Dodaj do ulubionych

Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką

07.07.10, 19:01
znacie?

Czytam córce bajki, które chce. Muszą byc koniecznie o
księżniczkach, dziewczynkach itp., ale mi się włosy na głowie jeżą.
Siedmioletnia Śnieżka zostaje zamordowana i w jej ciele zakochuje
się książę - dla mnie nekrofil i pedofil w jednym smile
Piętnastoletnia/szesnastoletnia mała syrenka wychodzi za mąż - wg
mnie nieodpowiedni wzorzec dla mojej córki.
Szesnastoletnia śpiąca królewna, co prawda po 100 latach obudzona,
ale nadal nastolatka, wychodzi za mąż.
Czy są jakieś bajki dla dziewczynek, które przystają do
współczesnego świata a nie do średniowiecznych pragnień wpajanych
dziewczynkom?
Niestety musi być o księżniczkach - takie ma córka zainteresowania
(nie jest to sprawa wychowania, bo ciepłym moczem olewa bajki wg
mnie uniwersalne), no chyba, że któraś z Waszych córek też tak miała
a jednak polubiła bajkę o czymś innym niż zamążpójście w wieku
najpóźniej nastoletnim?
Pomocy!
Obserwuj wątek
    • mia_siochi Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 07.07.10, 19:04
      Shrek jest o feministycznej królewnie ;D Może wydano już wersję pisaną?
      ;D
      • truscaveczka Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 09.07.10, 14:56
        Szrek jest na podstawie książki, bogowie!
        • mia_siochi Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 09.07.10, 18:30
          No to problem z głowy smile
    • czarny_winobluszcz Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 07.07.10, 19:15
      "Maleńkie Królestwo królewny Aurelki" !!!
      Rewelacyjna książka, którą odkryłam niedawno zupełnie przypadkiem. Jak się potem
      okazało uzyskała tytuł Najlepszej Książki Dziecięcej „Przecinek i kropka” 2009.
      Link na stronę na której możesz przeczytać kilka opinii:
      merlin.pl/Malenkie-Krolestwo-krolewny-Aurelki_Roksana-Jedrzejewska-Wrobel/browse/product/1,692261.html
      • kra123snal Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 07.07.10, 19:31
        Rozejrzę się po księgarniach smile Zapowiada się super! Dzięki!!!
    • anorektycznazdzira Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 07.07.10, 20:09
      Pół biedy w jakim wieku wychodzą za maż- uważam, że 5-latce osoba lat
      16 i tak wydaje się stara i zgrzybiała wink i ten wiek w bajkach umyka.
      Znacznie gorsze jest to, że jedynym celem życia tych panienek jest
      zamążpójście
      tongue_out tongue_out tongue_out Plus stroje, bycie piękną oraz cudną,
      tańczenie na balach.
      Nie umiem wymienić normalnej bajki o księżniczce, natomiast u nas
      alternatywą były przygody Martynki (seria "Martynka (...)"), gdzie
      dziewczynka robi normalne rzeczy, nie trafiłam na to, aby czegoś nie
      mogła/musiała bo jest dziewczynką.
      • kra123snal Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 07.07.10, 21:31
        Zaraz poszukam, jak będzie w Merlinie, to zamówię 3 i będę
        usatysfakcjonowana. Mam nadzieję, że moja księżniczkowa córka
        również smile
    • mdro Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 07.07.10, 20:27
      A ile Twoja córka liczy lat? Bo jeśli 4-5, to już jej można zacząć
      czytać cykl o Dorocie w Krainie Oz (b. feministyczna, mimo że
      napisana przez faceta u schyłku XX wieku). Co prawda księżniczka
      pojawia się dopiero w 2. części, a w dodatku na początku jest
      chłopcem wink, ale niemniej jest.

      A jeśli starsza, to polecam "Konszachty ze smokami" Patricii Wrede -
      bardzo ładnie rozprawiają się z baśniowym stereotypem księżniczek,
      smoków i ratujących te pierwsze królewiczów wink.

      Nawiasem mówiąc, te stare baśnie w feminizmie nie przeszkadzają -
      całe życie byłam feministką, nawet wtedy, gdy jeszcze nie
      wiedziałam, co to jest wink, a baśnie uwielbiam do tej pory.
      • kra123snal Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 07.07.10, 21:26
        > Nawiasem mówiąc, te stare baśnie w feminizmie nie przeszkadzają -
        > całe życie byłam feministką, nawet wtedy, gdy jeszcze nie
        > wiedziałam, co to jest wink, a baśnie uwielbiam do tej pory.

        Nie sądzę, aby małej przeszkodziły te bajki (z dawnymi baśniami
        pierwowzorami mają wspólny tytuł i nawiązanie w treści), ale są tak
        kretyńskie dla mnie, że aż mnie boli, gdy muszę czytać opowieści
        pedofilsko - nekrofilskie smile
        Sama czytałam baśnie Andersena w oryginalnej treści i też mi to w
        niczym nie przeszkodziło i nie wpłynęło na psychikę (chyba?) ze
        względu na masakryczne zakończenie, no ale współczesne wersje są co
        najmniej dziwne...

        Córka ma 3 lata. Nigdy nie oglądała Teletubisiów. Może w tym leży
        mój błąd smile
        • mdro Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 09.07.10, 14:12
          A, to teraz rozumiem problem - szczerze mówiąc, to ja w ogóle
          unikałam tych poprzerabianych bajeczek, wolałam moim poczytać
          wierszyki czy dostosowane do takiego wieku opowiastki. No ale nie
          wiem, co Ci poradzić - może sama wymyślaj bajki o dzielnych
          księżniczkach ratujących pięknych książąt przed złymi smokami i
          czarownicami? Chociaż Śnieżka iMO taka zła nie jest - w końcu
          dziewczyna wykazuje inicjatywę, nie dając się potulnie zabić i
          zarządzając gromadą krasnoludków.
    • gyba Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 07.07.10, 20:32
      Polecam "Dzisiaj Lucy jest ksiezniczka" merlin.pl/Dzisiaj-
      Lucy-jest-ksiezniczka_Isabel-Abedi/browse/product/1,574669.html
      podpisuje sie pod opiniami czytelnikow na merlinie smile
      • gyba link 07.07.10, 20:33
        merlin.pl/Isabel-Abedi/browse/search/1.html?offershock&sort=rank&person=Isabel+Abedi

        zle sie wkleil
        dodam jeszcze ze moja corka ma 6 lat i jeszcze jej sie ksiazka nie
        znudzila smile
        • kra123snal Re: link 07.07.10, 21:29
          Zapowiada się super smile Druga książka z Merlina, może zamówię obie.
    • ira_07 Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 07.07.10, 21:13
      > Czy są jakieś bajki dla dziewczynek, które przystają do
      > współczesnego świata a nie do średniowiecznych pragnień wpajanych
      > dziewczynkom?

      Baśnie, bo o nich mowa, mają to do siebie, że nie mówią nic wprost, a znaczeń
      trzeba się doszukiwać. (Śpiąca Królewna oryginalnie zostaje zgwałcona, a krew po
      ukłuciu wrzecionem to symbol pierwszej miesiączki). One przystają do
      współczesnego świata jak najbardziej, to, że rzecz dzieje się w średniowieczu,
      to nie znaczy, że baśń jest przestarzała. Wiem, że może nie na temat, ale wkurza
      mnie takie podejście. To, że Kopciuszek wychodzi za mąż, to nie znaczy, że baśń
      propaguje zamążpójście w wieku nastu lat i że dziewczynka wychowana na takiej
      baśni wyrośnie na kurę domową bez własnego zdania.

      Twoja córka LUBI takie baśnie, więc jej czytaj. Niejedno pokolenie się na nich
      wychowało.

      > Piętnastoletnia/szesnastoletnia mała syrenka wychodzi za mąż - wg
      > mnie nieodpowiedni wzorzec dla mojej córki.

      Naprawdę myślisz, że to baśń, której przesłaniem jest propagowanie zamążpójścia?
      Bogowie...
      • kra123snal Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 07.07.10, 21:18
        Gdybym miała czytać Małą syrenkę w oryginale, to nie wyszłaby za
        mąż, tylko zamieniła się w morską pianę. Współczesne wersje są
        wygładzone, ale i puste.
        Lubi, to jej czytam, ale wolałabym coś bardziej wartościowego i
        optymistycznego.
      • mniemanologia Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 07.07.10, 23:50
        > Śpiąca Królewna oryginalnie zostaje zgwałcona, a krew po ukłuciu
        > wrzecionem to symbol pierwszej miesiączki

        No tak, więc chyba raczej tym bardziej to nie dla dzieci big_grin
        Ja wiem, ja wiem, te "betalhajmy" to też lektura obowiązkowa,
        cudowna i pozyteczna smile
        • kotwbuciorach Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 08.07.10, 00:04

          Mała czarownica
          Autor: Otfried Preussler

          Moze dla ciut starszej (6 lat?).

          Przefajna ksiazka!
    • gacusia1 Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 08.07.10, 23:06
      A czy nie wystarczyloby wwytlumaczyc dziecku,ze te bajki zostaly
      napisane baaardzo dawno temu,w czasach gdy juz 15 letnei dziewczynki
      wychodzily za maz? Po co sciemniac?
      • emilly4 Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 09.07.10, 13:17
        Tia i 3-latka to chapnie? Nie sadze!


        Martynka jest swietna, polecam tez Heidi-Dziewczynka z gor...sliczna ksiazka,
        tak ladnie wydana jak Martynka.

        merlin.pl/Heidi-dziewczynka-z-gor_Johanna-Spyri/browse/product/1,384494.html#fullinfo
    • broceliande Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 09.07.10, 13:45
      Pippi jest feinistkąsmile
      • mdro Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 09.07.10, 14:04
        No ale Pippi dla trzylatki jeszcze za trudna. Podobnie jak Heidi -
        chyba, że to jakaś przeróbka.
    • truscaveczka Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 09.07.10, 14:57
      Ośla skórka jest o ucieczce przed ojcem-pedofilem.
    • asia_i_p Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 09.07.10, 17:33
      Miałam gdzieś kiedyś po angielsku feministyczną i politycznie poprawną wersję
      Czerwonego Kapturka.
      Padały zdania typu "Grandma, I know that you are as optically challenged as a
      bat" (Babciu, wiem, że jesteś widząca inaczej jak kret), zdania o wilku, który
      nie był skrępowany charakterystycznym dla zachodniej kultury myśleniem linearnym
      i pobiegł na skróty, a na koniec Czerwony Kapturek strzelał wykład gajowemu, że
      nie potrzebuje być ratowana przez ludzi o patriarchalnym widzeniu świata i
      zakładał z babcią i wilkiem rodzinę alternatywną.

      A tak na poważnie - bajki o księżniczkach mają swoją konwencję i młode
      wychodzenie za mąż jest wewnątrz tej konwencji, co nie oznacza, że dzieci
      przyjmą to jako wzorzec. Mała syrenka przestaje być melodramatem a zaczyna bajką
      o poszukiwaniu tożsamości, kiedy się odpuści Disneya i czyta Andersena. Ale
      wtedy boli.

      Zaskakująco pro-feministyczne, acz upiorne plastycznie, są przeróbki klasyki z
      serii Barbie - ale nie wiem, czy są książeczki, czy tylko filmy.
    • gazeta_mi_placi Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 09.07.10, 18:05
      A pamiętacie "Słonecznikową królewnę",nie pamiętam co prawda żeby nie wyszła za
      mąż na koniec,ale wcześniej ona sama miała różne przygody..
      • kra123snal Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 09.07.10, 18:41
        Ja jestem mężatką. Nie przeszkadza mi ślub w życiu i literaturze smile
        Wolę jednak, aby nie był to jedyny życiowy cel głównej bohaterki.
    • gazeta_mi_placi Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 09.07.10, 18:10
      Albo taka (nieskomplikowana i krótka akcja):

      "Za górami, za lasami żyła sobie piękna, niezależna, pewna siebie
      księżniczka. Pewnego razu natrafiła na żabę siedzącą na kamieniu i
      przyglądającą się brzegom nieskazitelnie czystego stawu w pobliżu jej zamku.
      Żaba wskoczyła księżniczce na kolana i powiedziała:- Piękna Pani, byłem
      przystojnym księciem, aż pewnego razu zła wiedźma rzuciła na mnie urok.
      Jednakże jeden Twój pocałunek wystarczy abym znów stał się młodym,
      żwawym księciem, jakim byłem przedtem. Wtedy, moja słodka, weźmiemy ślub i
      będziemy razem z moją matką gospodarować w tym zamku. Tam będziesz
      przygotowywać mi posiłki, prać moje ubranie, rodzić mi dzieci, i będziemy
      żyli długo i szczęśliwie...Tego wieczoru, przygotowując kolację,
      przyprawiając ją białym winem i sosem śmietanowo-cebulowym, księżniczka
      chichocząc cichutko pomyślała:- No, kurka, nie sądzę...I dalej przewracała
      skwierczące na patelni żabie udka w panierce ."
    • izabellaz1 Ronja córka zbójnika! :) 09.07.10, 18:14

    • zuzanka89 Re: Bajki dla dziewczynek z feministyczną nutką 09.07.10, 19:58
      "Nusia i Wilki" lub "Igor i lalki" Pija Lindenbaum

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka