Dodaj do ulubionych

moja koleżanka zakochała się w Arabie:((((

27.09.10, 14:12
Dziewczyny, normalnie w szoku jestem i może moja wypowiedź będzie nieco nieskładna, ale... moja koleżanka zakochała się w Arabie z Tunezji mieszkającym w Polsce. Mamy ze sobą kontakt na skypie i mi własnie sie tym pochwaliła, że zamierzaja wziąć slub w meczecie i wyjechać na stałe do Tunezji. Nie mam nic przeciwko Arabom, ale przecież wiadomo, jak oni traktuja kobiety. Mówilam jej, żeby się zastanowiła, ale ona twierdzi, że jej Yusuf jest najlepszym facetem na świecie, obsypuje ja prezentami,gotuje dla niej, pomaga jej w domu (mieszkaja razem). No, ok, ale boje się co będzie jak pojadą mieszkać z jego rodziną - rodzina ma ogromny dom i sa bogaci, oby nie była zamknieta w domu i oby nie zabraniali jej wychodzic na zewnatrz, o przemocy fizycznej nie wspominając. Czy w ogóle jest mozliwy normalny szczęsliwe małżeństwo z Arabem?jak kolezance to wyperswadować???
Obserwuj wątek
    • sadosia75 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 14:19
      Szczeka, cycki, rece. wszystko mi opadlo z wrazenia. gdyby jakas forumka znalazla,ktoras czesc mojego opadnietego z wrazenia ciala to prosilabym o zwrot na gzetowego maila uncertain

      Nie jest mozliwe normalne szczesliwe malzenstwo z Arabem. bo jak wiadomo kazdy Arab bije, katuje, maltretuje, zamyka w domu,pozbawia wszelkich praw swoja kobiete a na sam koniec jak juz ona przestaje sie nadawac do czegokolwiek sprzedaje jej narzady na allegro ew na ebay uncertain
      • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 14:27
        sadosiu czemu "normalny arab" chce wracac do tunezji skoro tutaj sa szczesliwi?
        druga rzecz, dla ciebie super tolerancyjnej malzenstwo corki z arabem jest ok, gdyby natomiast corka araba puscila sie z niewiernym to reka noga mozg na scianie - zabojstwo honorowe, mierzmy ludzi ich miara moze co? to bedzie mniej problemow potem i mniej zlecen dla rutkowskiego smile
        • sadosia75 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 14:37
          Elza zabrzmilas jak moja tesciowa smile tez miala obawy, ze dlaczego chce wracac na podlasie skoro jestem szczesliwa w warszawie? itp itd smile
          Co do watku smile
          ja nie zakladam, ze cos z gory jest zle, ze ktos z gory jest zly. Nie podeszlam np. do Ciebie reprezentujacej zupelnie inny poglad na zycie niz ja jak do wariatki,ktorej sie trzeba wystrzegac. wrecz przeciwnie cenie sobie Twoje zdanie i zdanie osob,ktore potrafia je wyrazic w sposob kulturalny i wywazony a rozmowa z nimi jest dla mnie przyjemnoscia i wynosze jakies nowe doswiadczenie z niej.
          Mnie porazila wypowiedz autorki postu. zalozyla z gory, ze jest tym zlym arabem. arab = kat . nie lubie takiego stereotypowego myslenia. ot i tyle. kat zdarza sie wszedzie i pechem ogromnym ofiary jest trafic na takiego kata.
          i Fcale nie jestem super tolerancyjna smile ja po prostu nie oceniam czlowieka zanim go nie poznam.
          • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 14:43
            ale przyznasz racje ze zakochana w glebokim pelnym milosci spojrzeniu czarnych oczu mloda polka moze miec ograniczone zdolnosci poznawcze, zwlaszcza jak pan wspaniale udaje ksiecia z bajki ?
            sytuacja zazwyczaj wyglada w ten sposob ze ich u siebie na zone zwyczajnie nie stac, musza wniesc kolosalna oplate za slub z tamtejsza babka, wiec jak maja okazje wyjechac to lowia sobie zonke tutaj potem jets powrot i zaczyna sie koszmar, bo sie okazuje ze zycie z "arabem" to nie bajka i jest tak wlasnie w 99% przypadkow jak to opisuja w Fakcie...
            islam pozwala mezczyznie na traktowanie kobiety jak przedmiot, to potezna sprawa, malo kto nie skorzysta z takiej wladzy nad kobieta jaka daje mu religia, zwlaszcza facet ktory "chce sobei wrocic do domu" bo tak smile
            w szczesliwe zycie w europejskim stylu tej pary po powrocie do tunezji NIE WIERZE bo to zwyczajnie jest rownie prawdopodobne jak wygrana w totka...
            • nangaparbat3 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 14:52
              Jak czytam niektóre Twoje posty mam wrażenie, że nie tylko zakochana w glebokim pelnym milosci spojrzeniu czarnych oczu Polka może miec znacznie ograniczone zdolności poznawcze.
              • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 15:38
                a wniesiesz cos do dyskusji czy tylko bedziesz jeczec jak o wypadku autobusu ktory tak na prawde masz w tylku ale temat jest?
                • nangaparbat3 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 15:50
                  Po poście Czaru Bajry nie mam nic do dodania.
                  Natomiast po Twoich chciałam prosic o usuniecie całego autobusowego wątku. Poziom agresji u Ciebie przekracza już zwykłe stany - może krótki jesienny urlop?
                  • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 16:09
                    moze tobie by sie przydal smile
            • sadosia75 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 14:53
              elza78 napisała:

              > ale przyznasz racje ze zakochana w glebokim pelnym milosci spojrzeniu czarnych
              > oczu mloda polka moze miec ograniczone zdolnosci poznawcze, zwlaszcza jak pan w
              > spaniale udaje ksiecia z bajki ?

              Przyznam Ci racje bez najmniejszego mrugniecia okiem, ze moze byc inaczej.
              Choc ja tu nie generalizowalabym o zadnej nacji czy wierze a po prostu takiego pana nazwalabym zwyklym skr..synem.

              i zaczyna sie koszma
              > r, bo sie okazuje ze zycie z "arabem" to nie bajka i jest tak wlasnie w 99% prz
              > ypadkow jak to opisuja w Fakcie...

              Elza Ty czytasz fakt? big_grin opanuj sie kobieto big_grin
              a tak powaznie to prasa kocha takie tematy. uwielbia pisac o tragediach, spiskach, zmowach, przekupstwie. kto kupi gazete, jesli na pierwszej stronie jest wielkimi jak byk literami napisane Jola i jakis tam Arab tworza szczesliwe malzenstwo?
              To tak jak z pogryzieniem przez psy. to jest chwytliwy temat, albo zdrady, oszustwa. nie ma sensu pisac o czyms dobrym. to nie jest temat do gazety.
              Ale fakt tu tez masz racje. zdarzaja sie tacy ludzie, zdarzaja sie takie sytuacje.ja nie twierdze, ze sie nie zdarzaja.
              ale zdarzaja sie tez kaci z polski, prawdziwi chrzescijanie, ktorzy w pierwszy rzedzie zawsze na mszy stoja tak blisko ksiedza jak sie tylko da.

              > islam pozwala mezczyznie na traktowanie kobiety jak przedmiot, to potezna spraw
              > a, malo kto nie skorzysta z takiej wladzy nad kobieta jaka daje mu religia, zwl
              > aszcza facet ktory "chce sobei wrocic do domu" bo tak smile
              > w szczesliwe zycie w europejskim stylu tej pary po powrocie do tunezji NIE WIER
              > ZE bo to zwyczajnie jest rownie prawdopodobne jak wygrana w totka...

              Za chiny ludowe nie przypomne sobie czy to wlasnie Tunezja wiec reki odciac sobie nie dam ale o ile pamietam to Tunezja jest panstwem arbskim ale bardzo liberalnym jesli chodzi o kobiety. wiec ryzyko zamazpojscia za debila-kata jest mniejsze choc ja tego absolutnie naprawde nie wykluczam
              mnie razi takie generalizowanie. jak to, ze arab= kat albo, ze polak= zlodziej i pijak.
              A dlaczego chce wrocic? A nie wiem. o to trzeba juz zapytac oplotkowanego przez nas pana smile i albo wierzyc w to co powie albo i nie.
              dla bezpieczenstwa kobiety warto tez umowic sie na jakies slowo, ktore oznacza ze jest zle i trzeba ja ratowac itp. zakochana kobieta to kobieta slepa i glucha. i nijak jej sie do rozsadku nie przemowi.
              • kaira Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 15:15
                sadosia,
                Tunezja jako była kolonia frnacuska jest bardziej "europejska" niż inne kraje arabskie. Faktycznie, tam jest zdecydowanie bardziej liberalnie, co nie wyklucza, że i tam mogą się zdarzyć mężczyźni- zadyści - ale jak wszędzie, w PL, w UK w Tunezji - też.

                Nie cierpię takich "generalnych" poglądów o nacjach i narodowościach ....

                • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 15:41
                  do sadoski - nie czytuje faktu smile
                  tylko historie o wiezeniu przez meza sa jak rodem ze szmatlawca.
                  co do generalnych pogladow kaira powiedz mi prosze czy widzialas kiedys taka akcje w wykonaniu nie wiem amerykanina lub brazylijczyka, wywiezienie zony i sluch o niej ginie, zostaje ona zamknieta w chacie jako poslugaczka ?
                  nie generalizuje bo bycmoze zdarzyly sie i takie sytuacje w wykonaniu innych nacji, jednak kraje arabskie w tym przoduja przyznasz smile
                  • marychna31 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 17:12
                    > co do generalnych pogladow kaira powiedz mi prosze czy widzialas kiedys taka ak
                    > cje w wykonaniu nie wiem amerykanina lub brazylijczyka, wywiezienie zony i sluc
                    > h o niej ginie,
                    czytałam o Austriaku Fritzlu, który latami więził w piwnicy i gwałcił córkę. I czy z tego płynie jakiś wniosek?
                    • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 17:59
                      w libii czy arabii saudyjskiej wiezienie i gwalcenie maloletnich dziewczynek jest na porzadku dziennym.
                      wszak juz prorok mahomet skonsumowal swoj zwiazek z Aisza gdy ta miala 9 lat czyli mozna smile
                      Fritzl i jego kazirodczy zwiazek przy praktykach jakie stosuje sie w muzulmanskiej dziczy wobec kobiet i dziewczynek nagminnie to blahy incydent...
            • czar_bajry Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 23:41
              ale przyznasz racje ze zakochana w glebokim pelnym milosci spojrzeniu czarnych
              > oczu mloda polka moze miec ograniczone zdolnosci poznawcze, zwlaszcza jak pan w
              > spaniale udaje ksiecia z bajki ?
              > sytuacja zazwyczaj wyglada w ten sposob ze ich u siebie na zone zwyczajnie nie
              > stac, musza wniesc kolosalna oplate za slub z tamtejsza babka, wiec jak maja ok
              > azje wyjechac to lowia sobie zonke tutaj potem jets powrot i zaczyna sie koszma
              > r,

              elza czyżbyś pisała na podstawie własnych przykrych doświadczeń?muszę przyznać że bardzo przekonująca jesteśtongue_out
              • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 23:46
                nie odpowiem ci chyba nic konstruktywnego bo wszystkie odpowiedzi jakie mam na mysli tkna rasizmem smile
                nie z panami pochodzenia bliskowschodniego nie mialam do czynienia jako kobieta nigdy bo coz no nie moge napisac co tongue_out
                • czar_bajry Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 23:51
                  coś tak złagodniałatongue_out
                  • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 00:10
                    bez sensu pisac cos co i tak poleci smile
                    napisze w zawoalowany sposob, jak patrze na takich bliskowschodnich faciow to mam podobny odruch jak biala ksiezniczka w 2:24 minucie tegoz filmiku smile
                    co dosc obrazowo wyjasnia moje odczucia wzgledem arabskich nacji w kontekscie seksualnym/milosnym etc.
                    • georgyporgy Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 09:43
                      Elza wybacz ale czasem zastanów się bo nie tylko obrażasz czyjegoś faceta (opisanego anonimowo w necie), czy dziewczynę w takowym zakochaną ale też czyjegoś ojca, matkę, brata, siostrę albo kogoś kto ma bliskowschodni wygląd sam.
                      Jeżeli ktoś będzie miał odruch na widok mojej rodziny na ulicy to niestety teraz na myśl będziesz przychodziła mi już tylko Ty...
                      Jakoś do tej pory wydawało mi się, że masz prawo do głoszenia swoich przekonań i że starasz się zachować w tym umiar i klasę.
                      A jednak nie..
                      • sowa_hu_hu Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 09:53
                        Nie można generalizowac , ale ja jednak z arabem bym sie nie związała....

                        Czytałyście książke "tylko razem z córką"? był nawet film ale beznadziejny... książka niesamowita!!! po jej przeczytaniu odniechciewa sie nawet jechać tam na wakacje... uncertain
                        • georgyporgy Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 10:10
                          Widzisz ja jako pół-arabka tez bym się wcale nie związała bo żyję od urodzenia w Europie i poza wyglądem i zamiłowaniem do niektórych potraw mam bardzo mało z tej kultury...
                          Ale spotykam się z nietolerancją z powodu wyglądu więc nigdy nikomu nie odważę się powiedzieć, że mam odruch wymiotny na jego widok. Sorry...
                          • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 10:26
                            za bardzo biezesz do siebie to co pisze...
                            jakie masz odczucia np wzgledem habisiow opisywanych na forum faceci z egiptu?
                            ja osobiscie nei mam nic wzgledem ucywilizowanych ludzi ktorzy przyjechali tu wyrwac sie z tego bagna w jakim zyli TAM, nie podoba mi sie arabski typ urody zwyczajnie nie zwiazalabym sie w zyciu z "arabem", powodem jest po pierwsze moj gust po drugie zbyt duze ryzyko takiego zwiazku, jak sie poczyta na ich temat (vide bobik lub inne kwiaty z facetow z egiptu) to odruch wymiotny gotowy, serio smile
                            • georgyporgy Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 10:36
                              Oczywiście, że jak się czyta "facetów z Egiptu" to mrozi krew w żyłach. Naiwne laski i cwaniaczki w każdej możliwej odsłonie.
                              Ale to są kraje, które moim zdaniem kompletnie nie poradziły sobie z "nalotem turystycznym" europejczyków i zderzeniem kultur. To temat na inny wątek tak naprawdę ale myślę, że wiesz o co mi chodzi.
                              Przyznam, że sama nie jeżdżę w ogóle w te rejony choć byłabym wyjątkowo bezpieczna i wręcz nieatrakcyjna.
                              A co do Syrii to jak już padło niżej, jest jakby poza konkursem arabskich lovelasów i zwyczajów, dlatego tak zaciekle jej bronie starając się udowodnić, że nie można wszystkich tych państw wrzucać do jednego worka.
                              • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 10:42
                                gorgy ja nie wrzucam wszystkich do jednego worka, rozpaczliwie starams ie wytlumaczyc ze przypadek twojego ojca jest na tyle odosobniona w dzisiejszych czasach sprawa ze jak to mowia humanisci jest wyjatkiem potwierdzajacym regule uncertain
                                sorry jesli cie to co napisalam ubodlo, ale w tym calym korowodzie jak napisalas oszustow i cwaniakow ktorych i w europie coraz wiecej niestety takie mam wzgledem arabskich nacji odczucia uncertain
                                druga rzecza jest to ze nigdy nei mialam ciagot do sniadych mezczyzn o czarnych oczach
                                • georgyporgy Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 10:58
                                  Prawda musi leżeć gdzieś tam pośrodku bo nawet mój tato zawsze mówił, że za araba wyjdę po jego trupie...
                                  Ci "światli" i normalnie rozumujący arabowie dobrze wiedzą jaka jest ich kultura i że ich mieszane dzieci nigdy nie będą do niej pasować...
                                  Ja mam tylko do niej duży szacunek tytułem swojego urodzenia. Ale do tej prawdziwej, nie do tej "Boba z hotelu Roma", co to to nie!
                                  A chłopa mam blondyna więc chyba jestem stereotypowa jak na "habisiówę" wink
                                  • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 11:25
                                    mnie kiedys uderzyl artykul przeczytany nawet kurcze nie wiem gdzie o gosciu z bliskiego wschodu ktory zwial do europy i byl zalamany tym ze uciekl z tak restrykcyjnej kultury myslal ze sie nareszcie nareszcie sie wyrwal i przyjechal do tego samego w europie...
                                    stereotyp araba jest i nei bierze sie znikad jak widac na przykladzie twojego taty nawet on podchodzi do takich malzenstw z rezerwa, a pewnie jak malo kto wie z czym sie wiaze taki "tradycyjny" zwiazek smile
                        • gaja78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 05.11.10, 01:09
                          sowa_hu_hu napisała:

                          > Czytałyście książke "tylko razem z córką"? był nawet film ale beznadziejny... k
                          > siążka niesamowita!!! po jej przeczytaniu odniechciewa sie nawet jechać tam na
                          > wakacje... uncertain

                          A czy ta historia nie dzieje się przypadkiem w Jemenie ?
                          Między Jemenem a Tunezją jest co najmniej przepaść.
                          • ceide.fields Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 05.11.10, 07:52
                            Akcja dzieje się w Iranie czyli kraju dość "cywilizowanym" jak na bliskowschodnie standardy.
                      • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 10:21
                        ale gorgy nie mam prawa miec wlasnej wizji faceta z ktorym nie wiem spedzam upojne chwile w lozku - nacje arabskie do nich nei naleza, jedni nie lubia rudych inni blondynow ja nie lubie bliskowschodnich typow mam prawo i nie ma to zasadniczo nic wspolnego z moja orientacja anty islamska bo odkad pamietam tak bylo...
                        jak czytam o bobach z hotelu roma i innych "szmaciarzach" jak to opisala kolezanka ponizej to tylko potwierdzam swoje preferencje
                        nie podoba mi sie arabski typ urody w delikatnym skrocie wiec coz zdarzenie o jakim pisala czar bajry nie mogloby dojsc do skutku
                        • georgyporgy Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 10:29
                          Oczywiście, że mają prawo Ci się nie podobać.
                          Ja tylko poczułam się zniesmaczona tym "odruchem" bo taki to ja miewam zazwyczaj na widok rzadkiej kupy na chodniku a nie na widok ludzi jakiejkolwiek nacji.
                          Dla mnie aseksualni są mężczyźni "skośni" ale nie pokusiłabym się o powiedzenie żadnemu, że mi niedobrze na jego widok tongue_out
                          • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 10:46
                            dla mnie skosni tez sa aseksualni smile ja w ogole jestem seksualna rasistka smile
                            ale skosni tez na tle arabow prezentuja sie troche inaczej sa pracowici uczciwi i honorowi, mysle ze blizej im o dziwo do europy niz "bobowi z hotelu roma" smile
                            swoja droga ten watek daj mi tyle radosci ze wczoraj sobei odpalilam aby w ten zimny jesienny deszczowy wieczor napawac sie glupota i naiwnoscia lasek z tamtego forum, czytasz i masz nieodparta mysl - to sie nei dzieje na prawde smile
    • poecia1 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 14:20
      Proszę bardzo świeży artykuł z onetu wiadomosci.onet.pl/kiosk/kraj/ratunek-z-kobiecego-piekla,1,3583631,kiosk-wiadomosc.html Wzmianka o pięknym i domu i bogactwie również jest.
    • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 14:25
      nie no spoko powiedz jej ze muzulmanie maja zabronione bicie kobiet po twarzy i tak zeby bylo widoczne, wiec jak bedzie obrywala to w ten sposob z enie bedzie widac wiec luzik smile
      • czar_bajry Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 14:38
        generalnie jestem przeciwniczką mieszania kulturowego, gdyż dla każdej ze stron może być szokiem zachowanie współmałżonka.
        Jednak czytając bzdury pt. każdy arab to sadysta i terrorysta opada mi wszystko ze sztuczną szczęka na czeletongue_out.
        Generalnie wszystko zależy od kontraktu małżeńskiego i od tego czy kobieta ma wsparcie rodziny, tam takie rzeczy są bardzo ważne, trzeba sobie dobre warunki wynegocjować i nie będzie problemu, w takim kontrakcie jest zawarte wszystko od dodatkowych żon po dzieci i to z kim te dzieci zostaną w razie rozwodu.
        Jeśli kobieta jedzie tam w ciemno i nikt za nią nie stoi to potem wychodzą różne kwiatki.
        Nie każda europejka jest nieszczęśliwa poślubiwszy araba, różnie to bywa.
        • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 14:47
          europejka zawsze ma start w tamto srodowisko z poziomu gleby... traktowana jest jak niewierna dziwka i watpie aby cokolwiek mogla sobei ugrac w takim kontrakcie, nie wierze w dobre intencje muzulmanskich mezczyzn w stosunku do europejskich kobiet.
          • czar_bajry Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 23:36
            europejka zawsze ma start w tamto srodowisko z poziomu gleby... traktowana jest
            > jak niewierna dziwka i watpie aby cokolwiek mogla sobei ugrac w takim kontrakc
            > ie, nie wierze w dobre intencje muzulmanskich mezczyzn w stosunku do europejski
            > ch kobiet.

            nie spodziewałam się po Tobie innej wypowiedzitongue_out
            Jedno co mnie dziwi to brak krejzi w tym temaciesmirk
          • lineczkaa Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 10:05
            elza78 napisała:

            > europejka zawsze ma start w tamto srodowisko z poziomu gleby... traktowana jest
            > jak niewierna dziwka i watpie aby cokolwiek mogla sobei ugrac w takim kontrakc
            > ie, nie wierze w dobre intencje muzulmanskich mezczyzn w stosunku do europejski
            > ch kobiet.

            No nieeee, elza, przyznaj się, teraz to już musisz! nie chciał Cię prawda? odrzucił i wybrał koleżankę blondynkę tak? wink

            Z jednym się zgodzę, mężczyzna może być ą ę i bardzo proeuropejski, to rodzina już niekoniecznie.
            Że też Tunezyjczyka wybrała noooo, ja jeśli już to bym sobie wzięła kogoś z wyższych sfer Teheranu, wszak Persowie zwą się rasą aryjską wink.
            • kropkacom Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 10:21
              > No nieeee, elza, przyznaj się, teraz to już musisz! nie chciał Cię prawda? odrz
              > ucił i wybrał koleżankę blondynkę tak? wink

              Elza Araba pewnie na oczy nie widziała. big_grin
              • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 10:29
                dziecko mieszkam w portowym miescie tongue_out
                • kropkacom Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 10:31
                  A to faktycznie, przychylam się do wersji, że widać komuś tam się nie spodobałaś i teraz leczysz kompleksy big_grin W każdym porcie dziewczyna ...
                  • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 10:48
                    coz szczesliwie cechy dostepu do morza nie maja smile
                    nie gustuje w arabach moze w przeciwienstwie do ciebie smile nie gustuje tez w marynarzach, bo wiem ile tesknoty i cierpienia kosztuje kobiete taki zwiazek wlasnie przez to zemieszkam tu gdzie mieszkam, z zalozenia nie interesowali mnie nigdy plywajacy chlopcy tongue_out preferuje zwiazki stacjonarne.
                    • kropkacom Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 11:02
                      Pisać to sobie możesz wszystko big_grin Gołym okiem widać, że masz problem. smile Każda dziewczyna z miasta portowego to wiesz czym jest, prawda? A potem taki kochanek rzuci ...

                      PS. Mam nadzieje, że nikogo nie uraziłam. Ja tylko generalizuje i wrzucam wszystkie portowe panny do jednego woka big_grin
                      • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 11:27
                        wiesz o czeskich pannach parajacych sie najstarszym zawodem swiata tez duzo mozna przeczytac a praga to juz zupelnie miasto rozpusty smile
                        lecz sie kropka na glowe bo nie idzie ci cos dowalanie mi smile ostatnia rzecza jaka sie przejme bedzie to ze jakas szczuropolka nazwie mnie portowa mewka tongue_out
                        • kropkacom Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 11:32
                          > wiesz o czeskich pannach parajacych sie najstarszym zawodem swiata tez duzo

                          Ja tam czeskich panien bronić nie zamierzam big_grin

                          > lecz sie kropka na glowe bo nie idzie ci cos dowalanie mi smile ostatnia rzecza ja
                          > ka sie przejme bedzie to ze jakas szczuropolka nazwie mnie portowa mewka tongue_out

                          No już się nie denerwuj. <pocieszacz> Może wróci. Idź do portu i po statkach pytaj big_grin
                          • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 11:36
                            odbij prostaczko smile
                            • kropkacom Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 11:39
                              Spokojnie nerwusku. <przytula>
                              • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 11:44
                                gabi sobie przytul, jestescie na rownym mentalnym poziomie smile ja twoja kolezanka nie jestem
                                i nie mam zamiaru - wstyd.
                                • kropkacom Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 11:51
                                  Sładka jesteś jak tak się rzucasz big_grin I dajesz tak łatwo prowokować. No, miodek normalnie
                                  • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 11:55
                                    pisalam ci ze ci nie idzie wyprowazanie mnie z rownowagi smile
                                    • kropkacom Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 11:59
                                      Tia ... Chciałabyś. Przejdź się do portu big_grin Miłego.
              • czar_bajry Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 04.11.10, 23:49
                Elza Araba pewnie na oczy nie widziała. big_grin

                eee tam aukcje z Janowa ogląda w TV to wie jak arab wyglądatongue_out
            • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 10:28
              opisywalam juz wyzej co sadze na temat zwiazku swojego z arabem smile
              nigdy nei mialam takich doswiadczen, "trzeba dbac o czystosc rasy" tongue_out
              taki niewybredny zarcik na koniec tongue_out
        • nangaparbat3 Czarze Bajry 27.09.10, 14:54
          Dzięki za głos rozsądku smile
    • deodyma Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 14:28
      teraz ja obsypuje, poki jest tutaj a potem...
      znam podobny przypadek, gdzie babka zakochala sie w Arabie a on juz ja urobil na wlasne podobienstwo.
      jej rodzina nawet nie wie, ze jest z nim w ogole zwiazana a ze jest ona za granica, tym bardziej sie nie dowiedza bo ona mowi wszystkim, co chce.
      na dzien dzisiejszy nie ma z nia kontaktu i nie wiadomo, co sie z nia dzieje.
    • sanna.i Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 14:29
      Jej sprawa. Jak będzie potem nieszczęście i zgrzytanie zębów, to też jej sprawa. Nic chyba nie jesteś w stanie zrobić. Jest dorosła i nie jest ubezwłasnowolniona. Na temat małżeństw z Arabami mam swoje zdanie. Na temat kobiet, które je zawierają tez. Ale zawsze jest szansa, ze twoja kolezanka trafi dobrze...
      • kaira Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 14:52
        Poddaję w wątpliwość wiarygodność tekstu z przytoczonego linka

        "(...) gdy wrócił, wziął kolejny ślub z córką bogatego polityka z Tunisu (...) wiadomosci.onet.pl/kiosk/kraj/ratunek-z-kobiecego-piekla,1,3583631,kiosk-wiadomosc.html

        BO:

        "(...) To prawda, że Mahomet miał wiele żon, ale współczesny muzułmanin może mieć maksymalnie cztery żony. Jednak np. Tunezja i Turcja ustawodawczo zakazały małżeństw poligamicznych(...)" źródło: www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=9340

        A teraz coś od siebie:

        szwagierka od 12 lat jest żoną Tunezyjczyka, nie jest to łatwe małżeństwo, ale na pewno nie żywo wyciągnięte z przytoczonych rewelacji o Arabach.
        Była w Tunezji 2 lata - ani razu nie wspomniała o podobnych przypadkach , no dobrowolnie opuściła Tunezję przenosząc się ponownie do Europy, a potem (po załatwieniu na miejscu spraw typu wynajem domu, itp...) dołączył do nich (mają córkę) mąż.

        Zatem może nie generalizujmy. Bo wyjdzie, że każdy Polak to leń i pijak.
    • klubgogo Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 14:43
      Szkoda koleżanki, sądzę jednak, że jeśli będziesz ją jakkolwiek próbowała przekonac, zostanie to odebrane jako zazdrośc i odwróci sie przeciwko Tobie.
      • miaowi Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 17:21
        I to jest jedyna rozsądna porada w tym wątku. Moja kolezanka była zakochana w Egipcjaninie (brzmi dumnie, jak faraon, nie? A to zwykły niestety szmaciarz był). Jej rodzice szaleli z niepokoju, ja miałam niby z nią porozmawiać, ale ... nie zrobiłam tego. Była tak zaślepiona, że każdą uwagę traktowała jako osobisty przytyk.
        Całe szczęście "związek" się rozleciał.
        • elza78 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 18:01
          moze to byl bob z hotelu roma?
          • georgyporgy Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 18:17
            elza umarłam big_grin big_grin big_grin
    • an_ni Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 14:50
      zycz jej powodzenia, popros o zaproszenie na wakacje, ale powiedz ze ratowac jej nie bedziesz jak jej sie nie spodoba zycie w burce na lasce i nielasce meza i jego rodziny
    • bacha1979 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 15:05
      W tej sytuacji pozostaje życzyć szczęścia młodej parze...big_grin
      • hugo43 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 16:09
        takie zwiazki sa trudne,ze wzgledu na roznice kulturowe,ale wszystko jest do ogarniecia,tylko obie strony musza pracowac nad tym.sama jestem zona turka od 4-ech lat.maz pochodzi z tradycyjej rodziny,ale nigdy nie namawial mnie na zmiane religii itd.jak na razie mieszkamy w polsce,moze kiedys przeprowadzimy sie do turcji,ale do europejskiej czesci.wiemy oboje,ze zycie na wschodzie bedzie zbyt trudne dla mnie.uwazam,ze nie wolno wrzucac wszystkich do jednego worka,zwlaszcze gdy zna sie temat z programow o rutkowskim itd.
    • georgyporgy Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 16:05
      To ja jak zwykle wyskoczę z moim tatą - Syryjczykiem smile
      Mama zakochała się przeszło 30 lat temu w czarnych oczach studenta medycyny. I tak zostało do dziś.
      Może sytuacja jest o tyle inna, że tata zawsze chciał tu zostać, że właściwie kompletnie odszedł od wiary (cała moja rodzina dziś przedstawia się jako ateiści), pochodzi z faktycznie porządnej, "miejskiej" rodziny, nie znaczy to że jakoś wybitnie bogatej.
      Mama zaufała mu na tyle, żeby odwiedzać swoich teściów, potem wysyłać do nich swoje dzieci tylko z tatą... I nigdy nie traktowano jej jak szmaty i gorszej rasy czy nacji!! Była zawsze dobrze i sympatycznie traktowana!
      Oburza ją kiedy wrzuca się wszystkich arabów, bo nawet nie samych muzułmanów, do jednego worka. Traktuje się ich jak ludzi prostych i ograniczonych... A moja babcia Syryjka to świetna mądra kobieta, dowcipna i miła. Dziadka zawsze trzymała na krótkiej smyczy wink i tak wychowała swoje dzieci - 2 córki i syna.
      To czego ja jako dorosła już bo np 20-letnia kobieta dowiedziałam się o tamtych zwyczajach, to to że w domu kolegi, również dorosłego, nie mogę przebywać jeśli nie ma jego rodziców. Młodzi mężczyźni często uważają, że europejki są napastliwe i zbyt wyuzdane. Wiem, że mi wychowanej w Europie, trudno by było się tam odnaleźć jako żonie ale raczej nie spodziewałabym się po każdym potencjalnym kandydacie, że jest katem i oprawcą.
      Ale ja mam tylko obraz Syrii i Damaszku, więc staram się nie generalizować w żadną stronę. Jak na całym świecie, ludzie i ich obyczaje są bardzo różne...
      • lineczkaa Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 10:12
        A widzisz moja droga, bo Syria to już wyższa szkoła jazdy smile. Większość moich znajomych podróżników (czyt. poszukujących-zagubionych) na pytanie, do którego z krajów bliskiego wschodu się wybrać z ogonami (czyt.dziećmi) na jednym wdechu odpowiadają: Syria.
        • georgyporgy Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 10:16
          Dlatego mówię, że ja mam tylko syryjską perspektywę i wiem, że od egipsko-tunezyjskiej jest nieco odmienna. No ale nadal pozostaje "beżowa" i arabska a dla niektórych nie ma znaczenia skąd konkretnie smile
    • ahnesa.m Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 27.09.10, 17:44

      Jak chcesz pomóc to może lepiej poszukać koleżance kontaktu z osobami, które wyjechały do Tunezji. Można na początek poszukać blogów takich osób, poczytać, popytać o zwyczaje, poczytać o samej Tunezji i jej tradycjach, żeby koleżanka jak najwięcej wiedziała na temat.
      Ale rozpaczać i perswadować? Niby czemu?
      • fogito Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 10:42
        Skoro to tylko koleżanka a nie twoja córka to nie musisz się specjalnie martwić. Jej życie i jej wybór. Ja bym od Araba, który chce mieszkać w swoim rodzinnym kraju uciekała gdzie pieprz rośnie.
    • olamka1 Arab OK, ale w Europie, w Niemczech, Polsce... 28.09.10, 10:31
      Znam dwa przypadki dziewcząt, które są z Arabami (w Niemczech) - jeden z Syrii, drugi z Tunezji. Niestety, potwierdził się nieprzyjemny stereotyp: wszystko było OK dopóki mieszkali na stałe w Niemczech, tu gdzie się poznali i pokochali. Oba małżeństwa mocno się posypały po wyjeździe do rodzimych stron mężów. Nie będę wdawać się w szczegóły, bo mimo, że problemy i konflikty tych dwóch związków trochę były różne to i tak suma summarum sprowadzały się do tego, że: mężowie po dłuższym pobycie u siebie powracali niejako psychicznie do tamtej mentalności kulturowej. Powoli europejskie zwyczaje przestawały być takie oczywiste. Obie te babki nie czuły się tam dobrze - tam i w swoich związkach. Jeden związek się rozpadł, drugi trwa, ale znow mieszkają w Niemczech.
    • mama-123 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 12:28
      Znam troche podobny przypadek: one Polka, on Afrykanin. MIeszkali w Londynie. PO slubie chcieli wyjechac do jego kraju na stale, ale jednak najpierw pojechali na urlop. Zonie kraj sie spodobal, ale tylko na urlop i tak zostalo. Jezdza tam czasami na wakacje. Mieszkaja w Europie, ale nie w Polsce.
      Moze po prostu zasugeruj zeby najpierw sprobowali na krotko i niech zobacza jak im sie Tunezja podoba.
    • izabellaz1 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 28.09.10, 14:39
      Znałam dwa. Rozleciały się z hukiem. Tutaj w Polsce.
      Jak dla mnie to są różnice nie do pokonania.
      • hayet Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 04.11.10, 21:58
        no i jak, kolezanka od araba zyje?

        ja znam cale mnostwo malzenstw mieszanych, ktore trwaja ponad 10 i 20 lat,mieszkajacyh w europie i w kraju arabskim. sama jestem z arabem lat 13 i wszystko jest do pokonania. zalezy od obojga ludzi.
        dziewcyzny patrzace przez rozowe okulary pewnie ktoregos pieknego dnia sie obudza i stwierdza, ze to nie jest bajka, jaka byla wczesniej, ale rozumu trzeba uzywac od samego pozcatku, bo sama miloscia clzowiek nie wyzyje.
        nie ma co straszyc morderstwami honorowymi, traktuja kobiety i dorbze i zle-tak ajk wszedzie. arabki nei sa takie ciche kobeitki co to zadbac o siebie nie potrafia...bardzo dobrze sobie z mezeami radza. poza tym rodzina stoi za nia murem. niektore europjki, polki nie maja pojecia w co sie pakuje to pozniej wychodza rozne kwiatki, pakuja sie w bagno na wlasne zyczenie, a oni lubia nawine panie, ktorym wystarczyc powiedziec u have bjutiful ajs i sa cale ich, i zrobie wszystko co powiedza...mozna by pisac i pisac na ten temat baaardzo dlugo

        tyle zwiazkow i historii ile ludzi, nei ma co generalizowac i podpierac sie donisieniami wprost z rozmow w toku.
    • burza4 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 04.11.10, 22:12
      Ale co się tak przejmujesz? każdy ma niezbywalne prawo zmarnować sobie życie.
    • anorektycznazdzira Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 04.11.10, 22:49
      Tunezyjki ponoć mają pełnię praw i na pewno mają normalne ciuchy.
      • hayet Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 04.11.10, 23:01

        a jakie to sa te nienormalne ciuchy?
        nie robmy z tunezji saudi czy afganistanu...
        • anorektycznazdzira Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 05.11.10, 07:30
          Nienormalne ciuchy to worek na głowie i cztery prześcieradła na reszcie. Właśnie piszę, że w Tunezji tego NIE ma- Tunezyjki na ulicach mają buzie, włosy i inne normalnie występujące części ciała. Nie ma też wielożeństwa, panie mogą pracować i samodzielnie chadzają po ulicach. Nie uważam się za znawcę Tunezji, ale na tyle, ile miałam do czynienia, uznałam za cywilizowany naród.
          • ceide.fields Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 05.11.10, 07:54
            A na plaży występują w skafandrze.
            • szymama Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 05.11.10, 08:43
              normalnie jestem tolerancyjna i elastyczna tongue_out Ale jakby moja corka zwiazala sie z Arabem Muzulmanem, to zrobilabym wszystko, zeby jej to z glowy wybic, to wywiezienia jej na jakis czas wlacznie.
              Mam kontakt z Arabami na codzien, znam przynajmniej 10 par arabsko-europejskich, gdzie pan arab urodzony i wychowany w europie byl, teoretycznie przyjal zasady panujace w europie za swoje. Ale to sa bardziej skomplikowane sprawy. Ci ludzie maja swoja religie i normy postepowania w genach. W kazdej z tych par zaczelo sie psuc gdy panowie dobili do wieku sredniego (tak ok 40 lat). Wtedy nadeszly chwile tesknoty za krajem i religia, za typowym domem muzulmanskim, gdzie zaczeto forsowac zakrywanie twarzy nie tylko zony, ale corki rowniez.
              Oczywiscie, moze nie wszyscy sa tacy, moze zdarzaja sie przypadki gdzie rzeczywiscie pan bedzie tolerancyjny do konca, ale ja w takie nie wierze. Bo takie mam doswiadczenie.
              • papalaya multikulti 05.11.10, 09:00
                problem ze zwolennikami tzw. "tolerancji", w tym wypadku mieszanych związków, polega na tym, że ich wizja takiego układu sprowadza się do zauropeizowanego biznesmena/profesora/lekarza itp mieszkającego przeważnie w zachodnim kraju (ciekawe dlaczegonie u siebie?), mającego liberalne podejście do islamu, mającego 1-2 dzieci ze swoją europejska zoną

                tymczasem 99% reszty braci w Allahu to ciemna fanatyczna masa, traktująca kobiety jak Prorok przykazał, u nich na miejscu europejska zona jest od razu przywracana do pionu przez rządzące klanem matki/babki/ciotki i pokazuje się jej gdzie jest jej miejsce, czyli w chałupie przy ucieraniu kuskusu, jakoś na forum facetów z Egiptu dziwnie brak jest historii sukcesu, a niegdysiejsze gwiazdy co zalapały "biznesmenów" prowadzących sklepy z płetwami ii muszelkami jakoś dziwnie umilkły

                baśnie 1000 i jednej nocy mają do siebie to ze są baśniami, a szejkiem był Rudolf Valentino, ale ten już nie żyje wink
                • hayet Re: multikulti 05.11.10, 10:07

                  z tego co wyczytalam w tym watku to tutaj sami eksperci w temacie, bo czytaja fakt albo ogladaja rozmowy w toku wink ewentualnie superexpress do sniadania przegladaja i sensacje wyciagaja. znakomita wiekszos cpewnie nie bylanawet w tunezji czy egipcie na wakcjach,a le wiedze ma obszerna, nawet dotyczaca 99% ludnosci arabskiej czy muzulmanskiej.

                  co do lapania sie polek na piekne oczy animatorow czy podwaczy recznikow w tunezji czy egipcie nie chce mi sie nawet pisac bo to po prostu jest zenada i poziom zerowy, tez nei wiem i nie rozumiem jak mozna chciec tworzyc rodzice z kims, kogo po pierwsze zna sie kikla dni, pozniej to znajomosc na odleglosc, kolejny przyjazd polki do cieplego kraju i od razu slub i sprowadzanie meza do pl a pozniej placz, ze po pierwsze niema pracy a po drugie okazuje sie, ze jzu takic zaruajcy nei jest...

                  bzdura totalna jest, ze arabska kobieta nie ma nic do powiedzenia. jak juz pisalam wczesniej, one naprawde potrafia o siebie zadbac i to o wiele lepiej niz europejska zona arabskiego meza. one wiedza czego maja od meza wymagac i tego pilnuja, jak nie one same to ich rodziny. w wiekszosci krajow arabskich ubieraja sie jak chca a nie jak im maz czy ojciec karze-wiem to malopopularne, bo lepsze jest wygadywanie sensacyjnych opowiesci nt. nakazywania zakrywania twarzy-tyle, ze nawet takiego nakazu w Koranie nie ma. jak zawsze najwiecej sensacji wzbudza wlasnie to ubeiranie sie muzulmanek czyli hijab...bedac teraz w algierii widzialam dziewczyny ubrane tak jak w europie, w mini rowniez,jak ite w hijabach. na plazy byly w bikini i kostiumach kapielowych jak i w burkini czy po prostu w jelabch.

                  problem wiekszosci polskiego spol.,ktore ma wiedze nt. islamu czy krajow arabskich jest taki, ze wszystko ocenia z pozycji europejskiej i wszystko co inne jest na pewno zle. przeciez neiw szystko to co nam nie odpowiada i z czym sie nie zgadzamy jest takei samo dla kogos mieszkajacego tysiace km stad. tam jest inne zycie, inna kutlura, tradycja i religia, takze to co wam sie nie podoba , podobac sie moze tamtym ludziom

                  jakas ieprawidlowosc tez widze, bo raz sie pisze, ze tlyko dobry jet taki, ktory mieszka w europie a raz, z enawet taki w europie wychwoany jesttaki sam jakby mieszkal u siebie w kraju, to jak to w koncu jest? ustalcie jedna wersje wydarzen.

                  gdyby tak chciec oceniac polakow po sensacyjnych opisach w tabloidach typu fakt to kazdy polak to zlodziej i pijak, bijacy wlasna zone, bo zupa byla za slona, molestujacy swoje dzieci,majacy kazirodcze stosunki z corka i zabijajacy dzieci ,ktore wkaldane sa do beczek i trzymane w szafie ewentualnie na balkonie...sensacja zawsze sie lepiej sprzedaje niz opis normalnego zycia zwiazku mieszanego.

                  takze nie ma co sie zbytnio ekscytowac i udawac ekspertow jesl nie ma sie wiedzy innej niz ta z Faktu. jak mozna pisac, ze wie sie jak sie zachowuje 99% spol. arabskiego czy muzulmanskiego?
                  • papalaya Re: multikulti 05.11.10, 10:14
                    tjaaa, na plażach w bikini

                    • grudniowa377 moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 05.11.10, 10:25
                      Akurat ja mam złe doświadczenie z byłym mężem, który własnie był Arabem, więc jakbym miała córke to raczej też wolałabym, aby nie związała z takim człowiekiem. Jasne, nie każdy taki jest, wszędzie zdarzają sie wyjątki, ale złe, prywatne skojarzenia swoje robią.
                      • hayet Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 05.11.10, 10:30
                        a czy gdybys miala zel doswiadczenia z mezem polakiem, tot ez odradzalabys corce malzenstwo z polakiem...czy innym europejczykiem?
                        oczywiscie zrozumiale jest, ze ma sie uraz po wszelkich niepowodzeniach i przykrosciach jakie nas spotkaly od kogos, ale zazwyczaj bywa tak, ze jak to sie dzieje z poalkeim to jakos tam mozna to przelknac bo to swoj , ale jzu jak obcy to najgorsze zlo tego swiata
                        • grudniowa377 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 05.11.10, 10:34
                          A czy ja tak powiedziałam? Pisze o konkretnym przypadku. Gdybym miała złe doświadczenia z Polakiem, to też na pewno nie broniłabym go.
                          Spokojnie, nie ma uprzedzeń.
                          • hayet Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 05.11.10, 10:39
                            nie napsialam, ze ty napisalas, tylko, ze to dosc czeste zachwoanie.
                            po przejsciach z arabem czy innej nacji mezczyzna zazwyczaj sie abrdzo fakt pochdozenia eksponuje i zarzcua calej nacji, ze sa zli i niedobrzy a tymczasem gdy to samo zlo nam wyrzadzi nasz rodak to jzu inaczej sie o tym mowi i obserwatorzy sytuacji tez jakos tak bardziej poblazliwie o tym wszystkim mowia...nie tyczy sie to ciebie wink
                            tylko sie zapytalam jakby to bylo.. wink
                            • grudniowa377 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 05.11.10, 10:46
                              A to dobrze.
                              To fakt, też racja, ludzie maja uprzedzenia do kogoś z góry, często to wynik tego, że czytaja same złe rzeczy o danej nacji, zapominając, ze wszędzie są i dobrzy, i źli. Ale ludzie nie potrafią byc obiektywni.
                              • hayet Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 05.11.10, 10:50
                                no wlasnie, tyle, ze jak sie o polakach mowi poslugujac stereotypami to jest wielkie oburzenie
                                • grudniowa377 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 05.11.10, 10:52
                                  dlatego nie jesteśmy zbyt lubianym narodem
                    • hayet Re: multikulti 05.11.10, 10:27
                      no tak, to bylam ja nie ty, ale ty wiesz lepiej wink
                      przychodzily na plaze w jelabach i abajach a przebieraly sie w bikini lub kostiumy jednoczesciowe-zmyslam, nie? pewnei slonce mi przygrzalo i mialam zwidy

                      • papalaya Re: multikulti 05.11.10, 10:30
                        podejrzewam, że tak było

                        jesteś już zdrowa?
                        • hayet Re: multikulti 05.11.10, 10:41
                          kiedy czytam takei "madrosci" jak twoje czy tobie podobnych to mi sie od razu poprawia wink
                          masz taka wiedze nt. 99% spol. arabskiego i muzulamnskeigo to wypadaloby napsiac moze jaksi poradnik?
                          • papalaya Re: multikulti 05.11.10, 10:57
                            wiem, że nie dorastam tą znajomością do kobiety bliskowschodniego sukcesu, która zna islamski raj z wlasneego doswiadczenia

                            wiem wiem, oni są pachnacy i wydepilowani, nie to co polskie brudasy

                            smacznej szyneczki na Wielkanoc życzę
                            • hayet Re: multikulti 05.11.10, 11:04
                              no, a to jest polska kutlura wink nic dodac nic ujac
                              uwazasz sie za lepszego czlowieka z racji pochodzenia a poziomem intelektualny i kutlura osobista....daleko daleko w tyle
                              oczywiscie masz do tego prawo, jaks ie lepiej juz czujesz bo dowaliles ogolowi innej nacji to sie ciesze, ale to tlyko swiadczy o tobie

                              wygodnej burki do pracy wink
                      • faga Re: multikulti 08.11.10, 20:48
                        A czy na tych plażach byli mężczyźni?bo w wielu krajach muzułmańskich istnieją oddzielne plaże dla kobiet i mężczyzn, więc to pewnie była jedna z nichsmile
                        • faga Re: multikulti 08.11.10, 20:50
                          A co do koleżanki - zaślepiona jest i tyle... ktoś tu dobrze napisał, że arabskie kobiety maja duzo do powiedzenia w swoich małżeństwach i że za nimi często stoja ich ARABSKIE rodziny. Polka czy inna Europejka będzie w obcym kraju i będzie zdana tylko na siebie, więc żadnych czy prawie żadnych praw mieć nie będzie....
                          • hayet Re: multikulti 09.11.10, 15:23
                            pudlo co do plazy...
                            byla to najzwyklejsza plaza publiczna, dla wszystkich. bylismy tam cala rodzina-ja z dziecmi i mezem jak i inne rodziny..czyli co teraz, jakis pomysl kolejny na to,z e to niemozliwe,zbey byly w kostiumach zwyklych lub bikini?

                            co do europejskich zon arabow meiszkajacyh w krajach europejskich..znasz jakies? bo ja znam...nawet dwie meiszkajace w arabii saudyjskiej, inne w egipcie, tunezji,algierii czy maroko...baa nawet libii. dwie mieszkajace w libii zle sie tam czuja, mieszkaja w bardzo malych wioskach i malo co moga...ale nei mniej niz tamtejsze kobiety. reszta jest zadowolona ze swojego zycia, neiktore pracuja inne nie, ale to ich walsny wybor-oczywiscie wiem,z e wiekszosc wie lepiej niz ja czy nawet one same, bo one na pewno klamia bo szczesliwe byc nie moga w kraju arabskim big_grin
    • ida771 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 05.11.10, 22:17
      Slub w meczeciesmile brak slow. W usc niech wezma slub jesli sie kochaja. Dziecinada.
      • ida771 Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 05.11.10, 22:21
        a tak w ogóle to czemu nie w kosciele katolickim?
        • hayet Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 09.11.10, 15:27
          bo muzulmanina nie moze wziac slubu w kk tak jak i dla katolika praktykujacego slub w meczecie nei jest wazny...muzulmanin jak i katolik przysiegaja wychowac dzieci w swoich wairaach...wiec jakby to niby maja wykonac?
          mozna wziac w kosciele slub jednostronny czyli muzulmanin czy wyznawca innej religi po prostu stoi i nic niem owi a katoliczka przysiega.
    • faga Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 08.11.10, 20:58
      Acha i jeszcze jedno: rozmawiałam kiedyś ze znajomym Egipcjaninem (muzułmanin) i spytałam jak to jest z prawami kobiet w islamie i wiecie co powiedział?Kobieta w islamie może wszystko ale....TYLKO WTEDY JAK MĄŻ, OJCIEC WYRAZI ZGODĘ, A JAK CHCE WYJŚĆ DO PRACY CZY SZKOŁY MA SIĘ UBRAĆ JAK ZAŻYCZY OJCIEC CZY MĄŻ!!!! czyli mąz nawet może sie nie zgodzić by kobieta wychodziła z domu na zakupy!!!!! wolność kobiety w islamie zależy od dobrej woli faceta
    • ma_dre Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 09.11.10, 15:14
      do wszystkich wlosy z glowy rwiacych : wiecie jak oni tam, tzn ci Arabowie wlosy z glowy rwia, jak jakas Arabka zwiaze sie z Polakiem, toz oni pija, bija o rodzine nie dbaja!
      • hayet Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 09.11.10, 15:30
        ma_dre napisała:

        > do wszystkich wlosy z glowy rwiacych : wiecie jak oni tam, tzn ci Arabowie wlos
        > y z glowy rwia, jak jakas Arabka zwiaze sie z Polakiem, toz oni pija, bija o ro
        > dzine nie dbaja!


        loj tak...rwiom na potegie!

        arabowie tez pija, cpaja i seks pozamalzenseki uprawjOM...
        • anorektycznazdzira Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 09.11.10, 22:12
          ale naprawdę?
          • hayet Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 10.11.10, 11:33
            ale co naprawde...ze pija, cpaja i seks uprawiaja pozamalz.?
            a ty myslisz, ze muzulmanie to nie ludzie, jakis inny rodzaj czy co?
            muzulmanin jest taki sam jak katolik, zyc czy ateista. w pl ilu mamy katolikow statystycznie a jaki jest stan faktyczny? to samo jest wsrod muzulmanow, jest cale mnostwo ludzi, ktorzy sa muzulmnami z urodzenia , ale nic poza tym..nei wiem czemu to takie dziwne.
            • ma_dre Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 10.11.10, 11:56
              no to nie wiem, dlaczego ludzie sa tacy przerazeni, jak jakas Polka sie zwiaze z Arabem, skoro to tacy sami ludzie jak i wszsycy inni...?
              • hayet Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 10.11.10, 11:59
                dlatego, ze maaj takeipoejcie o arabach jak ttuajmzona bylo przeczyatc w tym watku...czyli rodla, ktorymi sie podpieraja to fakt badz rozmowy w toku...nic wiecej, a nie i jeszcze plotki. zawsze wiedza wszystko lepiej, wiedze, ze nie ma mozliwosci, zeby byc szczesliwa zona araba, bo to po prostu niemozliwe i kropka...
                jak sie czegos nie zna to sie boi, dosc naturalne, ale jedni dia dalej i chca przelamac swojs trach i stereotypowe mysleni a inni nie, tkwia w tym dalej, przeswiadczeni o swojej nieomylnosci, mimo, ze araba czasem nawet na zywo nei widzieli.
        • ma_dre Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 10.11.10, 11:53
          hayet, alez ja nie o tym, czy oni tez czy tez nie, nie zrozumialas? Wiem ze tez bija, pija i zdradzaja, znam ich na tyle by moc wyrobic sobie opinie. Pisze ze oni demonizuja nas jak my ich, czyli jesli Polak pije, bije itp to na pewno BARDZIEJ niz oni, tak samo jak my myslimy o nich i paru innych nacjach... Kuma?

          ...A wiem jakia maja opinie o Polakach... pochlebna nie jest.
          • hayet Re: moja koleżanka zakochała się w Arabie:(((( 10.11.10, 12:04

            oczywiscie, ze tak..europejki maja opinie latwych i puszczalskich.nie wszystkei rodzinya rabskei akceptuja wybranki swoich synow, jesli nie sa arabkami, nawet konwertytki ich nie przekonuja bo musi byc arabka czy pakistanka etc. tak jak i u nas. dlatego w poprzednim poscie napsialam, ze strach ma wielkie oczy i jaks ei czego/kogos nie zna to sie tego boi. grutn, zeby nie opierac sie jedynei na stereotypach. zawsze cos co jest negatywne i zbudza negatywne emocje jest bardziej zauwazalne i glosniej sie o tym mowi niz cos co jest normalne jak u wszystkim

            w kazdym stereotypie jest ziarnko prawdy,problemem jest to keidy nieslusznie sie wrzcua wszystkich do jednego worka i z gora zaklda, ze arab to musi byc zly.

            tyle, zxe poalcy bardzo nie lubia jak sie nas nazywa burdasami, pijakami i zlodziejami, jakie kiedys bylo oburzenie za niemiecke reklame media markt, ale nie przeszkadza nam robic tego samego w stosunku do innych nacji, wtedy jest kupa smiechu i to poczucie wyzszosci nad ciemnymi arabami/czarnymi czy "ciapatymi"
    • suazi1 No to ma pecha... 10.11.10, 15:59

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka