Dodaj do ulubionych

babcia a mama

02.07.09, 10:56
Mój synek niedawno skończył rok. zrobił się niegrzeczny, próbuje
postawić na swoim. najlepiej byłby tylko na rączkach u babci.Przy
mnie próbuje się jeszcze chamować ale jak tylko widzi swoją babcię
to robi się z niego mały diabełek. gdy jesteśmy w jednym
pomieszczeniu razem z babcią to idzie do niej. do mnie wogóle nie
chce iść, ani się nie chce ze mną pobawić.widze ze to już trochę
denerwuje mojego mężą, chociaż mnie też.nie czuję się wtedy mamą.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: babcia a mama 02.07.09, 11:05
      Niech zgadnę: pracujesz z mężem, babcia się zajmuje dzieckiem cały czas, a ty
      myślisz, że jak urodziłaś, to dziecko z automatu ma lgnąć do ciebie?
    • joanna29 Re: babcia a mama 02.07.09, 11:05
      Mój syn tez miał taki etap. Wynikało to z faktu, że babcia pozwalała
      mu na wszystko dosłownie. A dziecko głupie nie jest woli te osobę,
      która mu nie stawia ograniczeń i wymagań. Ograniczylismy kontakty z
      babcią, a mały nauczyl się, że nie wolno wszystkiego. Teraz jak
      jedziemy do babci to mały wie, że tam mu wszystko wolno, ale juz
      mnie pyta czy może, a nawet czasem słysze jak mówi babci, że on
      czegos tam nie może robić bo za mały (ostatnio zapalać swieczkę, na
      co babcia mu pozwalała jakmial rok!).
      Pogadaj z babcią, niech też wprowadzi dyscyplinę, to syn będzie sie
      z Toba i babcia zachowywał tak samo.
      • mw144 Re: babcia a mama 02.07.09, 13:53
        A ile trzeba mieć lat, żeby móc zapalić świeczkę?
        • joanna29 Re: babcia a mama 02.07.09, 15:54
          Uważasz, że dziecko majace rok może brać do rąk zapałki i je odpalać
          po to aby zapalic świeczkę? Dla mnie nawet 6 latek jest za mały na
          te czynność. Jak dla mnie to dziecko musi mieć odpowiednią
          koordynację ruchową, wzrokową oraz zdolność zrozumienia jakie
          konsekwencje niesie za soba rozpalanie ognia, aby pozwolić mu na
          zabawy zapałkami.
          Dla mnie pozwalanie rocznemu dziecku na zabawe zapałkami to szczyt
          nieodpowiedzialności o kretynizmie nie wspomnę.
    • usialeks Re: babcia a mama 02.07.09, 11:43
      Skoro to babci nie przeszkadza to w czym problem ?
      Dziecko do prawidłowego rozwoju potrzebuje też właśnie tego rodzaju odmian. Uczy
      się zachowan innych oraz swoich. Myślę że na siłę szukasz problemu.
      Dziecko ma prawo do wybierania sobie towrzyszów zabaw, zaraz będziesz to Ty a
      innym razem babcia - cóz to ma wspolengo z poczuciem bycia matka?
      Nie wiem jaki jest udział babci w życiu dziecka bo jeśli Wy pracujecie a babcia
      się zajmuje małym w ciągu dnia to jego zachowanie jest najbardziej naturalne i
      nie ma co się denerwować tylko albo zostać w domu albo przeczekać.
      Dziecko w wiekiem będzie bardziej rozumiało kto jest kim i uwierz mi zadna
      babcia ani ciocia ani wujek nie zastąpi rodziców.
      Moja mała jest z babcią w ciagu dnia od 4 miesiaca zycia i tez miała tez w
      "wolała" babcię , teraz ma 16 miesiecy i zdecydowanie Mama jest the best mimo ze
      nadal 3/4 dnia spędza z babcią.
    • mniemanologia Re: babcia a mama 02.07.09, 14:53
      Dziecko na różnych etapach ma różne preferencje i musisz się z tym
      pogodzić, żeby zachować zdrowie psychiczne wink
      U mnie Młody od 7 miesiąca życia spędza czas w ciązgu dnia (gdy
      pracujemy) z babcią (moją teściową) i prababcią. Wprawdzie nigdy nie
      miał takiego etapu, żeby wolał być u babci niż u mamy, ale na
      przykład teraz (2,33 roku) uwielbia ciocie (moje siostry) i moją
      mamę - potrafi mnie "zgonić" z kanapy, żeby zrobić miejsce dla
      siebie i cioci smile
      Chcesz z tym walczyć? Wiem, że to może boleć, ale nic na to nie
      poradzisz - rób swoje i tyle. I uśmiechaj się, zawsze będziesz jego
      mamą, czy się tak czujesz czy nie.
    • jagabaga92 Re: babcia a mama 02.07.09, 20:25
      A my z mężem chcąc uniknąć próżnego strzepienia języka tłumacząc jednej z babć,
      żeby nie pozwalała małemu (gdy był jeszcze mały wink) na wszystko, machneliśmy
      ręką na podejście babci - u babci robił, co chciał (szybko babci otworzyły się
      oczy tongue_out), a u osób, które okreslały dziecku granice postępowania, synek był
      grzeczny.
    • wakacyjna_iguana Re: babcia a mama 02.07.09, 22:34
      No wiesz, tak to już będzie - moja córka ma 3 lata i nie daj Boże jak jesteśmy w
      pokoju my i tesciowie razem, ona się słucha wtedy tylko teściów a nas olewa,
      zawsze tak było.
      Na szczęście jak jest tylko z nami to słucha się nas-rodziców bez problemu,
      dlatego z mężem wyszlismy z założenia, że przy dziadkach niech się słucha
      dziadków, teściowa ją czesze ubiera wtedy itp. bo mnie się mała nie pozwoli
      ubrać przy teściowejsmile Za to po powrocie do domu słucha się mnie i mężasmile
    • 76fiona Re: babcia a mama 02.07.09, 22:53
      Moja córka (za chwilkę skończy rok i 7 miesięcy) spędza z babcią mniej więcej od
      roku 3/4 każdego dnia (poza weekendami). Jest typową babciną wnusią. Babcia
      nosi, bawi się w co tylko zechce moje dziecko, na wszystko pozwala itp.
      Bolało mnie dość długo to, że mając w zasięgu wzroku babcię i mnie - zawsze
      wybiera babcię. Ale co robić, pracować trzeba a i odpocząć człowiek musi wink Na
      szczęście kiedy jesteśmy sami (mąż, ja i Młoda) jest nasza ukochaną córeczką.
      Problem w tym że babcia mieszka piętro niżej wink
      • agatalenk Re: babcia a mama 03.07.09, 21:44
        Dziękuje bardzo za to co napisaliście. będe inaczej na to wszystko
        patrzyła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka