czerwcoweszczescie
21.10.09, 13:08
Wczoraj po roku przerwy wrocilam do pracy, po chorobowym i po macierzynskim,
dzis tez ide na 16sta, rozlaka z cora nie tak zle bo juz wczesniej zostawala
po kilka godz z tata lub babcia, w pracy masakra tzn kazdy robi to co chce,
zamowienie zrobione za male, braki w magazynie, a w biurze to jest taaaaaki
stos nie potrzebnych papierow.
Wczoraj bylam w domu o 24ej, dzisiaj jak bedzie tak samo to sie delikatnie wku...
Babcia bedzie u nas od 3 listopada wiec narazie chodze na popoludniowki,
wymieniamy sie z m.
Mam nadzieje ze dam rade to wszystko ogarnac.