odstawiłam w dzień, było trochę krzyku, ale pogodził się z brakiem cycusia. Potem zbierałam się do odstawania w nocy, ze dwa miesiące, bo też się bałamsmile Zaczęłam stopniowo, Synuś budzi się z 6 razy w nocy i dostawał cycusia co drugą pobudkę, trzeciej nocy nie domagał się cycusia, tylko jak go przytulałam zasypiał, potem zasypiał po butli i ile się dało tyle przeciągałam podanie piersi, teraz są noce tylko na butli, a cycuś czasem nad ranem jak nie chcę wstać o 5 wink

      pozdrawiam i odwagi
      • tijgertje Re: Boje się :( 30.01.09, 10:41
        dziewczyny, ja tak z ciekawosci zapytam. Czy jak dajecie dzieciom
        przed spaniem czy w nocy butelke, to potem myjecie zeby? Maluch jak
        pije z piersi, to mleko wlasciwie nie ma kontaktu z zebami, ale
        butelka, ssana bardzo plytko to zupenie inna historia.
    • asia06 Re: Boje się :( 30.01.09, 17:18
      Tabletki potrzebne nie sa. wystaczy sutek posmarowac pynem przeciwko obgryzaniu
      paznokci. Nieszkodliwy dla zdrowia, a gorzki. Jak malec raz sprbuje, to potem
      juz nie bedzie taki chetny do ssania. Ale metoda ta wg mnie dobra jest dla
      dziecka starszego, rozumiejacego juz, ze piers jest dla dzidziusiow.

      A z odstawianiem bywa roznie. Mi sie udalo odstawic mala bez szkody dla niej
      (mowie o psychicznych potrzebach) dopiero poo skonczeniu 3,5 lat.
    • marta.topczewska Re: Boje się :( 30.01.09, 19:32
      Moim zdaniem niepowinnaś brać tabletek nie są one dobrym
      rozwiązaniem. Ja też się tego bałam ale ale byłao to nieuchronne.
      Najpierw przez jakieś 2, 3 dni ograniczyłam żeby zmniejszyć
      produkcję mleka, piłam szałwię. Po trzech dniach odstawiłam, pierś
      posmarowałam TYLKO raz cytryną i powiedziałam że cycuś chory(młody
      miał 19 miesięcy) i to wystarczyło. płakał, chciał possać ale sam
      pamiętał że chory i zmieniłam sposób usypiania żeby daleko od cyca.
      Ważne jest żeby pić szałwię bo ona zmniejsza produkcję mleka 3x
      dziennie albo więcej. NIETRZEBA ŻADNYCH TABLETEK POWODZENIA
    • basia-78 Re: Boje się :( 30.01.09, 22:01
      Wydajemi sie ze nie powinnas odstawiac od piersi z dnia na dzien bo
      moze byc to dla malucha niezly szoksmileNajlepiej powoli zaczac
      zmniejszac czestosc dawania cycunia zarowno w dzien jak i w nocy.
      Jezeli w dzien bardzo sie domaga to sprobuj zajac dziecko jakas
      zabawa a w nocy podawaj wode,herbatke co tam Twoje dziecko lubi Ja
      tak zrobilam ze swoim synkiem i tez bardzo balam sie tego momentu
      tym bardziej ze dla niego cycus to bylo lekarsto na cale zlosmileAle
      wszystko potoczylo sie bardzo spokojnie i to ze ktoregos dnia w
      ogole nie bylo cycusia okazalo sie dla mojego synka czyms normalnym.
      Oczywiscie dzieci sa rozne dlatego musisz przygotowac sie na
      ewentualne awantury (szczegolnie w nocy)i coz zycze cierpliwosci i
      wytrwaloscismile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka