Dodaj do ulubionych

Wyraz "siku"

26.06.09, 15:34
Chciałam Was, drogie mamy, spytać, czy według Was ten wyraz i pochodne
(sikanie, sika itp.) jest ogólnie przyjęty za "ładny" czy też "brzydki" oraz
czy uczycie tak mówić swoje dzieci, czy może macie jakieś inne, zastępcze
wyrazy na określenie tej czynności, tzn. oddawania moczu?
Bo mnie osobiście kojarzy się w g....m, d..ą, s.....m itp.smile
Obserwuj wątek
    • kaeira Re: Wyraz "siku" 26.06.09, 15:46
      Dla mnie brzmi brzydko, wręcz wulgarnie, i zawsze mną lekko wstrząsa, kiedy moja delikatna i elegancka mama używa tych wyrazów mowiąc do swojej wnuczki.
      Natomiast "siusiu" itd jest OK.
      (My w domu mówimy po angielsku, więc używamy "to pee", to make/go pee-pee".)

      PS. Co to jest "s.....m"? smile
      • kaeira Re: Wyraz "siku" 26.06.09, 16:12
        > PS. Co to jest "s.....m"? smile

        Już skojarzyłam, mózg mi jakoś się zaciął na chwilę.
    • mniemanologia Re: Wyraz "siku" 26.06.09, 15:48
      Ja nie lubie, mnie się nie podoba.
      To już z dwojga złego wolę to "zmiękczać" - siusiu, siusianie,
      siusia. I siusiak, oczywiście smile
    • semi-dolce Re: Wyraz "siku" 26.06.09, 15:53
      Dla mnie jest zupełnie neutralny.
      • slonko1335 Re: Wyraz "siku" 26.06.09, 15:56
        Dla mnie też, używamy w domu choć częściej mimo wszystko siusiu chyba ale siku
        mnie zupełnie nie razi.
    • mama_amelii Re: Wyraz "siku" 26.06.09, 16:24
      Zazwyczaj mówimy do dziecka idź zrób siusiu.Jakoś cięzko mi wyobrazić,że mój mówi ;idę zrobić siusiusmileOczywiście zazwyczaj mówi się,idę do łazienkismile,ale na pyt po co(bo potrzebna jest od zaraz łazienka wolałabym usłyszeć ,że idzie zrobić siku,a nie siusiu(nie widze w tym nic złego)
      To tak samo jak z penisem.U dziecka to normalne,że mówi siusiak,ale dorosły mężczyzna brzmiał by śmiesznie mówiąc o swoim przyrodzeniu siusiakbig_grin
    • ariana1 Re: Wyraz "siku" 26.06.09, 18:04
      Dla mnie brzmi neutralne. Wolę "siku" niż "siusiu", które dla mnie
      brzmi infantylnie.
      • bobimax Re: Wyraz "siku" 26.06.09, 19:28
        Ze strarszą mówimy siku a młodsza jest na etapi 'sisi'. Dla mnie
        jest to naturalne i nie widzę nic zdrożnego.
    • budzik11 Re: Wyraz "siku" 26.06.09, 21:50
      dariafox napisała:

      czy może macie jakieś inne, zastępcze
      > wyrazy na określenie tej czynności, tzn. oddawania moczu?


      hehehe, wyobraziłam sobie, jak mówię do mojego syna "Antoniu, czy życzysz sobie
      oddać mocz?"
      big_grin
      Dla mnie słowo "siku" jest tak samo ładne czy brzydkie jak talerz, ręka, okno
      itp. Normalne, neutralne. Używane na przemian z siusiu czy podlewaniem trawki (w
      ogrodzie).

      > Bo mnie osobiście kojarzy się w g....m, d..ą, s.....m itp.smile
      Mnie też się kojarzy, ale w sumie - nie powinno? Chodzi przecież o wydalanie.
    • mama-ola Re: Wyraz "siku" 26.06.09, 22:03
      U nas neutralne. Ja też robię siku, nie tylko dzieci. I kupę smile
      Jakoś nigdy nie myślałam o sobie, że wydalam mocz czy stolec.
      Poważnie ktoś tak o sobie myśli? Tak celebruje swoją dorosłość
      może? smile
    • ata99 Re: Wyraz "siku" 26.06.09, 22:13
      Moj synek mówi, że robi pipi. Póki co używamy owego pipi.
      • batutka Re: Wyraz "siku" 26.06.09, 22:27
        a co zlego jest w slowie siku? a my dorosli idziemy robic siusiu albo sisi? to
        dopiero smiesznie brzmi
        ja mowie do corki siku i nie widze w tym nic wulgarnego, chociaz corka nie
        wymawia tego slowa, tylko mowi: sisi smile
    • jagabaga92 Re: Wyraz "siku" 26.06.09, 22:34
      dopiero od przedszkolaka zaczyna się wymagać by "chodził się załatwić", a nie
      "chodził sie wysikać" wink
      • mama_amelii : jagabaga92 27.06.09, 09:47
        > dopiero od przedszkolaka zaczyna się wymagać by "chodził się załatwić"

        Wiesz,od podstawówki pamiętam jak polonistka próbowała wyplewić to zdanie u uczniów.Zawsze mówiła,że jak ktoś chce iść się załatwić to ona nie wypuści go z lekcji(bo pod tymi słowami mogą kryś się okropne rzeczy i ona na to nie pozwoli)Zawsz kazała pytać Czy można wyjść do łazienki?.Do tej pory mnie razi jak ktoś mówi IDĘ SIĘ ZAŁATWIĆ.Nie wiem skąd to pytanie sie wzięło i przyjęło w szkołach,a teraz dowiaduję się,że już od przedszkolasmile
        • ga-ti Re: : jagabaga92 27.06.09, 11:16
          Też pamiętam, jak polonistka (i nie tylko ona) zwracała uwagę na dziwne brzmienie zwrotu "idę się załatwic" smile

          U nas po prostu maluchy "siusiu", starsi "siku". W miejscach publicznych nie krzyczę oczywiście, że idę siku, tylko wychodzę na chwilę (wiadomo gdzie), idę do ubikacji/łazienki/toalety.

          Mój syn długo nie wymawiał "k", więc mówił "ide situ", całkiem wporządku według mnie.
        • ruminacja Re: : jagabaga92 27.06.09, 14:54
          Ja też sobie zakodowałam, że forma "czy mogę pójść się załatwić" jest
          niewłaściwa ale dzięki szkolnej plastyczce z koleismileRzeczywiście "czy mogę
          skorzystać z toalety" brzmi zgrabniej.
          Co do "siku" robimy i mówimy bez nijakich ceregieli aczkolwiek w sytuacjach
          swojsko-domowych raczejwink
    • karra-mia Re: Wyraz "siku" 26.06.09, 22:48
      wyraz jak wyraz
      nie budzi we mnie żadnych emocji, poza uczuciem ulgi, jak już to
      zrobiębig_grin
    • dariafox Re: Wyraz "siku" 26.06.09, 22:49
      A czy uważacie, że używanie tego wyrazu publicznie, tzn. nie w domu, tylko np.w
      szkole, przy obcych osobach, starszych, na forum (naszym forumsmile), w sklepie, w
      teatrze jest ok? Tak się zastanawiam, bo mi zawsze wpajano, że to nieładnie i
      trzeba mówić "się załatwić" albo "siusiu", teraz mam schizę a proposbig_grin
    • monikaa13 Re: Wyraz "siku" 27.06.09, 00:28
      Dla mnie jest jak najbardziej ok. Moja 2,5 letnia córka jak chce
      siusiu smile zawsze na cały dom krzyczy "SIKUUU" "MAMAAAA". W ogóle mi
      to nie przeszkadza.
    • faq Re: Wyraz "siku" 27.06.09, 00:48
      przepraszam, ale niestety kojarzy mi sie wylacznie mesko:
      odcedzanie kartofelkow, spryskiwanie fajansu

      wiem, ze sa tu zwolenniczki medycznych okreslen, wiec uklon w ich strone tongue_out
      mikcja - prawda, ze ladnie?
    • denea Re: Wyraz "siku" 27.06.09, 10:04
      Absolutnie neutralny.
      "Siusiu" robi dziecko, choć czasem też po prostu sika.
      Ja siusiam rzadko, jak mam nastrój na słodkie kobieciątko, co z
      kolei nie przystaje do mojej wrednej gęby wink
      Wulgarnie brzmi dla mnie "s.czać".

      Ale rozumiem Twoje zboczenie, ludzie róznie odierają pewne wyrazy i
      o ile "cipka" dla wielu osób jest zupełnie naturalnym określeniem,
      dla mnie brzmi obrzydliwie i wulgarnie.
      • dariafox Re: Wyraz "siku" 27.06.09, 10:09
        Hahaha, no widzisz - a akurat cipka dla mnie jest całkiem spokosmileAle moja mama
        po prostu nie cierpi tego wyrazu, więc wiem co masz na myślibig_grin
        • kaeira Re: Wyraz "siku" 27.06.09, 11:39
          dariafox napisała:
          > Hahaha, no widzisz - a akurat cipka dla mnie jest całkiem spokosmileAle moja mama
          > po prostu nie cierpi tego wyrazu, więc wiem co masz na myślibig_grin

          A moja mama właśnie używa, a mną wtedy trzęsie.

          Co do tego, jak mówią dorośli: u nas w rodzinie mówi się "idę do
          toalety/ubikacji". Czasami "załatwić się". Po angielsku "to go to the toilet".
          • dariafox Kaeira,a Wy jesteście dwujęzyczni? n/t 27.06.09, 13:12
            • kaeira Re: Kaeira,a Wy jesteście dwujęzyczni? n/t 27.06.09, 17:02
              Tak, oboje z partnerem jesteśmy dwujęzyczni - dużą część dzieciństwa spędziliśmy za granicą. Ale mieszkamy od dawna w Polsce.
              Ja śnię i myślę po angielsku, choć mój mówiony angielski jest słyszalnie "non-native" (ale w taki sposob, że często np. Amerykanin będzie myślał, że jestem nativem z jakiegoś innego kraju).
              Ze sobą rozmawiamy tylko i wyłącznie po angielsku (włączając kiedy trzeba polskie wyrażenia/terminy/cytaty), bo jest to dla nas naturalne. Mała (2,9) mówi na razie o wiele lepiej po angielsku, jej polski jest kiepściusienki w porównaniu. Ale nie martwię o polski, a raczej odwrotnie: tak jak w przypadku rodzin polskich np w UK, pewnie to jednak język otoczenia będzie dla niej ważniejszym językiem.

              A w temacie: dla mnie osobiście po angielsku prawie cała terminologia "intymna" , i ta naukowa, i ta bardziej domowa, jest o wiele bardziej "neutralna" i przyjemniejsza dla ucha i psyche. smile Np. (co istne przy karmieniu piersią) dla mnie "boob/boobie/to have boobie" jest nieporównywalnie fajniejszym słowem niż "cyc/cycuś/cycowanie", który po polsku przez gardło mi nie przechodzi.
              • dariafox Re: Kaeira,a Wy jesteście dwujęzyczni? n/t 27.06.09, 19:57
                Zgadzam się, w angielskim wszystkie czynności fizjologiczne o wiele ładniej
                brzmią, choćby właśnie samo 'to pee' albo 'wee wee' tudzież 'poo'smile - u nas to
                takie albo medyczno - naukowe, albo rynsztokowe, nieprawdaż?
                PS śnić po angielsku...mmmm...I wishwink
                • kaeira Re: Kaeira,a Wy jesteście dwujęzyczni? n/t 27.06.09, 21:12
                  dariafox napisała:
                  > brzmią, choćby właśnie samo 'to pee' albo 'wee wee' tudzież 'poo'smile

                  No, te siusiu i kupka nie są jakieś straszne. Ale "pee" and "poo" jakieś sympatyczniejsze. A propos, u nas w ramach toilet training była/jest taka piosneczka na bardzo dziarską nutę:
                  "Baby made some poo-poo, poo-poo in the potty,
                  gonna put it in the toilet, say bye-bye poo-poo".
                  big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka