Dodaj do ulubionych

Elekt z poważną chorobą

20.07.10, 18:29
Dlaczego nie poinformowano wyborców? Jak dodamy do tego
wszystkie "pomyłki" i rażące wpadki, to robi się bardzo
nieciekawie...
TU LINK:
media.wp.pl/kat,1022941,wid,12491751,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • kammik Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:31
      Lepsze chore serce niż chory mózg.
      • alicja_ala Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:45
        dokladnie:p
    • triss_merigold6 Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:32
      A nieżyjący Lech Kaczyński regularnie był doprowadzany do stanu
      używalności na Szaserów. I tej informacji nie eksponowano.
      • eli-eli Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:36
        Ale to elekt miał problemy z koncentracją w trakcie kampanii.
        Bynajmniej nie były to przejęzyczenia, dopiero po upublicznieniu
        prostował swoje wypowiedzi, sam nie miał świadomości,że mówi od
        rzeczy.
        • triss_merigold6 Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:45
          Komorowski zawsze miał taką frazę w wypowiedziach publicznych,
          poczytaj sobie stenogramy z posiedzeń Sejmu z ostatnich 19 lat kiedy
          był posłem.
        • czar_bajry Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 21:35
          Ale to elekt miał problemy z koncentracją w trakcie kampanii.
          > Bynajmniej nie były to przejęzyczenia, dopiero po upublicznieniu
          > prostował swoje wypowiedzi, sam nie miał świadomości,że mówi od
          > rzeczy.

          Kaczyński cały czas mówi od rzeczy a jego sztab twierdzi iż tak ma być.
          • beata985 Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 12:49



            czar_bajry napisała:

            > Ale to elekt miał problemy z koncentracją w trakcie kampanii.
            > > Bynajmniej nie były to przejęzyczenia, dopiero po upublicznieniu
            > > prostował swoje wypowiedzi, sam nie miał świadomości,że mówi od
            > > rzeczy.
            >
            > Kaczyński cały czas mówi od rzeczy a jego sztab twierdzi iż tak ma być.

            Aaaaa....
            Dobrebig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
            Dzięki za poprawę humorusmile
      • gazeta_mi_placi Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 19:51
        Ja nie z Warszawy: co jest na Szaserów?
        Obstawiam na izbę wytrzeźwień ale mogę się mylić...
        • pocztarenata Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 20:09
          Szpital "wojskowy" big_grin
          Ale wiadomo, taki on wojskowy....
          • allija Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 14:26
            > Szpital "wojskowy" big_grin
            > Ale wiadomo, taki on wojskowy


            Co to znaczy "taki on wojskowy"?
            Kiedyś szpitale miały swoją wąską "specjalizację" i np. w szpitalu
            wojskowym na Szaserów przyjmowani byli tylko wojskowi + ich rodziny,
            na Komarowa /teraz Wołoska/ w szpitalu MSW tylko pracownicy tego
            resortu i ich rodziny. Obecnie szpitale funkcjonują w innych
            zupełnie warunkach i teoretycznie moga przyjąć każdego pacjenta. W
            dużej mierze zostali jednak wcześniejsi /utytułowani/ lekarze tych
            szpitali lub ich wychowankowie dlatego dawne szpitale resortowe mają
            swoją renomę, ciagle jeszcze choć nie wiem czy to jeszcze jest
            prawda.
    • nangaparbat3 skąd cię wzięli, eli-eli? n/t 20.07.10, 18:35

      • duzeq Kobiety, nie poznajecie trolla? 20.07.10, 19:46
        "Jestem brend new, w jednej osobie. Skąd te histeryczne emocje? Bo
        przytoczyłem artykuł?"

        Zwracam uwage na forme osobowa czasownika. To facet. Nowe wcielenie
        130 cos tam, ktory usilnie walczyl o atencje z niezwykle mizernym
        skutkiem. Nie zauwazylyscie podobienstwa stylu wypowiedzi?

        Z ciekawosci wrzucilam eli-eli w wyszukiwarke i osoba z takim
        nickiem istenieje od 18 postow wstecz. I tylko na emamie.
        Zadziwiajce, nie?

        A eli-eli to pewnie od "Eli, eli, lama sabachthani" czyli "Boze,
        Boze, czemus mnie opuscil". 130 cos tam nie wiedzial jak tu zaczac
        od nowa, mamrotal pod nosem "Boze, Boze..." i naszla go inwencja
        tworcza. Olac trolla.
        • eli-eli Re: Kobiety, nie poznajecie trolla? 20.07.10, 19:54
          duzeq napisała:
          Zwracam uwage na forme osobowa czasownika. To facet.

          Bystra dziewczynka: facet!
          Nowe wcielenie
          > 130 cos tam, ktory usilnie walczyl o atencje z niezwykle mizernym
          > skutkiem. Nie zauwazylyscie podobienstwa stylu wypowiedzi?

          Kula w płot :130 ? Chętnie poznam 130 ? Nie mam innych nicków, bo
          i po co?


          Przyznam się, że na emamie bywała kiedyś moja żona, ja nie. I
          nigdy się tu nie udzielałem.
          Reasumując big_grinuzeq kiepski z Ciebie detektyw! Pozdrawiam!
          Elliasz
          • duzeq Re: Kobiety, nie poznajecie trolla? 20.07.10, 19:59
            Zmieniles sobie, misiu, czcionke i emotikonke dodales, zeby bylo
            trudniej?

            Uhhh, ale zamaciles, chlopie...!

            Zenada.
        • 130xe Re: Kobiety, nie poznajecie trolla? 20.07.10, 21:37
          Jestem, jestem - już nawet do obiadu od kompa odejść nie mogę ? Nie
          mogę Was głowy pozbawić przecież!
          • thegimel Re: Kobiety, nie poznajecie trolla? 21.07.10, 10:54
            Obiad o 21?
    • sueellen Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:35
      Acha...

      – Bronisław Komorowski cierpi na komorowe zaburzenia rytmu serca wymagające
      inwazyjnego, czyli zabiegowego leczenia – mówi nam pracownik Instytutu
      Kardiologii w Aninie, który zna dokumentację medyczną Bronisława Komorowskiego i
      który był obecny podczas jego ostatniej wizyty w Aninie.

      Powiedział, bo mu zapłacono żeby tak powiedział, a czy powiedzial prawde to inna
      sprawa. Nie wierzę komuś, kto ujawnia tajemnice lekarska dla kasy.

      Mozna byc zdrowym i zginac w katastrofie lotniczej, a można miec wadę serca i
      trenowac boks (jak ja). Nie widze zwiazku.
    • figrut Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:36
      Zdaje się, że choroba serca nie wpływa na chorobę umysłu, więc nie
      bardzo wiem, czym tu się ekscytować. Weszłam w ten link, bo po Twoich
      słowach ...wszystkie "pomyłki" i rażące wpadki, to robi się bardzo
      > nieciekawie...
      już myślałam, że ukrył przed wyborcami chorobę
      umysłową, a tu o serce chodzi. Raczej nie masz się czym ekscytować.
    • eli-eli Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:40
      "Zdaniem rozmówców z Instytutu Kardiologii w Aninie, schorzenie, na
      które cierpi prezydent-elekt, powoduje m.in. uczucie dławienia,
      duszność, zawroty głowy, bóle wieńcowe, zasłabnięcia, utratę
      przytomności, niedokrwienie mózgu, skutkujące zaburzeniami
      świadomości, a w najgorszym przypadku śmiercią"



      • figrut Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:42
        > "Zdaniem rozmówców z Instytutu Kardiologii w Aninie, schorzenie, na
        > które cierpi prezydent-elekt, powoduje m.in. uczucie dławienia,
        > duszność, zawroty głowy, bóle wieńcowe, zasłabnięcia, utratę
        > przytomności, niedokrwienie mózgu, skutkujące zaburzeniami
        > świadomości, a w najgorszym przypadku śmiercią"
        Iiii ? Co w związku z tym ? Mój tata był po trzech zawałach ( w tym z
        jednego podobno nie powinien wyjść), a zmarł na raka klnąc swoje mocne
        serce za to, że nie pozwala mu umrzeć.
      • mamba1234 Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 19:25
        eli-eli napisał:

        > "Zdaniem rozmówców z Instytutu Kardiologii w Aninie, schorzenie, na
        > które cierpi prezydent-elekt, powoduje m.in. uczucie dławienia,
        > duszność, zawroty głowy, bóle wieńcowe, zasłabnięcia, utratę
        > przytomności, niedokrwienie mózgu, skutkujące zaburzeniami
        > świadomości, a w najgorszym przypadku śmiercią"

        Rozumiesz co czytasz? Czy tak tylko sobie chcesz coś poklepać na klawiaturze...?
      • lila1974 Pracuję z dziewczyną 20.07.10, 20:48
        która przeszła już dwie ablacje ... w życiu byś się nie domyśliła, że cokolwiek
        jej dolega.

        Komorowski ma prawo nie informować o swoich ewentualnych dolegliwościach i
        chorobach, tak samo jak każdy inny człowiek.

        Zresztą wielu chorych ludzi wierzy, że mimo wszystko mogą przenosić góry ... i
        mają do tego prawo.
        • alabama8 Re: Pracuję z dziewczyną 21.07.10, 10:52
          lila1974 napisała:
          Komorowski ma prawo nie informować o swoich ewentualnych
          dolegliwościach i chorobach, tak samo jak każdy inny człowiek.


          Każdy inny człowiek ma prawo nie informować o swoich
          dolegliwościach, ale prezydent to już zupełnie inna bajka.
          Głosowałam na Komorowskiego (bo nie miałam wyboru) i pewnie nawet
          gdyby ujawił stan zdrowia i tak bym na niego zagłosowała. Fakt
          faktem jednak, że prezydent musi przetrwać conajmnie 5 lat ciężkiej
          pracy i trudno sobie wyobrazić na tym stanowisku chorego człowieka.
          Zwłaszcza że koszty kolejnej kampanii, klejnych wyborów, kolejnej
          zmiany władzy (w przypadku odpukać - zgonu) poniesie całe państwo a
          nie obywatel i jego rodzina. Każda z tur wyborów kosztowała jakieś
          100 baniek - za to można by postawić 10 przedszkoli.
          • angazetka Re: Pracuję z dziewczyną 21.07.10, 10:58
            > Fakt faktem jednak, że prezydent musi przetrwać conajmnie 5 lat
            ciężkiej
            > pracy i trudno sobie wyobrazić na tym stanowisku chorego człowieka.

            Tyle że masa polityków ma problemy z sercem (oraz zabiegi
            usprawniające jego prace) i nijak się to ma do ich działalności.
          • lila1974 Re: Pracuję z dziewczyną 21.07.10, 22:31
            Życie weryfikuje nawet tych z końskim zdrowiem, niestety.
    • aurinko Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:40
      eli-eli napisał:

      > Dlaczego nie poinformowano wyborców?

      Bo wtedy nie miałbyś co robić na forum.
    • jkk74 Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:41
      ujawnienie tajemnicy lekarskiej to chyba przestępstwo?
      a tam zdaje się jakiś - pożal się boże - doktorek takie rewelacje rozgłasza...
      z miejsca powinni go z roboty wypier... wywalić znaczy się...
      i to z wilczym biletem...

      ale co tam...
      polaczki lubią takie ciekawostki...
      byle komuś dupę obrobić...
      pośmiać się z problemów, ułomności, chorób...

      dla mnie lekarz który dla kasy zdradza tajemnicę lekarską jest zwykłą szmatą...
      ot co...
      • verdana Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:43
        Lekarz ujawniający tajemnicę lekarska jakoś nie jest wiarygodny.
        • iuscogens Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:49
          pracownik to niekoniecznie lekarz.
          • verdana Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:58
            Anonimowy pracownik, nie lekarz tym bardziej nie jest wiarygodny -
            tym bardziej, żedał już dowód braku elementarnej uczciwosci.
    • marghe_72 Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:45
      ale już imienia i nazwuska prawcownik ów nie miał odwagi podać.
      bla bla bla
      • iuscogens Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:48
        mam nadzieję, że Palikot będzie konsekwentny i zażąda raportu na temat stanu
        zdrowia Komorowskiego.
    • kali_pso Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:50
      > Dlaczego nie poinformowano wyborców?

      Pewnie dlatego, aby Kaczyński mu nie wypominał, że wziął wyborców na
      litość..hehehehe

      Przypomniała mi się opowieśc o konklawe, w czasie którego wybrano na
      papieża Jakuba Dueze czyli późniejszego Jana XXII- zdaje się, że
      został nim tylko dlatego, że kardynałowie chcieli wyjść z zamkniecia
      a on był taki schorowany, taki biedny i nad grobem stojący,
      że...rządził nimi później przez 18 kolejnych latsmile)))
      • triss_merigold6 Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:54
        Czy ktoś może przytoczyć pełną listę schorzeń na jakie cierpiał
        prezydent Kennedy? Liczne i dokuczliwe były z tego co pamiętam,
        facet jechał non stop na lekach przeciwbólowych.
        • verdana Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 18:59
          A ktoś może mi wymienić w ogóle idealnie zrowych politykow - facetów
          w okolicach 60-tki.
          Chcecie zdrowych - wybierajcie 20 letnich zapaśników.
          • nangaparbat3 Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 19:13
            Napakowanych?
          • gazeta_mi_placi Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 19:54
            Kandydat na prezydenta musi mieć minimum 35 lat.
            Może lepiej wybierać kobiety? Statystycznie są dużo zdrowsze,dłużej też żyją.
            • verdana Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 20:00
              Ale w ciążę zachodzą - i bylyby pretensje, ze prezydent musi wracac
              do pałacu na karmieniesmile
              • gazeta_mi_placi Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 20:51
                Zawsze można wybrać Panią po 50-tce,w ciążę już nie zajdzie smile
                • angazetka Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 20:54
                  Ale będzie miała menopauzę wink Nie ma dobrych rozwiązań.
                  • drinkit Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 11:57
                    No a faceci - prezydenci po pindziestce mają andropauzę. Z dwojga złego wolę już babę z leczona menopauzą.
        • echtom Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 19:31
          Pełną nie, ale na pewno miał chorobę Addisona i poważne pourazowe problemy z kręgosłupem. A Roosevelt był niepełnosprawny po polio.
    • eli-eli Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 19:00
      Nadal uważam,że wyborcy mają prawo wiedzieć,kogo wybierają na
      prezydenta. Tak jest uczciwie, bo takie schorzenie może skutkować
      wielomiesięczną niedyspozycją, hospitalizacją i "problemami z
      koncentracją". Nie trzeba tu doszukiwać się żadnych złośliwości, ot
      przedstawiam fakty, po prostu.
      • aurinko Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 19:02
        Mi, jako wyborcy, wiedza taka nie jest potrzebna.
      • kali_pso Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 19:02
        > Nadal uważam,że wyborcy mają prawo wiedzieć,kogo wybierają na
        > prezydenta.

        Dlatego ja wprowadziłam obowiązkowe badania psychiatryczne i dodała
        do kompletu wariorgraf..."tak jest uczciwie"winkp
      • angazetka Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 19:03
        A poprzedni prezydent to niby okazem zdrowia był? Nie? No to w czym
        problem?
        • iuscogens Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 19:16
          No w tym właśnie, ze środowiska które wtedy najgłośniej krzyczały, ze ludzie
          mają prawo znać stan zdrowia prezydenta, teraz siedzą cicho i udają ze sprawy
          nie ma.
        • ivaz Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 19:33
          ciągle miała sraczkę, albo jaką inną przypoadłość
      • nangaparbat3 troll 20.07.10, 19:10
        A my mamy prawo wiedziec, kto zakłada wątek.
        Albo tu pisujesz, i ukryłaś sie pod nowym nickiem - niefajne.
        Albo nigdy cie tu nie było, tylko wpadasz na forum ematka od razu z wątkiem
        politycznym - równie paskudne
        • iuscogens Re: troll 20.07.10, 19:19
          wow, to najpierw trzeba normę wyrobić, żeby moc pisać na forum??????
          paskudne, bo ktoś nowy się zarejestrował (tzn. tego nie wiem, ale to sytuacja
          hipotetyczna) i pisze na tematy polityczne??
          zobacz ile było wątków politycznych.
          • angazetka Re: troll 20.07.10, 19:25
            Iuscogens, proooszę cię. Trolli politycznych też było wiele.
            • iuscogens Re: troll 20.07.10, 19:40
              angazetka napisała:

              > Iuscogens, proooszę cię. Trolli politycznych też było wiele.

              no to ja wiem, przecież sama byłam za takiego brana wink
              • angazetka Re: troll 20.07.10, 19:44
                Ty? Ty się wypowiadasz jak normalny człowiek wink
                • iuscogens Re: troll 20.07.10, 20:09
                  angazetka napisała:

                  > Ty? Ty się wypowiadasz jak normalny człowiek wink

                  jednak czasem się zgadzamy ;D
          • eli-eli Re: troll 20.07.10, 19:28
            Jestem brend new, w jednej osobie. Skąd te histeryczne emocje? Bo
            przytoczyłem artykuł?
            • figrut Re: troll 20.07.10, 19:33
              Skąd te histeryczne emocje? Bo
              > przytoczyłem artykuł?
              Widzisz tu histeryczne emocje ??
              Mam Ci podać linki do histerycznych emocji ? Obawiam się, że fakt KTO
              najwięcej histeryzuje, może Ci się nie spodobać. Jedna z trzech
              wielkich histerii była po ogłoszeniu wyników I tury wyborów...
            • nangaparbat3 Re: troll 20.07.10, 20:35
              No nie wiem, normalnie jak ktoś ma problemy z rozpoznaniem źródła swych emocji,
              to idzie do psychoanalityka. Ale nie wiem, czy cię stac.
          • 130xe Re: troll 20.07.10, 21:39
            małe zakłócenie wpadło i już połowa nie może się odnaleźć
        • elza78 kolejny raz :) 20.07.10, 21:38
          to nie ja chociaz jak na wasze wypociny patrze to jak bududu czasem chcialabym
          miec penisa i nie byc emama big_grin
      • figrut Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 19:18
        > Nadal uważam,że wyborcy mają prawo wiedzieć,kogo wybierają na
        > prezydenta. Tak jest uczciwie, bo takie schorzenie może skutkować
        > wielomiesięczną niedyspozycją, hospitalizacją i "problemami z
        > koncentracją". Nie trzeba tu doszukiwać się żadnych złośliwości, ot
        > przedstawiam fakty, po prostu.
        Jako wyborca Komorowskiego w drugiej turze i wyborca Napieralskiego w
        pierwszej, a więc żadna tam bezwzględna miłość z panem Komorowskim
        mnie nie łączy, nadal po takiej informacji głosowałabym na niego
        (mówiąc szczerze, to ta choroba o ile nie jest umysłowa, na chwilę
        obecną mi wisi). Gdybym była przeciwna jednemu i drugiemu
        kandydatowi, wtedy taka informacja miała by duże znaczenie przy moim
        wyborze. Wybrałabym Komorowskiego ze względu na potencjalnie krótszą
        kadencję.
    • imasumak Ablacja 20.07.10, 19:07
      Jest to zbieg, który ma na celu zniszczenie fragmentu mięśnia sercowego
      odpowiedzialnego za powstanie arytmii. Po tym zabiegu, niezbyt inwazyjnym
      zresztą (ryzyko powikłań poniżej 1%), przeprowadzanym bez znieczulenia ogólnego,
      pacjent może normalnie funkcjonować.
      • verdana Re: Ablacja 20.07.10, 19:33
        Teść po dwóch zawałach i ablacji funkcjonuje bez zarzutu - skonczył
        własnie 84 lata. Od zabiegu tak z dziesięć lat minęło.
        Komorowskiego zatem powinno na dwie kadencje starczyć.
        • iuscogens Re: Ablacja 20.07.10, 19:42
          Verdana nie strasz!!
          o kadencje mi chodzi, żeby mi nikt nie zarzucił, ze czekam na zawał Bronkowy smile
        • eli-eli Re: Ablacja 20.07.10, 19:47
          Verdano,nikt nie jest doskonały. No i nie każdy ubiega się o urząd
          prezydenta( chyba,że ma pełnić funkcję żyrandola). Ten, kto się
          ubiega, powinien być świadomy,że UCZCIWIE jest poinformować wyborców
          o swoim schorzeniu. Podejmując jakąkolwiek pracę przechodzimy
          badania lekarskie, czyż nie?
          • gazeta_mi_placi Re: Ablacja 20.07.10, 19:52
            Wyników wyborów i tak by to nie zmieniło.
          • verdana Re: Ablacja 20.07.10, 19:59
            Tak. Ale nie informujemy nikogo o wynikach - tylko, czy możemy
            wykonywać pracę.
            Polityk z chorym sercem pracę wykonywać może, więc jest OK.
            • eli-eli Re: Ablacja 20.07.10, 20:31
              Ale: "niedokrwienie mózgu, skutkujące zaburzeniami świadomości" może
              być skutkiem ubocznym choroby.
              To, być może, tłumaczyłoby lapsusy w wypowiedziach, chociaż ja
              bardziej podejrzewałem początki Alzheimera.
              • angazetka Re: Ablacja 20.07.10, 20:33
                I pomyśleć, że Palikot uchodził za nietaktownego...
              • verdana Re: Ablacja 20.07.10, 20:39
                Ale jakoś nikt nie zauważył skutjków ubocznych, gdy był marszałkiem?
                czyli nie wystepują.
                Niedokrwienie mozgu może być skutkiem bardzo, bardzo wielu chorób
                łącznie z wypadkiem samochodowym. Niech elekt zapewni, ze nie
                wsiądzie do samochodu.
                A do samolotu to już za nic - może w ogole być niezdolny do
                sprawowania władzy.
                • falka32 Re: Ablacja 20.07.10, 21:40
                  Niech elekt zapewni, ze nie
                  > wsiądzie do samochodu.
                  > A do samolotu to już za nic - może w ogole być niezdolny do
                  > sprawowania władzy.

                  <rotfl>
              • lila1974 I nawet jeśli 20.07.10, 20:57
                to co? Wszystkie osoby z tą chorobą serca wysłać na rentę? odsunąć od pracy?

                Dołączyć do nich również tych, którzy w wywiadzie są zagrożeni chorobą alzheimera?

                Burza w szklance wody
                • eli-eli Re: I nawet jeśli 20.07.10, 21:49
                  lila1974 napisała:

                  > to co? Wszystkie osoby z tą chorobą serca wysłać na rentę? odsunąć
                  od pracy?
                  >
                  > Dołączyć do nich również tych, którzy w wywiadzie są zagrożeni
                  chorobą alzheime
                  > ra?
                  >
                  > Burza w szklance wody

                  Nie wszystkie! Prezydentem ma być osoba w pełni zdolna do pełnienia
                  swojej funkcji! Mówimy o JEDNEJ osobie! Nie o znajomej, dziadku,
                  szwagrze,tacie, Goździkowej. Uprawiacie demagogię!
                  • lila1974 Re: I nawet jeśli 20.07.10, 22:20
                    A gdzie niby ta demagogia?

                    Nie widzę również w konstytucji wpisu dotyczącego zdrowia kandydata na urząd
                    prezydenta.

                    Komorowski spełnia Twoje oczekiwania jest w pełni zdolny do pełnienia swojej
                    funkcji.
                    • eli-eli Re: I nawet jeśli 20.07.10, 22:36
                      lila1974 napisała:
                      > Komorowski spełnia Twoje oczekiwania jest w pełni zdolny do
                      pełnienia swojej
                      > funkcji.
                      Dokonałaś szczegółowych badań?
                      Nie spełnia, do polityki trafiają nieodpowiedni ludzie, niestety.
                      Dlatego jest tak "dobrze"! A wkrótce będzie jeszcze lepiej!
                      • lila1974 Re: I nawet jeśli 20.07.10, 22:50
                        A więc tu Cię boli tongue_out
          • lila1974 Re: Ablacja 20.07.10, 20:55
            Nie czuję się oszukana przez Bronisława Komorowskiego i nie uważam, aby
            publiczne dyskutowanie o swoich chorobach można było oceniac w kategorii uczciwości.

            Polityka to nie jest praca w potocznym tego słowa znaczeniu, więc nie możemy tu
            mówić o badaniach wstępnych od których zależy, czy się dostanie etat.

            I jak już wyżej wspomniałam - pracuję z dziewczyną po dwóch ablacjach (praca
            stresowa) i o dziwo nie ma ona najmniejszych problemów z przejściem badań
            okresowych - nie, nie dlatego, że robi z lekarzami szwindle, ale dlatego, ze jej
            choroba nie rzutuje bezpośrednio na jakość pracy.
    • gazeta_mi_placi Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 19:49
      Lepszy z chorobą serca niż mózgu jak pisał ktoś wyżej.
    • slonko1335 Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 19:52
      no to większe szanse od razu na bohaterską śmierć w trakcie kadencji i ciepłe
      miejsce na Wawelu....
    • falka32 Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 19:57
      Jak słusznie zauważyła Verdana, prezydentami na ogół są panowie w pewnym wieku,
      na ogół w typie osobowości A i mających za sobą pewien staż stresującego życia
      na wysokich obrotach. Jeżeli którykolwiek z poprzednich prezydentów nie był
      klientem Religi, to znaczy, że był klientem Wołoskiej albo Szaserów. Ale news
      napisany, jakby co najmniej AIDS mu wykryli, nabyte na jakiejś paradzie...
    • czar_bajry Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 21:32
      Dlaczego nie poinformowano wyborców?

      Chyba nie ma w konstytucji zapisu o tym że trzeba przedstawić raport zdrowia
      kandydata na prezydenta.

      Jak dodamy do tego
      > wszystkie "pomyłki" i rażące wpadki, to robi się bardzo
      > nieciekawie...

      Sądzisz iż jest to objaw choroby serca? a im większe wpadki tym poważniejsze
      stadium choroby?

      • iuscogens Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 10:11
        czar_bajry napisała:

        > Dlaczego nie poinformowano wyborców?
        >
        > Chyba nie ma w konstytucji zapisu o tym że trzeba przedstawić raport zdrowia
        > kandydata na prezydenta.

        mam nadzieję, ze tak samo mówiłaś, jak prymityw z lublina wrzeszczał o raporcie
        o stanie zdrowia Kaczyńskiego??
        >
        > Jak dodamy do tego
        > > wszystkie "pomyłki" i rażące wpadki, to robi się bardzo
        > > nieciekawie...
        >
        > Sądzisz iż jest to objaw choroby serca? a im większe wpadki tym poważniejsze
        > stadium choroby?

        no choroba serca jak najbardziej wpływa na ogólne funkcjonowanie człowieka. Wiem
        jak pogorszył się ogólny stan zdrowia, również psychiczno-umysłowego w przypadku
        pogorszenia się sytuacji z sercem.
        • angazetka Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 10:20
          > mam nadzieję, ze tak samo mówiłaś, jak prymityw z lublina
          wrzeszczał o raporcie o stanie zdrowia Kaczyńskiego??

          Ty nie protestujesz, gdy oszołom z brodą (pozostając w twojej
          stylistyce) mówi o zbrodni, więc nie wymagaj zbyt wiele od innych.
          • eli-eli Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 10:27
            "Oszołom z brodą" ma rację, gdy prawda ujrzy światło dzienne,wielu
            spadnie zaćma z oczu. Niech szukają, sprawdzają, badają. Co w tym
            złego? Kto się boi i dlaczego?
            • angazetka Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 10:32
              Ja się boję - kolejnej szpoki politycznej, ciągnącej się jak gacie
              od majtek. Tragedia w Smoleńsku jest zbyt poważną sprawą, by robić z
              niej kabaret polityczny pt. 120 rozbójników z PiSu na tropach
              prawdy
              .
            • czar_bajry Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 13:15
              eli-eli napisał:

              > "Oszołom z brodą" ma rację, gdy prawda ujrzy światło dzienne,wielu
              > spadnie zaćma z oczu. Niech szukają, sprawdzają, badają. Co w tym
              > złego? Kto się boi i dlaczego?

              Prorok jakiś czy co?
              Zabrzmiało jak przepowiedniasmirk
        • czar_bajry Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 13:13
          iuscogens napisał:

          > mam nadzieję, ze tak samo mówiłaś, jak prymityw z lublina wrzeszczał o raporcie
          > o stanie zdrowia Kaczyńskiego??

          A czy ja gdziekolwiek upominałam się o raport na temat stanu zdrowia Kaczora?
          To że cierpi na rozdwojenie jaźni jest i tak ogólnie wiadome.
          Taki z niego Doktor Jekyll i pan Hyde czego przykłady mieliśmy ostatnio.
    • wespuczi Re: Elekt z poważną chorobą 20.07.10, 22:27
      straszny oszust szescdziesiecolatek z choroba serca, skandal i impicz go!
      ciekawe co jeszcze...
    • ihanelma Hieną trąci... 20.07.10, 23:59
      sfrustrowany człowiek wszystkiego się czepi, byle sobie ulżyć.
      Ciekawa jestem, czy kontrkandydaci robili gruntowne badania i
      posiadali certyfikat przydatnosci. Akurat kłopoty z sercem u
      polityka ze świecznika to żadna rewelacja, raczej norma. Wałęsa tez
      miał poważna operację serca, zabiegi mieli Bush, Clinton,
      Berlusconi...
      Taka praca.
      • eli-eli Re: Hieną trąci... 21.07.10, 10:00
        Sfrustrowany człowiek nie jest w stanie zrozumieć,że problemy z
        sercem mogą wpływać ( a w omawianym przypadku to widać) na stan
        umysłu.

        To jest powód do frustracji:

        www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/536348,Afery-po---czy-to-prawda.html
        • ihanelma Re: Hieną trąci... 21.07.10, 10:16
          Każda choroba wpływa na stan umysłu. A już na pewno jakieś
          skrzywienia psychiczne. Naprawdę dotychczas nie sądziłam, że
          zacietrzewienie polityczne daje podobne objawy jak właśnie
          zaburzenia psychiczne, ale ostatnio coraz bardziej się przekonuje,
          że tak jest. Przy czym im bardziej prawicowe poglądy, tym efekt jest
          wyraźniejszy.
    • alexa0000 Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 11:09
      www.scienceline.org/2008/09/03/policy-hsu-presidentialhealth/
      Nie tylko u nas problem często dyskutowany.
    • c2h6 Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 12:32
      eli-eli napisał:

      > Dlaczego nie poinformowano wyborców? Jak dodamy do tego

      Och, to po prostu tradycja ustanowiona przez prezydenta kaczora. A
      pytał Palikot o szanowne zdrówko, pytał, prawda? No to trzeba było
      wtedy odpowiedzieć, a nie dopiero teraz się orientować że zdrowie
      prezydenta to ciekawa rzecz.
      • eli-eli Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 12:54
        Kandydat na prezydenta ma być sprawny.Jak ma takie dolegliwości
        powinien uczciwie poinformować. Do tego z pewnością nadciśnienie i
        nadwaga obojga świadczą o niezdrowym trybie życia od lat. Urząd
        prezydencki to nie sanatorium, tylko praca na pełnych obrotach. I
        nie może tu być taryfy ulgowej!
        • angazetka Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 12:58
          Ależ oczywiście. Nie może być tak, że prezydent z powodu
          niedyspozycji żołądka nie jedzie na wazne międzynarodowe spotkanie.
          • eli-eli Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 13:04
            No i to częste odbijanie treści żołądka podczas przemówień, może być
            oznaką refluksu lub kamieni w woreczku.
        • c2h6 Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 13:05
          eli-eli napisał:

          > Kandydat na prezydenta ma być sprawny.Jak ma takie dolegliwości
          > powinien uczciwie poinformować. Do tego z pewnością nadciśnienie i
          > nadwaga obojga świadczą o niezdrowym trybie życia od lat. Urząd
          > prezydencki to nie sanatorium, tylko praca na pełnych obrotach. I
          > nie może tu być taryfy ulgowej!

          Ale co? Nawołujesz do odrzucenia dziedzictwa Wielkiego Patrioty
          który Bohatersko Poległ? Przecież to Jego wzór, to On nam pokazał
          gdzie Palikot może Go cmoknąć ze swoimi pytaniami o zdrowie. Jakby
          teraz Komorowski zaczął się nagle rozwodzić nad swoim
          sprezdawczykowskim nadciśnieniem, czyż nie byłby to policzek
          wymierzony w Pamięć o Wielkim Polaku który się badaniom nie kłaniał?

          • eli-eli Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 13:20
            c2h6 napisała:
            Ale co? Nawołujesz do odrzucenia dziedzictwa Wielkiego Patrioty
            > który Bohatersko Poległ? Przecież to Jego wzór, to On nam pokazał
            > gdzie Palikot może Go cmoknąć ze swoimi pytaniami o zdrowie. Jakby
            > teraz Komorowski zaczął się nagle rozwodzić nad swoim
            > sprezdawczykowskim nadciśnieniem, czyż nie byłby to policzek
            > wymierzony w Pamięć o Wielkim Polaku który się badaniom nie
            kłaniał?
            Palikot nie pyta tylko gryzie, wyje i się wije. Egzorcysta może by
            mu pomógł.
            Faktem jest,że:
            !) elekt zataił stan swojego zdrowia
            2) nie jest sprawny i wymaga inwazyjnego leczenia
            3)ogranicza to jego możliwości sprawowania władzy

            Założę się,że wkrótce będziemy słyszeć o częstych niedyspozycjach!
            Lech Kaczyński był człowiekiem wielkiego intelektu, dajmy spokój z
            porównywaniem...musiałbym być złośliwy
            • c2h6 Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 13:30
              eli-eli napisał:

              > c2h6 napisała:
              > Ale co? Nawołujesz do odrzucenia dziedzictwa Wielkiego Patrioty
              > > który Bohatersko Poległ? Przecież to Jego wzór, to On nam
              pokazał
              > > gdzie Palikot może Go cmoknąć ze swoimi pytaniami o zdrowie.
              Jakby
              > > teraz Komorowski zaczął się nagle rozwodzić nad swoim
              > > sprezdawczykowskim nadciśnieniem, czyż nie byłby to policzek
              > > wymierzony w Pamięć o Wielkim Polaku który się badaniom nie
              > kłaniał?
              > Palikot nie pyta tylko gryzie, wyje i się wije. Egzorcysta może by
              > mu pomógł.

              Napisane jest - prawda was wyzwoli. To czemu nikt nie spróbował
              wyzwolić Palikota prawdą o stanie kaczego zdrowia?

              > Faktem jest,że:
              > !) elekt zataił stan swojego zdrowia

              Podobnie jak numer buta i datę pierwszego stosunkku seksualnego.

              > 2) nie jest sprawny i wymaga inwazyjnego leczenia

              Świetnie, będzie mógł się zacząć znieczulać małpeczkami przed
              operacją. Pewnie ich jeszcze trochę zostało.

              > 3)ogranicza to jego możliwości sprawowania władzy

              Znieczulenie? No prawda, ale czy to jego pierwszego?

              > Założę się,że wkrótce będziemy słyszeć o częstych niedyspozycjach!

              Masz na myśli że z powodu rozwolnienia będzie odwoływał konferencje
              międzynarodowe?

              > Lech Kaczyński był człowiekiem wielkiego intelektu, dajmy spokój z
              > porównywaniem...musiałbym być złośliwy

              E, intelekt Jarka nie jest aż taki wielki, nie przesadzajmy.
            • duzeq Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 14:46


              > Faktem jest,że:
              > !) elekt zataił stan swojego zdrowia

              Nie wiem czy "zatail" jest odpowiednim slowem, bo jezeli LK, jako
              dr hab. prawa rowniez odmowil oficjalnego podania raportu o stanie
              zdrowia, to musial wiedziec, ze czyn ten nie jest nielegalny,
              niezgodny z Konstytucja etc.

              A byly rowniez powody do niepokoju, jako ze LK w wieku 33 lat mial
              chorowac na chorobe wiencowa (mial napady czestoskurczu
              nadkomorowego). Sa rowniez dowody na to, ze LK zostal potraktowany
              m.in.spasmophenem duplex- stosowanym przy chorobie wrzodowej oraz
              thioridazinem - przy objawach neurotycznych.


              "Thioridazin, Thioridazin prolongatum łagodzi w
              mniejszych dawkach niepokój i lęk (objawy neurotyczne), w większych
              dawkach natomiast poprawia stan w chorobach dających zmienione
              odczucia rzeczywistości (schizofrenia, psychoza maniakalna).
              Leczenie preparatem daje tylko w minimalnym stopniu objawy
              pozapiramidowe, jak sztywność i drżenia mięśni, niepokój oraz
              przesadna aktywność.
              Zastosowanie: Zmieniona interpretacja rzeczywistości z ideami
              prześladowczymi, urojeniami i halucynacjami. Niepokój i
              przygnębienie. Zmiany osobowości z napadami agresji. Splątanie u
              osób starszych. Niepokój i nadaktywność w alkoholizmie. Bóle, gdy
              leki przeciwbólowe nie odniosły pożądanego skutku.

              2) nie jest sprawny i wymaga inwazyjnego leczenia.
              3) 3)ogranicza to jego możliwości sprawowania władzy

              Z punktu 1 wynika, ze w tym momencie nie wiadomo czy LK byl zupelnie
              sprawny i czy nie ograniczylo to jego mozliwosci sprawowania wladzy
              (bo, przypominam, nie poznalismy raportu na dzien zaprzysiezenia w
              2005 roku).

              I skoro LK panowal, pomimo tego, legalnie, to samo odnosi sie do BK.
              • eli-eli Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 16:43
                Witaj Duzeq ponownie! Widzę,że nie posłuchałaś i nadal prowadzisz
                śledztwo... Nie ma żadnych dowodów na to, co przytaczasz, to po
                pierwsze, po drugie to mało etyczne. Po lubi mówić o przyszłości, to
                nie grzeb się w przeszłości, bo posądzą Cię o "pisizm".
                Wiem, że wynajdowanie rzekomych chorób psychicznych u obu braci ,to
                ulubiona strategia obecnego rządu. Ja bym zaś poglądy L.i J.( w
                obliczu faktów z kwietnia) uznał za dar przewidywania przyszłości.
                Osoby, tzw. "jasnowidzące" właśnie odczuwają niepokój.
                • duzeq Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 19:20
                  Uuuu, misiu, widze ze kapitulacja nastapila z braku sensownych
                  argumentow.

                  Nie ma żadnych dowodów na to, co przytaczasz, to po
                  > pierwsze, po drugie to mało etyczne.

                  Dowody, owszem, istnieja. A dlaczego to malo etyczne?
                  I nagle juz przestales sie pluc o Komorka? No coz, nielatwo obalic
                  moj argument, ze skoro jedna decyzja miszcza byla legalna, to ciezko
                  kontynuowac jojcenie o obecnej glowie panstwa.

                  Po lubi mówić o przyszłości, to
                  > nie grzeb się w przeszłości, bo posądzą Cię o "pisizm".

                  Nie jestem zwolennikiem PO. Nie jestem zwolennikiem PISu.

                  > Osoby, tzw. "jasnowidzące" właśnie odczuwają niepokój.

                  Ja to jasno widze tylko tyle, ze kiedysz zapomnisz przelaczyc nicka.

                  • eli-eli Re: Elekt z poważną chorobą 21.07.10, 19:57
                    Duzeq, misia nie przypominam...kapitulacja chwilowa, bo jestem
                    zajęty demontażem elektryki. Wieczorem poszerzę ,co nieco, Twoje
                    horyzonty... Nie irytuj się!

                    A propos misa- był taki o bardzo małym rozumku i też lubił papusiać!
                  • eli-eli Re: Elekt z poważną chorobą 23.07.10, 13:09
                    duzeq napisała:
                    dlaczego to malo etyczne?
                    > I nagle juz przestales sie pluc o Komorka? No coz, nielatwo obalic
                    > moj argument, ze skoro jedna decyzja miszcza byla legalna, to
                    ciezko
                    > kontynuowac jojcenie o obecnej glowie panstwa.

                    Bo to strategia owego socjopaty, który chce wszystko zakrzyczeć.
                    Myślę,że jest on wykorzystywany przez swoich kolesi, i niby nie
                    traktowany przez nich poważnie, żeby robić ferment.
                    Ponieważ jest wśród Polaków ( nad czym ubolewam) ogromny popyt na
                    szołmenów typu Wojewódzki, więc po dostarcza kolejnego, kóry krzyczy
                    najgłośniej, a cała reszta istotnych rzeczy załatwiana jest właśnie
                    za jego plecami. Od kilku dni mam przeczucie,że jednak dowiemy się
                    prawdy, tzn. już nie da się jej ukryć!
                    Obaj bracia L. i J. mieli bardzo silne wibracje urodzeniowe,
                    ogromną potrzebę poczucia sprawiedliwości i umiejętność widzenia
                    sprawy z każdej strony. Łączyła ich też, ogromna intuicja.
                    • angazetka Re: Elekt z poważną chorobą 23.07.10, 13:15
                      > Obaj bracia L. i J. mieli bardzo silne wibracje urodzeniowe

                      Co mieli? big_grin
    • indigo_kid to może znów będą przyspieszone wybory 21.07.10, 14:34
      Może Tusk specjalnie podsunął Bronka, wiedząc, ze ten długo nie pociągnie i w następnych przyspieszonych wyborach będzie mu łatwiej
      wygrać bój o prezydenturę.
      No ale kto to wie, kto zrozumie politykę.
      • indigo_kid Re: to może znów będą przyspieszone wybory 21.07.10, 14:45
        a no i w sumie o rezygnacji z kandydowania poinformował na krótko przed
        katastrofą.
        No i ta powódź im trochę chciała namieszać, no ale dzielnie ją
        zepchnęli w niepamięć.
        • angazetka Re: to może znów będą przyspieszone wybory 21.07.10, 14:49
          Nie chce mi się szukać, kiedy dokładnie zrezygnował, ale na studiach
          były wtedy ferie, zatem był to przełom stycznia i lutego.
          Faktycznie, tuż przed 10 kwietnia smile
      • angazetka Re: to może znów będą przyspieszone wybory 21.07.10, 14:47
        Tak, tak, Bronek już normalnie nad grobem stoi.
      • kamyczek_0 Re: to może znów będą przyspieszone wybory 21.07.10, 14:55
        Niedobry Donek. Nie dość, że ma krew na rękach to jeszcze liczy na zgon
        kolegi-prezydenta. Pewnie odprawia czary mary, żeby Jarosława też szlag trafił.
        https://emotikona.pl/emotikony/pic/0bicz.gif

        suspicious
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka