Dodaj do ulubionych

Nauka czytania

20.06.09, 11:07
Mam pytanie do mam pięciolatków. Próbujemy naszego synka uczyć
czytać, tzn. uczymy go literek, zna już cały alfabet i nie ma
żadnego problemu w rozpoznawaniu i pisaniu samemu liter. Problem
zaczyna się w momencie kiedy ma przeczytać to co napisał. Zaznaczam,
że pisze dobrze i pisze króciutkie, trzy-czteroliterowe wyrazy typy:
ala, ola, auto, lufa, pole - tyle, że czyta całkowicie coś innego
niż napisał. Napisze np. ola a czyta auto. Wiem, że do czytania
jeszcze daleka droga ale zaczynam sie niepokoić, czy takie coś jest
normalne?
Obserwuj wątek
    • danois68 Re: Nauka czytania 20.06.09, 13:47
      Witaj,
      Spróbuj z metodą Domana. Moja mała dzięki tej metodzie czytała
      pieknie już w wieku 3 lat.
      Pozdrawiam.
    • asia0212 Re: Nauka czytania 20.06.09, 14:48
      Może tu znajdziesz odpowiedź:

      forum.gazeta.pl/forum/w,46,90873635,90873635,6_latek_nie_umie_czytac.html
    • mak-111 Re: Nauka czytania 20.06.09, 21:05
      to zupelnie normalne. poprostu analiza i synteza wzrokowa i sluchowa
      u Twojego dziecka nie jest jeszcze na tyle dojrzala aby czytac. moja
      corka tez zna litery, potrafi wyodrebniac gloski w naglosie,
      wyglosie i srodglosie w krotkich wyrazach, podyktowane litery
      potrafi zapisac w wyrazy-co wiecej sama mowi jak nastepna litera
      powinna byc, ale czytac za cholere nie daje rady.po kolei powie
      litery, ale nie umie ich scalic.ma 4,5 roku i widocznie jeszcze
      trzeba dac jej czas.
      co do metody domana-uczy ona rozpoznawania obarazow graficznych
      slow, a nie czytania poza tym wydaje mi sie,ze jest to metoda dobra
      do zabawy-pracy z malymi dziecmi a 5 latka nie ma co juz w to
      mieszac.mozesz probowac uczyc dziecko wyodrebniania glosek (najpierw
      tych pierwszych-w naglosie)-tylko pamietaj aby zwrocic uwage na
      prawidlowe wymawianie glosek tzn.d=d (krotko)a nie dyyy, o=o,
      m=m.potem mozecie bawic sie domino slowne itp.
      tyle mojego wymadrzania sie smile.
      zycze powodzenia.
      • coronella Re: Nauka czytania 20.06.09, 21:40
        danois68 - wyuczenie dziecka rozpoznawania wyrazów, a nauka czytania to niebo i ziemia. Nie pisz głupot.

        a do autorki- to jak najbardziej normalne. Uzbroj sie w cierpliwośc, powoli, po sylabach, dziecko w końcu załapie. Polecam Elementarz.

        • danois68 Re: Nauka czytania 21.06.09, 12:48
          Nie rozumiem, cornella, dlaczego mnie obrażasz. Poczytaj sobie, jak
          uczy się dzieci czytania na całym świecie. Niestety, literatura
          fachowa z tego tematu w języku polskim jest bardzo skąpa. Wiele
          jest tu, na forum postów w stylu - czy nieczytający 6-latek to
          norma i równie dużo odpowiedzi typu - "ma prawo". A prawda jest
          taka, że to co było normą w latach 70/80-tych, gdy my byłyśmy
          dziećmi, dziś już normą nie jest. Trzeba zrozumieć, że zmiany
          zachodzą nie tylko w technice, informatyce ale i w naukach z
          zakresu psychologii rozwoju dziecka. Pogłębiamy swopją wiedzę z
          informatyki, telekomunikacji - "bo czasy się zmieniają", gonimy
          Zachód, ale jeśli chodzi o wiedzę dotyczącą wychowania i rozwoju
          dziecka, ciągle opieramy się na poglądach naszych babć.
    • scarlet_s Re: Nauka czytania 20.06.09, 22:21
      U nas nie było z tym problemu. W Liwii gruie rzedszkolnej jest też
      kilkoro dzieci czytających i piszących.
    • kanna Czytanie całościowe w polskim nie skutkuje 21.06.09, 14:36
      Metoda czytania całościowa - tj. rozpoznawanie wyrazów - w języku
      polskim się nie sprawdza, bo nasz język jest fleksyjny. Czyli ma
      odmiany i końcówki. I słowo KOT w odmianach KOTA, KOCIE itp. wygląda
      zupełnie inaczej. A w angielskim cat to zawsze cat (cats
      ewentualnie).
      W polskim sprawdza sie, jako metoda wczesnego czytana - i to całkiem
      nieźle - glottopedagogika. Bazująca na sylabach.

      Rozpoznawanie liter, czy wyrazów jest proste, dwulatka moge tego
      nauczyć bez trudu. Do połączenia rozpoznanych liter w słowo
      potrzebana jest dojrzałość mózgu do dokonywania syntezy. Ona sie
      koło 6 r. życia kształtuje, czasem poźniej, czasem wczesniej.

      Mój synek jako maluch "czytał" na samochodzie O-P-E-L, Swietnie -
      mówię - a co jest napisane? On: Corsa.

      I tak to wygląda smile więc to, że twój synek syntezy jeszcze nie
      wykształcił jest rozwojowe i nie ma się czym przejmować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka