jjod
04.01.11, 08:52
Czytam sobie własnie wszystkie wątki grudniowej, także te sprzed listopada. I czytam o rozstrzelaniu narkomanów pod ścianą. Dalej widze ogromne oburzenie innych forumek. To samo się dzieje, jak grudniowa pisze o obozach dla narkomanów. I pojawiające się pytania w stylu: Czy Adolf jest Twoim idolem? Jak nie Adolf, to chociaż na pewno Pol Pot itp. itd.. I tak mnie teraz naszło: niby każdy ma swoje zdanie, każdy ma prawo wyrażać swobodnie swoja opinię, nikt nie musi byc kopią drugiego człowieka, a tutaj przy tych watkach dotyczących narkomanów zrobił się taki szum, że aż w szoku lekkim jestem. I te insynuacje co do tego, kto jest idolem autorki tych postów. I jeszcze mnie jedno zastanowiło: skąd w porządnych ludziach, z wykształceniem, stanowiskami, nagła chęc obrony narkomanów? Zastanawiające, nie powiem.