drogie emamy,
mam nadzieję że któraś z Was ma doświadczenie w tej materii i
pomoże.. otóż uwielbiam spać z moim męzem przytulanie itd

ale od
jakiegoś czasu mąż zaczął chrapać, znaczy pochrapywał juz wczesniej
ostatnio mocniej.
Jak wspomniałam nie chcę rozstania łóżkowego (nawet gdybym chciała
technicznie nie ma jak ale rzeczywiście nie chcę)
I tu pytanie - czy znacie może - i stosujecie (skutecznie) jakieś
ziolowe środki, krople na chrapanie? wiem że są takie coś tam
reklamują ale pytanie o skuteczność - czy to rzeczywiście działa?
będę wdzięczna za odpowiedź - pozdrawiam