ewma 22.01.10, 19:04 www.dziennik.pl/wydarzenia/article532597/Mial_osiem_lat_i_wazyl_osiem_kilo_Zmarl.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewma Re: .....i po co MOPS .... szok 22.01.10, 19:06 co te babki z MOPS-u robią,ich zadaniem jest kontrola takich rodzin. Jak do cholery wykonują swoją prace? Odpowiedz Link Zgłoś
maria220 Re: .....i po co MOPS .... szok 22.01.10, 19:31 jak mają 500 podopiecznych to nie dziw sie, że nie są w stanie zauważyć wszystkich problemów, należałoby raczej zmienić politykę społeczną państwa Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: .....i po co MOPS .... szok 22.01.10, 20:20 ale bzdura- większa trauma dla tych pozostałych dzieci, których odebrano rodzicom, rozdmuchuje się takie rzeczy a wystarczy dokładnie zgłębić temat i będzie wiadomo, że wyniszczenie z niedożywienia wcale nie jest takie rzadkie w czterokończynowym mpd i wcale nie wynika z zaniedbań opiekunów Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: .....i po co MOPS .... szok 22.01.10, 20:18 > Jak do cholery wykonują swoją prace? Jak to jak? Sprawdzają, czy w domu jest czysto Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: .....i po co MOPS .... szok 22.01.10, 20:26 Dokładnie. Też mnie uderzył ten cytat: "w domu było czysto". Odpowiedz Link Zgłoś
lykaena Re: .....i po co MOPS .... szok 22.01.10, 20:59 A w domu małej Róży było brudno.... Mnie w tym artykule uderzyło to ,że pani nie zauważyła ,że dziecko wychudzone, bo było przykryte...ehhh. szkoda słów chyba, lepiej Mu tam gdzie teraz jest, jestem tego pewna.. Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: .....i po co MOPS .... szok 22.01.10, 21:22 Co robia? U nas w dzielnicy np. co chwile wychodza na papierosa. Prace MOPS-u znam troche, bo z nimi wspolpracowalam kiedys. Dobrego zdania o wiekszosci pracownikow miec nie moge. Ot masa przypadkowych panienek, ktorych glownym zrodlem satysfakcji z pracy w tejze instytucji jest fakt, ze jest budzetowka. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_konda Re: .....i po co MOPS .... szok 22.01.10, 22:09 Dziwi mnie ton tego artykułu, "lekarze w szoku". Chyba lekarze jakimś cudem nie widzieli dzieci z ciezkimi postaciami MPDz. Jest takie powiedzenie o tych dzieciach "Tyle kilo ile lat". Nie jedno takie dziecko widziałam, rodzice dbający, pełni poświęcenia. Niektórych spraw sie nie przeskoczy Odpowiedz Link Zgłoś