Klasa kobiety

13.02.03, 13:05
Pojawił się taki wątek na "Mężczyźnie", ale sądzę, że "Kobieta" jest równie
właciwym miejscem, dla tego tematu. Swoją drogą, ciekawe mogą być różnice w
spojrzeniu na tą sprawę, na obu forach.

Dla mnie osobiście, klasa to umiejętność zachowania się w każdej sytuacji,
klasa to bycie zawsze "pół kroku" za aktualną modą, klasa to opanowanie (to
jedna z najważniejszych, mom zdaniem, cech), klasa to brak ekstrawagancji,
klasa to posiadanie własnego zdania w każdej sytuacji, ale nie narzucanie się
z nim, klasa to może widoczna ale nie krzykliwa zmysłowość i jeszcze kilka
innych cech.

Większość z nich, wymaga klasa bez względu na płeć.
    • matrek Re: Klasa kobiety 13.02.03, 13:07
      Do tych cech, koniecznie muszę dodać jeszcze elegancję.
    • niuniek6 Dama na przyjeciu, dziwka w sypialni-to jest klasa 13.02.03, 13:08
      Dama na przyjeciu, dziwka w sypialni - taka powinna byc kazda kobieta
      • matrek Re: Dama na przyjeciu, dziwka w sypialni-to jest 13.02.03, 13:11
        niuniek6 napisał:

        > Dama na przyjeciu, dziwka w sypialni - taka powinna byc kazda kobieta

        Dama w towarzystwie, kucharka w kuchni, dziwka w łóżku, to ideał żony, a nie
        klasa. Gorzej, że często zdarza się dama w kuchni, kucharka w łóżku i dziwka w
        towarzystwie.
        • niuniek6 Re: Dama na przyjeciu, dziwka w sypialni-to jest 13.02.03, 13:34
          > niuniek6 napisał:
          >
          > > Dama na przyjeciu, dziwka w sypialni - taka powinna byc kazda kobieta
          >
          > Dama w towarzystwie, kucharka w kuchni, dziwka w łóżku, to ideał żony, a nie
          > klasa.

          Dla mniew to klasa. Znalem pewna kobiete - w towarzystwie byla dama - no i jak
          sie okazalo w sypialni nia pozostala (jakies marudzenia ze tak jej nie
          wygodnie, tak ja reka boli, duze oczy na jakies moje propozycje
          uatrakcyjnienia seksu, itp)- stacila dla mnie cala klase - jakby takiego
          ciala nie miala to by w polowie kopa dostala i bym sobie poszedl.
          • matrek Re: Dama na przyjeciu, dziwka w sypialni-to jest 13.02.03, 14:16
            niuniek6 napisał:
            >
            > Dla mniew to klasa. Znalem pewna kobiete - w towarzystwie byla dama - no i
            jak
            > sie okazalo w sypialni nia pozostala (jakies marudzenia ze tak jej nie
            > wygodnie, tak ja reka boli, duze oczy na jakies moje propozycje
            > uatrakcyjnienia seksu, itp)- stacila dla mnie cala klase - jakby takiego
            > ciala nie miala to by w polowie kopa dostala i bym sobie poszedl.

            Rozumiem, ale królewna na ziarnku grochu, na pewno nie ma klasy.
          • szok10 Re: Dama na przyjeciu, dziwka w sypialni-to jest 14.02.03, 04:50
            niuniek6 napisał:

            > > niuniek6 napisał:
            > >
            > > > Dama na przyjeciu, dziwka w sypialni - taka powinna byc kazda kobieta
            > >
            > > Dama w towarzystwie, kucharka w kuchni, dziwka w łóżku, to ideał żony, a n
            > ie
            > > klasa.
            >
            > Dla mniew to klasa. Znalem pewna kobiete - w towarzystwie byla dama - no i
            jak
            > sie okazalo w sypialni nia pozostala (jakies marudzenia ze tak jej nie
            > wygodnie, tak ja reka boli, duze oczy na jakies moje propozycje
            > uatrakcyjnienia seksu, itp)- stacila dla mnie cala klase - jakby takiego
            > ciala nie miala to by w polowie kopa dostala i bym sobie poszedl.

            Hej, niuniek, zaintrygowales mnie. Przyznaj sie, co ty z
            ta "klasa" wyprawiales, ze ona , az oczy wybauszala ?
    • Gość: mgiełka Re: Klasa kobiety IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 13:13
      a nie uważasz, że tak zdefiniowana kobieta z klasą nie ma tego
      czegoś...sexapilu ...przeczucia grzechu...posmaku szaleństwa?
      może ona i ma klase, ale ...czegoś waznego jej brak
      m-a
      • matrek Re: Klasa kobiety 13.02.03, 13:18
        Gość portalu: mgiełka napisał(a):

        > a nie uważasz, że tak zdefiniowana kobieta z klasą nie ma tego
        > czegoś...sexapilu ...przeczucia grzechu...posmaku szaleństwa?
        > może ona i ma klase, ale ...czegoś waznego jej brak
        > m-a

        Być może, ale nigdzie nie jest powiedziane, że kobieta z klasą ma mieć "posmak
        szaleństwa". Kompletnie natomiast nie zgadzam się z Tobą, że tak zdefininiowana
        kalsa kobiety, pozbawia ją sexapilu. Przeciwnie, seksapil jest warunkiem sine
        qua non klasy, warunkiem koniecznym, choć nie wystarczającym. Definiując klasę
        kobiety, pisałem , że musi być m.in. zmysłowa.
    • pajdeczka Re: Klasa kobiety 13.02.03, 13:22
      Stereotyp "kobiety z klasą" ulega zmianom wraz z rozwojem cywilizacyjnym.
      Wg mnie klasę się po prostu ma, albo nie. I trudno tu wymieniać cechy, jakie
      taka kobieta powinna posiadać. Aczkolwiek te, które wymienił Matrek są do
      zaakceptowania.
      Mam problem tylko z opanowaniem się, reszta "ujdzie w tłoku".
      Ale jak tu być opanowaną, kiedy wokól tyle chamstwa?
      • julla Re: Klasa kobiety 13.02.03, 13:30
        No własnie na tym polega "klasa" że chamy napierają, a ty nic- jak głaz:))
        A ile klas powinna mieć ukończone kobieta z klasą?
        Pytam serio, bo "klasa" kojarzy mi się również z szerokimi horyzontami
        myślowymi i że czlowiek nie jest nudny jak halibut.
        • pajdeczka Re: Klasa kobiety 13.02.03, 14:09
          julla napisała:

          > No własnie na tym polega "klasa" że chamy napierają, a ty nic- jak głaz:))

          To nie dla mnie, bo jestem kobietą "gorącą".
          Wygląda na to, że kobietą z klasą może być jedynie zimna ryba, ew.
          nauczycielka:))
          >

          • matrek Re: Klasa kobiety 13.02.03, 14:14
            pajdeczka napisała:

            > julla napisała:
            >
            > > No własnie na tym polega "klasa" że chamy napierają, a ty nic- jak głaz:))
            >
            > To nie dla mnie, bo jestem kobietą "gorącą".
            > Wygląda na to, że kobietą z klasą może być jedynie zimna ryba, ew.
            > nauczycielka:))
            > >

            A ja sądzę, że kobieta z klasą wcale nie musi być zimną rybą, musi natomiast
            wiedzieć, kiedy ujawnić swą temperaturę ...
            • pajdeczka Re: Klasa kobiety 13.02.03, 14:41
              matrek napisał:

              > pajdeczka napisała:
              >
              > > julla napisała:
              > >
              > > > No własnie na tym polega "klasa" że chamy napierają, a ty nic- jak gł
              > az:))
              > >
              > > To nie dla mnie, bo jestem kobietą "gorącą".
              > > Wygląda na to, że kobietą z klasą może być jedynie zimna ryba, ew.
              > > nauczycielka:))
              > > >
              >
              > A ja sądzę, że kobieta z klasą wcale nie musi być zimną rybą, musi natomiast
              > wiedzieć, kiedy ujawnić swą temperaturę ...
              >
              Myślałam, że temperatura pojawia się bez udziału człowieka? Jaką masz
              propozycję okiełznania temperamentu kobiety? Przecież to jest cecha wrodzona.
              Przekazana w genach...
              • matrek Re: Klasa kobiety 13.02.03, 14:51
                pajdeczka napisała:

                > >
                > Myślałam, że temperatura pojawia się bez udziału człowieka? Jaką masz
                > propozycję okiełznania temperamentu kobiety? Przecież to jest cecha
                wrodzona.
                > Przekazana w genach...

                Może trochę uproszczę, ale powiem tak - nie zawsze pokazuję po sobie, że akurat
                mam ochotę na seks.
    • Gość: anE Re: Klasa kobiety IP: *.chello.pl 13.02.03, 13:31
      opisales chyba ideal
      wydaje mi sie, ze w rzeczywistosci moze sie znalezc kobieta piekna, czarujaca,
      ktorej brak jest kilku cech, ktore wymieniles, a moze na Tobie robic wrazenie
      wlasnie tej "z klasa",
      ale fajnie to w ogole ujales, b.mi sie podobalo..
      • matrek Re: Klasa kobiety 13.02.03, 13:38
        Wiesz, łatwiej chyba dać przykład kobiety bez klasy, bo jak napisała
        pajdeczka, "klasa" jest dość subiektywna.

        Dla mnie osobiście absolutnie pozbawione klasy są trzpiotka oraz chamka.
        • Gość: anE Re: Klasa kobiety IP: *.chello.pl 13.02.03, 13:49
          ale nie odpowiedziałeś, co myslisz o tym, co napisałam, ze kobieta nieidealna
          wg Twojej definicji, też moze w Twoim odczuciu byc "z klasą"..
          • matrek Nie sądzę, anE 13.02.03, 14:07
            Gość portalu: anE napisał(a):

            > ale nie odpowiedziałeś, co myslisz o tym, co napisałam, ze kobieta nieidealna
            > wg Twojej definicji, też moze w Twoim odczuciu byc "z klasą"..

            Jeśli będzie roztrzepaną choleryczką, itp., to na pewno odmówię jej posiadania
            klasy, nawet jeśli będzie piękna i z seksapilem. Co więcej, zacząłem
            zastanawiać się w międzyczasie, w jaki sposób klasa wiąże się z inteligencją (w
            rozumieniu IQ), inteligencją emocjonalną, czy generalnie z poziomem
            intelektualnym człowieka. Nie jestem póki co, przekonany do tego, ale chyba
            jednak wymagałbym od kobiety, czy generalnie od człowieka, z klasą wysokiego
            poziomu intelektualnego. Bardziej chyba zresztą inteligencji emocjonalnej, niż
            wysokiego IQ. Chyba jednak jest tak, że jedynie człowiek o wysokim poziomie
            intelektualnym, jerst w stanie posiadać wszystkie te cechy człowieka z klasą,
            które wymieniłem w pierwszym poście. Jest w stanie, co nie znaczy że każda
            osoba inteligenta, czy choćby z najwyższym IQ posiada klasę.
            • julla kobieta z klasą... 13.02.03, 14:26
              Powiem ci, matrek, że ja nie lubię takich kobiet "z klasą" o jakich ty piszesz.
              Może też trochę się ich boję. Miewałam takie koleżanki piękne, inteligentne,
              opanowane, co zawsze miały porządek w szufladach i dłonie wypucowane ryżową
              szczotką, znały odpowiedź na każde pytanie i zawsze wiedziały jak się zachować.
              Czułam się przy nich jak jedno wielkie nieporozumienie, zawsze popełniłam jakąś
              gafę choćbym nie wiem jak się spinała...Dlatego zdecydowanie preferuję
              roztargnione choleryczki z obgryzionymi paznokciami, z którymi można sobie
              popluć z mostu lub oddać się innej frywolnej rozrywce. Kobiety z klasą wole
              podziwiać z daleka.
              • matrek Julla 13.02.03, 14:36
                julla napisała:

                > Powiem ci, matrek, że ja nie lubię takich kobiet "z klasą" o jakich ty
                piszesz.
                > Może też trochę się ich boję. Miewałam takie koleżanki piękne, inteligentne,
                > opanowane, co zawsze miały porządek w szufladach i dłonie wypucowane ryżową
                > szczotką, znały odpowiedź na każde pytanie i zawsze wiedziały jak się
                zachować.
                > Czułam się przy nich jak jedno wielkie nieporozumienie, zawsze popełniłam
                jakąś
                >
                > gafę choćbym nie wiem jak się spinała...Dlatego zdecydowanie preferuję
                > roztargnione choleryczki z obgryzionymi paznokciami, z którymi można sobie
                > popluć z mostu lub oddać się innej frywolnej rozrywce. Kobiety z klasą wole
                > podziwiać z daleka.


                ... i już Cię lubię :)
                Ja nie piszę o ocenie kobiety z klasą, czy o preferencjach. Jedno jest dla
                mnie natomiast pewne - na pewno nie jest kobietą z klasą Lady Buterfly, takie
                ech - oh, co to ni dotknąć, ni zagadać, chodząca powaga. To nie jest klasa,
                tylko bufonada. Tak naprawdę, to bardzo trudno jest mieć klasę (bez względu na
                płeć). Trzeba spełnić tyle warunków, że ... - nie wiem, kto je wszystkie
                spełnia. Zwracam jednak uwagę na jeden element, z cech które wymieniłem -
                umiejętność zachowania się w każdej sytuacji - inaczej mówiąc, człowiek, czy
                kobieta z klasą, wie kiedy może "robić sobie jaja", kiedy pozwolić sobie na
                mniejszy, czy większy luz, a kiedy sytuacja wymaga zachowania dystansu. I to
                chyba tyle.
            • Gość: anE Re: Nie sądzę, anE IP: *.chello.pl 13.02.03, 14:38
              ale nie chodzilo mi o kobiete, ktora jest choleryczka itd.
              tylko o taka, ktora posiada kilka cech przez Ciebie wymienionych, inne jakby ja
              nie dyskwalifikuja (rany, ale trudne slowo, he he, :-) ale nie ma wszystkich. z
              zasady - ze nikt nie jest doskonaly, a jednak moze na Tobie sprawiac takie
              wraznie, nie spotkales takiej? wszystkie byly idealami?
              • matrek Przeciwnie 13.02.03, 14:48
                Gość portalu: anE napisał(a):

                >
                > zasady - ze nikt nie jest doskonaly, a jednak moze na Tobie sprawiac takie
                > wraznie, nie spotkales takiej? wszystkie byly idealami?

                Tak naprawdę, nigdy nie spotkałem kobiety z klasą, a przynajmniej z tak
                rozumianą klasą. Kobiety, która spełniałaby wszystkie opisane przeze mnie wyżej
                warunki. Nie rozumiem natomiast, co to znaczy, że nie posiada wszystkich cech
                kobiety z klasą, ale sprawia na mnie takie wrażenie. Albo ktoś posiada klasę,
                albo nie. Klasy nie można posiadać połowicznie, albo pozornie. Tak naprawdę
                jednak, zawsze naważniejsze jest serce.
    • zalotnica Re: Klasa kobiety 13.02.03, 14:40

      Kobieta z klasa zawsze powinna wiedziec:
      CO, GDZIE, i KIEDY...
      • pajdeczka Re: Klasa kobiety 13.02.03, 14:44
        zalotnica napisała:

        >
        > Kobieta z klasa zawsze powinna wiedziec:
        > CO, GDZIE, i KIEDY...

        ...z kim i jak...
      • matrek Re: Klasa kobiety 13.02.03, 14:52
        zalotnica napisała:

        >
        > Kobieta z klasa zawsze powinna wiedziec:
        > CO, GDZIE, i KIEDY...


        Dokładnie
    • matrek Jednak znam kobietę z klasą 13.02.03, 15:34
      Lalka74
Inne wątki na temat:
Pełna wersja