Dodaj do ulubionych

są tu zmarzluchy?

04.05.11, 17:40
Siedzę pod kocem ,w swetrze ,szyja owinięta szalem ,dygoczę z zimna ,ręce mam lodowate ,stopy również uncertain
i tak całe życie... jedyny czas kiedy nie jest mi zimno to chyba temp 30 stopni w pełnym słońcu, bez wiatru...
śpię w skarpetkach ,najczęsciej w dresie i dodatkowo w szlafroku. Przykryta po samą szyję.
Moje dziecko natomiast ciałko ma zawsze ciepłe ,śpi w lekkiej piżamie... teraz biega po domu z krótkim rękawem... a ja zamarzam brrrrrrrrrrrrrrrrr
Czy ktoś też tak ma?


Ale
Obserwuj wątek
    • burza4 Re: są tu zmarzluchy? 04.05.11, 18:13
      Aż tak to nie, ale zmarzluchem jestem. Ciśnienie mam po prostu niskie i tyle.
    • kawad Melduję się :) 04.05.11, 18:24
      Może nie aż tak jak ty ale też marznę i śpię obowiązkowo w skarpetkach.
    • 3-mamuska Re: są tu zmarzluchy? 04.05.11, 18:26
      Siedzę pod kocem ,w swetrze ,szyja owinięta szalem ,dygoczę z zimna ,ręce mam lodowate ,stopy również uncertain
      i tak całe życie... jedyny czas kiedy nie jest mi zimno to chyba temp 30 stopni w pełnym słońcu, bez wiatru...
      śpię w skarpetkach ,najczęsciej w dresie i dodatkowo w szlafroku. Przykryta po samą szyję.
      Moje dziecko natomiast ciałko ma zawsze ciepłe ,śpi w lekkiej piżamie... teraz biega po domu z krótkim rękawem... a ja zamarzam brrrrrrrrrrrrrrrrr
      Czy ktoś też tak ma?
      Tak ja tak mam ...,tylko upalow tez nie lubie.Upal lubie tylko wtedy jak siedze w fotelu w ogrodzie.
    • myszmusia Re: są tu zmarzluchy? 04.05.11, 18:31
      ja, siedze teraz w bluzie polarowej z zawinieta szyja a moja młoda w bluzce z krótkim rekawem i cienkich spodniach.
      dobrze mi jest powyzej 30 - 35 stsmile
      • myszmusia Re: są tu zmarzluchy? 04.05.11, 18:32
        ps.
        ze mnie sie "nabijaja" ,że ja jadac np. do grecji czy do włoch w środku sezonu letniego i tak bire jakis swetrywink mi tam wieczorem potrafi byc zimno - i jest 20 zt a ja w jakims swetrze - no nie grubasnym ale jednak swetrze
    • emilka_x Re: są tu zmarzluchy? 04.05.11, 18:33
      Ze mnie też zmarzluch okropny. Teraz sobie siedzę w ciepłym polarowym dresie, na stopach dwie pary skarpet, w tym jedne frotte a i tak poruszając się po domu ubieram kapcie do tego, Chętnie bym ogrzewanie włączyła ale w domu 2o stopni, dziecię i mąż na letniaka a ja dygoczę.
    • gagunia Re: są tu zmarzluchy? 04.05.11, 18:37
      Ja tak mam. Zawsze mam kilka warstw ciuchów na sobie. Latem noszę skarpetki, nie mam sandałów typu paski. Śpię często w skarpetkach, pod kołdrą i kocem.
      Młody natomiast zawsze rozebrany i na boso, bez skarpet.
      Ostatnio kupowałam coś w kiosku i babka wydając mi resztę dotknęła mojej dłoni i się dziwiła: ale ma pani zimne ręce. A było wtedy bardzo ciepło.
    • kub-ma I jeszcze ja 04.05.11, 19:05
      Gdy byłam mała, moją mamę zawsze denerwowały, moje zimne dłonie.
      Zima doprowadza mnie do rozpaczy, bo w każdych butach mi zimno, a spacery z dzieckiem w niskiej temperaturze ledwie toleruję.
      Na szczęście mam bardzo ciepłe mieszkanie. W zimnym chyba bym siedziała i płakała.
    • sowa_hu_hu Re: są tu zmarzluchy? 04.05.11, 19:21
      No właśnie ,ja też upałów nie lubię sad dla mnie to tak 25-28 stopni ,słońce ,i bez wiatru smile
      bardzo marzną mi ramiona ,szyja (w szafie mam chyba ze 30ści szali ,lubię być owinięta)

      rozgrzać może mnie tylko gorąca kąpiel (właśnie wylazłam z wrzątku)
      no i facet big_grin
      • jantarowo Re: są tu zmarzluchy? 04.05.11, 19:41
        > rozgrzać może mnie tylko gorąca kąpiel (właśnie wylazłam z wrzątku)
        > no i facet big_grin

