Dodaj do ulubionych

Robić aferę czy odpuścić ?

16.02.11, 09:12
Moja mama (no to właściwie moja wina sad ) nie dopilnowała dokonania zmiany w umowie z operatorem telefonii po śmierci taty. Mama dalej korzystała z telefonu, płaciła abonament, a umowa pozostawała bez zmian - czyli z ojcem jako stroną. Ostatnio przedstawiciel firmy zaczął wydzwaniać do mamy z propozycjami zmian typu "superpromocja pół roku za darmo, nowe świetne pakiety" czy coś w tym stylu. Mama poinformowała go, że przede wszystkim chciałaby podpisać nową umowę, bo dotychczasowa jest nieważna z uwagi na śmierć męża. Pan powiedział, że OK, następnie przybył do mamy,naopowiadał jej cudów o nowych korzystnych warunkach, obejrzał przedstawiony akt zgonu, a w końcu powiedział, że zmiana umowy to tylko kłopot, po co się w tym grzebać, lepiej niech podpisze nowe warunki po prostu nazwiskiem ojca i po krzyku. Skołowana mama podpisała.
Zadzwoniłam na infolinię, opowiedziałm sytuację, pani powiedziała, że przedstawiciel "postąpił nieprawidłowo" i żebym przysłała do nich oświadczenie o rozwiązaniu umowy, załączając kopię aktu zgonu. No i teraz się zastanawiam, czy tylko to zrobić, czy od razu wywalić jakoś z grubej rury - jakąś skargę czy coś na temat nieuczciwego działania przedsatwicieli firmy (może do UOKiK ?) W sumie nie wiem jeszcze, czy samo to "rozwiązanie" pójdzie tak gładko, jak zapowiada pani z infolinii - obawiam się, że mogą być jakieś jazdy, jeśli np. mama podpisała niechcący jakieś zobowiązanie w ramach owej "promocji" (jeszcze nie widziałam tego dokumentu, a od mamy przez telefon ciężko się coś dowiedzieć).
Co radzicie ?
Obserwuj wątek
    • zolla78 Re: Robić aferę czy odpuścić ? 16.02.11, 09:35
      Uważaj. Jeżeli mama podpisała ten aneks "za ojca", tj, jego imieniem i nazwiskiem, to może odpowiadać za sfałszowanie podpisu. To przestępstwo formalne, tj. nie ma znaczenia intencja, czy to komuś szkodzi czy nie. Wystarczy że sfałszowała czyjś podpis. Jeżeli zatem tak jest, to na wojnę z operatorem bym nie szła.
      • skanke Re: Robić aferę czy odpuścić ? 16.02.11, 09:44
        Dokładnie. Czasami chcąc dokopać komuś sami oberwiemy najbardziej, tutaj matka wiedząc o śmierci strony jednocześnie podpisując w jego imieniu umowę.
      • solaris31 Re: Robić aferę czy odpuścić ? 16.02.11, 09:44
        sama umowa ważna nie będzie, ale rzeczywiście, to niestety jest sfałszowanie podpisu. mama raczej nie udowodni, że została do tego namówiona przez tego niby przedstawiciela i mogą być z tego kłopoty.

        myślę, że najprościej po prostu przepisać telefon na mamę i już. bezkolizyjnie i bezproblemowo.
        • default Re: Robić aferę czy odpuścić ? 16.02.11, 10:42
          Na mamę to na pewno nie, raczej na mnie, bo ona już niestety nie ogarnia pewnych rzeczy - wolę sama mieć to wszystko pod kontrolą. Planuję wszystkie umowy (telefon, tv, prąd, gaz) oraz mieszkanie przepisać na mnie, bo dla niej przychodzące rachunki to nieustanny stres i zamartwianie się sad
          Zdaję sobie sprawę, że "sfałszowała" podpis, ale działanie tego łobuza przedstawiciela uważam za chamskie i perfidne. W końcu widział, że ma do czynienia z 86-letnią bezradną kobietą, której wszystko można wmówić. I dlatego taka chęć awantury we mnie buzuje smile
          • solaris31 Re: Robić aferę czy odpuścić ? 16.02.11, 11:02
            ja Cię doskonale rozumiem, nie brakuje takich , którzy wykorzystują starszą osobę.

            ale mimo złości, zastanów się, czy warto toczyć wojnę. a wszystkie media faktycznie przepisz na siebie i już.
          • osa551 Re: Robić aferę czy odpuścić ? 17.02.11, 09:54
            > Zdaję sobie sprawę, że "sfałszowała" podpis, ale działanie tego łobuza przedsta
            > wiciela uważam za chamskie i perfidne. W końcu widział, że ma do czynienia z 86
            > -letnią bezradną kobietą, której wszystko można wmówić.

            Napisz do operatora pismo w imieniu mamy, informując go o tym co się stało i o tym, że prosisz o załatwienie sprawy tak i tak, jeśli nie - zgłosisz nieuczciwe praktyki przedstawiciela do UOKIK. Operatorowi nie będzie si opłacało z Tobą bujać ryzykując rozgłos o wykorzystaniu naiwności 86-letniej kobiety. Załatwi sprawę polubownie i będziesz miała temat z głowy.

            Za tego typu praktyki z przedstawicielem zrywa się umowę, bo nie opłaca się ryzykować artykułów w gazetach.
    • minnie_su Re: Robić aferę czy odpuścić ? 16.02.11, 11:27
      Rozwiazac umowe lub przepisac na siebie i przestac sie tym ekscytowac.
    • owianka Re: Robić aferę czy odpuścić ? 16.02.11, 11:29
      Absolutnie nie pakuj się w taką wojnę, bo zaszkodzisz mamie. Czytałam kiedyś o historii starszej pani, która dla dobra syna przebywającego na saksach podpisała się za niego na jakimś dokumencie, i o mało nie poszła do więzienia.
      • baltycki Re: Robić aferę czy odpuścić ? 16.02.11, 22:17
        owianka napisała:

        > Absolutnie nie pakuj się w taką wojnę, bo zaszkodzisz mamie. Czytałam kiedyś o
        > historii starszej pani, która dla dobra syna przebywającego na saksach podpisał
        > a się za niego na jakimś dokumencie, i o mało nie poszła do więzienia.

        Ale to troche inna sytuacja..
        Umowa nie byla wyslana poczta, podpisana w obecnosci przedstawiciela ktory musial zauwazyc, ze
        1. ta mama nie jest mezczyzna.
        2. nieboszczyk nie jest w stanie nic podpisac. (w przeciwienstwie do zyjacego syna).
        • annajustyna Re: Robić aferę czy odpuścić ? 16.02.11, 22:30
          No to bedzie wspoludzial w falszerstwie.
    • nowi-jka Re: Robić aferę czy odpuścić ? 17.02.11, 07:55
      a mama ubezwłasnowolniona ze wine naprzedstawiciela zganiasz w 100%?
      Co ona nie ma własnego rozumu?
      Raczej bym to zaltawiła bez "grubej rury" bo moim zdaniem Twoja mama wiedziała co robi.
      • default Re: Robić aferę czy odpuścić ? 17.02.11, 08:36
        nowi-jka napisała:

        > a mama ubezwłasnowolniona ze wine naprzedstawiciela zganiasz w 100%?
        > Co ona nie ma własnego rozumu?
        > Raczej bym to zaltawiła bez "grubej rury" bo moim zdaniem Twoja mama wiedziała
        > co robi.

        Najwyraźniej nie masz na co dzień do czynienia z osobami w podeszłym wieku. Niestety nie ogarniają pewnych rzeczy, mają słabszy refleks, powoli kojarzą itd. Teraz moja mama żałuje, że dała się namówić, ale wtedy była naprawdę skołowana i ogłuszona przez tego młodego człowieka, który zasypywał ją gradem informacji, przekonywał i namawiał. Doskonale wiedząc, że starszej kobiecie może wszystko wmówić sad
        I tak dobrze, że moja mama nie daje się naciągać np. na zakupy jakiegoś superdrogiego badziewia, w dodatku na kredyt (częsty numer stosowany przez różne dziwne firmy wobec starszych ludzi). Moja koleżanka nieźle się nagimnastykowała, żeby odkręcić umowę kredytu na zakup jakiegoś "urządzenia leczniczego", które jej matka kupiła na jakimś "pokazie połączonym z poczęstunkiem" sad

      • osa551 Re: Robić aferę czy odpuścić ? 17.02.11, 09:59
        nowi-jka napisała:

        > a mama ubezwłasnowolniona ze wine naprzedstawiciela zganiasz w 100%?
        > Co ona nie ma własnego rozumu?
        > Raczej bym to zaltawiła bez "grubej rury" bo moim zdaniem Twoja mama wiedziała
        > co robi.

        Ja dokładnie wiem, o czym pisze autorka wątku, bo też mam rodzica w podeszłym wieku i wiem, jak osoba która skończyła studia, była dyrektorem wielkiego przedsiębiorstwa i nie potrzebowała do liczenia suwaka logarytmicznego ani kalkulatora - potrafi na starość stawać się powoli niezaradna życiowo i to co wydawałoby się pierdołą traktować jako przeszkodę nie do przejścia, włącznie z napisaniem 3 zdań na piśmie do sądu w sprawie spadkowej. Mój ojciec na razie operatorów komórkowych ogarnia sam, ale nie wiem jak długo jeszcze.

        Default, ja cię rozumiem, ale moim zdaniem operator również zrozumie Twoje oburzenie i załatwi sprawę polubownie.
    • baltycki Re: Robić aferę czy odpuścić ? 17.02.11, 08:29
      > Co radzicie ?
      Zrobic jak poradzila infolinia..
      Na wojne idzie sie zeby cos wygrac, a Ty co chcesz wygrac?

      Tylko spokojnie, dopoki rachunki oplacane i brak wyludzenia..
      mama nie pojdzie do wiezieniawink))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka