bea.bea 19.11.09, 10:34 słyszałam o tym, ze wciskają kobietom poronione płody, ale to mnie powaliło.... media.wp.pl/kat,1022943,wid,11699401,wiadomosc.html?ticaid=1921b Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monk164 Re: masakra 19.11.09, 10:47 Żyjemy w zacofanym kraju ,jak można tak potraktować kobiete żadnej pomocy psychologicznej i zero tematu co należy zrobić z martwym dzieckiem!szok! Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso A co się tak dziwicie? 19.11.09, 10:56 W tym kraju kobietę otacza się jako taką opieką kiedy pełni rolę inkubatora, dziecko też czci się i stawia na piedestale nawet wyżej niż kobiete.. dopóki nie opuści łona matki. Później najczęściej wypadaja z kręgu zaintersowań tych wszystkich obrońców życia i pełności rodziny Jest problem- nie ma problemu. I już nikt nie czuje się winny. No bo przecież prawa nie złamano, tak? A że zwykłego człowieczeństwa zabrakło? A to sie liczy w ogóle?;0p Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: masakra 19.11.09, 10:57 Koszmar faktycznie. Podejrzewam, ze kazdy szpital teraz chce chronic swoj tylek i plody wciska matkom, czy chca tego czy nie. Bo jak spala, to jeszcze ktos poda do sadu o bezczeszczenie zwlok czy cos. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: masakra 19.11.09, 11:12 ee tam, zaraz koszmar. Tania sensacja pismakow, ktorzy to i owo poprzekrecali, to i owo przemilczeli, zeby dodac dramatyzmu. Ja tu doczytuje, ze o sprawie dowiedziala sie pracownica MOPS. Czy do Was przychodza na patronaze pracownicy MOPS? Dlaczego akurat przyszla do tej rodziny? Moze jest dysfunkcyjna a moze po prostu rodzice maja ograniczona sprawnosc intelektualna i nie zrozumieli, co sie do nich mowi (fakt, powinni uzyskac informacje w sposob zrozumialy dla siebie a personel medyczny powinien sie upewnic, ze zostal wlasciwie zrozumiany, zanim wypuscil ich do domu). Nie wiemy, ile w calej sprawie jest winy (o ile tu mozna mowic o winie) rodzicow, ktorzy sami zareagowali w sposob, w jaki zaden przecietny, normalnie rozumujacy czlowiek by nie zareagowal, a przez to personelowi przez mysl nie przeszlo, ze zamiast pochowac cialo mozna je zamrozic? Przeciez przecietny czlowiek wie, ze po smierci czlonka rodziny nalezy skontaktowac sie z zakladem pogrzebowym. Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: masakra 19.11.09, 12:17 no właśnie, powinni w szpitalu rozpoznać poziom intelektualny matki i jej rodziny, i albo wytłumaczyć jak chłop krowie, albo jakoś inaczej załatwić sprawę, czyli pomóc , rozumiem przez to powiadomić jakiś zakład pogrzebowy, albo jeśli nie mogą to dać namiary... nie wiem komu wydaje się zwłoki osoby dorosłej, ale jakoś nie wyobrażam sobie , ze dają mi "babcię" w pudle po telewizorze i mówią zrób z tym co chcesz..... Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: masakra 19.11.09, 14:34 a co tu ma do rzeczy poziom intelektualny kogokolwiek? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: masakra 19.11.09, 21:54 > no właśnie, powinni w szpitalu rozpoznać poziom intelektualny matki i jej > rodziny, i albo wytłumaczyć jak chłop krowie, albo jakoś inaczej załatwić > sprawę, czyli pomóc , rozumiem przez to powiadomić jakiś zakład pogrzebowy, > albo jeśli nie mogą to dać namiary... Tak, tak, lekarz zawiadamiający o sprawie zakład pogrzebowy... To przecież jest zakazane Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: masakra 19.11.09, 22:06 Mogl powiedziec komus przytomniejszemu z rodziny, jaka jest procedura, zeby oni wybrali i zawiadomili zaklad... taka jest chyba organizacja w przypadku zwlok? Odpowiedz Link Zgłoś