        ...mnie jeszcze rozgrzewa farelek smile to moj najlepszy przyjaciel, zabieram go latem nad morze i zima w gory...mieszka ze mna w sypialni...moj maz szczerze go nienawidzi...nie zlicze ile wykonczylam takich malych dmuchawek przez te wszystkie lata:p
        • sowa_hu_hu Re: są tu zmarzluchy? 04.05.11, 19:48
          bueheeeeeeeeeeeeeeee smile

          o tak tak ,ja się dzisiaj dogrzewałam piecykiem ,nie przeczę smile
      • myszmusia Re: są tu zmarzluchy? 04.05.11, 20:02
        (w szafie mam chyba ze 30ści szali ,lubię być o
        > winięta)

        to tak jak jasmile spokojnie chyba 30 bym naliczyławink
    • niezwykladziewczyna Re: są tu zmarzluchy? 04.05.11, 19:55
      Jest mi zawsze zimno, właśnie siedzę przy farelce.
    • setia Re: są tu zmarzluchy? 04.05.11, 21:02
      tak, to chyba kwestia słabego krążenia. ja też jestem zawsze zmarznięta, odżywam w temperaturze 28 st, im wyższa tym jest mi lepiej smile
    • przeciwcialo Re: są tu zmarzluchy? 04.05.11, 21:05
      Ja ! Nawet w lecie spię pod wełniana kołdra. No ale to wina tarczycy.
      • myszka_333 Re: są tu zmarzluchy? 04.05.11, 21:50
        też byłam zmarźluchem , ale odkąd zaczęłam biegać wszystko totalnie się zmieniło. Teraz na ogół jest mi ciepło albo bardzo cieplo..
        -----------------------------------------------------------------
        am not afraid of death, I just don't want to be there when it happens.
      • superslaw Re: są tu zmarzluchy? 04.05.11, 21:51
        ja to samo...a odkąd schudłam i przestałam spożywac wysokoenergetyczne posiłki jest jeszcze gorzej..teraz własnie siedze pod kocem i grzeje sie suszarka do włosów..nienawidze zimna...
    • czarnaalineczka Re: są tu zmarzluchy? 04.05.11, 23:41
      ja to mam chyba jakies zaburzone odczuwanie temperatur big_grin

      nigdy nie jest mi zimno w stopy i w dlonie
      w domu chodze wylacznie boso a rekawiczki nosze wylacznie jak jest baardzo zimno z troski o skore
      w zimie przy -10 i mniej marzne w galki oczne i we flaki big_grin
      ogolnie wole temperatury pokojowe
      w 20 moge chodzic w bluzce na ramiaczkach

      za to czesto w nocy budze sie telepiac sie z zimna niezalenie od tego ile jest stopni
    • cherry.coke Re: są tu zmarzluchy? 04.05.11, 23:44
      Miewam. Zima spie w skarpetach, a rekordowo w polarze smile
      Pomagaja gorace napoje oraz ruszanie sie - joga, albo seks smile
    • rosapulchra-0 Re: są tu zmarzluchy? 04.05.11, 23:51
      sowa_hu_hu napisała:

      > Czy ktoś też tak ma?
      >
      Ja. Moja rodzina twierdzi, że ja INACZEJ odczuwam temperaturę niż NORMALNI ludzie suspicious
      Mnie jest ciągle zimno, do tego stopnia, że szczękam zębami i trzęsę się cała. Ubieram się na cebulę i noszę rękawiczki. Tak, wiem, że dziwnie to o tej porze roku wygląda, ale szczęśliwie nikt na mnie nie zwraca uwagi. Łączę się w bólu.
    • joanna_poz Re: są tu zmarzluchy? 05.05.11, 09:28
      my jesteśmy zmarźluchami - dlatego od paru dni wznowiliśmy grzanie kominkiem w domusmile
    • magdalenka77 Re: są tu zmarzluchy? 05.05.11, 10:00
      Może nie aż tak (w ziemie wystarcza mi okręcenie ciepłą kołdrą i przytulenie do męża-grzałki), ale zmarźluchem jestem zdecydowanie. Mam niskie ciśnienie i niezbyt dobre krążenie, to raczej od tego.

      Jak przychodzi zima, to zawsze mnie szlag trafia!!! Mój mąż z trudem daje się namówić na zapięcie kurtki, chociaż pod spodem ma tylko koszulkę polo, oczywiście bez żadnej czapki czy szalika. Ja mam spodnie i grube rajstopy, dodatkowe skarpetki, czapkę, szalik, rękawiczki, bluzkę, sweter, polar i na to jeszcze wełniany płaszcz do ziemi. I jest mi zimno!!!!

      Moja optymalna temperatura to 23-25 stopni (dopuszczam wink rozrzut o max. 3 stopnie.
      Powyżej 30 stopni też mnie szlag trafia, bo mi dla odmiany za gorąco...

      Trudno mi dodgodzić.... Emerytura na Teneryfie?

    • marianna1970 Re: są tu zmarzluchy? 05.05.11, 10:05
      Ja mam na odwrót zawsze mi gorąco w zimie kaloryfery po zakręcane okna cały czas otwarte nawet w mrozy nie usnełabym przy zamkniętym oknie bez świeżego powietrza, nie cierpie zaduchu i smrodu, i jaka mamy odpornośc żadna choroba nas nie bierze, upałów nie znoszę tak samo jak i ciepłych krajów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka