Z czystej ciekawości - czytacie Harrego (choć to niby nie jest książka dla
dorosłych)? Ja owszem. Przed narodzinami mojego maluszka, potrafiłam się
dorwać do którejś tam części i czytać aż do zmęczenia. Teraz, V część czytam
niestety tylko wieczorem

, gdy Marcinek śpi.
Ilona