malila Re: masakra 19.11.09, 12:37 mruwa9 napisała: Dlaczego akurat przyszla do > tej rodziny? Moze jest dysfunkcyjna a moze po prostu rodzice maja > ograniczona sprawnosc intelektualna i nie zrozumieli, co sie do nich > mowi A moze dlatego, że dziewczyna ma dopiero 18 lat i czternastomiesieczne dziecko? A może dlatego, że rodzina jest biedna? Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: masakra 19.11.09, 14:33 Przeciez tu nie chodzi o to, jak dziewczyna potraktowala trupa, tylko o to, jak szpital potraktowal żywą kobietę, ktora dotknela tragedia. Nie mam pojecia, co tu ma do rzeczy fakt pozostawania rodziny pod opieka MOPSu. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: masakra 19.11.09, 12:24 straszne nie wiem, jak to jest wg prawa, ale jak kolejne ciąże roniła moja bratowa, w 8, 10 i w 16 tyg., to nie otrzymała żadnego płodu do pochówku. w sumie nie wiem, czy to nie dobrze... takie dzieciątko ma nie więcej niz kilka cm, nie rozumiem, jak mogło do tego dojśc i mówiąc szczerze, to az mi sie wirzyć nie chce w to, co czytam... dziecko 14 tyg. i płeć określona? najstarszego dziecka mojej bratowej nie określono pod względem płci, a było starsze przecież... koszmar jakiś, szpital bezdennie głupi, a dziewczyna biedna Odpowiedz Link Zgłoś
dragica Re: masakra 19.11.09, 12:28 Mozna pochowac poroniony plod,ale rodzice nie maja obowiazku zabrania poronienia dziecka ze szpitala. Ze strony poronienie.pl:"W rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie postępowania ze zwłokami i szczątkami ludzkimi (Dz.U. Nr 153, poz. 1783) § 2 otrzymuje brzmienie: „§ 2. Za zwłoki uważa się ciała osób zmarłych i dzieci martwo urodzonych, bez względu na czas trwania ciąży.” Mysle,ze dziewczyna nie potrafi sobie poradzic ze strata dziecka,a nikt jej ,niestety, nie pomogl... Odpowiedz Link Zgłoś
dragica poprawka 19.11.09, 12:29 dragica napisała: > Mozna pochowac poroniony plod,ale rodzice nie maja obowiazku zabrania poronionego > dziecka ze szpitala. > Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: poprawka 19.11.09, 12:33 czyli można, ale się nie musi. czyli wniosek z tego, że szpital zachował się debilnie dając matce płód i nie mówiąc, co dalej. w głowie mi się to nie miesci Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: masakra 19.11.09, 13:05 podchodząc racjonalnie do tematu... jesli dziewczyna dostała pudełko z płodem, wie, ze ma iść z nim do zakładu pogrzebowego , idzie, tam mówią jej że pogrzeb będzie za 3 dni...to co z tym pudełkiem zrobić? nie wiem tego, czy wszystkie zakłady mają lodówki, i jakoś nie mogę sobie wyobrazić pracownicy w zakładzie za biurkiem która mówi...mamy lodówkę, proszę dać mi pudełko, przechowam je w niej do czasu pogrzebu.... Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: masakra 19.11.09, 13:13 A co sie robi w zakladzie z "duzymi" zwlokami? Musza miec jakies chlodnie przeciez?... Jej tez dano do zrozumienia, ze jeszcze czekaja na jakies wyniki badan za dwa tygodnie, dlatego trzymala. Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: masakra 19.11.09, 13:17 no tak ale po nie zakład przyjeżdża do szpitala, a nie szpital daje ci je pod pachę.., ty zwłoki do bagażnika i do zakładu.. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: masakra 19.11.09, 13:20 To prawda. W ogole wydaje mi sie, ze to jest jakas szara strefa bez uregulowanego statusu i procedur. Moze szpital powinien od (wstrzasnietej w koncu) matki wziac tylko oswiadczenie, ze chce pochowac i w takim przypadku przekazac bezposrednio do zakladu, jak z innymi zwlokami. A jesli nie chce, to jak to jest - utylizuje sie? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: masakra 19.11.09, 14:14 Nieodebrane zwłoki płodów ida do spalania. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: masakra 19.11.09, 13:33 no tak ale po nie zakład przyjeżdża do szpitala, a nie szpital daje ci je pod > pachę.., ty zwłoki do bagażnika i do zakładu.. Ja tak odebralam zwloki mojego syna.Pracownicy szpitala traktowali mnie bardzo delikatnie.Cialo zabralam i udalam sie tam, gdzie kazdy normalnie myslacy czlowiek by sie udal.Nie wrzucilam do lodówki.A dziecko bylo 2 razy starsze niz płod z 14 tyg. ciazy. Ta sytuacja to poklosie histerii nad poronionymi ciazami. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: masakra 19.11.09, 14:15 Dokładnie. Pewnie było tak że ktoś narobił "smrodu" szpitalow za niewydane zwłoki i teraz wola wtykac kazdej kobiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: masakra 19.11.09, 14:37 Nie. Ta sytuacja to przede wszystkim skutego absolutnego braku zainteresowania naszej sluzby zdrowia sfera psychiki pacjentów. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: masakra 19.11.09, 14:42 A to juz inna rzecz. Nikt sie z pacjentami nie cacka generalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: masakra 19.11.09, 14:13 Zwłoki ze szpitala moze zbrac tylko zakład pogrzebowy. Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: masakra 19.11.09, 14:26 dziekuję , nie wiedziałam , jakie są procedury Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 bo w tym kraju tak jest 19.11.09, 14:30 woz albo przewoz, jak nie mozna bylo plodu ponizej 500g uznac za urodzone martwo dziecko i pochowac to nie bylo mozna, teraz mozna i urzadza sie pochowek kilkudniowym zarodkom, a szpitale wydaja wszystko jak leci, tak naprawde to od kobiety powinno zalezec dalsze postepowanie. ale system tego nie dzwignie jest zbyt gruboskorny... masakra faktycznie Odpowiedz Link Zgłoś
karra-mia Re: masakra 19.11.09, 22:02 nie bardzo rozumiem do kogo pretensje? Ja zaś czytałam ostatnio w lokalnej gazecie, że szpital nie chce matce wydac płodu 10tygodniowego, a kobieta ta się upiera i koniec. Nie pamiętam już dokładnie, jak tłumaczy to szpital, ale upór tej matki jest dla mnie bezsensowny. Chce pochować płód 10tygodniowy - nie ogarniam tego. Ale skoro taka nagonak ,ze nie wydają rodzicom płody, to zaczęli je dawać, a o resztę niech się martwią rodzice. A swoją drogą - 18latka chyba wie, że jak ktoś umrze, to trzeba go pochowac prawda? Nawet zwierzętom się szykuje jakiś pochówek. Toteż nie potrafię sobie nijak wytłumaczyć jejz achowania, w zyciu bym nie wpadła na to, zeby płód schowac do lodówki? Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: masakra 19.11.09, 22:08 > nie bardzo rozumiem do kogo pretensje? > Ja zaś czytałam ostatnio w lokalnej gazecie, że szpital nie chce > matce wydac płodu 10tygodniowego, a kobieta ta się upiera i koniec. > Nie pamiętam już dokładnie, jak tłumaczy to szpital, ale upór tej > matki jest dla mnie bezsensowny. Chce pochować płód 10tygodniowy - > nie ogarniam tego. Ale skoro taka nagonak ,ze nie wydają rodzicom > płody, to zaczęli je dawać, a o resztę niech się martwią rodzice. Ale musi byc od razu albo-albo? Matka czy szerzej rodzina powinna miec mozliwosc podjecia decyzji na spokojnie. Po pierwsze mogli wcale nie chcec odbierac plodu. A gdyby chcieli, to chyba nie natychmiast w sloiczku do reki - gdyby zmarla im babcia, to lekarz by im worka ze zwlokami w objecia nie wsadzil, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
karra-mia Re: masakra 19.11.09, 22:14 ale ja to wiem, tyle że mam wrażenie, że u nas popadanie ze skrajności w skrajnośc jest na topie. Jak nie chcą wydać z jakiego powodu to zaraz głośny krzyk w tabloidach, tv, no więc wydają i znów głośny krzyk. no ale ok. Tylko szczerze mówiąc dalej nie rozumiem, jak 18latka - wg mnie dorosła osoba, żona, matka może nie wiedzieć, gdzie się udać ze zwłokami? Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: masakra 19.11.09, 22:20 Po pierwsze, to w koncu nastolatka i pewnie wielu krewnych nie chowala. Ja tez bym nie wiedziala, co sie robi ze zwlokami, a tu jeszcze niestandardowymi. Po drugie, wlasnie poronila. Po trzecie, jak jej lekarz (autorytet!) powiedzial, ze to jeszcze zalezy od wynikow jakichs badan, to juz moglo jej sie zupelnie pozajaczkowac. Po czwarte, moze to nie jest najbystrzejsza rodzina. Duzo jest powodow... Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: masakra 19.11.09, 22:21 PS. "Wydanie" nastepuje na zyczenie. Tu go zdaje sie nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
epistilbit Re: masakra 19.11.09, 22:12 Na patologii ciąży leżała ze mną kobieta, koło 35 roku życia, wykształcona, nauczycielka, która nie wypuszczała z rąk swojego zmarłego synka, chciała go ubrać i zabrać do domu.. Odpowiedz Link Zgłoś