Zwolnilin mnie za BLOGA

28.04.11, 08:52
Hej, zwolnili mnie za bloga. Nie piszę żeby się pożalić,korzystam dużo z internetu, czytam rożne artykuły o tym że za bloga można wylecieć, mam co chciałam, w zasadzie na dobre mi wyszło, już w momencie gdy powiedziałam że chce jedno stanowisko a nie dwa po trochu to kierownik dal mi do zrozumienia że "Pani rezygnuje, tak?" Więc w zasadzie spodziewałam się że mnie zwolnią i trochę podejrzewałam że w takim właśnie stylu że za coś, a nie tak po prostu( nie jesteśmy zadowoleni czy coś) bo w firmie której pracowałam kierownik z koordynatorem zajmowali się zbieraniem plotek a potem preparowania dowodów, a jak się nie dało to np włamywali się do bloga chronionego hasłem, drukowali, i zanosili do kierownictwa.
i w zasadzie o to pytam: czy zdarzyło Wam się pracować, znać człowieka który tak po prostu, podle, zwyczajnie na Was donosi? Bo jest donos i donos, tak/ Można donieść że ktoś się z pracy nie wywiązuje i to jest ok, ale wydrukować bloga, zanieść do kierownika kiedy wcześniej mi mówił w żywe oczy że on nic nie drukował tylko przeczytał i sprawy nie ma to po prostu w głowie mi się nie mieści. Już nie chodzi o konsekwencje jakie poniosłam tylko o zachowanie tego człowieka. Ja bym sobie w twarz nie spojrzała... w głowie mi się to nie mieści.
Aaa, a kierownik jak mnie zwalniał to zapytał czy chce za porozumieniem stron czy z winy pracownikawink poprosiłam o winę pracownika, bo co bym i tam wpisał? Z blogu nie wynikało jak to firma i kto ja jestem. Z kontekstu wywnioskowali. Dostałam zwykłe wypowiedzenie.
    • deodyma Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 08:54
      a cos bylo w tym Blogu, przez co mogli Cie z pracy zwolnic?
      • zefirek1612 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 09:03
        Że kierownik na ciecia się na nadaje a co dopiero na kierownika,
        Że prowadza się z naszą koleżanką po parkingu zakładowym aż się rzygać chce, niech jeszcze za rączki się złapią( bo sobie takie spacerki urządzali w czasie pracy, w tą i we w tą) a było to chwilę po tym jak ktoś doniósł na trzech innych kolegów, dziwnym zbiegiem okoliczności, donosy były tylko na pracowników z poprzedniej firmy, tzn. 6 osób przejęła nowa firma wchodząc na obiekt, czyli ta która mnie zwolniła. I 5 z tych osób już nie pracuje.
        • malila Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 09:07
          zefirek1612 napisała:
          > Że prowadza się z naszą koleżanką po parkingu zakładowym aż się rzygać chce, ni
          > ech jeszcze za rączki się złapią( bo sobie takie spacerki urządzali w czasie pr
          > acy, w tą i we w tą)

          No i m.in. o tym pisałam...
        • c2h6 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 10:24
          zefirek1612 napisała:

          > Że kierownik na ciecia się na nadaje a co dopiero na kierownika,
          > Że prowadza się z naszą koleżanką po parkingu zakładowym aż się rzygać chce, ni

          Żal ci d*pę ściskał że nie prowadzał się z tobą?

          > ech jeszcze za rączki się złapią( bo sobie takie spacerki urządzali w czasie pr

          Nie dziwię się że kogoś kto się publicznie ekscytuje takimi rzeczami w godzinach pracy - wylali z roboty.

          > acy, w tą i we w tą) a było to chwilę po tym jak ktoś doniósł na trzech innych
          > kolegów, dziwnym zbiegiem okoliczności, donosy były tylko na pracowników z popr
          > zedniej firmy, tzn. 6 osób przejęła nowa firma wchodząc na obiekt, czyli ta któ
          > ra mnie zwolniła. I 5 z tych osób już nie pracuje.

          Jakbyście byli dobrymi pracownikami to nie oni was, tylko wy ich byście przejęli. A skoro byliście marnymi pracownikami, to po co was trzymać?

    • malila Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 09:05
      Pracować - to nie. Ale tak w ogóle to oczywiście, że spotkałam ludzi, którzy zachowali się podle. Jak oni mogą spojrzeć w lustro? Normalnie. Niewielka część to psychopaci. Część z nich wychodzi z założenia, że albo ja ich, albo oni mnie - i zgodnie z tą zasadą działa wyrugowując empatię i przekonuje samego siebie, że taki właśnie jest świat: zły świat. A większość uważa po prostu, że postępuje słusznie i nosi w sobie obraz siebie jako dobrego człowieka.
      • zefirek1612 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 09:21
        ja tak sobie myślę że zło, czy negatywne emocje wysłane w świat wracają z podwójną siłą...
        kiedyś ktoś też w podobny sposób ich potraktuje i wtedy zobaczą jak to jest...
        • lilly811 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 09:38
          Zgadzam się - pociesz się tym, że tak z pewnością będzie. Znam parę osób które postepowały podle, knuły intrygi i to one same na końcu najgorzej na tym wyszły...
        • lusitania2 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 10:20
          zefirek1612 napisała:

          > ja tak sobie myślę że zło, czy negatywne emocje wysłane w świat wracają z podwó
          > jną siłą...

          no nie da się zaprzeczyć.
          Obsmarowywałaś innych - i zwróciło ci się właśnie.

        • szpil1 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 20:19
          zefirek1612 napisała:

          > ja tak sobie myślę że zło, czy negatywne emocje wysłane w świat wracają z podwó
          > jną siłą...
          > kiedyś ktoś też w podobny sposób ich potraktuje i wtedy zobaczą jak to jest...

          No, to właśnie chyba do ciebie wróciły. Bo jeśli piszesz blog tak jak tu przykładowo podajesz:

          'Że kierownik na ciecia się na nadaje a co dopiero na kierownika,
          Że prowadza się z naszą koleżanką po parkingu zakładowym aż się rzygać chce, niech jeszcze za rączki się złapią( bo sobie takie spacerki urządzali w czasie pracy, w tą i we w tą)"

          to ten blog aż ocieka negatywnymi emocjami, zawiścią i niechęcią do ludzi.
    • beataj1 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 09:21
      Pracowałam kiedyś z dziewczyną która właśnie podle na mnie donosiła. I to było na zasadzie brania zwykłych codziennych faktów i przedstawiania ich w określonym świetle bym wyglądała źle a ona dobrze. Nie potrafię panować nad każdym slowem i uważać na każdy gest dlatego po 4 miesiącach męczarni odeszłam z tej pracy. Odchodząc powiedziałam szefostwu co i jak ale oni byli tak zakochani w tej dziewczynie, ze nie dotarło.
      Wspominam ten okres bardzo źle i naprawdę nie chciałabym by mnie coś takiego po raz kolejny spotkało.
    • ciotka_lilka Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 09:46
      rozumiem że opisywanie takich rzeczy na blogu podłe nie jest
      • marghe_72 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 09:50
        ciotka_lilka napisała:

        > rozumiem że opisywanie takich rzeczy na blogu podłe nie jest

        jak wyżej
        • najma78 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 09:57
          Zajmowalas sie opisywaniem na blogu kto z kim na placu spacerowal? Tyle zrozumialam z tego co napisalas, bo reszta to jakis belkot. W pracy wykonuje sie swoje obowiazki, robi swoje - prosciej a nie obserwuje innych i jeszcze pisze o tym bloga. Jesli bylo ci zle, to trzeba bylo pisac pamietnik na papierze a nie w formie elektronicznej ogolnie dostepnej, albo szukac innej pracy.
          • zefirek1612 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 10:01
            Blog był zabezpieczony hasłem, nie był ogólnodostępny.
            • zefirek1612 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 10:04
              a czy pisanie bloga jest w porządku?hmm... ja nikomu nie donosiłam ze kierownik romansuje z koleżanką, ja to co mnie wkurzało wylewałam w blogu ZABEZPIECZONYM hasłem.
              I uważasz że to jest tak samo podłe jak włamywanie się na czyjegoś bloga, drukowanie i noszenie do szefa?
              Hmmm....
              • el_jot Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 10:09
                Pisałaś bloga w pracy? Bo komletnie tego nie rozumiem,jak ktoś mógł się włamać do twojego bloga, zabezpieczonego hasłem.
    • bri Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 10:03
      Blog to był pretekst. Zwolnili Cię z innego powodu, doskonale wiesz z jakiego bo piszesz o tym w pierwszej części postu.
      • zefirek1612 bri- dokładnie tak 28.04.11, 10:05
    • majowadusza Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 10:08
      Ja uważam, że nikogo " za darmo " się nie zwalnia.
      Jeśli pracownik jest słaby, to cóż, każdy pretekst jest dobry. Nie wierzę, że ktoś kto jest dobry jest zwalniany przez innych podłych i okropnych ludzi ...

      nie dla mnie takie bajki.
      • atowlasnieja Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 10:29
        Za darmo? Budynek przejęto z inwentarzem i pozbyto się inwentarza. Firma chce się składać ze zwycięzców.
    • marghe_72 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 10:12
      Bloga pisze się zazwyczaj nie tylko dla siebie.

      Rozumiem, że Twojego parę osób czytało..
      • arwena_11 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 10:20
        Pisałaś bloga w pracy? Jak tak to mogli wywalić. Za pisanie bloga w ogóle nie mają szans.

        Co napisali w wypowiedzeniu? Bo jak z twojej winy to muszą ci napisać dokładnie dlaczego. Zawsze jak się nie zgadzasz możesz iść do sądu pracy. A włamanie do prywatnego bloga może być chyba uznane jako przestępstwo
        • c2h6 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 10:28
          arwena_11 napisała:

          > Pisałaś bloga w pracy? Jak tak to mogli wywalić. Za pisanie bloga w ogóle nie m
          > ają szans.

          Oczywiście że mają. Chyba że blogowanie miała w zakresie obowiązków.

          > Co napisali w wypowiedzeniu? Bo jak z twojej winy to muszą ci napisać dokładnie
          > dlaczego. Zawsze jak się nie zgadzasz możesz iść do sądu pracy. A włamanie do
          > prywatnego bloga może być chyba uznane jako przestępstwo

          Pfffrt. "Przecież pani Kasia sama dała mi to hasło. Zupełnie nie wiem dlaczego się tego teraz wypiera."
          • arwena_11 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 10:34
            Jak pisała w pracy to mają prawo, ale jak nie pisała, to jej sprawa co pisze.

            A to, że ktoś powie, ze dała hasło, to ona powie, że nie dała. Słowo przeciw słowu.

            Można jeszcze IP kompa sprawdzić z którego się na bloga wchodziło
            • c2h6 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 10:39
              arwena_11 napisała:

              > A to, że ktoś powie, ze dała hasło, to ona powie, że nie dała. Słowo przeciw sł
              > owu.

              No właśnie. Czyli wyrok uniewinniający o ile w ogóle doszłoby do procesu takiego "włamywacza".

              > Można jeszcze IP kompa sprawdzić z którego się na bloga wchodziło

              Bez znaczenia.
            • mondovi Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 10:50
              chyba, ze pisanie o kierowniku cieć i plotek, kto z kim spaceruje podciągnie się pod podejmowania przez pracownika szkodliwych dla pracodawcy działań
              • arwena_11 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 19:59
                Pod warunkiem, że napisała dokładnie gdzie pracuje i podała nazwe firmy
    • black-cat Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 10:28
      Jeżeli pisałaś bloga w pracy, to jak najbardziej mieli prawo Cię zwolnić.
      • zefirek1612 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 11:47
        w poście o co innego mi chodziło,a nie o to czy mieli mnie prawo zwolnić czy nie...
        To nie istotne. ale:
        1) pisałam go w pracy tak, ale mam neta w komórce, więc nie używałam sprzętu służbowego, w ciągu dnia mam 15 minut przerwy- wystarczy żeby zrobić wpis
        2) umowa na czas określony, w umowie 2 tyg wypowiedzenia a wiec nie muszą podawać
        przyczyny, początkowo straszyli mnie z winy pracownika, więc takie wypowiedzenie poprosiłam ale nie dali mi, zwykłe wypowiedzenie
        3) do bloga dostęp miały 4 osoby- ja, mąż, przyjaciółka z nad morza i jej mąż, z tym że w pracy koledzy którzy zostali z poprzedniej firmy wiedzieli o nim ale nigdy nie czytali

        może nie jestem tak przewidująca jak inne ematki i nie przewidziałam że ktoś się tam włamie, bo zaraz mi napiszą ze po co mówiłam ze mam bloga....
        • zefirek1612 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 11:51
          a jeszcze: wiecie za co zwolnili mojego kolegę? za rzekome picie alkoholu w pracy. Czemu rzekome? bo ponoć ktoś napisał oświadczenie że on pije w pracy. Dobre, nie?
          • atowlasnieja Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 11:56
            Sama widzisz, że chodziło o to by się was po prostu pozbyć.

            Powiem dosadnie: po co firmie załoga statku który zatopili?
          • c2h6 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 11:59
            zefirek1612 napisała:

            > a jeszcze: wiecie za co zwolnili mojego kolegę? za rzekome picie alkoholu w pr
            > acy. Czemu rzekome? bo ponoć ktoś napisał oświadczenie że on pije w pracy. Dobr
            > e, nie?

            A kolega taki potulny że się nie odwołał, co? suspicious
            No to się na przyszłość nauczy że w pracy się nie pije.
            • zefirek1612 Re: odwołać-jaja sobie robisz? 28.04.11, 12:29
              i co by mu to dało? nie zwolnili by go ale wysłali do pracy w kujawsko-pomorskim żeby chłopak z Poznania jeździł plus najniższa krajowa. W umowie o pracę mamy wpisany rejon wykonywanej pracy:wielkopolska i kujawsko-pomorskie. to też by się sam zwolnił.
              Tu gdzie dotychczas pracowaliśmy najniższa krajowa+ premia+dodatek obiektowy+dodatek funkcyjny.
              • c2h6 Re: odwołać-jaja sobie robisz? 28.04.11, 12:55
                zefirek1612 napisała:

                > i co by mu to dało? nie zwolnili by go ale wysłali do pracy w kujawsko-pomorski

                A choćby tyle by mu dało że nie miałby w papierach dyscyplinarki z pijaństwem.

                > m żeby chłopak z Poznania jeździł plus najniższa krajowa. W umowie o pracę mam
                > y wpisany rejon wykonywanej pracy:wielkopolska i kujawsko-pomorskie. to też by
                > się sam zwolnił.
                > Tu gdzie dotychczas pracowaliśmy najniższa krajowa+ premia+dodatek obiektowy+do
                > datek funkcyjny.

                Skoro to takie straszne to mogli go od razu tak urządzić a nie wymyślać jakoby nieprawdziwe powodu zwolnienia.

                Podsumowując: Twoje bajki nie trzymają się kupy, prawa pracy i logiki.

                • atowlasnieja Re: odwołać-jaja sobie robisz? 28.04.11, 13:21
                  Przykro mi. Te bajki może nie trzymają się prawa pracy ale są równie logiczne co "niemoralni znajomi" z innego wątku. Wyraźnie szefostwo chciało się pozbyć ludzi a nie na rękę było im składać wypowiedzenia.
                  • c2h6 Re: odwołać-jaja sobie robisz? 28.04.11, 13:25
                    atowlasnieja napisała:

                    > Przykro mi. Te bajki może nie trzymają się prawa pracy ale są równie logiczne c
                    > o "niemoralni znajomi" z innego wątku. Wyraźnie szefostwo chciało się pozbyć lu
                    > dzi a nie na rękę było im składać wypowiedzenia.

                    Daj spokój. Nie jest tak prosto pozbyć sie pracownika który nie podpada dyscyplinarnie i nie chce odejść. Skoro wszyscy dali się tak łatwo spławić to albo mieli swoje za uszami, albo wcale to nie było dla nich takie niekorzystne.
                    • dorek3 Re: odwołać-jaja sobie robisz? 29.04.11, 09:35
                      A co w tym trudnego, bo nie rozumiem? Nie jestem może specem od prawa pracy , ale wypowiedzenie umowy można dać zawsze. Obie strony maja takie same prawa i obowiązujący okres wypowiedzenia. Gorzej jak któraś ze stron che coś wygrać (np niewypłacanie odprawy w przypadku pracodawcy).
                      • c2h6 Re: odwołać-jaja sobie robisz? 29.04.11, 10:19
                        dorek3 napisała:

                        > A co w tym trudnego, bo nie rozumiem? Nie jestem może specem od prawa pracy , a
                        > le wypowiedzenie umowy można dać zawsze. Obie strony maja takie same prawa i ob
                        > owiązujący okres wypowiedzenia. Gorzej jak któraś ze stron che coś wygrać (np n
                        > iewypłacanie odprawy w przypadku pracodawcy).

                        No i to właśnie jest ta trudna część smile
                        Pewnie, umowę można rozwiązać w całkiem banalnym trybie ale to zwykle ze 3 miesiące jeszcze obciążenia, jak pracownik nie chce sobie ot tak pójść.
    • karambol45 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 11:59
      i taka jest niestety rzeczywistość dzisiejsza, w internecie
      wydaje nam się się że jestesmy anonimowi, a tu hakerzy wkradają sie do Playstation
      trzeba uważać , mysleć i przewidywać
      • zefirek1612 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 13:20
        kazali mu podpisach za porozumieniem stron, bo inaczej go właśnie tak jak napisałam załatwią.
        Czy gdzieś podałam że poszedł dyscyplinarnie?
        Bosz... czasem to trzeba tu z encyklopedią....
        • c2h6 Re: Zwolnilin mnie za BLOGA 28.04.11, 13:23
          zefirek1612 napisała:

          > kazali mu podpisach za porozumieniem stron, bo inaczej go właśnie tak jak napis
          > ałam załatwią.
          > Czy gdzieś podałam że poszedł dyscyplinarnie?

          Zastraszyli faceta fałszywym i naciąganym powodem dyscyplinarki? ROTFL. Albo bzdurzysz, albo rzczywiście dobrze robią że wywalają cała starą obsadę bo według tego co mówisz to są to same półgłówki.

          > Bosz... czasem to trzeba tu z encyklopedią....

          Wystarczy pisać zrozumiale.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja