Dodaj do ulubionych

Nowoczesny tata poszukiwany

07.06.10, 15:53
"Jeśli te argumenty nie przekonają młodych rodziców do partnerstwa, to - aż
przykro to stwierdzić - są skazani na życie w XIX-wiecznym patriarchacie. A
mogło być tak pięknie..."

pięknie, ale dla kogo?? a skąd niby partnerstwo jest dobre dla obu stron;
tylko tyle, że może być seks wieczorem?? może zostawmy wolną wolę ludziom jaką
relację wybiorą, a nie narzucajmy konkretnie 50/50 obowiązków itp itd
jak nie partnerstwo, to patriarchat, dla "światłych" socjologów nie istnieją
inne relacje;

jak ktoś woli matriarchat, jego wola; jak woli patriarchat też jego wola;

a to że jest coś modne nie znaczy, że dobre; "najlepsi" są Ci psorowie i inni
co udają naukowców, co podpierają się argumentem, że coś jest modne; mają
czytelników za totalnych idiotów;

żałosne są te odcineczki pokazujące jakieś głupie konwersacje narzucające
określony model;

itd można by wymieniać; gadka ciągle ta sama i ciągle się powtarza; jak nie
artykuł to film; bla bla bla
Obserwuj wątek
    • smiechota Re: Nowoczesny tata poszukiwany 08.06.10, 11:04
      łatwo się mówi jak stoi się z boku i twierdzi "jak kto woli".
      Mało która kobieta skacze z radości kiedy w domu ma typowego 'królewicza', który
      swoją własną osobę przedkłada nad potrzeby rodziny czy dziecka, zwalając
      wszelkie ważniejsze obowiązki na żonę/partnerkę - w imię zasady przynieś, podaj,
      pozamiataj i jeszcze pamiętaj, że masz chodzić uśmiechnięta, bo ja cały dzień
      ciężko w firmie pracowałem.
      Ja jestem zdania, że w takim układzie kobieta jest nieszczęśliwa, ale na ogól,
      co wynika z moich obserwacji, nie potrafi/nie chce lub nie ma siły walczyć o
      swoje - "tak widać musi być".
      Ja również przeszłam przez podobne problemy jak Ewka z Tytusem, i raczej rzadko
      kiedy zdarza się, żeby od początku z dzieckiem była sama sielanka. Ale o swoje
      trzeba walczyć, tak samo jak facet zmęczony po pracy, kobieta jest zmęczona po
      dniu z małym dzieckiem. Tyle, że ktoś i tak musi się nim potem zająć, zmęczenie
      czy też nie - chyba nikomu nie wydaje się, że dziecko to taki fajny dodatek do
      rodziny, który jak mamy gorszy dzień magicznie zniknie na te pare
      godzin.....Wychowanie dziecka to wcale nie jest prosta sprawa a partnerstwo (w
      tym szczera rozmowa!)w wychowaniu i dzieleniu obowiązków to podstawa dla udanego
      związku - inaczej prędzej czy pózniej zaczną wylewać się wszelkie żale.
    • annvangier Re: Nowoczesny tata poszukiwany 08.06.10, 11:23
      tak z usmiechem wink_
      www.youtube.com/watch?v=3kwzrOBJdXc&feature=PlayList&p=93506A470C633759&playnext_from=PL&playnext=1&index=15
    • iwoniaw :-D 08.06.10, 12:52
      No tak, takie "światłe" rady a ja nadal jestem "matką 24h/dobę" bez
      względu na to, co robi mój mąż, jak by to mUndry pan profesor ocenił
      i kto wynosi śmieci.

      CytatBo brakuje im wzorców partnerskich. Ich rodzice najczęściej
      mieli tradycyjny podział obowiązków. I młodzi ludzie ich naśladują -
      mówi dr Magdalena Rosochacka-Gmitrzak.


      Normalnie zgroza big_grin Jeszcze pewnie niektórzy świadomie naśladują
      wzorce z domu uważając, że mają rodzinę w porządku, normalnych
      rodziców i mieli szczęśliwe dzieciństwo! A wybić im to przekonanie z
      głów, wszak pan profesor wie lepiej big_grin
    • ukrainski_bandyta Nowoczesny tata poszukiwany 21.03.11, 06:20
      A może przestańmy wypisywać te bzdury? Jaki nowoczesny tata? Kobiety nie potrzebują nowoczesnych ojców dla swoich dzieci, tylko instytucji zatwierdzającej ich decyzje kierowane "matczną intuicją" tak na wszelki wypadek gdyby trzeba było na kogoś zrzucić winę za pomyłkę. Sądy pełne są spraw nowoczesnych tatusiów walczących do upadłego o wpływ na wychowanie swojego dziecka. I co? I nic. Nic to je daje. Wyroki jak z księżyca odcinające ojców od własnych dzieci tylko dlatego, że chcieli się nimi zajmować i zajmowali się, ale nie byli ślepo zapatrzeni w swoje byłe partnerki. Dziecko to dla mężczyzny też wspaniałe przeżycie, tylko trzeba dać nam je przeżyć po swojemu. O tym że mam rację świadczą hektolitry łez wylane przez dzieci za swoimi ojcami, które dzięki egoizmowi matek i ich intrygom, wspieranym przez kalekich intelektualnie i prawnie sędziów sądów rodzinnych krzywdzą własne dzieci w imię bycia heroiczną matką Polką. Bo nawet najgorsza matka wciąż jest w Polsce lepsza niż najlepszy ojciec
      Nowoczesny Tata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka