pwiola15
29.07.10, 22:21
Miesiąc temu zamówiłam bilety lotnicze do Rzymu. Mam lecieć z
rodziną (mąż i dzieci 5 lat i 17miesięcy)do teściowej. problem w
tym, że miała prfzyjechać po nas na lotnisko, bo sama mieszka w
Pescarze (jakieś 200 km od Rzymu). Dzisiaj się dowiedziałam, że nie
przyjedzie po nas, bo się nie zabierzemy. Przesyła nam bilety
autobusowe do swojej miejscowośi. Wku........ się strasznie. co
robić?? nie wiem gdzie przystanek, mąż nie widzi problemu.
zaznaczam,że dolecimy do Rzymu ok. godz. 21 ej. Młoda chodzi spać
ok/ 20-ej. Poradźcie coś.