Dodaj do ulubionych

Czy to norma? PRACA

26.11.10, 11:36
Dziewczyny,

Nie pracuję od prawie miesiąca.
Codziennie śledzę ogłoszenia, odpowiadam na wszystkie oferty, jeżeli spełniam wymagania.
Są takie w których kryteria spełniam w 100%, są takie gdzie mogę zaoferowac więcej (co jest zawarte w cv), są takie gdzie spełniam warunki "mile widziane".
Nie odpowiadam na pytania, gdzie wymagają języka, programu...którego nie znam.
Dziś podliczyłam.......złożyłam 48 aplikacji.
I....nikt się nawet nie odezwał.
O co chodzi?
Takie długie są procesy rekrutacyjne, tak trudno jest o pracę, mam takie beznadziejne cv?
Dodam, że chodzi o Warszawę i pracę w branży finansowej.

Dlaczego tak jest? Jak sądzicie?
Obserwuj wątek
    • mona_mayfair Re: Czy to norma? PRACA 26.11.10, 11:51
      Nie wiem jak tam w warszawie w branży finansowej, ale mi kiedyś odpowiedzieli po pół roku chyba.
    • lejla81 Re: Czy to norma? PRACA 26.11.10, 11:53
      Nie wiem, może to jakiś zastój na rynku. Ja też ostatnio trochę wysyłam, bo mam pracę nudną, jak flaki z olejem i szefa, na którego zaczynam miec alergię. To trwa już kilka dobrych miesięcy, może niezbyt intensywnych, noża na gardle nie mam, ale zawsze. Byłam do tej pory tylko na jednej rozmowie, ale poinformowali mnie, że rekrutacja została wstrzymana. Jestem zdziwiona, poprzednie dwa razy, kiedy szukałam pracy, ciągle chodziłam na rozmowy, a pracę miałam już po miesiącu.
    • sadosia75 Re: Czy to norma? PRACA 26.11.10, 11:54
      Jesli chodzi o Warszawe to za bardzo sie nie orientuje. Ale np. w Krakowie znajoma pracujaca w branzy finansowej mowila, ze rekrutacja trwala prawie 4 m-c.
      najpierw zbierali wszystkie cv, pozniej odsiew tych,ktorzy sie nie nadaja, pozniej tych ktorzy sie nadala aleinni sa lepsi itd. Az dopiero po 4m-c zaprosili na rozmowe kilkanascie osob.
      Cierpliwosci smile szukanie pracy to czasem jak szukanie igly w stogu siana. ale kiedys sie wreszcie znajdzie.
    • szajma Re: Czy to norma? PRACA 26.11.10, 12:19
      basiczku drogi, nie wiem, czy to jest reguła, ale ja też szukam pracy w wawie i znaleźć nie mogę. cały czas łudzę się nadzieją, że bez pleców znajdę rozsądną pracę, w końcu mam co zaoferować pracodawcy, tak jak ty nie odpowiadam na ogłoszenia, których kryteriów nie spełniam. szukam tak już 4 miesiąc i nic. jestem w o tyle lepszej sytuacji, że gdzieś pracuję. choć nie jest to praca, którą lubię to zarabiam. marnie, bo marnie, ale zawsze. złożyłam już nie przesadzając ze 300cv, około 100 rozniosłam osobiście po firmach. a na rozmowach byłam... 4 razy. w tym dwa razy trafiłam na akwizycję (podli kłamcy). dodam, że szukam pracy biurowej, sekretarka, asystentka lub obsługa klienta. choć teraz to już szukam czegokolwiek w godzinach, w których przedszkole mojego syna jest otwarte. osoby, które spotykam potwierdzają moją teorię- jest praca, ale w handlu, w sklepach. inne, stanowiska są obsadzone, a żeby się dostać trzeba mieć szczęście.
      jednak czekam sobie spokojnie, aż to szczęście uśmiechnie się do mnie.
      • duzeq szajma i basiczek75 26.11.10, 13:09
        A czy Wy, oprocz wysylania badz roznoszenia CV, napisalyscie chociaz jeden list motywacyjny? Z takich porzadnych? Bo pracodawcy bardzo czesto zwracaja uwage na to dlaczego chcesz pracowac u nich i jaka jest twoja motywacja. Na dodatek zazwyczaj nie sa idiotami i sa w stanie od razu rozroznic prawdziwy list motywacyjny napisany w pocie czola od czegos, co zostalo zerzeniete z internetu. Tu czasami tkwi haczyk.
      • a.nancy 300 CV 26.11.10, 16:01
        kurczę, zawsze mnie to zastanawia, i w końcu muszę zapytać: pytanie jest do osób wysyłających setki CV - jesteście takie wszechstronne, czy macie tak pożądany profil zawodowy? bo jak przeglądam ogłoszenia, to wymagania są bardzo konkretnie zdefiniowane "pod" konkretne stanowisko, i zastanawiam się, jaki profil ma osoba, która pasuje do 100, 300 czy 500. bez złośliwości pytam smile
        • duzeq Re: 300 CV 26.11.10, 18:33
          Podejrzewam, ze te osoby nie sa ani wszechstronne, ani z pozadanym profilem zawodowym. I to mowie tez bez zlosliwosci.
          Po prostu tam gdzie wymagania sa, powiedzmy, niezbyt wysokie (tak jak w przypadku pracy biurowej czy asystentki dawniej okreslanej mianem sekretarki) nie trzeba byc ani specjalista w swoim zawodzie, ani wszechstronnie wyksztalconym. To dlatetego mozna wyslac i 300 CV. Z tym, ze w moim odczuciu brak naprawde porzadnego listu motywacyjnego powoduje, ze generalnie mija sie to z celem bo na takie stanowiska jest 3000 chetnych.
          • alcea3 Re: 300 CV 26.11.10, 23:26
            w jakim formacie wysylasz te dokumenty?
    • whitney85 Re: Czy to norma? PRACA 26.11.10, 12:37
      No nie straszcie! Po macierzyńskim zostanę bez pracy bo nie mam umowy na stałe i myślałam, że szybko coś znajdę. Może już zacznę szukać wobec tego.
    • karo610 Re: Czy to norma? PRACA 26.11.10, 12:40
      Może też być tak, że ruszy się w nowym roku, bo teraz zajęci są zamykaniem roku, nie mają głowy do rekrutacji a i budżety często przewidują nowe osoby od nowego roku.
    • rupiowa Re: Czy to norma? PRACA 26.11.10, 13:13
      Welcome to reality! Ja pracy zaczelam szukac w lipcu, szukalam przeszlo 4 miesiace, wyslalam ponad 400 cv, odpowiadalam na rozne oferty - i te w 100% ale tez i lepsze i gorsze, na rozmowach bylam moze z 8-miu. Nawet w handlu szukalam, niestety padalo pytanie czesto o posiadanie dzieci co mnie dyskwalifikowalo (mimo ze przepisy tego zabraniaja!!). Nie zebym Ci zle zyczyla, ale po miesiacu szukania i 48-miu aplikacjach to Ty jestes dopiero na poczatku drogi...
      • gwen_s Re: Czy to norma? PRACA 26.11.10, 13:24
        dokładnie... u mnie tak samo, jak tylko ktoś słyszał, że mam dziecko to porażka, odrazu inna rozmowa i szybkie jej zakończenie...
        Na szczęście trafił mi się szef, którego żona niedawno urodziła drugie dziecko i doskonale rozumiał, choroby, zwolnienia itd.... niestety szef przeszkadzał komuś wyżej, a ja zostałam "posądzona" o spokrewnienie z nim, bo nikt by nie przyjął młodej mamy, która przecież zaraz może zajść w drugą ciążę... a szefa, widziałam pierwszy raz na oczy...
        A jeśli chodzi o wysyłanie CV, to ja wysyłam zawsze z listem motywacyjnym, który napisałam wspólnie z koleżanką kadrową... z neta nic nie ściągałyśmy....
        • lejla81 Re: Czy to norma? PRACA 26.11.10, 15:44
          Ja się przyznaję, że mam dziecko dopiero, jak mam już podpisaną umowę.
      • basiczek75 Re: Czy to norma? PRACA 26.11.10, 13:26
        Dzięki smile Przynajmniej wiem że tak to jest.
        Co do listu motywacyjnego, to napisałam. jak proszą to wysyłam, jak nie chcą to samo cv.

        Pozdrawiam smile

        Baśka
    • erba Re: Czy to norma? PRACA 26.11.10, 16:34
      A próbowałaś zarejestrować się w firmach pośredniczących, ja właśnie tak dostałam lepszą pracę. Co prawda odezwali się do mnie dopiero po roku.
      Polecam też wysyłanie CV przed CV Raport, zobaczysz przynajmniej, czy ktoś w ogóle otworzył Twoją aplikację. Jeśli zrobił to więcej razy, to zawsze jest jakaś nadzieja, że był zainteresowany. No i w ten sposób można zobaczyć, czy LM są czytane. Z mojego doświadczenia (małego jednak) wynika, że stosunkowo rzadko.
    • aga90210 Re: Czy to norma? PRACA 26.11.10, 17:54
      Znalazlam po pół roku bardzo dobra pracę w Warszawie smile Cierpliwości!
    • renkag Re: Czy to norma? PRACA 26.11.10, 18:14
      Mam tak samo - prawie zerowy odzew. A nawet po 3-letnim wychowawczym znalazłam dobrą pracę w miesiac. A teraz nic!!!
      Co to jest ten cv raport - zaintrygowało mnie to...
      • erba Re: Czy to norma? PRACA 26.11.10, 18:25
        www.cv-raport.pl/
    • an_ni Re: Czy to norma? PRACA 26.11.10, 23:42
      a nie masz znajomych ktorzy gdzies by cie polecili?
      • sarah_black38 Raport CV 27.11.10, 09:09
        No dobrze, chyba fajna sprawa, bo wiesz ,że ktokolwiek czytał wysyłane aplikacje. Ale ( nie wiem czy nie jestem w błędzie) w tym raporcie załączniki są w Wordzie, a przecież profesjonalne dokumenty powinno przesyłać się w pdf ( ?). Więc jak to jest?
        • hugo43 Re: Raport CV 27.11.10, 10:51
          mysle ze powody sa dwa
          -firmy wykupuja abonament na ogloszenia,bo tak taniej.czesto stanowisko jest juz obsadzone,a ogloszenie wciaz sie ukazuje.w ten sposob buduja sobie tez baze cv w razie czegosmile.
          -rekrutacja wewnetrzna.co ciekawsze stanowiska w ten sposob sa obsadzane.firmy wola swoich pracownikow troche doszkolic,niz brac nowych.
          sama tez szukam pracy,wyslalam jak na razie ok 30 cv i nikt sie nie odezwal.wysylam tylko tam gdzie spelniam warunki oferty,badz mam ciut wieksze kwalifikacje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka