Dodaj do ulubionych

Kto posiądzie Grzegorza...

21.06.10, 08:43


.i jego głosy?winkp
jak myślicie? I co mu obieca przed, a czego dotrzyma po?wink

Ciekawie się zapowiadają te 2 tygodnie, ciekawie...mam nadzieję, że
pan N. wykorzysta te 5 minut zaintersowania sobą dla lewicy, nie
tylko dla siebie.
Obserwuj wątek
    • kawka74 Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 08:52
      Będzie piękny koncert obiecanek cacanek, z których dotrzymane zostaną te
      najmniej inwazyjne, tak na otarcie łez.
      A Napieralski wykorzysta te 5 minut dla lewicy i dla siebie (niekoniecznie w tej
      kolejności), bo kto wie, co będzie za pięć lat...
    • marghot Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 08:54
      stawiam, że G nie namasci nikogo
      • marzeka1 Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 13:18
        Też tak stawiam, strzeliłby sobie w kolano, gdyby jednogłośnie
        powiedział: proszę oddać głos na pana BK czy JK.
    • aluc Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 08:57
      będzie "konkurs dwóch cukierników" jak ktoś trafnie napisał na
      mordoksiążce

      ja się programowo w ogóle nie interesuję tą kampanią, zdanie i głos
      mam ustalone z góry, jak rasowy beton
    • syriana Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 08:59
      Grzegorza posiądzie Jarosław, bo Grzegorz-pokerzysta będzie zwlekał do ostatniej
      chwili z jasną deklaracją albo wręcz wcale jej wyartykułuje

      skutkiem tego od 5 lipca będziemy w ciemnej dupie z Jarosławem realizującym
      testament
      • angazetka Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 09:23
        A iiidź ty z takimi wizjami...
        Nie wierzę, że elektoratowi Grzesia bliżej do Jarosława niż do
        Bronka, ale jak Jarosław wygra, to uwierzę nawet w to, że księzyc
        jest z zielonego sera.
        • iuscogens Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 09:35
          angazetka napisała:

          > A iiidź ty z takimi wizjami...
          > Nie wierzę, że elektoratowi Grzesia bliżej do Jarosława niż do
          > Bronka,
          ale jak Jarosław wygra, to uwierzę nawet w to, że księzyc
          > jest z zielonego sera.

          dlaczego?? Jeśli ktoś ma lewicowe poglądy na gospodarkę, jest taką lewicą
          społeczną, a nie światopoglądową to znacznie bliżej mu do J.K niż B.K. Sama znam
          osoby, które w pierwszej turze głosowały na G.N i z tego powodu będą teraz
          głosować na J.K.
          Wyborcy G.N też są zróżnicowani.
          • angazetka Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 09:40
            Istnieją też wyborcy Grzesia, którzy są lewicą światopoglądową i ich
            raczej od Jarka odrzuca. Pytanie, których jest więcej.
            • iuscogens Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 09:50
              angazetka napisała:

              > Istnieją też wyborcy Grzesia, którzy są lewicą światopoglądową i ich
              > raczej od Jarka odrzuca. Pytanie, których jest więcej.

              Oczywiscie, że tak, dlatego napisałam, ze jego wyborcy są zróżnicowani. Mi się
              wydaje, że niestety więcej osób na B.K zagłosuje i jednak on wygra, choć może
              będę miała miłe zaskoczenie. I tak ten wynik J.K biorąc pod uwagę to z czym
              startował, jest bardzo duzym sukcesem. To dobrze rokuje na wybory parlamentarne,
              tym bardziej, że PO nie będzie miała już usprawiedliwienia dlaczego nic nie robi
              i rozczarowanie ich rządami może wzrosnąć smile
              • alinawk Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 10:25
                Mi się
                > wydaje, że niestety więcej osób na B.K zagłosuje i jednak on
                wygra,

                I czeka mnie pięć lat oglądania tego buca w telewizorze. I za co ,
                ja się pytam, za co???!
                • angazetka Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 10:34
                  Pewnie, lepiej pięć lat oglądać Kaczyniaka.
                • iuscogens Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 10:35
                  alinawk napisała:

                  > Mi się
                  > > wydaje, że niestety więcej osób na B.K zagłosuje i jednak on
                  > wygra,
                  >
                  > I czeka mnie pięć lat oglądania tego buca w telewizorze. I za co ,
                  > ja się pytam, za co???!


                  też cierpię z tego powodu, ale liczę na to, że Pis się odkuje w parlamentarnych smile
                  >
            • iuscogens Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 14:10
              angazetka napisała:

              > Istnieją też wyborcy Grzesia, którzy są lewicą światopoglądową i ich
              > raczej od Jarka odrzuca. Pytanie, których jest więcej.

              ale tak naprawdę to światopoglądowo Bronisław to konserwa, więc ta lewica
              światopoglądowa to raczej nie nacieszy się rządami Bronka.
              • angazetka Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 16:22
                Mniejsze zło, mniejsze zło...
              • figrut Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 20:13
                > ale tak naprawdę to światopoglądowo Bronisław to konserwa, więc ta
                lewica
                > światopoglądowa to raczej nie nacieszy się rządami Bronka.
                Może i konserwa, ale dość ugodowa konserwa. Kaczyński też konserwa,
                ale twardo stojąca przy swoim "moja racja jest najmojsza i jedyna" i
                ugodowy nie jest. Jedno jest pewne. Po słowach Kaczyńskiego (zdaje
                się, że w wiadomościach TVP1 to mówił) "ta tragedia nie była dziełem
                przypadku" - coś w tym stylu, wiem dobrze, że nie zagłosuję na tego
                pana w drugiej turze choćby Grześ nawoływał całym sercem (a tego nie
                zrobi). Grześ dla elektoratu lewicy jest wymuszonym zastępstwem w
                miejsce pana Szmajdzińskiego. Gdyby pan Szmajdziński żył i gdyby to
                on wskazał kierunek, wtedy pewnie spora grupa jego elektoratu poszła
                by głosować według jego wskazówek. Jednak Grześ jest tylko namiastką
                której mało kto posłucha. Jako ukierunkowana na lewo głosowałam na
                Grzesia. Po części z powodu nieco zbliżonych poglądów, po części z
                powodu reprezentacyjnego wyglądu i nie popełniania wielu gaf (co w
                przypadku prezydenta dość istotne jest), po części z powodu zmęczenia
                przeciąganiem liny przez pana B.K. i J.K.
                W drugiej turze zagłosuję na Bronka i w tej chwili zrobię to z
                czystego wyrachowania. Z jednej strony z powodu wizji powrotu pana
                Kaczyńskiego na tron, z drugiej - jeśli rzeczywiście PO nie mogła
                rządzić za kadencji pana L.K., to teraz gdy nikt nie będzie im
                przeszkadzał albo będzie lepiej i zaczną sensownie działać, albo
                spalą się do końca i nastaną czasy innych rządów .
        • imasumak Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 11:28
          Z przykrością informuje, że elektorat Napieralskiego w dużej części ma w
          czterech literach drugą turę.
    • kub-ma Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 09:02
      G. Napieralski się nie zdeklaruje.
      Ale mówią, że 1/3 głosów zabierze Jarosław a resztę Bronisław.
    • lusitania2 Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 09:45
      jako że szalenie nie podoba mi się i jarosław z zapleczem i
      napieralski z zapleczem jestem za tym, żeby jarosław wygrał. To
      będzie wreszcie koniec i jednych i drugich.
      Swoją drogą wzajemna miłość grzesia i jarka w kontekście zgłaszanych
      przez jarkacza postulatów delegalizacji SLD, sprawy z Barbarą Bildą
      oraz losu koalicyjnych przystawek pisu mnie bawi.
      grzesiu, takich jak ty kaczyński zjada na śniadanie. Jak można być
      tak głupim grzesiu, jak?
      • iuscogens Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 09:52
        Los koalicyjnych przystawek Pisu podzieli chyba PSl, tylko tutaj PO jest
        głodomorem smile
        • lusitania2 Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 11:50
          jak historia pokazuje psl ma silny instynkt samozachowawczy.
          Jakoś się w koalicję z pisem nie władowali, z pewnością nie z braku
          chęci po stronie kaczej partii.
          A platforma ich nie połknie, bo jeszcze długo elektorat nie ten.
          Kaczki, Endrju i Giertych elektorat miały ten sam - populistyczny i
          kato-narodowy, więc większemu łatwo było przystaweczki schrupać.
    • denea Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 10:05
      Zaczynają się "rozmowy" wink

      wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,8040181,Juz_walcza_o_glosy_lewicy.html

      Myślę, że większość wyborców Napieralskiego poprze jednak Bronka.
      Nawet jeśli Grześ się nie określi.
      A i tak wszystko rozbija się o frekwencję, tu węszę coraz większe
      zaniepokojenie rozmaitych środowisk.

      Bo że na sondaże nie ma co patrzeć, to już wszyscy wiemy,
      prawda wink ? Aaaale wtopa tongue_out
      • angazetka Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 10:09
        > Bo że na sondaże nie ma co patrzeć, to już wszyscy wiemy,
        > prawda wink ?

        Jak już ochłonę, to sobie podumam, co w tych sondażach było nie
        tak wink
        • denea Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 10:35
          Skoro aż tak pomyliły się te telefoniczne, to wychodzi na to, że
          trudniej ściemniać patrząc komuś w oczy wink Idąc dalej tym tropem
          można dojść do wniosku, że wyborcy Kaczyńskiego nie chcieli się
          przyznać, że na niego głosowali :F

          Osobiście myślę, że to ci, którzy kierowali się emocjami, chcieli
          Kaczyńskiemu zrobić prezent, bo on taki biedny... mogą otrzeźwieć
          przed II turą, jeśli prezesowi wymsknie się stare oblicze ;P
          Z drugiej strony wczorajsze słowa świadczą chyba o tym, że Kaczyński
          sądzi, że na współczuciu ugrał już maksimum, a teraz dopieszcza ten
          elektorat, który oczekuje ostrych słów.

          To będą interesujące dwa tygodnie smile
    • annvangier Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 10:33
      i mamy spodiewany wybor miedzy dżumą a cholerą...\
      ja jednak Bronek
      argument za uslyszany od kogoś\
      Jeśli BK wygra i jakos ujdzie mu sprawowanie urządu, to spoko- wszak prezydent za duzej wladzy nie ma \jak pójdzie mu zle-a rzad Tuska, nadal będzie nic nir robił, albo robił nie za dobrze(np to co kombinuja przy emeryturach)- to pozegnamy\
      te nudna, pozbawiona programu ale nietykalna partię winki znowu w PL bedzie miejsce na sesnowniejsze partie o lepszych kadrach
      • angazetka Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 10:35
        Hyhy, a skąd niby się wezmą te sensowniejsze partie i ich lepsze
        kadry? Przyfruną na chmurce? wink
      • echtom Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 10:36
        > i znowu w PL bedzie miejsce na sesnowniejsze partie o lepszych
        kadrach

        Które konkretnie?
        • gabi683 Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 10:42
          echtom napisała:

          > > i znowu w PL bedzie miejsce na sesnowniejsze partie o lepszych
          > kadrach
          >
          > Które konkretnie?
          >

          W to nie wierze .


          Ale zdecydowanie Komorowski,Kaczyński za wiele dobrego nie zrobił i
          pielęgniarki do dziś mam przed oczami ich twarze .Ich rozczarowanie i żal .
        • alanis11 Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 10:47
          Mój głos zgarnie Kaczynski ale nie ze względu na bezposrednie poparcie jego
          osoby tylko dlatego że mam odróch wymiotny na pana Komorowskiego zatem ja w
          drugiej turze głosuje przeciw gajowemu.
          W tych wyborach nie byłam przekonana do żadnego kandydata bo takowego nie ma ,
          uważam że żaden z tych panów nie nadaje sie na głowe panstwa IMHO ,zaglosowałam
          na Napieralskiego żeby mu sprawić radośc dobrym wynikiem i prosze usmiechnięty
          że az miło patrzec wink
        • annvangier Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 11:58
          oj no chocby srodowisko lewicowe\
          belka,kołodko,rosati,balicki.kalisz\
          czesc osob z dawnej UW
          moze wrociliby do działania tacy ludzie jak Sośnierz radośnie wydymani przez dawne układy lewicowe,potem przez PO

          bo PO to partia miernych wierncyh Tuska- tych ambitniejszych i zdolniejszych Tusk usuwa ze swojej drogi
          • gabi683 Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 15:42
            annvangier napisała:

            > oj no chocby srodowisko lewicowe\
            > belka,kołodko,rosati,balicki.kalisz\
            > czesc osob z dawnej UW
            > moze wrociliby do działania tacy ludzie jak Sośnierz radośnie wydymani przez da
            > wne układy lewicowe,potem przez PO
            >
            > bo PO to partia miernych wierncyh Tuska- tych ambitniejszych i zdolniejszych Tu
            > sk usuwa ze swojej drogi




            To ciekawa podaj głębsze fakty
            • annvangier Re: Kto posiądzie Grzegorza... 22.06.10, 07:35
              oj nazwiska podam
              Płazynski i Olechowski, piskorski
              słuzba zdrowia: Sośnierz własnie i Religa na poczatku blizej im było do PO niż PIS
              finanse: Zyta Gilowska -
              ostatnio : Ćwiąkalski \

              te nazwiska od razu sie nasuwaja
    • angazetka Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 11:00

      Link w temacie

      Koalicja PO-SLD, cóż, nie pogniewałabym się...
    • volta2 Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 11:10
      z badań wynikało że poparcia napieralskiemu udzielili wybrorcy psl -
      patrz tu wynik pawlaka, znikome wręcz poparcie...
      zatem wcale nie jest oczywiste, na kogo oddadzą głos w II turze.

      stały elektorat lewicy raczej na bronka, ale wyborcy z małych
      miasteczek i wsi, którzy w normalnych warunkach głosowaliby na
      pawlaka - już niekoniecznie.

      a sam grześ swoich glosów oficjalnie nikomu nie przekaże, bo lewicy
      tak samo daleko do liberalnej po jak i do 4rp.
      no chyba że będzie dobry dil...

      swoją drogą to co zrobił cimoszek grzesiowi to jatka...
      chyba też za bardzo uwierzył w sondaże, albo podilował, o czym
      dowiemy się już po wyborach.
      • angazetka Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 11:14
        > swoją drogą to co zrobił cimoszek grzesiowi to jatka...

        Cimoszewicz jest niezależny - tak formalnie, jak myślowo. Stoi z oku
        i mu wolno.
        • iuscogens Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 11:51
          angazetka napisała:

          > > swoją drogą to co zrobił cimoszek grzesiowi to jatka...
          >
          > Cimoszewicz jest niezależny - tak formalnie, jak myślowo. Stoi z oku
          > i mu wolno.

          Cimoszewicz za bardzo uwierzył, że ma jeszcze jakiś wpływ na wyborców. Myślę, że
          dużo osób mogła poczuć się zniesmaczona tym, że popiera kandydata PO, biorąc pod
          uwagę udział polityków PO w sprawie Jaruckiej.
          • angazetka Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 11:56
            > Cimoszewicz za bardzo uwierzył, że ma jeszcze jakiś wpływ na
            wyborców.

            Zważywszy, że "rankingach marzeń" ma zawsze duże poparcie, chyba
            miał podstawy?
            • iuscogens Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 16:26
              angazetka napisała:

              > > Cimoszewicz za bardzo uwierzył, że ma jeszcze jakiś wpływ na
              > wyborców.
              >
              > Zważywszy, że "rankingach marzeń" ma zawsze duże poparcie, chyba
              > miał podstawy?

              tak samo jak kiedyś podobno Kwaśniewska miała szansę zostać prezydentem smile jak
              ktoś jest przynajmniej jakiś czas poza bagienkiem politycznym, zaraz wzrastają
              mu notowania (no chyba, że wcześniej się wyjątkowo skompromitował)
        • volta2 Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 14:37
          Cimoszewicz jest niezależny

          a ty jesteś pewna tego co piszesz?
          gdyby taki był niezależny to nie stałby się największym
          rozczarowniem napieralskiego, jego gorzką pigułką.

          cimoszewicz to od lat 100 nazwisko kojarzone z lewicą i co by nie
          zrobił w tych wyborach - to robił to jako twarz z lewa.
          a faktycznie w puszczy nieco głucho to może teraz zapragnął wyjść z
          cienia i podryfuje do po. w sumie lewicy na nim tak jakoś przestało
          zależeć to i co się chłopu dziwić.
          • angazetka Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 16:21
            > Cimoszewicz jest niezależny
            >
            > a ty jesteś pewna tego co piszesz?

            Senatorem jest niezrzeszonym i jest też takim samotnikiem z puszczy.
            I właśnie tym, że poparł Bronka, udowadnia niezależność. Bo mu
            zwisa, że jest lewicą i powinien poprzeć Grzesia.
            • iuscogens Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 16:28
              angazetka napisała:

              > > Cimoszewicz jest niezależny
              > >
              > > a ty jesteś pewna tego co piszesz?
              >
              > Senatorem jest niezrzeszonym i jest też takim samotnikiem z puszczy.
              > I właśnie tym, że poparł Bronka, udowadnia niezależność. Bo mu
              > zwisa, że jest lewicą i powinien poprzeć Grzesia.

              Dla Ciebie to niezależność, dla mnie chorągiewka. Mam nadzieję, że nie okaże się
              ze W.C dostanie jakieś intratne stanowisko za tą "niezależność".
    • broceliande Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 11:35
      Jestem prawie zdecydowana oddać głos nieważny.
      • lusitania2 Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 11:52
        broceliande napisała:

        > Jestem prawie zdecydowana oddać głos nieważny.
        >

        cóż wzruszające poświęcenie
        I jak to zwykle w tym pięknym kraju nad Wisłą zupełnie po nic.

        • broceliande Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 11:57
          Nie lubię głosowania w stylu "trzeba wybrać mniejsze zło".
          A do frekwencji będę doliczona.
    • undomestic_goddess.pl Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 12:10
      Wydaje mi sie, ze wiekszosc glosow GN zgarnie Bronek. NO moj na pewno wink Na pocztku mialam glosowac na BK, ale po tym jak sie wyluzowal i zaczal plesc trzy po trzy jakos mi ochota przeszla uncertain Moj glos powedrowal wiec do Grzesia, ale bralam pod uwage tez JKM big_grin
      Za 2 tyg. bedze to Bronek - bo o ile nie nie ma 100% pewnosci kto prezydentem byc powinien, to na bank wiem kto nie powinien nim byc.
      • marzeka1 Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 12:21
        Ponieważ mam zamiar oddać głos nieważny, więc patrzę na to z
        dystansu i z pewnym rozbawieniem. Dlatego tak fajnie oglądać
        będzie to czarowanie i manipulacje partyjne (och, ta nabzdyczona
        mina Nowaka), te telewizyjne (robi to zarówno publiczna, jak i
        TVN24)naciągania ku jednemu.
        PO chce dalej popełniać błędy: koniecznie niech na pierwszą linię
        wysunie Palikota, Bartoszewskiego, Wajdę (ten cudny tekst o
        "przyjaciołach z TVN-u"), Kutza, Niesiołowskiego. Partie zamieniły
        się na razie na narracje.
    • hexella Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 14:35
      czy to w ogóle ma znaczenie, w którą stronę swoje łaskawe oblicze
      zwróci Grzesiu? Czy jego wyborcy czekać będą komendy swego guru?wink

      Jam jest elektorat Napieralskiego i od początku wiedziałam, że w
      drugiej turze jeśli zdecyduję się głosować, to tylko na Bronka.
      Mniej obciachowy jestwink Grzesiu nie ma tu nic do gadania.
      • sarah_black38 Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 17:25
        hexella napisała:

        > czy to w ogóle ma znaczenie, w którą stronę swoje łaskawe oblicze
        > zwróci Grzesiu? Czy jego wyborcy czekać będą komendy swego guru?wink
        >
        > Jam jest elektorat Napieralskiego i od początku wiedziałam, że w
        > drugiej turze jeśli zdecyduję się głosować, to tylko na Bronka.


        Tak zrobi moich kilku znajomych , którzy w pierwszej turze głosowali na
        p.Napieralskiego smile
    • angazetka Umarłam 21.06.10, 19:09
      Proszę mnie pochować w ładnej, lewicowej trumnie.
      wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,8044850,Wybory_2010__J__Kaczynski__Bede_uzywal_slowa__lewica__.html
      • iuscogens Re: Umarłam 21.06.10, 19:25
        Nie no nie umieraj smilesłuchałam w tv tej wypowiedzi, bardzo zgrabne odwołanie do
        lewicowych wyborców. Prawda jest, że w niektórych kwestiach społecznych PIS i
        lewica są o wiele bliższe niż SLD i PO, szczególnie w wydaniu Komorowskiego. Ja
        umieram jak słyszę jak Sławomir Nowak mówi, że PO jest wrażliwa społecznie smile
        nie wiedziałam, że nasza jedyna sztandarowo liberalna partia jest wrażliwa na
        coś innego niż sondaże smile
        • bi_scotti Re: Umarłam 21.06.10, 19:31
          Uczciwie i obiektywnie trzeba stwierdzic, ze JK jest duzo
          sprawniejszym i moze sie okazac duzo skuteczniejszym POLITYKIEM niz
          BK. Co nie zmienia faktu, ze glosowanie na niego budzi moj
          zdecydowany sprzeciw.
          • lusitania2 Re: tak sprawnym, 21.06.10, 20:05
            że na własne życzenie po 2 latach od narodu dostał czerwoną kartkę.
        • sarah_black38 Re: Umarłam 21.06.10, 19:37
          Bardzo zgrabnie powiedział jakiś czas emu, że lewica to partia coś na kształt
          organizacji przestępczej.Nie bardzo rozumiem................ p. Kaczyński liczy
          na amnezję wyborców lewicowych .Jak dla mnie to szczyt hipokryzji.
          • ivaz Re: Umarłam 21.06.10, 19:45
            6 lat temu Jarkacz chciał zdelegalizwoać sld, a dzisiaj już smaruję
            główkę wazeliną i w chodzi w d**pę Napieralskiemu. Dla fanatyków
            Pisu jest to zgrabne posunięcie dla mnie dupolizanie. Ale Jarkacz
            zrobi wszystko aby dojść do władzy.
            • angazetka Re: Umarłam 21.06.10, 19:49
              Nie wiem, czy takie zgrabne i czy oni przeżyją taką woltę prezesa.
              Chyba że to jest takie "wicie-rozimicie" i mruganie oczkiem ze
              strony JK, no ale to sugestia zbyt niska, bym miała w nią uwierzyć.
            • iuscogens Re: Umarłam 21.06.10, 19:50
              Kolejna genialna, która nie umie napisać nic bez obrażania innych, to już jakaś
              plaga chyba. Tego jak przedstawiciele PO źle mówili o SLD to już nikt nie pamięta.
              • ivaz Re: Umarłam 21.06.10, 19:58
                Ale Jarkacza słowa bardzo dobrze pamiętamy
                1. Nie bede premierem jak mój brat zostanie prezydentem
                2. Nie bedzie koalicji z samoobroną
                te 3 mln mieszkan to mu daruje bo politycy zazwyczaj obiecują przed
                wyborami
                Ale wcześniejsze deklaracje to po prostu DNO
              • salinas Re: Umarłam 21.06.10, 20:03
                iuscogens napisał:

                > Tego jak przedstawiciele PO źle mówili o SLD to już nikt nie pamię
                > ta.

                Pamiętamy,pamiętamy, dlaczego nie. Ale jak taki ultrakatolik, zwolennik
                o.Rydzyka mówi dziś o lewicowcach, oczkiem mruga i stroi piękne minki do SLD to
                dziw bierze , że tak zupełnie bezinteresownie............ big_grin
                • iuscogens Re: Umarłam 21.06.10, 20:25
                  No proszę Cię, nikt o zdrowych zmysłach nie uważa, że to jest bezinteresowne
                  smilewiadomo, że i z jednej i drugiej strony to są sprawy wyborcze. Najpierw
                  niektórzy oburzali się, że Kaczyński jest na tyle bezczelny że kandyduje, teraz
                  się oburzają, że uwaga, chce wygrać i śmie zdobyć inny elektorat smile a co niby
                  robił Komorowski jak mianował Belkę? Poza tym jednak nie ma co ukrywać, ze SLD
                  się zmieniło.
                  Kaczyński próbuje zdobyć elektorat lewicowy i logiczne jest, że odwołuje się do
                  tego co ich łączy, a nie do tego co ich dzieli. A łączy ich kwestia wrażliwości
                  społecznej.
                  Przynajmniej w teorii ma łatwiej niż Komorowski, którego zarówno w kwestiach
                  społeczno-gospodarczych nic z SLD nie łaczy (liberalizm Bronka), ani
                  światopoglądowych (Komorowski to przecież konserwa, Kaczyński zresztą tez smile
                  wydaje mi się, ze te ataki na J.K zwolenniczek Po biorą się z tego, że obawiają
                  się, ze to może być skuteczne, po prostu.
                  • angazetka Re: Umarłam 21.06.10, 20:30
                    > ataki na J.K zwolenniczek Po biorą się z tego, że obawiają
                    > się, ze to może być skuteczne, po prostu.

                    No tak, krytykę hipokryzji wylewająwej się uszami teraz się
                    nazywa "atakiem" wink
                    • iuscogens Re: Umarłam 21.06.10, 20:34
                      angazetka napisała:

                      > > ataki na J.K zwolenniczek Po biorą się z tego, że obawiają
                      > > się, ze to może być skuteczne, po prostu.
                      >
                      > No tak, krytykę hipokryzji wylewająwej się uszami teraz się
                      > nazywa "atakiem" wink

                      Mam po prostu alergie na panie, które notorycznie obrażają mnie i innych
                      wyborców J.K. Krytykować można na rożne sposoby, mi nie chodzi o samą treść, ale
                      o formę.
                      • angazetka Re: Umarłam 21.06.10, 20:37
                        Ja mam alergię na obrażanie rozmówcy jako takie, bez podziałów na
                        partie tongue_out
                        • iuscogens Re: Umarłam 21.06.10, 22:49
                          angazetka napisała:

                          > Ja mam alergię na obrażanie rozmówcy jako takie, bez podziałów na
                          > partie tongue_out

                          Angazetka ostatni sprawiedliwy wink
                          Ja chamstwa nie lubię w ogóle, ale przyznaję uczciwie, ze bardziej mnie rusza to
                          we mnie wymierzone smile
                  • ivaz Re: Umarłam 21.06.10, 20:32
                    kaczyński to największa chorągiewka na arenie polskiej polityki nie
                    tak dawno chciał zdelegalizwać sld a tera bezczelnie liże im poślady


                    www.pis.org.pl/article.php?id=3051
                    "29.11.2004 | Aktualności | Partia | źródło: PAP
                    Kaczyński: PiS za delegalizacją SLD mimo braku procedury

                    Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zapowiedział w
                    poniedziałek w Kielcach, że jego partia będzie dążyć do tego, by
                    Sojusz
                    Lewicy Demokratycznej został zdelegalizowany, mimo że - jak
                    przyznał - „w
                    gruncie rzeczy nie ma takiej procedury”. Lider PiS uważa, że prawo
                    do
                    delegalizacji partii zawarte jest w Konstytucji RP.

                    „W ustawie o partiach politycznych zapisano, iż procedura
                    delegalizacji jest
                    możliwa, gdy statut partii jest niezgodny z prawem, a nie ma w ogóle
                    mowy o
                    tym jak działać, gdy działalność partii jest niezgodna z prawem” -
                    powiedział
                    Kaczyński. „Jeżeli więc sąd rejestrowy uzna, iż nie ma procedury, to
                    my
                    wniesiemy poprawkę do ustawy, która powinna być przyjęta już w 1999
                    roku, w
                    ciągu dwóch lat po uchwaleniu konstytucji” - wyjaśnił polityk
                    podczas
                    spotkania ze studentami Akademii Świętokrzyskiej.

                    W ocenie prezesa PiS, „w przypadku SLD mamy do czynienia z
                    działalnością,
                    która wydaje się na tyle rozpoznana i godząca w przepisy prawa, że
                    kwestia
                    odpowiedzialności jest postawiona i będzie postawiona”. Zgodnie z
                    konstytucją bowiem „zakazane są zrzeszenia, których cel lub
                    działalność są
                    sprzeczne z konstytucją lub ustawą” - przekonywał.

                    Według Kaczyńskiego, wystąpienie o delegalizację Sojuszu wymaga
                    stworzenia
                    sądowi ewidencji różnego rodzaju działań SLD, z uzasadnieniem,
                    że „jest to
                    prosta kontynuacja partii, które budzą bardzo daleko idące
                    wątpliwości”.
                    Polityk przypomniał, że SLD powstał z SdRP, w którą wcześniej
                    przekształciła się PZPR.

                    „Nie może się udać kolejny numer, że zmieniamy nazwę, jesteśmy
                    oczyszczeni i staliśmy się dobrymi, europejskimi socjaldemokratami.
                    To
                    środowisko udowodniło, że nie jest europejską socjaldemokracją,
                    tylko
                    grupą, która najpierw służyła obcej władzy w Polsce, a potem,
                    funkcjonując
                    w demokracji, postanowiła się bogacić niezgodnie z prawem” -
                    zaznaczył lider PiS.

                    Zastrzegł, że „delegalizacja” dzisiaj to nie to samo co
                    delegalizacja „Solidarności”, tzn. internowanie ludzi, wsadzanie do
                    więzień itd. Chodzi o zabieg „symboliczny” - wyrejestrowanie SLD ze
                    spisu partii politycznych, mimo że obecni członkowie tej partii
                    zorganizują
                    się prawdopodobnie w inną. „Jednak w odbiorze społecznym to nie
                    będzie to
                    samo” - podkreślił prezes PiS."

                    A ty dziewczyno otwórz oczy. Teraz mu potrzebny elektorat lewicy a
                    wcześniej nim gardził.
                    Jeszcze nie tak dawno pisuary twierdzili ze platforma ma bliżej do
                    lewicy niż PIS teraz to się w Jakiś magiczny sposób zmieniło.
      • figrut Re: Umarłam 21.06.10, 20:18
        > Proszę mnie pochować w ładnej, lewicowej trumnie.
        >
        rel="nofollow">wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,8044850,Wybory_2010__J_
        _Kaczynski__Bede_uz
        To jest publiczne, mało subtelne lizanie lewicowego tyłka. Bardziej
        subtelny był Bronek kiedy składał gratulacje Grzesiowi, a nie płaszczył
        się u stóp Lewicy tak oficjalnie, co by było widać, że wyborców chce
        pozyskać.
        • bi_scotti Re: Umarłam 21.06.10, 20:27
          Pamiec elektoratu jest ZAWSZE krotka a przede wszystkim jest
          WYBIORCZA! Poza tym nie o to chodzi zeby bylo ladnie, milo i
          elegancko tylko zeby bylo skutecznie i przemawialo do tej publiki, u
          ktorej polityk ma jakies szanse. Z calym szacunkiem, ale JK na pewno
          wie, ze u np. Angazetki szanse ma ponizej 0, wiec jemu wisi czy jego
          wypowiedz ja bierze, czy nie ALE on tez wie, ze jest sporo
          niezdecydowanych, zagubionych, zdegustowanych BK i ogolnie
          kontestujacych, i u nich ma szanse. A czy z tej szansy skorzystal,
          czy faktycznie jest teraz skuteczny to sie okaze za 2 tygodnie. I to
          bedzie bez perownania wazniejsze niz to czy sie sprawdzil jako
          premier, co narod pamieta, co chce pamietac itd. Wazne jest dzis i
          jutro. Moze to i cyniczne ale taka polityka jest a z faktami
          gentlemen, jak wiadomo, nie dyskutuja wink Damy zreszta tez nie smile
          • angazetka Re: Umarłam 21.06.10, 20:31
            > JK na pewno wie, ze u np. Angazetki szanse ma ponizej 0

            Może to sobie wrzucić w sygnaturkę? smile
            A poza tym możesz mieć rację, niestety.
            • bi_scotti Re: Umarłam 21.06.10, 20:39
              Wcale nie chce miec racji, zapewniam Cie.
              Sygnaturka - no problem - przy okazji, przepraszam za wykorzystanie
              Cie jako tzw. przykladu ale mam nadzieje, ze to jest OK.
              Ja naprawde chcialabym zobaczyc jakas przemiane w BK - jakis slad
              wyciagniecia wnioskow przez niego i ludzi z jego otoczenia
              swiadczacy o tym, ze sa swiadomi tego co robia i maja pomysl jak
              tego pana skutecznie publice sprzedac.
              • ivaz Re: Umarłam 21.06.10, 20:43
                ja widze ze ty bardzo wierzysz w przemiany, JK przemianę też ciemny
                lud kupił, jak to mawiał czołowy ujadacz PISu J Kurski, trzeba było
                czyms ludziom we łabach namotać, ot i wymyślili przemianę Prezesa
                • bi_scotti Re: Umarłam 21.06.10, 21:07
                  ivaz napisała:

                  > ja widze ze ty bardzo wierzysz w przemiany, JK przemianę też
                  ciemny
                  > lud kupił, jak to mawiał czołowy ujadacz PISu J Kurski, trzeba
                  było
                  > czyms ludziom we łabach namotać, ot i wymyślili przemianę Prezesa

                  Dlaczego "ciemny lud"? To sa wspolobywatele o innych pogladach ale
                  na pewno nie "ciemny lud". Nikt nie lubi byc "ciemnym ludem" i jesli
                  sie do potencjalnych wyborcow/wspoldyskutantow/konkurentow podchodzi
                  w ten sposob, to z zalozenia traci sie mozliwosc nawiazania
                  sensownej rozmowy.
                  W przemiany polityczne w sensie dopracowywania sie skutecznego image
                  polityka wierze, bo widzialam i widuje jak to dziala. Poczynajac od
                  ubioru i tla a konczac na meritum. Socjo-technika to nie czarna
                  magia, mozna (i trzeba) sie tego nauczyc i z tego korzystac. Kazda
                  polityka, podobnie jak marketing i reklama, oparte sa nie tylko (a
                  czesto w znikomym stopniu) na jakosci sprzedawanego produktu
                  (polityka), ale glownie na formie podania. Bo tak naprawde to my -
                  wyborcy CHCEMY byc "uwiedzeni", "zauroczeni", nawet i "manipulowani"
                  tak zebysmy poszli glosowac "z przekonaniem", w poczuciu, ze nie
                  wybieramy tego lepszego z gorszych ale faktycznie najlepszego. I od
                  tego sa fachowcy od PR zeby jak najwiekszej liczbie glosujacych taki
                  komfort swiadomego (?) wyboru zapewnic. A poki co obsluga BK robi,
                  moim zdaniem za malo (albo wrecz nic) zeby taki efekt pozyskac. A to
                  sie moze zemscic!
                  • ivaz Re: Umarłam 21.06.10, 21:14
                    Zapytaj dlaczego "ciemny lud" Pana Kurskiego on tak szanuję swoich
                    wyborców, ja nie pozwolę sie tak traktować.
                    Za to ma swietne PR Andrzej Lepper i jakoś zanacznego poparcia nie
                    uzyskał, dlaczego Andrzejowi nie uwierzyłaś on bardzo skutecznie
                    zmienił swój image.
                  • iuscogens Re: Umarłam 21.06.10, 22:43
                    bi_scotti napisała:

                    > ivaz napisała:
                    >
                    > > ja widze ze ty bardzo wierzysz w przemiany, JK przemianę też
                    > ciemny
                    > > lud kupił, jak to mawiał czołowy ujadacz PISu J Kurski, trzeba
                    > było
                    > > czyms ludziom we łabach namotać, ot i wymyślili przemianę Prezesa
                    >
                    > Dlaczego "ciemny lud"? To sa wspolobywatele o innych pogladach ale
                    > na pewno nie "ciemny lud". Nikt nie lubi byc "ciemnym ludem" i jesli
                    > sie do potencjalnych wyborcow/wspoldyskutantow/konkurentow podchodzi
                    > w ten sposob, to z zalozenia traci sie mozliwosc nawiazania
                    > sensownej rozmowy.

                    Alleluja smilepoziom obelg i chamstwa jakie przeczytałam na swój temat tutaj
                    ostatnio lekko mnie powalił, mam nadzieję, że bedzie więcej osób, z którymi da
                    się rozmawiać nawet jak się ma odmienne poglądy. Co to za rozmowa jak kazdy
                    sobie przytakuje smile
                    • angazetka Re: Umarłam 21.06.10, 22:45
                      Czy ty aby nie jesteś przewrażliwiona? Kto tu niby bluzga, poza
                      Krejzi?
                      • iuscogens Re: Umarłam 21.06.10, 22:52
                        angazetka napisała:

                        > Czy ty aby nie jesteś przewrażliwiona? Kto tu niby bluzga, poza
                        > Krejzi?

                        Dzisiaj Gabi zaszalała w stosunku do mojej osoby i ktoś jeszcze, nie pamiętam
                        nicka, a przewrażliwiona mogę być, bo jestem przed okresem smile co nie zmienia
                        faktu, że nie widzę powodu, żeby tolerować chamskie, personalne i nieuzasadnione
                        uwagi w moim kierunku
                        • angazetka Re: Umarłam 21.06.10, 23:13
                          A, racja, Gabi, uwagę jej zwracałam, nie chwaląc się wink
                          • gabi683 Re: Umarłam 22.06.10, 06:50
                            angazetka napisała:

                            > A, racja, Gabi, uwagę jej zwracałam, nie chwaląc się wink


                            Nim i przyjęłam choć nie będę przepraszać po niosło mniewink
                        • cherry.coke Re: Umarłam 21.06.10, 23:39
                          Z calym szacunkiem, ale gabi i krejzi bluzgaja na wszystko co sie rusza na
                          dowolny temat. W odmiennym stylu, ale ja sie nauczylam omijac z dala, bo nie ma
                          sensu suspicious
                          • gabi683 Re: Umarłam 22.06.10, 06:55
                            cherry.coke napisała:

                            > Z calym szacunkiem, ale gabi i krejzi bluzgaja na wszystko co sie rusza na
                            > dowolny temat. W odmiennym stylu, ale ja sie nauczylam omijac z dala, bo nie ma
                            > sensu suspicious



                            Nie bądź gwiazda jak nią nie jesteś ,po za tym masz żal że że nie lobie
                            obgadywać i oceniać kto i jak w lecie chodzi ubrany.I bardzo Cie proszę daruj
                            sobie takie teksty bo na mnie nie zrobią wrażenia dziecino
                        • gabi683 Re: Umarłam 22.06.10, 06:48
                          iuscogens napisał:

                          > angazetka napisała:
                          >
                          > > Czy ty aby nie jesteś przewrażliwiona? Kto tu niby bluzga, poza
                          > > Krejzi?
                          >
                          > Dzisiaj Gabi zaszalała w stosunku do mojej osoby i ktoś jeszcze, nie pamiętam
                          > nicka, a przewrażliwiona mogę być, bo jestem przed okresem smile co nie zmienia
                          > faktu, że nie widzę powodu, żeby tolerować chamskie, personalne i nieuzasadnion
                          > e
                          > uwagi w moim kierunku


                          powiedziałam przenośnią że masz klapki jak koń na oczach i nadal zdania nie zmieniam
                          • iuscogens Re: Umarłam 22.06.10, 09:25
                            Gabi, motłoch to tez twoja wyszukana przenośnia? Zresztą kończę ten temat,
                            jeśli nie umiesz rozmawiać bez obrażania innych to twoja sprawa. Też mam swoje
                            zdanie na twój temat, ale jakos nie widze powodu, żeby wypisywać publicznie
                            sugestie, ze masz mały mózg, co ty robisz.
                            • gabi683 Re: Umarłam 22.06.10, 09:45
                              iuscogens napisał:

                              > Gabi, motłoch to tez twoja wyszukana przenośnia? Zresztą kończę ten temat,
                              > jeśli nie umiesz rozmawiać bez obrażania innych to twoja sprawa. Też mam swoje
                              > zdanie na twój temat, ale jakos nie widze powodu, żeby wypisywać publicznie
                              > sugestie, ze masz mały mózg, co ty robisz.



                              Ale to jest moje zdanie i go nie zmienię tylko dla tego że Ty tak chcesz.Nie
                              ogarniasz masz klapki na oczach .
                              Ale to Twój problem dla mnie to ciemnogród i tego nie zmieni fakt czy się
                              obraziszwink
                    • ivaz Re: Umarłam 21.06.10, 23:00
                      Przecież ja nikomu nie ublizyłam zacytowłam słowa tylko jednego z
                      czołowych polityków PISu, więc miej pretensje do niego!!!
                      Jak widać poglądy można zmieniać nawet twój guru dzisiaj przyznał w
                      Szczecinie ze jest trochę lewicowy. I zrobił z siebie tym
                      stwierdzniem dziwkę polityczną, każdemu zrobi dobrze byle tylko
                      dorwać się do wladzy po prostu się zeszmacił. Pozostaje jednak
                      liczyć na honor i rozsądek wyborców Napieralskiego - że jednak nie
                      dadzą się nabrać na ten lep... a może im przypomnieć kto zaszczuł
                      Blidę...
                • gabi683 Re: Umarłam 21.06.10, 21:35
                  ivaz napisała:

                  > ja widze ze ty bardzo wierzysz w przemiany, JK przemianę też ciemny
                  > lud kupił, jak to mawiał czołowy ujadacz PISu J Kurski, trzeba było
                  > czyms ludziom we łabach namotać, ot i wymyślili przemianę Prezesa


                  Cud się stał przemiana cudowna wręcz
        • lusitania2 Re: Umarłam 21.06.10, 20:42
          figrut napisała:

          > > Proszę mnie pochować w ładnej, lewicowej trumnie.

          obok grzesia n., którego w pierwszej kolejności kaczka utopi?
          • angazetka Re: Umarłam 21.06.10, 20:45
            Nie wiem, czy chcę lezeć koło Grzesia, wolałabym Wojtka O. wink
            Mam nadzieję, że Grzesio się nie da.
      • echtom Re: Umarłam 22.06.10, 10:20
        Moja najstarsza córka (elektorat Napieralskiego) pokazała mi wczoraj
        z zachwytem tę wypowiedź. A ja się cieszę na zabawną kampanię, w
        której dwóch starszych panów będzie się podlizywać smarkaczowi,
        który mógłby być ich synem smile
    • ivaz Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 21:40
      Napieralski własnie przedstawił warunki poparcia kandydatów jednym z
      nich jest: Przyjęcie karty praw człowieka i ogólno dostępne in-
      vitro, chyba bliżej do przyjęcia tych warunków jest PO niz
      zasciankowemu i konserwatywnemu PISowi, ale znając zmienność
      poglądów Jarka i dążenie do władzy za wszelką cenę wszystko jest
      możliwe, ze PIS momo odmiennych poglądów na te kwestie przyjmie
      warunki a później się wytmaczy ze to dla dobra Polski
      • marzeka1 Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 23:29
        Na razie to Grzesiu Schetyna strzelił partii w stopę tuż przed
        wyborami dając -chyba dla Polska the Times- wywiad, w którym równo
        jedzie po Napieralskim. Na dodatek na youtube można popatrzeć i
        posłuchać jakże urokliwego słowotoku pana Niesiołowskiego, w którym
        miesza z błotem Napieralskiego.
        Pomijam ewidentną wpadkę Palikota, który już koalicję zawiązuje,
        stołek wicepremiera obiecuje i 2-3 ministerstwa- ot, tak w czasie
        krótkiego wywiadu.
        • ivaz Re: Kto posiądzie Grzegorza... 21.06.10, 23:47
          no i dobrze nie włązi do d**py tak jak wazeliniarz Jaro, po trupach
          aby do władzy, za chwilę się dowiemy ze on też stał tam gdzie stało
          ZOMO jak mu tak blisko do lewicy. Jarosław zawsze się odganiał od
          lewicy ale teraz jak potrzebuję ich głosów wazelinuje i całuje
          czerwoną d**pę, ten człowiek nie ma poglądów a jedynie żadzę władzy,
          • gabi683 Re: Kto posiądzie Grzegorza... 22.06.10, 07:00
            ivaz napisała:

            > no i dobrze nie włązi do d**py tak jak wazeliniarz Jaro, po trupach
            > aby do władzy, za chwilę się dowiemy ze on też stał tam gdzie stało
            > ZOMO jak mu tak blisko do lewicy. Jarosław zawsze się odganiał od
            > lewicy ale teraz jak potrzebuję ich głosów wazelinuje i całuje
            > czerwoną d**pę, ten człowiek nie ma poglądów a jedynie żadzę władzy,


            To jest właśnie polityka!
            • iuscogens Re: Kto posiądzie Grzegorza... 22.06.10, 09:14
              gabi683 napisała:

              > ivaz napisała:
              >
              > > no i dobrze nie włązi do d**py tak jak wazeliniarz Jaro, po trupach
              > > aby do władzy, za chwilę się dowiemy ze on też stał tam gdzie stało
              > > ZOMO jak mu tak blisko do lewicy. Jarosław zawsze się odganiał od
              > > lewicy ale teraz jak potrzebuję ich głosów wazelinuje i całuje
              > > czerwoną d**pę, ten człowiek nie ma poglądów a jedynie żadzę władzy,
              >
              >
              > To jest właśnie polityka!

              to jest właśnie kulturalny język, hoho
              • gabi683 Re: Kto posiądzie Grzegorza... 22.06.10, 09:48
                Wiesz co to co Ona na posła to prawda On zrobi wszytko po trupach do celu jego
                bart był ta jasną strona natomiast On jest ta ciemną stroną.I wybacz jeśli
                wierzysz w cudowna przemianę,to aby ta owca nie zmieniła się wilka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka