edit38
16.06.09, 06:43
Gdy moja córeczka była maleńka miałam problem z obcinaniem paznokci.
Starałam się robić to gdy spała aby się nie wyrywała ale gdy miała
około 1-2 m-cy zaczęła się wybudzać podczas obcinania. Skutkiem
takiego nerwowego i szybkiego obcinana (przez prawie 2 lata) są
troszkę zniekształcone pazurki (czasami troszkę za mocno były
wycięte). Jak sądzicie czy jest szansa że paznokieć wróci do
pierwotnego wyglądu jeśli teraz jest już ładnie obcinany?
Gdy przypomnę sobie jakie miała ładne pazurki (kształtne) po
urodzeniu to płakać mi się chce. Tym bardziej że ja też mam bardzo
brzydkie paznokcie ale sama jestem sobie winna ponieważ od dziecka
je obgryzam.